Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
6f282e1cd5ec9a04108de3b3c611c022
LIVE-STREAM FN 31 marca 2019 godz. 21.00 "Projekt KONTAKT - 'Tajemnica Pieczęci'"
6f282e1cd5ec9a04108de3b3c611c022
Strona 2 z 5 [ Posty: 130 ]

*< 1 2 3 4 5 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: środa, 27 sty 2010, 17:22
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: czwartek, 28 sty 2010, 09:32
Max
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
soldado
Hipnozy prowadzą do uzaleznienia od hipnotyzera, więc ich nie polecam. Natomiast regrersing niehipnotyczny (metoda Leszka Żądło) jest już dużo lepszy. Możesz poczytać w jego artykułach.
Do poszerzenia świadomości prowadzi właściwa medytacja. Jaka to jest właściwa medytacja toteż możesz znaleźć w art "Stopnie medytacji" Leszka.

Niestety nie da się wklejać niektórych linków, bo FN boi sie konkurencji. Tylko nie wiem dlazcego, jeśli Fn nie chce zarabiać pieniędzy. Poza tym jaką FN jest "konkurencją" dla Doroty Łańcuckiej lub innych osób świadczących usługi w zakresie medycyny niekonwencjonalnej, doradztwa duchowego lub życiowego, regresingu itp. Załoga nie rozumie, że w jej interesie leży to aby czytelnicy jej byli jak najlepiej poinformowani i dzięki temu robili wspaniałe postępy w rozwoju :?:
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: czwartek, 28 sty 2010, 09:45
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Redakcja tego niestety nie rozumie i nie da się przesłać tych linków nawet na priv , właśnie się o tym przekonałam Max ,więc proszę Cię napisz jak nazywa się ta strona i sama sobie znajdę . Byłam pewna ,że na tym forum bez problemów będzie można wymieniać się takimi wiadomościami , a tymczasem tu jest to traktowane jak podziemie i czuję się jakbym brała udział w jakiejś konspiracji...żenada .
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: czwartek, 28 sty 2010, 10:16
Max
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
wysłałem nową PW ;)
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: czwartek, 28 sty 2010, 10:23
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Dziękuję ,dostałam 8-)
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: czwartek, 28 sty 2010, 18:32
soldado

reputacja neutralna
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: piątek, 29 sty 2010, 08:35
Max
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Strasznie ciężko się czasem zalogować. Nie rozumiem dlaczego. :(

A z hipnozą to jest tak, że :
- uzależnia ona od energii, uczuć i myśli hipnotyzera
- pozostawia w umyśle wzorce podatności na hipnozę i zdominowanie przez innych
- terapia jest prowadzona w sposób mało przytomny, co utrudnia integrację Podświadomości ze świadomością
- regresing niehipnotyczny, po uzyskaniu doświadczenia i przekonania, że nic cię nie przestraszy, możesz sobie zrobić sam - a hipnotycznego nie
- nie znam zaawansowanych w rozwoju hipnotyzerów, ani ich klientów, a regreserów i ich klientów owszem

W regresingu niehipnotycznym cały czas wiesz, co się dzieje i po pewnym czasie zaczynasz zauważać mechanizmy przyczynowo-skutkowe. Kiedy śię przekonasz, że jest to jedna z wazniejszych rzeczy do zauważenia
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: sobota, 30 sty 2010, 08:43
Max
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Odpisał mi Leszek na pytanie odnośnie tego domniemanego egzorcyzmowania za 2-3 tysiące. Tak jak podejrzewałem jest to bzdura. Jego cennik znajduje się na jego stronie internetowej i zawiera wszystkie świadczone przez niego usługi.
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: sobota, 30 sty 2010, 13:02
donata
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Zwiedza Czerwoną Planetę
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0

"Serce jest Świątynią Boga..."
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: czwartek, 18 mar 2010, 19:10
drkidler
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Oświecenie-stan patrzenia na wszystko z nieskończenie wiele punktów widzenia totalna wolność.

Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej — Albert Einstein
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: czwartek, 5 sie 2010, 15:36
vayha
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Pobieranie opłat za "pomoc duchową" jest manifestacją demonicznego przywiązania. Świetnie też pokazuje to poziom jaki reprezentuje osoba, która dokonuje owej pomocy. (czytaj - niski!)

