Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
Google [Bot]
be264f49d721c0abdf08f67bb438ae14
LIVE-STREAM FN 23 GRUDNIA 2018 - godzina 21.00 "PROJEKT 'KONTAKT - historia prawdziwa ..."
be264f49d721c0abdf08f67bb438ae14
Strona 3 z 3 [ Posty: 64 ]

*< 1 2 3
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Re: Królestwo Boże Napisane: sobota, 27 sty 2018, 08:41
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Teoretycznie połowę tego wpisu mógłbym podciągnąć pod teorię, podobne przyciąga podobne, jednak kaci bez kary to już chyba założenie nie oparte na żadnych dowodach. I nie wierzę że jak ginie zbiorowość , to nie ma wśród nich dobrych ludzi. Więc przy takim założeniu że to kara Boska, musiał bym stwierdzić że Bóg stosuje odpowiedzialność zbiorową i ciężko by go było nazwać dobrym.
To co się dzieje to jest pętla życia, a stwórca nie tłucze ludzi na lewo i prawo w imię sprawiedliwości, bo trudno mówić o sprawiedliwości gdy giną zwykli ludzie a taki Stalin przez ponad 30 lat wytłukł dziesiątki milionów osób i sobie umiera w spokoju.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Królestwo Boże Napisane: sobota, 27 sty 2018, 12:23
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
Śmierć nie jest karą w sensie duchowym.
Re: Królestwo Boże Napisane: sobota, 27 sty 2018, 12:55
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
stefan12 napisał(a):
Śmierć nie jest karą w sensie duchowym.


Pewnie że nie jest, ale stefan z tej powyższej teorii mściwego (sprawiedliwego) Boga to wygląda jakby była karą. Dla tego się z nią nie zgadzam, tylko dałem przykład.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Królestwo Boże Napisane: sobota, 3 lut 2018, 17:05
PiotrMati

reputacja neutralna
Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Cel życia-Królestwo Boże

Zacznijmy od tego,że nie ma ludzi dobrych,są mniej lub bardziej źli,są pozytywni,beznamiętni
oraz negatywni. Dobry jest tylko Bóg. Staniesz się dobrym człowiekiem gdy osiągniesz życie wieczne,czyli nieśmiertelność. Gdy zamilknie ego przyjdzie syn człowieczy i to jest nieśmiertelność,bezgrzeszność. Na tej podstawie można zrozumieć dlaczego Bóg nie może być zły
a tym bardziej okrutny. Synowie Boży na niższych poziomach rozwoju mogą stać się grzesznymi.
Lecz po dostąpieniu Boga i zamustrowaniu w Korpusie Finalizmu śmiertelników istoty ludzkie
stają się wolne od grzechu i odporne na zło.

Są dwie miłości,które żądzą tym wszystkim. Pierwsza i najważniejsza to miłość Boga i bliźniego,
ona daje życie wieczne. Kochaj Boga nade wszystko,a bliźniego swego jak siebie samego. Druga
to miłość świata i siebie i to jest miłość grzeszna,prowadząca do zaniku osobowości. Ponieważ
Bóg jest Ojcem wszystkich ludzi dlatego wszyscy ludzie są braćmi.

Kiedy Stwórcy powołali do bytu rozwijające się jednostki,obdarzone możliwością wyboru dotyczącą ich samych,w tym samym momencie zrobione zostało odstępstwo od płynnego
funkcjonowania boskiej perfekcji,na pewno będą się rodzić nieporozumienia i należy zapewnić
warunki godziwego dopasowania szczerych różnic w punktach widzenia.

Jesteście prawie nie warci królestwa,jeżeli wasza służba w znacznej mierze przybiera postawę
żałowania przeszłości,jęczenia nad teraźniejszością i daremnego oczekiwania przyszłości.
Królestwo pozbywa się obojętnych tłumów i niezdecydowanych uczniów.

