Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
2ea29798fb05894748c75745529032df
2ea29798fb05894748c75745529032df
Strona 4 z 5 [ Posty: 130 ]

*< 1 2 3 4 5 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: sobota, 22 lis 2014, 16:39
Bożydar
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 30 kwi 2018, 17:05
 
   
0
Do Ewah pierwszy i ostatni raz:
Cytuj:
Więc nie dyskutujmy co Bóg może lub nie, bo to jest po za naszymi możliwościami poznawczymi. Czy Bożydar jest w takim kontakcie z Bogiem, że może mówić w jego imieniu? Co on może , lub nie? Popatrzcie na wielkość Kosmosu. To twór Boga. I jakiś człowieczyna Bożydar twierdzi co Bóg chce! On to wie!

Po pierwsze zgadza się- jestem tylko człowiekiem. Po drugie ja tylko zadaję pytania i potem zapisuję "wnioski", żeby lepiej zrozumieć przekaz, Erhu wtedy poprawia mnie, jeśli źle zrozumiałem ale ja nikogo nie oceniam czy myśli dobrze, czy źle! Ty musisz się oczywiście czepiać :evil:
PS: raczej Twoje uwagi powinny być kierowane do Stefana, on tu robi za 'guru'.

Do Erhu:
Która święta księga najlepiej pisze o Bogu i najlepiej przedstawia "kompas moralny"?

// EDIT by szczyglis: Taka malutka uwaga: czerwononopodobne kolory zarezerwowane są dla admina, czyli naszego Pabla. To tak na przyszłość :)

"Tygrys?! W Afryce?! Może uciekł z zoo…"
Monty Python
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: sobota, 22 lis 2014, 20:25
aleksandra137
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Nawiązał Kontakt
Ostatnio widziany(a):
środa, 19 wrz 2018, 19:58
 
   
0
Cytuj:
Wiesz co?,ja chyba jednak nie wiem,kogo miałaś na myśli (trzykrotnie) pisząc "Oni" .Kim są Oni?"oświeć mnie":).Za każdym razem mówiłaś o tych samych Onych?
Anioły lub przewodnicy/istoty duchowi (jak kto woli) pochodzące z Góry. Dlatego piszę "Oni" z dużej litery.
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: poniedziałek, 24 lis 2014, 12:01
erhu

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Do Bożydara

Zapytałeś : "Która święta księga najlepiej pisze o Bogu i najlepiej przedstawia "kompas moralny"?

Pewnie Cię to zdziwi lub zaskoczy,(ale wiem,że tylko przez moment),to co teraz napiszę:
popatrz w lustro :)To TY jesteś TAKĄ Księgą. W niej jest świątynia Boga,mieszkasz w niej,jesteś w niej kapłanem i poszukiwaczem odpowiedzi..
Wyjmij ręce,odwróć je wewnętrzną stroną do siebie,przysuń do ciała na wysokości piersi (odległość i wysokość się sama ustawi),złącz leciutko palce serdeczne,przyjrzyj się chwilę dłoniom i przestrzeni między nimi a tobą. Księga i odpowiedz jest TU,podana przed tobą w tobie jak „na tacy” „na dłoni”.

Bez innych ksiąg możemy się obejść,jednak świat w którym żyjemy sprawia,że nie wszystkie kartki i rozdziały naszej księgi są przejrzyste. Wiele jest zamazanych,zakurzonych,piszemy z błędami. Czasami pozwalamy ,by inni bazgrali w niej głupoty. Osobnym rozdziałem jest nasza kronika i osobiste myśli,uczucia. Są tez kartki ważne, z wiedzą jaką wchłonęliśmy od innych i dzięki sobie.I te z nienaruszalnym prawem moralnym. I jest tez rozdział, na samym końcu, z innego papieru.Czysty,niezapisany,myślimy,że może zapasowy. Ten właśnie jest najważniejszy,tylko,że Producent Książek użył atramentu sympatycznego. W nim również znajdziesz odpowiedź nie tylko na pytanie KIM i PO CO jesteś. Żeby go jednak odczytać,trzeba najpierw zrobić „porządek w papierach”.:)

