Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
Bing [Bot], Google [Bot]
a257a1e6fbb1d484459f2562d49fcab1
a257a1e6fbb1d484459f2562d49fcab1
Strona 2 z 5 [ Posty: 148 ]

*< 1 2 3 4 5 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: sobota, 16 sty 2010, 22:34
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 11:51
 
   
0
jak verne pisal swoje książki to była fantastyka. ludzie swoje myśli przekładają w rzeczywistość. Za ile lat internet , TV , GPS , bankomaty , komórki, dowody osobiste bedą jednym? Ile lat temu to powstało? I spóbój wtedy gdzieś się ruszyć jak staniesz sie "nie prawomyślnym"? Nocnik już stoi. Czeka na przebudzenie.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: sobota, 16 sty 2010, 22:51
PabloElDiablo
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
jurek napisał(a):
jak verne pisal swoje książki to była fantastyka. ludzie swoje myśli przekładają w rzeczywistość. Za ile lat internet , TV , GPS , bankomaty , komórki, dowody osobiste bedą jednym? Ile lat temu to powstało? I spóbój wtedy gdzieś się ruszyć jak staniesz sie "nie prawomyślnym"? Nocnik już stoi. Czeka na przebudzenie.


No dobrze, wiec spojrzmy na to tak. Niestety, nie wierze w "nocnikowy" scenariusz az tak, bym przez to mial miec koszmary po nocach. Na codzien jestem aktywnym uzytkownikiem wszystkich technologii jakie wymieniles i z ich strony nie widze az takiego zagrozenia, ktore pozwalaoby na tak radykalne stwierdzenia. Internet - prosze bardzo - wszechobecne smieci, wirusy, spam i inne tego typu atrakcje pozwalaja stwierdzic, ze jedyne zagrozenie w tym momencie z jego strony to nasza wlasna naiwnosc/lenistwo/lub chciwosc pozwlajaca spamerom/hakerom/phisserom obierac nas z pieniedzy, danych itp. Nalezy stosowac antywirusy, firewalle, nie ufac mailom itd. Jesli dodamy do tego zawodnosc lacz, komputerow to wszystko razem nie daje wrazenia, ze jest to jakas supertechnologia...
TV - to juz pomine milczeniem. Jesli ktos jest pasjonatem spedzania czasu przed tv wchlaniajac papke tam serwowana to raczej jest sam sobie winien.
GPS - no to chyba jest pierwsza z technologii ktore postrzegam jako potencjalnie mozliwa do wykorzystania przeciw nam, zwyklym smiertelnikom. Na codzien w pracy uzywam swojej nawigacji, plus jestem monitorowany dwoma niezaleznymi systemami podajacymi wszystkie mozliwe dane o moich dzialaniach firmie, a wiec predkosci, stopniu zaladunku, zuzyciu paliwa, wlacznie ze stylem jezdzenia a nawet ujemnymi przyspieszeniami w trakcie hamowania. Jednak robiac wszystko zgodnie z wytycznymi - nie ma sie czego obawiac.
Bankomaty, komorki - coz. O ile latwiejsze jest zycie dzieki nim? Po raz kolejny uwazam, ze nie robiac rzeczy niezgodnych z prawem - nie ma sie czego obawiac. A ze mozna podsluchiwac rozmowy... coz, to nie domena wspolczesnych nam wladz. Od zawsze przechwytywano goncow, stosowano szyfry, potem systemy kodowania, algorytmy itd.
Osobiscie dostrzegam raczej zalety tych wszystkich technologii, nie obawiajac sie ich wad az tak bardzo jak Jurek.
Nie straszna mi przyszlosc, gdy moja ciezarowka ktoregos dnia zwroci sie do mnie poprzez kompter pokladowy po imieniu (ktore zreszta juz niejako ma zapisane w elektronicznej karcie tacho). Bo poki co mowi wiele innych rzeczy i zbyt czesto sie myli ;)

I prosze tez nie oskarzac mnie o krotkowzrocznosc w tej materii, bo choc zdaje sobie sprawe z pewnych mozliwych innych problemow jakie moga wyniknac z faktu korzystania z tych technologii, to raczej uwazam, ze nalezy patrzec na korzysci jakie z nich mamy.
Przesadna obawa przed wszystkim co nowe nie jest rzecza najbardziej pozadana. Gdzie dzis bysmy byli bez wynalazku kola, zelaza, czy ognia...? A przeciez one wszystkie potrafia tez zabic w nieodpowiedzialnych rekach...

