Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
Google [Bot], Majestic-12 [Bot]
25af51f2255427bc4f9962310499d00b
25af51f2255427bc4f9962310499d00b
Strona 2 z 2 [ Posty: 59 ]

*< 1 2
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: wtorek, 10 gru 2013, 14:46
aleksandra137
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Nawiązał Kontakt
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 19:35
 
   
0
Jestem ciekawa waszego zdanie na temat prostytucji.
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: wtorek, 10 gru 2013, 14:48
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Za drogie, za brzydkie i za bardzo sponiewierane. :lol:
A tak poważnie to nie bardzo rozumiem w jakim kontekście pytasz.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: wtorek, 10 gru 2013, 14:52
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
aleksandra137 napisał(a):
Jestem ciekawa waszego zdanie na temat prostytucji.


Nic dobrego w niej nie ma.
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: wtorek, 10 gru 2013, 15:09
aleksandra137
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Nawiązał Kontakt
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 19:35
 
   
0
Cytuj:
Za drogie, za brzydkie i za bardzo sponiewierane. :lol:
A tak poważnie to nie bardzo rozumiem w jakim kontekście pytasz.


Czy to dobre, czy złe. Wydawałoby się, że nikt w tym układzie nikogo nie krzywdzi.
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: wtorek, 10 gru 2013, 15:22
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Oglądałem niedawno z moją małżonką, serial dokumentalny na ttv "Miłość na sprzedaż", naprawdę film pokazujący inne oblicze tego "zawodu". Było tego z 10 części. To nie tylko sex, to głębokie relacje pomiędzy dziewczynami, wspierają się obchodzą wspólnie święta, pokazują swoją historie, jak trafiły i jak postrzegają to co robią. Muszę przyznać że prostytucja kojarzyła mi się zawsze z wyuzdaniem i obojętnością emocjonalną, a tak naprawdę jak się okazuje wiele z tych kobiet ma bogate życie wewnętrzne, niektóre są głęboko wierzące, mnie to nie obchodzi jak to godzą, ale po prostu takie są.
Inny ciekawy obraz to "Amsterdamskie ulice" też na ttv, i też ciekawa sprawa. Wiele z tych kobiet ma mężów, chłopaków i to co robią traktują jak zwykły zawód, oddzielają to co robią od życia osobistego. Fajnie pokazywali jak każda kobieta, czy transwestyta ma w swojej witrynie alarm którym wzywa policję, oni przychodzą po delikwenta, który czasami nie chce zapłacić.
A tak prywatnie to myślę że mój stosunek do tego zawodu się zmienił, choć nie popieram, to tez i nie potępiam. Wiem jakie porąbane jest życie, i nie zawsze wybór tego co się robi jest taki prosty, życie czasami zmusza do pewnych spraw.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: wtorek, 10 gru 2013, 15:41
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
Wydaje się na pierwszy rzut oka że nikt nikogo nie krzywdzi, tak, ale de facto obydwoje krzywdzą, ale każdy siebie.

Klient, bo seks z prostytutką zaburza jego obecne lub przyszłe życie intymne z "normalną" partnerką. Może od obecnej partnerki lub przyszłej, będzie wymagał tego co daje mu "profesjonalistka", której aktywność seksualną ocenia przez pryzmat 1-2h dedykowanych dla seksu.

