Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
Bing [Bot], Google [Bot], Avatar użytkownika Kasdeja, Majestic-12 [Bot]
77a72439ac1c435dfa992d3cbebfe8ae
77a72439ac1c435dfa992d3cbebfe8ae
Strona 1 z 1 [ Posty: 7 ] Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Życie i prawo do życia Napisane: piątek, 15 lis 2013, 16:43
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 1 sie 2018, 14:25
 
   
0
Kto ma prawo do życia? Każdy? A jeżeli żyją ci co nie mają prawa do życia? Bandyci, złodzieje, zbrodniarze, mordercy, politycy. Czy ich działania to coś dobrego? Nie sadzę aby to BÓG ich sankcjonował. Więc kto? No chyba ten "drugi" popularnie zwany szatanem. Więc może "koniec świata" to może koniec ich życia. KONIEC ICH ŚWIATA. W obecnych czasach za wszystko trzeba płacić. Tylko jedna rzecz była / jest ? / za darmo. ŻYCIE. Więc może koniec świata to koniec życia za darmo. I za nie TRZEBA będzie płacić. I to tyle ile się tego życia zużywa. Biedak zużywa go minimalnie ale bogacz - o to już bardzo dużo. A jak płacić? Każdy będzie miał / ma / limit. Bogaczowi starczy na np. 5 lat a biedakowi np. na 15 lat. Bo bogacz więcej zużywa życia. Jak to obliczyć? No chyba prosto. Ile kto ma pieniędzy. Im masz ich więcej- krócej żyjesz. Bo żaden bogacz nie wzbogacił się pracą rąk własnych. Tylko obrabował innych. Jeżeli ma być sprawiedliwość BOSKA to tak powinno być. Czy będzie? Zobaczymy. Prognozowanie końca świata o czymś świadczy. Koniec jest ZAWSZE początkiem NOWEGO. Więc koniec 21.12.12 zapoczątkował coś nowego. Czego? --???
Re: Życie i prawo do życia Napisane: piątek, 15 lis 2013, 17:35
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
Niczego.

Widzę, że Ewah znowu zapomniałaś wciąć tabletek.
No i brawo - odkryłaś po raz drugi Amerykę.
Za życie trzeba płacić? Naprawdę nie wiedziałem.
Poza tym, na jakiej to niby podstawie odbierasz ludziom prawo do życia?

Cytuj:
A jeżeli żyją ci co nie mają prawa do życia? Bandyci, złodzieje, zbrodniarze, mordercy, politycy.


Pomordowałabyś ich wszystkich?
Automatycznie stałabyś się morderczynią, a więc idąc Twoim tokiem myślenia utraciłabyś prawo do życia.

PS. Ty naprawdę wciąż wierzysz w ten bzdurny koniec świata?
Hahahahaha :)


PPS.
ewah napisał(a):
Bo żaden bogacz nie wzbogacił się pracą rąk własnych. Tylko obrabował innych.

A to bardzo ciekawe, bo mam kilku przyjaciół, którzy doszli do celu swoją własną ciężką pracą i ambicjami.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Życie i prawo do życia Napisane: sobota, 16 lis 2013, 14:29
Argon

reputacja wyśmienita
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 26 paź 2017, 18:37
 
   
0
ewah napisał(a):
Prognozowanie końca świata o czymś świadczy. Koniec jest ZAWSZE początkiem NOWEGO. Więc koniec 21.12.12 zapoczątkował coś nowego. Czego? --???


U ewah nic nowego sie nie zapoczatkowalo. Zadne wnioski wyciagniete ze guru tylko kase wyciagal wciskajac kity nt rozmaitych wariantow konca swiata.
Ostatnio prad na Sloncu mial sie tego dnia skonczyc.

Czym guru straszy na 13.13.2013? Kaze nowe bunkry kupowac czy te z zeszlego roku sa nadal dobre?

The truth is out there
Re: Życie i prawo do życia Napisane: niedziela, 16 mar 2014, 17:21
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 1 sie 2018, 14:25
 
   
0
Oczywiście każdy ma prawo do życia. Tylko KTO mu to prawo dał? Jest Sejm. Ustanowił np. że za ukradzenie batonika o wartości 2,99 zł idzie się do więzienia na dwa lata. A za ukradzenie milionów jest się szanowanym bizmesmenem. Tylko jeden ma prawo do życia w więzieniu a drugi na Bahamach. Każdy ma prawo do życia. Jeden jako niewolnik a drugi jako pan. Czy taki świat ma prawo trwać? Świat jako taki trwa, ale TREŚĆ świata -nasze życie może się zmienić bo sądzę że dotychczasowa treść naszego życia pochodząca od tzw. szatana Zło kończy się a zaczyna nowe tzw.dobro pochodzące od tzw. Boga. Nie wiem kim jest szatan i nie wiem kim jest Bóg ale to tak jak w polityce : prawica i lewica. Yin..Yang. Dotychczas rządził Yin a teraz zaczyna Yang. Następują zmiany. A jak będzie? Zobaczymy.
Re: Życie i prawo do życia Napisane: poniedziałek, 17 mar 2014, 16:29
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
Świat o jakim piszesz i hierarchiczny podział na "panów" i "niewolników" był od zarania dziejów. Przez tysiące lat tak było. I zaręczam, że ludzie kiedyś też podobnie myśleli - "że to niesprawiedliwe i że tak nie może być". Uważasz, że te czasy są w jakiś sposób wyjątkowe w tej materii? Otóż nie. Tak było zawsze, przez stulecia zmieniła się jedynie "forma". Nic się nie zmieni, ani za naszego życia, ani za życia naszych pra-pra wnuków, tak samo jak nic się nie zmieniło za naszych pra-pra dziadków. Czas chyba Ewah się z tym pogodzić, prawda? Nie masz przecież chyba 14 lat, żeby wierzyć w głupoty, że świat jest piękny, różowy i pełen skowronków, prawda? Świat to syf - im wcześniej się z tym pogodzisz, tym lepiej. I żadne zmiany nie następują i nigdy nie nastąpią. Życzeniowe myślenie, nierealne do spełnienia.

PS. Uważasz, że ludzie mają prawo do życia?
To jest czcze gadanie. Tylko na papierze i tylko w razie pokoju.
Tak naprawdę, ani Twoje, ani moje, ani nikogo tutaj życie nie znaczy NIC dla ludzi na górze. Jesteśmy mięsem. Niczym więcej. Mięsem, które ma tyrać za tych "na górze". A jak się nie sprawdzisz to idziesz "na śmietnik". Taki jest świat, tu nie ma żadnych praw, ani przywilejów jeśli nie jesteś "elitą". Cała ta bajka o prawach człowieka to...bajka.

