Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
8b965b36dde80a26047e70299d6ebce2
LIVE-STREAM FN 31 marca 2019 godz. 21.00 "Projekt KONTAKT - 'Tajemnica Pieczęci'"
8b965b36dde80a26047e70299d6ebce2
Strona 1 z 2 [ Posty: 47 ]

*1 2 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Aurora - czy istnieje ? Napisane: sobota, 17 wrz 2011, 17:07
czeslaw_warszawa

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 23 paź 2018, 19:33
 
   
0
Cześć, jestem nowa osobą na forum i szukam informacji ( książek, zdjęć, relacji z prasy, również stron internetowych - choć tych jest dużo, a ich wartość jest często dyskusyjna... ) na temat samolotu Aurora - czyli...

I tu zaczyna się problem - bombowca, samolotu rozpoznawczego, myśliwca dalekiego zasięgu, oficjalnie nic nie wiadomo więc po prostu... UFO... ?

Jestem pasjonatem techniki lotniczej i Aurora jest od dość dawna jednym z moich "koników", którym jednak nie można się na poważnie zająć z powodu braku jakichkolwiek dowodów... Mnogość często sprzecznych informacji, mieszających często naukę i teorie spiskowe, a także łamanie przez powszechne w internecie "koncepcje" wielu praw fizyki utrudnia jeszcze sprawę.

Dotychczasowe rozeznanie w tym temacie prowadzi mnie niestety do wniosku, że niestety Aurory nie ma, i nigdy nie był, przynajmniej samolotu, bo makietę albo też prototyp niewykluczone że zbudowano. Może nawet oblatano ?

"A teraz tylko gonitwa za szmalem
I nieprzespane noce w obawie o jutro
Ile jesteś wart od życia dostaniesz
Niepotrzebny bagaż zmartwień oraz smutków"
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: sobota, 17 wrz 2011, 18:55
Racjonalny Optymista

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Wiadomo, że i Amerykańce, i Rosjanie kombinowali z tymi trójkątnymi latadłami i jak dla mnie ich testy mogą z grubsza robić za wytłumaczenie większości obserwacji "niesamowitych obiektów o kształcie przypominającym trójkąt". Co do konkretnego samolotu, (Aurora? Właściwie mi to się tylko z Rewolucją Październikową kojarzy...) to szczerze mówiąc poszukiwanie danych o nim jest raczej... czcze, bowiem zakładam, że 99% informacji to twórczość własna internautów. A zapewne w samych Stanach powstawały i będą powstawać tysiące prototypów, dziesiątki tysięcy wariantów i setki tysięcy projektów.

Pozdrawiam
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: sobota, 17 wrz 2011, 19:14
Wedrowiec
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
http://technologie.gazeta.pl/internet/1 ... __jak.html

Sorrow is better than joy.
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: niedziela, 18 wrz 2011, 12:08
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 30 kwi 2019, 17:16
 
   
0
Za kilka/naście lat samolot ten wejdzie do służby w USA bądź Rosji, to cała tajemnica się wyjaśni.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: niedziela, 18 wrz 2011, 13:03
piotrekk
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Neptun
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0

Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja jest to, że się z nami nie kontaktują - A. Einstein.
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: niedziela, 18 wrz 2011, 14:19
czeslaw_warszawa