Producent nie rzucił Książek na pastwę samotności. Dał ci inne idealne "księgi"(korektory,gumki i grube pisaki :) Możesz wybrać jedną,możesz wziąć dwie,możesz korzystać ze wszystkich trzech.
Uniwersalną „księga”jest HUNA I ZEN. Jedno i drugie należy do najstarszych „ksiąg”pochodzących z tego samego źródła( Egipt-kto nam wtedy „pomógł”?-dokładnie mówią o tym Dogoni. Te prawdy są uniwersalne w całym wszechświecie,nie jesteśmy jedyni)
...No i oczywiście NOWY TESTAMENT.
Wiedz jednak,że jeśli będziesz się trzymać religijnych dogmatów,których ludzie natworzyli skol'ko godno,to „niewiele” osiągniesz. Huna,Pierwotny Buddyzm(ZEN) i Ewangelie nie są religią. To filozofia PRZEOBRAŻANIA się człowieka ku BOGU.( MER-KA-BA-dokładnie to słowo i wytłumaczenie znajdziesz w NT)
My się nie urodziliśmy,nie przyszliśmy na ten świat.Bóg nie jest „tam”i nie idziemy też „tam”. My się z Boga WYŁONILIŚMY,wyszliśmy,wypączkowaliśmy. I tam wrócimy. Oświecenie to nie wspinanie się i dojście do jakiegoś szczytu czy wejscie na podium. TO POWRÓT z niezbędnym bagażem.

(Pamiętam o twoim pytaniu: „czy piekło dla ludzi istnieje” i o apokalipsie:)


Do aleksandra137

Tak właśnie czułam,że chyba zmyliło mnie :”Oni nie są z tego zadowoleni” i wcześniejsze przytoczenie osoby tego księdza.Niechcący odniosłam się z „potępianiem" homoseksualistów nie do tych,co trzeba:)

Czy dowiedziałaś się o tym bezpośrednio od Nich?
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: poniedziałek, 24 lis 2014, 19:46
aleksandra137
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Nawiązał Kontakt
Ostatnio widziany(a):
środa, 19 wrz 2018, 19:58
 
   
0
Erhu, dużo wyjaśni ci wątek viewtopic.php?f=53&t=3700 i
viewtopic.php?f=53&t=3854
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: poniedziałek, 24 lis 2014, 21:11
Bożydar
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 30 kwi 2018, 17:05
 
   
0
Cytuj:
Erhu, dużo wyjaśni ci wątek viewtopic.php?f=53&t=3700 i
viewtopic.php?f=53&t=3854

PS: lepiej czytaj głównie posty Aleksandry, na końcówce zrobiliśmy małego offtopa :|

"Tygrys?! W Afryce?! Może uciekł z zoo…"
Monty Python
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: wtorek, 25 lis 2014, 14:02
erhu

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Do Bożydara

"PS: lepiej czytaj głównie posty Aleksandry, na końcówce zrobiliśmy małego offtopa :|"

Dlaczego lepiej, bym czytała głównie posty Aleksandry?
Owszem mogę czytać(i trochę czytałam),ale ja wcale nie widzę związku przekazów tzw."aniołów"z tematem Oświecenia.Zatem wyjaśnij mi, choćby w przybliżeniu,czemu mam konfrontować swoje wypowiedzi z Ich słowami? I ogólnie,co ma piernik do wiatraka? :)

Poza tym zawsze miałam( i mam ) wielkie wątpliwości nie tylko co do takich przekazów ale i "osobowości" tych "aniołów".
Oczywiście nie wrzucam wszystkiego do jednego garnka.
Wczoraj,w pewnym momencie,gdy przeczytałam któryś z ich przekazów" dosłownie mnie otrzepało,telepałam sie jak w febrze,nie mogłam tego czytać i musiałam przestać.Ale sprężę się i postaram się przeczytać wszystkie przekazy.