Jeśli chodzi o prostytutkę, to myślę, że tu zagrożeń jest dużo więcej. Po pierwsze jeśli to jest zawód, to wraz z zakończeniem tej aktywności prostytutka zderzy się z dramatyczną rzeczywistością, jak może żyć i zarabiać bez prostytucji. Poza tym, wpływ jaki wywiera prostytułowanie się na jej rodzinę.
Nie rozumiem jak partner prostytutki może akceptować ten fakt, że ona robi to za pieniądze. A co jeśli kiedyś nie weźmie od klienta pieniędzy? To już będzie zdrada, bo za pieniądze to nie jest. A co z dziećmi, które się o tym dowiedzą, co z ich rówieśnikami, którzy o tym się dowiedzą? Piekło się zacznie. Do tego gdzie jest prostytucja to i zaraz sutenerstwo się pojawia i przemoc.
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: wtorek, 10 gru 2013, 16:22
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Cytuj:
Jeśli chodzi o prostytutkę, to myślę, że tu zagrożeń jest dużo więcej. Po pierwsze jeśli to jest zawód, to wraz z zakończeniem tej aktywności prostytutka zderzy się z dramatyczną rzeczywistością, jak może żyć i zarabiać bez prostytucji. Poza tym, wpływ jaki wywiera prostytułowanie się na jej rodzinę.
Nie rozumiem jak partner prostytutki może akceptować ten fakt, że ona robi to za pieniądze. A co jeśli kiedyś nie weźmie od klienta pieniędzy? To już będzie zdrada, bo za pieniądze to nie jest. A co z dziećmi, które się o tym dowiedzą, co z ich rówieśnikami, którzy o tym się dowiedzą? Piekło się zacznie. Do tego gdzie jest prostytucja to i zaraz sutenerstwo się pojawia i przemoc.


To teraz się zastanów do jakiego wieku można ten zawód uprawiać, są i takie sześćdziesiątki aktywne, a pieniądze chciałbyś takie zarabiać. Po wielu latach jak prostytutka jest mądra to potrafi się ustawić do końca życia. Jak oglądałem o tym Amsterdamie to tak sobie myślałem za jaki marny grosz ja pracuje. Tak patrząc jak tam za granicą po 40 tyś miesięcznie zarabiają za d...e, to one po paru latach w biznesie zderzą się z rzeczywistością, ale konta będą miały spore. Zobaczysz rzeczywistość jak tobie, czy mi ZUS wyliczy emeryturę.
Pokazywali taką prostytutkę jak jechała samochodem, mówiła że z matką się nie odzywa bo ona tego nie toleruje co ona robi. Jechała i mówiła jestem prostytutką, ale bardzo bogata prostytutką, właśnie kupowała sobie wielką willę z ziemią było ją stać. Myślę że u nich to pieniądze są mniejszym zmartwieniem niż u nas.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: wtorek, 10 gru 2013, 17:14
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
Ty oceniasz to przez pryzmat pieniędzy, czyli nie ważne co się robi, jeśli to przynosi dochód, to jest to dobre, a jeśli duży dochód, to wogóle brak skrupułów.

Bardzo złe podejście.

Patrz na to co robi się w życiu z perspektywy duchowej. Materializm nie ma dla duszy żadnego znaczenia. To co zarobisz w życiu i tak zostanie na ziemi, a to co dobrego zrobisz pójdzie z Tobą.

Prostytutki tak myślą, nie ważne jak bardzo moralnie upadne, ważne że łatwo zarobie dużą kasę, żyje tu i teraz, a co po śmierci to mnie nie obchodzi.
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: wtorek, 10 gru 2013, 20:11
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Cytuj:
Ty oceniasz to przez pryzmat pieniędzy, czyli nie ważne co się robi, jeśli to przynosi dochód, to jest to dobre, a jeśli duży dochód, to wogóle brak skrupułów.

Bardzo złe podejście.

Patrz na to co robi się w życiu z perspektywy duchowej. Materializm nie ma dla duszy żadnego znaczenia. To co zarobisz w życiu i tak zostanie na ziemi, a to co dobrego zrobisz pójdzie z Tobą.