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 23 paź 2018, 19:33
 
   
0
Dlaczego uważam Aurorę za mit? - Postaram się to krótko opisać, ale po kolei:
Według „ogólnie znanej wersji” aurora jest ściśle tajnym, załogowym, hipersonicznym samolotem niewidzialnym dla radarów, o nieznanym napędzie i zastosowaniu zastosowaniu.
Co do napędu to staram się podchodzić sceptycznie i realistycznie, zakładam, że samolot mógłby być napędzany silnikiem, cieplnym, przepływowym, mającym dwa tryby pracy ( podobnie jak silniki SR71 ). Odrzucam wszelki koncepcje napędów nieznanych nauce, takie jak anty-grawitacyjny czy pulsacyjno-wirowy.
1.Załóżmy, że aurora ma być załogowym bombowce naddźwiękowym. Po co komu bombowiec, przecież są rakiety międzykontynentalne ? Przy założeniu „uderzenia wyprzedzającego” nie ma to sensu, rakieta raczej szybciej osiągnie cel, jest tańsza, technologia jest już poznana. Moim zdaniem bombowiec odpada.
2.Załóżmy, że aurora ma być załogowym, naddźwiękowym samolotem rozpoznawczym. To już bardziej prawdopodobne, tylko, że amerykanie maja już naddźwiękowy samolot rozpoznawczy, SR71, który został oficjalnie wycofany ponieważ... nie było dla niego zastosowania. Satelity okazały się widać lepsze/tańsze, a poza tym każdy „wypadek” załogowego samolotu na terytorium „wroga” nie jest dobrze odbierany, zwłaszcza kiedy oficjalnie ten wróg jest sojusznikiem. Po co więc kolejny samolot rozpoznawczy? Co nowego może zaoferować? Ktoś powie, że większą prędkość i pułap – powtarzane jak mantra dwie liczby: prędkość Ma = 6 na pułapie 40 km... tu pojawia się cała masa problemów. W wyniku tarcia o powietrze samolot grzeje się, co powoduje rozszerzanie się konstrukcji, i jest zabójcze dla załogi, bo ciepła nie ma gdzie odprowadzać. Ktoś powie „stealth”. Tylko jaki ma to sens w samolocie naddźwiękowy? Co z tego, że radar nie „widzi” samolotu, kiedy widzi wytworzona przez niego fale uderzeniową ?? Ta wersja, chyba najbardziej rozpowszechniona, tez odpada.
3.Załóżmy, że aurora jest reliktem z czasów zimnej wojny, projektem mającym kiedyś, w razie potrzeby, zastąpić SR71. Zebrał się zespół wojskowych, ustalił wymagania i budżet projektu, projekt ruszył, w trakcie jego trwania zrobiono jakieś obliczenia, może próby, a w miedzy czasie ktoś uznał, że nie ma to sensu i projekt anulowano. Pozostały jakieś obliczenia, modele tunelowe, może makieta, może prototypowy silnik przepływowy... i tyle... Myślę, że ta koncepcja jest najbardziej prawdopodobna, a dwie pozostałe są tylko ( niestety ) mitem, który żyje w necie własnym życiem.

"A teraz tylko gonitwa za szmalem
I nieprzespane noce w obawie o jutro
Ile jesteś wart od życia dostaniesz
Niepotrzebny bagaż zmartwień oraz smutków"
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: niedziela, 18 wrz 2011, 20:24
piotrekk
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Neptun
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Widzę, że właściwie się dokładnie zgadzamy, co do sensu i potrzeby istnienia czegoś takiego, jak aurora. Choć z drugiej strony nie oznacza to, że nie mogą być prowadzone prace badawcze nad czymś "w tym stylu". Istnienie aurory podważa (tak myślę, że podważa) też niedawny nieudany lot testowy bezzałogowego pojazdu htv-2. Ten co prawda był bezzałogowy i miał osiągać aż 20 Ma, ale że próby się nie powiodły, prawdopodobnie projekt będzie porzucony. On w zamyśle miał mieć zastosowanie militarne, jako rakieta konwencjonalna.


http://www.kosmonauta.net/index.php/Mis ... htv-2.html

Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja jest to, że się z nami nie kontaktują - A. Einstein.
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: niedziela, 18 wrz 2011, 22:08
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 30 kwi 2019, 17:16
 
