Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
Bing [Bot]
467ea8c981488c691cf6a8cb20d8d1e9
467ea8c981488c691cf6a8cb20d8d1e9
Strona 1 z 5 [ Posty: 148 ]

*1 2 3 4 5 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Labirynt życia -cel życia Napisane: niedziela, 13 gru 2009, 13:13
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 11 cze 2018, 15:22
 
   
0
LABIRYNT to droga życia człowieka na zasadzie PRÓB I BŁĘDÓW, wolnego wyboru i wolnej oceny i ponownego wyboru drogi zycia. Labirynt to graficzne przedstawienie losu ludzkiego. Zajdziemy w ślepy zaułek z którego nie ma wyjścia. Znalezienie się w matni, droga bez wyjścia. Problemy nierozwiązywalne. i w takich sytuacjach losowych ludzie wybierają śmierć. Zakonczenie zycia przed którąś ze ślepych ścian labiryntu z którego nie ma wyjścia a tylko śmierć. I tak jak w grze komputerowej ludziki tam zawarte mają wiele żyć. Gdy jedne stracą mają nastepne, tak jest z człowiekiem. Traci życie bo nie ma dalszej dla niego drogi w labiryncie życia i rodzi się ponownie aby ponownie zagłębić sie w labirynt życia i dojść JAK NAJDALEJ. Ma do tego 200 żyć. /tak jest normalnie/ aby przebyć LABIRYNT. U kresu drogi życia , po drugiej strony labiryntu ma dwie rzeczy do wyboru : jako doświadczony przejściem przez labirynt podjąć "pracę" jako opiekun bądż podłaczyć sie do NIRWANY - oceanu wiecznego szczęścia. Odczucie nirwany powoduje, że niechce się doświadczać czegokolwiek i zapomina na stałe o wszystkim. Także droga rozwoju przyrody to LABIRYNT. I dlatego jedne gatunki wymiarują a drugie sie rodzą aby nastepny gatunek był doskonalszy od poprzedniego, lepiej dostosowany do zadania jakim jest PRZEŻYCIE ŻYCIA. Bo przeżycie życia to NACZELNE ZADANIE wszystkiego wszędzie. ABY ONO BYŁO PRZEŻYTE. Dlatego "NIE ZABIJAJ". Każdy powinien sam zakonczyć swoje życie w terminie jaki ma zapisany na swoim zegarze biologicznym na odpowiednim polu LABIRYNTU. Bo na okreslonych polach labiryntu jest ZGON. Dotrzesz tam, umierasz. Ale które to pola to mozna dowiedzieć się po wejściu tam w to pole. pola są różnie DOPOSAŻONE. Bogactwo, bieda, choroby, raj itp W którym sie znajdziesz z tego korzystasz i to przeżywasz. LABIRYNT to KORONA DRZEWA ŻYCIA. Przodkowie nasi przed ztechnologizowaniem widzieli wiecej niż obecni "magowie" i rysowali labirynty aby "ćwiczyć" przejścia przez labirynt. To rodzaj przepowiedni gdzie jestem i dokąd mogę iść. Kiedyś wieszbirstwo polegało na odgadnięciu gdzie są jakie pola . A teraz ludzie nie wiedzą że takie coś jak LABIRYNT- LOS LUDZKI istnieje. Sofiraty drzewa życia tworzą treść tych pól. Od nich zależy co dane pole zawiera, jaką ma treść , co tam jest do przeżycia. A drzewo życia to calokształt życia na planecie łącznie z ludżmi i przyrodą. BO TO JEST JEDNA CAŁOŚĆ. N I E R O Z E L W A L N A. I zabijając zwierze przerywasz nić życia które może splotło by się z tobą czy twoim potomkiem wpływając na twój czy jego los. Bo może z tą nicią życia spotkałbyś sie za kilka pokoleń wraz z innymi nićmi życia innych i to by była twoją ścieżką życia.
B o każde zapoczątkowne dzisiaj życie ciągnie się w nieskończoność splatając się z innymi i tworzących razem życie które jest TYM co ludzie nazywają bogiem. Bo od życia otrzymujemy wszystko i w życiu . A im więcej zabijamy tymwięcej w zyciu śmierci. I w konsekwencji otrzymujemy wszystko nie od życia a od śmierci. Od życia otrzymujemy to co odczuwamy jako miłość a od śmierci to co odczuwamy jako ból,cierpienie. A czego ludzie więcej odczuwają? miłości czy bólu i cierpienia? To skutek ZABIJANIA w przeszłości. I to odczuwamy w dniu dzisiejszym. A nie odczuwamy jeszcze skutków obu wojenświatowych. bo skutki tych śmierci dopiero pojawią sie za dwa pokolenia. teraz odczuwamy śmierci z połowy XIX wieku. Tak ze przygotowujemy PIEKŁO potomkom którymi dla siebie jesteśmy. Bo reinkarnujemy. A więc sobie samym przygotowujemy PIEKŁO. Bo w drzewie życia na planecie jest tylko i wyłącznie to co sami ludzie i zwierzęta PRZEŻYWAJĄ.
celem waszego życia jest ZABIĆ SWEGO BOGA i słuzyc innemu, nowemu - ŚMIERCI. Kto z was żyje miłością ? Wykonaniem milości jest współzycie seksualne dwojga KOCHAJĄCYCH sie osobników. Która z zaczynających współżycie czyni to z miłości? Zapoczątkujecie nowe życie bez miłości / bo wpadłam/ . Żyje z mężęm ale go nie kocham. Żyję z nim bo ma pieniądze . I każde to życie zabija waszego Boga i powoduje pojawianie sie ZŁA. Życia bez miłości. I aby nie było ZŁA - MUSI nie być pól LABIRYNTU z rozpustą , nierządem, rozwiązłośćią. I tego co wiedzie do tego. PRZYMUSU tak żyć. I tego CO przymusza. Dla którego jest to zło energią życia. Jak bardzo zmieni się wasza cywilizacja.