Prostytutki tak myślą, nie ważne jak bardzo moralnie upadne, ważne że łatwo zarobie dużą kasę, żyje tu i teraz, a co po śmierci to mnie nie obchodzi.


stefan ja ich ani nie doceniam ani nie popieram, źle mnie zrozumiałeś. Ja chciałem ci powiedzieć że po paru latach w tym zawodzie to pieniądze jest ich najmniejszy problem. Reszta to już inna bajka.
Co do moralności to nie trzeba się prostytuować, popatrz na biznesmenów, polityków, aktorów, daleko trzeba szukać by widzieć upadek moralny?
Mówisz a co po śmierci to mnie nie obchodzi, i tak jest z bardzo wielką rzeszą ludzi, ja nie oceniam "za głupi jestem" w tych sprawach by się wypowiadać co będą ci ludzie mieli po śmierci. Możliwe że to co oni przeżyją po śmierci nie będzie się zbytnio różnić od tego co my przeżyjemy po naszej. A jeśli chodzi o wiarę, to ona podobno jest darem a nie tylko kwestią wyboru.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: wtorek, 10 gru 2013, 20:32
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
stefan12 napisał(a):
Klient, bo seks z prostytutką zaburza jego obecne lub przyszłe życie intymne z "normalną" partnerką. Może od obecnej partnerki lub przyszłej, będzie wymagał tego co daje mu "profesjonalistka", której aktywność seksualną ocenia przez pryzmat 1-2h dedykowanych dla seksu.


Widać, że nigdy na dziwkach nie byłeś.
Żadne z nich profesjonalistki, rozkładają nogi, zrobią co im każesz i to wszystko. Nuda.


PS Duchowością rodziny nie wykarmisz.
W "duchowości" to się można bawić jak się jest poustawianym materialnie.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Ostatnio edytowano wtorek, 10 gru 2013, 20:46 przez szczyglis, łącznie edytowano 1 raz
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: wtorek, 10 gru 2013, 20:45
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 1 sie 2018, 14:25
 
   
0
Zasady jakimi kierują się duchy poznamy kiedy się któryś z nas nim stanie. Jeżeli chodzi o sprawy seksualne. Jeżeli działania dwóch osób nie krzywdzą osoby trzeciej to chyba jest ok.
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: wtorek, 10 gru 2013, 20:48
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
ewah napisał(a):
Zasady jakimi kierują się duchy poznamy kiedy się któryś z nas nim stanie. Jeżeli chodzi o sprawy seksualne. Jeżeli działania dwóch osób nie krzywdzą osoby trzeciej to chyba jest ok.


Podpisuję się.
100% racji.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: wtorek, 10 gru 2013, 21:51
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Cytuj:
Widać, że nigdy na dziwkach nie byłeś.
Żadne z nich profesjonalistki, rozkładają nogi, zrobią co im każesz i to wszystko. Nuda.


PS Duchowością rodziny nie wykarmisz.
W "duchowości" to się można bawić jak się jest poustawianym materialnie.



Święte słowa, co nam oceniać czemu dana kobieta zajmuje się prostytucją czy nie. Może niektóre to lubią, ale jestem pewien że wiele z nich miało wybór, albo zęby w futrynę, albo się nadstawić.
Sam nie byłem w życiu aniołkiem, kim bym był jakbym potępiał ludzi za ich wybory życiowe, które innych nie krzywdzą, pewnie hipokrytą.

Cytuj:
Jeżeli chodzi o sprawy seksualne. Jeżeli działania dwóch osób nie krzywdzą osoby trzeciej to chyba jest ok.


Jak byś cytowała Laveya, ale faktycznie tak to powinno wyglądać. Nie powinno się pchać komuś z moralnością do łóżka, jeżeli to nie krzywdzi innych i samych siebie.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: środa, 11 gru 2013, 12:15
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
O to chodzi, że w większości przypadków to nie był wybór zęby w ściane albo prostytucja. Myślisz że te wszystkie galerianki czy studentki szukające sponsora to na chleb potrzebują? Nie, na Iphona, markowe szmaty czy waciki za 100$.