   
0
Wypowiem się w tym temacie jako laik, który właśnie o Aurorze słyszał opowieści od kolegi, aktualnie pilota wojskowego w siłach NATO. Była to rozmowa dość długa od UFO, po tajne projekty nie tyle wojska, co prywatnych firm na ogólne zlecenie formacji militarnych.
Oczywiście w żaden sposób nie podważam Waszych opinii, a tylko dorzucę swoje 5 groszy.
Aurora nie jest/może być (cały art. będę pisał jest, ale proszę to odbierać jako tryb przypuszczający) samym samolotem, a całym projektem pewnej nowej sfery oraz taktyki prowadzenia wojny napastniczej, ale zacznijmy od początku.
1/ Projekt Aurora to faktycznie dziecko Zimnej wojny mający na celu poszukiwanie technologi "over S", czyli ponad Sowietami. Projekt miał 2 oddziały: wywiadu i technologii. Wywiad oceniał technologię ZSRR i miał na celu wyszukiwanie sposobów rażenia wroga będąc niezauważonym.
Podobno technologia stealth to ich dziecko.
2/ Program nie miał wielu sukcesów faktycznych i de facto stał się niepotrzebny po zakończeniu zimnej wojny JEDNAK miał spore osiągnięcia ale z dziedziny legislacji. A właściwie regulacji STREFY POWIETRZNEJ.
3/ Zwróćmy uwagę, że do dnia dzisiejszego nie mamy regulacji wysokości strefy powietrznej w prawie międzynarodowym - to zasługa owej organizacji i szefów NATO.
4/ W 2000 roku na spotkaniu ministrów obrony narodowej sił NATO oraz największych potentatów militarnych świata nagle USA zaproponowało prawnego określenia tej bariery na poziomie 50 km.
5/ Sprawa umilkła na kilka lat i nagle kilka lat temu Chiny zaproponowały poziom 100 km. I co ważniejsze wniosły o uregulowanie prawne przestrzeni doorbitalnej na poziomie 50 000 km.
6/ Państwa się pokłóciły, a wtedy NATO autorytarnie zaproponowało minimalną 30 km a max. 160 km - na 160 km wszyscy się zgodzili, ale wiadomo, że wygra średni na poziomie 80-120 km. Co ciekawe USA NIE zabrały głosu w sprawie, dlaczego ? Można się tylko domyślać po reakcji Chin z 2008 roku, która jednoznacznie zaproponowała 20 000 km przestrzeni krajowej i 100 000 km przestrzeni międzynarodowej. Wow .... !!!
7/ I nagle USA zaproponowały 100 km państwowej, a powyżej NIE OKREŚLAMY !!!
8/ Wracając do Aurory --- i radarów
Najnowsze typy radarów potrafią wysyłać dwa rodzaje impulsów w jednym cyklu pracy. Jeden, krótki – dla badania obecności obiektów znajdujących się w bliskim zasięgu (ok. 10 km) oraz oddzielnie drugi, długi – do przeszukiwania dalszej przestrzeni (ok. 100 km).
BOOM - ale zbieg okoliczności tych 100 km.
9/ Projekt aurora został wstrzymany do czasu unormowania prawnego przestrzeni powietrznej - a w tym czasie jego zadaniem było modelowe poszukiwanie:
MATERIAŁÓW DO BUDOWY SAMOLOTÓW, aby mogły swobodnie poruszać się na wysokości ok 120-150 km bez wytwarzania efektu termolokacji.
10/ I podobno w 2007 roku taki samolot powstał o czym dowiedziały się Chiny, stąd ich tak ostre przyspieszenie prac nad radarami mobilnymi (w samolotach) oraz lotniskowcami, które takie samoloty mogłyby dokować. I tu nagle pojawia nam się nowy lotniskowiec, który WBREW najnowszym wojskowym trendom ma wydłużony pas startowy, co jak się okazało (podobno) pozwala na start samolotów wyposażonych w AWACS ! Przypadek ?

11/ Zatem projekt Aurora, to wielkie przedsięwzięcie prawno-militarne mające na celu możliwość latania samolotami na ogromnym pułapie zdolnymi do precyzyjnego rażenia celów naziemnych i nawodnych pociskami naprowadzanymi gps.

To najbardziej "prawdopodobna" wersja tego projektu. Bardziej kosmiczne są wersje o pojazdach osiągających 10 000 km pułapu, które potrafią ZAWISNĄĆ w powietrzu i razić cele pociskami energetycznymi...

Coś jest na rzeczy. System o tyle idealny, że reakcja jest właściwie niemożliwa przez długi czas od rozpoczęcia ostrzału. 50 takich pojazdów rozbija miasto w drobny mak... resztę sami sobie wyobraźcie.

No ale poczekajmy jak to się w prawie ułoży - bo to może określać jaką bronią potęgi dysponują.

Ot tak na marginesie, wszystko jest możliwie.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: niedziela, 18 wrz 2011, 22:52
piotrekk
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Neptun
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0

Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja jest to, że się z nami nie kontaktują - A. Einstein.
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: poniedziałek, 19 wrz 2011, 09:11
mancias
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: poniedziałek, 19 wrz 2011, 15:32
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 30 kwi 2019, 17:16
 
   
0

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: poniedziałek, 19 wrz 2011, 20:12
piotrekk
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Neptun
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0

Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja jest to, że się z nami nie kontaktują - A. Einstein.
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: wtorek, 20 wrz 2011, 06:53
czeslaw_warszawa