Ponadto(wiem,że teraz offtop)
Te anioły nie mówią niczego więcej jak to,co Ludzie sami wiedzą lub to,do czego dochodzą poprzez ANALIZĘ.Na niektóre pytania i to bardzo"proste"nie potrafią wcale odpowiedzieć.Na wiele pytań nie odpowiadają,mimo,że akurat na nie POWINNI odpowiedzieć, bez "szkody" chociażby dla nich samych.
Często tez stosują chwyt"wiem,ale nie powiem". Gaduły,pleciugi-niewiem,jak to nazwać.Prawdziwy anioł nie przychodzi po to,by potwierdzać ludzkie hipotezy lub czerpać z wiedzy człowieka.Jeśli przychodzi - to z konkretnymi wiadomościami lub z krótką odpowiedzią.
Ale przeczytam od początku do końca i w tamtym wątku też się wypowiem (a co,wolno mi,no nie? :D)

/Mówiąc o offtopie,co miałeś na myśli?I gdzie ten offtop,tutaj czy na tamtym wątku?,bo zastosowałeś przecinek i nie jestem pewna/

A teraz proszę,abyś Ty lub inny Pokładowiec,ustosunkował sie do mojego pytania (które,jakby co, na pewno nie jest tu offtopem),ale nie posiłkuj się internetem itp.itd,tylko własną intuicją i logiką :

Czy anioł to postać "regionalna" czy uniwersalna?
(Gwoli wyjaśnienia: czy jego przekazy są uzależnione od narodowości ludzi,ich religii lub przekonań? czy np.buddyście opowie o Chrystusie?)

Ps.Czytając wczoraj tamten watek natrafiłam m.in na zdanie,że dusza jest połączona z ciałem nicią.
Nie jest ona połączona nicią.Nicią (fluidem duszy) połączone jest tylko ciało astralne. Można ją widzieć również w stanach zagrożenia życia,śmierci klinicznej,obe itp,ale o tym juz wiecie.
My,tu na Ziemi, jesteśmy w duszy w całości, jesteśmy ją otoczeni,jakby w kokonie,bardziej jedynie skupia sie w okolicy głowy,co zresztą każdy czuje. A w czasie śmierci nie widzi się"urywającej' nici. Dusza wraca,wychodzi również w całości,nie ciągnie za sobą nici ani jej nikt nie przecina.Ale może jakiś czas pobyć w "okolicy" ciała,które opuściła,co jest odczuwalne dla żyjących świadków śmierci człowieka lub zwierzęcia.

A tak już na marginesie, szczególnie dla wiadomości indywidualistów ;) - każda dusza to INDYWIDUALISTA,ma swój "wygląd",sposób patrzenia i również swój charakter czyli ogólnie- tożsamość.
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: wtorek, 25 lis 2014, 14:58
Bożydar
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 30 kwi 2018, 17:05
 
   
0
Chodziło mi o to, że Jak udowodnić zjawiska paranormalne jest długi, a Aleksandra podała te linki byś zobaczyła jej stosunek do tego wszystkiego.
Cytuj:
Mówiąc o offtopie,co miałeś na myśli?I gdzie ten offtop,tutaj czy na tamtym wątku?,bo zastosowałeś przecinek i nie jestem pewna

Co do tego offtopa to chodziło mi o tohttp://www.forum.nautilus.org.pl/viewtopic.php?f=53&t=3700&start=315- trochę polityki :P
Cytuj:
Zatem wyjaśnij mi, choćby w przybliżeniu,czemu mam konfrontować swoje wypowiedzi z Ich słowami? I ogólnie,co ma piernik do wiatraka? :)

Jak Tobie i Aleksandrze będzie się chciało, to pogadacie sobie o tym. Na razie podaj ten fragment, który:
Cytuj:
dosłownie mnie otrzepało,telepałam sie jak w febrze,nie mogłam tego czytać i musiałam przestać.