Posty polaczono.
Pablo El Diablo
Moderator
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: niedziela, 13 gru 2009, 19:50
BlueAngel333
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 4 cze 2018, 21:19
 
   
0
jurek napisał(a):
celem waszego życia jest ZABIĆ SWEGO BOGA i słuzyc innemu, nowemu - ŚMIERCI. Kto z was żyje miłością ? Wykonaniem milości jest współzycie seksualne dwojga KOCHAJĄCYCH sie osobników. Która z zaczynających współżycie czyni to z miłości? Zapoczątkujecie nowe życie bez miłości / bo wpadłam/ . Żyje z mężęm ale go nie kocham. Żyję z nim bo ma pieniądze . I każde to życie zabija waszego Boga i powoduje pojawianie sie ZŁA. Życia bez miłości. I aby nie było ZŁA - MUSI nie być pól LABIRYNTU z rozpustą , nierządem, rozwiązłośćią. I tego co wiedzie do tego. PRZYMUSU tak żyć. I tego CO przymusza. Dla którego jest to zło energią życia. Jak bardzo zmieni się wasza cywilizacja.



Witaj Jurku !

Ale nie kazda tak postepuje !
pozdrawiam

"cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć"
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: niedziela, 13 gru 2009, 22:33
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 11 cze 2018, 15:22
 
   
0
Blue Angel - zgadza się. Ale ja piszę ogólnie w z wiązku z czym palcem nie będę wytykał. A teraz definicja zła / życie zło/ Zło jest to życie kobiety bez Boga a Bóg jest w postaci miłości. A życie kobiety / nie człowieka kobiety, rodzaju żeńskiego, lecz kobiety biologicznie/ to stosunki seksualne wykonywane przez kobietę. A więc złem są wszystkie stosunki seksualne kobiet wykonywane bez miłośći, także te małżeńskie. Stąd presja zawierania małżeńst. ich nierozerwalnośći aby kobieta tworzyła zło będąc w małżeństwie przymuszana do wykonywania tych stosunków mimo ze nie kocha męża. Bo życiem kobiety są stosunki seksualne, tak została stworzona jako wykonawczyni miłości zmysłowej która jest tożsama z miłością lecz dotyczy wyłącznie ciała. Nie jestem anty lecz taką mam regułkę w sobie na temat zła. A im więcej zła tym mniej milości. A milość to jedyna "rzecz" rozpraszająca nudę. Zakochani sie nie nudzą i są szczęśliwi. A jak szczęśliwi to i zdrowi. A jak szczęśliwi to nie ma w nich zła. I o to chodzi aby ludzie nie byli szczęśliwi.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: niedziela, 13 gru 2009, 22:46
Balam

