Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
94cc338cc8f2e6019b8fb22fd9d07c01
94cc338cc8f2e6019b8fb22fd9d07c01
Strona 3 z 5 [ Posty: 148 ]

*< 1 2 3 4 5 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: środa, 24 lut 2010, 18:49
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Ciekawie powiedziane Majestic, zgadzam się z tobą w 100%. Zamiast miłości i zrozumienia spotykam nienawiść, pogardę i jeszcze większe różnice.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 2 mar 2010, 23:32
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 11:51
 
   
0
JUTRO mamy wszystko. I wygraną główną w Lotto i pieniądze i szczęscie itp. A DZISIAJ co mamy? Co? KTO? Powoduje że nierealizuje się nasze jutro w dziś tak jak oczekujemy? Kto UREALNIA, URZECZYWISTNIA, UPRAWDZIWIA jutro w dziś. Że to co oczekujemy nie jest realne rzeczywiste i prawdziwe dzisiaj. LABIRYNT. To nasze JUTRO i nasze DZIŚ. I nasza droga w tym labiryncie jest naszym LOSEM a " ściany" tego labiryntu to nasze PRZEZNACZENIE. Poza te ściany, poza przeznaczenie nie możemy WYJŚĆ. Kto o tym decyduje? To właśnie Bóg planetarny. Od jego "widzimisię" zależy co komu. I tym co popełniają zło, krzywdzą, kradną, zabijają ON daje szczodrą ręką i ich chroni. I im się powodzi. Im kto gorszy tym więcej dostaje. Zgadza się? Bóg planetarny to funkcja tak jak prezydent. Ten jest waszym Bogiem kogo za swego Boga uznajecie. /dotyczy to B. planetarnego/ Ojcem waszym jest ten czyje geny macie w sobie. A macie w sobie geny "obcego" życia . Życia które odczuwacie jako BÓL. Ono sprawia wam cierpienie, ból i udrekę. I póki to odczuwacie to to życie JEST. Bo je przeżywacie a co przezzywacie to to jest. I ten Bóg robi wszystko abyście cierpieli bo wten sposób tworzycie jego życie. I jest KULT CIERPIENIA i BÓLU. Nie czcicie Jezusa lecz jego BÓL I CIERPIENIE. IM WIĘCEJ CIERPIENIA TYM WIĘCEJ TEGO OBCEGO ŻYCIA. Tym Bogiem jest te 1 500 000 osobników rządzących tą planetą. TO ICH POLE MORFOGENETYCZNE jest tym Bogiem. oni nie muszą cierpieć bo wy za nich , dla nich, cierpicie.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: poniedziałek, 8 mar 2010, 20:58
janwisniewski68
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
To wasz nie przeraża jak kandydat na prezydenta Sikorski publicznie przed kamerami oświadcza cytuję " wygramy jeszcze jedną wojenkę - dorżniemy watahy"Czy macie świadomość co wam szykują????? Przeraża mnie też zakłamanie i obłuda która spotęgowała się do niebotycznych rozmiarów. Polityka to pompowany balon który w końcu musi pęknąć tak samo gospodarka , tak samo fałszywe proroctwa o Polsce i w to wszystko wierzą ludzie.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: środa, 10 mar 2010, 17:03
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
janwisniewski68 napisał(a):
To wasz nie przeraża jak kandydat na prezydenta Sikorski publicznie przed kamerami oświadcza cytuję " wygramy jeszcze jedną wojenkę - dorżniemy watahy"Czy macie świadomość co wam szykują????? Przeraża mnie też zakłamanie i obłuda która spotęgowała się do niebotycznych rozmiarów. Polityka to pompowany balon który w końcu musi pęknąć tak samo gospodarka , tak samo fałszywe proroctwa o Polsce i w to wszystko wierzą ludzie.

Człowieku - nie bierz dosłownie co politycy prawią - bo albo sobie żyły podetniesz albo w psychiatryku wylądujesz... 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: środa, 10 mar 2010, 21:44
janwisniewski68
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
walerus napisał(a):
janwisniewski68 napisał(a):
To wasz nie przeraża jak kandydat na prezydenta Sikorski publicznie przed kamerami oświadcza cytuję " wygramy jeszcze jedną wojenkę - dorżniemy watahy"Czy macie świadomość co wam szykują????? Przeraża mnie też zakłamanie i obłuda która spotęgowała się do niebotycznych rozmiarów. Polityka to pompowany balon który w końcu musi pęknąć tak samo gospodarka , tak samo fałszywe proroctwa o Polsce i w to wszystko wierzą ludzie.

