Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
Bing [Bot], Google [Bot]
868495ce0e7687709491982ba5a7c625
868495ce0e7687709491982ba5a7c625
Strona 4 z 5 [ Posty: 148 ]

*< 1 2 3 4 5 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: poniedziałek, 29 mar 2010, 14:40
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 4 wrz 2018, 19:48
 
   
0
Jak można mówić o obiektywizmie w przypadku wiary ? Jeżeli wiedziałbyś o czymś, to mógłbyś być obiektywny.
Wiara jest subiektywna, bo dla każdego znaczy co innego.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: poniedziałek, 29 mar 2010, 23:00
Paszczak
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Celem życia jest być dobrym i czynić dobro a radość w sercu będziesz mieć odtrącić od siebie ciężar jakim jest zło.

tylko dobro niesie ukojenie w życiu materializm nigdy ci tego nie zastąpi.

pozdrawiam.

“Myślę, że tylko i.... człowiek mało rozumny
może być ateistą. Musimy przyznać, iż istnieje
pewna niepojęta moc, czy siła posiadająca
nieograniczoną zdolność przewidywania i wiedzę,
która, po pierwsze, sprawiła, iż cały wszechświat
zaistniał.”
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 30 mar 2010, 07:37
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
O to świetnie, znaczy sie jesteś pacyfistom o lewicowych poglądach, wyznajesz wegetarianizm, mieszkasz w jakiejś komunie bieszczadzkiej i pomagasz wszystkim na swej zacnej drodze życia. Gratuluje spełnienia moich marzeń. ;)
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 30 mar 2010, 20:26
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Heruur napisał(a):
Jak można mówić o obiektywizmie w przypadku wiary ? Jeżeli wiedziałbyś o czymś, to mógłbyś być obiektywny.
Wiara jest subiektywna, bo dla każdego znaczy co innego.

Tak samo mało obiektywne jest negowanie wiary, bo czy masz wiedzę że jej nie ma lub nie ma sensu...? Jedyne co podejrzewamy to że jesteśmy przez to że ludzcy też bardzo ułomni - przez to że wybrani - tacy nie doinformowani przez to że prący na siłę do przodu - tacy niepewni....
Skąd więc ktoś ma mieć więcej obiektywizmu od drugiego i to subiektywnie rzecz biorąc...? No bo chyba nie obiektywnie... 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 30 mar 2010, 23:03
Paszczak
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
relatysta napisał(a):
O to świetnie, znaczy sie jesteś pacyfistom o lewicowych poglądach, wyznajesz wegetarianizm, mieszkasz w jakiejś komunie bieszczadzkiej i pomagasz wszystkim na swej zacnej drodze życia. Gratuluje spełnienia moich marzeń. ;)


Nie nie jestem o lewicowych poglądach jest to coś sprzecznego z mymi wartościami.
lubię warzywa i owoce ale nie gardzę innymi produtkami.
Żyję by żyć jak najpiękniej się da(staram się) i czynić dobro a to będzie udzielać się innym.
nic na siłę.

“Myślę, że tylko i.... człowiek mało rozumny
może być ateistą. Musimy przyznać, iż istnieje
pewna niepojęta moc, czy siła posiadająca
nieograniczoną zdolność przewidywania i wiedzę,
która, po pierwsze, sprawiła, iż cały wszechświat
zaistniał.”
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: środa, 31 mar 2010, 14:52
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 4 wrz 2018, 19:48
 
   
0
walerus napisał(a):
Tak samo mało obiektywne jest negowanie wiary, bo czy masz wiedzę że jej nie ma lub nie ma sensu...? Jedyne co podejrzewamy to że jesteśmy przez to że ludzcy też bardzo ułomni - przez to że wybrani - tacy nie doinformowani przez to że prący na siłę do przodu - tacy niepewni....
Skąd więc ktoś ma mieć więcej obiektywizmu od drugiego i to subiektywnie rzecz biorąc...? No bo chyba nie obiektywnie... 8-)