Jeśli się boisz, to już jesteś niewolnikiem.
A Twoja tolerancja nie jest wtedy współczuciem silnego, tylko strachem tchórza...
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: niedziela, 17 sty 2010, 01:14
lufa
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Jowisza
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
fajnie napisane, takie rozsądne, trzeźwe myślenie ale kto tam wie jak jest naprawdę. ja np. przyjmuję do wiadomości wszystkie te spiskowe wersje ale przed czasem nie będę panikował. w razie jakby coś się stało to kto wie, może ta "wiedza" od "oszołomów" (jak ich niektórzy nazywają) się przyda.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: niedziela, 17 sty 2010, 01:57
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 11:51
 
   
0
nie jestem przeciwnikiem technologi jako takiej tylko dostrzegam zagrożenia jakie ona niesie. Człowiek ma to do siebie że mozna z nim pogadać i przekonać że ja mam rację. Z maszyną nie, możemy gadać do ... a i tak ona postąpi tak jak jest zaprogramowana a co raz wieksze obszary zycie wchodzą w zakres decyzji maszyn. Zwykły przykład : pociągi z miejscówkami . PE- --reszte co napisałem komputer sam skasował a napisałem w końcówce że prąd elektryczny nie jest na wiecznośc.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: niedziela, 17 sty 2010, 11:39
PabloElDiablo
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
jurek napisał(a):
(...) Człowiek ma to do siebie że mozna z nim pogadać i przekonać że ja mam rację. Z maszyną nie, możemy gadać do ... a i tak ona postąpi tak jak jest zaprogramowana a co raz wieksze obszary zycie wchodzą w zakres decyzji maszyn. (...)


I tu wlasnie przechodzimy do sedna - nie urzadzenia sa grozne, tylko ludzie ktorzy nimi steruja i je programuja. To ich nalezy sie bac i na nich uwazac.

Jeśli się boisz, to już jesteś niewolnikiem.
A Twoja tolerancja nie jest wtedy współczuciem silnego, tylko strachem tchórza...
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: niedziela, 17 sty 2010, 13:06
mid85
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
do jurek:
Czyli mam rozumieć, iż jesteś tu po to by zniszczyć Nasz Świat/Ziemię?
A co z ludźmi etc? Co ze świadomościami? To wszyscy są pod coś podłaczeni i eksploatowani energetycznie jak to miało miejsce w filmie?? i po zburzeniu matrixa przez Ciebie zostaniemy unicestwieni jeśli nie zdążymy się świadomie odłaczyć? Ciekaw jestem jaką masz filozofię/sposób działania na ten temat.

szanuję i pozdrawiam

mid

"Wszyscy i wszystko jest forma energii i wszyscy przynależymy do tego samego Źródła."
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: poniedziałek, 22 lut 2010, 18:00
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 11:51
 
