Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
Bing [Bot], Google [Bot]
1f57e617bfd5cd2c55d8a913dac420fd
1f57e617bfd5cd2c55d8a913dac420fd
Strona 1 z 2 [ Posty: 47 ]

*1 2 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości
Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: poniedziałek, 19 gru 2011, 19:12
Argon

reputacja wyśmienita
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 26 paź 2017, 18:37
 
   
0
Media podaja, ze umarl Kim Dzong Il, wiadomo kim byl, w tym roku zginal tez Muammar Kaddafi, tez wiadomo jaki byl z niego krwawy tyran, umieraja tez i mniej znani, jacys domowi sadysci. Ciekawi mnie co sie z takimi ludzmi po smierci dzieje. Z relacji ludzi przywroconych do zycia wynika, iz wielu oglada "film ze swoich postepkow", przy czym przy jakichs zlych uczynkach film sie zatrzymuje. Jakies wnioski z tego musza wyplywac, no ale taki tyran umiera, i co dalej? Gdzie taki zly czlowiek dalej idzie, co przezywa? Czy sa na to jakies odpowiedzi?

The truth is out there
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: poniedziałek, 19 gru 2011, 21:48
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 1 sie 2018, 14:25
 
   
0
A kto po tamtej stronie ocenia czy ktoś był zły czy dobry. ? Czy ludzkie oceny wynikłe z religi i ocen moralnych ludzkich są miarodajne? Czy są obowiązujące "na tamtym świecie" ? Czy bohater wojny odznaczony medalami za zabijanie innych jest dobry czy zły? A Polacy zabici w Iraku czy Afganistanie są dobrzy czy żli? Poszli na wojnę za pieniądze zabijać innych. A Bush wydający rozkaz o wszęciu wojny w Iraku w wyniku której zgineło ok miliona ludzi?
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: poniedziałek, 19 gru 2011, 22:06
Argon

reputacja wyśmienita
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 26 paź 2017, 18:37
 
   
0
ewah napisał(a):
A kto po tamtej stronie ocenia czy ktoś był zły czy dobry. ?

Ktos tam po drugiej stronie jest. Z takich relacji ludzi co przeszli smierc kliniczna wynika ze spotkali tam jakas swietlista postac, i widzieli taki film ze zdarzen w swoim zyciu.


Cytuj:
Czy ludzkie oceny wynikłe z religi i ocen moralnych ludzkich są miarodajne?

Do pewnego stopnia sa.

The truth is out there
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: poniedziałek, 19 gru 2011, 23:06
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 1 sie 2018, 14:25
 
   
0
Że tak jest po zgonie to wiadomo tylko czy nasze kryteria oceny co jest złe a co dobre odpowiadają tym w zaswiatach? Bo nasze ziemskie zmieniają się w zależności od epoki i religi. I nie wiadomo czy to jest uwzględniane "tam". Bo jeżeli jakiś łotr reinkarnuje i ponownie przychodzi na ten świat, to co? Jak to interpretować? Albo system jest wadliwy albo nasze oceny są niewłaściwe. Gdyby łotr był ukarany po swojej śmierci to by nie narodził się ponownie. Chyba że pobyt na Ziemi jest traktowany jako kara a Ziemia jako rodzaj piekła.
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: poniedziałek, 19 gru 2011, 23:49
Nasedo
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Cytuj:
Że tak jest po zgonie to wiadomo tylko czy nasze kryteria oceny co jest złe a co dobre odpowiadają tym w zaswiatach? Bo nasze ziemskie zmieniają się w zależności od epoki i religi. I nie wiadomo czy to jest uwzględniane "tam".


Osobiście uważam, że pojęcie dobra i miłości, współczucia to emocje głęboko zakorzenione w ludzkich sercach. Na kształt tych emocji nie mają uwarunkowania kulturowe i historyczne. Chodzi mi tu o pierwotną naturę człowieka, człowiek z natury rodzi się dobry, późniejsze wydarzenia sprawiają wynaturzenia w pojmowaniu tych emocji. Na kształt tych emocji nie mają uwarunkowania kulturowe i historyczne. Tak twierdzę, może troszkę naiwnie.