W różnych stanach świadomości - w szczególności na początku - nie istnieje możliwość aby praktykujący zobaczył lub zrozumiał prawdę. To co "ogląda" lub subtelnie doświadcza jest nadal, tylko lustrem jego własnego wnętrza. Aby zobaczyć "prawdę" - przyczynowość i skutkowość trzeba posiadać już niezwykle wysoki poziom, którego osiągniecie zajmuje lata bardzo trudnej i żmudnej kultywacji. Do tego potrzebny jest także mistrz, który przekazuje wiedzę i z jego pomocą kultywujący podnosi energię - dzięki której aktywuje zdolności i podnosi poziom własnej świadomości. To wyjątkowo trudny i skomplikowany proces.
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: czwartek, 5 sie 2010, 16:08
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
W pełni się z Tobą zgadzam :)
To jest profanacja całej duchowości i podważanie swojej wiarygodności .
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: czwartek, 5 sie 2010, 16:54
HenitoKisou
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 13 lut 2018, 20:54
 
   
0

Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
Ostatnio edytowano czwartek, 5 sie 2010, 16:58 przez HenitoKisou, łącznie edytowano 1 raz
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: czwartek, 5 sie 2010, 16:55
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Kiedyś miałem cala serie twórczości tego pana dla mnie był to zwykły plagiat wszystkiego i to ramowo ujęty .
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: sobota, 7 sie 2010, 19:23
vayha
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: sobota, 7 sie 2010, 20:40
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Piekielnie to autentyczne, niemal wykład jakiegoś Lamy .
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: sobota, 7 sie 2010, 21:28
HenitoKisou
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 13 lut 2018, 20:54
 
   
0
Tym razem nie mam ochoty się tak rozpisywać. Napisałem co to co zostanie, gdy odrzucisz wszystkie możliwe formy i przekonania. W nic nie wierzę, nic mnie nie przekonuje. Wolę być tego świadomy, być tym. Opisujesz cały system duchowości dualnej, podział na role, mistrzy, opiekunów. przyjmujesz optymistyczną, pogodną wizję świata, która jest do przetłumaczenia w realiach świata przejawionego. Tak nie ma. Nic co materialne nie ma wartości samej w sobie, dlatego jest czymś symbolicznym w materii. Zajmując się daną osobą wchodzimy częściowo w jej życie, spoufalamy się z nim. Formalizując relacje dystansujemy się od tej osoby. Sprowadzamy to do codziennej, zwykłej roli. Nie tłumacz tego sobie tak dosłownie.

Ponadto nie obchodzi mnie ani ziemski, ani duchowy mistrz, bo rzeczywistość duchowa jest wspólna. Od początku do końca istniejesz, już wszystko wiesz, kompletnie stworzony. Ale realizujesz to, aż się zacznie urzeczywistniać, jest tobie równe, jest takie same. Pisałem o czymś innym. Ty piszesz o czymś rozwodnionym, o bajce, o niepotrzebnym zakłócaniu i mąceniu w procesie rozwoju, o rozwalaniu to na czynniki, które nie istnieją, a są wymyślane.

