Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
Bing [Bot]
f9c62092766bacf184a9f79118ccb51c
LIVE-STREAM FN 31 marca 2019 godz. 21.00 "Projekt KONTAKT - 'Tajemnica Pieczęci'"
f9c62092766bacf184a9f79118ccb51c
Strona 1 z 1 [ Posty: 9 ] Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Chodząc z dinozaurami. (?) Napisane: czwartek, 4 lip 2013, 12:29
aleksandra137
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Nawiązał Kontakt
Ostatnio widziany(a):
sobota, 20 paź 2018, 21:19
 
   
0
Archi, może wiesz coś więcej...
---------------

Kiedy logika zawodzi, pojawia się mnóstwo pytań.



Ślady trójpalczastego dinozaura przecinające się pod kątem 30 stopni ze śladami człowieka w Paluxy River w Glen Rose w Teksasie są ponoć prawdziwe. Jak to wytłumaczyć?



Płyta z North Texas robi ogromne wrażenie w kręgach naukowych i religijnych. 140-kilogramowy kamień znaleziono w lipcu 2000 r. na brzegu potoku, który zasila Paluxy River w pobliżu Glen Rose w Texas, znajdujący się około 53 km na południe od Fort Worth. „Dolina dinozaurów” w State Park, to popularne miejsce dla turystów znane dobrze z zachowanych tropów dinozaurów i innych skamieniałości.
Ten kamień wapienny zawiera dwa różne odciski - jeden z ludzkim śladem i jeden należący do dinozaura. Odciski wskazują, że człowiek wszedł pierwszy, drugim był dinozaur.
Jak to jest możliwe?



W 1987 roku Jerry MacDonald odkrył pięknie zachowane odciski w Górach Robledos w Nowym Meksyku. Odkrycie to zostało przedstawione w artykule w Smithonian Magazine w lipcu 1992 roku. W artykule napisano, że odkrycie to paleontolodzy lubią nazywać "problematica ". Jakiś czas później podważono oficjalnie wersje, jakoby te ślady pochodziły z epoki permu.



W pobliżu Mostu Blanding w Utah znaleziono wyryty na skale wizerunek (petroglify) zauropoda. Poniższy obraz jest wykonany przez Indian Anasazi, którzy żyli w południwo - zachodnich Stanach Zjednoczonych około 150 - 1200 mln. lat pne. Eksperci sztuki naskalnej, jak Fran Barnes, przyznał, że na zdjęciu powyżej, jest autentyczny petroglif Anasazi.



Zebrałam tu tylko parę zdjęć bez oceniania, czy dinozaury faktycznie towarzyszyły nam, czy nie. Nasz świat jest i tak wystarczająco dziwny, by tym się przejmować. I może do tego wniosku doszli także sami naukowcy, bo jakoś nie wykazali chęci zgłębienia tego tematu i są podzieleni w ocenie tych artefaktów.




http://www.unexplained-mysteries.com/fo ... opic=39641
http://www.visioninconsciousness.org/An ... ons_39.htm
http://theunexplainedmysteries.com/Thunderbird.html
http://www.genesispark.com/exhibits/evi ... ootprints/
http://paleo.cc/paluxy/nevada.htm
http://paranormal.about.com/b/2011/09/1 ... prints.htm
http://paranormalnews.ru/news/sledy_isk ... 05-06-6811
http://eternityandfingerprints.wordpres ... szwa-buta/
http://worshippingchristian.org/blog/?p=4429
http://www.bible.ca/tracks/tracks.htm
Re: Chodząc z dinozaurami. (?) Napisane: czwartek, 4 lip 2013, 13:13
zaciekawiony

reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 6 sty 2019, 17:57
 
   
0
Płyta z North Texas znana jest też jako Alvis Delk Print, od nazwiska prawdopodobnego odkrywcy. Płyta skalna bez znanego kontekstu (nie wiadomo z jakiej skały ją wycięto) pojawiła się w 2008 roku. Charakterystyczną cechą odcisku dinozaura jest to, że jego dno jest płaskie i nie widać, aby stopa zwierzęcia miała jakąkolwiek anatomię.
Z anatomią stopy ludziej jest jeszcze gorzej - paluch jest nienaturalnie zgięty w dól, jak przy ostrym halluksie, pozostałe palce są za długie. Pięta ma wyraźny, kwadratowy kant, graniczący z odciskiem dinozaura, i jest najsłabiej wgłębioną częścią odcisku, choć w rzeczywistości powinna należeć do najbardziej wgłębionych. Analiza dokladnych zdjęć (prawdziwego okazu nie udostępniono naukowcon) wskazała też, że ziarna osadowe koło śladów nie wykazują wgniatania, a tak być powinno przy odciskaniu śladu w miękkich osadach przed stawrdnieniem.

Inaczej ujmując - odciski wydają się wyrzeźbione, przy czym za odcisk ludzki podłużyła stopa użytkownika ciasnych butów, a za odcisk dinozaura plastikowa zabawka.
Dla porównania - prawdziwy ślad dinozaura:




Równierz kreacjoniści potrafią dopasowywać fakty do teorii. A nawet tworzyć nowe znaleziska.

Bywa i tak...
Re: Chodząc z dinozaurami. (?) Napisane: czwartek, 4 lip 2013, 13:31
Archeozoolog
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 28 wrz 2018, 18:58
 
   
0
Niestety nie jestem specjalistką od dinozaurów - tym zajmuje się paleontolog, nie archeozoolog.
Zastawiające jest jednak to, dlaczego typowa nauka uczelniana kpi sobie z tego typu znalezisk - np nikt mi takiego przypadku nie wykładał na zajęciach z pradziejów. Pamiętam jak dzisiaj te słynne chyba australijskie malowidła jaskiniowe, powielane w wielu dokumentalnych filmach jako przedstawienia obcych /lub ludzi w hełmach na głowie, mój profesor od pradziejów wyśmiał, że to nie ufo, a pióropusze szamanów, że ludzie w takie bzdury wierzą.

Odnośnie śladów, jak pisałam, to pytanie do paleontologa, który sprawdzi skałę, określi wiek znaleziska. Teoretycznie dinozaury wyginęły przed człowiekiem, więc teoretycznie NIE jest możliwe, aby człowiek i dinozaur żyli razem w tym samym czasie. Ślady człowieka mogły powstać znacznie później, to jest do zbadania...Szkoda, że nie mamy tutaj żadnego paleontologa - ja też nie znam żadnego osobiście - wtedy taka osoba mogłaby rzeczowo się wypowiedzieć i wyjaśnić Nam co nieco.

Mój skromny blog:
Re: Chodząc z dinozaurami. (?) Napisane: czwartek, 4 lip 2013, 14:01
aleksandra137
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Nawiązał Kontakt
Ostatnio widziany(a):
sobota, 20 paź 2018, 21:19
 
   
0
Re: Chodząc z dinozaurami. (?) Napisane: czwartek, 4 lip 2013, 16:47
Archeozoolog
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 28 wrz 2018, 18:58
 
   
0
Bo to prawda - osobiście uważam, że student ma prawo wiedzieć o nazwijmy to "ciekawostkach nieprzebadanych". Niestety system nauczania na archeologii akurat na tym uniwerku gdzieś studiowałam, nie obejmuje ciekawostek, ba nawet nie obejmuje przeglądu najnowszych znalezisk - wiem, ze student sam musi poszukać, ale taki wykład urozmaicony mógłby zachęcić studenta do większego zaangażowania. Niestety program jest niezmienny od lat. Nawet ja ze swoim zawodem, przeglądając teraz rożne materiały archeozoologiczne, czytając najnowsze wyniki badan, z rożnych zakątków globu, zdałam sobie sprawę z tego, ze moja wiedza archeozoologiczna jak i w szczególności metody badawcze są na poziomie może lat 80tych. Dopiero od niedawna zaczyna się wprowadzać jakieś nowości. Niestety moja Pani profesor to staruszka ponad 75 letnia, na emeryturze, obecnie charytatywnie uczącą studentów - ma starą wiedzę, nie porusza nowych kwestii, a uniwerek nie me etatu by zatrudnić na jej miejsce kogoś nowego, świeżego i kolko się zamyka. Myślę, ze może być podobnie na wielu uczelniach państwowych w Polsce i nie tylko na kierunku archeologia. Jest pewien program nauczania nie zmieniany od alt i dlatego trzeba to "odbębnić" i mieć z głowy. Bardzo rzadko zdarza się profesor z pasją, który oprócz programu dorzuca jeszcze coś ciekawego.

