Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
Bing [Bot], Majestic-12 [Bot]
ef374116034a5931285fd9a9e3b4c82e
ef374116034a5931285fd9a9e3b4c82e
Strona 3 z 4 [ Posty: 107 ]

*< 1 2 3 4 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: poniedziałek, 17 gru 2012, 12:20
Gruzol

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
obecnie na podstawie swojego dotychczasowego życia(22 lata)nie mogę jednoznacznie stwierdzić czy przeznaczenie istnieje czy nie,może kiedyś będę mógł coś więcej na ten temat powiedzieć,najgorzej kiedy przeznaczone jest nam coś złego,jakaś forma cierpienia ala piekło,a jeszcze gorzej gdy dobro i zło możemy sobie.eeepodarować powiedzmy,przeznaczenie nie zna litości,myślę że jednak nie ma ostatecznego tzw.fatum(czyli coś złego)bo to byłoby bardzo smutne,ale na chwilą obecną nie wiem.

jestem żniwiarzem...
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: poniedziałek, 17 gru 2012, 19:12
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 22 wrz 2018, 19:21
 
   
0
My tu gadu gadu, a ludzie na świecie mają gorzej.
Do czego zmierzam? Do tego, że zarówno istnienie przeznaczenia, jak i jego brak to paradoksy i zarówno jedna jak i druga opcja jest bez sensu. Zakładając, że istnieje przeznaczenie, to co ma powiedzieć np. 8-letnie, niewinne dziecko, któremu przyszło np. teraz żyć w ogarniętej masakryczną wojną Syrii? Co te dzieci złego zrobiły, że spotyka je taki los. My tutaj narzekamy na swoje problemy, na brak kasy na nowy telewizor, na niespłacony kredyt, czy na jakieś tam niepowodzenia osobiste, podczas gdy tamci ludzie (i to bardzo młodzi ludzie) cierpią naprawdę prawdziwe piekło. Mimo to, mówimy sobie - to jakieś fatum, niepowodzi mi się, brakuje pieniędzy, a debet na koncie to już dla nas prawdziwy dramat. Dlatego też coś takiego jak zły los i dobry los po prostu nie istnieje, to tylko iluzja. Bo popatrzmy - kto z nas chciałby mieszkać w piwnicy wśród szczurów i wilgoci? Nikt. Sprowadzenie się do takich warunków zostałoby przez nas uznane jako coś zlego, jako zły los, podczas gdy dla kogoś stamtąd (z Syrii) takie lokum było by prawdziwym darem od losu - rajem - bezpiecznym, cudownym miejscem, w którym nie odczuwałoby się obawy, że za chwile spadnie bomba i w najlepszym wypadku dość szybko rozerwie mnie i moją rodzinę na drobne strzępy, oszczędzając nam bólu urywanych kończyn i płonięcia żywcem. Zakładając więc, że przeznaczenie istnieje - z jakiej racji kilkuletnie dziecko ma być niby "odgórnie" skazane na taki los, a ktoś inny na życie w luksusie wśród panienek, wakacji i drinków? No dobrze, ktoś może powie - karma, nabroiło się w poprzednim wcieleniu, więc teraz trzeba odpokutować. No OK, ale zakładając, że reinkarnacja istnieje - takie dziecko nie ma pojęcia o swoim poprzednim wcielenie, ba - co więcej nie dostaje nawet szansy na naprawę swoich błędów. To wszystko jest bez sensu, jest nielogiczne. Zakładając jednak drugą opcję - przeznaczenia nie ma i wszystko odbywa się "losowo" to również nie ma sensu, gdyż okazuje się, że wszystko żależy od przypadku, że to czy urodzę się w bogatej rodzinie, czy w bombardowanym kraju to zwykły najzwyklejszy przypadek. Więc zarówno jedna jak i druga opcja pozwala nam dojść do jednego prostego wniosku - nasze życie nie ma absolutnie żadnego sensu i nigdy nie miało.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: poniedziałek, 30 wrz 2013, 15:03
aleksandra137
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Nawiązał Kontakt
Ostatnio widziany(a):
piątek, 21 wrz 2018, 15:53
 
   
0
Ponad 10 lat temu czytałam wywiad z Ewą Błaszczyk, która powiedziała coś ciekawego. Jasnowidz / wróżbita powiedział, że wypadek jej córki ma głębszy sens; chodzi o coś ważniejszego, ma ona służyć i i pomagać innym ludziom. I kiedy czytam; http://www.tvn24.pl/blaszczyk-o-dziecia ... 734,s.html