Cytuj:
Czy anioł to postać "regionalna" czy uniwersalna?
(Gwoli wyjaśnienia: czy jego przekazy są uzależnione od narodowości ludzi,ich religii lub przekonań? czy np.buddyście opowie o Chrystusie?)

Intuicja mówi, że ma postać zależną od danego człowieka, czyli nie tylko narodowość itp., ale osobowość, charakter itd.
Logika podpowiada uniwersalizm, bo różnice w danych systemach religijnych są za duże (np. pedofilia i poligamia w islamie...)
Ja jako ja po prostu nie wiem...

"Tygrys?! W Afryce?! Może uciekł z zoo…"
Monty Python
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: czwartek, 27 lis 2014, 11:10
erhu

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Do Bożydara

"Na razie podaj ten fragment, który:
Cytuj:
dosłownie mnie otrzepało,telepałam sie jak w febrze,nie mogłam tego czytać i musiałam przestać."

Niedokładnie po prostu to napisałam-taka reakcja z mojej strony narastała podczas czytania,a przy jednej z nich nastąpiła kumulacja. Na pewno nie są to żadne anioły,ani nawet "anioły".
Wyjaśnię to w tamtym wątku.I zrobię to bardziej ogólnie,bo musiałabym odnosić się nie tylko do każdej ich gadki,ale i niektórych wypowiedzi Pokładowców.
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: czwartek, 27 lis 2014, 12:22
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
Wg. Ciebie prawdziwe są te Anioły, które popierają aborcję i eutanazję?
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: czwartek, 27 lis 2014, 14:31
erhu

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Czy wg ciebie Oświecenie to jest kontakt z aniołami? Jesli tak, to się grubo mylisz.
Nie łącz oświecenia z aniołami.Anioły tam nie 'wystepują".
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: czwartek, 27 lis 2014, 15:10
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
"Oświecenie" to stan przebywaniua w świetle, czyli blisko Boga.
Oznacza to odpowiednio wysoki stopień rozwoju moralnego.

Popieranie aborcji i eutanazji zaprzecza takiemu rozwojowi.
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: czwartek, 27 lis 2014, 17:31
erhu

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Do Bożydara
---------------
''Intuicja mówi, że ma postać zależną od danego człowieka, czyli nie tylko narodowość itp., ale osobowość, charakter itd.
Logika podpowiada uniwersalizm, bo różnice w danych systemach religijnych są za duże (np. pedofilia i poligamia w islamie...)."

No właśnie : i uniwersalizm i logika w jednym.Jednocześnie.
(pedofile odpadają-im się coś innego ukaże :)

Do stefan12
--------------------
Pokaż mi w którym miejscu POPIERAŁAM aborcję i eutanazję.


