Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
026c57668af4c57625b95f104ee776e7
026c57668af4c57625b95f104ee776e7
Strona 1 z 1 [ Posty: 18 ] Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Życie i śmierć Napisane: niedziela, 26 cze 2011, 11:34
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 1 sie 2018, 14:25
 
   
0
Z racji wykonywanego zawodu codziennie mam z tym do czynienia. Przywożą ludzi w stanach skrajnych i czynimy co można i co wiemy aby przywrócić do stanu zdrowia danego człowieka. I zastanawiam się co jest przyczyną że człowiek żyje i co powoduje że przestaje żyć. A ludzie umierają w trakcie zabiegów na nich. Sądzę że każdy ma zapas życia - "czegoś" co powoduje że ciało się rusza i z tego ruchu wyciąga wnioski że "żyje". Znika to i człowiek przestaje się ruszać -nie żyje. Aby umrzeć trzeba przestać się ruszać, kto jest w ruchu , nie umiera. Sądzę że życie jest taką kulką plazmy , coś jak piorun kulisty, umieszczoną w mięśniu serca i spełnia rolę bateri -rozrusznika serca. I powoli ta plazma się zużywa -starzejemy się i pewnego dnia zabraknie tego ładunku i koniec. Ale może być coś w rodzaju zwarcia i momentalnie zostaje "bateria" rozładowana ..i koniec. I sądzę że do tej bateri mamy podłączonych pasożytów ' na dziko" podłączonych do naszego serca które wzbudzają w nas masę uczuć -emocji i każda taka emocja zubaża nasz ładunek w tej bateri i brakuje dla nas. Ruch który wykonujemy do jakiegoś stopnia ładuje nam tą baterię swoistym dynamem. Bezruch to śmierć. I dążymy do tego bezruchu i ten bezruch -śmierć czyni wszystko aby jak najszybciej to nastąpiło. Bo powstajemy z bezruchu i wracamy doń. To tak wygląda jakbyśmi byli nagrani na płycie DVD i ciało odtwarza z tej płyty to co tam nagrane i przeżywamy to jako życie . Po przeżyciu jest to ponownie tylko na płycie. A bateria napędza , daje energię , odtwarzaczowi tej płyty. A jak zabraknie tej energi... Pytanie czy ta płyta jest jednokrotnego użytkowania czy wielokrotnego. Jeżeli wielokrotnego to mamy reinkarnację.
Re: Życie i śmierć Napisane: środa, 29 cze 2011, 19:39
Inkarnacja
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Bardzo ciekawie to opisałaś ewah :)

Ja jestem akurat świeżo po lekturze "Wiedzy tajemnej" Rudolfa Steinera - niby podsumowuje wszystko co już wiem/wiemy na ten temat ale także wprowadza nowe elementy......polecam wszystkim zaciekwionym tematem :D

Pozdrawiam ;)

"Badania doprowadziły mnie do przekonania, że istnieje egzystencja poza tym światem."

Raymond Moody
Re: Życie i śmierć Napisane: czwartek, 30 cze 2011, 21:02
Bushido

reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
wow nie myślałem jeszcze w taki sposób o tym...co prawda kiedyś porównywałem serce do baterii czy coś w ten deseń, ale tylko tyle , także dzięki za poszerzenie pola widzenia XD
Re: Życie i śmierć Napisane: sobota, 9 lip 2011, 02:09
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 1 sie 2018, 14:25
 