Każda nasza wypowiedź jest subiektywna, a szczególnie w kwestii wiary.
Jednak pewne przesłanki mogą tę subiektywność pchnąć w stronę obiektywizmu albo całkowicie od niego odbiegać.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: środa, 31 mar 2010, 15:01
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Ale nie mamy obiektywnego weryfikatora przyjacielu... 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: środa, 31 mar 2010, 15:18
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Heruur napisał(a):
walerus napisał(a):
Tak samo mało obiektywne jest negowanie wiary, bo czy masz wiedzę że jej nie ma lub nie ma sensu...? Jedyne co podejrzewamy to że jesteśmy przez to że ludzcy też bardzo ułomni - przez to że wybrani - tacy nie doinformowani przez to że prący na siłę do przodu - tacy niepewni....
Skąd więc ktoś ma mieć więcej obiektywizmu od drugiego i to subiektywnie rzecz biorąc...? No bo chyba nie obiektywnie... 8-)

Każda nasza wypowiedź jest subiektywna, a szczególnie w kwestii wiary.
Jednak pewne przesłanki mogą tę subiektywność pchnąć w stronę obiektywizmu albo całkowicie od niego odbiegać.

Albo coś jest subiektywne, albo obiektywne. No chyba, że jest mniejsza połowa...? 8-)
Też uważam, że w kwestii wiary i niewiary, nie można wypowiedzieć się obiektywnie.
Jakiekolwiek stanowisko byśmy zajęli, będziemy stroną w każdym przypadku.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: czwartek, 1 kwi 2010, 12:10
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 4 wrz 2018, 19:48
 
   
0
motylek napisał(a):
Albo coś jest subiektywne, albo obiektywne. No chyba, że jest mniejsza połowa...? 8-)
.
Tutaj się nie zgodzę. Ponieważ podział obiektywny i subiektywny, nie ma znamion dychotomii i aspektu kontradyktoryjności (w znaczeniu ścisłym tak/nie).
Bowiem można być mniej lub bardziej obiektywnym. Przykładem jest sąd. Sąd to człowiek, subiektywny, występujący jako urząd czysto obiektywny. Jednak każda strona protokołu, każde zeznanie światka, powoduje odbieganie od owej idealnej prawdy obiektywnej i zmierza ku subiektywności. Jednak nigdy nie będzie czysto subiektywne, ponieważ istnieją dwie strony sprawy, które na to nie pozwalają.
Dlatego w tym przypadku jest większa i mniejsza połowa subiektywizmu i obiektywizmu :)
Pozdrawiam.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: czwartek, 1 kwi 2010, 19:03
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Subiektywnie rzecz patrząc jestem osobą bardzo obiektywną :lol: :lol: :lol:
Wszystko co piszemy jest z goła subiektywne, a ten nasz subiektywizm realizujemy myśląc że ocieramy się o czysty obiektywizm. Popadamy w pułapkę pychy, naszej jak nam się zdaje mądrości, lecz gdy po kilku latach patrzymy na nasze przeszłe lata i twierdzenia oraz przekonania dochodzimy do wniosku że często nie zgadzamy się sami ze sobą. Gmatwając jeszcze bardziej mógłbym rzec że to właśnie ten nasz subiektywizm jest darem dzięki któremu mamy szansę na prawdziwie obiektywne spojrzenie na rzeczywistość, potem może minie jeszcze kilka lat i okaże się że obiektywizm jest zwykłym mirażem (każda ocena rzeczywistości jest jej próbą zinterpretowania przez jednostkę ułomną, czyli człowieka)
Więc podsumowując, poprzez swoje subiektywne uczucia tylko w jakimś małym procencie zrozumiecie co tak naprawdę chciałem przekazać. hehhehe :lol: :lol: :lol: :lol: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: piątek, 2 kwi 2010, 12:54
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 11:51
 
   
0
subiektywizm czy obiektywizm zależy wyłącznie od uczuć jakie w danej sprawie odczuwamy. a uczucia są zmienne czasowo a wiec i nasz "obiektywizm" zależy od naszych uczuć. "obiektywnie" oceniamy kogoś a subiektywnie siebie. I po to wybieramy "szefa' aby jego opinia była wiążaca dla wszystkich. I po to macie "boga" aby jego wykładnia ustami kapłana byla ostateczna. I czy sie z tym zgadzasz czy nie temu jesteś podporządkowany. CUDZEMU subiektywizmowi.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: piątek, 2 kwi 2010, 13:22
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
jurek napisał(a):
subiektywizm czy obiektywizm zależy wyłącznie od uczuć jakie w danej sprawie odczuwamy. a uczucia są zmienne czasowo a wiec i nasz "obiektywizm" zależy od naszych uczuć. "obiektywnie" oceniamy kogoś a subiektywnie siebie.