Nie istnieje przyczynowość, bo nie istnieje ciągłość, liniowość, chronologia, czas, kolejność rzeczy. Tylko my je tak postrzegamy. To wszystko jest. Więc nie ma przejścia jednego do drugiego, nie ma tego co powoduje i tego co się staje, bo to to samo, bez tego. Nie istnieją wartości, hierarchia, kolejność, sens sam w sobie. To wszystko jest przyjmowane jako narzędzie, środek. Nie istnieje obiektywne (wspólnie tworzone) i subiektywne (jedno-stanowione) - to też tylko przyjęta forma, założenie, idea. To wszystko jest puste i bez wartości, bez znaczenia. Nic nie jest doskonalone i szlifowane, nikt cię nie uczy i nikt ci nie pomaga. To tylko pewien sposób myślenia o rzeczywistości, istnieje i objawia się wtedy, gdy przyjmiesz taką percepcję, takie założenie. Ten śmietnik nie jest potrzebny, nie są potrzebne te mity, te szkoły, te podziały, ten sztuczny wymyślony przez umysł nowotwór. Wszystko o czym pisałeś jest wewnętrzne. Jest przejawem. Nie ma w tym niezwykłości. Wszystko reaguje wraz z tobą i jest takie jakim będziesz. I tak zadaję sobie trud, by opisać nieopisywalne. W wieczności jest ta sama wszechwiedza, bo jest ten sam stan jedni. Dlatego od początku wszystko wiesz i się prowadzisz, a raczej twoje wyższe ja, które jest takie jak środowisko w jakim przebywa. A reszta - to się nigdy nie wydarzyło. To się zmienia, nic stałego. Ale jest trwałe w tych zmianach. Wiem, że to co napisałem wygląda jak potok słów i jest tak jakby katatoniczne, ale niełatwo pisze się o abstrakcji. Ja mam gotowe myśli, obrazy, przelewające się zmiennokształty i to jest w dużym uproszczeniu. Opisuję niewielki ułamek tego, co się dzieje we mnie, co widzę poza sobą, wszędzie. A to jest niesłowne, nieweryfikowalne, niesprzeczne. Docieram do tego, co się spełnia. Widzę, jak wkracza, zaczyna istnieć, być, eksperyment. Jak wszystko co możliwe, potencjał, wszech-możliwość wkracza w materię i obraca ją w coś niezwykłego. Ale dla ludzi będzie to nigdzie, będą to czuli jako chaos. To co opisujesz we wszechświecie również będzie zmienione, unicestwione (w sensie: trasformacja) i przekształcone. Zmiany zaczynają się tu, zawsze teraz. Tego nie było. Nie obchodzą mnie świetliki błądzące w swych jasnych, subiektywnych urojeniach. Wyzwolenie pełni tego co stłumione. Jak bijące serce wszechświata. Jak płonące drzewo i gorejące serce. Jak ostatni liść figowy. Jak kręgi na wodach wspólnej duszy i umysłu. Jak wiecznie wirujący chaos.

Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: sobota, 7 sie 2010, 21:54
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Praktycznie piszecie o tym samym jedno wynika z drugiego na jakimś poziomie ,jest przyczynowość i skutek następnie gdzieś to tonie bo naprawdę nic niema ,nie ogarniecie tego żadnym programem ,osobiście wiem że jedynie sam Budda to podołał ujarzmić a sami mistrzowie maja tylko kawałeczek tortu ale to lepiej niż nic ,bo można posiąść nieco duchowej strawy nie zrozumialej dla innych .
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: sobota, 7 sie 2010, 22:49
HenitoKisou
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 13 lut 2018, 20:54
 
   
0

Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: niedziela, 8 sie 2010, 15:32
vayha
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Twierdzisz że piszę o czymś co jest rozwodnione, o czymś co jest bajką i nie istnieje – jest wymyślane. Na gruncie twoich rozważań może to być prawda, ponieważ twoje wypowiedzi odebrałem jako przekaz, w którym „nic nie istnieje”. Żyjemy zatem w iluzji, w której nic nie istnieje a mimo to mamy przecież w niej świadomość. Jesteśmy w niej umieszczeni – w iluzji, więc przecież ona istnieje, nawet jeśli jest iluzją.

Dalej mówisz że nie ma ciągłości, liniowości, czasu i chronologii. Nie istnieją wartości i sens sam w sobie. Wszystko jest puste i bez wartości. Dlaczego zatem to istnieje? Dlaczego żyjemy w świecie, w którym nasz umysł postrzega go z przez pryzmat materii, czasu i chronologii. Kto go takim zaprogramował? My sami? Gdzie jest zatem tego sens? Po co? Co to powoduje? Widzisz, doświadczasz, jesteś częścią eksperymentu... jakiego? Dlaczego bierzesz w nim udział? Jak zatem powinien zachować się człowiek? Jeśli to my tworzymy naszą „przestrzeń”, my ją przyciągamy to jaki jest te go sens? Czy mamy się temu przyglądać czy działać? Czy znasz zatem sposób na opuszczenie iluzji? Jaki jest sens twojego istnienia?
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: niedziela, 8 sie 2010, 16:26
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Vayha w pełni podzielam Twoje przemyślenia i Twój sposób rozumowania , jak na razie :))
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: niedziela, 8 sie 2010, 17:35
HenitoKisou
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 13 lut 2018, 20:54
 