   
0
Zmarł człowiek.Pozostało ciało. Sądzę że ciało jest swego rodzaju biomaszyną takim biologicznym robotem odpowiednio oprogramowanym -jego instynkty i mającym program główny nim sterujący - podświadomośc albo inaczej DUSZA która wszystko wie i w każdej sytuacji potrafi odpowiednio się zachować. Mamy duszę -żyjemy świadomie, tracimy duszę -stajemy się ciałem rośliną. I to co mamy w duszy stanowi jacy jesteśmi. I duszę podświadomość otrzymujemy od matki i wten sposób dziedziczymy wiedzę. Co matka wie tzn co ma w swoich genach przekazuje dziecku . No , ojciec też ma w tym swój udział. I dusza dziecka jest jako wkład sumaryczny matki i ojca. I dusza jest centrum sterującym ciałem. A więc swego rodzaju rozumem ciała. Ciało mając duszę -podświadomośc wie co I robić i nie musimy każdorazowo myśleć : teraz poddnoszę rękę a teraz nogę, to za nas wykonuje poświadomość i podległe jej instynkty. I sądzę że dusza musi czymś się "odżywiać" i tym napędem są nasze uczucia. Dusza poety a dusza jakiegoś zbira nie odżywia się tym samym. A wię są dusze dobre -poety i złe jakiegoś zbira. Jakie mamy uczucia -taką mamy duszę. I które to dusze idą do nieba? To chyba zależy od naszych uczuć a nie od spowiedzi.
Re: Życie i śmierć Napisane: wtorek, 12 lip 2011, 19:51
Mit
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Doświadczony Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
ewah napisał(a):
I to co mamy w duszy stanowi jacy jesteśmi. I duszę podświadomość otrzymujemy od matki i wten sposób dziedziczymy wiedzę.

Według ciebie nie ma wolnej woli, gdyż alternatywa mówi, iż z góry jest wszystko ustalone?

ewah napisał(a):
Jakie mamy uczucia -taką mamy duszę. I które to dusze idą do nieba? To chyba zależy od naszych uczuć a nie od spowiedzi.


Jest jeszcze jakiś cel poza tym, żeby dusze szły do nieba? Czy to wszystko, sprowadza się do przeżycia nakazu jakim powinno być życie, według "niebiańskiego regulaminu". ewah nie wiem czy Ciebie dobrze zrozumiałem, piszesz o odczuciach pozytywnych względem konkretnego wzorca, czy po prostu "żyj tak, żeby nie krzywdzić innych"?

ewah napisał(a):
A wię są dusze dobre -poety i złe jakiegoś zbira.

A jeśli zbir jest poetą...może czy nie może? Jakie są kryteria, które dzielą dobro i zło. Nie pytam o skrajne przypadki wyrządzające krzywdę, ograniczmy się do działań na płaszczyźnie intelektualnej.
Re: Życie i śmierć Napisane: czwartek, 14 lip 2011, 12:55
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 4 wrz 2018, 19:48
 
   
0
Mit napisał(a):
Według ciebie nie ma wolnej woli, gdyż alternatywa mówi, iż z góry jest wszystko ustalone?

Wiele razy o tym dyskutowaliśmy w dziale o religiach i nie ma złotego środka na boga, ewentualnie na niewiedzę człowieka. Jedni uważaj, że ich Bóg dał im wolną wolę, a inni uważają, że jeżeli Bóg istnieje, to w swojej wszechwiedzy, przewidział i ustalił, życie każdego człowieka, przez co wolna wola wydaje się być w Boskich ramach ograniczona. Jeszcze inni twierdzą, że życie, to tylko bodźce elektryczne i biologia, a wolna wola jest o tyle realna, że możesz robić co chcesz, ale z racji, że Boga nie ma, to śmierć staje się nicością.
Gdybać możemy, ale co jest prawdą, tego nikt pewnie nie wie.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Życie i śmierć Napisane: piątek, 15 lip 2011, 22:09
Mit
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Doświadczony Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Heruur napisał(a):
Wiele razy o tym dyskutowaliśmy w dziale o religiach i nie ma złotego środka na boga, ewentualnie na niewiedzę człowieka.


Być może słowo bóg nie podlega dyskusji, ponieważ nic o nim nie wiadomo, chociaż można przypuszczać, ale obrażanie cudzych uczuć nie jest moim celem. Posiadanie wolnej woli nie powinno nikogo obrazić. W kategoriach boskich o ile takie można określić, wolna wola zdaje się być zaprzeczeniem dla boskości, której należy oddać co boskie, bez względu na okoliczność, a to już nie jest takie "wolne", zwłaszcza przez pryzmat nagroda/kara.