To co napisałeś to nic innego jak tylko czysty subiektywizm i nic innego. Obiektywizm ociera się o miraż naszego postrzegania. Choć byś chciał nigdy nie będziesz obiektywny gdyż twój osąd zależy tylko od twojego subiektywizmu, dzięki temu można popaść w złudzenie prawdy. Szczególnie gdy wiele osób wyznaje podobny subiektywny pogląd, uznajemy wtedy że otarliśmy się o prawdę obiektywną.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: piątek, 2 kwi 2010, 13:41
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Heruur napisał(a):
motylek napisał(a):
Albo coś jest subiektywne, albo obiektywne. No chyba, że jest mniejsza połowa...? 8-)
.
Tutaj się nie zgodzę. Ponieważ podział obiektywny i subiektywny, nie ma znamion dychotomii i aspektu kontradyktoryjności (w znaczeniu ścisłym tak/nie).
Bowiem można być mniej lub bardziej obiektywnym. Przykładem jest sąd. Sąd to człowiek, subiektywny, występujący jako urząd czysto obiektywny. Jednak każda strona protokołu, każde zeznanie światka, powoduje odbieganie od owej idealnej prawdy obiektywnej i zmierza ku subiektywności. Jednak nigdy nie będzie czysto subiektywne, ponieważ istnieją dwie strony sprawy, które na to nie pozwalają.
Dlatego w tym przypadku jest większa i mniejsza połowa subiektywizmu i obiektywizmu :)
Pozdrawiam.

Sąd, to nie jest jeden człowiek, tyko sędzia i ławnicy. Na ostateczny wyrok składają się subiektywne opinie kilku osób, autorytetów, wybranych przez społeczeństwo i większość wygrywa.
Te wyroki, gdyby były obiektywne, to nie byłoby wygranych spraw odwoławczych.
Nawet jeśli ocenia się jakiś problem, który nie dotyczy osobiście rozpatrującego, to wyrok zależy w dużej mierze od przekonań osobistych wyrokującego.
Najlepiej widać to w sprawach np. aborcyjnych, niech będzie na przykład problem pani Alicji Tysiąc.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: piątek, 2 kwi 2010, 21:49
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 11:51
 
   
0
sirAzgar - bo tak jest - wszystko jest subiektywne i niemozliwe do weryfikacji. Dlatego że istnieje czas i wszystko jest zmienne w czasie. Takie same jest w punkcie ZERO ale już w ruchu rózne. Każda ocena jest subiektywna. BO TAK JEST. Tylko ten subiektywizm im z "wyższego" miejsca pochodzi uznawany jest za obiektywizm. Im wyzszy autorytet tym wiekszy obiektywizm. /pozorny/
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: piątek, 2 kwi 2010, 23:42
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 11:51
 
   
0
JEST JEDEN CEL ŻYCIA - przekazania swojej puli genetycznej samicy w celu powielenia. reszta to imponderabilia. I u samicy - przyjecia tej puli i stąd starania u niej aby wygladać najatrakcyjniej aby to u niej zlozyc tą pulę genetyczną. A labirynt jest po to aby najsłabszy element odpadł aby najsilniejszy, najmądrzejszy przeżył i przekazał swoje geny dalej w sztafecie pokoleń. Ale w cywilizacji technologicznej doszedł dodatkowy element. Mający wladzę- mający zarazem prawo do zlozenia swojej puli genów w kazdej samicy. / prawo pierwszej nocy, niewolnice, i obecnie mobing seksualny w pracy/ aby to jego życie przetrwalo w jak największej ilości osobników. dlatego każde życie tworzy sobie własne samice i chroni je przed innymi. Tworzy sobie pary i prawnie je chroni i przygotowuje sobie środki aby je przekazać potomstwu aby miało za co żyć. Instynkt przetrwania - on o tym decyduje. on gromadzi zapasy, także zapasy energi -tłuszczu. Bo taki on ma cel. Instynkt życia , to aby przezyć itd itp aby zycie trwało.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: sobota, 3 kwi 2010, 17:22
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
"Samo w sobie, życie jest czystą kartką i staje się tym, co na niej namalujesz. Możesz namalować cierpienie, możesz namalować szczęście. Człowiek jest całkowicie wolny. I to jest jego piękno i chwała. Musisz sam siebie stwarzać, wszystko zależy od ciebie. Możesz stać się Buddą, albo Adolfem Hitlerem. Możesz mordować albo medytować. Możesz stać się wspaniałym rozkwitem świadomości albo możesz zamienić się w zautomatyzowanego robota. Ale pamiętaj! Jesteś za to odpowiedzialny – ty, tylko ty, i nikt poza tobą. Życie nie jest ani cierpieniem, ani szczęściem. Życie to czysta kartka i trzeba wykazać się dużą artystyczną inwencją."
Osho
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: sobota, 3 kwi 2010, 20:35
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 11:51
 