Cytuj:
Bo jeżeli jakiś łotr reinkarnuje i ponownie przychodzi na ten świat, to co? Jak to interpretować? Albo system jest wadliwy albo nasze oceny są niewłaściwe. Gdyby łotr był ukarany po swojej śmierci to by nie narodził się ponownie. Chyba że pobyt na Ziemi jest traktowany jako kara a Ziemia jako rodzaj piekła.



System działa sprawiedliwie. Tyran powinien odpokutować to poprzez odrodzenie się w realiach na których kształt sam miał wpływ np. Kim w najzwyklejszej koreańskiej rodzinie doświadczającej zagrożeń i absurdów wynikających z życia codziennego w Korei Północnej.

Doświadczenia osób, które były po tamtej stronie ukazują nam obraz niezbyt optymistyczny jeśli chodzi o ich pobyt na Ziemi. Osoby te czuły ogromną niechęć do powrotu do ciała. Życie tutaj wydawało im się ograniczone, pełne cierpienia, ciężkie ciała itd. Czysto teoretycznie piekłem bym tego nie nazwał, niebem również, czymś na kształt miejsca próby itd.
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: wtorek, 20 gru 2011, 10:26
BlueAngel333
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 4 cze 2018, 21:19
 
   
0
To nie ma znaczenia czy ktoś czynił dobro czy zło , tam jest to rozpatrywane w innych kategoriach niż tutaj na na Ziemi. Mówi się iż gdy człowiek rodzi się ,ma przypisana misje czy cel do wykonania w danym wcieleniu.

pozdrawiam

"cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć"
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: wtorek, 20 gru 2011, 13:54
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 1 sie 2018, 14:25
 
   
0
I chyba tak jest - -ważne jest JAK wykonujesz a nie co. Bo każdy dosknali się żyjąc. Ale jeden jest złodziejem a drugi policjantem. .
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: wtorek, 20 gru 2011, 19:39
Inna600
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Czy w takim razie nie ma znaczenia czy jesteśmy dobrzy czy źli? Skoro rozpatrywane jest w innych kategoriach to możemy przez całe życie być okrutni i sprawiać innym ból bez żadnych konsekwencji? W tym wypadku dla pokrzywdzonych życie staje się bardzo niesprawiedliwe.
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: wtorek, 20 gru 2011, 19:48
Ixchel

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Sprawiedliwość, dobro, wszystkie wartości to pojęcia względne i w pewien sposób umowne ;3
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: wtorek, 20 gru 2011, 20:53
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 1 sie 2018, 14:25
 
   
0
Wszystkie relacje z "tamtąd" mówią ze sami oceniamy własne życie a więc każdy jest sędzią we własnej sprawie i sądzę że stąd jest tyle zła na Ziemi bo każdy siebie ocenia jako idealny i ponownie reinkarnuje, przychodzi na ten świat. Gdyby każdy oceniał sąsiada to chyba by nie było ludzi na Ziemi.
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: środa, 21 gru 2011, 08:54
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Inna600 przez ciebie przemawia zwykła chęć zemsty, a powiadają że Bóg jest nieskończenie dobry? Ja też nie raz z chęcią nie jednemu dał bym po gębie za jego zachowanie, ale jednak trzeba ochłonąć. A jak tam jest to sobie możemy tylko gdybać :twisted: , nie wiadomo kto czaji się po drugiej stronie :evil: hahahahahaha. Jak ja bym był Bogiem to teraz Kim Dzong Il reinkarnował by w najbiedniejszych rejonach Korei, aby poznał życie z tej skrajnej strony nędzy i ubóstwa, nie z zemsty ale na poruszenie jego sumienia, lub jak ktoś woli dla nauki.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: środa, 21 gru 2011, 20:38
Inna600
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
SirAzgar po czym wnioskujesz, że przemawia przeze mnie chęć zemsty :) ? Zemsty na kim? W poście powyżej miałam na myśli ogół społeczeństwa, "katów" i ich ofiary. Ludzie żyją w przekonaniu, że każdy odpowie za swe czyny zarówno dobre jak i złe (według przyjętego systemu wartości) po śmierci. Skoro dobro i zło są pojęciami umownymi, w jaki sposób zostaniemy rozliczeni TAM za nasze życie doczesne? Czy w ogóle będziemy rozliczani?
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: środa, 21 gru 2011, 21:15
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Inna600 jeżeli cię trochę źle zrozumiałem wybacz, zwracam honor i o przebaczenie proszę :) :oops: A już myślałem że mściwa z ciebie kobitka (jak większość które znam :lol: )