Cytuj:
Człowieku - nie bierz dosłownie co politycy prawią - bo albo sobie żyły podetniesz albo w psychiatryku wylądujesz... 8-)


Człowiek nigdy tego nie zrobi o czym piszesz, a jego słowa nie były przypadkowe i jeśli jak mówicie kto umie czytać między wierszami to wie o co chodzi.A to że politycy okłamują społeczeństwo to wszyscy wiedzą ale w tym przypadku to on jednoznacznie wam dał do zrozumienia że pójdziecie na wojnę > z której oczywiście nie wrócicie.Ani żywi ani martwi !!tylko paru zostanie żeby mogli wrócić do swojego kraju i powiedzieć co tam się stało.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: czwartek, 11 mar 2010, 12:30
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Ogólnikami to ja tu mogę całe forum zapisać - proszę Cię o bardziej konkretne informacje - udajesz albo i nie, że coś wiesz - jak udajesz - to po kilku kolejnych komentarzach będziesz już całkiem ignorowany - jak nie udajesz że coś wiesz - to się podziel z nami - to jest celowość forum. Jaka wojna, gdzie i kiedy, kto na nią pójdzie? wszyscy? 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: czwartek, 11 mar 2010, 19:57
janwisniewski68
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
O koło roku dwóch wasz prezydent powiedział że marzy mu się 100 tyś , armia
Miej więcej w tym samym czasie premier "Izraela" powiedział że problem bliskowschodni może rozwiązać tylko Ameryka.
Marzenie waszego prezydenta nie jest jego marzeniem tylko poleceniem Goga aby taką armię wystawił wasz kraj do ostatniej wojny w dziejach ludzkości. Nawet prorocy biblijni powiedzieli że to Juda sprowadzi na ziemię Izraelską pogańskie wojska czyli U.S.A i Rosję i wielonarodową dywizję. Do tej wojny przygotowywał wszystkich przywódców świata zachodniego Wojtyła, przez 27 lat swojej działalności i dziś jest kontynuowane jego dzieło przez tych którym dał władzę, między innymi potajemnie spotykał się Wojtyła z dyrektorem CIA., co było ogłoszone przez Brzezińskiego [doradca prezydenta USA]przed kamerami .Judejczycy z synagogi którzy kolaborowali z biskupami Rzymu jeszcze przed Jezusem , robią to po dzień dzisiejszy i chcą razem odbić Starą Jerozolimę wraz ze wzgórzem Świątynnym z rąk Islamistów aby postawić tam 3 Świątynię.Cały naród Islamski stanie w obronie wzgórza, oni o tym wiedzą i muszą do tej wojny wciągnąć Rosję gdyż USA i wielonarodowa dywizja czyli Europa nie poradzi sobie.Kiedy ta wojna o wzgórze się rozpocznie > dobra rada nie śpijcie w domach.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: czwartek, 11 mar 2010, 22:19
SylaSS
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Wal... Daj sobie spokój bo szkoda Twojego czasu :twisted:

Obrazek

"Nigdy nie atakuj kogoś, kogo nie możesz pokonać... Wyjdziesz na idiotę."
'SylaSS'
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: piątek, 12 mar 2010, 11:38
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 4 wrz 2018, 19:48
 
   
0
Tak Jasiu i co jeszcze.
Napisz, że JPII został specjalnie wybrany na papieża z polecenia CIA i FBI, a do tego był szpiegiem KGB w Watykanie, które to interesowało się zakazanymi książkami w tajnym archiwum.
A do tego JPII sam kazał się postrzelić, żeby uwiarygodnić swoją nienaganną opozycję do sowietyzmu i KGB.

Nawet ja, osoba nie gloryfikująca JPII, jestem zniesmaczony Twoimi opiniami na jego temat.
Jeszcze strasznie mnie śmieszy Twoje wypowiadanie się o Polsce i świecie jako WY...A co ty nie jesteś jego częścią ? Nie byłeś głosować w wyborach ? A jak nie byłeś to w tej kwestii zamilknij, bo nie sztuką jest krytykować.

Jesteś niczym socjopata błąkający się pomiędzy swoją wyimaginowaną prawdą i fałszem. Określ się i pisz, że to co wygłaszasz, to TWOJE ZDANIE, a nie prawdziwa prawda, o której Ty tylko wiesz i łaskawie nas do niej dopuszczasz.