   
0
życie to TY. Czym je wypełnisz takim jesteś i tym jesteś czym wypełniasz się. A wypelniasz się wlasnym doświadczeniem. I jakim jesteś to musisz mieć 'pretensje do siebie a nie do kogos z "nieba". Bo wybór doświadczeń zależy od ciebie. I tego wyboru dokonuje ROZUM - suma doswiadczen uprzednich. SAM ODPOWIADASZ ZA SIEBIE. I jak przejdziesz LABIRYNT życia tak jesteś oceniony. Ocena na dwóje - NIRWANA. Rozpuszczalnik życia. Znikasz na stałe, jesteś rozpuszczony całkowicie i cię nie ma. / nirwana nie jest nagrodą ,to likwidacja danego osobnika/
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: niedziela, 4 kwi 2010, 15:51
gayiari

reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
jurek napisał(a):
sirAzgar - bo tak jest - wszystko jest subiektywne i niemozliwe do weryfikacji. Dlatego że istnieje czas i wszystko jest zmienne w czasie. Takie same jest w punkcie ZERO ale już w ruchu rózne. Każda ocena jest subiektywna. BO TAK JEST. Tylko ten subiektywizm im z "wyższego" miejsca pochodzi uznawany jest za obiektywizm. Im wyzszy autorytet tym wiekszy obiektywizm. /pozorny/


Jurku piszesz (pleciesz) androny i nie masz nawet pojecia o tym jaki blad myslowy popelniasz, bo najzwyczajniej w swiecie nie odrozniasz definicji jednego od drugiego. Masz metlik w glowie i caly ten metlik widac w twoich wypowiedziach. Pomijam bledy gramatyczne i literowki, ale ty w tym co piszesz popelniasz bledy merytoryczne, syntaktyczne i logiczne. Jesli nawet jest to spowodowane transkrypcja tego co chcesz powiedziec, to calosc twoich wypowiedzi nic nie jest warta, bo nie mozna miec pewnosci jaka jest skala zaklocen transkrypcji.

Do rzeczy:
Przytocze definicje, bo moze od tego trzeba zaczac.

Definicje napisał(a):
Subiektywizm - kierowanie się w działaniu i ocenie faktów i zjawisk wyłącznie osobistymi względami, upodobaniami, uprzedzeniami. Cecha charakteryzująca postawę, która prowadzi do jednostronnej i nieobiektywnej oceny rzeczywistości.

Obiektywizm - postawa człowieka w ocenie zjawisk, ludzkich zachowań i systemów wartości, oparta na równoważeniu pierwiastka racjonalnego i emocjonalnego, na kierowaniu się racjami zarówno dobra ogólnego, jak i własnego.

Obiektywizm nie wyklucza angażowania się, wręcz przeciwnie - potwierdza się poprzez zaangażowanie się po stronie prawdy, sprawiedliwości, słusznych argumentów, rzeczowości, przedmiotowości. Obiektywizm w poznawaniu świata, społeczeństwa i człowieka oznacza uznanie niezależności treści wiedzy od podmiotu poznającego, jej intersubiektywnej sprawdzalności i zgodności z rzeczywistością.


Obiektywizm mozna wiec traktowac jako wspolny mianownik doswiadczen, ktore mozna weryfikowac jako prawde obiektywna. 2+2=4 nie dlatego ze "takie jest moje zdanie" albo dlatego że "myślę że", tylko dlatego że stanowi to pewną umowną zasadę, która nie zmienia się wraz ze stanem emocjonalnym, lub z przekonaniem. Jest to stan rzeczywistości jaka nas otacza.

