Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
Google [Bot]
0b1a95be41c7af66f633571a99a49402
0b1a95be41c7af66f633571a99a49402
Strona 15 z 16 [ Posty: 468 ]

*< 1 ... 12 13 14 15 16 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: czwartek, 30 gru 2010, 17:06
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Musi być jedna uniwersalna świadomość ,i to we wszystkim co nas otacza , nauka rozbija atom , i jakoś im to się nie udaje szukają najmniejszej cząstki , i zapewne nie znajda jej albo jak to bywa obejdzie się jakąś teoria i to wszystko .
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: czwartek, 30 gru 2010, 18:29
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Widzisz Nuta to jest prawdziwe oblicze tego zamkniętego świata , w przypadku OOBE jest to sprawa marginesowa ponieważ ostatnie lata pokazały ta prawdziwa rzeczywistość i potrzeba nieco czasu aby jednostki uświadomiły to sobie , ale to wygląda tak z Polskiego punktu widzenia , jak wiemy Polska atakowała nie raz, tak zwane kraje laickie , osobiście mam wiele kontaktów w rożnych krajach , i o dziwo niemal każdy jest gdzieś zrzeszony niemal każdy dba pośredni albo bezpośredni sposub o swoja egzystencja duchowa , ale w opinii tej mafii religijnej to bezbożnicy heretycy ,poganie ,ateiści i zboczeńcy wszystko wyniesione do apogeum potępienia .W Polsce krążą legendy jakie to kraje!pozbawione,opieki pana , należy zwrócić uwagę że w tych krajach państwo nie wykłada miliardów które gdzieś się ulatniają , owszem są podatki i dotacje ale ten pieniądz wraca z powrotem do budżetu i podatników .
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: czwartek, 30 gru 2010, 18:42
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Nuta czekam :ugeek: Co do filmiku to niestety tak przeżarty katolickim archaizmem że aż strach. Co do mnie to nie zauważyłem żadnych negatywnych objawów tych podróży, co więcej najczęściej zdarzały się w chwilach gdy byłem naprawdę owładnięty samymi uczuciami pozytywnymi, radością ,miłością, formą duchowej czystości bo nie wiem jak to inaczej nazwać.
Jest to podróż duchowa i naturalna. Nazywając ją okultyzmem pozostał by nam już tylko różaniec i podporządkowanie się władzy kościoła. Niestety ten filmik jest wypowiedzią strony katolickiej na temat oobe ,gdyż mówił to człowiek w pełni nawrócony na ta wiarę, więc nic nowego się nie dowiedziałem na ten temat. A okultyzm i magie znam, aż dziwne że nie nazwali tego satanizmem (który na marginesie też znam). Bywałem na spotkaniach katolickich gdzie uczono że wszystkie wisiorki które nie odnoszą się do katolicyzmu pochodzą od szatana, indyjskie dzwoneczki nad drzwiami przywołują złe duchy, samo zainteresowanie tematem może doprowadzić do opętania demonicznego. Co można jeszcze dodać do wizerunku świata w którym spojrzenie na atrakcyjną kobietę już jest traktowane jak grzech. Nawet ateizm jest grzechem, tak to wyjaśnia Katechizm Kościoła Katolickiego. Nie potrafiłbym natury ludzkiej pogodzić z prawami natury katolickiej, niby miłość, ale wyprzeć się samego siebie i swojej ludzkiej natury?

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: czwartek, 30 gru 2010, 19:08
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Wspaniale te Wasze komentarze , czuje się powiewem, Ludzi Nowej Ery !
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: sobota, 1 sty 2011, 08:43
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Nuta napisał(a):
A proboszczowi w naszej parafii w zeszłym roku urodził się synek!


Będzie chrzcił ? :lol: :lol: Ciekawe ile weźmie sam od siebie. :lol:

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: sobota, 1 sty 2011, 12:29
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
sirAzgar napisał(a):
Tak, jesteśmy kreatorami świata, choć często za to co nas spotyka obwiniamy los czy nawet Boga, naturalnie na nasz los tak samo wpływają myśli innych ludzi. Nasz kreacjonizm jest w jakimś stopniu ograniczony, dużo zależy od świadomości tego że myśl potrafi zmieniać rzeczywistość. Od dzieciństwa mnie uczono że wiara potrafi góry przenosić, to najlepsze co mi zostało po nauce religii w szkole. Dużo mówimy o tej tak zwanej Boskiej Matrycy, a co z samym Bogiem. Jeżeli my jesteśmy do niego podobni (zakładam przy tym że on istnieje) , to sami jesteśmy bogami? Tak jak on poprzez myśl potrafimy tworzyć, a może po prostu jesteśmy nim chociaż nie posiadamy tego świadomości. Czy istnieje jedna wielka świadomość, czy tak jak twierdzi Nuta jesteśmy mimo wszystko odrębnymi jednostkami? Każdy z nas stara się ciągle wzrastać i jeżeli osiągniemy o wiele wyższy poziom za "miriady" lat czy sami będziemy mieli moc kreowania własnych tak realnych światów, bo mnie nurtuje właśnie pytanie dokąd to zmierza, cały ten rozwój i to wzrastanie. Gdzie będzie miało swój koniec, czy nigdy go nie będzie miało. To takie luźne myśli które jakoś zawsze mnie interesowały, tak jak patrząc w przestrzeń kosmiczną szukając końca wszechświata i jego granic. Kiedyś oglądałem fajny program który w jakiś sensowny sposób nawet to wyjaśniał, ale może o tym kiedy indziej. ;)

