Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
85974a375e1afa77b8a3209a5038e4f7
85974a375e1afa77b8a3209a5038e4f7
Strona 1 z 1 [ Posty: 1 ] Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
GDY ŚMIERĆ ZAJRZY NAM W OCZY. NAJCIEKAWSZE WIZJE ZAŚWIATÓW Napisane: wtorek, 18 lip 2017, 18:28
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 13 lis 2018, 13:36
 
   
0
Na film.org.pl ostatnio pojawił się krótki ranking filmów traktujących o tematyce życia po śmierci. Artykuł przeklejam poniżej, może coś kogoś zaciekawi, jeśli czegoś nie widział. Ja akurat z tego zestawienia widziałem wszystko poza jednym ("Wkraczając w pustkę") - całą resztę jednak znam i też polecam (szczególnie "Źródło" i "Między piekłem a niebem"). PS. Nie wiedziałem w jaki dział to wrzucić, więc wrzuciłem po prostu tutaj.
----
GDY ŚMIERĆ ZAJRZY NAM W OCZY. Najciekawsze wizje zaświatów

„Niebo istnieje naprawdę” – mówi tytuł jednego z ciepłych, chrześcijańskich filmów. No właśnie, istnieje? Zapewne każdy z nas choć raz w swoim życiu zadał sobie to fundamentalne pytanie, co takiego stanie się z nim po śmierci. Ciało oczywiście ulegnie rozkładowi, ale czy nasza świadomość, jak obiecują nam religie świata, jest bezpieczna?

Obrazek

Wagę tego zagadnienia dostrzegli artyści, także filmowi, kreśląc przeróżne wizje tego, jak mogłoby wyglądać życie po śmierci. Ostatnio temat eksploatowany jest dość żywo (Odkrycie, Chata, serial The OA i zbliżający się remake Linii życia), co udowadnia, że warto przyjrzeć się mu z bliska. Zestawienie zbiera osiem – wedle mnie najciekawszych – przykładów tych wizji.

Filmy musiały jednak spełniać określone warunki. Nie interesowały mnie opowieści o aniołach i innych wysłannikach zaświatów. Nie interesowały mnie także wszelkiej maści fantastyczne upiory, odwiedzające piekielne czeluści. Istotne było dla mnie, by bohaterem był człowiek, który przekracza granicę śmierci, a którego widzowie mieli okazję poznać zarówno w wymiarze doczesnym (z akcją osadzoną na ziemi), jak i wiecznym (z akcją osadzoną w zaświatach lub po prostu po śmierci). Dużo jest w tych wizjach religijnych stereotypów, utrwalonych przez kulturę, ale zapewniam was, że co najmniej kilku twórców zdołało zachować pełną oryginalność.

Obrazek

Uwierz w ducha (1990), reż. Jerry Zucker

Zgodne i przykładne małżeństwo kończy się, gdy mąż ginie tragicznie zastrzelony na ulicy. Ale ku jego zdziwieniu nie trafia do zaświatów, a pozostaje w sferze doczesnej. Dlaczego? Najwyraźniej zostały mu do wyrównania pewne rachunki. Uwierz w ducha to zatem ciekawy pomysł na czyściec, gdyż zawieszona pomiędzy dwoma światami dusza otrzymuje konkretną misję do wypełnienia w celu odkupienia swoich lub czyichś win – i dopiero wówczas osiąga wieczny spokój. Ale tak po prawdzie film ten to przede wszystkim chwytająca za serce opowieść o bezgranicznej miłości dwojga osób. Dosłownie bezgranicznej.

Obrazek

Drzewo życia (2011), reż. Terrence Malick

W tym zestawieniu nie mogło zabraknąć Terrence’a Malicka. Wszak naczelny kaznodzieja Hollywood nieraz dał do zrozumienia swą twórczością, że najbardziej interesuje go podejmowanie kwestii ostatecznych. Nie inaczej jest w jego opus magnum, bo tak określam Drzewo życia. Film przez wielu odsądzany jest od czci i wiary z uwagi na swoją domniemaną pretensjonalność. Ja jednak widzę w nim jedyną w swoim rodzaju, natchnioną apoteozę życia. Punktem wyjścia dla fabuły jest rodzinna trauma po stracie syna. Ale na bazie tego reżyser pragnie przekazać, że każda śmierć jest częścią większej układanki o rozmiarach wszechświata. W ukazaniu zaświatów Malick nie sili się na efektowność. Spacer po plaży, wpatrywanie się w bezkres morza i odczuwanie prawdziwego spokoju – tak wygląda jego wieczność.

Obrazek

Między piekłem a niebem (1998), reż. Vincent Ward

Kontynuując tematykę miłości aż po grób, przechodzimy do niezwykle plastycznej wizji, która momentami wygląda jak wyjęta z ram obrazu. Na skutek tragicznych następstw cała rodzina Nielsenów trafia w zaświaty. Dusza matki jednak grzęźnie w piekle, gdyż ta postanowiła popełnić samobójstwo. Zatroskany o jej los mąż postanawia odnaleźć swą wybrankę w piekielnych czeluściach. Ta piękna historia została niezwykle pięknie zademonstrowana – Oscar za efekty specjalne w pełni zasłużony. Może film jest nieco naiwny, ale i tak pozostaje dla mnie ulubionym obrazem tego zestawienia, realizującym w stu procentach jego założenia.