PYTANIE DO KAPITANATU
~~~~~~~~~~~~~~~~
Teraz mi się przypomniało :)
PabloElDiablo napisał jeszcze wcześniej,chyba po moim pierwszym poście,że wiele osób mówiło podobnie do mnie(przynajmniej na początku :D )
Gdzie sie podziały te osoby i ich posty? Na których wątkach mniej więcej się wypowiadały ? Szukam,grzebię ale nie udaje mi się ich znaleźć......... :)
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: czwartek, 27 lis 2014, 18:48
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
Proszę tutaj :
erhu napisał(a):
Stosunek Góry do aborcji i eutanazji jest TAKI SAM JAK KAŻDEGO WRAŻLIWEGO I ROZUMIEJĄCEGO CZŁOWIEKA. Każde tego typu zdarzenie jest i tak okupione rozpaczą. Mniejszą czy większą,ale rozpaczą .Każdą aborcję trzeba rozpatrywać osobno i z wielkim ZROZUMIENIEM.Dla normalnego lekarza ,dokonującego aborcji czy eutanazji to tez, jakby nie było, traumatyczne przeżycie.Jeśli kobieta bardzo nie chce dziecka,to czy dusza będzie się pchać do niego na siłę??W takich wypadkach czeka na decyzję kobiety,albo wraca z powrotem.Nie znaczy to oczywiście,ze można sobie robić aborcję ile razy się chce.Wyrzuty sumienia są istotne.Podziw i chwała w niebiosach dla kobiet,które decydują się urodzić dziecko pochodzące z gwałtu.Nie wiem,czy bym się na takie coś zdecydowała.

Eutanazja.
Eutanazja to nie zabijanie ani samobójstwo! Ale skrócenie cierpień na prośbę chorego.Rodzina, jeśli ją chory ma,cierpi podwójnie. Powinno się to robić tylko w ostateczności.
Dokonujemy eutanazji na zwierzętach,więc dlaczego ludzie mają cierpieć bez końca?Ani aborcja ani eutanazja to nie jest przecież jakaś łatwizna.

O piekle i apokalipsie napiszę w osobnym poście,bo tez będzie trochę "elaboratem".
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: czwartek, 27 lis 2014, 19:12
zaciekawiony

reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 10 wrz 2018, 20:29
 
   
0
Oświecenie to tylko zmiana punktu widzenia. Człowiek od tego nie nabiera nagle nowej wiedzy o świecie, zaświatach i moralności.

Bywa i tak...
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: piątek, 28 lis 2014, 12:31
erhu

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Do @stefan12

No wiem,przecież, że to napisałam.Ale ja nadal nie wiem,gdzie ty tu zauważyłeś moje poparcie dla aborcji i eutanazji.?


Do @zaciekawiony

A zastanowiłeś się nad tym,co napisałeś? ;) :)
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: piątek, 28 lis 2014, 13:01
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
Cytuj:
Każdą aborcję trzeba rozpatrywać osobno i z wielkim ZROZUMIENIEM.

Od kiedy ZROZUMIENIE to wyraz potępienia czegoś?

Cytuj:
Nie znaczy to oczywiście,ze można sobie robić aborcję ile razy się chce.

A ile razy można wg Ciebie? Raz, dwa?

Cytuj:
Eutanazja to nie zabijanie ani samobójstwo!

To jest zabójstwo albo samobójstwo. Skutkiem tego działania jest wywołanie śmierci człowieka.

Cytuj:
Powinno się to robić tylko w ostateczności.

A to co, jak nie wyraz poparcia dla eutanazji?
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: piątek, 28 lis 2014, 20:14
aleksandra137
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Nawiązał Kontakt
Ostatnio widziany(a):
środa, 19 wrz 2018, 19:58
 
   
0
Stefan ma rację, w tej kwestii nie ma pola do negocjacji, dla Nich sprawa jest jednoznaczna.
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: sobota, 29 lis 2014, 20:36
erhu

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
"Do@stefan12
Cytuj:
Każdą aborcję trzeba rozpatrywać osobno i z wielkim ZROZUMIENIEM.

Od kiedy ZROZUMIENIE to wyraz potępienia czegoś?"

Coś ci się tu chyba poplątało z tym pytaniem :)

Do aleksandra137

Mam nadzieję,że @HenitoKisou nie będzie mi miał za złe,jeśli użyję jego słów jako odpowiedź dla Aleksandry

