Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
3492ccef78d132bdf6d2f11af53fd7db
LIVE-STREAM FN 31 marca 2019 godz. 21.00 "Projekt KONTAKT - 'Tajemnica Pieczęci'"
3492ccef78d132bdf6d2f11af53fd7db
Strona 2 z 4 [ Posty: 93 ]

*< 1 2 3 4 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: niedziela, 13 cze 2010, 20:31
HenitoKisou
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 13 lut 2018, 20:54
 
   
0

Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: niedziela, 13 cze 2010, 20:41
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: niedziela, 13 cze 2010, 20:59
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: niedziela, 13 cze 2010, 21:05
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: niedziela, 13 cze 2010, 21:41
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: niedziela, 13 cze 2010, 22:47
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
A są kary ???
Tak twierdzi tylko jedna z religii, a czy to jest prawda???
Ja uważam , że nie.
To tylko taki myk dla maluczkich, żeby im się w główkach nie poprzewracało.
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: poniedziałek, 14 cze 2010, 08:10
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Skoro jest nagroda, we wszystkich religiach, to brak nagrody jest karą. :roll:
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: poniedziałek, 14 cze 2010, 08:52
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
We wszystkich - to gruba przesada.
Świadkowie Jehowy nie wierzą nawet w życie pozagrobowe. A Buddyści, a wszystkie religie oparte na Hunie ...?
Poza tym te "nagrody" i "kary" też różnie wyglądają.
Tak z boku patrząc na zjawisko jakim są różne religie, to wybierasz sobie najwygodniejszą opcję i se w nią wierzysz. Wielu ludziom jak widać z różnych powodów odpowiada wersja KK, niech sobie wierzą, ale żeby traktować to jako prawdę oczywistą, tylko dlatego, że wygodna jest dla większości? To uważam za przesadę :)
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: poniedziałek, 14 cze 2010, 10:39
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: poniedziałek, 14 cze 2010, 11:20
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Jest jednak zasadnicza różnica między niebem, którego można dostąpić tylko po śmierci , a nirwaną , której można doświadczać za życia.
Buddyzm uwalnia się od cierpienia ,gdy KK poprzez cierpienie chce się zbawiać...
ŚJ nie wierzą w duszę, więc jak może czekać na nią piekło czy niebo, skoro coś takiego dla nich nie istnieje?
A dla mnie to wszystkie te wierzenia razem można sobie włożyć między bajki :)
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: poniedziałek, 14 cze 2010, 12:18
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: poniedziałek, 14 cze 2010, 12:31
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: poniedziałek, 14 cze 2010, 12:33
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
trzeba sobie uporządkować w co się wierzy...
Czy Łucja, Franciszek i Hiacynta widziały w Fatimie demona...? Czy brzęczenie przy objawianiu pojawiające się można wiązać z UFO, czym było światło przekazywane przez Matkę Bożą? I wizje piekła tak wyraźne, tak realne? I potem sprawdziło się wiele już w związku z pierwszą i drugą wojną światową. Jak będzie dalej... :?:
Zawsze jest tak że komuś trzeba zaufać, jakieś informacje należy uznać za prawdziwe - jest nas zbyt dużo abyśmy się zgadzali we wszystkim - i będzie z tym coraz gorzej.
Ale mam nadzieję przyjdzie czas na weryfikację wszystkich informacji - kiedy czarne będzie tylko czarne, a białe tylko białe... 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: poniedziałek, 14 cze 2010, 12:50
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Czyli wybrać wygodną dla siebie opcję, którą ktoś podaje mi na tacy....
Ja uważam, że wszystko czego potrzebuję, jest we mnie i w tę stronę kieruję swoją uwagę:)
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: poniedziałek, 14 cze 2010, 13:35
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
W Tobie też są demony i wątpliwości. Nie wiesz wszystkiego na pewno - starasz się oswoić ze sobą i poznać się jak najlepiej - ale w tym samodoskonaleniu mogą Ci pomóc prawdy już objawione i gotowe przepisy na sukces - i to jest właśnie sensem życia szukanie i odnajdowanie tych przepisów... 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: poniedziałek, 14 cze 2010, 14:20
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: poniedziałek, 14 cze 2010, 14:25
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Duchowny to też tylko człowiek - co podkreślam.
Człowiek pomaga sobie różnymi zasadami i informacjami - tylko trzeba oddzielić ziarno od chwastów - jak ktoś to robi na własną rękę może łatwo zabłądzić i nawet o tym nie będzie wiedział - bo bez zasad - to skąd ma wiedzieć...? 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: poniedziałek, 14 cze 2010, 15:38
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: poniedziałek, 14 cze 2010, 15:56
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Ale Ty sama z siebie nie wiesz co dobre a co złe - więc musisz opierać się na dawanej informacji... 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: poniedziałek, 14 cze 2010, 16:12
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: poniedziałek, 14 cze 2010, 20:53
HenitoKisou
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 13 lut 2018, 20:54
 