Gdyby bylo tak jak piszesz, że wszystko jest subiektywne, to cokolwiek zostałoby napisane lub powiedziane, nie miałoby jakiegokolwiek znaczenia. W ten sposób negujesz kognitywistyczne mozliwości człowieka i niszczysz niejako zjawisko "pojęcia" i słowa. Bo jeśli istnieje subiektywne pojęcie danego obiektu (np drzewa) dla każdego człowieka, to nie bylibyśmy w stanie się porozumieć, bo drzewo byloby rozumiane jako coś zupełnie odmienne. Jeśli jednak potrafimy definiować wspólnie jakieś niezmienne zjawisko lub obiekt i obaj potrafimy opisać je podobnymi zasadami to znaczy że jesteśmy obiektywni.

Drażni mnie wszechobecne "moim zdaniem" bo wynika z ignorancji, braku wiedzy, lub po prostu ze strachu, ewentualnie "dziwnej uprzejmości". Ta uprzejmość zadała w przeszłości cios w plecy retoryce i dziś nic już nie jest konkretne, dziś wszystko jest "jakieś". Ta nieokreśloność pozwoliła na to, żeby wiedza nie była obiektywna, weryfikowalna, ale zamieniła się w grę przekonań i wiary i co w ogóle jest dla mnie niedopuszczalne, spowodowała, że przekonania są dziś przyjmowane tak jakby były obiektywną prawdą.

Totalny subiektywizm jest wspaniałą pierzynką ignorancji bo pozwala przyjąć za prawdę cokolwiek tylko człowiekowi chodzi po głowie. W ten sposób w przeszłości rodził się zabobon i dziwi mnie że ludzie popełniają wciąż te same błędy poznawcze.

Obiektywizm /pozorny/ przypisujesz autorytetom zamiast zrozumieć że obiektywizm jest formą przyjmowania wiedzy za pomocą własnej weryfikacji tego co się samemu poznaje i rozumie. Autorytet może ci powiedzieć że 2+2=5, jednak jesteś w stanie sam zweryfikować czy jest to prawda. Na tym polega aparat naukowy. Jeśli ktoś mi podaje wiedzę na tacy i nie podaje mi możliwości weryfikacji tego jaka jest natura tej wiedzy, to nie jest to dla mnie obiektywne źródło. Wytłumaczenie mi zjawiska na zasadzie "bo tak jest" nie jest dla mnie żadnym wytłumaczeniem. Napisanie mi np, że "medytując zwiększam swoje wibracje" nie jest i nigdy nie będzie dla mnie obiektywną prawdą, nawet jeśli odczuję jakiekolwiek skutki medytacji. Ponieważ całe zjawisko wibracji i innych tego typu cudów nie jest weryfikowalne z obiektywnego punktu widzenia. Jest jedynie przekonaniem. Regułą, która może działać, ale nie jest w pełni obiektywnie opisana. To jak twierdzić że gdy uderza piorun, Bóg sie gniewa. Nie neguję istnienia zjawiska, ja jedynie twierdzę, że zjawisko nie jest opisane w sposób obiektywny.

Wracając do twojego zdania na temat związku obiektywizmu i czasu:
Obiektywizm jest ściśle związany z czasem, ponieważ opiera się o mechanizm przyczynowo-skutkowy. Nie ma znaczenia to, że czas jest względny i jest jedynie iluzją niedoskonałości ludzkiego mózgu. W każdym matematycznym wymiarze rzeczywistości istnieje inne rozumienie czasu. Większość zwierząt (jak np kot i pies) nie potrafią postrzegać trzeciego wymiaru tak jak my i widzą go w postaci ruchu w czasie. Ich mózg nie pozwala im na postrzeganie trzeciego wymiaru, bo widzenie trzeciego wymiaru jest sztuczką mózgu wynikającą z umiejętności tworzenia pojęć, a jak wiemy zwierzęta nie tworzą pojęć, bo inaczej byłyby w stanie nauczyć się porozumiewać tworząc język. Tak samo my nie potrafimy postrzegać czwartego wymiaru i obserujemy go jako pewne przybliżenie, czyli związek czaso-przestrzenny. Nie oznacza to, że nie istnieje obiektywizm w naszym rozumieniu.

Prawda jest owszem niepełna, ale jest prawdą obiektywną, czyli weryfikowalną w stopniu na jaki pozwala ludzki mózg. Przykładem może być przestrzeń euklidesowa, czyli taka o jakiej uczymy się w szkole podstawowej. Nie jest ona zgodna z tym co wiemy o rzeczywistości i w rzeczywistości mamy do czynienia z przestrzenią Riemannowską, ale jest ona dobrym obiektywnym "modelem" przybliżającym zasady geometrii w przestrzeni trójwymiarowej w skali "życia codziennego". Jest weryfikowalna i przez to jest obiektywna.