To kult materializmu popycha ludzi do zła. Bo trzeba mieć furę, skórę i komórę. Bez tego jesteś nikim, więc trzeba robić paskudne rzeczy będąc prostytutką, czy skorumpowanym urzędnikiem czy politykiem.

Wcześniej już napisałem, że tylko się tak wydaje że klient i prostytutka nie krzywdzą się, każdy sam sobie robi krzywdę, ale oczywiście sami się na nią decydują.
Podobnie myślicie, że nikt nikogo nie krzywdzi jak pacjent daje łapówkę lekarzowi? Przecież lekarz tylko przesunie go w kolejce, co za różnica kogo będzie operował, sztuka jest sztuka.
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: środa, 11 gru 2013, 13:49
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
Otóż to Sir, poruszyłeś bardzo ciekawą kwestię.
Nikt z nas nie jest aniołkiem i nie ma prawa oceniać innych.
Osobiście znam jedną dziewczynę, która pracowała w agencji. Bardzo fajna dziewczyna, pochodząca z biednej rodziny, ogromnie inteligentna, co ciekawe teraz już prawniczka (studiowała prawo). Dużo nawet opowiadała o swojej robocie, trafiła tam, żeby zarobić na studia, koleżanka ją "wkręciła". Traktowała (bo już tam nie pracuje) to jako zwykłą pracę. Co jeszcze ciekawe, nigdy się z nią nie "przespałem", po prostu nie chciałem, mimo iż bardzo się przyjażniliśmy i śliczna, fajna dziewczyna z niej była. Nigdy też jej nie powiedziałem, żeby tego nie robiła, gdyż sam nie byłem święty. To był czas, że dość dużo wtedy piłem. Historia rodem z "Leaving Las Vegas", skończyła się jednak dobrze.

Nie można oceniać innych ludzi.
Jakkolwiek nie wierzę w Biblię, to jednak jest w niej jeden moment, który jak dla mnie jest fenomenalny: "Kto z was jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień". Proste zdanie, a jakże genialne.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: środa, 11 gru 2013, 14:58
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
szczyglis napisał(a):
Nie można oceniać innych ludzi.
Jakkolwiek nie wierzę w Biblię, to jednak jest w niej jeden moment, który jak dla mnie jest fenomenalny: "Kto z was jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień". Proste zdanie, a jakże genialne.


Tak, genialne, ale po nim było kolejne, tym razem skierowane do niej: "Idź i nie grzesz więcej..."

Więc wybaczać grzech, ale nie sankcjonować go.
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: środa, 11 gru 2013, 15:45
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
Tak, ale też nie nazywajmy grzechem dawania doopy za pieniądze.
Grzech to pojęcie wymyślone przez człowieka. Złem to jest zabicie, lub okradzenie kogoś, ale na pewno nie jest nim praca jako prostytutka, jeśli już mówić o grzechu.
Obecny świat jest p.opieprzony i to wie każdy, małolaty dają za nowe spodnie, ale nie można wszystkich wrzucać do jednego worka, patrz mój post z poprzedniej strony, w którym pisałem o mojej koleżance, która kiedyś pracowała jako dziwka, a teraz jest adwokatem. To co ktoś robi ze swoim własnym ciałem to jego indywidualna sprawa. Równie dobrze można by powiedzieć, że taki Schwarzenegger grzeszył katując sobie ciało na siłowni. Na jedno wychodzi.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: środa, 11 gru 2013, 16:04
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
Ja raczej unikałbym używania słowa grzech, rozpatrujmy to w kategoriach czynienia dobra albo zła.
Grzech wiąże się z doktryną danej religii, więc teoretycznie ateista nie popełnia grzechów. Ale ateista po swojej śmierci również jest "rozliczany" ze swojej lekcji.

A więc rozpatrując różne postawy, zachowania ludzkie, zastanówmy się do której kategorii można je przypisać - czynienia dobra czy zła?