   
0
Nirwana nie uwalnia od bólu i cierpienia, tylko do bólu, pozwala patrzeć na rzeczy takimi jakimi są, bez zniekształceń. Na pewno jest to taka wirtualna śmierć, inicjacja i pełnia świadomego życia duchowego. To jest uwolnienie, wyzwolenie ducha z materializmu i pełna świadomość swojej prawdziwej istoty oraz rzeczywistości (chaos, holistyczna symulakra).

Motylek, moje koncepcje społeczne i polityczne wynikają bezpośrednio z mojej duchowości. Potrafię patrzeć na rzeczy nie przez pryzmat zbiorowej fikcji jaką jest społeczeństwo i prywatne sympatie jaką jest polityka, ale na tak głębokim poziomie, na którym dla powierzchownego obserwatora pozostaje bezładnym nieporządkiem, bez sensownej kolejności i związku. Ja jednak wiem że brak widzenia głębszego sensu to cecha niewprawionego umysłu (małpi umysł) i zaczadzona świadomość.

Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: wtorek, 15 cze 2010, 00:13
gayiari

reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Niemałe zdumienie wywołały u mnie deklaracje niektórych osób.

Po pierwsze nie ma mowy o tym że istnieją jacyś historyczni ONI i MY z naszą "nową nauką" o duchowości. W tym przypadku nie ma żadnej rozdzielności. Nie byłoby nas gdyby nie oni.

Zgadzam się co do złudności prawd niektórych religii (jak wiara w nagrodę i karę), powstałych z powodu strukturalizacji religii i zarazem jej rytualizacji. Martwi mnie postawa która nie szanuje starożytnych zapisów, bo wbrew pozorom jest tam więcej mądrości niż w jakiejkolwiek współczesnej książce, które nawiasem mówiąc w 90% stanowią nic nie znaczące śmieci zapychające półki księgarni.

Wyszukanie w tych śmieciach wartościowych nauk nie jest łatwe, ale mimo to dużo trudniejsze jest rozumienie starych zapisów, w których w postaci opowieści, porusza się głębokie filozoficzne i duchowe problemy. Brak szacunku do tego co już zostało napisane i powiedziane, smuci mnie chyba bardziej niż powody takiej ignorancji.

Zdarzało się czasem, że przeczytawszy książkę, odkładałem ją na bok z niepokojem stwierdziwszy, że właściwie wszystko to już gdzieś czytałem, ale forma przedstawienia "prawd" była całkiem miła. Tego typu książki są w mojej opinii bezwartościowe. Konkretnych autorów przytaczać nie zamierzam, jednak jest sporo bardzo popularnych ostatnio "myślicieli", którzy dawne przemyślenia owinęli w piękną (szczególnie dla kobiet) formę i serwują strzępki dawnych prawd w postaci takiego nowoczesnego duchowego fast food'u. Wstyd.

Z drugiej jednak strony, trafiałem czasem na jakieś krótkie zdanie, stwierdzenie,fragment, które tak mną wstrząsało, że przez tydzień roztrząsałem jego ewentualne znaczenie, dla wszelkich aspektów ludzkiego życia. Jedno zdanie było czasem bardziej wartościowe niż cały stos nowoczesnych książek.