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 23 paź 2018, 19:33
 
   
0
Dziękuję za podesłana linki i opinie, artykuły ciekawe, chociaż z trochę innej beczki, bowiem przedstawione w nich „latadła” - ktoś użył tu już tego pięknego słowa to dopiero koncepty, a aurora ma już rzekomo być używana, testowana. HTV-2 to właściwie szybowiec, albo pocisk, bezzałogowiec jednorazowego użytku, bez napędu, wynoszony przez rakietą. A nowy transportowiec to krzyżówka B-2 z C-17, czy wejdzie do służby czy skończy się na wizualizacjach czas pokaże...
Co do batalii na temat przestrzeni powietrzno-kosmicznej, to wydaje mi się, że jest to jak najbardziej związane ze szpiegostwem, ale satelitarnym. Jakoś niedawno było głośno o tym, że Chińczycy przeprowadzili test rakiety do niszczenia satelitów. Myślę, że Amerykanie podglądają sąsiada zza oceanu i chcieli by to robić... legalnie, a Chińczycy starają się im to utrudnić.
Wersję o pociskach energetycznych i zawisaniu w stratosferze również uważam za kosmiczną... zbyt kosmiczną. Proponuje powrót na ziemię :-)
Co do „pozostawania tajnym projektem” to myślę, że obecnie nie jest z tym tak łatwo jaki kiedyś. F117 był tajny przez kilka lat, chyba 7, później Amerykanie przyznali się do jego posiadania. To były trochę inne czasy, teraz każdy prawie ma aparat, komórkę, dostęp do internetu. W czasach zimnej wojny świat był dla większości amerykanów czarno-biały: Ameryka dobrze Rosja źle, a teraz jest z tym trochę inaczej, od upadku związku radzieckiego Amerykanie są jedynym mocarstwem w swojej klasie, rosną Chiny, Indie, Europa się powoli jednoczy, ale to wszystko jeszcze ciągle inna liga. Jaki inny kraj stać na prowadzenie 2 wojen na drugim końcu świata ?? Amerykanie pozostali „sami na placu boju”, nie ma już „złych Rosjan” którzy byli doskonałym czynnikiem motywującym dla społeczeństwa. A jak wroga brak, to po co konstruować nową broń i wydawać wielkie pieniądze by była tajna, zwłaszcza, że od kilku lat mam „kryzys”. Poza tym, jak by się ją już zbudowało, to należało by ją pokazać, żeby „postraszyć” przeciwnika, pokazać całemu światu, że ma się asa w rękawie – "drżyjcie źli talibowie z talibanu!". A tu nic, jakieś domysły, wizualizacje, kilka fotomontaży ( chyba, że są jakieś materiały do których ni dotarłem jeszcze, dlatego gorąco zachęcam do dzielenia się wszystkim co nosi znamiona wiarygodności ).

"A teraz tylko gonitwa za szmalem
I nieprzespane noce w obawie o jutro
Ile jesteś wart od życia dostaniesz
Niepotrzebny bagaż zmartwień oraz smutków"
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: wtorek, 22 lis 2011, 20:00
czeslaw_warszawa

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 23 paź 2018, 19:33
 
   
0
Przypominam się w sprawie aurory, szukam wszelkiej maści racjonalnych materiałów, relacji, artykułów, na jej temat, pozdrawiam ;-)

"A teraz tylko gonitwa za szmalem
I nieprzespane noce w obawie o jutro
Ile jesteś wart od życia dostaniesz
Niepotrzebny bagaż zmartwień oraz smutków"
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: czwartek, 19 sty 2012, 09:54
ark

reputacja neutralna
Doświadczony Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Jest duzy rozdźwięk miedzy tym co widzimy ,że lata ,a pracami badawczymi.
Prace nad samolotami z detoidalnym płatoecem były prowadzone juz w CCCP za Stalina przed II wojna Światową ,więc temat nie był nowy .
Nalezałoby rozpatrzec kwestię czy istnieje zapotrzebowanie na ultra szybki samolot rozpoznawczo - bojowy .
Jeśli chciałbym zniszczyc pojedyńczy punkt na terytorium wrogiego państwa i uniemożliwic w ten sposób użycie lub produkcje broni A,B,C zniszczenie centrum dowodzenia to zdecydowanie tak .Ile takich samolotów bym potrzebował ? kilka ,3-4 góra .
Dlaczego szybki ,niewidzialny by uniknąc rakiet i działac z zaskoczenia byc może wróg nawet nie wiedziałby co sie stalo .
Idealny do walki np. z Iranem .
Czy koszty jego produkcji byłyby racjonalne - tak bo nic nie podnosi morale lepiej jak swiadomośc przewagi .
Czy pokazałbym go światu - nie ,bo dopóki potencjalni wrogowie nie wiedzą o nim nie są gotowi na walke z nim .

