HYDEPARK NAUTILUS
http://forum.nautilus.org.pl/

Czy boicie się śmierci?
http://forum.nautilus.org.pl/viewtopic.php?f=24&t=417
Strona 1 z 6

Autor:  szczyglis [ piątek, 5 lut 2010, 15:07 ]
Tytuł:  Czy boicie się śmierci?

Jak w tytule: czy śmierć wywołuje u Was strach i czy się jej obawiacie?
Ja przez długi czas bałem się śmierci, ale dość niedawno mi to przeszło.
Jest mi to teraz obecnie obojętne - czy będę żył, czy umrę.
I nie czuję przy tym żadnego strachu, a sam fakt "zejścia" wydaje mi się jak najbardziej oczywisty.

Ciekawi mnie jednak jakie jest Wasze podejście do śmierci.
Napiszcie, czy się jej boicie i jak chcielibyście umrzeć.
Ja zdecydowanie nie chciałbym umierać (dogorywając) w szpitalu, np. zdychając na raka albo kończąc jako niedołężne warzywo /już wolałbym strzelić sobie w łeb, mając przed sobą taką perspektywę/...
Ja osobiście preferuję szybką śmierć, np. w wypadku samochodowym.
A jakie jest Wasze zdanie?

Autor:  PabloElDiablo [ piątek, 5 lut 2010, 16:55 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

Bardzo ciekawe pytanie, drogi Szczyglisie.
Obserwuje u siebie, ze moje poglady w tej materii dosc radykalnie sie zmienily, odkad dziecieciem bedac, balem sie smierci, umierania i calej otoczki wokol tego zjawiska.
Dzis zas uwazam, ze tak czy siak jakos ona do mnie jednak przyjdzie, nie boje sie jej juz, choc wolalbym by byla szybka i bezbolesna jak to tylko mozliwe... Jestem przekonany, ze zyjemy wiecej niz raz tutaj na ziemi i smierc jest niczym brama do innego swiata, ktora byc moze jeszcze kiedys przekrocze.
Tak wiec jesli mam umrzec - coz, modle sie tylko by nie bylo to za szybko, jest jeszcze kilka rzeczy, ktore chcialbym zrobic. Ale nie przeraza mnie juz nieuchronnosc spotkania z nia.

Autor:  Krystian [ piątek, 5 lut 2010, 17:41 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

Może nie tyle, że się nie boję, co jest ona oczywista... Od kąd zainteresowałem się OBE to pod wpływem pewnej lektury uświadomiłem sobie co nas czeka i jak to wygląda, sam proces przechodzenia w zaświaty, że tak to nazwę...
Oczywiście, jak chyba każdy mam pewną obawę, ale nie boję się, tak, żebym uważał to za temat tabu, jak u wielu...

A jak chciałbym zginąć...
Jak na niewyobrażalnego pasjonata i miłosnika lotnictwa, to jedyna zadowalająca mnie forma to katastrofa lotnicza, wiem, że to glupio zabrzmi, ale naprawde, byłbym szczęśliwy jakbym miał zginąć w ten sposób...

Autor:  Barcol84 [ piątek, 5 lut 2010, 17:56 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

Na obecnym etapie mojej wiedzy, widzę, że śmierć należy postrzegać jako moment przejścia do kolejnego etapu życia. Tego raczej się nie obawiam, nawet bardzo mnie ciekawi co tam zastane po drugiej stronie ! Ale tak jak słusznie kolega zauważył, czeto okoliczności prowadzące do śmierci nie są przyjemne. Takie doświadczenia widocznie musimy przeżyć. Ja mam takie odczucia, że będę żył stosunkowo długo. nie wiem dlaczego, takie po prostu mam wrażenie. W jaki sposób chciałbym umrzeć? Każdy wolał by żeby to było jak najmniej dokuczliwe i bezbolesne. Powiem szczerze, że nie zastanawiałem się nad tym nigdy i zasadniczo nie interesuje mnie to bardzo.

Autor:  Man [ piątek, 5 lut 2010, 22:25 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

Chociaz uwazam, ze smierci nie ma a jest przejscie po prostu na "next level" to nie chcialbym jeszcze z tego swiata odchodzic. Dlatego tez trzeba sie cieszyc kazdym dniem ktory daje nam ktos tam na gorze. Wszystko jest po cos :)

Autor:  Inez [ sobota, 6 lut 2010, 15:49 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

Fajnie się pisze o śmierci, jak jest daleko.
Jeśli dopada nas widmo śmierci, to nie myślimy o niej, tylko o najbliższych, jak dadzą sobie radę po naszym odejściu.

Ja osobiście muszę wszystkim wbić do głowy, że mają moje ciało skremować po śmierci.

Jeśli będę czuła się spełniona, albo niepotrzebna, to mogę wtedy umrzeć w miarę szybko.