Mogę śmiało oszacować, że jakieś 95% osób (a może i więcej), nie rozumie kompletnie starego testamentu i tego co tam napisano. W każdym zawartym tam wpisie, znajduje się ogrom informacji, których nie należy lekceważyć. Symbolizm i cała masa prawd zawartych w prostych sentencjach, jednocześnie będących niesłychanie trudnymi i ważnymi naukami, są dziś przyjmowane mniej więcej jakoś tak:

Na początku było Słowo;
-aha no to spoko, co mamy dalej ?

Brak refleksji i badań nad tym jakie może być znaczenie poszczególnych twierdzeń, jest spowodowane zwykłą konsumpcyjna ignorancją i myśleniem o tym co można mieć / osiągnąć, zamiast myślenie o zrozumieniu.

Wiele osób nie odróżnia też pojęcia nauki i nakazu. Kościół Katolicki nie jest dobrym przykładem nauk chrześcijańskich, jednak żadna instytucja nie jest. W Kościele można spotkać prawdziwego przewodnika duchowego, jednak zdarza się to bardzo rzadko. Ludzie nie zadają sobie trudu zadawania pytań. Zasady religii mają być według nich proste, taka ma być droga do zbawienia/oświecenia, co jest zaprzeczeniem nauk każdego z przewodników duchowych, w tym Jezusa. Nie chodzi o to żeby coś robić, ale o to żeby rozumieć. Mówiąc innym jak mają coś robić pomijasz naukę, a to prowadzi do rytualizacji bez rozumienia.

Weryfikacji wiary nie będzie, bo nie takie jest zadanie wiary. Wiara nie znosi prawdy, bo prawda stanowi jej zaprzeczenie i spełnienie jednocześnie. Prawda jest spełnieniem wiary i jednocześnie jej końcem, bo znając prawdę nie musisz już wierzyć. Po prostu znasz prawdę, a to nie jest wiarą. Wiara jest marchewką na końcu długiego kija, jakim są nauki prowadzące do duchowego oświecenia.

Starożytne religie są jak fragmenty układanki z których buduje się dziś ludzkie światopoglądy i systemy wierzeń. Tak zwane religie New Age, nauki o wibracjach, channelingi i cała masa innych przekonań, powstały właśnie w oparciu o to co zostało już powiedziane. Nikt, może poza filozofami nie mówi dziś w kwestii duchowości nic nowego, a rzekome nowości duchowe takich nauk są niestety bardzo niespójne logicznie i stanowią krok wstecz do czasów jeszcze sprzed starożytnych pism. One wręcz nie uczą, ale rytualizują całą mądrość, która kiedyś się za tym kryła i zamiast znać powody i mechanikę takich, a nie innych medytacji / technik, po prostu skraca się ten proces do czynności ukierunkowanych na osiągnięcie celu. Pobudza to z pewnością świadomość, ale świadomość pobudzona, a jednak nie oświecona, stanowi niebezpieczeństwo. Wiarę można zachwiać, bo opiera się na przekonaniu, nie można jednak zachwiać wiedzy, bo opiera się na prawdzie.

Przypomniała mi się opowieść o tym jak Gurdżijew wędrując po dzikich terenach spotkał pewnego razu bardzo szanowanego w tamtych okolicach derwisza i postanowi się czegoś od niego nauczyć. Gurdżijew spędził życie na poszukiwaniu odpowiedzi na najważniejsze pytania i co jakiś czas uczył się czegoś nowego podczas podróży. W krótkim czasie od przybycia na miejsce zrozumiał, że derwisz nie ma mu nic do powiedzenia, a wręcz odniósł wrażenie, że derwisz jest tylko jakimś nierozgarniętym pustelnikiem.Wkrótce przekonał się jak bardzo się mylił. Rozpoczął medytację i wykonał kilka technik oddechowych jakich nauczył się od joginów. Derwisz zauważył to i powiedział mu wtedy, że popełnia błąd stosując coś czego nie rozumie. Każdy aspekt życia ma swoje miejsce i sposób w jaki "odżywiamy" nasze płuca również jest ważny. Dopiero znając każdy aspekt naszego ciała, można bezpiecznie próbować na nie wpływać, w przeciwnym wypadku można sobie wyrządzić krzywdę nie wiedząc co się właściwie robi.