Wiec skoro jest taka potrzeba, są możliwosci to dlaczego nie ? czarny budżet pomieści i to ,przy okazji jest co pokazac wścibskiemu senatorowi.
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: czwartek, 19 sty 2012, 12:34
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0
Poruszyłeś dobry wątek. Otóż produkcja hipersonicznego samolotu jest zwyczajnie nieopłacalna. Pamiętacie jak było z zamówieniami na B2-Spirit? Najdroższy samolot świata, kosztujący około 2 mld $ jest po prostu niepotrzebny. Wyprodukowanych było jedynie 21 egzemplarzy, z czego jeden rozbił się zaraz po starcie, pozostałe 20 "kurzy się" w hangarach. Czarny budżet może i jest imponujący, ale na litość boską, mając nawet setki miliardów rocznie do rozdysponowania, nie sądzę, żeby wydawano to na bezsensowne z punktu widzenia ekonomicznego i militarnego projekty. Poza tym, fakt że taki B-2 kosztuje 2 mld $ nie znaczy, że taki Northrop tyle właśnie na niego wydał. Otóż nie, budowa i projektowanie kosztowały 10x tyle. Firmom takim jak Northrop czy Lockhead po prostu nie opłaca się projektowanie samolotów, na które i tak byłoby wątpliwe zapotrzebowanie.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: piątek, 20 sty 2012, 09:12
ark

reputacja neutralna
Doświadczony Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
a ile samolotów sr-71 wyprodukowano ?
czy produkcja ich była ekonomicznie uzasadniona ? juz wtedy latały satelity szpiegowskie ,U-2 .Z tego co pamietam podczas pierwszej wojny Irackiej były użyte sr-71,podobno ostatni raz.
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: piątek, 20 sty 2012, 11:30
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0
Zauważ, że taki samolot jak Aurora byłby po prostu niepotrzebny, bo i do czego? Póki co, wojen w Kosmosie nie prowadzimy. Do takich konfliktów, jakie są obecnie prowadzone, nie potrzebny jest żaden super nowoczesny sprzęt. Do obecnych walk śmiało wystarcza to co jest, sprzęty takie jak F-22, czy Apache spisują się znakomicie, mimo iż to już wiekowe konstrukcje. Dodajmy do tego rakiety międzykontynentalne z głowicami jądrowymi, które w zasadzie po jednym odpaleniu mogą w godzinę trafić cel położony po przeciwnej stronie kuli ziemskiej z dokładnością do kilku metrów. Naprawdę, nie jest potrzebny żaden lepszy sprzęt, bo te które już są dostępne wystarczają w zupełności. Zauważcie jak amerykańce nieśmiało korzystają z dronów bezzałogowych. Tyle lat pracy, testów, a użyte zostały raptem kilka razy i to stosunkowo niedawno. Jednego nawet ostatnio im zestrzelono. Niesamowicie zaawansowana technologia, a jednak właściwie niewykorzystywana.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: piątek, 20 sty 2012, 16:37
ark

reputacja neutralna
Doświadczony Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: piątek, 20 sty 2012, 17:55
czeslaw_warszawa

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 23 paź 2018, 19:33
 
   
0
Cześć,
mi trudno sobie wyobrazić jakiekolwiek zadanie, misję, w której "obecnie" Aurora ( samolot załogowy hipersoniczny wielorazowego użytku ) wyprzedzał by zwiad satelitarny czy atak rakietowy.
Podstawowe wady samolotu:
* Jest załogowy - wypadek lub zestrzelenie oznacza prawie zawsze ofiary w ludziach.
* Jest duży - systemy podtrzymywania życia i załoga waży, a im większa maszyna tym większy koszt, więcej ludzi zaangażowanych...
* Samolot jest "wielorazowego użytku" co w przypadku samolotu latającego baaardzo szybko ( Ma > 3 ) baaaaaaaardzo podnosi koszty...
* Ryzyku "transferu technologii" jeżeli maszyna rozbije się na terenie wroga.

Poza tym, jeżeli chodzi o zwiad, to znacznie trudniej zestrzelić satelitę niż samolot ( leci wyżej-> większa rakieta -> większy koszt... ). Poza tym, samolot musi gdzieś lądować, tak samo jak samolot który mu pozwoli zatankować w locie.

A w kwestii ataku punktowego to cóż... wydaj mi się, że poddźwiękowa rakieta o obniżonej wykrywalności lepiej się do tego nadaje niż wielki, ryczący trójkąt.

"A teraz tylko gonitwa za szmalem
I nieprzespane noce w obawie o jutro
Ile jesteś wart od życia dostaniesz
Niepotrzebny bagaż zmartwień oraz smutków"
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: piątek, 10 lut 2012, 19:34
czeslaw_warszawa

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 23 paź 2018, 19:33
 
   
0
Przypominam się w sprawie aurory, szukam wszelkiej maści racjonalnych materiałów, relacji, artykułów, na jej temat, pozdrawiam ;-)

Dziękuję za dotychczasowy odzew.