Radzę otworzyć oczy i nie patrzeć przez różowe okulary.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Życie i prawo do życia Napisane: niedziela, 8 cze 2014, 05:13
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 1 sie 2018, 14:25
 
   
0
Szczyglis - dopiero teraz odczytałam twoje.Masz rację że tak jest. Ale po to ludzie robią rewolucję aby tak nie było. Ale po rewolucji znów wraca stare. Jaki z tego wniosek? Jest "ktoś" "coś" kto nie dopuszcza do zmian dla niego niekorzystnych. I ten "KTOŚ" dysponuje czymś co można nazwać życiem. GIGABAJTY życia. Każdy ma ich określoną ilość do wykorzystania. I każdy chciałby ich jak najwięcej. Ale jest "KTOŚ" kto decyduje o ilości tych gigabajtów życia. KTO? Ale tak jak mam w Mobile Wifi ok. 16 gigabajtów na miesiąc za określoną kwotę. Czy nie jest tak z życiem. Mam ok. 100 gigabajtów na miesiąc i jak siedzę spokojnie to mi to wystarcza. Ale gdybym zaczęła występować przeciw systemowi np. matrixowi to zaczęto by mi obcinać limity gigabajtów życia ogólnie bądź tylko w określonych tematach . I tracę pracę. Dochody. Środki do życia itp. Jestem potulna. Akceptuje to co jest - jestem nagradzana . Zarabiam. Mam środki finansowe. Mogę podróżować. Mam dobrobyt bo służę SYSTEMOWI. Który decyduje o wypełnianiu moich gigabajtów życia. Czym one są wypełniane. BIEDĄ CZY BOGACTWEM. Kto jest tym decydentem czym moje życie ma być wypełnione.?
Re: Życie i prawo do życia Napisane: niedziela, 19 sie 2018, 18:53
PiotrMati

reputacja neutralna
Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Czy kara jest zemstą?

Sprawiedliwość czyni naród wielkim a im większy jest naród,tym bardziej powinien pragnąć,aby
nie ujrzeć niesprawiedliwości,która mogłaby spotkać najbardziej niepokaźnego obywatela. Biada
temu narodowi,w którym tylko ci,którzy mają pieniądze i wpływy mogą zapewnić sobie
sprawiedliwość przed sądami.

Rząd państwa oparty jest na sprawiedliwości,tak jak prawdziwa religia oparta jest na łasce.
Intelektualną fundacją sprawiedliwości jest prawo. Prawo jest samym życiem a nie regułami jego
prowadzenia. Zło jest naruszeniem prawa a nie pogwałceniem reguł postępowania,odnoszących się
do życia,które jest prawem. Fałsz nie jest sprawą metody narracji,ale czymś z góry obmyślanym,
jako wypaczenie prawdy. Jest świętym obowiązkiem sędziego uniewinnić niewinnego,tak samo jak ukarać winnego. Przetrwanie narodu zależy od obiektywności,bezstronności i uczciwości jego
sądów.

Orzecznictwo jest najwyższą fundacją każdego narodu a ci,którym powierzono wydawanie
wyroków,powinni być wybierani z najwyższych i najbardziej szlachetnych rodzajów,najbardziej
doświadczonych i wyrozumiałych jednostek.

Rząd państwowy musi czasem użyć siły dla zachowania porządku publicznego i wymierzania
sprawiedliwości,karząc złoczyńców i kryminalistów przez społeczeństwo. Nie jest naganne
stosowanie siły dla ochrony większości jakiejkolwiek danej grupy ludzkiej,przeciw
niesprawiedliwym i zniewalającym ją praktykom niesprawiedliwej mniejszości,która może się
obwarować władzą polityczną,finansową czy eklezjastyczną.

Należy potępiać ekonomiczne nadużycie,którym jest niesprawiedliwa eksploatacja ludzi słabych,
niewykształconych i tych,którzy mieli niej szczęścia,przez ich silnych,bystrych i bardziej
inteligentnych współbraci. Takie nieludzkie traktowanie mężczyzn,kobiet i dzieci niezgodne jest z
ideałami braterstwa królestwa nieba. Ojciec chce,żeby uczucia jego dzieci były czyste i
niepodzielne.

Społeczeństwo nie może oferować równych praw wszystkim,ale może obiecać zarządzanie
różnymi prawami każdego człowieka uczciwie i sprawiedliwie. Leży w interesie społeczeństwa i
jest jego obowiązkiem dostarczanie dziecku natury godziwych i spokojnych warunków egzystencji,
możliwości brania udziału w zachowaniu gatunku i jednocześnie korzystania z pewnego stopnia
zadowolenia;suma wszystkich trzech składa się na ludzkie szczęście.

Sprytnym,złośliwym i podstępnym ludziom nie można pozwolić na zrzeszanie się w celu
eksploatacji i ucisku tych,którzy z powodu swego idealizmu nie chcą używać siły dla swej obrony,
czy też dla wspierania swych chwalebnych planów życiowych.

Każdy naród gatunku ludzkiego ma swoje własne,intelektualne zapatrywania na ludzką
egzystencję. Utrzymanie światowej cywilizacji zależne jest od tego,czy istoty ludzkie nauczą się
żyć razem w pokoju i braterstwie. Silne cywilizacje powstają z rozsądnych współzależności
pomiędzy bogactwem materialnym,wielkością intelektualną,wartością moralną,mądrością
społeczną i wnikliwością kosmiczną. Nadzieja na lepszy naród-czy lepszy świat-jest związana z
rozwojem i oświeceniem jednostki.

Świata nie można traktować jako wroga;okoliczności życia stanowią boski porządek,
współdziałający z dziećmi Bożymi. Należy ustanowić swój osobisty zwyczaj nie stawiania oporu.

Istnieje wielka nagroda w postaci osobistego zadowolenia z tego,że się jest po pierwsze
sprawiedliwym,następnie bezstronnym,potem cierpliwym,potem życzliwym. Nie ma materialnego
wynagrodzenia za prawe życie,ale jest głęboka satysfakcja-świadomość sukcesu-i ona przewyższa
każde wyobrażalne materialne wynagrodzenie.

Człowiek zaczyna życie jako bezradne niemowlę,zatem każde ludzkie osiągnięcie musi zawierać w
sobie wszystkie jego empiryczne warunki wstępne. Kiedy skończycie waszą ziemską egzystencję,
wasze ciało pozostanie na planecie,ponieważ się pali-to jest naturalna śmierć.

Kluczami do królestwa niebieskiego są;szczerość,więcej szczerości i jeszcze więcej szczerości.
Wszyscy mają te klucze. Ludzie je używają-posuwają się w swym statusie duchowym-poprzez
decyzje,więcej decyzji i jeszcze więcej decyzji. Najwyższym wyborem moralnym jest wybór
najwyższych,możliwych wartości i zawsze-na każdej sferze i na wszystkich sferach,jest to wybór
czynienia woli Boga. Gdy człowiek dokonuje tego wyboru jest wielki,choćby był najmniejszym ze
śmiertelników Ziemi.