   
0
przez LABIRYNT wiodą ŚCIEŻKI ŻYCIA. Na jaką wejdziesz taką idziesz. Gdy codziennie wychodzisz z domu o godz 8 jesteś na pewnej ścieżce życia i to CO TAM /na niej/ sptykasz i to co tam przeżywasz. Spotkasz tramwaj ? No to do szpitala i nowa sciezka życia. I tak w każdej sytuacji. kazda sytuacja to poczatek nowej ścieżki życia. DOKĄD DOJDZIESZ? A to zalezy jakie sobie sytuacje wybierzesz. JAK W DANEJ SYTUACJI POSTAPISZ. tak będziesz miał. Nie potrafisz wybrnąć z sytuacji? No to koniec. A co pomaga wybrnąc z KAŻDEJ sytuacji? W I E D Z A . Wiesz to potrafisz. A co jest robione? Abyś tej wiedzy nie miał. Ufaj i idż a jakiś tam anioł czuwa. Co kościół robił - palił książki z WIEDZĄ . Zakazywał czytać , nawet Biblię. Walczyl z wiedzą. A kto wyznacza ściezki labiryntu? Kto buduje ściany tego labirynu? Kto to robi steruje wami. A dobrze wam? a wiec robi to zło.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: poniedziałek, 22 lut 2010, 19:36
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Do mnie jakoś filozofia Jurka nie przemawia. Obserwuje jego posty od dawna i dziwi mnie fakt, że uważa się za lepszego od innych. Dziwi mnie też że tak wiele osób, utwierdza go w tym fakcie, poprzez wiele różnych pytań i zainteresowania jego osobą.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: poniedziałek, 22 lut 2010, 19:52
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Nie martw się Jurek świadomość ludzi wzrasta i tylko brak chęci poznawania trzyma ich w bezgranicznej ciemnocie ,jak widzimy ciężko utrzymać tajemnice i anonimowość .Sam osobiście spotkałem się z krytykami wielu rzeczy ,ale oprucz krytyki ludzie ci nie maja nic więcej do zaofiarowania .
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: poniedziałek, 22 lut 2010, 22:03
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Tak jasne nie martwcie się. Bezgraniczna ciemnota bo się kogoś nie chce uznać za gorszego, normalne jaja. Jurek kiedyś zaoferował (na starym forum ) pomoc w uzyskaniu odpowiedzi na wszystkie pytania, i wiele osób je zadało łącznie ze mną. Wtedy Jurek gdzieś zaginą na wiele dni i dopiero jak skasowano temat wyraził żal że nie dano mu się wykazać. Chęć poznania i doświadczania, pojmowania i rozumowania...... tylko Jurek zna prawdę kto się z tym nie zgadza należy do ciemnoty. (Tak odebrałem twój post, mam nadzieje że się mylę).

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: poniedziałek, 22 lut 2010, 22:15
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 11:51
 
   
0
sirAzgar - to czego sie nie rozumie nie jest glupie tylko dlatego żee tego nie rozumiemy. Jak już pisałem nie jestem tu tylko po to aby odpowiadać na pytania. Wykonuje coś znacznie innego. I to co robię jest priorytetem. A co robię ? Jak daltoniście wyjaśnić jaki to kolor czerwony. I swoim pisaniem staram się abyście przestali być daltonistami. Jedni szybciej inni wolniej. Podaje wiedze. A czy ci co zwalczają wiedzę na tej planecie są z tego zadowoleni? Niszczą mnie jak mogą. Dlatego odcinkami przestaje pisać bo tak oni wymagaję i czasami musze ustąpic. Ci co tworzą tu rzeczywistośc. Ci których jesteście niewolnikami. Wasi panowie. Ci co decydują o wszystkim na tej planecie a jest ich ok 1 500 000. Potomkowie "obcych".
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: poniedziałek, 22 lut 2010, 22:42
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 11:51
 