Autor:  Majestic [ sobota, 6 lut 2010, 22:50 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

Tak jesteśmy jak ławica ryb którą goni rekin i każdy myśli, to mnie nie dotyczy ,ale należy to zostawić naturze albo przeznaczeniu najlepiej nie myśleć .Człowiek zaczyna umierać od dnia narodzin ,niewolno nikomu skracać albo zabierać życia .A samobójstwo jest najgorsze ze wszystkiego dlatego dusze szaleją po śmierci .

Autor:  anaba255 [ niedziela, 7 lut 2010, 20:44 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

"Podnieca mnie myśl o śmierci, nareszcie będę mógł sprawdzić to, co całe życie praktykuję"
To słowa Dalajlamy i ja dołączam sie do nich.
Odkąd zrozumiałem po co tu jestem i co się ze mna stanie z niecierpliwością czekam na koniec, ale nie ma co przyspieszać. Kiedyś tak bałem się śmierci, niby wierzyłem w to całe Królestwo Niebieskie, ale nie chciałem go, było z byt idealne lub okrutne. Teraz to tylko gra, film, zabawa, szkoła, jakiś etap na długiej drodze w nieznane.

Autor:  walerus [ poniedziałek, 8 lut 2010, 15:15 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

Można się do śmierci nastawić dobrze lub źle - może się wydawać że nas nie zaskoczy - ale jednak w chwili niepokoju zaczniemy się denerwować i zachowywać instynktownie - czyli bronić przed nią - przynajmniej w młodszych latach i będąc w miarę zdrowym. Rozumiem iż wyniszczony czy też stary organizm nie będzie już tak walczył i wtedy może pomóc psychiczne oswojenie się ze śmiercią w tym iż ciało nie będzie się bronić... (ciało umiera więc bardziej się broni - psychikę można jeszcze ustawić bo jest związana z duszą - przeświadczenie o nieśmiertelności duszy powinno tu pomóc...) 8-)

Autor:  Majestic [ poniedziałek, 8 lut 2010, 18:19 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

Śmierć z założenia jest odwrotnością urodzin ,skondensowana energetycznie dusza zaczyna życie w swojej matce ,umieranie to zbieranie życiodajnej energii duszy i jak jest gotowa opuszcza zużyta powłokę .Zycie to energia i nie odgrywa większej roli proces starzenia ,to nasze centra energetyczne tracą wyższe wibracje ,i zaczynamy gorzej widzieć ,słyszeć ,nie mamy czucia w kończynach itp .

Autor:  szczyglis [ poniedziałek, 8 lut 2010, 21:51 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

To może dokładniejsze pytanie:
Boicie się (lub nie) śmierci samej w sobie (procesu umierania), czy raczej tego co jest PO śmierci?
Alternatywnie: Boicie się (lub nie) śmierci samej w sobie (procesu umierania), czy może bardziej FAKTU, że może po niej NIC nie być?

Autor:  motylek [ poniedziałek, 8 lut 2010, 22:03 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

Nie boję się śmierci, ani tego co po niej, bo uważam, że śmierć nie istnieje.
Jak idę spać, nie czuję swojego ciała, a jednak nadal żyję. Po śmierci ciała, będzie dokładnie tak samo. Przestaniemy czuć nasze ciało ,ale to co jest nami na prawdę, będzie żyło nadal. Po śmierci ciała, obudzimy się ze snu, tak jak zwykle budzimy się rano, gdy żyjemy w ciele.

Autor:  szczyglis [ poniedziałek, 8 lut 2010, 22:30 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

Motylku, ja też to sobie zawsze tak tłumaczyłem.
Że idzie się spać, utrata świadomości tak ja ma to miejsce we śnie i nic więcej, ale...
Coś mam lekkie wątpliwości, żeby to było aż takie łatwe i proste.

Autor:  motylek [ poniedziałek, 8 lut 2010, 23:11 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

Szczyglis , dużo zależy od tego co sobie do głowy nawbijamy na prawdę .
Dlatego ważne jest to, jak myślimy przez dziesiątki lat naszego fizycznego życia .
Leki nad którymi ludzie pracują przez lata, potem bardzo komplikują wszystko . Ludzie czasami wpadają w panikę i cierpią wraz ze swoją rodziną. Bywa też zupełnie świadomie i spokojnie. Widać nawet zadowolenie i ulgę w oczach takiego człowieka
Tak zmarł mój 27 letni kuzyn na białaczkę. Wiedział, że umiera i uśmiechał się. Bardzo się zmienił w czasie choroby, widział śmierć wielu młodych ludzi i na prawdę się nie bał.

Autor:  Man [ wtorek, 9 lut 2010, 02:00 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

Osoba ktora odchodzi z tego swiata i jest tego swiadoma widzi "wiecej" niz my. Niejednokrotnie czytalem o przypadkach kiedy takie osoby widzialy wokol siebie istoty swietliste ktore pomagaja przejsc na druga strone. Mysle, ze stad ta radosc u osob ktore odchodza. One po prostu wiedza, ze to co ich czeka to nic zlego a wrecz przeciwnie. Wydaje mi sie, ze te przypadki sa prawdziwe patrzac na przezycia ludzi ktorzy doznali smierci klinicznej. 99% przypadkow nie chce wracac na Ziemie, dlatego tez w sytuacji gdy osoba odchodzi Ona wie, ze tam jest lepiej i sie tego nie boi, inaczej podchodzi do tego wszystkiego. Pomyslcie troche. To sie uklada w logiczna calosc.

