Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
c7cf4f1df2f7559b5f6639c1db561337
LIVE-STREAM FN 31 marca 2019 godz. 21.00 "Projekt KONTAKT - 'Tajemnica Pieczęci'"
c7cf4f1df2f7559b5f6639c1db561337
Strona 3 z 5 [ Posty: 139 ]

*< 1 2 3 4 5 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 07:39
Noemi

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 31 lip 2017, 07:41
 
   
-1
No tak - ideały to głupota. Najlepiej "pogrilować", napchać się kaszanki, popić browarem i uwalić na trawce. Tak jak wcześniej już pisałam, nie jestem pewna swego, raczej nie byłam, bo po tej może życzliwej krytyce nabieram pewności że powinnam tam być. Pisząc że w afryce zrobiliśmy wiele zła, miałam na myśli całą białą rasę, bo przecież ja też osobiście niczego złego nie uczyniłam. Po całej rasie, a w szczególności po swoich przodkach dziedziczy się wszystko - kulturę, dobytek materialny, ale też historię nawet tę złą.
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 08:02
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
+1

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 08:31
kanu

reputacja wyśmienita
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 5 lut 2019, 22:00
 
   
+1
Twoje życie, więc zrobisz z nim co uważasz. Ludzie z życzliwości starają przekazać Ci, że wycinanie łechtaczki i sterylizacja to głupota, a ty piszesz o jakiś ideałach. Nie chodzi nawet nam o Afrykę. Chcesz pomagać w ten sposób to i tak to zrobisz, ale na Boga po co wyciachać sobie od razu łechtaczkę - w czym to komukolwiek pomoże? To po prostu głupota i to wszystkich poraża. Dlatego piszą z życzliwości, żebyś tego nie robiła. Ale i tak zrobisz co uważasz. Po prostu po X latach po wycięciu sobie narządów stwierdzisz to co my (najprawdopodobniej). Ale może tak masz. Cóż zrobić.
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 08:33
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
+1
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 09:24
MAG

reputacja bardzo dobra
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 25 cze 2018, 20:02
 
   
0
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 09:28
Noemi

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 31 lip 2017, 07:41
 
   
0
Do sirAzgar




"Noemi ideały nie są głupotą, to piękna rzecz, ale ideały kontra rzeczywistość to już inna sprawa. Naprawdę uważasz że nie można inaczej pomagać niż tak jak napisałaś? A jak można to czemu akurat się zawzięłaś na tą jedną "kontrowersyjną" metodę."
Można by spytać- a dlaczego nie? Jest wiele aspektów tej "metody"które są intrygujące. Po pierwsze wszystkie dziewczęta solidarnie decydują się na ten akt wielkiej odwagi i poświęcenia, więc nie ma ryzyka że po jakimś czasie którejś się "odmieni" lub że ktoś zostanie odrzucony, po drugie nawiązując do starożytnych praktyk, dziewczęta po wyczyszczeniu zmieniają się fizycznie, ale też psychicznie i to mnie bardzo zaciekawia. Przebywanie w tylko babskim gronie rodzi wiele problemów, sytuacji wybuchowych lub co najmniej konfliktowych. Otóż psychiczna zmiana, o której wspomniałam te wszystkie problemy łagodzi lub całkiem niweluje, i sama jestem ciekawa na czym to polega. Wyobrażam sobie taką idealną prawie społeczność, dodatkowo jednopłciową. Fizyczna zmiana też jest atrakcyjna, ale nie dlatego bym się na coś takiego zdecydowała. Wyobraź sobie że przeczytałaś o kimś kto dokonał świadomie czynu bohaterskiego, narażając siebie i myślisz, czy ja bym się na coś takiego zdobyła? Oczywiście większość ludzi zakrzyknie że to była głupota, że to nierozsądne a cała większość ludzi, grillując sobie spokojnie tego nawet nie zauważy. Więc myślisz sobie, skoro ktoś to zrobił, a nawet zrobiło to wiele osób, to dlaczego ja nie mogę, co mnie powstrzymuje strach? "rozsądek" ? To znaczy że "scykorowałam", zasłaniając się rozsądkiem i tyle.
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 09:30
kanu

reputacja wyśmienita
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 5 lut 2019, 22:00
 
   
+1
Masz rację MAG my jesteśmy włochate nieokrzesane chłopy i walimy prosto z mostu. Ale pod tymi rogatymi włochatymi nieokrzesanymi kryją się dobre i serdeczne serducha, bo nie chcemy by dziewczyna zrobiła sobie krzywdę. Ale i tak zrobi to co zechce jeśli ma takie tendencje i nic z tym nie zrobimy.
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 09:36
MAG

reputacja bardzo dobra
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 25 cze 2018, 20:02
 
