Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
Bing [Bot]
36fa9fe177103d8ca62ab16c5790094d
LIVE-STREAM FN 31 marca 2019 godz. 21.00 "Projekt KONTAKT - 'Tajemnica Pieczęci'"
36fa9fe177103d8ca62ab16c5790094d
Strona 1 z 2 [ Posty: 52 ]

*1 2 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: poniedziałek, 19 kwi 2010, 02:12
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0
Kieruję to pytanie do wszystkich sceptyków, którzy uważają, że człowiek to tylko kupa mięsa bez żadnego niefizycznego pierwiastka.
Skoro jesteście tacy racjonalni i wierzycie tylko w to co podaje Wam "nauka", to wytłumaczcie mi tylko na jakiej naukowej zasadzie wierzycie w to, że same w sobie możliwości typu, że "czujecie", "widzicie" i że "jesteście" są wytwarzane tylko i wyłącznie przez te kilka elektrycznych impulsów przepływających przez Wasze mózgi ??

Równie dobrze kabel z sygnałem od kablówki powinien być świadomy programów jakie przez niego przepływają...

Pytanie chyba dla każdego z Was powinno wydać się retoryczne, ale jeśli nie - słucham odpowiedzi.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: poniedziałek, 19 kwi 2010, 09:47
strwag

reputacja neutralna
Doświadczony Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Niedawno spotkałem się z teorią, że świadomość powstaje samoistnie przy odpowiednio skomplikowanym układzie i prędkości przesyłania w nim informacji. Komputer o podobnej skali komplikacji do ludzkiego mózgu stanie się samoświadomy. Mózg według ateistów/sceptyków jest również komputerem tylko zbudowanym na bazie białka a nie krzemu. Według tej koncepcji świadomość jest funkcją mózgu, zostaje wygenerowana podobnie jak światło przez żarówkę.
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: poniedziałek, 19 kwi 2010, 13:24
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0
Ale ta teoria jest kompletnie nierealna.
Gdyby była, to już mielibyśmy samoświadome maszyny.
Istnieją ogromne sieci klastrowe super-komputerów pracujące na zasadzie sztucznych sieci neuronowych, ale służą jedynie do abstrakcyjnych obliczeń.
To pseudo-sztuczna inteligencja, ale tylko i wyłącznie przeliczająca dane.
Nie można tam mówić o jakimkolwiek przejawie świadomości.
Skynet z Terminatorów to tylko science-fiction - komputer nigdy nie stanie się samoświadomy. Do tego potrzeba czegoś jeszcze. Pytanie tylko - czego?

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: poniedziałek, 19 kwi 2010, 14:26
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Dla Transformersów tym czymś co mamy w sobie jest iskra - dla nas to będzie iskra siły wyższej - tzw. Boga... dla każdego coś innego... 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: poniedziałek, 19 kwi 2010, 14:29
gayiari

reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: poniedziałek, 19 kwi 2010, 15:34
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 11:51
 
   
0
najpierw zdefiniujcie pojecie ŚWIADOMOŚC. Co to znaczy swiadomośc?
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: poniedziałek, 19 kwi 2010, 16:56
strwag

reputacja neutralna
Doświadczony Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
+1
Sceptyk podał by ci taką definicję z palca.

"Świadomość stan psychiczny, w którym jednostka zdaje sobie sprawę ze zjawisk wewnętrznych, takich jak własne procesy myślowe, oraz zjawisk zachodzących w środowisku zewnętrznym i jest w stanie reagować na nie (somatycznie lub autonomicznie)."
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: poniedziałek, 19 kwi 2010, 20:22
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: poniedziałek, 19 kwi 2010, 21:32
danuta

reputacja neutralna
Zwiedza Czerwoną Planetę
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
"gayiari"- świetne rozważania, mniej więcej podobne do moich od paru lat przekazywanych na stronie FN :) , zgadzam się w dużej części. "Po pierwsze, pierwiastek jest to najmniejsza forma / najmniejszy aspekt świata materialnego. Używanie więc sformułowania "niefizyczny pierwiastek" jest nieco mylące.... "-Wiele razy kładę nacisk na mylne pojmowanie, także tego co nazywamy swiatem duchowym i niematerialnym, bo jesli np. oglądamy film gdzie obstawiono w roli prawdziwych ludzi, aktorów lub pokazuje prawdziwy obraz przyrodniczy nikomu nie przychodzi na mysl rysunek, obraz, a wie, że są to prawdziwe postaci. Jesli Bóg tchnął zycie w ulepionego człowieka z gliny, to sprawił, aby siła(duch, to tchnienie) tworzyła mu to zycie z pierwiastów, z rzeczy materialnych, a nie wytworzył go samą myslą. Ta mysl, ta energia słuzy tworzeniu, skupianiu i odrzucaniu tego co jest brzydkie,"co nie podobało się Bogu". Niematerialna jest forma swiadomosci, impuls, także ten nasz i czym on jest?- jest budowniczym swojej formy istnienia przez wpływ i kształtowanie jej, także poza tym światem. To jest "wolna wola" ograniczona nieskonałością człowieka, brak rozpoznawania rzeczy takimi jakimi są, odbieranie sygnalów energii odrzuconej i tej uznanej za piękną. Czy chcecie tą świadomośc wprowadzic do kabla?- Juz to zrobiono :), my jesteśmy w tym kablu, my jestesmy przesyłanym obrazem wielowymiarowym, marionetką kierowaną naszym pradziwym Ja, narażoną na wykrzywienia i na fałszowanie tego obrazu, któremu wpojono, ze czuje i mysli, że jest prawdziwy, a to wszystko to tylko próby naszej większej świadomości, która w ten sposób dopiero nas tworzy, tworzy zycie w tzw. obiecanym Raju i ona jest poza nami.
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: poniedziałek, 19 kwi 2010, 23:32
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 11:51
 