Obrazek

Nostalgia anioła (2009), reż. Peter Jackson

W adaptacji poczytnej powieści Alice Sebold śledzimy losy młodej dziewczyny, która zostaje zamordowana. Jej historia się jednak nie kończy. Wraz z bohaterką przenosimy się do zaświatów, z których dziewczyna – niczym anioł – spogląda na pozostawiony przez siebie świat. Wiem, że z zaproponowanych w zestawieniu filmów Nostalgia anioła odstaje jakością od reszty – doskwierają w nim przede wszystkim wszechobecne uproszczenia. Jak się zapewne domyślicie, nie dokonuję jednak tutaj całościowej oceny filmów, a raczej jego poszczególnych elementów, pasujących do kontekstu. A w tym wypadku na przód wybija się to, w jak malarski, momentami wręcz surrealistyczny sposób Peter Jackson wyobraził sobie niebiosa. Wisienką na torcie jest utwór Cocteau Twins pod tytułem Alice, pobrzmiewający w filmie (lub przynajmniej należący do soundtracku), nadający całości nutki cudowności. Polecam wsłuchiwanie się w utwór i wspominanie wizji Jacksona.

Obrazek

Linia życia (1990), reż. Joel Schumacher

Ze sfery bajkowych opowieści przyszedł czas na śmierć w objęciach nauki. Grupka studentów medycyny postanawia przekroczyć nieprzekraczalną dotychczas granicę. Przeprowadzają eksperyment, który ma dowieść, że istnieje życie po śmierci. Co jednak zaskakujące, doświadczenia studentów podczas śmierci klinicznej różnią się między sobą. Okazuje się, że po drugiej stronie czekały na studentów największe grzechy oraz zaniedbania ich przeszłości. I będą się musieli z nimi ponownie zmierzyć. Linia życia to bodaj najbardziej znany film bazujący na doświadczeniach ludzi, którzy przeżyli śmierć kliniczną. Prócz świetnego pomysłu na siebie filmowi Joela Schumachera nie można odmówić także ujmującego klimatu, przywodzącego na myśl gotyckie horrory.

Obrazek

Źródło (2006), reż. Darren Aronofsky

Film rozgrywa się na trzech płaszczyznach fabularnych. W przeszłości – XVI wiek, teraźniejszości oraz przyszłości – wiek XXVI. W tej głównej płaszczyźnie czasowej protagonista za wszelką cenę stara się nie dopuścić do śmierci chorej żony. Trzy historie i trzej bohaterowie tylko pozornie się od siebie różnią. Zadaniem widza jest dostrzeżenie związku między nimi. Tajemnica kryje się w założeniach reinkarnacji. Z kolei uniwersalnym kluczem do zrozumienia zarówno filmu, jak i życia w całej swojej niezwykłości jest miłość. To właśnie dzięki niej, według reżysera, w przyszłości będzie nam dane przekroczyć własną fizyczność i połączyć się z Absolutem. Aronofsky sięgnął zarówno po symbolikę chrześcijańską, jak i kabałę i buddyzm – miks wyszedł z tego osobliwy.

Obrazek

Wkraczając w pustkę (2009), reż. Gaspar Noé

A to już prawdziwy odlot. Za sprawą niezwykle oryginalnej wizji Gaspara Noé, niepokornego europejskiego twórcy, mamy okazję spojrzeć na śmierć oczyma ducha śmiertelnie postrzelonego chłopaka, narkotykowego dilera. Pozostał on biernym obserwatorem rzeczywistości, nie mogąc znaleźć dla siebie miejsca. A wszystko nakręcone z pierwszoosobowej perspektywy i przy udziale przeplatających się onirycznych tudzież psychodelicznych obrazów. To, w jaki sposób ukazany jest koniec podróży ducha bohatera, który w zaskakujący sposób zatacza koło, podkreśla jednocześnie artystyczną odwagę i nutkę urzekającego szaleństwa tkwiącą w reżyserze.

Obrazek

Sok z żuka (1988), reż. Tim Burton

Na koniec, w celu rozluźnienia atmosfery, zdecydowałem się na żart. I to żart nie byle jaki, bo iście burtonowski. Małżeństwo ginie tragicznie w wypadku samochodowym, a do domu, w którym mieszkali, wprowadzają się nowi lokatorzy. Jako że główni bohaterowie są niedoświadczonymi w straszeniu duchami, postanawiają wynająć specjalistę, bioegzorcystę Beetlejuice’a, przed którym stawiają zadanie wykurzenia mieszkańców z domostwa. Sok z żuka to kwintesencja twórczości Tima Burtona. Nacisk położono na oprawę wizualną (zasłużony Oscar za charakteryzację) oraz humor. Uwielbiam ten osobliwy polot, a także dystans i przymrużenie oka, z jakim Burton podchodzi do kwestii ostatecznych. Nikomu wcześniej ani później się to nie udało. No i zaświaty Burtona są, co oczywiste, wyjątkowo oryginalne. Ciekawe, jaki mi będzie dane otrzymać numerek w kolejce do wieczności.

Źródło: http://film.org.pl/a/ranking/gdy-smierc ... ow-120688/

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Strona 1 z 1 [ Posty: 1 ] Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Życie po Śmierci

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 3.720s | 30 Queries | GZIP : Off ]