....myślę, że mógł mieć rację.
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: środa, 2 paź 2013, 13:32
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
Przeznaczenie w życiu ma sens pod warunkiem, że istnieje reinkarnacja i nasze obecne życie to tylko jedna z lekcji do odrobienia. Wtedy cierpienie dzieci w Syrii ma sens - ich dusza ma poczuć co znaczy cierpienie, może nauczyć się współczucia, miłosierdzia, itp. Może w poprzednim życiu, te dzieci były oprawcami i teraz same mają doznać krzywd, które wcześniej zadawały?
Myśląc bardzo materialnie i przyziemnie, trudno to zrozumieć, jak również trudno to zrozumieć traktując swoje ciało materialne jako coś jedynego i najcenniejszego. Jak ciało potrakujesz jak skorupę ślimaka, czy skórę węża, które się zrzuca, kiedy już nie jest potrzebne, bo się zużyło, stało za małe, to nie żal będzie cierpieć czy umierać.

Jeśli ktoś wierzy w Boga i wierzy że jest on doskonały i najmądrzejszy i miłosierny, to nie powinnien mieć problemu z zaakceptowaniem przeznaczenia.
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: środa, 2 paź 2013, 13:37
aleksandra137
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Nawiązał Kontakt
Ostatnio widziany(a):
piątek, 21 wrz 2018, 15:53
 
   
0
100 % zgadzam się.
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: środa, 2 paź 2013, 18:14
Archeozoolog
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 sty 2018, 18:39
 
   
0
Ja na przykład, przez przeznaczenie poznałam swojego męża i wierze w to, ze przeznaczenie jest. Zresztą historie mojej rodziny i znajomych oraz moich dziadków szczególnie podczas II WS potwierdzają - 100% przeznaczenia!
również wierze w karmę i reinkarnację i dlatego uważam, że nic nie dzieje się bez przyczyny, nawet małe sytuacje życiowe mogą być lekcją, którą trzeba odpracować w tym życiu, aby w przyszłym było już lżej.
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: środa, 2 paź 2013, 21:51
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
zawsze wierzyłem w przeznaczenie, a sny prorocze utwierdzały mnie w tym fakcie gdy po paru dniach od nich widziałem identyczne wydarzenia.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: sobota, 4 sty 2014, 15:22
PilotPL

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Popatrz na powtarzalność liczby "Phi" we wszechświecie. Myślę że jeśli potrafili byśmy ją podstawić do wystarczająco "dużej" statystyki i określili byśmy stadia gdy ta liczba przeskakuje o kolejne pomnożenie siebie przez siebie, to mogli byśmy wyliczyć co jest prawdopodobne, jeśli znowu znamy 100 % prawdopodobieństwo, wtedy widzimy przyszłość, bo wiemy co nastąpi.

Znając prawdopodobieństwo tego co się wydarzy, jesteśmy w stanie zauważyć przeznaczenie.

W inny sposób myśląc co jeśli czas się cofa ? I tylko wydaje nam się że idziemy do przodu, a tak naprawdę jesteśmy jedynie obserwatorami tego ci się dzieje. Ciało idzie samo, każdy ruch jest złudny. Bo wygląda tak jak byśmy my tego chcieli.

Co jeśli, organizmy pomimo cofania się chciały patrzeć do przodu, tak aby wyglądało to że idziemy do przodu.
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: niedziela, 5 sty 2014, 10:45
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
Co to za liczba phi, nigdy nie slyszałem o niej.
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: niedziela, 5 sty 2014, 11:28
Archeozoolog
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 sty 2018, 18:39
 
   
0
stefan12 napisał(a):
Co to za liczba phi, nigdy nie slyszałem o niej.


Jemu chodzi o liczbę Pi.
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: niedziela, 5 sty 2014, 16:43
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 22 wrz 2018, 19:21
 
   
0
Archeozoolog napisał(a):
stefan12 napisał(a):
Co to za liczba phi, nigdy nie slyszałem o niej.


Jemu chodzi o liczbę Pi.