"Ponadto nie obchodzi mnie ani ziemski, ani duchowy mistrz, bo rzeczywistość duchowa jest wspólna. Od początku do końca istniejesz, już wszystko wiesz, kompletnie stworzony.
Ten śmietnik nie jest potrzebny, nie są potrzebne te mity, te szkoły, te podziały, ten sztuczny wymyślony przez umysł nowotwór. W wieczności jest ta sama wszechwiedza, bo jest ten sam stan jedni."

==nie wolno się poddawać żadnej indoktrynacji,szczególnie religijnej==
O rety,dobrze ,że przy tym in vitro nikomu nie przyszło do głowy za jaką opcją polityczną się opowiadam,bo dopiero by była jazda :lol:. Tym bardziej, że za żadną.I za to też do kadzi ;)
A tymczasem poczytam sobie następne strony z przekazami od "Nich" ;)
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: niedziela, 30 lis 2014, 01:22
zaciekawiony

reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 10 wrz 2018, 20:29
 
   
0
Cytuj:
Do @zaciekawiony

A zastanowiłeś się nad tym,co napisałeś? ;) :)

A ty?

Bywa i tak...
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: niedziela, 30 lis 2014, 15:39
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
erhu napisał(a):
"Do@stefan12
Cytuj:
Każdą aborcję trzeba rozpatrywać osobno i z wielkim ZROZUMIENIEM.

Od kiedy ZROZUMIENIE to wyraz potępienia czegoś?"

Coś ci się tu chyba poplątało z tym pytaniem :)


Nic mi się nie poplątało. Widać nie chcesz się odnieść do dokładnie wypunktowanych cytatów z twojej wypowiedzi o aborcji i eutanazji.
Nadal twierdzisz, oświecona osobo, że nie popierałaś w wypowiedzi eutanazji i aborcji?
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: niedziela, 30 lis 2014, 17:05
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
No przecież popierała, skąd myśl, że tak nie było?
Tak samo jak i ja popieram, ale tylko w określonych przypadkach.
Robicie problem niewiadomo z czego.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: niedziela, 30 lis 2014, 20:02
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
Ale się wyparła tego, że popierała i stąd cytaty.
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: niedziela, 30 lis 2014, 21:00
Bożydar
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 30 kwi 2018, 17:05
 
   
0
Wiedziałem, że temat aborcji i eutanazji rozkręci dyskusję :D

"Tygrys?! W Afryce?! Może uciekł z zoo…"
Monty Python
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: niedziela, 30 lis 2014, 22:10
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
stefan12 napisał(a):
Ale się wyparła tego, że popierała i stąd cytaty.


Nie wyparła się, Ty tak uważasz.
Napisała, że dopuszcza w pewnych przypadkach i ma w tym rację.
Poza tym, nie wierzę w te bajki jakie tutaj piszecie.

Bożydar napisał(a):
Wiedziałem, że temat aborcji i eutanazji rozkręci dyskusję :D

Jest dużo tematów, które rozkręcają "imprezę", daję jeden z nich:

Obrazek

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: niedziela, 30 lis 2014, 22:22
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
księżyc w pełni :o ;)

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: niedziela, 30 lis 2014, 23:28
Bożydar
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 30 kwi 2018, 17:05
 
   
0
Jaki patyczak, postarałbyś się :D

"Tygrys?! W Afryce?! Może uciekł z zoo…"
Monty Python
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: poniedziałek, 1 gru 2014, 09:17
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
szczyglis napisał(a):
No przecież popierała, skąd myśl, że tak nie było?


szczyglis napisał(a):
Nie wyparła się, Ty tak uważasz.


Nie widzisz w tym sprzeczności?

Każdy może mieć swój osąd na te tematy, ale niech się go trzyma, a nie wykręca.
@erhu zaczęła się wykręcać od poparcia dla aborcji i eutanazji, kiedy zarzuciłem jej, że jej "oświecenie" to lipa, skoro ma takie zdanie na temat aborcji.