Starożytni rozważali wszelkie problemy moralne i duchowe w o wiele większym stopniu niż się to robi dziś i z tych rozważań powstały bardzo skrócone formuły, które wymagają niesłychanie uważnej dekonstrukcji, aby mogły być w pełni zrozumiałe. Dziś z powodu konsumpcji i nastawienia na "dajcie mi gotową odpowiedź", nauka przestała być nauką, bo najczęściej nie jest efektem zrozumienia, a jest w większości wypadków efektem wiary w autorytet. Nauka staje się wiarą, kiedy rytualizujemy przyswajanie wiedzy, jednocześnie jej nie weryfikując.
Nauka nie jest też związana z ufaniem. Ufność jest cechą wiary, a wiara nie jest nauką, jest tylko środkiem, który może stanowić zarówno przeszkodę jak i wsparcie w drodze do oświecenia. Trzeba jednak pamiętać że wiarę należy każdego dnia odrzucać i obalać, by ostatecznie coś zrozumieć. Wiara której się nie testuje jest wiarą pustą i nic nie znaczącą, bo z łatwością można taką wiarą zachwiać, gdy stoi ona na drodze prawdy.

I na koniec dodam.

Owszem, może to brzmieć śmiesznie, ale ci "pasterze kóz" więcej wiedzieli o duchowości i ludzkiej naturze niż wie o niej człowiek współczesny. Ich nie rozpraszało to żeby "mieć", dawni mistrzowie spędzali właśnie całość swojego życia wyłącznie na tym, aby odpowiedzieć na najważniejsze dla nich pytania. Ludzką naturę mieli pod ręką, a ona nie zmieniła się nawet o odrobinę od tysięcy lat.
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: wtorek, 15 cze 2010, 09:37
danuta

reputacja neutralna
Zwiedza Czerwoną Planetę
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Gayiari- odkąd pojawiłes się na forum, nie musze już nic pisac, wolę czytac, to co Ty napiszesz, ponieważ wyrażasz moje mysli, w sposób bardziej wymowny niz robiłam to sama wczesniej. Wspieram i pozdrawiam! :)
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: wtorek, 15 cze 2010, 11:55
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: wtorek, 15 cze 2010, 12:05
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: wtorek, 15 cze 2010, 14:34
danuta

reputacja neutralna
Zwiedza Czerwoną Planetę
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Motylek, nie chciałabym wracac znowu do kłótni i sporów o to samo, zresztą i z tą samą osobą. Zwrócę Ci tylko uwage na jeden błąd( według mnie, bo nie chcę nikogo przekonywac) w Twoim pojmowaniu. Ci "paterze kóz" dali, niezaprzeczalnie, początek do rozwoju mysli filozoficznej, bo stworzyli jej podstawy. Przez następne wieki ludzie obierali przeróżne kierunki jej rozwoju, ale wychodzące z tego samego punktu. Natomiast Ty pragniesz zerwac całkowice to połączenie, wybierając, którąś tam odnogę, czyjejś tam mysli i z niej tylko chciałabys stworzyc nową podstawę, to tu najbardziej prawdopodobnie jest to, ze to wszystko ma szansę, ale tylko runąc w niedługim czasie, jak domek z kart.. A co do własnego mózgu i wolnej woli, to juz znasz moje zdanie, co osiągnęłabys, gdyby Cię całkiem odizolowano od świata, informacji i innych ludzi?? Która z tych myśli, które tak chętnie podajesz jest naprawdę Twoja??
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: wtorek, 15 cze 2010, 14:58
gayiari

reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: wtorek, 15 cze 2010, 15:40
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: wtorek, 15 cze 2010, 18:04
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Kierunki rozwoju człowieka Napisane: wtorek, 15 cze 2010, 18:20
gayiari

reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Strona 2 z 4 [ Posty: 93 ]

*< 1 2 3 4 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Cel Życia

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg
cron


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 4.968s | 35 Queries | GZIP : Off ]