Nie PI, tylko FI (~ 1,6).
Istnieje taka liczba, nazywana jest złotą liczbą, nawet na studiach nasza doktor od matematyki dużo o tym opowiadała.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Z%C5%82oty_podzia%C5%82

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: niedziela, 5 sty 2014, 21:50
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 1 sie 2018, 14:25
 
   
0
Ja, sądzę że przeznaczenie jest jak kalendarz. Zawiera dni i noce i moim przeznaczeniem jest przeżyć np. 30 000 dni. Ale jak je wypełnię to ode mnie zależy. I z tego jak je wypełnię, czym, jestem rozliczona po zgonie, śmierci. Ale w trakcie wypełniania swego przeznaczenia NIKT się nie wtrąca w tok mego życia którym wypełniam swoje przeznaczenie.
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: niedziela, 5 sty 2014, 21:52
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Cytuj:
Ale w trakcie wypełniania swego przeznaczenia NIKT się nie wtrąca w tok mego życia którym wypełniam swoje przeznaczenie.


Paraliż w łóżku przez całe życie, tylko wtedy tak wypełnisz przeznaczenie, aby nikt ci się nie wtrącał.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: niedziela, 5 sty 2014, 21:57
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 1 sie 2018, 14:25
 
   
0
Życie a przeznaczenie nie jest tym samym. Wypełniasz przeznaczenie życiem paralityka itp. Życiem bogacza, biedaka ...złodzieja i k....wy.
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: niedziela, 5 sty 2014, 21:58
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
A jak sobie wyobrażasz życie w którym nikt ci się nigdy nie wtrąca?
Sam system w którym żyjesz nakazuje ci pewne rzeczy, choćby płacenie podatków.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: niedziela, 5 sty 2014, 22:02
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 1 sie 2018, 14:25
 
   
0
W znaczeniu "ktoś" z góry. Bóg, demiurg itp.
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: niedziela, 5 sty 2014, 22:09
tedi219
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Co jeśli ktoś przerwie przeznaczenie w połowie swojej drogi przez samobójstwo?
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: niedziela, 5 sty 2014, 22:15
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Widzę ewah że wierzysz w bóstwa greckie. :roll:

tedi219 tego to ci raczej nikt nie powie.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: niedziela, 5 sty 2014, 22:19
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 1 sie 2018, 14:25
 
   
0
Widocznie w przeznaczeniu było że żyję tylko np. 15 tys dni. A w moim życiu było zapisane że zakończę je samobójstwem. jak w filmie, wg scenariusza. Tylko kto ten scenariusz pisze.?
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: niedziela, 5 sty 2014, 22:22
tedi219
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Nie zrozumiałaś chyba. W przeznaczeniu masz 30tyś. dni ale przy 15tyś, ktoś sie wiesza i to skutecznie co wtedy?
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: niedziela, 5 sty 2014, 22:29
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
środa, 1 sie 2018, 14:25
 
   
0
ZAWSZE jest określona ilość dni do przeżycia. Ale nie koniecznie sposób zakończenia tych dni.
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: niedziela, 5 sty 2014, 23:04
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Twierdzenie że samobójstwo jest przeznaczeniem :shock: nawet tak głupio nie żartuj.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: poniedziałek, 6 sty 2014, 11:22
tedi219
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Żart? Jeśli zakładamy, że nasze życie z góry już zostało rozplanowane to dlaczego zakończenie tego życia samobójstwem miało by nie być częścią tego planu?
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: poniedziałek, 6 sty 2014, 14:55
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Cytuj:
Żart? Jeśli zakładamy, że nasze życie z góry już zostało rozplanowane to dlaczego zakończenie tego życia samobójstwem miało by nie być częścią tego planu?


Pewnie że żart, każdy ma coś do zrobienia w życiu, samobójstwo jest przerwaniem tego. Myślisz że przeznaczeniem matki Madzi było zabić swoje dziecko, bo jak by tego nie zrobiła to by nie wypełniła przeznaczenia. Przeznaczeniem inkwizytorów, palenie niewinnych kobiet na stosie, to absurd. To że ktoś zobaczył w jakiejś wizji przyszłość i to się spełniło, nie znaczy że wypełnił przeznaczenie. Pewne rzeczy są jak film jeśli komuś uda się przewinąć go trochę do przodu i zobaczyć co może się stać nie oznacza czyjegoś przeznaczenia tylko prawdopodobną przyszłość, która będzie na tą misję wpływać. Zło nie jest przeznaczeniem, zło jest wyborem które może je przerwać.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: wtorek, 7 sty 2014, 08:32
tedi219
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Zło i dobro to są tylko definicje ludzkiego języka na określone czyny :D