Prostytucja jakoś nie chce mi do kategorii czynienia dobra się zakwalifikować.
Po śmierci będziemy ponosić konsekwencję nie tylko ze zła które uczyniliśmy, ale również z dobra, którego nie zrobiliśmy, a mieliśmy do tego okazję.
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: środa, 11 gru 2013, 16:20
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
Ale prostytutka przecież czyni dobro.
Daje przyjemność, więc na jakim polu ona tutaj niby czyni zło?
Zło to może czynić facet, który jedzie na dziwki mając kochającą żonę, a nie zołzę, którą wiecznie boli głowa. I to facet może wtedy uczynić zło dla żony. Jest popyt, jest i podaż. Prostytutki są akurat najmniej winne. A facet, który z marszu traktuje wszystkie dziwki jak szmaty, nie będzie nigdy w stanie uszanować żadnej "normalnej" kobiety.

PS. Słowa "dziwka" nie używam obraźliwie, dla mnie to to samo znaczenie co "prostytutka".
Poza tym faceci dość często jeżdżą na dziwki, żeby jedynie pogadać, a nie poruchać.
A winne temu są żony, a nie prostytutki.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: środa, 11 gru 2013, 17:52
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Cytuj:
Ja raczej unikałbym używania słowa grzech, rozpatrujmy to w kategoriach czynienia dobra albo zła.
Grzech wiąże się z doktryną danej religii, więc teoretycznie ateista nie popełnia grzechów. Ale ateista po swojej śmierci również jest "rozliczany" ze swojej lekcji.

A więc rozpatrując różne postawy, zachowania ludzkie, zastanówmy się do której kategorii można je przypisać - czynienia dobra czy zła?

Prostytucja jakoś nie chce mi do kategorii czynienia dobra się zakwalifikować.
Po śmierci będziemy ponosić konsekwencję nie tylko ze zła które uczyniliśmy, ale również z dobra, którego nie zrobiliśmy, a mieliśmy do tego okazję.


Najpierw stefan12 mówisz aby czegoś nie rozpatrywać pod pojęciem grzech, bo to doktryna religijna, a potem mnie raczysz tekstami o konsekwencjach naszych czynów po śmierci. I to niby nie jest skażenie doktryną religijną?

Cytuj:
Grzech to pojęcie wymyślone przez człowieka.


Święte słowa Szczyglis, a ja bym dodał że zostało wykorzystane do kontroli ludzi i zachowania porządku w danej religii.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: środa, 11 gru 2013, 19:12
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
Zachowujecie się jak strusie, chowające głowę w piasek. To, że nie uznajecie faktu istnienia grzechu, który jak już wcześniej napisałem, raczej należy traktować jako czynienie zła, to nie znaczy, że grzech nie istnieje i po śmierci nie będziecie za niego odpowiadać.
Zdaje się, że również oboje mieliście okazję poczuć istnienie Złego, to dziwne, że zaprzeczacie istnieniu grzechu.

A co do prostytucji, to taki ekstremalny przykład:
Idąć tokiem myślenia, że prostytucja to nic złego, bo sprawia przyjemność, a co powiedzie na pedofilę - pedofil też może sprawić przyjemność dziecku stymulując je, a nawet nieświadome dziecko może nie widzieć w tym nic złego.
Nadal uważacie, że dawanie przyjemności nie może być złem?
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: środa, 11 gru 2013, 19:57
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
stefan12 napisał(a):
Idąć tokiem myślenia, że prostytucja to nic złego, bo sprawia przyjemność, a co powiedzie na pedofilę - pedofil też może sprawić przyjemność dziecku stymulując je, a nawet nieświadome dziecko może nie widzieć w tym nic złego.
Nadal uważacie, że dawanie przyjemności nie może być złem?

Idąc Twoim tokiem myślenia, co powiesz na zakup nowego samochodu?
Przecież kiedyś może on na ulicy zabić człowieka.