   
0
strwag - czy na podstawie tej definicji potrafisz , / badz ktoś/ stwierdzić czy dany komputer ma wlasna swiadomość czy tez nie? A co to znaczy : stan psychiczny?
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: wtorek, 20 kwi 2010, 00:20
gayiari

reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: wtorek, 20 kwi 2010, 15:59
strwag

reputacja neutralna
Doświadczony Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: wtorek, 20 kwi 2010, 18:35
gayiari

reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: wtorek, 20 kwi 2010, 20:17
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: wtorek, 20 kwi 2010, 21:29
gayiari

reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: wtorek, 20 kwi 2010, 22:37
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: wtorek, 20 kwi 2010, 22:46
termi75
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
No właśnie.
Zalezy kto czego jest świadomy.
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: wtorek, 20 kwi 2010, 23:14
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: wtorek, 20 kwi 2010, 23:20
termi75
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
A komp...no,racja.
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: środa, 21 kwi 2010, 11:29
gayiari

reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: czwartek, 22 kwi 2010, 15:33
danuta

reputacja neutralna
Zwiedza Czerwoną Planetę
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Termi 75 - Twoja uwaga "zalezy czego świadomy" była jak najbardziej słuszna w odniesieniu do tej rozmowy, takie jest moje zdanie. Zapomniano dodac, że świadomośc może ulegac zmianie i kierować człowiekiem, przez co także zmieniac pojmowanie i selekcjonowanie wartości ludzkich np. tego co ktos uznaje za złe lub dobre, więc tym samym wpływac i kształtowac jego osobowość, która jak najbardziej nie jest tym samym co sama świadomośc. Kopmuter ma świadomośc wielu spraw, potrafi analizowac i przetwarzac dane, a dalszy postęp w ulepszaniu jego programów otwiera przed nim coraz to nowsze i większe możliwości i az takie, której poszczególne jednostki ludzkie nie posiadają, co wcale nie umniejsza im posiadania osobowości i nie jest jej wyznacznikiem. Może dojść, nawet do takiej sytuacji, że np. dzięki jakiejs awarii dojdzie do przypadkowego połączenia się kilku programów i wytworzenia całkiem nowej mozliwości komputerów, co moze byc uznane za samoświadomośc tejże maszyny, jednak, czy mozna otrzymac tą drogą osobowość- wątpie i tu mamy ten czynnik boski, który podświadomie większośc, jednak wyczuwa.
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: piątek, 23 kwi 2010, 12:33
strwag

reputacja neutralna
Doświadczony Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: piątek, 23 kwi 2010, 15:14
termi75
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Tak sobie myślę po poście Danuty.
Czy komputer oparty na biochemi na takiej zasadzie jak nasz mózg, moze mieć poczucie więzi z wyzszym JA?
Czy zgodnie z zasada hermetyzmu o Świadomości- Mentalności wszystkiego też mógłby się równać z nami w odczuwaniu tego doswiadczenia ?
Tak mogłoby się wydawać ,ale to jednak twór sztuczny i tak sobie myśle,że tylko posiadając duszę można wpełni ta łączność odczuwać.
W przyszłości (o ile niebo sie nie zawali) z pewnościa będą komputery mogoce same identyfikować się ze swoją "osobowością" ,ale nie sadze ,żeby miały dusze i swiadomość boskosci.
Tu tez pojawia sie pytanie o to skad my mamy to odczucie,że jesteśmy z czymś wyzszym powiazani?
Nawet gdyby odrzucic kulturowe ,swiatopogladowe schematy jakimi jestesmy obłożeni, zostałoby dziwne wrazenie że po coś istniejemy ,nie tylko by płodzić kolejne pokolenia ,bo wtedy nasze istnienie byłoby jak sztuka dla sztuki.
Tylko po co, skoro Nikt nie mógłby tego podziwiac i sie temu przygladać?
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: piątek, 23 kwi 2010, 15:25
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 11:51
 