Była kiedyś duszyczka, która wiedziała, że jest światłością, młoda i przeto żądna doświadczenia. "Ja jestem światłością", powiadała. "Ja jestem światłością". Jednak świadomość ani powtarzanie tego nie mogły zastąpić doświadczenia siebie jako światłości. W świecie, z którego wywodziła się duszyczka panowała wyłącznie jasność. Każda dusza była wspaniała, każda niepowszednia, i każda błyszczała blaskiem Mojej światłości. Zatem owa duszyczka była niczym płomyk świecy na słońcu. Zanurzona w jasności, której stanowiła część, nie mogła siebie dostrzec, ani doświadczyć, Czym W Istocie Jest. Stało się więc, że duszyczka zapragnęła siebie poznać. Tak mocne było jej pragnienie, że pewnego dnia powiedziałem: "Czy wiesz, Maleńka, co musisz uczynić, aby zaspokoić to swoje pragnienie?"; "Co takiego, Boże? Co? Nie cofnę się przed niczym!", odparła duszyczka. "Musisz odłączyć się od nas", rzekłem, "a potem pogrążyć się w ciemności". "A czymże jest ciemność, o Przenajświętszy?", spytała duszyczka. "Wszystkim, czym nie jesteś ty", wyjaśniłem i duszyczka zrozumiała. Tak więc oddzieliła się od Całości i zstąpiła do innego świata. A w tym świecie miała moc ściągania na siebie wszelkich odmian mroku. I tak postąpiła. Lecz pośród owych zgromadzonych ciemności zawołała, "Ojcze, Ojcze, dlaczego mnie opuściłeś?." Ja i wy to czynicie w swej najczarniejszej godzinie. Ale przecież ja nigdy was nie porzuciłem, zawsze stoję u waszego boku, gotów przypomnieć wam, Czym W Istocie Jesteście; zawsze gotów przyjąć was z powrotem do siebie
"Możesz wybrać dowolny aspekt Boskości, jakim pragniesz być", oznajmiłem Duszyczce. "Jesteś Absolutną Boskością, która siebie doświadcza. Jakiego jej aspektu pragniesz teraz doświadczyć jako siebie?". "Mam co do tego wybór?", dopytywała się Duszyczka. "Tak", odparłem. "Możesz doświadczyć dowolnego aspektu Boskości przez siebie jako siebie". "W takim razie wybieram Wybaczenie. Chcę doświadczyć Wybaczającej Strony Boga". Powstał jednak pewien problem, jak się domyślasz. Nie było nikogo, komu można by wybaczyć. Moim dziełem była sama Doskonałość i Miłość. "Nie ma nikogo, komu można by wybaczyć?", nie dowierzała Duszyczka. "Nikogo", powtórzyłem. "Rozejrzyj się dokoła. Czy dostrzegasz jakieś dusze, które ustępują ci w swej doskonałości, w swej wspaniałości?". Na to Duszyczka się zakręciła i ze zdumieniem spostrzegła, że otaczają ją zewsząd dusze. Wszystkie one zebrały się tam na wieść o tym, iż pewna duszyczka wiedzie niezwykłą rozmowę z Bogiem. "Nie widzę żadnej, która ustępowałaby mi w swej doskonałości", rzekła duszyczka. "Komu więc mam wybaczać?". Wtedy wysunęła się z tłumu Przyjazna Dusza, która oznajmiła: "Możesz wybaczyć mi". "Ale co?", spytała Duszyczka. "Spotkam się z tobą w twym następnym życiu i zrobię ci coś, co będziesz mogła mi wybaczyć", odparła Przyjazna Dusza. "Ale co? Co takiego możesz mi uczynić ty, doskonała istota Światłości, abym musiała ci to wybaczyć?", pytała Duszyczka. "Och", uśmiechnęła się Przyjazna Dusza, "na pewno coś się wymyśli". "Ale po co miałabyś to robić?" Duszyczka nie mogła pojąć, dlaczego tak doskonała istota chciała się zniżyć do takiego poziomu, aby mogła naprawdę zrobić coś "złego". "To proste", odpowiedziała Przyjazna Dusza. "Z miłości do ciebie. Przecież pragniesz doświadczyć swej Jaźni jako Wybaczającej. Poza tym, ty dla mnie uczyniłaś to samo". "Naprawdę?", zdziwiła się Duszyczka. "Nie pamiętasz? Byłyśmy już wszystkim, ty i ja. Dołem i Górą, Prawym i Lewym. Byłyśmy Tu i Tam, Teraz i Wtedy. Byłyśmy Małym i Dużym, Męskim i Żeńskim, Dobrym i Złym. Byłyśmy Wszystkim, każda z nas". "Tak się umówiłyśmy wcześniej, aby każda z nas mogła doświadczyć siebie jako Najświetniejszej Cząstki Boga. Zrozumiałyśmy bowiem, że... "W braku tego, Czym Nie Jesteś, to, Czym JESTEŚ, NIE może zaistnieć". "Gdy nie ma "zimna", nie możesz doświadczyć "ciepła".