Tak zgadzam się , jesteśmy kreatorami świata , ale dopóki jesteśmy tego nieświadomi , działamy na oślep i wprowadzamy w swoje życie dużo chaosu . Skuteczność kreacji , jest proporcjonalna do naszej świadomości .
Odrębnymi jednostkami jesteśmy tylko dla potrzeb doświadczania . Gdyby nie poczucie odrębności , nikt nie byłby w stanie nikogo w żaden sposób skrzywdzić . Nigdy nie moglibyśmy poznać uczucia wybaczania , gdyby nie krzywda , jaką ktoś nam wyrządził .
Wszystkie zachowania , które ludzie uważają za dobre i umożliwiające wzrastanie, są możliwe dzięki temu , że ktoś czyni zło , że są choroby i bieda . Nie będzie uczucia , że się jest dobrym , jak nie będzie zła . Nie można stać po drugiej stronie czegoś , co nie istnieje .
Nie chodzi teraz o to , żeby promować zło , ale żeby go zrozumieć i akceptować .
We wszystkim chodzi o świadomość . Odcinając się od zła , odcina się od części siebie , bo nic innego jak chęć bycia dobrym , kreuje zło dla możliwości zaistnienia tego zjawiska .
Tak jak w snach pojawiają się różne postacie i zwierzęta , które symbolizują części nas samych , coś co prosi się o akceptację i uleczenie , tak jest też w życiu realnym . Pojawiają się osoby i zdarzenia , które pokazują nam to z czym mamy problem , co domaga się uzdrowienia i zwrócenia uwagi . My sami przyciągamy to , czego potrzebujemy , bo ze wszystkim jesteśmy nierozłącznie związani i mamy bezpośredni wpływ na to co nas spotyka . To czy jesteśmy tego świadomi , czy też nie , nie zmienia faktu .
A co do "wzrastania " , to ono nie jest do niczego potrzebne , potrzebna jest świadomość samego siebie , a ta świadomość przyczynia się do tego co potocznie nazywamy "wzrastaniem" .
Jeśli jest tylko " wzrastanie ", to człowiek wybiera dobro , ale nadal nie wie dlaczego i może nadal nie akceptować zła , co z kolei stoi na przeszkodzie pełnego poznania i wglądu w samego siebie , bo tam zobaczy wszystko, również to czego się kompletnie nie spodziewał i bez tej wcześniejszej akceptacji i zrozumienia , ten widok go zabije psychicznie , a może nawet i fizycznie .
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: sobota, 1 sty 2011, 15:13
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Największym dramatem jest to że brak tej świadomości sprawia, że człowiek nie widzi sensu istnienia, nie napędza go ta siła której wcale nie musi rozumieć. Ludzie mają coraz częściej depresje z coraz bardziej błahych powodów. Myślę że w obecnej rzeczywistości, częstym dobrobycie, wszechobecnej technice i często ślepej nauce która niszczy ten duchowy pierwiastek w każdym z nas mamy coraz mniej miejsca na refleksje. Zastanawia mnie czy ta regresja i wewnętrzne wyniszczenie jest tylko pozorem? Czy można się naprawdę w jakiś sposób cofnąć w rozwoju duchowym, a może to tylko pozór i poprzez te niemal świadome wepchnięcie w ciemność nadal jakoś rozwijać i wzrastać?

Fajnie motylku to opisałaś.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: niedziela, 2 sty 2011, 11:32
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
:)
Ano widzisz , tak jak już wyżej napisałam "wzrost "nie jest potrzebny . To nie jest warunek .
Świadomość może uzyskać każdy w każdej chwili swojego życia . Może go uzyskać nawet przestępca tuż po dokonaniu jakiegoś przestępstwa, dla każdego co innego jest tym kluczowym impulsem.
Ta świadomość spowoduje u niego wzrost i nic innego. W kościele nazywają to "nawróceniem".
Cytuj:
E.Tolle
"Najlepszym wyznacznikiem poziomu świadomości jest to, jak sobie radzisz z życiowymi problemami. Kogoś, kto i tak był już nieświadomy, wpędzają one w tym głębszą nieświadomość, natomiast osobie i bez tego świadomej pomagają świadomość wyostrzyć. Dzięki przeszkodzie możesz się obudzić, ale możesz też pozwolić, żeby Cię jeszcze głębiej uśpiła".

Tak więc te problemy są nam wbrew pozorom do czegoś potrzebne i to jak sobie z nimi poradzimy , jak na nas zadziałają, świadczy dopiero o naszym poziomie świadomości , one mogą nas wzbogacać , obudzić , uświadomić i dzięki nim możemy zacząć "wzrastać ", albo mogą jeszcze bardziej pogrążyć nas we śnie, spowodować zgorzknienie, zwątpienie i zamknięcie się w sobie.
I owszem świat się zmienia , to jest kolejny dowód na to , że ciągle go kreujemy . Mamy inne oczekiwania inne potrzeby doświadczania , nie chcemy doświadczać w kółko tego samego. Tak więc wszechświat odpowiada na nasze marzenia , oczekiwania i na nasze potrzeby.
Czy jest coraz gorzej ?
Uważam , że nie , jest po prostu inaczej . Jest coraz więcej techniki , ale i coraz więcej ludzi zaczyna od niej uciekać . Kiedyś wszyscy marzyli o telewizorze , a teraz stał się on tak dostępny , że ma go każdy kto chce i co w związku z powyższym zaczyna się dziać ?
Teraz rezygnujemy z TV , choć stać nas na najlepszą plazmę :o , ja już swój wywaliłam :lol:.
Tak nas zawaliły reklamy i to całe ogłupianie , że zaczynamy się przed tym świadomie bronić.
Jak zaczęłam interesować się rozwojem duchowym , to wśród moich znajomych nie było ani jednej osoby , która zajmowałaby się tym tematem . Ich jedyny rozwój duchowy , to był kościół u jednych częściej u innych rzadziej , a teraz ?
A teraz wchodzę w internet i widzę dziesiątki różnego rodzaju ośrodków , warsztatów , szkoleń , książki na ten temat są ogólnie dostępne , moje koleżanki w pracy też złapały tego bakcyla , czytają książki , prenumerują czasopisma na te tematy ,medytują , rozmawiamy i wymieniamy się wiedzą .A wszystko zaczęło się od serii problemów jednej z moich koleżanek , kiedyś poleciłam jej książkę L. Hay i tak się zaczęło , jeszcze 20 lat temu w moim środowisku , nikt nie miał o tym zielonego pojęcia .Teraz mało kto o tym przynajmniej nie słyszał , że już nie wspomnę o najbliższej rodzinie i dzieciach .
W brew pozorom , nie jest tak źle , a wiele zależy od nas , od tych co już coś wiedzą , bo jesteśmy jedną zbiorową świadomością i ponosząc swoje wibracje , podnosisz wibracje Twojego otoczenia , Twoja wiedza nie jest zamknięta na klucz w Twoim umyśle , emanujesz nią w całej swojej okolicy . :D
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: niedziela, 2 sty 2011, 18:31
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
motylek napisał(a):
:)
Teraz rezygnujemy z TV , choć stać nas na najlepszą plazmę :o , ja już swój wywaliłam :lol:.
Tak nas zawaliły reklamy i to całe ogłupianie , że zaczynamy się przed tym świadomie bronić.