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: środa, 21 gru 2011, 23:51
Inna600
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
SirAzgar wszystko ok, może ja do końca nie sprecyzowałam o co dokładnie mi chodziło :) W każdym razie sprawa wyjaśniona. Co do tych kobiet, które znasz... eh współczuję trochę, ale muszę przyznać, że jest taka tendencja sama znam kilka złośnic :)
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: czwartek, 22 gru 2011, 09:39
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
No może trochę współczucia mi nie zaszkodzi, moja wrodzona skromność zdaje się teraz przemawiać prze ze mnie :lol: , ale jak to ja muszę całe życie uważać przy takim towarzystwie aby jakiejś zemsty na mnie płeć piękna nie planowała. Po śmierci może trafię do piekła hahaa :lol: :twisted: , ale życie tu i teraz nich jednak go nie przypomina. Kiedyś czytałem fajną teorie że ludzie idą po śmierci w miejsca które sami poprzez siebie i swój charakter przyciągają. :?:

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: czwartek, 22 gru 2011, 23:15
jkk

0
 
   
0
Odpowiedzi są, ale nie każdy jest w stanie je zobaczyć. Spośród mnóstwa poglądów, zdań i filozofii nie jest łatwo wybrać te właściwe.
1. Nikt nigdy stamtąd nie wrócił i nie wróci. Ci co podobno wrócili, nigdy tam nie byli.
2. Nie ma ludzi złych czy dobrych po tamtej stronie. Po tamtej stronie nie ma w ogóle ludzi (dlatego nie ma także przeżyć). Po tamtej stronie nie ma materii. To co pozostaje po człowieku jest zupełnie neutralne i niematerialne - czysty duch, którego ziemskie sprawy w ogóle nie interesują.
3. Nie należy bać się śmierci, tak jak nie należy bać się snu. Bez nocy nie byłoby dnia. Bez śmierci nie byłoby życia.
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: piątek, 23 gru 2011, 22:37
Inna600
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Cytuj:
jkk napisał :
3. Nie należy bać się śmierci, tak jak nie należy bać się snu. Bez nocy nie byłoby dnia. Bez śmierci nie byłoby życia.


No właśnie nie należy bać się śmierci, a jednak 90 % ludzi, których znam panicznie się jej boi i unika tematów z nią związanych. Dlaczego tak jest? Czy podświadomie czujemy, że TAM nic nie ma i kurczowo trzymamy się naszego życia tu na Ziemi, próbując zachować je jak najdłużej?
Ostatnio edytowano piątek, 23 gru 2011, 22:51 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Powód: poprawiono cytat
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: niedziela, 25 gru 2011, 15:49
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 1 sie 2018, 14:25
 
   
0
Ja przypuszczam że życie to taka płyta DVD . Gdy żyjemy jest w odtwarzaniu przez organizm a po zgonie organizmu "odkładana" gdzieś na półkę i czeka na nowy organizm poprzez który nagrywa się ciąg dalszy życia ale już w innych okolicznościach i sytuacjach . Tak że po zgonie NIC nie czujemy bo nie mamy zmysłów ciała-organizmu. A czucie - odczuwanie to przecież nasze życie. Nie czujemy to znaczy że nie żyjemy. Po tamtej stronie nie czujemy to jest nam całkowicie obojętne co było za życia.
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: niedziela, 25 gru 2011, 19:41
Nasedo
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Cytuj:
No właśnie nie należy bać się śmierci, a jednak 90 % ludzi, których znam panicznie się jej boi i unika tematów z nią związanych. Dlaczego tak jest? Czy podświadomie czujemy, że TAM nic nie ma i kurczowo trzymamy się naszego życia tu na Ziemi, próbując zachować je jak najdłużej?