Gdy nie ma "smutku", nie możesz zaznać "szczęścia", bez tego, co zwiemy "złem", nie może wystąpić doświadczenie tego, co nazywacie "dobrem". Jeśli postanowisz być czymś, aby stało się to możliwe, gdzieś w twoim wszechświecie musi pojawić się tego przeciwieństwo". Proszę tylko o jedną rzecz w zamian", oświadczyła Przyjazna Dusza. "Cokolwiek zechcesz! Cokolwiek!", zawołała Duszyczka. Była podekscytowana wiedząc teraz, że może doświadczyć każdego aspektu Boga. Rozumiała już Wyższy Porządek". "W chwili kiedy zadam ci cios", powiedziała Przyjazna Dusza, "w chwili kiedy dopuszczę się wobec ciebie najgorszego, co możesz sobie wyobrazić, w tejże chwili... pamiętaj, Kim Jestem w Istocie". "Na pewno nie zapomnę!", obiecała Duszyczka. "Zawsze będziesz w moich oczach tak doskonała jak teraz i nie zapomnę, Kim Jesteś, nigdy".
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: wtorek, 7 sty 2014, 09:13
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
W końcu zrozumiałem że Hitler był moim przyjacielem zesłanym, aby mi dziadka trzymać na Majdanku, aby dziadek poznał inny aspekt Boga. Znaczy że Hitler był niewinny, umówił się wcześniej z nami że nam kraj na części rozniesie, nie wspominając już o reszcie świata. W sumie proste :shock:
tedi219 fajna historyjka i nawet nie wiesz jak bym chciał aby była prawdziwa, że każdy wraca do Boga po doświadczeniu ciemności. Ja jednak obserwuję tu na świecie walkę duchową walkę, na śmierć i życie. Dla mnie nie ma tylko mowy o doświadczeniu, ale to walka o przetrwanie. Ciemność może pochłonąć i odebrać ci Boga na zawsze.
Ale historyjka przyjemna, kilka podobnych już w życiu czytałem, nawet o powstaniu Boga, który zaczynał jako mała iskierka świadomości w otchłaniach nicości.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: wtorek, 7 sty 2014, 09:43
tedi219
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Żaden problem, zostaw na trochę w spokoju ziemski aspekt materialny a możesz się zdziwić.
Jezus po ziemi chodził a jednak nad nikim "sądów" nie wykonywał.
Z tą ciemnością i działanie szatana też troszkę lipa moim zdaniem. Szatan bardziej przypomina mi zachowania ego ludzkiego niż typka z rogami, ogonem co w ognistej krainie siedzi :lol: i swoimi diabełkami pcha ludzi na "drogę zła"
Co do hitlera to ciekawy jestem czy potrafisz go potraktować jak bratnią duszę?
sirAzgar na jaki radykalizm Ciebie stać?
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: wtorek, 7 sty 2014, 11:18
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Cytuj:
Żaden problem, zostaw na trochę w spokoju ziemski aspekt materialny a możesz się zdziwić.
Jezus po ziemi chodził a jednak nad nikim "sądów" nie wykonywał.
Z tą ciemnością i działanie szatana też troszkę lipa moim zdaniem. Szatan bardziej przypomina mi zachowania ego ludzkiego niż typka z rogami, ogonem co w ognistej krainie siedzi :lol: i swoimi diabełkami pcha ludzi na "drogę zła"
Co do hitlera to ciekawy jestem czy potrafisz go potraktować jak bratnią duszę?
sirAzgar na jaki radykalizm Ciebie stać?