   
0

Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: piątek, 13 sie 2010, 18:46
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
I to jest największy cud wszystkiego ,nicość stworzyła świadomość egzystencji ,niepojętne ale prawdziwe .
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: sobota, 14 sie 2010, 12:51
vayha
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: sobota, 14 sie 2010, 16:24
HenitoKisou
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 13 lut 2018, 20:54
 
   
0

Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: środa, 18 sie 2010, 14:52
vayha
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: środa, 18 sie 2010, 16:24
HenitoKisou
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 13 lut 2018, 20:54
 
   
0

Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: poniedziałek, 17 gru 2012, 12:33
Gruzol

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
oświecenie?wszyscy piszą o pozytywnych skutkach a nikt o negatywnych,jakoś nie słyszałem żeby ktoś wyszedł z tzw.oświecenia(nie mylić z nirvaną choć zjawiska są bardzo podobne)
wolę nirvanę.

jestem żniwiarzem...
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: środa, 12 lis 2014, 20:34
erhu

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
witam wszystkich Nautilusianów i chciałabym,abyscie i wy mnie powitali i przyjęli na pokład:)Zarejestrowałam sie tu niedawno,ale od wielu lat często tu zaglądam,jako że od zawsze interesowały mnie wszystkie tu poruszane tematy,ale najważniejszą "rzeczą",celem,marzeniem,(jak zwał tak zwał )mojego życia było znalezienie odpowiedzi na pytanie:kim jestem,po co i dlaczego?Moja determinacja by znaleźc na to odpowiedź była bardzo silna,tkwiła niczym rdzeń,którego nie zniszczyły wszystkie do kupy wzięte moje życiowe perypetie.Moje "marzenie" jakiś czas temu się spełniło-czyli krotko mówiąc- osiągnęłam stan oświecenia.Wiem bardzo dużo na ten temat,bardzo.Jak również znam odpowiedzi na wiele pytań,które tu nękają wielu forumowiczów(np.aleksandrę137).Wiele osób tutaj zainteresowanych duszą,celem życia,śmiercią itp,jest bardzo blisko dotarcia odpowiedzi,krąży jakby blisko źródła,ale jednocześnie jest jakby daleko,na zasadzie "najciemniej jest pod latarnią"-ze mna też tak było).Chciałabym sie podzielić wszystkim co wiem,pomóc poszukujcym w dotarciu do swej duszy,czyli nadświadomości,bo tylko wtedy pozna się SIEBIE i wszystkie odpowiedzi.Chciałabym również abyście nie myśleli,że się przechwalam czy coś w tym stylu.Absolutnie.Ja nawet nie wiem co to znaczy sie przechwalać itp-wielu cech ludzkich juz nie posiadam,wiem,że takowe sa,były,ale ich nie mam.Odpadły bezpowrotnie na zawsze.Chcę jedynie pomóc ,bo czasami wystarczy tylko jedno słowo,by ktoś się oderwał,porzucił ciało i umysł i znalazł to czego szuka nieustannie.Kieruję się w stosunku do wszystkich tutaj tylko jednym uczuciem-miłością.Wiem,że to sie dla kogoś może wydać banałem,ale to jest inny rodzaj miłości,jakby ponadludzki.Innego sie juz nie posiada,przechodzi sie na inny poziom.Zaznaczam też,że nigdy nie byłam i nie jestem wyznawcą jakiejkolwiek religii,ale sa trzy źródła "wiedzy".Nie wiem tylko,czy to ktoś przeczyta i sie zainteresuje,bo jakby wątek Oświecenia został lekko porzucony,no ale może sie to odmieni.Bardzo bym tego chciała,i wszystkich pozdrawiam.I jeszcze a'propo wypowiedzi Gruzola-NIE MA negatywnych skutków oświecenia,są same pozytywy:)
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: środa, 12 lis 2014, 21:33
Bożydar
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 30 kwi 2018, 17:05
 
   
0
Witaj na pokładzie!

Zatem opowiedz jaki był początek Twojej drogi do oświecenia, co sądzisz o Bogu i jak oświecenie wpływa na życie codzienne, bo zaciekawiłaś mnie :)

"Tygrys?! W Afryce?! Może uciekł z zoo…"
Monty Python
Strona 2 z 5 [ Posty: 130 ]

*< 1 2 3 4 5 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Cel Życia

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg
cron


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 5.405s | 41 Queries | GZIP : Off ]