Walka z reklamami poprzez wyrzucanie telewizorów to taki sobie pomył, mówiąc delikatnie. A "to całe ogłupianie", jest także w internecie. Czyżby monitor był Twym następnym celem? :shock: Naprawdę nic takiego ciekawego, pouczającego nie widzisz w TV?
Co prawda posiadając pakiet socjalny lub antenę pokojową, można doznać uczucia prania mózgu, ale też nie do końca. Trochę inwencji.
Jak rozróżnisz "dobro od zła" izolując się od społeczeństwa np. wysokimi murami, ochroną służbą lub przenosząc się na bezludną wyspę?
Będziesz musiała się dożo wcielać by poznać zło tego świata. ;)
motylek napisał(a):
owszem świat się zmienia , to jest kolejny dowód na to , że ciągle go kreujemy
Czy zamknięcie się np. w klasztorze, nie przeczy tej kreacji?
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: niedziela, 2 sty 2011, 20:12
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
motylek napisał(a):
Teraz rezygnujemy z TV , choć stać nas na najlepszą plazmę :o , ja już swój wywaliłam :lol:.


A w czym będziesz oglądać Harry Pottera :lol: :shock:

W ciemności lepiej widać światło, w miłości lepiej widać nienawiść. Może powinniśmy napisać poradnik duchowy dla poszukujących prawdy :lol: :lol: Każdy rozdział będę zaczynał bajką, z mocnym morałem, a szanowne gremium będzie się pociło nad rozważaniami duchowymi. Całość nazwiemy "Spocony Nautilus - poradnik dla pokręconych" :lol: :lol: :ugeek: :ugeek: :twisted:

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: poniedziałek, 3 sty 2011, 02:08
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
relatysta napisał(a):
motylek napisał(a):
:)
Teraz rezygnujemy z TV , choć stać nas na najlepszą plazmę :o , ja już swój wywaliłam :lol:.
Tak nas zawaliły reklamy i to całe ogłupianie , że zaczynamy się przed tym świadomie bronić.

Walka z reklamami poprzez wyrzucanie telewizorów to taki sobie pomył, mówiąc delikatnie. A "to całe ogłupianie", jest także w internecie. Czyżby monitor był Twym następnym celem? :shock: Naprawdę nic takiego ciekawego, pouczającego nie widzisz w TV?
Co prawda posiadając pakiet socjalny lub antenę pokojową, można doznać uczucia prania mózgu, ale też nie do końca. Trochę inwencji.
Jak rozróżnisz "dobro od zła" izolując się od społeczeństwa np. wysokimi murami, ochroną służbą lub przenosząc się na bezludną wyspę?
Będziesz musiała się dożo wcielać by poznać zło tego świata. ;)
motylek napisał(a):
owszem świat się zmienia , to jest kolejny dowód na to , że ciągle go kreujemy
Czy zamknięcie się np. w klasztorze, nie przeczy tej kreacji?

Po pierwsze nie "walka " z czymkolwiek , a dokonywanie świadomych wyborów .
TV ma to do siebie , że się włącza i leci , czasami słuchasz , a czasami Ci się wydaje , że nie słuchasz , ale to Ci się tak tylko wydaje ..., jeśli nawet powiesz mi , że selekcjonujesz programy , to reklamy są nieuniknione tak czy siak .No i zawsze nawinie się to, czego nie chcę oglądać , ani słuchać, choćby czekając na wybrany program .
Monitor nie jest moim następnym celem , jest moim narzędziem i korzystam z niego wtedy kiedy chcę i jak chcę . TV nie daje takiej możliwości jak monitor, choćby tylko dla tego , że TV tyko do mnie mówi , a korzystając z komputera mogę rozmawiać choćby z Tobą teraz , wymienić swoje poglądy , a nie być tylko biernym bezgłośnym odbiorcą niechcianych programów i reklam , które zwalają z nóg choćby głośnością .
A co do "inwencji " , to na czym miała by ona polegać , na kupieniu większego pakietu ???
Chyba żartujesz ??? :lol:
A co do izolacji od społeczeństwa , to jeżeli Ty uważasz oglądanie TV ,za kontakt ze społeczeństwem , to ja się już nie dziwię dlaczego Sir ....martwi się o nasze społeczeństwo .
Ja kontakt ze społeczeństwem mam w realu dość intensywny, wiele godzin na dzień i żadna izolacja mi nie grozi , a już najmniej ochrona , mury i służba, że nie wspomnę o bezludnej wyspie ...marzenie ściętej głowy :))))))))))))))))))))))
Dom , to mój azyl i miejsce na pozbieranie myśli , refleksje , itd...
Możesz mi nie wierzyć , ale potrafię nadal rozróżnić dobro od zła nie oglądając TV , jakoś daję sobie radę , może zmusza to czasami do samodzielnego myślenia , ale nie jest nie możliwe . ;)
A dlaczego zamknięcie się w klasztorze , miałoby czemukolwiek zaprzeczyć ???
Taki sam wybór jak każdy inny .
Jednego bawi oglądanie piłki nożnej , drugiego bawi seks , a trzeciego odosobnienie w klasztorze . Moim zdaniem ten trzeci przejadł się już tymi dwoma wcześniejszymi opcjami .
Może być nudno przez wszystkie wcielenia krzyczeć na trybunach , lub latać za panienkami ...
To oczywiście wielkie uproszczenie , ale czy tak trudno zrozumieć ,. że ktoś może wybrać inną opcję niż TY i że może ona być również interesująca , nawet jak Ty nie widzisz w tym niczego interesującego ???
A wybór ten nie przeczy kreacji , bo Ty potrzebujesz dualności i ją kreujesz , a mnich w klasztorze potrzebuje równowagi i tam ma sprzyjające okoliczności , żeby osiągnąć stan równowagi , on stara się tylko BYĆ i też to kreuje :D
Jak chodziłam do przedszkola, to też nie widziałam sensu w chodzeniu do szkoły , zero luzu , zabawek , siedzenie w ławkach przez wiele godzin . Aż w końcu i mi spodobało się chodzenie do szkoły . Że już nie wspomnę o ludziach , którzy się pobrali , a potem wymyślają dowcipy na temat tego, jaką głupotę zrobili żeniąc się . Inni słuchając tego , robią to samo ...po co ???
Bo chcą to przeżyć , mają na to ochotę . Każdy znajduje przyjemność w czym innym .
Ja doskonale rozumiem tych co wybrali odosobnienie , to taki sam wybór jak każdy inny i daje takie same możliwości kreacji , tyle że bardziej świadomej i zrównoważonej , no i zdecydowanie mocniejszej . To dzięki tym ludziom mamy dobro , które równoważy zło . O ile Ty swoją energię trwonisz na lewo i prawo , tak oni koncentrują swoją energie na dobro . Taki jest cel ich odosobnienia i taka ich kreacja .