Zmysłowe skłonności ludzkości nie zostaną stłumione przez naganę religijną albo przez zakazy
prawne. Należy unikać nauczania metodą zakazów,nie reklamować zła. Należy potępiać dumę,
okrucieństwo,ciemiężenie i hipokryzję. Człowiek powinien się upokorzyć,tylko po to,aby móc stać
się prawdziwie podniosłym,być prawdziwie pokornym wobec Boga. Należy kłaść wielki nacisk na
szczerość-oznacza to czyste serce.

Trzeba być odpowiednio inteligentnym i tolerancyjnym,aby wystrzegać się rozbieżności w
rozumowaniu i zwalczających się opinii. Im wyższa jest edukacja istoty,tym więcej szacunku ma
dla wiedzy,doświadczenia i opinii innych. Jeśli w sporze nie ma nieszczerości,jeśli trudności
narastają ze szczerych różnic w opiniach i z czystego zróżnicowania punktów widzenia,bez
znaczenia jak mało osób może być zaangażowanych w spór,bez znaczenia jak pozornie błahe jest
nieporozumienie,komisja rozjemcza zawsze może zawyrokować w meritum sprawy. Na światach
ewolucyjnych występują drobne utrapienia i trudy egzystencji materialnej jaką się przeżywa.

Oczyszczając związki istot inteligentnych z wszelkiej sztuczności,jednocześnie należy ożywiać
związki wzajemne istot z wolą,które opierają się na prawdziwym zrozumieniu siebie i na
autentycznym wzajemnym uznaniu. Przy organizowaniu społeczności należy zbliżać do siebie
odpowiednie jednostki,tak,żeby mogły one tworzyć operatywne i zgodne grupy robocze. Nie
zawsze można zbliżyć tych,którzy tworzyliby najbardziej idealną grupę,odpowiednią dla
osiągnięcia danego celu czy realizacji określonego przedsięwzięcia. W takich sytuacjach używa się
najlepszego materiału jaki jest dostępny.

Zakłada się,że dwie istoty działają na bazie małżeństwa,uzupełniania się,lub partnerstwa. Kiedy
jednak troje czy więcej istot zbiera się dla służby,stanowią problem społeczny. Ożywianie i
rozwijanie u istot stworzonych zdolności doceniania moralności czy związków między ludzkich,
gdyż to jest zalążek i tajemnica stałego i celowego rozwoju społeczeństwa oraz rządu ludzkiego czy
nadludzkiego. Należy wzmacniać szacunek dla etyki.

Należy uczyć się samorządu,funkcjonującego dla dobra tych,których to dotyczy. Umysły uczą się
współpracować,uczą się planować. Należy rozwijać szacunek dla oddziaływań wzajemnych
wolności i lojalności;lojalność jest to owoc inteligentnej oceny kosmicznego braterstwa;nikt nie
może brać za dużo,sam nic nie dając. Awansując na skali osobowości,najpierw uczymy się bycia
lojalnym,potem kochać,potem być synem,a potem można być wolnym. Nie osiągnie się finalizmu
wolności dopóki nie osiągnie się perfekcji lojalności.

Należy poznać korzyści płynące z cierpliwości,stagnacja oznacza pewną śmierć,ale zbyt szybki
rozwój jest równie samobójczy. Postęp jest zawsze ku górze i tylko powolny,przez równie
stopniowe stadia. Życie moralne jest nieprzerwanym łańcuchem wielu ogniw. Pobyt na Ziemi jest
sferą niemowlęctwa moralności,jest tylko pojedynczym ogniwem,dokładnie pierwszym w długim
łańcuchu,rozciągającym się przez wszechświaty i przez epoki wieczności. Nie jest ważne,czego
nauczymy się w tym pierwszym życiu;to doświadczenie życia tym życiem jest ważne. Nawet praca
na tym świecie,choćby była najwznioślejsza,nie jest aż tak ważna,jak sposób,w jaki tę pracę
wykonujemy.

Nie należy występować przeciw bogactwu i nieruchomościom,tylko przeciw ich nierównemu i
nieuczciwemu rozdzielaniu. Należy uznać potrzebę społecznej sprawiedliwości i industrialnej
uczciwości. Bogactwo nie jest złe,złe jest to,co bogactwo robi z większością tych ludzi,którzy je
kochają. Jest bardziej błogosławione dawać niż brać. Można posiadać majątek,jest koniecznością,
aby duchowe wartości stały na pierwszym miejscu. Każda epoka musi wykształcić własne metody
radzenia sobie z zaistniałymi problemami.

Należy doskonalić własne wewnętrzne życie duchowe,aby znacznie zwielokrotnić własne
możliwości energicznego rozwiązywania czysto ludzkich problemów. Należy upodobnić się do
Boga,potem jako syn Boży rozwiązywać swe własne polityczne,społeczne i ekonomiczne
problemy. Status materialny może wypaczyć umysł a wynaturzenie psychiczne może opóźnić
sukces duchowy,ale żadna z tych przeszkód nie może unieważnić wyboru woli,poczynionego w
głębi duszy.

Bezpośrednio bogactwo nie ma nic wspólnego z wejściem do królestwa,ale ma miłość do bogactwa.
Duchowa lojalność wobec królestwa jest sprzeczna ze służalczością wobec materialistycznej
mamony. Człowiek nie może dzielić swej najwyższej lojalności dla duchowych ideałów z
poświęcaniem się rzeczom materialnym. Wszyscy ci,którzy ufają bogactwu,z trudnością wkroczą w
życie duchowe,które prowadzi do wiecznego rozwoju.

Cokolwiek,czy to rzecz czy osoba,stanie między tobą a miłością do prawdy królestwa,musisz z
niej zrezygnować. Jeżeli czyjeś bogactwo nie wkracza w granice duszy,to nie ma ono żadnego
znaczenia w duchowym życiu tych,którzy chcą wejść do królestwa.

Ojciec postępuje ze stworzonymi przez siebie istotami zgodnie z ich potrzebami i przestrzega
swoich sprawiedliwych praw ,miłosiernych i pełnych miłości świadczeń dla dobra wszechświata.

Jest czas na wszystko,w życiu są sprawy o mniejszym znaczeniu,które powinny ustąpić wielkim sprawom królestwa nieba. Należy czynić dobre uczynki,ale zbawienie jest nagrodą za wiarę a nie
tylko za uczynki. To wasze myśli a nie wasze uczucia prowadzą was do Boga.

Umysł jest jednością;świadomość śmiertelnika żyje na poziomie umysłu i dostrzega rzeczywistości
uniwersalne tymi oczami,które posiada umysł. Materialne uczucia,ludzkie emocje,prowadzą wprost
do działań materialnych,do aktów samolubnych. Człowiek jest z natury bojaźliwy i podejrzliwy,od
urodzenia wyposażony w silny instynkt samozachowawczy,pragnący życia wiecznego po śmierci.
Nie trzeba mądrości świata,aby żywić zbawczą wiarę w wieczne rzeczywistości.