Takie nastawienie (poza tym przez Ciebie wymienionym) wynika z wielu czynników:
1. wychowanie w chrześcijańskim kręgu kulturowym powoduje, że ludzie boją się utracić jedyne, przecież piękne życie, zżera ich niepewność co do własnego losu po śmierci, unikają jej za wszelką cenę i ciężko przychodzi im umiejętność jej zaakceptowania.
2. naturalne instynkty samozachowawcze człowieka robią swoje. Mózg nam nieustannie podsyła informacje o kruchości naszego życia, śmierć ciała oznacza śmierć mózgu, koniec jego funkcjonowania.
3. Czysto ludzki zachwyt światem doczesnym, przywiązanie do rodziny, tradycji, domu, plany na przyszłość itd.

Wszystko co napisałem dotyczy także i mnie.

Człowiek nigdy nie pozna istoty śmierci, każdy jest jej pierwszym odkrywcą, jednak nie może się tym odkryciem podzielić ze światem...

Tak po ludzku każdy boi się śmierci - ja też, ale ważne jest jak do niej podejdziemy. Wbrew temu co napisałaś, w głębi swojej duszy wierzę w to, że po śmierci coś jest i daje mi to pewną dozę nadziei. Och! o ile lepsze byłoby życie gdyby ludzie nie żyli w takiej niepewności. Napisałem wierzę, bo niezależnie czy czczę Jezusa, reinkarnacje czy UFO. Dla mnie jest to zawsze kwestia wiary.

Pozdrawiam, Wesołych Świąt ;-*
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: piątek, 30 gru 2011, 16:04
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 1 sie 2018, 14:25
 
   
0
A jak jest z karą po śmierci u chrześcijan? Wyspowiada się ze zbrodni pod koniec życia i ---aniołek? A za te same zbrodnie inni do piekła? Czy kara jest tylko dla tych co w to wierzą ? A dla innych kary nie ma? A u prymitywnych ludów np ludożerców? Czy oni są też karani? Czy tylko kara obejmuje tzw ludzi cywilizowanych? Jesteśmy wychowani w religi chrześcijańskiej i kulturze z niej się wywodzącej i nasz pogląd na życie po życiu jest niekoniecznie prawdziwym. Ja sądzę że te sprawy kar po smierci pozostawić kompetentnym czynnikom po tamtej stronie i po prostu żyć starając się swoim życiem nie krzywdzić innego i chyba wtedy żadnych kar po śmierci nie musimy sie obawiać.
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: piątek, 30 gru 2011, 20:19
Barcol84
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 18 lut 2018, 14:20
 
   
0
sirAzgar napisał(a):
Kiedyś czytałem fajną teorie że ludzie idą po śmierci w miejsca które sami poprzez siebie i swój charakter przyciągają. :?:

Powiem Tobie, że miałem kiedyś taki sen w którym zostałem zabity na wojnie. Następnie trafiłem w zaświaty i odziwo wyglądało tam zupełnie podobnie do miejsca w którym mieszkam obecnie czyli na wsi. Był to jeden z moich najbardziej realistycznych snów z którego pamiętam dużo szczegółów Może jednak ta teoria ma cos wspólnego z rzeczywistością. ;)

Cechą człowieka mądrego jest błądzić, głupiego - w błędzie trwać (Marcus Tullius Cicero)
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: piątek, 30 gru 2011, 22:15
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Zobaczymy, ale koncepcja wydaje mi się atrakcyjna. Trafić tam gdzie najlepiej człowiek pasuje i jaki jest. :roll:

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: piątek, 30 gru 2011, 23:44
Nasedo
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
ewah napisał(a):
A jak jest z karą po śmierci u chrześcijan? Wyspowiada się ze zbrodni pod koniec życia i ---aniołek? A za te same zbrodnie inni do piekła? Czy kara jest tylko dla tych co w to wierzą ? A dla innych kary nie ma? A u prymitywnych ludów np ludożerców? Czy oni są też karani? Czy tylko kara obejmuje tzw ludzi cywilizowanych? Jesteśmy wychowani w religi chrześcijańskiej i kulturze z niej się wywodzącej i nasz pogląd na życie po życiu jest niekoniecznie prawdziwym. Ja sądzę że te sprawy kar po smierci pozostawić kompetentnym czynnikom po tamtej stronie i po prostu żyć starając się swoim życiem nie krzywdzić innego i chyba wtedy żadnych kar po śmierci nie musimy sie obawiać.