Wasza niezdolność,czy brak chęci wybaczenia waszym bliźnim,jest miarą waszej niedojrzałości,
niepowodzeniem w zdobywaniu dojrzałej życzliwości,zrozumienia oraz miłości. Zachowujecie
żale i pielęgnujecie mściwość wprost proporcjonalnie do waszej nieznajomości wewnętrznej
natury i prawdziwych pragnień waszych dzieci i waszych współbraci.

Właściwe śmiertelnikom ograniczenia,nieodłącznie związane są z ludzką skończoną osobowością
i materialną egzystencją,określają one czas,miejsce i okoliczności,pozwalające istotom ludzkim
dotrzeć do celu drogi ludzkiego wznoszenia się,aby stanąć w obliczu Boga,w centrum wszystkich
rzeczy.

Ponieważ ludzie są w ciągłym konflikcie ze sobą,mnożą się na świecie konflikty i zatargi. Nasze
indywidualne problemy i trudności,rozszerzając się,stają się problemami świata. Dopóki ludzie
będą skłóceni w sobie,życie na Ziemi pozostanie nigdy nie kończącą się walką. Nie będzie pokoju
na świecie,dopóki człowiek jest niewyrozumiały,brutalny i rywalizacyjny. Społeczeństwo jest
projekcją nas samych. Bez przemiany człowieka nie będzie na świecie ładu,harmonii ani pokoju.

Kiedy powodziowe przypływy ludzkiej nieprzyjaźni,samolubstwa,okrucieństwa,nienawiści,
złośliwości i zazdrości dobijają nieomal duszę ludzką,możecie znaleźć oparcie w tej pewności,że
istnieje pewien wewnętrzny bastion,cytadela ducha,która jest absolutnie nie do zdobycia. Nawet
nieograniczona miłość Boża nie może wymusić zbawienia,wiecznego życia na jakiejkolwiek
istocie,która tego życia nie chce.

Ojcowskie serce nigdy się nie zamyka na potrzeby i na prośby jego dzieci. To tylko jego potomstwo
zamyka swe serca na zawsze dla przyciągającej mocy Ojca,kiedy ostatecznie i na zawsze traci chęć
czynienia jego Boskiej woli-poznania go i bycia jemu podobnym. Jeżeli poddacie się prowadzeniu
przez siły duchowe istniejące w was i wokół was,nie możecie nie osiągnąć wysokiego przeznaczenia,ustanowionego przez kochającego Boga jako wszechświatowy cel dla jego wznoszących się istot,z ewolucyjnych światów przestrzeni.

Śmiertelny człowiek może zbliżać się do Boga i wielokrotnie może nie zechcieć czynić Boskiej woli,tak długo,jak długo pozostaje w nim możliwość wyboru. Ludzki los nie jest ostatecznie
przypieczętowany,dopóki człowiek nie straci możliwości wyboru woli Ojca. Prawdziwe kłopoty,
trwałe rozczarowanie,poważna porażka czy nieunikniona śmierć,mogą przyjść dopiero po tym,jak
własne koncepcje ośmielą się wyrugować zupełnie kierującą moc wewnętrznego jądra duchowego,
zakłócając tym samym kosmiczny program indywidualności osobowości.

Utrata zamieszkującego człowieka duchowego przewodnika pociąga za sobą duchowy zanik
egzystencji. Duch dający życie wyzwala istoty ludzkie spod praw życia zwierzęcego oraz pokus
zła i grzechu.

Współczesne rasy Ziemi są zanieczyszczone swymi najniższymi warstwami,jednostkami
zdegenerowanymi,antyspołecznymi,ograniczonymi,wyrzutkami,dlatego od czasu do czasu
uruchamiane są młyny Boga,które mielą dokładnie a zarazem drobno,oddzielając ziarno od plew.