Skoro jednak osobowość jest unikalna-skoro nie ma dwu identycznych śmiertelników-nieuniknione
jest,że nie ma dwóch istot ludzkich,które mogą tak samo rozumieć przewodnictwo i impulsy ducha
boskiego,który żyje w ich umysłach. Należy pamiętać,że to duch ożywia;że z ciała i wszystkiego,co
do niego należy,niewielki jest pożytek.

Należy zapoznać się z wszechświatowymi trudnościami i napotykać planetarne przeszkody i jest to
część doświadczalnego szkolenia,zaplanowanego w celu rozkwitu,rozwoju i stopniowego
doskonalenia rozwijających się dusz istot śmiertelnych. Uduchowienie ludzkiej duszy wymaga
gruntownego doświadczenia połączonego z pouczającym rozwiązywaniem szerokiego zakresu
rzeczywistych,wszechświatowych problemów.

Zwierzęca natura oraz niższe formy istot posiadających wolę nie będą się rozwijały pomyślnie w
słabym środowisku. Sytuacje problemowe,połączone ze stosowaniem bodźców,mają swój udział w
tworzeniu tych funkcji umysłu,duszy i ducha,które przyczyniają się do osiągania wartościowych
celów podczas rozwoju śmiertelnika oraz do zdobywania wyższych poziomów duchowego
przeznaczenia.

Jesteście prawie nie warci królestwa,jeśli wasza służba w znacznej mierze przybiera postawę
żałowania przeszłości,jęczenia nad teraźniejszością i daremnego oczekiwania przyszłości. Tak jak
ewolucja umysłu zależna jest od powolnego kształtowania się warunków materialnych i jest przez
nie opóźniana,tak i postęp duchowy jest zależny od rozwoju umysłowego i nieodmiennie jest
odwlekany przez opóźnienia intelektualne.

Kiedy dojrzeją warunki materialne,mogą nastąpić nagłe przeobrażenia w psychice;kiedy stan
umysłu temu sprzyja,mogą się zdarzyć nagłe przemiany duchowe;kiedy wartości duchowe zostaną
odpowiednio zaakceptowane,wtedy znaczenia kosmiczne staną się dostrzegalne a osobowość coraz
bardziej uwalnia się od limitów czasu i wyzwala się z ograniczeń przestrzeni.

Śmiertelny człowiek,chociaż korzenie swego pochodzenia i istnienia wywodzi ze zwierzęcej ziemi
natury ludzkiej,przez wiarę może się rozwinąć w swej duchowej naturze,w kierunku słonecznego
światła niebiańskiej prawdy i rzeczywiście rodzić szlachetne owoce ducha.

Taktowność jest punktem podparcia dźwigni społecznej a tolerancja oznaką wielkości duszy. Takie
mądre dusze potrafią uniknąć wielu kłopotów,które z pewnością będą udziałem wszystkich tych ,
którzy cierpią,gdyż nie potrafią dostosować się emocjonalnie,tych,którzy nie chcą dorastać i tych,
którzy nie chcą się starzeć z wdziękiem.

Świadomy Boga śmiertelnik jest pewny zbawienia;nie boi się życia;jest uczciwy i konsekwentny.
Wie jak dzielnie znosić nieuniknione cierpienie;nie narzeka w obliczu nieuniknionych trudności.

I nie będzie pokoju w sercu,czy rozwoju umysłu,jeżeli całym sercem nie pokochacie prawdy,
ideałów wiecznych rzeczywistości. Postawiono przed wami kwestie życia i śmierci-grzeszne
przyjemności czasu przeciw prawym rzeczywistościom wieczności. Duch łatwo zostaje zwycięzcą
nad obydwoma i odnosi sukces w korzystnym ich pojednaniu podczas większości takich
intelektualnych i opartych na instynktach wojen.

Chociaż Ojciec nie ma względu na osoby,w obdarzaniu darami duchowymi jest ograniczony wiarą
człowieka i jego gotowością stosowania się zawsze do woli Ojca. Postarajcie się nie zapominać o
tym,że wolę Boga można czynić w dowolnej ziemskiej pracy. Wielu ludzi ma takie umysły,które
akceptują teorię Boga ale duchowo nie potrafią uświadomić sobie obecności Boga.

Człowiek może wyobrazić siebie poza królestwem Bożym i przez to stworzyć dla siebie dziedzinę
demoniczną,która będzie się mu wydawać realna. Kto chce podążać za skłonnościami swojej
własnej wolnej woli musi być przygotowany na wiele rozczarowań i przeżyć wiele prób. Myśli
ludzkie tworzące niedoskonałe twory,zrodzone tylko z półprawdy pochłaniają świadomość
osobową i zmuszają śmiertelnika do przejścia przez naturalne wyczerpanie się wierzeń i
doświadczeń,aż zdoła pójść naprzód.

Ludzie zbyt często ulegają pokusom przez własne samolubstwo i przez impulsy swojej zwierzęcej
natury. Ogólnie biorąc,kiedy słabi i rozwiąźli śmiertelnicy pozornie ulegają wpływowi diabłów i
demonów,są tylko zdominowani swymi własnymi,podłymi dążeniami,zwodzeni swymi
naturalnymi skłonnościami.

Diabłu przypisuje się bardzo dużo zła,które do niego nie należy.

Ludzka natura może dążyć do zła,ale nie jest dziedzicznie grzeszna. Duchowe przeznaczenie
zależne jest od wiary,miłości i poświęcenia się prawdzie-od głodu i pragnienia prawości-nie
kłamanej chęci znalezienia Boga,poznania Boga i bycia Jemu podobnym.

Chociaż zdobycie wiecznego życia może być niezależne od posiadania wiedzy i mądrości,postęp
zależy od nich z całą pewnością. Dusza może się rozwinąć niezależnie od kultury umysłowej,ale nie
przy braku umysłowych zdolności i dążeń-wyboru wiecznego życia i decyzji osiągania coraz
większej doskonałości-czynienia woli Ojca w niebie.

Przetrwanie istot śmiertelnych opiera się wyłącznie na rozwoju nieśmiertelnej duszy w obrębie
śmiertelnego umysłu. Gleba rozwijającej się duszy jest ludzka i materialna,ale przeznaczenie tej
zespolonej istoty,umysłowej i duchowej,jest duchowe i boskie. Dusza kochająca prawdę,ta,która
jest głodna i spragniona prawości,spragniona Boga,zostaje przyjęta do duchowego królestwa przez
wiarę.