   
0
Labirynt życia - KAŻDY musi go przejść bo to jest jego życie. I co w tym labiryncie to to się przeżywa. A gdzie jest ten LABIRYNT ? TO WASZA KOBIETA. Wasz żeński odpowiednik, wasza "połówka". Żyjąc ze swoją połówką sami ją KODUJECIE co chcecie przeżyć . Dokonuje to wasze wyższe JA. A jak ktoś inny zyje z twoja połówką? A to on ją koduje a TY to przeżywasz , to co od niego. Dlatego jest błona dziewicza. Znak nienaruszalnośći, gwarancja że SAM bedę kodował swoje życie. To co kobieta przyjmuje w siebie to z tego "robione" jest życie. I życie jest PSUTE. Jest coraz gorsze. I to zepsute życie to ZŁO. I jest go coraz więcej, narasta lawinowo. NIKT ZE SWOJĄ POŁÓWKĄ się nie nudzi. obca po jakimś czasie znudzi się i szukasz innej. A dla kobiety? Tylko i wyłącznie ze swoim odpowiednikiem męskim jest szczęśliwa. z każdym innym NIE. Dlatego tak mało szczęścia jest na Ziemi. Bo co się przeżywa to to JEST. Nieprzeżywacie szczęśćia - no to go nie ma. BO KOBIETA I JEJ ODPOWIEDNIK MĘSKI TWORZĄ ŻYCIE. / pełne szczęścia/ Z kim innym to wadliwe, wynaturzone. Pierwszym takim był KAIN. /nazwa z bibli/ . LABIRYNT życia jest wspólny , dla PARY. I męski osobnik po zgonie swej polówki ma max. 3 miesiące życia. tak że każdy z was żyje cudzym życiem. / chyba że żyje ze swoją połówką/ . Dlatego jest tak żle. Chcesz jedno a dostajesz co innego. / u tych co rządzą jest trochę inaczej, bo oni jeszcze czymś dysponowanli/
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: poniedziałek, 22 lut 2010, 22:53
janwisniewski68
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Oczywiście jest to wyznanie ateisty , a może jesteś "człowiekiem "wierzącym??
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: poniedziałek, 22 lut 2010, 22:56
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Sir Azgar ,to nie była odpowiedz na twój post Sorry jeżeli to tak odczułeś odniosłem się wyłącznie do posta Jurka, staram się nikogo urażać, komentuje tylko wypowiedzi albo swój punkt widzenia szanuje twoja wypowiedz, ale jej nie skomentowałem po prostu zbieżność .I miałeś dobre odczucia ,jak przeczytałem mojego posta dopiero zauważalnym wręcz idealna zbieżność ale było nieco za późno i przeszła mnie myśl że tak właśnie zareagujesz , a ta ciemnota to dygresja odcięcia dostępu do wiedzy albo jej ograniczenia .A odnośnie postów Jurka proponuje to sobie wyjaśnić albo jak szersze grono się zbierze przeanalizować to z Jurkiem oczywiście za aprobata Jurka bo to jego posty .
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: poniedziałek, 22 lut 2010, 23:05
janwisniewski68
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Dla mnie ważne jest wiedzieć czy prowadzę dyskusję z wierzącym czy ateistą.Odpowiadając na jego post ta wiedza jest ważna , bo jeśli jest wierzącym to powinien wiedzieć co na to mówi biblia., ateista tego nie musi wiedzieć choć są tacy co znają biblię a są ateistami.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: poniedziałek, 22 lut 2010, 23:21
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Dla mnie to nie jest argumentacja i absolutnie nie łączę testamentów wiar religii z pojmowaniem boga ,bo skazałbym siebie na dobrowolne wiezienie nie uznaje na ziemi żadnego człowieka jako reprezentanta boga ,a jeżeli biblia to dlaczego nie koran itd ponoć jedne i drugie to boskie słowa ale to tylko mała dygresja .
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 23 lut 2010, 09:21
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 4 wrz 2018, 19:48
 
   
0
janwisniewski68 napisał(a):
Dla mnie ważne jest wiedzieć czy prowadzę dyskusję z wierzącym czy ateistą.Odpowiadając na jego post ta wiedza jest ważna , bo jeśli jest wierzącym to powinien wiedzieć co na to mówi biblia., ateista tego nie musi wiedzieć choć są tacy co znają biblię a są ateistami.

Rozmawiaj z człowiekiem, a nie z jego wyznaniem. Na gruncie znajomości Biblii możemy porozmawiać o historii, dogmatach, prawdach uniwersalnych czy kłamstwie, naciąganiu faktów....A o Bogu porozmawiajmy opierając się na doświadczeniu, na przeżyciu Jego osoby.
Czy aby na ten temat ze mną dyskutować musisz wiedzieć wcześniej kim jestem ? Czy coś to zmieni ?