Heruur napisał(a):
wolna wola jest o tyle realna, że możesz robić co chcesz


Nie zgodzę się, chyba, że dodasz, iż jest pewna zasada, która określa wolę oraz ingerencję w cudzą wolę, która już nie jest wolą lecz narzucaniem prawa, a to jest sprzeczne z wolną wolą, narzucać można wolę, która zniewoli, nie będzie już "wolna". Nie ingerując w cudzy świat można mówić o wolnej woli. W moim odczuciu narzucenie komuś zasad ukierunkowuje jego wolność, temat zawiły, żeby opisać trzeba więcej czasu. Nie sądzę, żeby natura powstała z niczego oraz cały mechanizm, który otacza życie. Jest pewna siła, której nie da się nazwać, wielu próbowało, stworzyło to tylko podział.
Re: Życie i śmierć Napisane: niedziela, 17 lip 2011, 09:36
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 1 sie 2018, 14:25
 
   
0
Wolna wola jest tylko i wyłącznie w takim zakresie w jakim WIESZ. masz wiedzę. Przecież jeżeli wiesz że schabowy jest lepszy od mielonego to co wybierzesz? To co wiesz że jest lepsze. I tak w każdym temacie. nasz wolny wybór zależy od posiadanej przez nas wiedzy. jezeli wiemy że ten polityk to złodziej to czy zagłosujemy na niego? I drugi aspekt naszej woli - uczucia. Czy nie łagodniej oceniamy kogoś kto nam się podoba? Czy to zewnętrznie czy to z poglądów poitycznych nam wspólnych czy wspólnoty etnicznej czy religijnej. A dusza to nasza wiedza wynikła z naszych doświadczeń z każdej naszej reinkarnacji. A wiedza nasza obejmuje jakie miałam uczucia i w jakich okolicznościach i wszystko. To nasza świadomość zbiorcza. Nie mając duszy jesteśmi autystyczni. Nic nie wiemy. A kto dysponuje naszą duszą ten nami dysponuje. A czym zajmuje się religia jak nie naszymi duszami. Indokrynują nas od przedszkola i to samo czyni TV. II mamy reklamę tak parti tak towaru. I co tu mówić o wolnej woli.
Re: Życie i śmierć Napisane: niedziela, 17 lip 2011, 23:09
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 13 lis 2018, 13:36
 
   
0
ewah napisał(a):
A czym zajmuje się religia jak nie naszymi duszami. Indokrynują nas od przedszkola i to samo czyni TV. II mamy reklamę tak parti tak towaru. I co tu mówić o wolnej woli.


Moim zdaniem nie do końca.
To jest przymusowe nakierowywanie na taki czy inny tok myślenia, a nie pozbawianie człowieka wyboru. Mądry człowiek i tak wybierze swoje. Nawet reklamy nie mają takiej siły przebicia. Mogą nakierować, podświadomie coś zasugerować, zachęcić itp. ale ostateczna decyzja i tak należy do człowieka i to od człowieka zależy, czy da się "nabrać" czy pomyśli rozsądnie. I to jest właśnie wolna wola. To możliwość ŚWIADOMEGO WYBORU. A jeśli ktoś wybiera nieświadomie to już jego sprawa i nie ma po co obwiniać tutaj całego "systemu". Ludzi uczy się obecnie "nie myślenia" i to od małego, ale ostateczny wybór i tak należy do człowieka. Albo poddasz się sugestii innych, albo nie. Masz wybór. Zawsze. A to, że znaczna większość ludzi zdaje się na to co mówią inni to już ich sprawa, wybór zawsze jest, tylko niektórzy nie są lub nie chcą być go świadomi.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Życie i śmierć Napisane: poniedziałek, 18 lip 2011, 16:05
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 1 sie 2018, 14:25
 