Nie czyńcie tego błędu,aby szacować wartość duszy niedoskonałością umysłu albo żądzami ciała.
Nie osądzajcie duszy,ani nie oceniajcie jej przeznaczenia miarą pojedynczego,nieszczęśliwego,
ludzkiego przypadku. Wasze duchowe przeznaczenie uzależnione jest tylko od duchowych pragnień
i celów. Miarą duchowych możliwości rozwijającej się duszy jest wasza wiara w prawdę i wasza
miłość do człowieka,ale miarą ludzkiej siły waszego charakteru jest umiejętność nie zachowania
urazy i wasza zdolność nie pogrążania się w smutku,w obliczu głębokiego żalu.

Wierzący odporni są na depresję,następującą po czysto materialnych wstrząsach;żyjących w duchu
nie trwożą zdarzenia świata materialnego.

Religie autorytatywne mogą tylko dzielić ludzi i prowadzić jednych przeciw drugim w zwartym
szyku. Żaden naród nie powinien więcej uczyć się wojny. Kiedy natężenie ducha apodyktyczności
się zwiększa,wyłamuje się on okresowo w niszczycielskich wojnach. Taka pozbawiona Boga
filozofia społeczeństwa ludzkiego prowadzić będzie tylko do niepokojów,animozji,nieszczęść,
wojen i katastrof na skalę światową.

Ponieważ rewolta sekularystyczna poszła za daleko,przestała dostrzegać Boga i prawdziwą religię,
pojawiło się niespodziewane źródło wojen światowych i braku stabilizacji międzynarodowej. A to
jest dopiero początek okropnego żniwa materializmu i sekularyzmu,przyjdzie jeszcze straszliwsze
zniszczenie. Nacjonalizm natomiast jest zasadniczą barierą dla pokoju światowego.

Upadki narodów,katastrofy imperiów,śmierć niewierzących,koniec epoki a nawet koniec świata,cóż to wszystko ma wspólnego z tym,który wierzy w ewangelię i który schronił swoje życie w
pewności wiecznego królestwa.

Nie wolno wam czcić waszych ziemskich władców i nie możecie stosować ziemskiej siły dla
wspierania królestwa duchowego. Pamiętajcie,grzechem tych władców jest to,że mówią,co jest
dobre,ale tego nie czynią. To co jest złe u większości z was to fakt,że jesteście niezdecydowani.

Prawdziwa mądrość zawiera zarówno rozsądek jak i odwagę. Jak zwodnicza jest duma
intelektualna,poprzedzająca duchowy upadek. I jak bardzo niebezpieczna może być ambicja,kiedy
raz w pełni zwiąże się z samolubstwem i jest doskonale motywowana przez ponurą i długo
tłumioną zemstę.

Niedojrzali osobnicy wywołują antagonizmy wśród swoich bliźnich. Kiedy czujecie się ważni,
tracicie energię na potwierdzenie zniszczonej i potarganej godności ego,tak,że niewiele energii
zostaje na pracę. Poczucie własnej ważności a nie ważności pracy,wyczerpuje niedojrzałe istoty;
to czynnik jaźni wyczerpuje,nie wysiłek włożony w osiągnięcie celu.

Jednak tym z nich,które są osobowe,dano możliwość konkretnego wyboru-akceptacji przeznaczenia
lub odrzucenia przeznaczenia. Pamiętajcie,że to się zbiera,co się zasieje. Bądźcie mniej krytyczni,
przestańcie się bać ludzi.

Zwierzęca natura-tendencja do czynienia zła-może być dziedziczna,ale grzech nie jest przenoszony
z rodzica na dziecko. Grzech jest aktem świadomego i rozmyślnego buntu woli indywidualnej
istoty przeciwko woli Ojca i prawu Syna. Mimo wszystko jest prawdą,że będą wam wybaczone
wasze winy,tak jak i wy wybaczacie waszym winowajcom. Wina jest sprawą czysto osobistego
grzechu i rozmyślnego,celowego buntu przeciw woli Ojca i rządom Syna.

Trzeba wielkiego i szlachetnego charakteru,żeby źle zacząwszy,zawrócić i iść prawidłowo. Zbyt
często człowiek ma tendencję do usprawiedliwiania swojego kroczenia drogą błędu,kiedy raz na nią
wszedł. Grzech tworzy martwy poziom bezwładności zła,ale prawość żywi twórczego ducha
indywidualnego doświadczenia w żywych rzeczywistościach wiecznej prawdy i w rozwijającej się
wspólnocie z boskimi duchami Ojca i Syna.

Zrównoważony charakter ma swoje zalety. Większość ludzi powinna się poświęcić opanowaniu
jakiegoś zawodu. Unikać tendencji do nadmiernej specjalizacji-zawężenia umysłowego i
ograniczenia w działalności życiowej. Bezczynność niszczy poczucie własnej godności;zatem
napominajcie waszych braci,żeby zawsze zajmowali się wybranymi przez siebie zajęciami i
zróbcie każdy możliwy wysiłek,aby zapewnić pracę tym,którzy znaleźli się bez zatrudnienia.

Jakakolwiek zaleta doprowadzona do krańcowości,może stać się występkiem. Należy zachować
umiar i logiczność-proporcjonalną regulację problemów życiowych. Nadmierna sympatia i litość
może się zdegenerować i prowadzić do poważnej destabilizacji emocjonalnej;entuzjazm może
prowadzić do fanatyzmu. Niebezpieczeństwa apatii wynikają ze zbyt konserwatywnej przeciętności
Niebezpieczeństwa związane z odwagą i wiarą,wiodą one czasami bezmyślne dusze do
lekkomyślności i zadufania. Rozwaga i rozsądek,gdy posuwają się za daleko,prowadzą do
tchórzostwa i niepowodzeń. Należy dążyć do oryginalności,unikając jednak wszelkiej tendencji do
ekscentryczności.

W ten sposób zostaniecie wyzwoleni raczej przez duchową transformację niż przez coraz większe
przeładowanie zwodniczym tłumieniem ludzkich pragnień. Prawda,że każdy z tych wierzących
będzie miał w swoim sercu wielki i trwały pokój,ale pokój nie przyjdzie na Ziemię do tego czasu
kiedy wszyscy będą gotowi uwierzyć i wkroczyć w chwalebne dziedzictwo synostwa z Bogiem.

Ale tu jest niebezpieczeństwo dla wszystkich tych,którzy chcą odwlec swe wejście do królestwa,
kiedy wciąż gonią za przyjemnościami swej niedojrzałości i zaspokajają swoje samolubstwo.
Istota stworzona może usilnie pragnąć nieomylności,ale tylko Stwórcy ją mają.

Niezdolność,czy brak chęci wybaczenia bliźnim,jest miarą niedojrzałości,niepowodzeniem w
zdobywaniu dojrzałej życzliwości,zrozumienia oraz miłości. Zachowujesz żale i pielęgnujesz
mściwość wprost proporcjonalnie do twojej nieznajomości wewnętrznej natury i prawdziwych
pragnień współbraci. Konflikt to współzawodnictwo,zazdrość,chciwość,zdobywczość i
agresywność. Gwałt i przemoc to również ostre słowa i gesty,zmuszanie do uznawania,
autorytetów i gniew. Kiedy czynicie zło,zostajecie sprowadzeni z właściwej drogi przez wasze
własne,naturalne skłonności.