Rzeczowa dyskusja nie powinna być wymianą poglądów i przekonań, ale retoryczną potyczką na fakty i związki pomiędzy faktami. Rozmowa o tym że zna się "jedyną słuszną prawdę" na jakiś temat i jednocześnie podaje się ją w sposób w jaki nie można jej zweryfikować w moich oczach kompromituje rozmówcę. Jeśli ktoś pochodzi z obcej cywilizacji to zapewniam, że w sposób rzeczowy potrafi wyjaśnić zjawiska o których chce mówić. W przeciwnym wypadku, możemy równie dobrze zastąpić książki o filozofii Biblią i zamiast na komputerach powrócić do pisania na kamiennych tablicach.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: poniedziałek, 5 kwi 2010, 00:46
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 11:51
 
   
0
gayaiari- pieknie piszesz lecz nie na temat. Co ma obiektywizm czy subiektywizm do matematyki czy fizyki? To dotyczy zjawisk moralnych i pogladów o zyciu. I tu oceniamy wg uczuć. A uczucia są uczuciami i nie ma zastosowania w tym praw matematycznych czy fizycznych. Uczucia są zawsze nieobiektywne. Przykład : twój powyższy wykład napisany pod wplywem uczuć.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: poniedziałek, 5 kwi 2010, 13:31
gayiari

reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
jurek napisał(a):
gayaiari- pieknie piszesz lecz nie na temat.

Nie piszę pięknie tylko logicznie i piszę na temat twoich wypowiedzi, które w dodatku cytuję.

Cytuj:
Co ma obiektywizm czy subiektywizm do matematyki czy fizyki? To dotyczy zjawisk moralnych i pogladów o zyciu. I tu oceniamy wg uczuć. A uczucia są uczuciami i nie ma zastosowania w tym praw matematycznych czy fizycznych. Uczucia są zawsze nieobiektywne. Przykład : twój powyższy wykład napisany pod wplywem uczuć.


Jeśli nie wiesz co ma obiektywizm do nauk ścisłych to przeczytaj zacytowane definicje po 10 razy, aż zrozumiesz. Odnośnie zjawisk moralnych i poglądów o życiu i związków z uczuciami, to twoje wlasne slowa sa zupelnie inne. Cytuję:

jurek napisał(a):
subiektywizm czy obiektywizm zależy wyłącznie od uczuć jakie w danej sprawie odczuwamy. a uczucia są zmienne czasowo a wiec i nasz "obiektywizm" zależy od naszych uczuć. "obiektywnie" oceniamy kogoś a subiektywnie siebie. I po to wybieramy "szefa' aby jego opinia była wiążaca dla wszystkich. I po to macie "boga" aby jego wykładnia ustami kapłana byla ostateczna. I czy sie z tym zgadzasz czy nie temu jesteś podporządkowany. CUDZEMU subiektywizmowi.


Tłumaczę więc zdanie po zdaniu.

jurek napisał(a):
subiektywizm czy obiektywizm zależy wyłącznie od uczuć jakie w danej sprawie odczuwamy. a uczucia są zmienne czasowo a wiec i nasz "obiektywizm" zależy od naszych uczuć.


Kompletna bzdura. Obiektywizm NIE ZALEZY od uczuc i wynika to z definicji obiektywizmu. Jesli myslisz inaczej, to znaczy ze nie rozumiesz definicji pojecia obiektywizm. Dalszy "czasowy" związek pomiędzy obiektywizmem i uczuciami jest tak oczywistą logiką cyrkularną, że aż zęby bolą.

Zastąp:
"subiektywizm czy obiektywizm" - literą A
"uczucia jakie odczywamy w danej sprawie" - literą B

Twoje zdanie brzmi wtedy:
A zależy (wyłącznie) od B, a B są zmienne czasowo, więc A zależy od B.

Jedna z wielu bzdur jakie wypisujesz i które nie mają najmniejszego sensu z logicznego punktu widzenia.

Wracając do tego co napisałeś dalej:
Cytuj:
"obiektywnie" oceniamy kogoś a subiektywnie siebie.

W całej twojej wypowiedzi to jest chyba jedyna teza, która może mieć coś wspolnego z prawdą.