Autor:  walerus [ wtorek, 9 lut 2010, 09:45 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

Nie ma śmierci i to jest pewnik - czasem meandry naszego zdrowia np. neurologiczne powodują że się gorzej czujemy - wpływają na naszą psychikę - powodują że nie czujemy 100% kontaktu z naszym ciałem - np. zaburzenia wzroku, słuchu, równowagi, szumienie w głowie nie spowodowane alkoholem... uprzedzam... ;)
Ale chwila słabości mija - i jedziemy dalej z tym ziemskim koksem i staramy się żyć w tej symbiozie z naszym ciałem najlepiej jak się da...
Śmierć będzie strachem przed nieznanym - to tak jak wychodzisz od małego dziecka a ono płacze za tobą - to jest po prostu więź którą trzeba rozerwać - duszy z ciałem...
Trzeba sobie też pozwolić odejść gdy już nadejdzie ta chwila aby dusza nie pozostała "pomiędzy" - aby całe 28 gram poszło tam gdzie pójść powinno... 8-)

Autor:  Majestic [ wtorek, 9 lut 2010, 17:22 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

Zgadzam się z kolegom Manem ,dodam to że dusze potrafią przed ostateczna śmiercią wychodzić wiele razy i nie wszyscy idą do światła niektórzy jeszcze długo mieszkają w swoich domach .

Autor:  killemall [ wtorek, 23 lut 2010, 17:15 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

Ja bardziej niz samej srmierci obawial bym sie sposobu umierania
Bo jednak bol nie jest niczym przyjemnym

Autor:  Arwid [ niedziela, 28 lut 2010, 01:14 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

Samego procesu umierania się boje . Będąc na OIOMie trochę się napatrzyłem na cierpienie i śmierć. Lecz wiem że po drugiej stronie też jest życie . Doświadczyłem tego gdy uderzył piorun w drzewo pod którym stałem. W pełni świadomy zobaczyłem siebie leżącego z góry. Wtedy miałem świadomość życia , ale świadomości ciała nie miałem i nie identyfikowałem się z nim.Tak w sposób doświadczalny się przekonałem o życiu po tamtej stronie.

Autor:  walerus [ niedziela, 28 lut 2010, 14:45 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?


Autor:  Arwid [ środa, 3 mar 2010, 00:00 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?



Załączniki:
Heaven_Door_by_MixedMilkChOcOlate.gif
Heaven_Door_by_MixedMilkChOcOlate.gif [ 3.94 KiB | Przeglądane 2694 razy ]

Autor:  drkidler [ środa, 17 mar 2010, 21:28 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

śmierć nie istnieję :)
nie można zabić nieskończoności nie można zabić nieskończonych paradoksów i ja które jest jednością w "teraz" coś w tym stylu :)
nawet sam stwórca nie może sam siebie zlikwidować nawet gdyby chciał a nawet gdyby mu się udało zostanie mile zaskoczony że zabawa trwa dalej :D

Autor:  Heruur [ piątek, 26 mar 2010, 15:25 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

I wszystko jasne ;)

Autor:  GwarancjaJakości [ poniedziałek, 19 lip 2010, 22:08 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

Wiem jedno że w życiu można być pewnym tylko dwuch rzeczy śmierci i podatków. Co do obawy przed nią to obawe mam tylko jeśli chodzi o to w jaki sposób tzn żeby to nie były męczarnie, i czas tzn żeby nie za młodo...Chcę jeszcze trochę na tym świecie pożyć tzn dłuższe troche.. :roll: myśle że mam jeszcze wiele do zrobienia i zaoferowania bliskim i innym osobom, nie czuję się do końca spełniony w tej materii.

Autor:  Majestic [ poniedziałek, 26 lip 2010, 21:57 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

A może życia po życiu można być pewnym ?

Autor:  WaterFox [ wtorek, 17 sie 2010, 08:11 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

Owszem, obawiam się śmierci, gdyż przeraża mnie niepełna faktyczna wiedza, lub jej całkowity brak, o tym co dzieje się z człowiekiem po śmierci, czy w ogóle się coś dzieje.
Niby co jakiś czas trafiam na różne przypadki, które zdają się świadczyć o tym iż coś tam może po śmierci istnieje, ale to wciąż o wiele za mało.

Autor:  Hadrian [ wtorek, 17 sie 2010, 08:50 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?

Nie nie boje się, jedynie czego boje się to samotności...

Autor:  szczyglis [ wtorek, 17 sie 2010, 13:35 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?


Autor:  jkk [ wtorek, 17 sie 2010, 13:45 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?


Autor:  szczyglis [ wtorek, 17 sie 2010, 13:46 ]
Tytuł:  Re: Czy boicie się śmierci?


Strona 1 z 6 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/