Też mam te same pytania. Uważam, że mamy tendencje do utrudniania sobie życia jako ochrzczeni katolicy, a Kościół tego nie ułatwia. Według mnie recepta jest prosta. Jest Jezus który wszystkich zbawił, jest on prawdą i drogą i wystarczy żyć w zgodzie z własnym sumieniem that's all. Człowiek zły temu wszystkiemu zaprzecza więc odrzuca go. Ludożerca w mojej ocenie również w głębi ducha, na swej najbardziej łagodnej i dobrej płaszczyźnie serca wie że zjadanie innych ludzi nie jest dobre, ale robi to bo wszyscy tak robią..

Wiem, że katolicyzm (nie praktykuję) ma dużo nieścisłości, ale uważam, że najlepsze są najprostsze rozwiązania. Jezus i koniec.
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: niedziela, 1 sty 2012, 23:55
Barcol84
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 18 lut 2018, 14:20
 
   
0
BlueAngel333 napisał(a):
To nie ma znaczenia czy ktoś czynił dobro czy zło , tam jest to rozpatrywane w innych kategoriach niż tutaj na na Ziemi. Mówi się iż gdy człowiek rodzi się ,ma przypisana misje czy cel do wykonania w danym wcieleniu.

pozdrawiam

Nie bardzo to rozumiem. Wydaje mi sie jednak, że to jak sie zachowujemy podczas "osiągania celu życiowego" ma znaczenie. Mimo , że powątpiewam w prawdziwość historii opisanych w Biblii, to jednak zawsze jest coś na rzeczy. I tak w tym przypadku dekalog przekazany Mojżeszowi przez, nazwijmy to, wyższą inteligencje, miał jakiś cel. Nie, zabijaj, nie kradnij, nie kłam itp. kto przestrzega tych zasad nie będzie miał na pewno żadnych problemów po "drugiej stronie" .

Cechą człowieka mądrego jest błądzić, głupiego - w błędzie trwać (Marcus Tullius Cicero)
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: poniedziałek, 2 sty 2012, 08:04
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
młody84 odpowiem ci jak mój proboszcz, "nie wystarczy być dobrym człowiekiem" (aluzja do koniecznego i aktywnego uczestniczenia w życiu kościoła)

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: poniedziałek, 2 sty 2012, 17:04
Argon

reputacja wyśmienita
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 26 paź 2017, 18:37
 
   
0
Troszeczke innych odpowiedzi sie spodziewalem, ale poniewaz moje doswiadczenia z magia sa raczej unikalne wiec opisze to i spodziewalem sie tez ze czytelnicy tego forum wleu rzeczy nie probowali. Zrozumialem kiedys pewna magiczna zasade "czlowiek jako mikrokosmos jest polaczany z makrokosmosem". Wynika, iz czlowiek jest jak grzbiet ksiazki(obrazowo mowiac, bo w grzbiecie ksiazki wszystkie kartki sie skupiaja), skupia w sobie w cialach duchowych rozne sfery czy tam wymiary. Rozwoj duchowy to "podlaczanie" sie pod te sfery i a tym samym ich zawartosc, a ta zawartosc potrafi byc negatywna. Tak jak otwarta ksiega, umierajac zatrzymujemy sie na jakiejs otwartej stronie "o roznej tresci". Inaczej to bedzie wygladalo w przypadku pijaczka spod sklepu z piwem, inaczej w przypadku artysty, naukowca, "czarnego" maga. Podpieci jestesmy pod takie sfery i istoty jakie tam sa. Wiekszosc jest negatywna. One czepiaja sie ludzi i cos z tego maja. W terminologii chrzescijanskiej nazywana sa diablami, ale tego typu istoty istnieja w kazdej religii, czy nurcie magicznym, one maja jakas korzysc, pobieraja jakies energie od ludzi, przy czym namawiaja ludzi do "grzechu" a od sibie tez moga dac pare rzeczy. Nie moge rozgryzc co one zyskuja od ludzi, ale z jakichs przyczyn to dla nich wazne. Jest cos w ludzkiej istocie co one baaaaardzo pozadaja. One popychaja ludzi do morderstwa czy samobojstwa, wtedy moga dostac od umierajacego czlowieka dosc duzo energii ktora jest im do czegos potrzebna. Czlowiek pod ich wplywem popelnia zle uczynki i po smierci jest pod ich wladaniem, nie wiem jak dlugo i co one na tym jeszcze zyskuja ale maja w tym interes. W swietej dla hinduistow ksiedze Bhagavad-Gita Bog mowi Arjunie:
Wyznawcy bogow ida do krainy bogow
wierni cieniom przodkow ida do krainy przodkow
wyznawcy demonow ida do krainy demonow
ku Mnie zas ida ci ktorzy Mnie skladaja ofiare
rozdzial 9, werset 25
Co wskazuje na jakies swiaty/sfery/wymiary do ktorych ludzie zmarli pojda zaleznie co za zycia zrobli.
Z moich doswiadczen tez to wynika, i wiem, ze ludzie z charakteru zli, sa pod wladaniem negatywnych duchowych istot, proboje rozgryzc co te istoty z tego maja, i co robia z czlowiekiem po smierci, raczej nalezy odpuscic taki koscielny obrazek gotowania grzesznikow w kotlach ze smola, ale ta ich sfera jest raczej mocno nieciekawa.