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 23 lut 2010, 09:37
Victorio

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
jurek napisał(a):
... Jak już pisałem nie jestem tu tylko po to aby odpowiadać na pytania. Wykonuje coś znacznie innego. ... Podaje wiedze...


Wiesz jurek, jakoś nie do końca wierze w to co piszesz. Piszesz, że przekazujesz wiedze, a niektóre z Twoich postów wprowadzają tylko chaos (np. twoje kompletnie nie trafione przepowiednie, o których było wiadomo, że się nie sprawdzą już w momencie czytania).
Niby wiedzę przekazujesz, ale w taki sposób żeby nikt nie zrozumiał. A może to tylko taki żart ?

Wszystkie te chwile przepadną w czasie, jak łzy w deszczu...
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 23 lut 2010, 09:51
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 4 wrz 2018, 19:48
 
   
0
Jurek myli pojęcie wiedzy z przekonaniem.
Ja też jestem przekonany, że dożyję jutra, ale takiej wiedzy nie posiadam.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 23 lut 2010, 10:11
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Dla mnie posty Jurka niosą przesłanie same w sobie ,i są to niekiedy zawile w swej interpretacji ,ale jest to wyłącznie punkt widzenia Jurka ,i jeżeli dokopie się choć jednego dla mnie sensownego spojrzenia uważam to już za coś ,czy od cytowania wersetów człowiek nabiera jakiejś mądrości .I nie chodzi wcale o adoracje jeżeli kto kol wiek chce przedstawić swój punkt widzenia, nie powinien dyskryminować drugiego, każdy może wnieść swój punkt widzenia i w miarę możliwości go bronic .
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 23 lut 2010, 15:50
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Majestic napisał(a):
Sir Azgar ,to nie była odpowiedz na twój post Sorry jeżeli to tak odczułeś odniosłem się wyłącznie do posta Jurka, staram się nikogo urażać, komentuje tylko wypowiedzi albo swój punkt widzenia szanuje twoja wypowiedz, ale jej nie skomentowałem po prostu zbieżność .
To dobrze, bo to trochę tak wyglądało. Więc nie ma sprawy. Co do Jurka to trochę mi przeszkadza jego pewność wypowiedzi na tematy których w żadem sposób nie da się sprawdzić, ogólnie uważam że każdy może głosić co chcę, jesteśmy wolni. Pozdrawiam

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 23 lut 2010, 16:23
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Eliminując co kolwiek pozbawiamy się punktów odniesienia ,wtedy jest ciężko wywarzać środek . W takim razie proszę Jurka o precyzowanie tematów i zagadnień wynikających z tego .
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 23 lut 2010, 21:09
janwisniewski68
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Chcecie dyskutować nie mówiąc skąd posiadacie wiedzę. Znam biblię , torę i koran i księgę Henocha to znaczy jej część bo całość jest ukryta od ponad 5000 lat.Wiedza na świat nie przyszła od ludzi !!Jeżeli ktoś prezentuje jakąś wiedzę to ona musi mieć swoje źródło.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 23 lut 2010, 21:14
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Każda filozofia i twierdzenie ma swoje źródło, jedne mniej inne bardziej wiarygodne. Faktycznie bez podania go, powstaje wiele niedomówień.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 23 lut 2010, 21:27
janwisniewski68
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Rozmawiasz z kimś godzinę i w końcu mówi ci skąd on ma tą wiedzę i odpowiadasz mu człowieku gdybyś od razu powiedział skąd to wiesz to nasza rozmowa była by zupełnie inna i zaczynają od nowa.Kiedy dwóch zaczyna rozmowę to od razu mu nie mówi skąd to wie , ale obaj starają wyczuć jeden drugiego i myśli kim on jest, o co mu chodzi.LUDZIE NIE MOGĄ DOJŚĆ DO POROZUMIENIA BO SOBIE NIE UFAJĄ WSZĘDZIE WIETRZĄ PODSTĘP.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 23 lut 2010, 21:45
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Czy trzeba się opierać na jakich kol wiek filozofiach ,czy dzień dzisiejszy jest mniej fascynujący ,te pisma niczego nie wniosły ,oczywiście można dyskutować na szerokiej plaszczyznie,ale uważam że to strata czasu ,jest to wyłącznie moje odczucie i taka mam opinie .
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 23 lut 2010, 23:06
janwisniewski68
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
To nie sprawa filozofii , ale tego co jest kłamstwem , a co prawdą.
A co ciebie fascynuje w dniu dzisiejszym ,bo on mnie przeraża przeraża mnie to co ludzie mówią i to co robią.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: środa, 24 lut 2010, 08:07
donata
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Zwiedza Czerwoną Planetę
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Majestic napisał(a):
Czy trzeba się opierać na jakich kol wiek filozofiach ,czy dzień dzisiejszy jest mniej fascynujący