Tyle że , do wszystkiego należy dojrzeć i do odosobnienia też . Wszystko co robi się na siłę przynosi odwrotny skutek od zamierzonego . To co jest dobre dla jednego , nie musi być dobre dla drugiego .
Ja byłam raz na 3-miesięcznym odosobnieniu , w pięknym miejscu nad morzem . To było jakieś 6 lat temu , było wspaniale , a wrażenia po ...odbiór świata i siebie po tym odosobnieniu, było dla mnie ciekawym przeżyciem i każdemu polecam przeżycie czegoś takiego. Trzy miesiące to długo , nie każdy może sobie na to z różnych powodów pozwolić , ale choćby weekend na prawdę warto sobie zafundować .

Może na początek , jeszcze raz polecę odosobnienie z E.Tolle , tak na rozgrzewkę ? 8-)

http://www.youtube.com/watch?v=PxclCW5gQpQ&feature=related

Sir ...ja Ciągle czekam na Twoje bajki , poradnik też może być :lol:
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: poniedziałek, 3 sty 2011, 14:33
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
sirAzgar napisał(a):
A w czym będziesz oglądać Harry Pottera.

A w kinie ;)

sirAzgar napisał(a):
W ciemności lepiej widać światło

Romantyczne czcze gadanie.
Ciemność to nic więcej jak tylko BRAK ŚWIATŁA.

sirAzgar napisał(a):
w miłości lepiej widać nienawiść

Bo miłość to jest nienawiść, tylko że uśpiona.
Bezwarunkowa miłość to bujda na resorach.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: poniedziałek, 3 sty 2011, 19:13
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
szczyglis napisał(a):
Bo miłość to jest nienawiść, tylko że uśpiona.
Bezwarunkowa miłość to bujda na resorach.


Jakoś nie bardzo rozumiem czemu miłość to według ciebie uśpiona nienawiść?
Dla mnie miłość to poświęcenie, danie komuś szczęścia nawet za cenę naszego. To uczucie czyste i budujące, otwierające w nas świadomość tego że nasz świat może być lepszy. Miłość dla mnie to najcenniejszy dar, chociaż często tak trudno ją dostrzec, ale jest jednym z tych elementów mojego życia które daje mi jakąś część wartości życia, która potrafi napędzać do tego aby być lepszym. I nie bardzo rozumiem co rozumiesz pod pojęciem bezwarunkowej miłości?

szczyglis napisał(a):
Romantyczne czcze gadanie.
Ciemność to nic więcej jak tylko BRAK ŚWIATŁA.


Romantyzm jest częścią życia i wcale nie jest taki zły. Użyłem tu przenośni, ale nadal będę obstawał przy swoim. Chodziło mi o rodzaj nocy duchowej, wewnętrznego wypalenia się, pogrążenia w bezkresnych otchłaniach ludzkiej słabości, człowiek może się tak pogrążyć że każdy promień tego wewnętrznego światła będzie łapał jak tonący brzytwy. To te cudowne nawrócenia (nie mylić tylko z KK). Gdy sięgniesz dna, przysłowiowe niebo bardziej docenisz, gdyż doznasz tego wielkiego porównania którego z rzadka doznają ci którzy poruszają się w strefie szarości. Wiem że ciężko to zrozumieć komuś kto nie przeżył tego mroku, i ja piszę przenośniami.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: poniedziałek, 3 sty 2011, 19:52
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
motylek napisał(a):
A co do "inwencji " , to na czym miała by ona polegać , na kupieniu większego pakietu ???
Chyba żartujesz ??? :lol:

Jak zwykle masz rację ale nie do końca.
Prawdziwa jazda zaczyna się od płatnych pakietów cyfrowych. Tam nie ma reklam, są programy tematyczne dla każdego coś ciekawego. Przy tak ograniczonych środkach finansowych, jakie większość ludzi posiada, nie wyobrażam sobie odcięcie się od jedynego źródła poznawania świata. Nowych myśli, techniki itp., itd.
A wspominając o mnichach i ich wyalienowaniu nie miałem za złe ich wyboru, tylko kultowi ich wyboru. Nie potrzebnie tak propagowanemu i stawianemu za wzór rozwoju duchowego. Co oczywiście jest nieprawdą.
motylek napisał(a):
To dzięki tym ludziom mamy dobro , które równoważy zło . O ile Ty swoją energię trwonisz na lewo i prawo , tak oni koncentrują swoją energie na dobro . Taki jest cel ich odosobnienia i taka ich kreacja .
W pierwszym zdaniu to grubo przesadziłaś, a w drugim cokolwiek pomyliłaś się z prawdą. Oni to robią przede wszystkim dla siebie, taki ich "święty" wybór. Klasztory, zakony, zbory... pełne są fanatyzmu. Czasami nieliczni Lamowie są odstępstwem, ale też nie koniecznie.
Widziałem film o tybetańskim mnichu który na jakiś czas zawiesił swą duchową drogę, miał ponoć takie prawo, ożenił się i mijał dzieci. Po paru latach porzucił żonę i dzieci wracając do klasztoru. Film bardzo smutny, zrobiony przez Tybetańczyka na faktach autentycznych. :(
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: wtorek, 4 sty 2011, 01:43
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Nawiązując do poprzednich postów na temat MIŁOŚCI BEZWARUNKOWEJ i
miłości , zauroczenia , uzależnienia,poświęcenia ... i wszystkiego innego, co nie jest miłością bezwarunkową , ale potocznie wrzuca się to do jednego worka , chcę powiedzieć , że Miłość Bezwarunkowa jak najbardziej istnieje , ale mało kto ma jej świadomość , mało kto choć raz znalazł się w STANIE MIŁOŚCI BEZWARUNKOWEJ . Bo miłość bezwarunkowa , to jest stan w jakim można się znaleźć.
Taka zwykła miłość , o której teraz myślicie , należy do świata dualnego , jej drugą stroną jest nienawiść . Tak więc nienawiść , nie jest uśpioną formą miłości jak to piszesz Szczyglis, nienawiść jest po prostu po drugiej stronie miłości , tak jak dobro i zło , jak czarny i biały , słodki i kwaśny itd....
Ta miłość jest zazwyczaj za coś , jak kończą się warunki jej istnienia , ta miłość ustaje , albo przechodzi w swoją drugą stronę .
Miłość Bezwarunkowa , nie ma z tym nic wspólnego , bo ona nie jest dualna . A że jest odczuwalna w trochę innych stanach świadomości , więc wielu uważa , że jej nie ma .
Tak jak Dziecko afrykańskie może uważać , że śnieg nie istnieje , bo nigdy go nie widziało i nie dotykało .
A czy my się z tym zgodzimy?
Jak opowiemy o naszych doświadczeniach ze śniegiem , to jeden nam uwierzy , a drugi nie i co nam wtedy pozostaje ???:)
Cytuj:
Relatysta
Przy tak ograniczonych środkach finansowych, jakie większość ludzi posiada, nie wyobrażam sobie odcięcie się od jedynego źródła poznawania świata. Nowych myśli, techniki itp., itd.

Ja sobie wyobrażam i dla mnie to nie jest jedyne źródło informacji :))
Cytuj:
Relatysta
A wspominając o mnichach i ich wyalienowaniu nie miałem za złe ich wyboru, tylko kultowi ich wyboru. Nie potrzebnie tak propagowanemu i stawianemu za wzór rozwoju duchowego. Co oczywiście jest nieprawdą.

A ja nie pisałam o kulcie , tylko o odosobnieniu , jako o decyzji każdego człowieka z osobna.
Czasami trzeba umieć słuchać ;)
Cytuj:
Relatysta
W pierwszym zdaniu to grubo przesadziłaś, a w drugim cokolwiek pomyliłaś się z prawdą. Oni to robią przede wszystkim dla siebie, taki ich "święty" wybór. Klasztory, zakony, zbory... pełne są fanatyzmu. Czasami nieliczni Lamowie są odstępstwem, ale też nie koniecznie.
Widziałem film o tybetańskim mnichu który na jakiś czas zawiesił swą duchową drogę, miał ponoć takie prawo, ożenił się i mijał dzieci. Po paru latach porzucił żonę i dzieci wracając do klasztoru. Film bardzo smutny, zrobiony przez Tybetańczyka na faktach autentycznych.

Ty mylisz ludzi oświeconych i mistrzów z polityką i interesem . Tak jak i wielu duchownych , którzy uważają się za przywódców duchowych , a uprawiają tylko biznes i politykę , ale to wcale nie znaczy , że skoro jeden czy dwudziestu , czy nawet więcej ludzi myli jedno z drugim , to to pierwsze nie istnieje .
To jest tak , jak z miłością bezwarunkową .
Obejrzałeś jeden film o człowieku , który szukał swojego miejsca i celu w życiu i chcesz na tej podstawie rozmawiać o całym rozwoju duchowym i moralności wszystkich innych odosobnionych???
A co to za różnica , czy ktoś zostawia swoją rodzinę dla innej kobiety , czy dla jakiejś religii ???
Ja nie potępiam jednego , bardziej niż drugiego , ani też nie traktuję tych przypadków jako autorytetu moralnego , czy duchowego , tylko jako kogoś kto szuka , doświadcza i błądzi , tak samo jak jak ja i Ty .
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: wtorek, 4 sty 2011, 04:08
Sonia33
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
relatysta napisał(a):
motylek napisał(a):
A co do "inwencji " , to na czym miała by ona polegać , na kupieniu większego pakietu ???
Chyba żartujesz ??? :lol:

Jak zwykle masz rację ale nie do końca.
Prawdziwa jazda zaczyna się od płatnych pakietów cyfrowych. Tam nie ma reklam, są programy tematyczne dla każdego coś ciekawego. Przy tak ograniczonych środkach finansowych, jakie większość ludzi posiada, nie wyobrażam sobie odcięcie się od jedynego źródła poznawania świata. Nowych myśli, techniki itp., itd.
A wspominając o mnichach i ich wyalienowaniu nie miałem za złe ich wyboru, tylko kultowi ich wyboru. Nie potrzebnie tak propagowanemu i stawianemu za wzór rozwoju duchowego. Co oczywiście jest nieprawdą.
motylek napisał(a):
To dzięki tym ludziom mamy dobro , które równoważy zło . O ile Ty swoją energię trwonisz na lewo i prawo , tak oni koncentrują swoją energie na dobro . Taki jest cel ich odosobnienia i taka ich kreacja .
W pierwszym zdaniu to grubo przesadziłaś, a w drugim cokolwiek pomyliłaś się z prawdą. Oni to robią przede wszystkim dla siebie, taki ich "święty" wybór. Klasztory, zakony, zbory... pełne są fanatyzmu. Czasami nieliczni Lamowie są odstępstwem, ale też nie koniecznie.
Widziałem film o tybetańskim mnichu który na jakiś czas zawiesił swą duchową drogę, miał ponoć takie prawo, ożenił się i mijał dzieci. Po paru latach porzucił żonę i dzieci wracając do klasztoru. Film bardzo smutny, zrobiony przez Tybetańczyka na faktach autentycznych. :(