   
0
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 09:38
Noemi

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 31 lip 2017, 07:41
 
   
0
Fajnie, że masz poczucie humoru - Kanu, to bardzo dobrze świadczy o Twojej inteligencji, ale pewnych niuansów kobiecej psychiki nie rozgryziesz. My zresztą jesteśmy trochę inne w obecności "włochatych" a trochę inne w swojej wyłącznie babskiej społeczności.
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 09:41
kanu

reputacja wyśmienita
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 5 lut 2019, 22:00
 
   
+1
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 09:46
Noemi

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 31 lip 2017, 07:41
 
   
0
Właśnie - nikomu się jeszcze nie udało i niech tak pozostanie.
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 11:28
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
+1

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 12:20
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
+1
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 12:31
Noemi

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 31 lip 2017, 07:41
 
   
0
No tak - sirAzgar, ale jest pewna różnica - kastracja to głownie usunięcie jąder chyba, natomiast u dziewcząt odpowiednik jąder - jajniki pozostają. Pozbywają się tylko macicy wraz z pochwą i pierożkiem. Proporcje hormonalne się zasadniczo nie zmieniają, choć po usunięciu macicy przysadka dłużej wydziela hormon wzrostu, co ma właśnie wpływ na urodę , wzrost , czy kondycję, Ale dzieje się tak tylko do czasy gdy funkcjonuje grasica, ma to jakieś powiązanie, ale nie pamiętam już jakie. Tę zależność wykryto już w starożytności, praktykując "czyszczenie" kandydatek na strażniczki w świątyni, chyba Izydy. Macica niejako "pożera" część hormonu wzrostu, szczególnie podczas menstruacji, a ten hormon odpowiada właśnie za wzrost, za piękną cerę i włosy, powstrzymuje objawy starzenia.
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 18:20
Argon

reputacja wyśmienita
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 26 paź 2017, 18:37
 
   
+1

The truth is out there
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 19:11
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 20:28
Noemi

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 31 lip 2017, 07:41
 
   
0
Jestem z Ciebie dumna, to świadczy o Twojej zaradności, o zaradności Polaków. Jestem dumna że jestem polką i generalnie się z Tobą zgadzam. Chodzi o to powoływanie się na kościół wtedy kiedy już nie ma innych argumentów. Więc co do zasady mając na względzie nauki kościoła - wojna jest złem. I tylko to miałam na myśli, jeżeli złem, bo zabijanie jest złem to żadna nie jest usprawiedliwiona w oczach kościoła, nawet te które sam wywołał. A jeżeli można naginać jedno, to czemu nie drugi, dotyczące raczej prywatnej sfery dysponowania swoim ciałem?
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 20:40
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
Jeśli chcesz posłuchać doktryny chrześcijaństwa w Twojej kwestii, to świadome okaleczanie się i szkodzenie zdrowiu jest grzechem.
Więc te "misjonarki" nie mogą być chrześcijańskie.
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 20:44
Noemi

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 31 lip 2017, 07:41
 
   
0
Mój poprzedni wpis skierowany był do Argona, natomiast to co piszesz Szczyglis dopiero mnie zdumiewa. Tak osobiście wszystko bierzesz że aż się boje odzywać. Przecież nie mam nic do Twoich dziadków, wręcz przeciwnie, jestem dumna z Polski i naszych dokonań. Aż nie wiem od czego zacząć. Chyba dam sobie spokój. Jak można tak traktować wypowiedzi ogólne, do nikogo nie adresowane - szok. Nie lubię mężczyzn , nie, nie doceniam dobrych rad, jestem godna politowania.
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 20:58
Argon

reputacja wyśmienita
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 26 paź 2017, 18:37
 
   
0
Wiec jakis wpis skierowalas do mnie, OK, tylko co mial KK robic, jak tu najechali te ziemie muzulmanie z rozmaitych stron, przejeli koscioly i klasztory chrzezesijanskie, starsze od islam,u nie tylko bo i swiatynie innych kultur poniszczyli to, i stad nastaly krucjaty. Mieli dac sie zarzynac mieczami pod szyja?
Czy tez bronic sie?
Jakie rozwiazania proponujesz islamistom ktorzy najezdzaja Twoj dom, i przychodza z propozycja, albo dasz sie zgwalcic, albo nie w tym wypadu obetniemu glowe, no o ile jeszcze przejdziesz na islam i bedziesz jedna z 4 zon islamisty?