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
jurek to jeszcze że tak powiem ''pół biedy''ponieważ laicyzacja serwuje nowe produkty w postaciach/ że rodzaj męski z rodzajem męskim uprawia stosunki lub płeć przeciwna robi to samo to jest dopiero zezwierzęcenie ale to mało powiedziane.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: niedziela, 13 gru 2009, 23:00
BlueAngel333
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 4 cze 2018, 21:19
 
   
0
Jurku --- na wlasnej skorze doswiadczylam a byc moze i odkrylam dla siebie ze czlowiek nie moze byc caly czas szczesliwy . Wyjasnie na swoim przykaldzie. A wiec tak :

1. Gdy w pewnym momecie mialam wszystko co neizbedne do szczescia czyli : dobra praca, kochajacy chlopak, rodzina ktora byla przy mnie ale po jakims czasie zaczelam odczuwac czegos brak tak bardzo ze szukalam tego wszedzie ale nie znalazlam. Dopiero gdy rozstalam sie z chlopakiem , skonczyla sie praca poczulam sie o wiele lepiej i juz nie bylo uczucia ze czegos mi brakuje. I tak oto w ten spsob zrozumialam co to bylo.

2.Czlowiek nie moze byc bez ustannie tak naprawde szczesliwy poniewaz jaki byl by sens jego zycia gdyby wszystko mial , do czego by wtedy dazyl ? Ja na swoim nieszczesciu ucze sie swiata , ludzi . Ucze sie zrozumienia dla calego otoczenia w ktorym zylam, zyje i bede zyc czyli chodzi o rozwuj duchowy . Fakt czasem narzekam ze jest mi zle itp , ze mnie spotyka tyle bolu i nieszczescia ale dzieki temu potrafie patrzec na swiat i ludzi w calkowity inny spsob starajac sie nie miec zalu i nie obwiniac wszystkich do okola za moje powodzenia. Nauczylam sie wybaczac bardzo ciezkie bledy innych ktore mnie bardzo skrzywdzily . I oto w tym wszystkim chodzi :)

pozdrawiam serdecznie

"cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć"
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 15 gru 2009, 16:03
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 11 cze 2018, 15:22
 
   
0
Blue Angel - po to jest ROZUM aby prowadził poprzez labirynt życia. A by móc wyciągac własciwe wniski ze swoich doświadczeń. Życie bez rozumu to glupota. A ilu ma ROZUM? Ty na szczęście go masz.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 15 gru 2009, 16:22
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Nie zgadzam się w większości z jurek - może doświadczeniei większe ale zagubienie - jeszcze większe... po co utrudniać coś co jest proste...? 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 15 gru 2009, 16:31
SylaSS
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Też jestem zdania, że stanowczą większość rzeczy które nas obecnie doprowadzają do szału można w bardzo prosty sposób uprościć. Wystarczy tylko używać tego "mięśnia" którego ma się pomiędzy uszami :twisted: To nie boli :lol:

Obrazek

"Nigdy nie atakuj kogoś, kogo nie możesz pokonać... Wyjdziesz na idiotę."
'SylaSS'
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: czwartek, 31 gru 2009, 10:16
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
jurek napisał(a):
Jak bardzo zmieni się wasza cywilizacja.

Dlaczego jak piszesz o ludziach i cywilizacji nigdy nie odnosisz tego do siebie, jakoś mnie to dziwi że wierząc w całość i nierozłączność natury ty stawiasz siebie gdzieś z boku jak byś nie był jednym z nas ludzi, lub uważał się za lepszego na tyle że ciebie nie obowiązują zasady które obowiązują całą ludzkość. Mam nadzieję że jakoś się do tego odniesiesz.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: czwartek, 31 gru 2009, 14:35
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Blue Angel alias.... zgadzam się z Twoimi tezami... 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: piątek, 1 sty 2010, 15:16
Inez
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
jurek zalatuje mi tu szowinizmem, dlaczego kobiety mają być ten gorszy gatunek ?
Że niby mężczyźni tacy poszkodowani, bo kobiety im się oddają bez miłości.