Przepraszam. Jestem zupełnie nowa na tej stronie i jeszcze nie wiem jak wprowadzać posty i cytaty. Chciałam się odnieść do wypowiedzi Relatysty w sprawie braku reklam w programach płatnych TV. Chodzi mi o to, że mimo rzekomych braków reklam są one jednak wkomponowane tak, że tylko podświadomość je wyłapuje a nasz świadomy umysł nie ma o tym pojęcia. Czy nie zauważyliście, że podczas oglądania jakiegoś filmu (bez reklam) nagle macie ochotę napić się np. Coca Coli? Motylek, bardzo mi się podobają Twoje wypowiedzi.
Jeszcze raz przepraszam, ale naprawdę nie mam pojęcia jak się tu poruszać. :( :oops: :?
Ostatnio edytowano wtorek, 4 sty 2011, 12:26 przez piotrekk, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Scalono posty
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: wtorek, 4 sty 2011, 08:57
Alicja
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Reklama o której wspominasz Sonia33 to reklama podprogowa, która jest zakazana w wielu krajach także w Polsce.

http://www.tajemnice-snu.blogspot.com/
Sen to fascynująca podróż w głąb siebie ...
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: wtorek, 4 sty 2011, 13:00
piotrekk
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Neptun
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Z reklamami podprogowymi zaczęto eksperymentować w latach 50. i 60. Dziś rzeczywiście są zakazane w większości krajów, choć niektórzy twierdzą, że wcale one nie działają. Kiedyś testowałem siebie, czy taki przekaz na mnie wpłynie. W przekazie były ukryte obrazki zwierząt, no i raczej tych obrazków nie odebrałem. Jakieś poglądowe informacje są na wikipedii
http://pl.wikipedia.org/wiki/Percepcja_podprogowa


PS Sonia33, wysłałem Ci PW (Prywatną Wiadomość) z wytłumaczeniem jak pisać i cytować posty.

Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja jest to, że się z nami nie kontaktują - A. Einstein.
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: wtorek, 4 sty 2011, 16:18
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
motylek napisał(a):
Miłość Bezwarunkowa , nie ma z tym nic wspólnego , bo ona nie jest dualna . A że jest odczuwalna w trochę innych stanach świadomości , więc wielu uważa , że jej nie ma .


Ja to kojarzę ze światłością i silnym uczuciem energii w tej światłości. To takie moje prywatne odczucie z takim czymś się spotkałem. Takie stany zmieniają podejście do wszystkiego co nas otacza, świat blednie i nic już nie jest ważne.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: wtorek, 4 sty 2011, 21:10
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Błądzicie w obłokach z tą miłością bezwarunkową.
Miłość ta jest zwykłą konsekwencją miłości prawdziwej, nie na pokaz. Jak kocham kobietę miłością prawdziwą, to nie zależy mi na tym czy ona odwzajemnia miłość do mnie czy do kogoś innego. Pragną by była szczęśliwa totalnie, a nie tylko zemną. To jednak wymaga czystego serca wyzbytego egoizmu. Łatwo to zrobić gdy się naprawdę zrozumie że wszyscy są piękni i jednacy. 8-)
motylek napisał(a):
A co to za różnica , czy ktoś zostawia swoją rodzinę dla innej kobiety , czy dla jakiejś religii ???
Religia - chuć, chuć to religia - dobreee. :lol:
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: środa, 5 sty 2011, 18:26
Sonia33
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Piotrekk dziękuję za instrukcję. Ciekawe wypowiedzi. Te tematy szczególnie mnie interesują. Zresztą tego dowodzi moja tu obecność. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i wszystkim życzę szczęśliwego Nowego Roku. :)
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: czwartek, 6 sty 2011, 19:04
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Cytuj:
Sonia 33
Chciałam się odnieść do wypowiedzi Relatysty w sprawie braku reklam w programach płatnych TV. Chodzi mi o to, że mimo rzekomych braków reklam są one jednak wkomponowane tak, że tylko podświadomość je wyłapuje a nasz świadomy umysł nie ma o tym pojęcia. Czy nie zauważyliście, że podczas oglądania jakiegoś filmu (bez reklam) nagle macie ochotę napić się np. Coca Coli? Motylek, bardzo mi się podobają Twoje wypowiedzi.

Dziękuję Sonia :)
Zgadzam się z Tobą co do reklam podprogowych , wiele rzeczy jest zakazanych , ale jednak nadal są . Reklamy głośniejsze od reszty programu , też są zakazane , a są takie programy , gdzie głośność reklam wyrywa z butów .
Oglądasz "Klan ", ktoś sobie pije kawę , a oko kamery leci na pudełko z marką kawy , że już nie wspomnę o roztrząsaniu bieżących wydarzeń w kraju i sugerowanie określonych wyborów .
Że już nie wspomnę o zaciągnięciu szybkiej pożyczki w konkretnym banku w innym serialu , gdzie zaraz po telefonie przyszła elegancka pani z gotówką w ręku i już można było otwierać biznes, a to było w "Pierwsza Miłość " , kasa na otwarcie kawiarni pani doktorowej :)))
No i jest jeszcze jedna sprawa , z której mało kto zdaje sobie sprawę , ale jest sporo programów o ludzkich tragediach , roztrząsanie ich w TV , stało się jakąś modą .
Ostatnimi czasy Włochy w tym temacie osiągnęły już szczyty . Doszło do tego, że zazwyczaj bezkrytyczna i żądna sensacji rzesza widzów zbuntowała się przeciw temu . Sprawa dotyczyła rodzinnego morderstwa . Ludzie nie mogli już patrzeć na to co dziennikarze zrobili z tego wydarzenia . No i o dziwo emocje tych ludzi z TV , zaczęły się powoli wszystkim udzielać .
Ludzie fundują sobie sztuczne podnoszenie adrenaliny i emocjonują się tym, co ich nie dotyczy . Jeśli komuś wydaje się , że to jest dla niego , jego życia i zdrowia bez znaczenia , to jest w błędzie . Dostrajamy się do tego czym się emocjonujemy . Czyli krótko mówiąc szukamy sobie guza na własne życzenie .Mam tego pełną świadomość i TV nie jest moim przyjacielem :)))

Relatysta -
Cytuj:
Błądzicie w obłokach z tą miłością bezwarunkową.
Miłość ta jest zwykłą konsekwencją miłości prawdziwej, nie na pokaz. Jak kocham kobietę miłością prawdziwą, to nie zależy mi na tym czy ona odwzajemnia miłość do mnie czy do kogoś innego. Pragną by była szczęśliwa totalnie, a nie tylko zemną. To jednak wymaga czystego serca wyzbytego egoizmu. Łatwo to zrobić gdy się naprawdę zrozumie że wszyscy są piękni i jednacy.