Dezorientacja i zamieszanie,panujące na Ziemi,przyczyniają się do kształtowania silnych,
szlachetnych i doświadczonych charakterów,które Bogowie tak pewnie wykuwają z naszego świata,
pomiędzy kowadłem konieczności a młotem trudu. Nasze lęki i żale,nasze prośby i rozczarowania,
są po prostu tak samo częścią Boskiego planu dla naszej sfery,jak częścią tego planu jest znakomita
perfekcja i nieskończone dostrojenie wszystkich rzeczy do ich najwyższego celu,na światach
centralnego i doskonałego wszechświata.

Kiedyś śmiertelnicy zrozumieją,że sukces w dążeniu do Nieskończonego jest wprost proporcjonalny do upodobniania się do Ojca i,że w tej epoce wszechświata,rzeczywistości Ojca są
objawione w jakościach boskości. I te jakości boskości są osobowo nabywane przez istoty
wszechświatowe w ich doświadczeniu życia po Bożemu,a żyć po Bożemu,oznacza faktycznie żyć
wolą Boga.

Osobowość jest niezależnym darem Ojca,darem z wolnej woli. Mocą swej Boskiej,wolnej woli Ojciec dał osobowość naszemu jestestwu,zostaliśmy wyposażeni w część boskiej spontaniczności
działania. Rozwijające się osobowości są tylko częściowo mądre i względnie dokładne w swych
kontaktach wzajemnych. Mogą być one pewne czegoś tylko tak dalece,jak daleko sięga ich
doświadczenie osobiste. Kształt osobowości jest aspektem formy istoty żywej,oznacza zestawienie
różnych energii i to właśnie z dodatkiem życia oraz ruchu,jest mechanizmem istnienia istoty.

Ci,którzy całym sercem podejmują moralne decyzje i dokonują wyraźnych wyborów duchowych,tym samym coraz bardziej przeobrażają się w wartości wiecznego życia-niekończącego
się postępu w Boskiej służbie. Przetrwanie istot śmiertelnych opiera się wyłącznie na rozwoju
nieśmiertelnej duszy w obrębie śmiertelnego umysłu.

Człowiek śmiertelny jest maszyną,żywym mechanizmem;jego korzenie naprawdę tkwią w fizycznym świecie energii. Wiele działań ludzkich jest mechanicznych w swej naturze;przez
większość swego życia człowiek funkcjonuje jak maszyna. Jednak człowiek jako mechanizm,jest
czymś więcej niż maszyną;jest wyposażony w umysł i zamieszkały przez ducha a choć podczas
swego życia materialnego nigdy nie może uciec od chemicznych i elektrycznych mechanizmów
swego bytu,może coraz lepiej się uczyć jak podporządkować tę maszynę życia fizycznego
dyrektywnej mądrości doświadczenia,poświęcając działanie ludzkiego umysłu realizacji duchowych impulsów zamieszkującego go Dostrajacza Myśli.

Rasy śmiertelne stanowią najniższą klasę inteligentnej i osobowej kreacji. Śmiertelnicy stanowią
ostatnie ogniwo w łańcuchu istot zwanych Synami Boga. Gatunek śmiertelników mogących żyć
wiecznie zalicza się do grupy wznoszących się Synów Boga,z potencjałem nieśmiertelności
dzięki Dostrajaczowi. Śmiertelnicy rozpoczynają drogę do Boga,od zupełnego dołu,od duchowych nizin śmiertelnej egzystencji,zaczynają od dołu i są pilotowani przez serafinów,stopień po stopniu,świat po świecie.

Fakt zwierzęcego,pochodzenia ewolucyjnego z wszechświatowego punktu widzenia nie stanowi
piętna dla żadnej osobowości,jako,że jest to jedyna metoda wytwarzania jednego z dwu podstawowych gatunków skończonych,inteligentnych wolą obdarzonych istot. Kiedy osiąga się
wyżyny perfekcji i wieczności,stanowi to większy zaszczyt dla tych,którzy zaczynali od dołu,
którzy z radością wspinali się po drabinie życia,szczebel po szczeblu,którzy gdy osiągną wyżyny
chwały,będą mieli doświadczenie osobiste będące ucieleśnieniem faktycznej wiedzy o każdym
stadium życia,od dołu do samego szczytu.