Sytuacje odwrotne, też się zdarzają.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: niedziela, 3 sty 2010, 17:35
greenrose

reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Myślę Jurek,że generalizujesz i wrzucasz wszystko do jednego worka,my "źli i okropni".A Ty co? To co Ty nazywasz tzw.Bogiem ja nazywam Miłością,wiele rzeczy dzieje się tak,bo oddaliliśmy się od tej Miłości i gonimy za innymi bogami,czyli pieniędzmi,władzą,sukcesami i zaszczytami.Nie wszystkie kobiety są takie jakimi je malujesz,większość wie co do nich należy i zna swoje miejsce w szeregu,wie również jaki sens ma ich życie.Zrzucasz odpowiedzialność na kobiety? No wprawdzie Ewa narozrabiała ,ale Adamowi Bóg dał rozum i nie musiał ulegać.wina leży po obu stronach.
Co do miłości,uważam,że jest to trafny przykład..od dawna porównywano ją do miłości małżonków "Pieśń nad pieśniami"najlepszym przykładem...życie bez miłości Bożej ,jest tym co sam opisałeś,niesie za sobą błędy i cierpienie. :
Pozdrawiam
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: poniedziałek, 4 sty 2010, 02:51
danuta

reputacja neutralna
Zwiedza Czerwoną Planetę
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Kobiety :D nie wiem, czy dobrze zrozumiałyscie Jurka o czym on pisze, tylko odnosnie tego cytatu.
jurek napisał(a):
Blue Angel - zgadza się. Ale ja piszę ogólnie w z wiązku z czym palcem nie będę wytykał. A teraz definicja zła / życie zło/ Zło jest to życie kobiety bez Boga a Bóg jest w postaci miłości. A życie kobiety / nie człowieka kobiety, rodzaju żeńskiego, lecz kobiety biologicznie/ to stosunki seksualne wykonywane przez kobietę. A więc złem są wszystkie stosunki seksualne kobiet wykonywane bez miłośći, także te małżeńskie. Stąd presja zawierania małżeńst. ich nierozerwalnośći aby kobieta tworzyła zło będąc w małżeństwie przymuszana do wykonywania tych stosunków mimo ze nie kocha męża. Bo życiem kobiety są stosunki seksualne, tak została stworzona jako wykonawczyni miłości zmysłowej która jest tożsama z miłością lecz dotyczy wyłącznie ciała. Nie jestem anty lecz taką mam regułkę w sobie na temat zła. A im więcej zła tym mniej milości. A milość to jedyna "rzecz" rozpraszająca nudę. Zakochani sie nie nudzą i są szczęśliwi. A jak szczęśliwi to i zdrowi. A jak szczęśliwi to nie ma w nich zła. I o to chodzi aby ludzie nie byli szczęśliwi.
.... Nic tu dodac, ale właściwie w innych wypowiedziach Jurka jest trochu tego tonu antykobiecego, tez pamiętam takie wypowiedzi obarczające winą tą stronę, wplątujac w to historię Adama i Ewy i ostatnio tez Lilith. Nie jasna jest to historia, ale znana we wszystkich najstarszych źródłach i byc moze przez swoją tragedię życiową, tylko, ja ją własnie zrozumiałam, pojęłam w czym rzecz i odkryłam żródła prawdziwej miłości, a wtedy okazałoby się, że to winnienie Adama, czy Ewy nie ma najmniejszego sensu, bo jesli pojawi się ktos trzeci, taka Lilith mająca wpływ nawet na nasze widzenie, wobec którego czlowiek jest jeszcze, wydaje się, bezradny, to jest to najczystsze zło, w dodatku tak ukryte, że wprowadza tylko pomiędzy nimi konflikt i wzajemne oskarżania, tylko prawdziwa miłośc mogłaby to pokonac, pozdrawiam!
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 5 sty 2010, 23:06
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 11 cze 2018, 15:22
 
   
0
wyjaśniam- stosunek seksualny TWORZY życie. Wykonany z miłości - zawiera w sobie to życie milość. Wykonany bez miłości tworzy życie bez milości. I następne pokolenia zrodzone z życia bez milości to zło. Bo MILOŚĆ TO POSŁUSZEŃSTWO BÓGU. To posłuszeństwo BOGU odczuwane jest jako miłość. A wykonanie miłości -akt seksualny- jest zespoleniem pełnym dwóch osobników razem stanowiącym człowieka. " Bóg stworzył człowieka- męższczyznę i kobietę". Zespolenie na wszystkich siedmiu poziomach istnienia , funkcjonowania życia i stworzenie z siebie KOPI - swego potomka. A bez miłości? Brak dwóch najwyższch poziomów. KTÓRYMI JEST ROZUM pochodzący od BOGA. Bez miłości jest zespolenie na niższch wymiarach, nie trwałe, i dlatego ludzie krócej żyją. A zycie bez ROZUMU to ZŁO. Ilu zbrodniarzy nie popełniłoby swoich czynów gdyby pomyśleli o skutkach swoich czynów? Bo ROZUM pozwala znać skutki czynu przed jego popełnieniem. BO ROZUM I MIŁOŚĆ TO JEDNO. Ale wy kojarzycie MIŁOŚĆ z uczuciem miłości ciała do innego ciała, uczuciem krótkotrwałym, przelotnym.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: wtorek, 5 sty 2010, 23:17
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 11 cze 2018, 15:22
 