Nawet brutale i przestępcy prawda , zgadzasz się z tym ? ? ?
Jeśli tak to piszemy o tym samym , a jeśli nie To ta Twoje "prawdziwa miłość , nie na pokaz " jest jednak warunkowa.
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: piątek, 7 sty 2011, 12:31
Barcol84
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 18 lut 2018, 14:20
 
   
0
motylek napisał(a):
Dziękuję Sonia :)
Zgadzam się z Tobą co do reklam podprogowych , wiele rzeczy jest zakazanych , ale jednak nadal są . Reklamy głośniejsze od reszty programu , też są zakazane , a są takie programy , gdzie głośność reklam wyrywa z butów .
Oglądasz "Klan ", ktoś sobie pije kawę , a oko kamery leci na pudełko z marką kawy , że już nie wspomnę o roztrząsaniu bieżących wydarzeń w kraju i sugerowanie określonych wyborów .
Że już nie wspomnę o zaciągnięciu szybkiej pożyczki w konkretnym banku w innym serialu , gdzie zaraz po telefonie przyszła elegancka pani z gotówką w ręku i już można było otwierać biznes, a to było w "Pierwsza Miłość " , kasa na otwarcie kawiarni pani doktorowej :)))
No i jest jeszcze jedna sprawa , z której mało kto zdaje sobie sprawę , ale jest sporo programów o ludzkich tragediach , roztrząsanie ich w TV , stało się jakąś modą .
Ostatnimi czasy Włochy w tym temacie osiągnęły już szczyty . Doszło do tego, że zazwyczaj bezkrytyczna i żądna sensacji rzesza widzów zbuntowała się przeciw temu . Sprawa dotyczyła rodzinnego morderstwa . Ludzie nie mogli już patrzeć na to co dziennikarze zrobili z tego wydarzenia . No i o dziwo emocje tych ludzi z TV , zaczęły się powoli wszystkim udzielać .
Ludzie fundują sobie sztuczne podnoszenie adrenaliny i emocjonują się tym, co ich nie dotyczy . Jeśli komuś wydaje się , że to jest dla niego , jego życia i zdrowia bez znaczenia , to jest w błędzie . Dostrajamy się do tego czym się emocjonujemy . Czyli krótko mówiąc szukamy sobie guza na własne życzenie .Mam tego pełną świadomość i TV nie jest moim przyjacielem :)))


Telewizja jest bardzo wydajnym narzędziem manipulacyjnym. Rozpatrując już sam aspekt reklam w TV, można sie nabyć "migotania komór". Ja jestem zaszokowany widząc jak w świecie reklam ma wyglądać przeciętny człowiek. Jest to właśnie, jak tu trafnie spostrzegła koleżanka, wizja człowieka który stale zaciąga pożyczki a następnie, patrząc po ilości reklam, człowiek ten stale zażywa tabletki na ból głowy. Domniemam, że są one mu bardzo potrzebne w momencie gdy ten biedak widzi raty kredytu do spłaty !!! Jak pojawiają sie reklamy w TV to najlepiej przełączyć kanał, gorzej jak na wszystkich podstawowych 5 kanałach lecą reklamy (co juz doświadczyłem nie raz) wtedy trzeba skorzystać z czerwonego przycisku na pilocie :)
A polskie seriale ??? No cóż. Można krótko powiedzieć - porażają intelektem !!! Swiat seriali można porównać z wielkim zakładem typu TARTAK. Tam dokonuje sie na drewnie (tak jak na ludziach w serialach) wszelkich manipulacji jak korowanie, przecinanie w poprzek i wzdłuż , frezowanie, szpongowanie, pozyskiwanie żywicy, nastepnie sztaplowanie i wywózka. I zauważcie że podczas tych wszystkich czynności uzyskujemy efekt uboczny czyli TROCINY. Taki sam efekt daje nam oglądanie seriali, gdzie to pasjonowanie sie czyimiś sprawami powoduje wypychanie sobie mózgu TROCINAMI !!!, a do tego płacimy jeszcze za to najwyższą cenę czyli "swoje życie" !!! A co zyskujemy z mózgu wypchanego trocinami - to juz sami sobie dokończcie.
Aspekt programów o tematyce "ludzkich nieszczęść i tragedii" jest trafnie przytoczony. To już przyjmuje po woli kierunek jakiegoś kultu czy obsesji !!! Co prawda serce boli, gdy widzimy obraz małych dzieci porzuconych lub skrzywdzonych przez dorosłych, sam czesto łapie sie na tego typu historie. Ale już od jakiegoś czasu sobie myślę właśnie że, nie warto sie w takie cos zbytnio angażować, bo może sie to obrócić przeciwko człowiekowi zgodnie z zasadą nasze myśli tworzą naszą rzeczywistość !!!
Pozdrawiam ;)