Cytuj:
I po to wybieramy "szefa' aby jego opinia była wiążaca dla wszystkich.

Nie wybierałem nigdy żadnego szefa, którego opinia byłaby wiążąca dla nas wszystkich. Pleciesz androny i nie rozumiesz procesów kognitywistycznych człowieka. Obiektywizm polega na weryfikacji doznań związanych we wspólnie doświadczanym pojęciu. Jabłko może być wyobrażane na różne sposoby, ale istnieje najmniejszy wspólny mianownik doznań (np odczucie określonego kształtu, koloru, czy smaku), przy którym wspólnie nazywamy jabłko tym samym. To jest obiektywizm i nikt nie kazał żadnemu "szefowi" wybierać jabłka za mnie. Słowo oznaczające jabłko może się różnić, ale pojęcie jest niezmienne i nie ma żadnego "szefa" który wybiera obiektywizm.

Cytuj:
I po to macie "boga" aby jego wykładnia ustami kapłana byla ostateczna. I czy sie z tym zgadzasz czy nie temu jesteś podporządkowany. CUDZEMU subiektywizmowi.

Nie zagalopuj się. Człowiek miał już wielu Bogów i nadal ich ma. Chrześcijaństwo stanowi z wszystkimi mozliwymi odłamami zaledwie 33% społeczności świata. Więcej niż 16% jest na świecie ateistów (i pochodnych) i oni nie posiadają żadnych kapłanów. Im też będziesz wciskał te bzdury o podporządkowaniu cudzemu subiektywizmowi ? Masz w głowie bałagan pojęciowy i nie potrafisz zrozumieć na czym polega różnica pomiędzy obiektywizmem i subiektywizmem. Wydaje ci się, że obiektywizm jest po prostu inną formą subiektywizmu, a nie jest to prawdą. Obiektywizm tym się różni, że za pomocą argumentów i logicznego wnioskowania można dojść do odpowiedzi najbardziej zblizonej do prawdy. Podczas gdy subiektywizm narzuca prawdę za pomocą przekonań. Ty wszędzie piszesz o subiektywizmie, bo nie potrafisz zrozumiec na czym polega obiektywizm.

Na koniec odnośnie twojego przykładu dotyczącego mojego "wykladu napisanego pod wpływem uczuć". Kolejny raz widać że nie rozumiesz pojęcia subiektywizm. Nie polega ono na tym, pod wplywem czego sie pisze. Możesz sobie nawet pisać pod wpływem miłości. Niczego to nie zmieni, bo nie ma znaczenia w subiektywizmie czy obiektywizmie pod wpływem czego piszesz, tylko to czy twoje emocje powodują, że twoich wypowiedzi nie można zweryfikować. To o czym pisze nie jest moim przekonaniem, tylko logicznie skonstruowaną wypowiedzią, którą każdy może sam zweryfikować. Jeśli istnieją warunki lub argumenty w których moja wypowiedź się nie zgadza, to wystarczy je przytoczyć. W ten sposób dojdzie sie do obiektywnego wniosku. Człowiek owszem kieruje się często emocjami, ale to nie znaczy, że nie potrafi być obiektywny, bo nie taka jest definicja obiektywizmu.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: poniedziałek, 5 kwi 2010, 14:26
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 11:51
 
   
0
jest takie przysłowie : psy szczekają a karawana jedzie dalej. Gdzie są te które uprzednio na mnie szczekaly? Znikły. Tak i ten zniknie.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: poniedziałek, 5 kwi 2010, 14:32
gayiari

reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
jurek napisał(a):
jest takie przysłowie : psy szczekają a karawana jedzie dalej. Gdzie są te które uprzednio na mnie szczekaly? Znikły. Tak i ten zniknie.


Jest też powiedzenie: Ignorancja jest błogosławieństwem. Wygadywanie bzdur nawet tysiąc razy, nie sprawi że nabiorą sensu.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: poniedziałek, 5 kwi 2010, 20:08
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 11:51
 
   
0
Twój wiek tlumaczy wszystko. Pozdrowienia i koniec polemiki.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 6 kwi 2010, 13:19
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 4 wrz 2018, 19:48
 
   
0
Kłócicie się o prawdę obiektywną używając subiektywnych argumentów. Nieważne kto ma rację, jeżeli ktoś z Was jest bliżej prawdy, to jest w tym przypadku bardziej obiektywny :)
A co do sądu, to motylku:
Sądy nie zawsze muszą być z ławnikami, większość spraw rozpatrywana jest jednoosobowo.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 6 kwi 2010, 21:45
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
jurek napisał(a):
Twój wiek tlumaczy wszystko. Pozdrowienia i koniec polemiki.