"A teraz tylko gonitwa za szmalem
I nieprzespane noce w obawie o jutro
Ile jesteś wart od życia dostaniesz
Niepotrzebny bagaż zmartwień oraz smutków"
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: środa, 15 sie 2012, 18:27
czeslaw_warszawa

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 23 paź 2018, 19:33
 
   
0
Cześć,
No i mamy kolejny pojazd który "może mieć coś wspólnego z aurorą", tyle że jest rok 2012 a pojazd jest w stadium testowym... Jest to moim zdaniem argument przemawiający za tym, że aurora to (niestety) mit, marzenie: http://wiadomosci.onet.pl/nauka/udany-t ... omosc.html

Pozdrawiam

"A teraz tylko gonitwa za szmalem
I nieprzespane noce w obawie o jutro
Ile jesteś wart od życia dostaniesz
Niepotrzebny bagaż zmartwień oraz smutków"
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: poniedziałek, 25 lip 2016, 19:40
czeslaw_warszawa

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 23 paź 2018, 19:33
 
   
0
Witam wszystkich po długiej przerwie. Przeglądając parę dni temu Internet natknąłem się na artykuł, nawiązujący w pewien sposób do tematu "Aurory" ( http://tech.wp.pl/kat,130034,title,Cud- ... omosc.html). W skrócie: amerykańska firma ogłasza, że do 2020 - 2030 roku zbuduje jakby bezzałogową "Aurorę" (na marginesie, nie pierwszy raz jakaś amerykańska firma/agencja ogłasza coś takiego, ale póki co na deklaracjach się kończyło - przynajmniej oficjalnie)
Czytając artykuł przypomniałem sobie o "Aurorze" i o forum nautilusa, na którym kiedyś o to pytałem. Z racji wakacji mam trochę więcej czasu, i mogę się poświęcić tematom hobbystycznym - takim jak Aurora i inne UFO. W związku z tym ponawiam swoje pytanie sprzed kilku lat: szukam informacji ( książek, zdjęć, relacji z prasy, również stron na temat samolotu (urządzenia, aparatu - jakkolwiek to nazwać) Aurora. Może ktoś coś widział czytał, rozmawiał z kimś, kto mógł mieć z tym styczność, może ktoś może polecić jakąś książkę albo forum, gdzie można by o tym poczytać, czy nawet porozmawiać. Będę wdzięczy za wszelkie informacje.
Przepraszam, że w pewnym sensie "odgrzewam kotleta", ale czas leci, świat się zmienia, a Aurory ciągle nie widać, a teraz by się amerykanom przydała, choćby w celach prestiżowych. Albo może w 2012 jeszcze jej nie było a teraz już ją mają, albo jak sugeruje artykuł dopiero ją budują.
Pozdrawiam i czekam na odzew :-)

"A teraz tylko gonitwa za szmalem
I nieprzespane noce w obawie o jutro
Ile jesteś wart od życia dostaniesz
Niepotrzebny bagaż zmartwień oraz smutków"
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: poniedziałek, 25 lip 2016, 19:46
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0
No dobrze, ale przecież temat Aurory to bardzo stare czasy (w sensie technologii). Nie takie cuda już przecież USA od tamtego czasu wyprodukowało. Cała lista tego jest, samolotów z kategorią "X" i nie jest to żadna większa tajemnica: https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_X-planes. Mityczna Aurora na tle obecnie opracowywanych technologii wydaje się wręcz przeżytkiem. Dodajmy do tego cały pakiet dronów (Predator, Reaper), czy nawet prywatne statki, jak te od Muska, czy Bronsona. Aurora blednie na tle tych technologii.

Też pozdrawiam :)

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: poniedziałek, 25 lip 2016, 21:22
czeslaw_warszawa

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 23 paź 2018, 19:33
 
   
0
Aurora dziś jest przeżytkiem, oj tu się zgodzić nie mogę. Zgadzam się, teraz drony zdobywają świat, wchodzą do powszechnego użytku, są projekty czy idee takich ludzi jak Musk. Ale w kwestii szybkiego latania (powyżej Ma = 3 ) nie stało się (oficjalnie) nic od lat 70-tych, może 80 - tych zeszłego wieku. Był program SR-71 i na tym koniec, brak (oficjalnie) projektów zakończonych sukcesem. Później było wiele zapowiedzi, programów, ale wszystkie one póki co rozbiły się o "barierę cieplną".
Pytanie, czy "Aurora" tez się o nią rozbiła (a jeśli tak to na jakim etapie) czy też może została zbudowana i działa... Ja teraz osobiście podchodzę do tematu tak, że rozumowo myślę, że Aurory nie ma bo póki co nie ma prawa działać, ale gdzieś w głowie kryje się swego rodzaju tęsknota do tego, by Aurora jednak istniała. Albo może lada moment zacznie działać.
Wszak mamy teraz czasy pokoju, budżety wojskowe są coraz mniejsze, jest bezpiecznie, projekty wojskowe rozwlekają się i walczą o przetrwanie. Przykładowo: ile czasu minęło od rozpoczęcia programu do wprowadzenia do eksploatacji F-15 czy F-117, czy choćby SR-71, gdy trwała zimna wojna, a każdy z tych samolotów był swego rodzaju skokiem technologicznym. A jak to zaczęło wyglądać w latach 90-tych, jak runął mur, ile czasu trwały\trwają programy F-22, F-35... może Aurora też tak się ciągnie od 20 lat?