   
0
sirAzgar - bo ja mam własny labirynt gdzie indziej. Bo ja nie jestem stąd.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: środa, 6 sty 2010, 22:27
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
jurek napisał(a):
wyjaśniam- stosunek seksualny TWORZY życie. Wykonany z miłości - zawiera w sobie to życie milość. Wykonany bez miłości tworzy życie bez milości. I następne pokolenia zrodzone z życia bez milości to zło. Bo MILOŚĆ TO POSŁUSZEŃSTWO BÓGU. To posłuszeństwo BOGU odczuwane jest jako miłość. A wykonanie miłości -akt seksualny- jest zespoleniem pełnym dwóch osobników razem stanowiącym człowieka. " Bóg stworzył człowieka- męższczyznę i kobietę". Zespolenie na wszystkich siedmiu poziomach istnienia , funkcjonowania życia i stworzenie z siebie KOPI - swego potomka. A bez miłości? Brak dwóch najwyższch poziomów. KTÓRYMI JEST ROZUM pochodzący od BOGA. Bez miłości jest zespolenie na niższch wymiarach, nie trwałe, i dlatego ludzie krócej żyją. A zycie bez ROZUMU to ZŁO. Ilu zbrodniarzy nie popełniłoby swoich czynów gdyby pomyśleli o skutkach swoich czynów? Bo ROZUM pozwala znać skutki czynu przed jego popełnieniem. BO ROZUM I MIŁOŚĆ TO JEDNO. Ale wy kojarzycie MIŁOŚĆ z uczuciem miłości ciała do innego ciała, uczuciem krótkotrwałym, przelotnym.

A masz może dzieci? wnuki?
Jeśli tak to kolejne pytanie też już znasz... i możesz odpowiedzieć jak... chcesz... 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: środa, 6 sty 2010, 22:59
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 11 cze 2018, 15:22
 
   
0
Walerus - nie mam. Moje geny nie są kontatybilne z tutejszymi.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: środa, 6 sty 2010, 23:20
mid85
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Witam wszystkich !

jurek napisał(a):
Walerus - nie mam. Moje geny nie są kontatybilne z tutejszymi.

... to skąd kolego Jurek się u "Nas" wziąłeś? ;)

"Wszyscy i wszystko jest forma energii i wszyscy przynależymy do tego samego Źródła."
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: środa, 6 sty 2010, 23:24
BlueAngel333
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 4 cze 2018, 21:19
 
   
0
mid85 napisał(a):
Witam wszystkich !

jurek napisał(a):
Walerus - nie mam. Moje geny nie są kontatybilne z tutejszymi.

... to skąd kolego Jurek się u "Nas" wziąłeś? ;)


No jak to skąd ??? Jurka kosmiczny bocian podrzucił :)

"cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć"
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: środa, 6 sty 2010, 23:43
mid85
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
A może został podłączony do matrixa ?;)

bez urazy jurek :)

"Wszyscy i wszystko jest forma energii i wszyscy przynależymy do tego samego Źródła."
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: środa, 6 sty 2010, 23:55
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 11 cze 2018, 15:22
 
   
0
mid85 - sam sie podlączyłem.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: czwartek, 7 sty 2010, 01:02
mid85
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
jurek napisał(a):
mid85 - sam sie podlączyłem.


hmm... w ogóle to masz ciało fizyczne, czy się wchłonąłeś w internet? i rozmawiasz z nami na zasadzie rozrywki?... chęci przekazania "życiowych" informacji ?