Kiedyś odniosłem się do Twojego wieku i... też było źle... :lol: 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 6 kwi 2010, 22:59
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 11:51
 
   
0
Walerus - tam jest wiek 0. To żart z mojej strony.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: czwartek, 8 kwi 2010, 13:11
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
No to teraz to Ty mnie załamałeś... - ot taki labiryncik postów... 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: sobota, 10 kwi 2010, 21:47
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 11:51
 
   
0
w LABIRYNCIE ŻYCIA jest ŚCIEŻKA CZASU. "Poruszamy" się wzdłuż czy na niej i tworzy to uczucie upływu czasu i to co na tej ściezce naniesione pojawia sie jako WYDARZENIA naszego życia i ciąg przyczynowo-skutkowy tworzy nasze życie dajac zarazem zludzenie uplywu czasu. I jeżeli to samo pojawia sie na wielu scieżkach czasu to to są wydarzenia zbiorowe. O treści określonej przez wyższe JA. Jakie te wydarzenia zbiorowe decyduje JA główne planety. Taki Bóg planetarny. I czasami jest potrzeba wyeliminowania okreslonego TEMATU przeżyć i nastepuje "katastrofa" obejmująca cały szereg osobników zamieszanych w dany TEMAT. I jaki ten Bóg planetarny takie tematy wysnuwa do przeżywania . I dany TEMAT moze sie konczyć ewolucyjnie bądz gwałtownie. A jaki temat zakończyl sie gwałtownie w Smolensku? Polska już nie bedzie taka sama.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: niedziela, 11 kwi 2010, 22:46
Bushido

reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
To ty, też zauważyłeś, że wszystko jakieś takie inne się zrobiło? znaczy było,było, a teraz nima, odłączone domino układali,a teraz ktoś przewrócił i puf zawód. mnie tam on wisiał,ale spodziewałem się, że obejdzie się bez jego śmierci, może to dlatego czułem taki zawód, bo poczułem się oszukany?
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: niedziela, 11 kwi 2010, 23:12
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 11:51
 
   
0
najważniejszym i ostatnim elementem LABIRYNTU ŻYCIA jest PROGRAM. /taki jak w komputerze/ Cokolwiek robisz to robisz to tak jak masz zapisane w PROGRAMIE. Bo to jest program wykonawczy na dany dzień - ŻYCIE , na dany dzień. Tak jak masz zaprogramowany dzien tak on sie odbywa. I jest to NIEUCHRONNOŚĆ. Tak jak jest zapisane w programie tak MUSI się odbyć. I jest program ramowy / urodziny, ślub, szkoła itp/ na caly okres i moze byc na cale zycie. Wypełniany odpowiednio na każdy dzień. I każdy ma taki program w/g ktorego żyje. I np ma program popularyzowania "nieznanego" to zakłada fundację Nautilus. Jeżeli ma program przejecia władzy to zakłada partie i jest jej szefem itp. I jezeli ma w programie przeżywanie BIEDY to nic innego nie może przeżyć. I np pojawi sie program wzbogacenia np fundacji Nautilus to te fundusze pojawia sie "nie wiadomo skąd" tzn jakiaś darowizna, zarobek itp. A utraty uposażenia to wtedy utrata majątku itd. I jest program zbiorczy obejmujący grupe, rodzinę itp. I jak pojawił sie program zakonczenia życia - to to zycie sie kończy. Czasami bardzo niespodziewanie. Po prostu -PROGRAMY są wykonawcami w ŻYCIU. Chrześcijanie nazywają to aniolami , ezoterycy BYTAMI a to po prostu program wykonawczy danej chwili, danego momentu. A kumulent tego to NASZE DOŚWIADCZENIE. Coś co przekazujemy swemu potomstwu w swoich genach. W programie jest zapisane jak dane cos wykonać aby to było wykonane. / oczywiście mamy zapas programów na rózne okazje/
Strona 4 z 5 [ Posty: 148 ]

*< 1 2 3 4 5 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Cel Życia

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 3.391s | 39 Queries | GZIP : Off ]