Służenie dwom panom,dobru i złu,jest to konieczność na światach ewolucyjnych,połączenie ich w
życiu duchowym powoduje,że osobnik ludzki musi umrzeć fizycznie. W miarę jak jednostka
ludzka uczy się rozróżniać dobro i zło oraz odrzucać zło a wybierać dobro,to działanie,taka postawa
powoduje wydłużenie życia fizycznego w ciele.

Niebo jest dobrem i tu mogą być przyjęci tylko ci,którzy porzucili zło i przyjęli dobro. Piekło jest
złem i tam idą ci,którzy odrzucili dobro a przyjęli zło.

Głównie strach czyni człowieka niewolnikiem a duma jest jego największą słabością,to są dwaj
niszczyciele radości i wolności. Z punktu widzenia wyższego życia człowiek może panować nad
materialnymi niepokojami niższego poziomu myślenia-nad zmartwieniem,zazdrością,zawiścią,
zemstą i dumą niedojrzałej osobowości. Kto żywi nienawiść w sercu swoim i w umyśle swoim
planuje zemstę,stoi przed groźbą wyroku. Bezinteresowność jest oznaką ludzkiej wielkości.
Strach i gniew osłabia charakter i niweczy szczęście. Tylko pokorni szukają boskiej mocy i
pożądają siły duchowej. Duchowej czystości brakuje podejrzliwości i chęci odwetu.

Nienawiść jest cieniem strachu;zemsta maskuje tchórzostwo. Drogę ku niebu tarasuje duchowa
duma i moralne zadowolenie z siebie. Świadomy i długotrwały szacunek dla nikczemności w sercu
człowieka niszczy stopniowo modlitewną łączność duszy ludzkiej z obwodami ducha,którymi
człowiek komunikuje się ze swym Stwórcą. Nietolerancja jest maską pokrywającą skryte
wątpliwości odnośnie prawdziwych swoich własnych wierzeń.

W kosmicznych laboratoriach ewolucyjnych umysł zawsze panuje nad materią a duch zawsze jest
wzajemnie związany z umysłem. Brak synchronizacji i koordynacji tych zróżnicowanych
wyposażeń może wywołać opóźnienia w czasie. Ale jeśli jednostka naprawdę zna Boga,pragnie go
znaleźć i stać się jemu podobna,wtedy wieczne życie jest pewne,niezależnie od czasowych
opóźnień.

Aniołowie nigdy nie umierają tak jak człowiek. Aniołowie ci mają dużo do czynienia z tymi
metodami,jakimi duch człowieka jest wypuszczany z tabernakulum ciała a jego dusza
odprowadzana do mieszkań w niebie. Czas nie istnieje dla tych,którzy śpią snem śmierci.

Umysł może myśleć nawet wtedy,gdy pozbawiony jest wszelkich możliwości wyboru,jak to się
dzieje u licznych niższych typów zwierząt oraz u niektórych,podporządkowanych kontrolerów
fizycznych.. Zdrowie,wydajność umysłowa i szczęście,powstają wskutek zjednoczenia systemów
fizycznych,systemów umysłowych i systemów duchowych.

Duchowe ciało człowieka jest jego uczuciem w człowieczej postaci,w której pojawia się także po
śmierci. Istota ludzka umierając pozostawia swoje ciało fizyczne na Ziemi,które przez elementy
zostaje przerobione na glebę. Ponadto na Ziemi pozostaje elektryczny wzorzec utworzony przez
emocje i uczucia,które dany osobnik ludzki generował w czasie życia w ciele. Dany osobnik musi
powrócić na Ziemię przez powtórne narodziny w ciele,dla rozładowania tych napięć elektrycznych,
albo jeszcze je wzmocnić. To utrzymuje istotę ludzką na Ziemi.

Zanim istota ludzka ponownie narodzi się w ciele,wcześniej wytwarzany jest model ciała,które będzie zamieszkiwał ten osobnik ludzki. Ten model wytwarzany jest z tych emocji i uczuć,które
dotychczas zostały zmagazynowane w jego wzorcach elektrycznych,zarówno dobre jak i złe.

Ten model trwa do siódmego roku życia potem się rozpada. Gdy zachodzi konieczność
wytworzenia osobnika o wielkiej mądrości lub wielkim kalectwie model rozpada się w czternastym
roku życia. Niedoskonałości ciała ludzkiego wynikają z powiązań z dotychczasowymi wzorcami
elektrycznymi utworzonymi przez poszczególne żywoty w ciele.

Kiedy ludzie się modlą o opatrznościową interwencję w wypadki życiowe,częstokroć odpowiedź na
ich modlitwę jest ich własne odmienne nastawienie do życia. Większość ludzkiego smutku rodzi się
z rozczarowań,zawiedzionych ambicji i urażonej dumy.

Człowiek plami się tylko tym złem,które może powstać w jego sercu,w ośrodku jego głębokiego uczucia i które przejawia się w słowach i uczuciach takich bezbożnych osób. To z serca wychodzą
złe myśli,nikczemne plany morderstwa,kradzieży i cudzołóstwa razem z zazdrością,dumą,gniewem,
zemstą,drwinami i fałszywymi świadectwami. Wszyscy musicie wystrzegać się strachu i
wątpliwości. Przecież to obfitością zła z waszych serc mówią wasze usta. Niebo jest tutaj,jeżeli
każda jednostka ludzka tu je uczyni.

Ponieważ ludzie odrzucają przyjęcia wezwania,będą oni wychodzili z życia i powracać doń przez narodziny ze wszystkimi jego problemami i utrapieniami;przechodzić będą przez śmierć znowu i
znowu dopóki wreszcie nie nauczą się lekcji,że cała rodzina ludzka zbudowana jest na opoce absolutnej duchowości.

Człowiek jest człowiekiem dlatego,że może pojąć prawdę i chcieć dobra,to właśnie te są duchowe i
niebiańskie rzeczy,które stanowią człowieka. Każda istota ludzka jest takim człowiekiem,jakim jest
pod względem rozumu i woli.

Postanowienie czynienia woli Ojca w niebie powoduje przybycie Dostrajacza Myśli,który wkracza
do intelektu ludzkiego,to powoduje narodziny nieśmiertelnej duszy,co z kolei powoduje,że po
śmierci ten człowiek już nie wraca na Ziemię,lecz idzie dalej w rozwoju,pozostawiając wszystko za
sobą.

Jednostki,które utraciły bezpowrotnie swoje moralne dziedzictwo i zniszczyły na zawsze swoje
wrodzone wyposażenie duchowe,które utraciły zamieszkującego ich duchowego przewodnika,to
pociąga za sobą duchowy zanik egzystencji. To są śmiertelnicy bez uwieczniania,nieprzystosowani
społecznie i moralnie,zdegenerowane odgałęzienia rozwijającej się ludzkości. Tacy utożsamieni z
grzechem osobnicy niszczą się sami,ponieważ stają się zupełnie nierzeczywiści,ponieważ niosą w
sobie nikczemność.