Każdy dzień jest bardzo fascynujący, tylko trzeba się nauczyć odpowiednio patrzeć i odbierać to co przynosi

.
janwisniewski68 napisał(a):
A co ciebie fascynuje w dniu dzisiejszym ,bo on mnie przeraża przeraża mnie to co ludzie mówią i to co robią


Skąd takie czarnowidzenie rzeczywistości :shock: . Ci ludzie co Cię przerażają, to przecież też jesteś Ty , Ja i wszyscy którzy tu piszą. Widzi się to, co się chce zobaczyć.

A jeśli chodzi o Jurka, to gdyby podał skąd ma te wiadomości, to nie wzbudzał by już takiego zainteresowania. Przestał by być taki ,,tajemniczy''. A tak jak pisze że ma wiadomości z ,,kosmosu'', to może śmiało pisać co mu jego wyobraźnia podpowie ;) i w ten sposób cały czas ma co pisać , tworząc niesamowite teorie. 8-)

"Serce jest Świątynią Boga..."
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: środa, 24 lut 2010, 08:39
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
janwisniewski68 napisał(a):
Dla mnie ważne jest wiedzieć czy prowadzę dyskusję z wierzącym czy ateistą.Odpowiadając na jego post ta wiedza jest ważna , bo jeśli jest wierzącym to powinien wiedzieć co na to mówi biblia., ateista tego nie musi wiedzieć choć są tacy co znają biblię a są ateistami.
Zgodnie z konstytucją nikt nikogo nie ma prawa pytać o wyznanie.
Większość tu na forum, "poznawania nieznanego", albo jest przekonana że wie/wierzy, albo wątpi/poszukuje. Jurek "wie", ale tak nie do końca i poprzez dyskusje chce się upewnić jak naprawdę z nim jest. ;)
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: środa, 24 lut 2010, 17:39
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Mnie też przerażają fakty i dlatego się nieformalnie zadeklarowałem współdziałać z takimi ludźmi co maja zbliżone poglądy jak ja i za to im serdecznie jestem wdzięczny .Pomijając wszystko nazwałbym to ruchem ludzi nowej ery albo racjonalnego i samodzielnego myślenia .Czasy jakie nadchodzą to czasy duchowej swiadomosci i poznawania nowego ,skrzętnie do tej pory ukrywanej .Dzisiejsze fakty to eskalacja nienawiści i pogardy a motorem tego są religie ,które potęgują różnice kulturowe ,te mądre księgi jeszcze nic nie wniosły ,poza śmiercią i zagląda .Wiec dla mnie nic nie znaczą ,odbieram to jak przekaz historyczny i z prymitywnym opisem zjawisk i urządzeń technicznych .Nie mówię że to kłamstwa to sprawa interpretacji .
Strona 2 z 5 [ Posty: 148 ]

*< 1 2 3 4 5 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Cel Życia

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg
cron


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 4.542s | 41 Queries | GZIP : Off ]