Człowiek musi stać się biegły w sztuce ciągłego kompromisu,kiedy tworzy duchową wierność
jednemu tylko panu;dlatego właśnie tak wielu ludzi załamuje się i upada,męczy się i ulega stresowi
w trakcie zmagań ewolucyjnych.

Należy trwać przy uświęconej dedykacji wobec woli Ojca mówiąc”Wolą moją jest aby wola Twoja się stała”.Taka stanowcza i konsekwentna postawa jest prawdziwym paszportem od ograniczeń
ludzkiej natury do finalizmu boskiego sukcesu.

Podczas gdy we wszechświatowej i super wszechświatowej egzystencji nikt nie może służyć dwom
panom,w życiu takim jakim żyjemy na tej Ziemi,każdy musi z konieczności służyć dwom panom,
dobru i złu.

Dobro i zło nie bez przyczyny zdarza się w życiu ludzkim. Niebo postępuje z duszą ludzką,zgodnie
ze swoim celem. Celem człowieka jest dotarcie do doskonałości nieba. Dla dokonania moralnego
wyboru konieczna jest możliwość zaistnienia zła,ale nie jego realizacja.

Jest w umyśle Boga plan,który dotyczy każdej istoty ze wszystkich rozległych Bożych domen a
plan ten jest wiecznym celem niezmierzonych możliwości,nieograniczonego postępu i niekończącego się życia.

Bóg Ojciec widzi koniec od początku,a jego Boski plan i wieczny cel aktualnie zawiera oraz obejmuje wszystkie eksperymenty i wszystkie przygody wszystkich podwładnych,w każdym świecie,systemie i konstelacji,w każdym wszechświecie jego rozległych domen.

Żadna rzecz nie jest nowością dla Boga a żadne kosmiczne zdarzenie nigdy nie jest dlań niespodzianką;on zamieszkuje krąg wieczności. Dla Boga nie ma ani przeszłości,czy teraźniejszości,ani przyszłości,cały jego czas jest teraźniejszy w każdej danej chwili.

Wszystko musi być zgodne z planem Ojca,który oparł skończony rozwój na wysiłku,na osiągnięciach istoty stworzonej,rodzących się z wytrwałości i na kształtowaniu osobowości
opartej na wierze.

Ojciec obwieszcza od początku to co ma przyjść,powiada”Me zlecenie ma się ostać,Ja będę czynił
wszystkie moje upodobania zgodnie z planem wieków,który Ja powziąłem w mym synu”.

Bóg nie jest osobiście obecny ani w naturze ani w żadnych siłach natury,gdyż zjawisko natury jest
nakładaniem się niedoskonałości stopniowej ewolucji a czasem konsekwencji buntowniczego
przewrotu,na rajskie podstawy uniwersalnego prawa Bożego.

Na zakończenie. Każdy osobnik ludzki zarówno mężczyzna jak i kobieta ma przewód pokarmowy,
w skład tego przewodu pokarmowego wchodzi jelito grube. Długość tego jelita decyduje o wielu reakcjach organizmu ludzkiego,a raczej umysłu. Taką graniczną długością jest sto dziesięć centymetrów. Osobniki,których jelito grube nie przekracza sto dziesięć centymetrów długości są
najlepsi w siłach specjalnych. Negatywni,z nich wywodzą się okrutnicy,pozytywni w czasie akcji
mogą się załamać i rozpłakać. Najlepsi są beznamiętni,nigdy nie zawodzą i zawsze wykonują zadanie. Nie angażują się emocjonalnie ani uczuciowo,są beznamiętni,można powiedzieć
bezgrzeszni.
Strona 3 z 3 [ Posty: 64 ]

*< 1 2 3
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Cel Życia

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 4.036s | 35 Queries | GZIP : Off ]