   
0
podstawą świadomości jest PRZYPADEK tzn ruchy mimowiednie , nieokreślone celowo pojawiające się na poziomie ponizej kwarków. To to samo co w obecnych komputerach tylko tam już bez czasu. W obszarze gdzie nie ma czasu. I tych ruchów może być nieograniczenie wiele. A więc w obecnych komputerach nie może powstać samoświadomość. Mozna ją tylko jakoś zaprogramować ale to wtedy byłby jeden z programów a nie świadomośc.
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: piątek, 23 kwi 2010, 20:02
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: niedziela, 28 sie 2011, 21:16
Niedzwiedz_Janusz
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Powiem tak drogi Szczyglisie-nawet to co widzimy powinno być (co zabawne) postawione pod znak zapytania ,bo tak naprawdę z tego co z biologii chociażby pamiętam to co widzą nasze oczy jest niczym innym tylko impulsem elektrycznym kierowanym do mózgu. Logiczną konsekwencją tego faktu, jest to, że świat postrzegany przez nas wcale nie musi istnieć w takiej postaci jaką subiektywnie widzimy. Piszę 'subiektywnie' ,bo poprzez konfigurację czopków światłoczułych w naszych oczach każdy taka trywialną sprawę jak chociażby kolor obiektu postrzega inaczej. Tak naprawdę widzisz ,czy odczuwasz mózgiem. Miałeś kiedyś naprawdę przekonujący sen, prawda? Taki w którym naprawdę odczuwałeś rzeczywistość jaką Twój mózg przed Tobą postawił (tak wiem jak to brzmi,jakby mózg to był rzeczą autonomiczną w stosunku do człowieka ,ale przyznasz pewnie rację :)). Ta część zabawna polega na tym, że dzięki temu możesz zakwestionować wszystko dookoła, nawet istnienie tego świata. Możesz być tylko mózgiem w próbówce który ktoś pobudza impulsem elektrycznym i nigdy sobie z tego nie zdasz sprawy :) Prawdę mówiąc w tym momencie wszyscy filozofowie łamią sobie nad tym głowy (i jak zwykle nic konstruktywnego z tego nie wyjdzie :)) ,a uwierz mi oni mają łby tęższe od mojego czy Twojego :) Ok ,a teraz kiedy stoimy przed pytaniem czy ten świat w ogóle istnieje -możemy to pytanie postawić przyjmując wcześniej przytoczone tezy, to gdzie są takie rzeczy jak relacje ludzi którzy przeżyli śmierć kliniczną? Osobiście nie neguję ,życia po śmierci. Dawno wszak nie umierałem z tego co pamiętam ,ale tak czy owak nie odrzucam żadnej możliwości. Po prostu nie wiem i się nie dowiem za życia powiedzmy. Jaki kisiel nie? Nawet na dobrą sprawę empirycznie nie da się czegoś stwierdzić.

Pozdrawiam i mówię 'Się macie ' wszystkim ,bo to mój pierwszy post na tym forum :)
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: niedziela, 28 sie 2011, 21:39
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0
Witamy na forum Niedźwiedziu Januszu :D
Wprawiłeś mnie w zakłopotanie swoim postem, bo autentycznie nie wiem co na ta chwilę Ci odpisać. Myślisz podobnie jak ja i zadałeś pytania, które ja sam sobie zadaję i nie umiem znaleźć odpowiedzi...

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: niedziela, 28 sie 2011, 22:17
Niedzwiedz_Janusz
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Najgorsze jest ,to ,że przyjmując założenia o niedoskonałości naszych receptorów (a owe założenia wydają się słuszne) na te pytania odpowiedź nie jest możliwa. Tak samo jest z dowodzeniem ,że Bóg (no nazwijmy tak ten byt 'absolutny') jest albo go nie ma. Równie dobrze można dowodzić ,że w naszym pokoju nie ma niewidzialnej różowej i do tego dwugłowej żyrafy (a to ,że jest różowa i dwugłowa to kwestia wiary-wkońcu jest niewidzialna :D). Lata mijaja ,a mnie osobiście coraz bardziej rozbawiaja osóbki mające rzekomo odpowiedzi na absolutnie wszystkie pytania.... i co gorsza przynajmniej dwustu procentową pewność na ich prawdziwość.
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: niedziela, 28 sie 2011, 22:24
Wedrowiec
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Hej Niedźwiedziu J.!

Trochę zawile, ale mądrze prawisz.
Rzecz sprowadza się do tego, że w sumie nie wiemy NIC. Nasza wiedza o CZYMKOLWIEK bardzo ułomna jest a niewielka.
Głównie to sobie w coś wierzymy albo nie wierzymy. Domniemywać, domyślać się, podejrzewać, przeczuwać można. Nic więcej.

Wierzyć - to podstawa. Na tym budujemy.

Ale nie da się udowodnić, że istnieje Wróżka - Zębuszka. Ale i też nie da się udowodnić, że nie istnieje.
Jak już kiedyś wspominałem - nawet Stephen Hawking nie wyprowadzi wzoru na nieistnienie Świętego Mikołaja i jego reniferów ;)

Z szacunkiem i pozdrowieniem
Wędrowiec

Sorrow is better than joy.
Re: Poważne pytanie do SCEPTYKÓW Napisane: niedziela, 28 sie 2011, 22:50
Niedzwiedz_Janusz
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Strona 1 z 2 [ Posty: 52 ]

*1 2 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Życie po Śmierci

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg
cron


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 7.514s | 39 Queries | GZIP : Off ]