A porównywanie dziwek do pedofilii to jest co najmniej śmieszne.

stefan12 napisał(a):
Zachowujecie się jak strusie, chowające głowę w piasek.


PS. Dlaczego? Ja otwarcie przyznaję, że bywałem na dziwkach.
A jedną z babek pracujących jako dziwka znałem i znam do tej pory. Napisałem to otwarcie, więc kto tutaj jest strusiem? Bo na pewno nie ja.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: czwartek, 12 gru 2013, 08:12
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
Chowanie głów w piasek, w tym sensie, że jeśli nie uznajesz faktu istnienia grzechu, to myślisz, że możesz robić wszystko bez konsekwencji po śmierci. A tak nie jest. Podobnie z anarchistą, nie uznaje przepisów prawa, jego wybór, ale i tak jest karany za łamanie ich, i fakt bycia anarchistą wcale nie umniejsza kary.

Samochód nie zabija, zabija człowiek, który go prowadzi.

I nie porównywałem prostytutki z pedofilami, porównywałem działanie - i tu, i tu sprawiasz przyjemność, no jednak z moralną oceną pedofilii nie masz problemu.
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: piątek, 13 gru 2013, 17:17
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Cytuj:
Chowanie głów w piasek, w tym sensie, że jeśli nie uznajesz faktu istnienia grzechu, to myślisz, że możesz robić wszystko bez konsekwencji po śmierci. A tak nie jest. Podobnie z anarchistą, nie uznaje przepisów prawa, jego wybór, ale i tak jest karany za łamanie ich, i fakt bycia anarchistą wcale nie umniejsza kary.

Samochód nie zabija, zabija człowiek, który go prowadzi.

I nie porównywałem prostytutki z pedofilami, porównywałem działanie - i tu, i tu sprawiasz przyjemność, no jednak z moralną oceną pedofilii nie masz problem


Definicja grzechu.
Grzech jest wykroczeniem przeciw rozumowi, prawdzie, prawemu sumieniu; jest brakiem prawdziwej miłości względem Boga i bliźniego z powodu niewłaściwego przywiązania do pewnych dóbr. Rani on naturę człowieka i godzi w ludzką solidarność. Został określony jako „słowo, czyn lub pragnienie przeciwne prawu wiecznemu”.

Grzech jest obrazą Boga:„Tylko przeciw Tobie zgrzeszyłem i uczyniłem, co złe jest przed Tobą” (Ps 51, 6). Grzech przeciwstawia się miłości Boga do nas i odwraca od Niego nasze serca. Jest on, podobnie jak grzech pierworodny, nieposłuszeństwem, buntem przeciw Bogu spowodowanym chęcią stania się „Jak Bóg” przez poznawanie i określanie dobra i zła (Rodz 3, 5). Grzech jest więc „miłością siebie, posuniętą aż do pogardy Boga”. Wskutek tego pysznego wywyższania samego siebie grzech jest całkowitym przeciwieństwem posłuszeństwa Jezusa, które przyniosło zbawienie.

Właśnie podczas męki, gdy miłosierdzie Chrystusa odniesie zwycięstwo nad grzechem, najlepiej ukazuje on swoją gwałtowność i różnorodność: niedowiarstwo, morderczą nienawiść, odrzucenie i szyderstwa ze strony przywódców i ludu, tchórzostwo Piłata i okrucieństwo żołnierzy, zdradę Judasza tak bolesną dla Jezusa, zaparcie się Piotra i odejście uczniów. Jednakże w tejże godzinie ciemności i godzinie władcy tego świata ofiara Chrystusa po cichu staje się źródłem, z którego wytryśnie niewyczerpane przebaczenie naszych grzechów.