Cytuj:
A jak jest z karą po śmierci u chrześcijan? Wyspowiada się ze zbrodni pod koniec życia i ---aniołek? A za te same zbrodnie inni do piekła? Czy kara jest tylko dla tych co w to wierzą ? A dla innych kary nie ma?

To nie do konca tak, odpuszczanie grzechow jakie robia ksieza to takie niewiele znaczace dzialanie, z tego co widzialem po kosciolach, to taki lekki egzorcyzm ktory odsunie od czlowieka pewne slabsze negatywne istoty, czlowiek przyjmie po spowiedzi komunie i odsunie negatywne istoty dalej ale tylko chwilowo, potem i tak wraca do tych samych grzechow, spowiadanie sie na lozu smierci - ksiadz nieco odsunie od czlowieka takie istoty ale i tak za wiele uczynkow czlowiek bedzie musial odpowiedziec. Duzo zalezy tez od ksiezy, dzisiejsi niby sa inicjowani w cialach duchowych ale z racji pozycia nie bardzo nadaja sie do wykonywana swych powinnosci, w sumie pelne odpuszczenie grzechow jest mozliwe ale zalezne od woli Najwyzszego Boga.

The truth is out there
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: poniedziałek, 2 sty 2012, 17:17
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
Argon, wszystko fajnie, ale dlaczego napisałeś, że "pijaczki spod budki" to gorsi ludzie, od np. artystów, czy naukowców? To są ludzie tacy sami jak wszyscy inni. Powiem Ci więcej, większość z tych "pijaczków" to właśnie ludzie wykształceni, którym z jakiegoś powodu "podwinęła się w życiu noga". Sam osobiście znam faceta, który włóczy się po parku obok mojego domu, faceta który kiedyś wykładał na Politechnice, miał duży dom, piękną żonę i dwójkę bardzo fajnych dzieci, a jednak wyszło jak wyszło i wylądował na ulicy, bo oszukał go w biznesie jego najlepszy przyjaciel, po czym zabrali mu wszystko, a żona odeszła i zabrała dzieci. Więc bardzo Cię proszę, nie pisz, że każdy "żul" to jakiś pod-człowiek, bo to nieprawda. I Ty i ja też tak kiedyś możemy skończyć. Każdy może tak skończyć, bo życie różnie się układa...
Sorry za offtopic, ale mi generalnie jest tych ludzi szkoda i strasznie jestem uczulony, gdy ktoś porównuje ich do innych, "lepszych" ludzi. Moim zdaniem, większość z tych "żuli" jest bardziej wartościowa jako ludzie, niż reszta "elity". Ilekroć tylko mogę, to pomagam, kupię bułkę, czy kiełbaskę. Bo mnie na to stać, ich natomiast nie. Muszą walczyć każdego dnia o to, żeby przeżyć, muszą walczyć z wykluczeniem społecznym i grzebać po śmietnikach. I o wiele lepiej czuję się, gdy oddam zakupioną kajzerkę jakiemuś bezdomnemu, niż gdy sam ją zjem, mimo iż może jestem cholernie głodny. Bo mam świadomość, że i tak później kupię sobie drugą i co najważniejsze, zjem ją sobie w ciepłym domu, a nie na dworzu. Oczywiście zdarzają się tacy, którzy wyrzucą jedzenie pod moje nogi i oburzeni powiedzą, że chcieli na wino, a nie na jedzenie, ale to tylko sporadyczne wyjątki. Naprawdę, proszę, nie wrzucajcie wszystkich tych ludzi do jednego worka!