"Wszyscy i wszystko jest forma energii i wszyscy przynależymy do tego samego Źródła."
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: piątek, 8 sty 2010, 03:08
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 11 cze 2018, 15:22
 
   
0
mid85 - na poprzednim forum wyjasniałem. tu w skrócie: nie w internet lecz do Matrixa. Do jego programu sterującego. Spełniam rolę programu antywirusowego. tak to mozna określic. Jak ? tego aktualnie nie wytłumacze. To się odbywa poprzez inne wymiary. I mam ,muszemiec cialo fizyczne bo bez niego nie da rady. ono musi być. To sie odbywa mocą umysłu, to sterowanie matrixem.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: piątek, 8 sty 2010, 13:12
mid85
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
A co wg Ciebie jest wirusem w "naszym" świecie? i jak już jakiegoś zlokalizujesz to w jaki sposób się nim "zajmujesz" ? Mam kolejne pytanie:) ... KTOŚ Tobie zlecił niniejszą funckkę antywirusa? czy też kierowałeś się własną wolą widząc co się wyprawia na Ziemii?

pozdrawiam i mam nadzieję, że te pytania nie sprawią Ci kłopotu

z całym szacunkiem... mid85

ps. Wybacz że pominąłem sporo Twoich wątków i tłumaczeń na poprzednim forum... jak by nie patrzeć, to sporo się wypowiadałeś ;)

"Wszyscy i wszystko jest forma energii i wszyscy przynależymy do tego samego Źródła."
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: piątek, 8 sty 2010, 13:17
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
Tym wirusem jest bez wątpienia skądinąd wszystkim znany Agent Smith ;)

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: piątek, 8 sty 2010, 13:43
mid85
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
w takim wypadku nasz kolega jurek jest hmm... Neo ? ;)

"Wszyscy i wszystko jest forma energii i wszyscy przynależymy do tego samego Źródła."
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: sobota, 16 sty 2010, 22:01
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 11 cze 2018, 15:22
 
   
0
mid85 - Neo jest z innej bajki. To jedna z pierwszych prób zniszczenia Matrixa, nie udana. Mozna powiedzieć że jestem doskonalszą wersją Neo. Oczywiście nie nim, lecz podobną funkcję spełniam. wejść w programy matrixa i "od środka" go zaatakować i zniszczyć. Walka z tym matrixem trwa ok 100 tys lat ziemskich. Wasza cywilizacja jest jego wytworem. Macie ciała fizyczne i w określonym zakresie wolność wyboru lecz myśli / celowe/ i uczucia generuje matrix. Wzbudza w tobie uczucia i dalej sam dzialasz pod wpływem tych uczuc. wplywanie na uczucia jest najprostszym sposobem i naj efektywniejszym sposobem sterowania ludżmi. W tym celu każdy ma rozbudowany umysl brzuszny odpowiedzialny za uczucia i sterowanie cialem. Kto kieruje się rozumem? Zauważcie jak rozum jest niszczony. ROZUM JEST NIEZALEZNY. To wasza wiedza i umiejetność nią sie posługiwania. zamiast rozumu macie uczucia i gry komputerowe, TV i sex. A i religie.
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: sobota, 16 sty 2010, 22:06
PabloElDiablo
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
No to sie Jurek rozkreciles.... :?

Jeśli się boisz, to już jesteś niewolnikiem.
A Twoja tolerancja nie jest wtedy współczuciem silnego, tylko strachem tchórza...
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: sobota, 16 sty 2010, 22:11
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 11 cze 2018, 15:22
 
   
0
Przecież o tym piszę od ponad roku. Neo itp to fabularyzacja pewnych zdarzeń. przedstawionych w filmie aby wam uzmyslowić co może być dalej z waszą cywilizacją technologiczną. Ile brakuje aby wasz calkowicie zniewolic przez maszyny?
Re: Labirynt życia -cel życia Napisane: sobota, 16 sty 2010, 22:20
PabloElDiablo
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Mysle, ze przesadziles troche. Internet nam sie dopiero rozpowszechnia, do automatyzacji i komputeryzacji zycia jeszcze daleka droga. Moze nasze dzieci dopiero beda musialy sie tym martwic.
Zas Neo to fantastyka nie ma o czym mowic.

Jeśli się boisz, to już jesteś niewolnikiem.
A Twoja tolerancja nie jest wtedy współczuciem silnego, tylko strachem tchórza...
Strona 1 z 5 [ Posty: 148 ]

*1 2 3 4 5 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Cel Życia

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 4.533s | 41 Queries | GZIP : Off ]