Dziwne że wspominasz o Jezusie, jego ofiara nie miała by najmniejszego sensu według twojej teorii. Przeklął drzewo figowe które uschło, mówił o grobach pobielanych, mówił kto odziedziczy królestwo niebieskie. W bibli nawet jest powiedziane kto go nie odziedziczy, dziwne że się powołujesz na Jezusa.

Cytuj:
"Czemuż nie znosicie raczej niesprawiedliwości? Czemuż nie ponosicie raczej szkody? 8 Tymczasem wy dopuszczacie się niesprawiedliwości i szkody wyrządzacie, i to właśnie braciom. 9 Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, 10 ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego. 11 A takimi byli niektórzy z was. Lecz zostaliście obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa i przez Ducha Boga naszego. "


Kto powiedział że szatan ma rogi i siedzi w ognistej krainie, przypomina ci ego, zapraszam cię do tego działu bo ominęła cię ciekawa dyskusja, czy to ci przypomina ego?

viewtopic.php?f=16&t=3478

Cytuj:
Co do hitlera to ciekawy jestem czy potrafisz go potraktować jak bratnią duszę?
sirAzgar na jaki radykalizm Ciebie stać?


Na to ci nawet nie odpowiem.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: wtorek, 7 sty 2014, 12:33
tedi219
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Właśnie, jego ofiara..... nie wiem jak to było dokładnie bo nie ma oryginalnej wersji tamtych wydarzeń są tylko przekazy i tłumaczenia i mogą być nieco zmienione,tracąc przy tym to co miały przekazać. Są to tylko najbardziej prawdopodobne przypuszczenia.
Z tym drzewem ciekawe ale ojciec zrobił podobnie tylko w drugą strone. Poszedł z siekierą i powiedzial do drzewka, że jak w nastepnym roku nie będzie owoców to go wytnie i co? po 5 latach przerwy pojawiły się owoce. :D :D

Na to z hitlerem czemu nie odpowiesz? Nie potrafisz przebaczyć? JPII zamachowcy przebaczył.

To jest piękny paradoks. Gadka o miłości, o bliźnim, ale jak ktoś komu coś zabierze albo kuku mocne zrobi to zaraz wściekłość i smutek. Pytanie jest takie czy ten drugi przypadkiem nie potrzebuję tego bardziej niż my?
Widzisz "duchowni" i podobni o wybaczaniu i miłości tyle mówią ale jak przyjdzie co do czego to jakoś tej miłości okazać nie potrafią.

Nie pamietam czyj to cytat ale wspaniały:
"...ci których najtrudniej kochać , najbardziej potrzebują naszej miłości"
Re: Czy istnieje przeznaczenie ?? Napisane: wtorek, 7 sty 2014, 12:58
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Cytuj:
Na to z hitlerem czemu nie odpowiesz? Nie potrafisz przebaczyć? JPII zamachowcy przebaczył.

To jest piękny paradoks. Gadka o miłości, o bliźnim, ale jak ktoś komu coś zabierze albo kuku mocne zrobi to zaraz wściekłość i smutek. Pytanie jest takie czy ten drugi przypadkiem nie potrzebuję tego bardziej niż my?


No tak tylko że nie wiem o jakim paradoksie ty mówisz, gdzie widzisz że ja powiedziałem o tym że wszystkim muszę wybaczać, JPII no nie sirAzgar, ja mam swoje normy etyczne, a on miał swoje. To że znam biblię i umiem dyskutować na temat jej treści i przekazu nie czyni mnie zobligowanym do wybaczania wszystkim.

Cytuj:
Właśnie, jego ofiara..... nie wiem jak to było dokładnie bo nie ma oryginalnej wersji tamtych wydarzeń są tylko przekazy i tłumaczenia i mogą być nieco zmienione,tracąc przy tym to co miały przekazać. Są to tylko najbardziej prawdopodobne przypuszczenia.


Na to przynajmniej są dowody w postaci ewangelii, a jakie na tą opowieść jaką ty wysnułeś?

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Strona 3 z 4 [ Posty: 107 ]

*< 1 2 3 4 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Cel Życia

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 4.323s | 37 Queries | GZIP : Off ]