Z wieloma osobami na tym forum się nie zgadzam, ale Oni przedstawiają konkretne argumenty popierające swoje teorie, a Ty sam się motasz w tym o czym świadczysz, przez co jesteś maksymalnie niewiarygodny, a w zasadzie godny pożałowania.

A do tego nic nie wnosisz do żadnej dyskusji, w której zabierasz głos.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: piątek, 12 mar 2010, 13:33
SylaSS
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Heruur... Przestańmy karmić trolla. Jasiu wymyśla jakieś niedorzeczne historie zamiast pokazać swoją prawdziwą twarz :twisted:

Obrazek

"Nigdy nie atakuj kogoś, kogo nie możesz pokonać... Wyjdziesz na idiotę."
'SylaSS'
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: piątek, 12 mar 2010, 23:27
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
SylaSS napisał(a):
Heruur... Przestańmy karmić trolla. Jasiu wymyśla jakieś niedorzeczne historie zamiast pokazać swoją prawdziwą twarz :twisted:

4 : 0 - o tej twarzy to już tu pisałem w migawkach - też mi się tak jakoś dziwnie kojarzy w tym naszym "labiryncie życia"... 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: sobota, 13 mar 2010, 10:41
janwisniewski68
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Chcesz zobaczyć moje prawdziwe oblicze ??? uzbrój się w cierpliwość a na pewno zobaczysz ....
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: sobota, 13 mar 2010, 14:41
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
janwisniewski68 napisał(a):
Chcesz zobaczyć moje prawdziwe oblicze ??? uzbrój się w cierpliwość a na pewno zobaczysz ....

Obiecanki cacanki - takich jak ty to miano tylko na pięć miesięcy wypuszczać według przepowiedni - więc musisz się pospieszyć - bo zaraz.... znikniesz na zakręcie labiryntu życia.... 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: sobota, 13 mar 2010, 16:12
SylaSS
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Zatem powiadam Wam...
Swędzi mnie cały nos /miłość, gość, złość/, a to oznacza że...
Będę się kochał, ktoś przyjdzie i się wkurzę :lol:

Obrazek

"Nigdy nie atakuj kogoś, kogo nie możesz pokonać... Wyjdziesz na idiotę."
'SylaSS'
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: poniedziałek, 15 mar 2010, 19:01
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 11:51
 
   
0
po LABIRYŃCIE idziemy ŚCIEŻKĄ ŻYCIA. ktora jest podlączana do czlowieka w momencie przyjścia na ten świat. / zsumowane scieżki życia tworzą NURT ŻYCIA/ I to na tej ściezce życia POJAWIA sie wszystko to co mamy przezyć. I to na tą ściezkę zycia wkleja się to co nazywane jest klątwą - czyjeś życzenia zapoczątkowane slowami : abyś .......... I ta ścieżka życia ma swoją długość. Konczy sie - kończy sie życie. I w tym labiryncie jest CEL do którego ścieżkami labiryntu idziemy. BO LABIRYNT I ŚCIEŻKA ŻYCIA TO JEDNO. Bo w ramach wlasnego labiryntu możemy przechodzić na różne scieżki. Na jednej jesteśmy łobuzem, na innej kochankiem a na jeszcze innej UCZONYM. Ale im bardziej PRESTIŻOWA postać tym ciężej ją uzyskać. najlatwiejsze są ścieżki gdzie nie trzeba myśleć. DZIAŁĆ na podświadomośći i ograniczyć się do jedzenia i rozmnażania. A więc na poziomie zwierzęcia, organizmu jakim jest cialo ludzkie. ono jest kierowane podświadomościa. I wszelkie zdarzenia pojawiają się na naszej scieżce życia. I możemy je BIERNIE obserwować bądż wziąśc w tym aktywny udział. Za aktywnośc dostaje sie dodatkowe punkty. I każde ZDARZENIE w którym aktywnie bierzemy udział ma swoje ROZGAŁĘZIENIA. CO WYBIERZEMY TO TAK MAMY. Dla biernych wybiera "los na chybił trafił". Bierni to w wiekszości mądlący sie o zmiany a sami nic w tym kierunku nie czyniacy. A więc gdzie kościoły pełne tam jest najgorzej. Bo pojawia się "ZAWIŚĆ" .I życzenia =abyś stracił.....abyś nie miał , /bo ja nie mam/
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: poniedziałek, 15 mar 2010, 20:36
janwisniewski68
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Swojego czasu mawiałem że kiedyś w kościele było stu i kościół był pełny dzisiaj jest w kościele tysiąc i kościół jest pusty..Twój sposób postrzegania życia pokrywa się ze słowami zawartymi w prawie Boga Pwt. rozdz 30
Od nowego przymierza żyd żeby dalej był żydem musi stać się chrześcijaninem.A chrześcijanin żeby być chrześcijaninem musi też być żydem.
Podświadomość to jest coś co pojawia się w głowie jest to jak by myśl która się pojawiła nie wiadomo skąd jakoby głos który ci podpowiada.Żeby mądrze korzystać z podświadomości trzeba znać źródło jej pochodzenia.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 16 mar 2010, 10:08
Victorio