"A teraz tylko gonitwa za szmalem
I nieprzespane noce w obawie o jutro
Ile jesteś wart od życia dostaniesz
Niepotrzebny bagaż zmartwień oraz smutków"
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: poniedziałek, 25 lip 2016, 23:48
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0
Z jednej strony...
Teraz ja się nie zgodzę :) Program takiego np. B-2 - bombowiec strategiczny to lata 70-te, gdzie do dzisiaj nawet ta technologia nie jest oficjalnie znana tak do końca. Podobnie jak nie zgodzę się z tym, że trwają czasy pokojowe - wręcz przeciwnie, mamy stan permamentnej wojny w każdym zakątku świata. Po co komu taka Aurora, gdy jest to zupełnie nieopłacalny projekt? Tak samo jak i bombowce typu B-2, czy wynalazki typu F117 przestały być finansowane przez Kongres, bo zwyczajnie się nie opłacają (w dobie ICBM-ów sa zwyczajnie bez sensu). F-22 jako projekt został już dawno temu zakończony, prototypowanie skończyło się dawno temu, Raptory latają już na "oficjalu", 35-tki natomiast to najbardziej nieudany projekt w historii, ile już kasy na to poszło to nikt nie policzy, a nie ma jeszcze w pełni działających wersji. Ciągle jakieś awarie. A to przecież technologia bardzo stara. To gdzie tutaj Aurora, gdy o projekcie głośno było już X lat temu?

Myśliwce wielozadaniowe, jak np. F-16, czy F-22 owszem - warto posiadać na wyposażeniu, ale po co? Wojny totalne nie będą się toczyć tak jak za czasów Hitlera. A już tym bardziej nie potrzebne nikomu latające UFO, bo w razie awarii przy takiej technologii wróg dostaje od razu w ręce super broń. W żaden sposób takie coś nie nie opyla. Bardziej już opłaca się taki Reaper lecący kilka kilometrów nad ziemią i uzbrojony w Hellfire. W tym kierunku teraz idzie technologia, nie w kierunku żadnych Auror, które aerodynamicznie nawet byłyby masakrycznie trudne w pilotażu (podobnie jak zbliżone kształtem wynalazki typu B-2, który bez komputera by się zwyczajnie nie nadawał do "prowadzenia"). Nie te czasy już. Już dawno temu ogarnięto materiały, które same z siebie są niewykrywalne dla radaru i nie muszą wyglądać jak statek z kosmosu (komponenty same z siebie pochłaniają fale, nie potrzeba już kanciastych kształtów do odbijania ich). Ewentualne wojny w powietrzu będą się toczyć w formie elektronicznej (F22 i F35 jak najbradziej tutaj pasują), ale nie w formie akrobacji, do których potrzebne by nie były po pierwsze, że nie nadające się do tego konstrukcje typu kanciasta Aurora, ani żadne napędy antygrawitacyjne.

Nie opłacają się w finansowaniu takie latadła na chwilę obecną. W momencie, gdy ogarnęliśmy technologię rakiet balistycznych, żadne walki powietrzne już się zwyczajnie nie opłacają, więc po co? Walki kosmiczne? Bo chyba tylko na tym polu byłyby takie rozwiązania opłacalne.

Z drugiej strony...grom to wie, nad czym oni teraz pracują...

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: wtorek, 26 lip 2016, 06:18
neo
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
piątek, 15 cze 2018, 16:32
 
   
0
pociski hipersoniczne
http://reporters.pl/1115/rosyjska-bron- ... ia-obrony/
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: środa, 27 lip 2016, 21:08
czeslaw_warszawa