   
0
To jeszcze napisz od czego zależy ta decyzja człowieka . Jaką decyzję podejmie ktoś indokrynowany religijnie od przedszkola? Ja sądzę że decyzje podejmuje nasza dusza. Czy może być decyzja bez wiedzy co wybrać? Osiołkowi w żłoby dano itd... Żeby wiedziećco wybrać tzn podjąć decyzję trzeba wiedzieć a wiem z reklamy atakującej mnie kilkanaście razy dziennie że ten płyn jest najlepszy i że ten polityk ma 70 procentowe poparcie społeczeństwa to co kupię i któremu zaufam - . Reklama jest jak przestrogi mamusi - zrób to tak itp. I jesteśmi posłuszni. Bo wobec matki jest odruch posłuszeństwa i to ona nas uczy a teraz jej funkcję przejął TV. I podejmujemy decyzje wykształcone na bazie wiedzy uzyskanej z telewizora . I tego pana w sutannie którego mama kazała całować po rękach. No i odruch posłuszeństwa. I gdzie tu wolna wola? Kto nauczy dziecko ateizmu poglądowego że wszystko zależy od niego i jego decyzji a nie wyimaginowanego przez przodków Boga. Nie neguje istnienia BOGA ale jeżeli nam dał wolną wolę to nie wtrąca się w to co robimy. I robimy to co chce rzekomy przedstawiciel Boga a nie BÓG. Dlaczego władza ma pochodzić od Boga? A wolność nie? Ateizm to wolnośc , religia to niewola.
Re: Życie i śmierć Napisane: poniedziałek, 18 lip 2011, 22:33
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 13 lis 2018, 13:36
 
   
0
Ewah, Bóg /jako siła stwórcza - bo tylko w taką postać Boga wierzę/ nie ingeruje i to jest wolna wola, tu masz rację. Ale nie mówimy tu o dzieciach, lecz o dorosłych osobnikach, jak Ty czy ja. Mnie wychowywano w religii katolickiej i jakoś wiele to nie zdziałało, bo... Pewnego dnia otworzyłem oczy i zacząłem myśleć "po swojemu". Zacząłem szukać, zagłębiać się i przeanalizowawszy to wszystko odszedłem od religii. I tak sobie jedynie czerpię do woli - trochę miłości i zasad moralnych z chrześcijaństwa (nie z katolicyzmu), trochę rozwoju duchowego z buddyzmu itd itp... Ale to i tak mi jest niepotrzebne, bo posiadam swój WŁASNY kręgosłup moralny i ŻADNA religia nie będzie mi mówić jak mam postępować. Mam swoje zasady, MOJE zasady. I moim zdaniem lepiej dojść do tego samemu, niż ślepo kopiować to od "dogmatów", bo wtedy to tak naprawdę nie są już TWOJE zasady, ale narzucone WZORCE działania. Sugerować się można, można czerpać to co najlepsze z tej czy tej religii, ale na litość "boską" to człowiek musi zadecydować jakim chce być, a nie jakiś religijny bełkot, którym go karmią od małego. I tu właśnie jest cały MYK.
Każdy ma wolną wolę i może podążyć w kierunku jaki sobie wybierze. A jeśli ktoś tego nie robi to nie jest to przejaw braku wolnej woli. To jest jedynie przejaw braku potrzeby skorzystania z niej (wolnej woli) i zarazem objaw poddania się bez dyskusji "ogółowi". To jest ucieczka od własnego ja i wywieszenie białej flagi.
Rozsądny człowiek nie potrzebuje religii, ani reklam w TV aby rozsądnie WYBRAĆ.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Ostatnio edytowano wtorek, 19 lip 2011, 11:49 przez BlueAngel333, łącznie edytowano 1 raz
Powód: literowka
Re: Życie i śmierć Napisane: wtorek, 19 lip 2011, 17:32
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 1 sie 2018, 14:25
 
   
0
Szczyglis a ile jest tych rozsądnychych . Myślących. Demokracja to dyktatura większości nad mniejszością. A, jeżeli większość nie jest taka jak ty?
Re: Życie i śmierć Napisane: wtorek, 19 lip 2011, 21:13
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 13 lis 2018, 13:36
 
   
0
ewah napisał(a):
Szczyglis a ile jest tych rozsądnychych . Myślących. Demokracja to dyktatura większości nad mniejszością. A, jeżeli większość nie jest taka jak ty?


Trochę jednak jest, a dowodem jest to forum.
A co do demokracji to nie zgadzam się, bo demo jako taka sama w sobie jest świetnym "tworem", ale właśnie to LUDZIE nie umieją z niej korzystać i stąd bierze się "dyktatura".