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: poniedziałek, 1 gru 2014, 14:25
HenitoKisou
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 13 lut 2018, 20:54
 
   
0
Nie chce mi się znowu rozpisywać na stare tematy, bo uważam że temat się wypalił z emocji, które są jakże istotnym paliwem do podtrzymania dyskusji. Wspomnę jedynie że stan oświecenia jako taki nie jest zależny od rasy, poglądów, płci ani wieku, nie ma też nic wspólnego z żadnymi aniołami, światłością, Bogiem czy demonami chociaż poprzedza je tzw "mroczna noc duszy" podczas której wywala różne wizje aniołów, demonów, wywala wszystkie obciążenia i zbędne idee, kruszeją wierzenia i dogmaty - w skrócie nieprzyjemny detoks usuwania blokad i czyszczenia z syfów.

Erhu trochę niepotrzebnie łączy to z New Age tzn koncepcją światła, miłości, idea boga rozproszonego, duchowego ego reżysera doświadczającego przez inne dusze inkarnujące sie z wyższych astralnych zaświatów Źródła co zostało zapożyczone z buddyjskiego umysłu wszechświata - Citta, a w praktyce jest, a raczej było póki nie zapadło sie w sobie puszczając z dymem przy okazji reszte takiego Zaświata i ich mieszkańców uber-egregorem, karmionym skupiskiem energii i jaźni jak u borgów ze Star Treka.

Ten świat jest nieforemną iluzją którego prawa wyznacza umysł opisujący jego właściwości, do czego sie dostroisz to będzie realne, a to nie takie proste, bo większość ludzi uważa tzw radio w głowie za problem, a nie narzędzie do przestrojenia. Niektórzy to robią, wchodzą w taki zakres na których inne rzeczy są realne, a pewne niedostępne, że ze zewnątrz wydaje sie że mają dary, moce lub dokonują cudów. To takie sekwencje stanów pośrednich, stany anomalii, zaburzeń w onecnej rzeczywistości pochodzące z innej.

Ktoś wyzwolony w praktyce jest nieobecny, jakby w chmurze, ale całość jego istoty przejawia sie na poziomie średniego umysłu, takiego jak na codzień. To że coś nie jest realne do końca nie znaczy że ktoś taki wpakuje sie pod tramwaj tylko nic nie koliduje, nie oddziela tego kogoś od otoczenia i reszty, niejako zlewa sie z tym w pełni. Wszystko co robi - dzieje sie, bo nie ma tego co by to robił lub tak sie określał. Jest, przejawia sie w fizyczności, bo obserwuje sie, dostrzega swoją istote jako część większej całości manifestującą sie na potrzebę, na teraz osobowo, ale nie jest już osobą, ani człowiekiem, bo takiego nie ma. Niemniej coś jest, obecne. Nie uwalniasz sie od cierpienia, bólu itp tylko przestaje to na ciebie działać, zmienia sie podejście, wręcz uwalniasz sie do tego wszystkiego, do bólu, do życia, do świata i natury, stajesz sie jak powietrze, woda, płynna fala i z tą falą płyniesz wszędzie, a ona przez ciebie.

To co doprowadza do takiego stanu to wężyca kundalini zwana też duchem pierwotnym lub archetypową energią. Kundalini jest zawsze żeńskie niezależnie od płci osoby, bo to żeńska energia jest w tym wypadku sprawcza, a męska tylko wykonawcza. Energia życiowa, seksualna, duchowa to zaledwie emanacje tego co uśpione w tej formie kundalini. Aktywne prowadzi do oświecenia, ale może nawet zabić, w formie biernej, uśpionej stanowi przewodnika duchowego w życiu. Myśle że najbardziej problematyczne u wielu jest przebijanie sie przez czakre splotu słonecznego jako że to siedlisko osobowości, a przy silnie przywiązanej i utożsamionej, silnie rozwiniętej osobowościowo osobie będzie z tym trudniej. Przekraczanie czakry serca może dawać różne efekty psychoseksualne, bardzo przyjemne lub bardzo nieprzyjemne, czasem może skończyć sie zawałem. Przez cały ten proces możesz czuć to badzo intensywnie albo lekko, ale to zawsze zostawia po sobie jakiś ślad.