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Nie no, w ciężkim szoku jestem:

Po raz pierwszy jurek powiedział coś co można zrozumieć, w dodatku w 100% się z tym zgadzam,
a janwisniewski68, po raz pierszy w ogóle powiedział coś co da się czytać.

Z tego wnioskuje, że jednak oświecenie w 2012 nadchodzi :).

Wszystkie te chwile przepadną w czasie, jak łzy w deszczu...
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 16 mar 2010, 16:13
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Gdzie kościoły pełne - i dobry pasterz - tam moc większa jest... zawiść nie bierze się z pełnych kościołów li tylko - chyba że pełne są tylko mocherowych beretów - ale to uogólnienie... 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 16 mar 2010, 19:50
janwisniewski68
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Słowa święte mają moc w ustach świętego , w ustach grzesznika są martwe!!
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: środa, 17 mar 2010, 14:29
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
janwisniewski68 napisał(a):
Słowa święte mają moc w ustach świętego , w ustach grzesznika są martwe!!

ksiądz księdzu nie równy - i ja po działaniu księży oceniam - każdego z osobna - a nie wszystkich razem...
a to że czasem słówka anielskie a czyny diabelskie - to już moja babka mówiła w odniesieniu do fałszywych ludzi...
jakie są twoje intencje...? 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: czwartek, 18 mar 2010, 13:57
erk

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Nie jestem pewien czy to co chce napisać będzie tu pasowało... hmmm... spróbuje... labirynt życia... :? ...myślę że doszedłem do ślepego zaułka w moim labiryncie i szczerze powiedziawszy nie potrafię wrócić na właściwą drogę. Kiedyś miałem cele, wiarę w siebie, czułem że szybko się uczę, rozwijam, aż w pewnym momencie zacząłem być za bardzo świadomym co mnie przerosło. Nabyłem jakieś dziwne lęki, cele zaczęły przysłaniać sprawy których wcześniej nie widziałem, samoocena spadła, a wszystko zaczęło się od chęci uświadomienia się (poszerzenia wiedzy w niektórych sprawach m.im duchowych, rozwój os.). Jak teraz patrze wstecz to chyba za wcześnie się za to wziąłem.
Ciężko mi w ogóle o tym pisać i nie jestem pewien czy dobrze to wyrażam co myślę bo już widzę że przeskakuje myślami i piszę bardzo ogólnikowo. :|
Z początku myślałem, że jak będę "bardziej świadom" to zacznę bardziej panować nad swoimi czynami, mówię tu o tych złych rzeczach (nazwijmy to po prostu grzechami) po uświadomieniu sobie co jest złe myślałem że wszystko pójdzie w lepszym kierunku, teraz jest tak że dalej popełniam te same błędy tylko jestem w pełni świadom że robię źle ale nie potrafię czasem nad tym zapanować i niemal że w tym samym momencie mam wyrzuty sumienia, po czym za jakiś czas znowu ulegam tym samym pokusom i znowu to samo.

Kiedyś czyniłem "źle" i nie byłem tego tak to końca świadom może i nie było takich wyrzutów sumienia co mnie teraz niszczy... naprawdę za często o tym myślę (za często!), ludzie z mojego otoczenia uznali by to za błahostkę, pierdołę i powiedzieliby że głupotami zaśmiecam umysł i fakt faktem sam kilka lat temu bym tak komuś powiedział jak bym słyszał takie gadanie.