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Życie i śmierć Napisane: niedziela, 7 paź 2012, 16:44
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 1 sie 2018, 14:25
 
   
0
Przeczyłam to ponownie i jest to ciekawe jak niektóre poglądy zmieniają się w czasie. Kwestia wolnej woli. Bóg dał człowiekowi wolną wolę. Dał ? Myślę że to bzdura. Wolna wola zależna jest CAŁKOWICIE od naszych uczuć. Czy zakochana - zakochany ma jeszcze wolną wolę? Uczucia kierują nami - u niektórych całkowicie- a kto tak naprawdę potrafi opanować swoje uczucia. Więc uczucia przeczą wolnej woli bo ONE ,te uczucia, WYMUSZAJĄ na nas działania. Nałogi i uzależnienia to skondensowane uczucia a kto rzucał palenie to wie jaką moc ma uczucie nałogu. itd itp Wniosek : póki są uczucia, nie ma wolnej woli. Kto wzbudza, kieruje naszymi uczuciami kieruje także naszą wolną wolą. Co robi kler? a politycy? a reklamy? a wira religijna ? itp
Re: Życie i śmierć Napisane: wtorek, 9 paź 2012, 21:40
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Czasami robi się rzeczy wbrew temu co czujemy, więc raczej mamy wolną wolę.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Życie i śmierć Napisane: piątek, 12 paź 2012, 09:20
gregoria
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Doświadczony Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Nie wiem czy zauważyliście ale generalnie wszyscy ludzie nie umieją się uwolnic od terminu "maszyna". Człowiek to maszyna i tylko poznać prawa nim rządzące. Przyroda i Kosmos to maszyna i tylko poznać prawa nimi rządzące i.... i chyba rządzimy. Znacznie gorzej (co kombinują już fizycy) jeżeli te żelazne prawa natury są zmienne. Wówczas co jakiś czas trzeba wszystkie myślenie zaczynać od nowa. To jakie prawo o tym czy o owym zadecydowało? Co do ewah, dobrze jest że na takim forum można dać upust, postawić dręczące pytania. Czy pomogą to już inny temat. Ale nic nie robić, nie dyskutować to błąd. Ja zdecydowałam do meritum dyskusji nie wkraczać.
Re: Życie i śmierć Napisane: sobota, 30 mar 2013, 14:26
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 1 sie 2018, 14:25
 
   
0
Mówimy CZŁOWIEK. Ale kto nim jest? Ja sądzę że człowiek składa się z dwóch elementów. Jeden biologiczny a drugi cybernetyczny. Jeden jest samo się tworzącą maszyną biologiczną, taką fabryką biologiczną. A drugi element zwany DUSZA to układ cybernetyczny, coś w rodzaju komputera. Tylko samo się programującego i samo się uczącego na własnych doświadczeniach. i jakie kto ma doświadczenia to taki jest. I ciało biologiczne jest jednorazowego użytku a DUSZA wielokrotnego. Dusza "reinkarnuje". I sądzę że jest coś w rodzaju "zmęczenia materiału" w przypadku duszy. Po iluś tam reinkarnacjach rozpada się i koniec. I zgon to "śmierć' ciała biologicznego, organizmu a ŚMIERĆ to koniec, zużycie się, duszy. Dlatego czasami udaje się zreanimować organizm bo jest w nim jeszcze DUSZA a czasami nic nie można zrobić bo DUSZa odeszła. Organizm nie myśli ale odczuwa a DUSZA MYŚLI ale nie odczuwa. korzysta z uczuć organizmu i odczuwając pojawia MYŚLI o tym odczuwaniu. Taka pełna symbioza. Ciała-organizmu i Duszy -rozumu. Ciało odczuwa a dusza wie. Ciało podlega chorobom i uszkodzeniom a dusza "zawirusowaniom" - stąd szpitale urazowe i szpitale psychiatryczne. Dla ciała i dla duszy. Ale kiedyś podobno człowiek sprzedał swoją duszę no i działa bez rozumu.
Re: Życie i śmierć Napisane: poniedziałek, 22 lut 2016, 09:35
Mistyk
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Doświadczony Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
każdy umrze,tak czy owak,to czy jesteśmy tylko mięsem to się okaże,wiele osób boi się śmierci i nicości,jednak nikt nie udowodnił że jesteśmy czymś więcej niż ciałem.na odwrót,duszy prawdopodobnie nie ma ani boga bo wszystko na to wskazuję.
Strona 1 z 1 [ Posty: 18 ] Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Życie po Śmierci

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg
cron


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 3.656s | 37 Queries | GZIP : Off ]