The truth is out there
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 20:59
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 21:17
Noemi

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 31 lip 2017, 07:41
 
   
0
Uporządkujmy naszą rozmowę, bo się spieramy o sprawy nie będące tematem, jednocześnie pojawiają się zarzuty nie mające nic wspólnego z dyskusją. Po pierwsze to biały człowiek podbijał Afrykę, choć przecież nie mój ani nie twój dziadek osobiście, a nie Afrykanie Europę. Żyli sobie spokojnie, nie znali chrześcijaństwa ani ISLAMU!!! To ingerencja z zewnątrz spowodowała nędze, wojny i niesprawiedliwości społeczne. Więc kto ma to naprawiać, przecież nie ci co nabroili bo już NIE ŻYJĄ, przecież to takie oczywiste. Za pieniądze pozyskane ze złóż afrykańskich, z bogactw zrabowanych - zbudowano dobrobyt w Europie. I nie tylko, tak było w Ameryce Południowej i Północnej do czasu wyzwolenia. To są oczywiste oczywistości. Polska najmniej brała w tym udział i dobrze, nie mamy się czego wstydzić, ale ja mówię generalnie o białe rasie, a co nie jesteśmy biali? Więc z jednej strony nauki kościoła z z drugiej pogarda do "niższej"rasy, z jednej strony pouczanie , powołując się na naukę kościoła z drugiej tłumaczenie że wojna w interesie kościoła jest słuszna. Litości. A co dorad, jak bym słyszała moją babcie, zero argumentów tylko przytyki i lekceważaca krytyka.
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 21:53
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: piątek, 30 cze 2017, 22:05
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
+1

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: sobota, 1 lip 2017, 07:40
Noemi

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 31 lip 2017, 07:41
 
   
0
No dobrze, daleko żeśmy zabrnęli. Już nie będę wracać do tematu odpowiedzialności czy misji białego człowieka. Europę atakują nie Afrykanie a Islam i rzeczywiście trzeba się bronić. Ale właśnie poprzez cywilizowanie i zmianę mentalności ludzi tam na miejscu, by podnieś ich standard życia, by nie musieli opuszczać kraju. Bo emigracja zarobkowa w jakimś stopniu dotknęła i nas. Zakon o którym pisałam jest jeden na tle bardzo dużej liczby misji tradycyjnych, które od lat tam działają i nic nie wskórały. Może więc taki eksperyment ma szanse, oczywiście w długiej perspektywie czasowej.Ja nikogo nie chcę przekonywać, a już werbować do swojego pomysłu nawet mi nie w głowie. Chciałam się w jakiś sposób poradzić ale liczyła na konstruktywną radę, a nie totalną krytykę. Jak bym wpadła do betoniarki!!!
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: sobota, 1 lip 2017, 08:10
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: sobota, 1 lip 2017, 09:07
Argon

reputacja wyśmienita
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 26 paź 2017, 18:37
 
   
+1

The truth is out there
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: sobota, 1 lip 2017, 10:06
neo
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
piątek, 15 cze 2018, 16:32
 
   
+1
https://reporters.pl/4385/trzech-murzyn ... krokodylu/

PS: nie mieszam sie w dyskusje - każdy ma swoje poglądy nawet najdziwniejsze :)
Kilka lat temu pracując w korpo rozmawiałem ze znajomym który spedził kilka lat w RPA - to chyba najbardziej ucywilizowany kraj afrykański ... niestety jego przekonania co do ludzi, humanizmu etc. legły w gruzach całkowicie... nie chce tu epatować historiami itp... poprostu inny świat inne zasady i poziom rozwoju cywilizacyjnego :roll:

Dodam jeszcze tyle że w Afryce nie było głodu dopóki nie pojawił sie tam biały człowiek z misją humanitarnej "pomocy", nawracania i kolonizowania :roll:
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: sobota, 1 lip 2017, 10:45
Noemi

reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 31 lip 2017, 07:41
 
   
0
No własnie i jaka jest rada? Zostawić ich samych sobie jest już niemożliwe, więc tylko jakaś forma wychowania. Nie twierdzę że to co robią "moje" siostry to jedyna i najlepsza forma wpływania na ich mentalność, ale jakaś jest i jakiś skutek odnosi. Jest to raczej eksperyment, na ograniczoną skale, ale to może być początek i dobry przykład.
Re: Poświęcenie - cel życia? Napisane: sobota, 1 lip 2017, 11:12
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Strona 3 z 5 [ Posty: 139 ]

*< 1 2 3 4 5 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Cel Życia

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg
cron


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 5.577s | 35 Queries | GZIP : Off ]