Druga sprawa którą uwydatniłem po przez poszerzanie świadomość.
Od pewnego czasu, doskonale czuję uczucia, intencje innych ludzi czasem od razu czasem po kilku rozmowach czasem wystarczy tylko spojrzenie. Jest to kolejna rzecz z którą nie do końca sobie radzę.
Jestem bardzo wrażliwy na to. Zdarza się że ktoś powie jakieś zdanie wypełnione emocjami i odlatuje na jakiś czas myślami w inne miejsce, jestem totalnie nie obecny bez względu na to czy są to pozytywne czy negatywne emocje. Wystarczy że słyszę kłótnie ludzi mi obcych, to samo, doskonale odbieram złe emocję, zdarza się że ktoś szczerze się cieszy i ja to odczuwam to potęgi i nawet mimowolnie uronię łzę. W ogóle ludzie nie zdają sobie sprawy z potęgi "emocji".
(pozwolę sobie dodać... nawet sobie nie wyobrażacie jak wielką i złą emocją emanuje zazdrość, do tego stopnia jestem na to wrażliwy że wolę np. się trochę skromniej ubrać żeby nie czuć emocji płynącej z zazdrości).
...oj nie wiem jak sobie poradzę z tym wszystkim...

...może to jest niby moment w którym powinienem skoczyć "level up", niestety stoję w miejscu...
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: czwartek, 18 mar 2010, 14:40
danuta

reputacja neutralna
Zwiedza Czerwoną Planetę
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Emocje to jest, to co nas tworzy w duzym stopniu, źle się dzieje jesli odbierasz cudze, tak jabys poddawał się im i przyjmował do siebie, przez co to one mogą miec wpływ na Twoje zachowanie i czyny, byc moze dlatego wiesz, że robisz źle, ale popycha Cię w tym kierunku. Nie pozwól by Tobą zawładnęły, stwórz izolacje z własnej osobowości twardej i niezmiennej.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: czwartek, 18 mar 2010, 15:29
donata
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Zwiedza Czerwoną Planetę
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Wydaje mi się, że więcej byś się dowiedział w temacie ,, Nasze myśli tworzą naszą rzeczywistość;. Według mnie przechodzisz pewien etap rozwoju duchowego i nie bardzo wiesz co dalej z tym robić. A piszę dlatego bo w moim przypadku jest tak samo. Kiedyś nie wiedząc nic o rozwoju duchowym postępowałam w ten sposób, że zaczełam unikać pewnych ludzi a towarzystwo dobierałam bardziej świadomie. Teraz wiem że się przed tym nie ucieknie, a tylko można się nieżle zdołować. Po prostu dalej czytaj, i pytaj innych jak coś nie wiesz . Dużo fajnych książek jest właśnie podanych w tamtym temacie. :)

erk napisał(a):
pozwolę sobie dodać... nawet sobie nie wyobrażacie jak wielką i złą emocją emanuje zazdrość, do tego stopnia jestem na to wrażliwy że wolę np. się trochę skromniej ubrać żeby nie czuć emocji płynącej z zazdrości).
...oj nie wiem jak sobie poradzę z tym wszystkim...


No i właśnie źle robisz ,bo trzeba sie nauczyć być lustrem dla innych. To że ktoś ma emocje zazdrości to jego problem ,który oczywiście musi zrozumieć. 8-)

"Serce jest Świątynią Boga..."
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: czwartek, 18 mar 2010, 23:34
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Cytuj:
...może to jest niby moment w którym powinienem skoczyć "level up", niestety stoję w miejscu...

To na pewno jest ten moment :D
Coś Cię przed tym powstrzymuje, może to być oglądanie się za siebie, tęsknota za beztroskim życiem śpiącego człowieka. Teraz zaczynasz żyć biorąc za swoje życie pełną odpowiedzialność, to trochę jak samotna wyprawa na otwarte morze ....
Niebawem przekonasz się jednak ,że nie jesteś tak na prawdę sam, uwierz w siebie i przyzwyczaj się do tego ,że już nic nie będzie tak jak kiedyś....bo to tak ,jakby dorosły, chciał z powrotem stać się dzieckiem, czy to możliwe?
Co do wyrzutów sumienia, to nie bądź dla siebie taki surowy, jesteśmy tu po to żeby się uczyć, trzeba się starać, ale nie należy się przesadnie dołować, gdy nie wszystko nam wychodzi, tak jakbyśmy tego chcieli ;)
Donata ma rację, nie da się uciec przed tym co musimy przerobić, bycie lustrem dla niskich wibracji nie jest łatwe, ale i przez to trzeba przejść.
Życzę powodzenia, wiary w siebie i w sens swojego rozwoju :D
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 23 mar 2010, 18:27
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 11:51
 