Uwaga, kundalini sie nie wypuszcza z ciała przez czakre korony, wielu tak robi, a przechwytując cudze kundalini można taką osobę kontrolować, stosuje się taką praktykę w wielu ruchach religijnych by wiązać ze sobą wyznawców i podnosić moc, autorytet guru. To ma sie zakotwiczyć w czakrze korony, czasem nawet przebić sie, a następnie trafia do drugiej czakry serca zwanej Guru w której zamieszkuje, a która stanowi część układu sahasrary. Zależnie od praktyki mogą być wizje że komuś przez głowę łączy się to gdzieś hen daleko z tw Duchem czyli własną matrycą, co niektórzy uważają za wyższą jaźń na największym poziomie świadomości, kreacji.

Przebudzone kundalini może zarówno niszczyć jak i tworzyć, możliwy jest przypadek kogoś/czegoś oświeconego dziającego destrukcyjnie jako że wszystko jest obiegiem życia, energii, ducha w przyrodzie i prawo moralne, ludzie czy inna forma nie obowiązuje. Oczyszczenie życia z formy czy ciała to stworzenie warunków i miejsca do wykształcenia nowego życia. Różnica tkwi w intencji, jeden ratuje drugi odbiera, życie krąży, istnieje nadal, raz staje sie częścią ludzi, roślin, zwierząt, nie ma tu reguły, to wszystko zasoby naturalne. Jesteś strumieniem możliwości i działania, uwalniasz potencjał by mogło sie więcej rzeczy dziać albo wcielasz ten potencjał w działanie, w życiu. Ciało jest w polu ducha, by mieć dostęp do całej wiedzy i świadomości tego pola z poziomu fizyczności musi nastąpić synteza między świadomością, a podświadomością i dopiero z takiej syntezy tzw nadświadomość powstaje, przejawia się. Na najpierwotniejszym poziomie jesteś zapisem o stanie, syntezą różnych energii powiązanych ze sobą taką energo-informacją, samo-określający, samo-organizującym i samo-realizującym strumieniem, skupiskiem. Nie wszystko we wszechświecie jest świadome, ale ma potencjał przewodzenia świadomości, bycia świadomym.

Ten świat istnieje tak samo jak nie istnieje, nie miał początku ani końca, w tej samej chwili pojawia się i zanika. Tak jak wszechświat, doskonała wielowymiarowa spirala która ciągle kurczy sie i znów rozszerza jak bijące serce.

Nie wiem czy mam potrzebę by erhu mnie tu weryfikowała pod względem "prawdziwości" takiego stanu ponieważ nie liczy sie metoda, ani poglądy jak do czegoś dochodzisz i masz tylko sam efekt końcowy, sam stan bycia mistrzem i uczniem dla siebie jednocześnie.

Niektóre rzeczy opisałem tu: viewtopic.php?p=6661#p6661 oraz viewtopic.php?p=11482#p11482

Moje przebudzenie miało miejsce 2005-08-06, a oświecenie 2009-12-30. Każda osoba, która uważa że coś tam z duchowości, ezo itp ma może to łatwo sprawdzić.

Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: poniedziałek, 1 gru 2014, 14:57
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
Bożydar napisał(a):
Jaki patyczak, postarałbyś się :D

A widzisz, efekt zadziałał, odpowiedziałeś. :P
Ale czy ja wiem, czy patyczak? Zdrowa doopa po prostu, choć osobiście też preferuję trochę więcej ciałka. Taka np. Monica Bellucci to dla mnie ideał jeśli chodzi o kobiece ciałko. No czyż nie jest piękna?
Obrazek

stefan12 napisał(a):
szczyglis napisał(a):
No przecież popierała, skąd myśl, że tak nie było?


szczyglis napisał(a):
Nie wyparła się, Ty tak uważasz.


Nie widzisz w tym sprzeczności?


No patrzę i jakoś nie widzę :)
Dla mnie to też lipa z tym oświeceniem niby, ale nie o tym pisałem.
Pisałem, żebyś zrozumiał, że akceptacja przy pewnych warunkach nie równa się bezgranicznemu popieraniu.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Rozwój duchowy i Oświecenie Napisane: poniedziałek, 1 gru 2014, 15:09
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
HenitoKisou nawet ciekawy post, naprawdę mi się podobał.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Strona 4 z 5 [ Posty: 130 ]

*< 1 2 3 4 5 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Cel Życia

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg
cron


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 5.468s | 37 Queries | GZIP : Off ]