Nie pomniejszone zło,całkowity błąd,rozmyślny grzech i niczym nie złagodzona nikczemność,są
naturalnie i automatycznie samobójcze. Wyrok dezintegracji osobowości wykonuje się wtedy gdy
wygasną wszystkie wartości moralne i wszystkie rzeczywistości duchowe,zarówno u złoczyńców,
jak i u wszelkich związanych z nimi popleczników oraz możliwych sympatyków.

Współczesne rasy Ziemi przepełnione są przekleństwem swych najniższych warstw,jednostek
zdegenerowanych,antyspołecznych,ograniczonych i wyrzutków. Apokalipsa spowoduje likwidację
tych niereformowalnych i cofających się w rozwoju osobowości,oddzieli ziarno od plew.

Ten nowy,nadchodzący porządek społeczny,nie ustabilizuje się zadowalająco przez całe tysiąclecie.
Gatunek ludzki musi się pogodzić z korowodem zmian,przystosowań i ponownych przystosowań.
Ludzkość maszeruje w kierunku nowego,nie objawionego przeznaczenia planetarnego.

Społeczeństwo Ziemi zasadniczo nie może się spodziewać osiągnięcia stabilizacji,tak jak w
wiekach minionych. W tych niebezpiecznych czasach,przechodzenia od jednego stadium
cywilizacji do innego,z jednego poziomu kultury na inny,najwyższą misją religii,jako czynnika
społecznego,jest stabilizacja ideałów ludzkości.

Silna ambicja,intelektualny osąd i wytrawna mądrość są podstawą materialnego sukcesu.
Cechy przywódcze zależą od naturalnych predyspozycji,rozwagi,siły woli i determinacji.
To co dotyczy jednostki a nie należy do państwa.
Kochaj swoich wrogów-pamiętaj o moralnych wymaganiach ludzkiego braterstwa.
Bezcelowość zła-krzywdy nie naprawia się zemstą. Nie popełniaj błędu i nie walcz ze złem jego
własną bronią.
Miej wiarę-pewność ostatecznego tryumfu Boskiej sprawiedliwości i wiekuistej dobroci.

Nie należy opierać się złu,nie należy walczyć z niesprawiedliwością,czy krzywdą,nie należy czynić
biernej tolerancji wobec czynionego zła. Zemsta jest złym zwyczajem,należy odrzucić rewanż oraz
ideę wyrównywania rachunków. Należy odrzucić żale. Odrzuć ideę oko za oko,ząb za ząb. Porzuć
koncepcję prywatnego i osobistego rewanżu,przekazując te sprawy,z jednej strony rządowi
państwowemu,z drugiej zaś osądzeniu przez Boga.

Jezus:
Wy,którzy chcecie przebywać w ciemnościach,jesteście z tego świata:ja nie jestem z tego świata,
przebywam w wiecznym świetle,Ojcu światłości. Jestem światłością życia i każdy,kto celowo i
rozmyślnie odrzuca to zbawcze światło,umrze w swych grzechach.

Siły świata duchowego nie zniewalają człowieka,pozwalają mu iść tą drogą,którą sam wybierze .
Ludzie muszą sami podejmować decyzje. Jest pewien zakres wolności wyboru,z którego mogą
korzystać śmiertelnicy. Człowiek posiada wolną wolę w swojej domenie duchowej.

Czczenie pogłębia i poszerza refleksyjne moce umysłu. Ta sama celowa najwyższość uwidaczniana jest w ewolucji ideowej w umyśle,kiedy to prymitywny,zwierzęcy strach,przekształca się w coraz
głębszy szacunek dla Boga i w narastający respekt wobec wszechświata.

Gniew jest materialnym przejawem tego,co reprezentuje ogólnie biorąc,miarę niepowodzenia
duchowej natury w zdobyciu kontroli nad połączonymi naturami-intelektualną i materialną.
Oznacza brak tolerancyjnej braterskiej miłości,jak,również to,że osobnik ludzki nie ma poczucia
własnej godności i samokontroli.

Gniew szkodzi zdrowiu,poniża umysł i przeszkadza duchowemu nauczycielowi duszy ludzkiej.
Gniew uśmierca niemądrych,człowiek szamoce się w swym gniewie,człowiek nierychły do gniewu
jest bardzo roztropny,podczas gdy porywczy pomnaża głupotę. Okrutna jest zapalczywość,i
niepohamowany jest gniew. Człowiek skłonny do gniewu wszczyna zwadę,a porywczy popełnia
wiele błędów.

Wiele ludzkich kłopotów powstaje na gruncie strachu,czającego się w sercu człowieka. Ucieka
występny,choć go nikt nie goni. Większość ludzkiego smutku rodzi się z rozczarowań,
zawiedzionych ambicji i urażonej dumy. Łagodna odpowiedź uśmierza gniew,przykre słowo
wywołuje złość. Roztropność powściąga gniew,miastem odkrytym,bez murów,jest człowiekiem
nieopanowany.

Niech wasze serca tak będą zdominowane miłością,żeby wasz duchowy przewodnik miał niewiele
przeszkód przy wyzwoleniu was z tendencji dawania upustu waszym porywom zwierzęcego,
gniewu,który niezgodny jest ze statusem Boskiego Synostwa.

Zło jest nieodłączne naturalnemu porządkowi tego świata,ludzie z natury są źli,ale niekoniecznie
grzeszni. Człowiek jest podatny na zło,ale nie jest w żadnym sensie dzieckiem zła,chyba,że
świadomie i rozmyślnie wybrał drogę grzechu i życie w nikczemności. Ludzie zbyt często ulegają
pokusom przez własne samolubstwo i przez impulsy swojej zwierzęcej natury. Potencjalnie zła jest
każda istota,która z jakichkolwiek przyczyn nie stanie na wysokości niebiańskich,duchowych
rzeczywistości wiecznej Ojcowskiej woli,ale takie istoty nie są w żadnym sensie grzeszne a tym
bardziej nikczemne.

Samo istnienie zła stanowi wystarczającą próbę w procesie wznoszenia się człowieka-poznanie
grzechu nie jest konieczne dla osiągnięcia wiecznego życia. Zło utajone jest w nieszczęściu,ale
wiele zła jest wynikiem grzechu i nikczemności.

Na początku tylko przez strach człowiek mógł uczyć się szacunku. Ludzie nie mogą stać w miejscu,
muszą iść naprzód w prawości albo cofnąć się do zła i grzechu. Nie myśl o tym co się zdarzyło w
przeszłości gdy idziesz naprzód,aby ogarnąć większe rzeczywistości królestwa.