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 23 paź 2018, 19:33
 
   
0
Szczyglis, masz dużo racji w tym co piszesz. Podsumowałeś większość kwestii, z których wynika, że w obecnym świecie coś takiego jak Aurora nie jest do niczego potrzebna. Albo inaczej - są inne, tańsze, bardziej niezawodne, ogólnie mówiąc lepsze metody realizowania zadań, które Aurora mogła by realizować. Więc najpewniej nawet jeżeli coś takiego poswatało, to trafiło na złom ;-(
Ale ja mam ciągle cichą nadzieję.. tylko dowodów brak :-(
Pisząc o F-15, F-22, chodziło mi o porównanie czasu, ile trwały takie projekty w czasach zimnej wojny a ile trwają w obecnych bezpiecznych czasach. Pod pojęciem bezpieczne rozumiem czasy, w których widmo wojny totalnej - atomowej, jest dość odległe. Zgodzę się, że czasy są teraz niespokojne - ISIS, konflikt na Ukrainie, arabska wiosna ludów i exodus, ale to chyba inny rodzaj zagrożenia, niż wojna ZSRR - NATO. Przynajmniej można wysnuć taki wniosek patrząc, co robiły rządy (ile wydawały na zbrojeniówkę, R&D, szpiegostwo) wtedy a co robią teraz... Ale wracając do tematu: Program F-15 rozpoczął się (wg wikipedii) pod koniec 1965, w 1973 rozpoczęto produkcję seryjną, co daje 8 lat od wymagań do seryjnej produkcji. A taki program F-22 rozpoczął się w 1985, a pierwszy egzemplarz produkcyjny został dostarczony w 2003 roku, co daje 18 lat... ponad 2 razy tyle.
Co do F-35, to tutaj mamy to jeszcze bardziej uwypuklone, ale w tym akurat samolocie inne kwestie (wg mnie) decydują o tym, że to długo trwa i jeszcze potrwa. Ale to temat rzeka, niezwiązany z Aurorą, więc myślę by go zostawić.
Dziękuję za podesłanie artykułu o pociskach hipersonicznych, przeczytałem, poszukam więcej w wolnej chwili.

"A teraz tylko gonitwa za szmalem
I nieprzespane noce w obawie o jutro
Ile jesteś wart od życia dostaniesz
Niepotrzebny bagaż zmartwień oraz smutków"
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: czwartek, 28 lip 2016, 01:16
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0
Widzisz Czesławie, mi się wydaje, że oboje mamy tutaj trochę i racji i oboje jej tutaj trochę nie mamy. Technologie wojskowe to dość skomplikowana materia i na pewno wiele z tego nie wiemy. Poczytałem trochę o wynalazku, do którego dałeś linka na samym początku. Dość ambitny projekt, bo będą mieć problem z materiałami - przy takiej prędkości to przecież trzeba już dać kompozyty jak przy promach kosmicznych. Po co to komu? To są koszty, a i niepraktyczne to bojowo, zwłaszcza, że taka informacja została upubliczniona, gdzie swojego konika powinno się trzymać w ukryciu.

Dobrze oczywiście, aby nad tym pracowano - bo technologia musi się rozwijać, ale nie widzę coś zastosowania militarnego w tym, a przecież finansować ma to wojsko. Lockhead to firma finansowana z budżetu USA. No chyba, że ma to być kolejny wyścig zbrojeń w prędkości.

Pociski hipersoniczne to też nie taka do końca prosta materia. Obie strony (i Rosja i USA) posiadają i broń i systemy antyrakietowe, aby wydymać siebie nawzajem.

Ja widzę dwie opcje - albo obecna technologia, tą jaką znamy cywilnie jest jakaś 100 lat za wojskiem i jesteśmy okłamywani cały czas, albo...najgorsze jest to, że osobiście chyba nie wierzę w to "albo"...

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Aurora - czy istnieje ? Napisane: czwartek, 28 lip 2016, 07:54
Jasper
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Zwiedza Czerwoną Planetę
Ostatnio widziany(a):
piątek, 29 gru 2017, 22:49
 
   
0
Zazwyczaj tajne i wyjątkowe projekty są ujawniane dopiero wtedy, gdy zaawansowane prace trwają już nad czymś nowszym, a ujawniana konstrukcja staje się przeżytkiem. Nikt nie pokaże światu swojej topowej konstrukcji ostatecznego uderzenia. Jeśli Aurora wciąż jest na topie, jest wciąż rozwijana, albo jej projekt odłożono na pewien czas (np. z tymczasowego braku technologii z przyszłości), to nie spodziewaj się, że coś wypłynie. I nie można tego porównywać do myśliwców F, które są ogólnie znane. Oczywiście pewne rozwiązania to nadal tajemnica, ale ich powstawanie już tajemnicą nie jest, więc w przypadku ich budowy jest zupełnie inna (słabsza) klauzula tajności.
Strona 1 z 2 [ Posty: 47 ]

*1 2 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Ufo

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg
cron


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 5.595s | 40 Queries | GZIP : Off ]