No i widzę że wchodzimy dogmatykę skoro się tego grzechu uczepiłeś. Ja myślę że lepiej coś nazywać w definicji dobra i zła. Grzech jest wytworem religii więc dla czego podciągasz go pod każdego człowieka nawet nie wierzącego. Konsekwencja czynów to jedno, ale grzech ma tą zaletę że taki Hitler na łożu śmierci rozpłacze się poprosi Boga o wybaczenie i litość i ma prawo do łaski zbawienia, a ty będziesz żył całe życie jak święty i na łożu śmierci się z masturbujesz, popełnisz grzech ciężki i kitniesz, to sru w otchłanie. Taka jest istota grzechu i konsekwencje. Więc nie dziw się że taka koncepcja mi nie odpowiada.

A kobiety lekkich obyczajów, nie będę oceniał jak im dobrze i nikogo nie krzywdzą, to nie pisz że wszędzie jest wyrządzana krzywda.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: poniedziałek, 16 gru 2013, 14:10
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
Zauważam moją niekonsekwencje, bo parę postów wcześniej pisałem, by nie używać pojęcia grzech, bo jest on ściśle związany z doktryną danej religii.
Uniwersalnym pojęciem jest dobro i zło.

Nadal twierdzę, że prostytucja jest złem i wyrządza krzywdę obydwu stronom, nawet jeśli jest im przyjemnie w danej chwilii, ale generalnie rujnuje życie w przyszłości.
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: poniedziałek, 16 gru 2013, 15:12
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Cytuj:
Nadal twierdzę, że prostytucja jest złem i wyrządza krzywdę obydwu stronom, nawet jeśli jest im przyjemnie w danej chwilii, ale generalnie rujnuje życie w przyszłości.


A mógłbyś to rozwinąć, bo jestem ciekaw czemu tak sądzisz.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: wtorek, 17 gru 2013, 00:09
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
Prostytucja nie jest złem.
Babka daje, świadomie, a klient płaci.
Złem może być jak ktoś ją do tego zmusza, nic poza tym.

Zresztą, ja pierdzielę, jeden tutaj wierzy w grzechy, drugi nie, oboje katolicy i się kłócą, matko boska, absurdy same.
Panowie, no co Wy tutaj za szopki odstawiacie?

stefan12 napisał(a):
Nadal twierdzę, że prostytucja jest złem i wyrządza krzywdę obydwu stronom, nawet jeśli jest im przyjemnie w danej chwilii, ale generalnie rujnuje życie w przyszłości.


Tamtaram, nieprawda.
Akurat właśnie odwrotnie. Jak już facet raz się przekona, że to nie są akcje typem z pornosów to mu się już nie będzie chciało w przyszłości. Drugi raz to piszę - widzę, że nigdy Stefan nie korzystałeś.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: wtorek, 17 gru 2013, 07:03
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Cytuj:
Zresztą, ja pierdzielę, jeden tutaj wierzy w grzechy, drugi nie, oboje katolicy i się kłócą, matko boska, absurdy same.
Panowie, no co Wy tutaj za szopki odstawiacie?


Podsumowując tą walkę, słowną ;)

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=Gf_jseBFXFE




Trudno mnie nazwać katolikiem skoro wierzę w reinkarnacje. :)

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Kodeks Ducha. Zasady, jakimi kierują się duchy. Napisane: wtorek, 17 gru 2013, 08:54
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
szczyglis napisał(a):
Drugi raz to piszę - widzę, że nigdy Stefan nie korzystałeś.


Hmm... a może korzystalem i dlatego twierdzę, że jest złem?
Może ty trafiłeś na taką, która tylko nogi rozłożyła i wiało nudą, a ja na taką, która przez 2h full service dawała, że wow?

I jak takie wow ma wpływ na ocenę innych partnerek w przyszłości?


Co do katolicyzmu, to również jestem hybrydą katolika-spirytysty, czyli ogólnie totalna herezja :D
Strona 2 z 2 [ Posty: 59 ]

*< 1 2
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Życie po Śmierci

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg
cron


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 3.550s | 35 Queries | GZIP : Off ]