Niedoskonałości i wypaczenia powstałe w wyniku zła są naturalne;kary w rezultacie grzechu są
nieuniknione,niszczące konsekwencje nikczemności są nieubłagane.

Łatwo okłamujesz siebie i skutkiem tego popadasz w niemądre obawy,zanurzasz się w żądzach,
zniewalających przyjemnościach,zawiści a nawet we mściwej nienawiści. Kiedy czynisz zło
zostajesz sprowadzony/a z właściwej drogi przez twoje własne,naturalne skłonności;serce
człowieka jest zakłamane ponad wszelkie rzeczy i czasami rozpaczliwie nikczemne.

Na planetach ewolucyjnych występuje zło prawdziwe i potencjalne,które stymuluje wybór
pomiędzy prawdą i błędem,dobrem i złem,grzechem i prawością. Zawsze istnieje pewna cena,którą
trzeba zapłacić za śmiertelny byt na planetach ewolucyjnych.

Niedostosowanie,dysharmonia i konflikt,wszystkie te rzeczy są charakterystyczne dla rozwoju
ewolucyjnego,od wszechświatów materialnych do istot osobowych. Zwierzęca natura-tendencja
do czynienia zła-może być dziedziczna,ale grzech nie jest przenoszony z rodzica na dziecko .

Naturalna obecność potencjalnego zła wcale nie oznacza,że człowiek w jakiś tajemniczy sposób
obraził Ojca w niebie,więc jako obcy,cudzoziemiec czy pasierb,musi w pewien sposób starać się o
legalną adopcję Ojca. Wszystkie takie wymysły są zrodzone po pierwsze z ludzkiego
niezrozumienia Ojca,a po drugie,z ludzkiej niewiedzy odnośnie pochodzenia,natury i przeznaczenia
człowieka.

Miasta zawsze pomnażają u ich mieszkańców możliwości zarówno czynienia dobra jak i zła.
Tylko etyczna świadomość może zdemaskować niemoralność nietolerancji ludzkiej i zbrodniczość
bratobójczej walki. Tylko moralne sumienie może potępić zło narodowej zawiści i rasowej
nienawiści.

Zanim śmiertelny człowiek ponownie narodzi się w duchu,jest on z natury podporządkowany swym
wrodzonym złym tendencjom,ale taka naturalna niedoskonałość w postępowaniu nie jest ani
grzechem ani nikczemnością.

Zło jest nieświadomym czy nieumyślnym naruszeniem Boskiego prawa,Ojcowskiej woli. Wola
Boga Ojca jest Prawem Boga. Zło jest również miarą,niedoskonałości w wykonaniu Ojcowskiej
woli. Śmiertelny człowiek dopiero zaczyna swoje długie wznoszenie się ku perfekcji Ojca w Raju.
To nie jest grzeszne,gdy ktoś jest niedoskonały,czy z natury niekompletnie wyposażony.
Człowiek jest w prawdzie podatny na zło,ale nie jest w żadnym sensie dzieckiem zła,chyba,że
świadomie i rozmyślnie wybrał drogę grzechu i życie w nikczemności.

Chociaż praca jest ważna,jaźń nie jest ważna. Kiedy czujecie się ważni,tracicie energię na
potwierdzenie zniszczonej i potarganej godności ego,tak,że niewiele energii zostaje na pracę.
Poczucie własnej ważności a nie ważności pracy,wyczerpuje niedojrzałe istoty;to czynnik jaźni
wyczerpuje,nie wysiłek włożony w osiągnięcie celu. Możecie robić ważną pracę,jeśli sami nie
staniecie się ważni;możecie robić kilka rzeczy tak łatwo jak jedną,jeśli siebie zostawicie na uboczu.
Różnorodność jest spokojna;monotonia jest tym,co niszczy i wyczerpuje. Dzień po dniu taki sam -
czy to jest po prostu życie czy też alternatywa śmierci.

Grzech jest podstawą świadomego buntu,którą przynieśli na ten świat ci,co upadli z duchowej
światłości w kompletną ciemność. Grzech nie jest dzieckiem złej natury,ale raczej potomstwem
rozumnego umysłu,zdominowanego przez niekontrolowaną wolę. I kiedy nadejdzie czas sądu,nie
bójcie się,wszyscy znajdziecie nie tylko sprawiedliwość,ale też obfitość miłosierdzia.

Należy być człowiekiem łagodnym,wrażliwym i czułym na ludzkie potrzeby,to daje prawdziwe i
trwałe szczęście,taka postawa uczuciowa chroni ducha przed niszczycielskim wpływem grzechu,nienawiści i podejrzliwości. W ten sposób możecie przekształcić wasze kuszenie w
najwyższy rodzaj podniosłej,ludzkiej służby,podczas,gdy przecież zupełnie unikacie
marnotrawnych i osłabiających was konfliktów pomiędzy naturą zwierzęcą a duchową.

Wszystkie grzechy będą wam wybaczone,nawet wszystkie bluźnierstwa,ale ktokolwiek będzie
bluźnił przeciwko Bogu rozmyślnie i z nikczemną intencją,nigdy nie uzyska przebaczenia.

Nikczemność jest rozmyślnym,zdecydowanym i uporczywym łamaniem Boskiego prawa,
Ojcowskiej woli. Świadomy i długotrwały szacunek dla nikczemności w sercu człowieka niszczy
stopniowo modlitewną łączność duszy ludzkiej z obwodami ducha,którymi człowiek komunikuje
się ze swym Stwórcą. Ponieważ tacy,którzy wytrwale pracują dla nikczemności,nigdy nie będą
pragnąć przebaczenia,ani też nigdy go nie dostaną,są winni grzechu wiecznego odrzucenia
Boskiego przebaczenia.

Oczywiście Bóg słyszy prośby swojego dziecka,ale kiedy ludzkie serce rozmyślnie i wytrwale żywi
koncepcje nikczemności,następuje stopniowy zanik osobistej wspólnoty pomiędzy ziemskim
dzieckiem a jego niebiańskim Ojcem.

Jeżeli człowiek nie słucha Bogów,jak mówią do stworzonych prawami ducha,umysłu i materii,ten
właśnie akt rozmyślnej i świadomej pogardy stworzonego odwraca uszy duchowych osobowości od
słuchania osobistych próśb,przedkładanych przez takich,nie szanujących prawa i nieposłusznych
śmiertelników.

Poprzez otwarcie ludzkiego końca kanału łączącego Boga z człowiekiem,śmiertelnicy natychmiast
dostają nieustannie płynący strumień Boskiej opieki,przeznaczonej dla istot ze światów.

Materiały źródłowe dla tego opracowania.
1. Księga Uranti
2. Współczesna wiedza naukowa
3. Moja wiedza własna
Strona 1 z 1 [ Posty: 7 ] Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Cel Życia

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg
cron


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 5.801s | 32 Queries | GZIP : Off ]