Cechą człowieka mądrego jest błądzić, głupiego - w błędzie trwać (Marcus Tullius Cicero)
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: niedziela, 9 sty 2011, 16:35
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
motylek napisał(a):
Nawet brutale i przestępcy prawda , zgadzasz się z tym ? ? ?
Jeśli tak to piszemy o tym samym , a jeśli nie To ta Twoje "prawdziwa miłość , nie na pokaz " jest jednak warunkowa.
Jak zwykle masz rację ale nie do końca. Czyli znowuż błądzisz błądzisz w obłokach.
Wszyscy ludzie są jednakowo warci miłości, bo są tacy sami jak my sami. Są ludźmi, współżyjącymi z nami w tym samym czasie i przestrzeni. W jakimś tam sposób, są mniej lub bardziej, uzależnieni od naszego życia, naszej egzystencji. I w jakimś tam stopniu ich życie jest uzależnione od naszego; np. to co jemy co pijemy w masowej skali odbija się na "wymuszonych" producentach kawy czy soi.
Brutale i przestępcy również wymagają miłosnej opieki gdyż są chorzy. Prócz choroby są to zaniedbania wychowawcze również zależne od społecznej kontroli/nadzoru sposobu dopuszczenia do macierzyństwa.
To była miłość. Natomiast miłość bezwarunkowa dotyczy wyższego etapu miłości, czasami zauroczenia wzmocnionego chemią ciała. I ten rodzaj cudownej miłości nazywam miłością bezwarunkową. 8-)
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: niedziela, 9 sty 2011, 21:32
donata
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Zwiedza Czerwoną Planetę
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Dawno tu nie pisałam , chociaż czytam, czytam :oops: , i też bym chciała napisać czym według mnie jest ,,miłość bezwarunkowa. Takie moje własne pojmowanie.
Wiec jak wygląda ? Jest to miłość do wszystkiego takim jakie ono jest, jest to miłość gdzie nie dostrzega sie już że coś jest dobre , czy złe , widzi się tylko życie , wspaniałe , niepowtarzalne życie , kreacje , jej niepowtarzalną głębie gdzie każde zdarzenie ma swój sens i cel . Nie ma niewłaściwych emocji, wszystkie się je przyjmuje i przeżywa całym sobą, bo wszystkie są właściwe. Pokochać i zaakceptować swoją złość, bunt a nawet nienawiść, poczuć radość z tego że ,,wróg'' nagle przestał być wrogiem. Radość z przeżytej każdej chwili. Bo wszystko co nas spotyka jest niepowtarzalną lekcją, nauką i mądrością.
I tego bym sie włąśnie chciała nauczyć. :roll:

"Serce jest Świątynią Boga..."
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: niedziela, 9 sty 2011, 23:45
donata
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Zwiedza Czerwoną Planetę
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Nutko droga- ja bym sobie kupiła porządny wałek i go z tej miłości sześc razy dziennie lała, i najprędzej uciekał by gdzie pieprz rośnie. :o
A tak na poważnie ta osoba nie była by żadnym moim wrogiem, dużo by można było pisać dlaczego taka osoba w ten sposób sie zachowuje , jak nic ma problemy, mam na myśli oprawce czyli tego co bije. Nasuwa sie pytanie dlaczego taką osobę bym pokochała? co ta osoba swoim zachowaniem chce mi przekazać. I żeby znaleźć odpowiedź trzeba co nie co wiedzieć , może np. poczytać o Radykalnym Wybaczaniu ? I wiem tez że podnosząc swoją samoakceptacje to taka osoba w mojej przestrzeni nie mogła by egzystować , czyli nasze drogi samoistnie by sie rozeszły. 8-) Każde by odegrał swoją role, jak dla mnie był by to tylko jakiś przekaz mówiący o moim stosunku do samej siebie.

"Serce jest Świątynią Boga..."
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: poniedziałek, 10 sty 2011, 19:30
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
donata napisał(a):
Nutko droga- ja bym sobie kupiła porządny wałek i go z tej miłości sześc razy dziennie lała, i najprędzej uciekał by gdzie pieprz rośnie. :o
A tak na poważnie ta osoba nie była by żadnym moim wrogiem, dużo by można było pisać dlaczego taka osoba w ten sposób sie zachowuje , jak nic ma problemy, mam na myśli oprawce czyli tego co bije. Nasuwa sie pytanie dlaczego taką osobę bym pokochała? co ta osoba swoim zachowaniem chce mi przekazać. I żeby znaleźć odpowiedź trzeba co nie co wiedzieć , może np. poczytać o Radykalnym Wybaczaniu ? I wiem tez że podnosząc swoją samoakceptacje to taka osoba w mojej przestrzeni nie mogła by egzystować , czyli nasze drogi samoistnie by sie rozeszły. 8-) Każde by odegrał swoją role, jak dla mnie był by to tylko jakiś przekaz mówiący o moim stosunku do samej siebie.

Nic dodać nic ująć , w pełni się z tym zgadzam :)))
(a wałek to dobry wynalazek i nie tylko do wałkowania ciasta :lol: )

Nutka -
Ten sposób myślenia ma związek z tematem naszej Jedności (miałyśmy ustalić stanowisko w tym temacie , czekam ;)
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: poniedziałek, 10 sty 2011, 20:49
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Współczuje naprawdę , proponuje coś nowoczesnego , coś co śladów nie zostawia ciche spokojne .
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: poniedziałek, 10 sty 2011, 21:32
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
E tam od razu ślady , on na podświadomość ma działać , a nie na skórę ;) :D
A ściślej mówiąc , to tylko symbol tego , że kobieta nie musi być workiem treningowym i też może się obronić .
Re: Reinkarnacja - życie tylko wtedy ma sens Napisane: sobota, 4 cze 2011, 14:31
Karalucha
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Może, ktoś mi pomoże w odpowiednim ustosunkowaniu się do idei reinkarnacji?
Otóż jak najbardziej wierzę, że moje obecne życie jest tylko małym etapem na mojej drodze. Ale od razu łzy mi napływają do oczu jak myślę o tych wszystkich ludziach, których kocham, na których mi zależy, którzy nie rozwijają się i do niczego nie dążą. Jestem młoda, a już teraz trudno mi się pogodzić z faktem, że 'potem' mogę nie spotkać tych ludzi, którzy są ważni w moim obecnym życiu.
Jak sobie z tym poradzić? Bo dla mnie jest to naprawdę bardzo trudne :cry:
Strona 15 z 16 [ Posty: 468 ]

*< 1 ... 12 13 14 15 16 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Życie po Śmierci

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 3.179s | 40 Queries | GZIP : Off ]