   
0
ODCZUWANIE - podstawa życia. Czy jest coś czego nie odczuwamy? jest ból jeżeli go nie czujemy? jest przyjemnośc jeżeli jej nie czujemy? Idziemy poprzez LABIRYNT i co nas kieruje? ODCZUWANIE. odczuwamy strach - to nie idziemy TAM. idziemy dalej i odczuwamy ból i nie idziemy dalej. I tak na każdym rozgałezieniu labiryntu. Odczuwanie prowadzi nas ściezkami labiryntu a labirynt to ŻYCIE. I ODCZUWANIE to nasza DUSZA. Zespół wzorców, wzorników i matryc odczuwania - WIEDZA CO i JAK ODCZUĆ. Bez tej wiedzy nie można żyć. Człowiek bez duszy to warzywo. I odczuwając nabywamy ŚWIADOMOŚĆ co to jest i jakie to jest. Świadomośc to pamięć odczuwania. Raz odczuliśmy to mamy w świadomości jakie to jest. Patrzymy na nią / na niego/ i ODCZUWAMY - TO TA / to ten/ i co wtedy? Odczuwacie że to nieprawda? i co ? Odczuwacie nudę. i co? A jeżeli odczuwacie to skąd wiecie co odczuwacie? Jest OŚRODEK PRZETWARZANIA DANYCH - wasz umysł. I umysl z duszą tworzą wam ROZUM. Który prowadzi was ścieżkami labiryntu. A jeżeli ten ośrodek jest zawirusowany? albo wzorce, wzorniki i matryce? Albo BAZA DANYCH waszego umysłu? Te wirusy to to co nazywa się kłamstwem. Fałszywe dane. Na fałszywych danych falszywe odczuwanie. Odczuwanie prawdziwe lecz dane nieprawdziwe. jeżeli x powie y widzialem twego męza jak całował jakąś kobietę to co w niej wzbudzi? odczucie bólu, gniewu itp. Mąż wraca do domu i mówi ze spotkał swoją kuzynkę którą nie widział parę lat i to ja całował na powitanie. Ale ból pozostał w y jako wzorzec sytuacji i kazda nastepna podobna wzbudzi ZAWSZE ból. Bo co po raz pierwszy sie pojawi w kimś to pozostaje w nim jako WZORZEC.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: środa, 24 mar 2010, 16:56
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
jurek - dużo z naszych uczuć to ściema - bo zwykle nie masz 100% informacji w danym momencie a czujesz intuicyjnie tu i teraz - więc co chcesz zmienić? czy tylko podajesz to jako obserwację....? 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: czwartek, 25 mar 2010, 22:26
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 11:51
 
   
0
Walerus - intuicja to nasza wiedza z poprzednich wcieleń. To czego nauczyliśmy sie w poprzednich życiach. To co obecnie sie nauczysz stanie sie twoją intuicją w nastepnym pokoleniu. A jeżeli nauczysz sie na kłamstwie, iluzji , to jaką bedziesz miec intuicję? 90 % naszej wiedzy przychodzi poprzez wzrok. A co widzisz wpatrując się w ekran? Prawdę?
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: piątek, 26 mar 2010, 11:41
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
jaką prawdę? - pomijając fakt że nie uznaję reinkarnacji dla wszystkich lecz tylko jako wyjątek od reguły...
To co oglądamy słuchamy to właśnie te 90% iluzji i ściemy - każdą podawaną informację i wiadomość należałoby zweryfikować - coś co na przykład robi Jackowski z zaginionymi...
Zgadzam się że wychowanie i wychowywanie się jest ważne - ale też tzw. współczynnik obiektywizmu jest u większości ludzi zbyt niski... abyśmy razem doszli do jakiejkolwiek prawdy i obaj bez zastrzeżeń ją uznali... 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: piątek, 26 mar 2010, 15:40
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 4 wrz 2018, 19:48
 
   
0
walerus napisał(a):
współczynnik obiektywizmu jest u większości ludzi zbyt niski.

Szczególnie u ludzi pokładających wiarę w istotę niematerialną, określaną mianem wszechmocnej i nieskończonej.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: poniedziałek, 29 mar 2010, 14:29
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Heruur napisał(a):
walerus napisał(a):
współczynnik obiektywizmu jest u większości ludzi zbyt niski.

Szczególnie u ludzi pokładających wiarę w istotę niematerialną, określaną mianem wszechmocnej i nieskończonej.

dlaczego? 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Strona 3 z 5 [ Posty: 148 ]

*< 1 2 3 4 5 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Cel Życia

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg
cron


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 3.877s | 40 Queries | GZIP : Off ]