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: poniedziałek, 2 sty 2012, 18:21
Argon

reputacja wyśmienita
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 26 paź 2017, 18:37
 
   
0
szczyglis napisał(a):
Argon, wszystko fajnie, ale dlaczego napisałeś, że "pijaczki spod budki" to gorsi ludzie, od np. artystów, czy naukowców?

A gdzie ja to napisalem????

Ja napisalem ze tacy pojda w inna sfere.
Czlowiek w chwili smierci nie ma jak sie rozwijac, zabiera na kolejny swiat to co tu na tym planie fizycznym "sie dorobil" (ale nie chodzi o rzeczy materialne), tu mamy pewne mozliwosci jakich nie mamy na planie duchowym (i odwrotnie).
Artysta czy naukowiec jak by uzdolniony za zycia fizycznego a sie rozpil, no coz, po smierci bedzie jeszcze przez jakis czas pod wplywem wielu negatywnych istot, co z nim beda wyrabialy i jak dlugo to nie wiem, ale jestem bardzo ciekawy.

The truth is out there
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: poniedziałek, 2 sty 2012, 18:29
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Jakoś nie odniosłem wrażenia że Argon uważał ludzi z pod budki z piwem za gorszych. Wydaje mi się że dużo zależy od wartości i wokół czego krąży cały świat danego człowieka. Można być pokaleczonym i zdołowanym, oszukanym i bez oceniania nikogo, co ten człowiek dalej będzie robił. Nie chodzi tu bynajmniej o karę ale inny rodzaj dalszej drogi. Podobne przyciąga podobne, myślę że człowiek pijący czy w na nałogach o szlachetnym i dobrym sercu będzie po drugiej stronie zadowolony. Naturalnie to tylko takie moje filozoficzne gdybanie. Ja też kiedyś zaczepiłem o magię, owszem też uważam że tego złego i demonicznego towarzystwa krąży wszędzie, ale to na ogół człowiek dopuszcza do siebie takie istoty poprzez swoje zachowanie.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Gdzie po smierci podziewaja sie ludzie źli??? Napisane: poniedziałek, 2 sty 2012, 19:55
Barcol84
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 18 lut 2018, 14:20
 
   
0
sirAzgar napisał(a):
młody84 odpowiem ci jak mój proboszcz, "nie wystarczy być dobrym człowiekiem" (aluzja do koniecznego i aktywnego uczestniczenia w życiu kościoła)

No to ja Ci teraz odpowiem jak to jeden z moich byłych proboszczów odpowiedział mojemu wujkowi na podobna kwestie. Ksiądz mówi, że trzeba chodzić co niedziele do Kościoła, a wujek mu na to: proboszczu, często tak bywa, że ci co siedzą co niedziele w pierwszych rzędach kościoła są większymi grzesznikami, niż ci którzy bywają w kościele co jakiś czas. A ksiądz popatrzył na niego i mówi: no tak, tak, najważniejsze to by być dobrym człowiekiem. Widać, że co proboszcz to inne podejście :) heh.

Cechą człowieka mądrego jest błądzić, głupiego - w błędzie trwać (Marcus Tullius Cicero)
Strona 1 z 2 [ Posty: 47 ]

*1 2 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Życie po Śmierci

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 3.571s | 39 Queries | GZIP : Off ]