Mój skromny blog:
Re: Chodząc z dinozaurami. (?) Napisane: czwartek, 4 lip 2013, 17:20
zaciekawiony

reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 6 sty 2019, 17:57
 
   
0
Dodam jeszcze że ten rysunek dinozaura mógł równie dobrze przedstawiać węża z łapami. Całe wieki aż do europejskiego średniowiecza różne kultury tak właśnie wyobrażały sobie smoki. Dawni rysowali i lepili z gliny zarówno stworzenia istniejące jak i wyobrażone.

Bywa i tak...
Re: Chodząc z dinozaurami. (?) Napisane: czwartek, 4 lip 2013, 23:24
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0
Archi, to się chyba tyczy wszystkich kierunków nauczania, nie tylko dinożarłologii ;)

Gdy ja byłem na studiach - a studiowałem informatykę - czyli w sumie kierunek, który rozwija się dynamicznie z dnia na dzień, to uczyli nas w przeważającej większości rzeczy, które już nawet na tamte czasy nie miały racji bytu w informatycznym świecie. Szczerze mówiąc, to ja się nic nowego na tych studiach nie nauczyłem, co więcej - miałem większą wiedzę, niż większość tych "profesorków" razem wzięta. Jedyne czego się tam nowego nauczyłem, to kilka spraw dotyczących elektrotechniki i matematyki i nic więcej, bo całej reszty nauczyłem się sam i to z nadwyżką, w dodatku przed pójściem na te studia.

PS. A już nawet nie wspominam o tym, że gdy czasem wyskakiwało się do wykładowcy w celu uświadomienia go, że to czego stara się nauczyć jest już przestarzałe to jedyną reakcją było coś w stylu "podważyłeś mój autorytet, więc udupię cię na sesji"... Ehh, szkoda gadać...

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Chodząc z dinozaurami. (?) Napisane: piątek, 5 lip 2013, 07:12
oskar

reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Jest trochę dużo tego typu artefaktów, łańcuszki w pokładach węgla, Latimeria, kamienie z Ica, legendy o Ogopogo, rysunki naskalne przedstawiające dinozaury, stegosaurus wyżeźbiony na ścianie świątyni.
Ale jest też racjonalne podejście, które mówi że musi być zachowana ilość osobników danego gatunku by ten mógł przeżyć. Więc szansa na to że jakiś dinuś dotrwał do naszych czasów i nie został jeszcze odkryty przez świat nauki jest = 0 .
Nawet jeśli chodzi o Latimerię to nie znany jest jej podstawowy hobitat. Spotyka sie tylko osobniki dorosłe uniesione prądem zatokowym w okolice południowej części Afryki.
Ja sądzę ,że jest możliwe stykanie się światów i przejście z jednego do innego. Tak jak na Ranchu Skinwokera.
Po człowieku pozostałyby tylko złote łańcuszki. Bo opierają się sokom trawiennym. powiedzmu że ludzi przerzuconych do innego świata jest kilku, kilkunastu. Szkieletów ich się nigdy nie odnajdzie, z żyjących miliony lat w milonach osobników T-Rexów szkieletów odnaleziono do 100 sztuk.

"Oskar, głupoty piszesz." Ja raczej trzymać się będę : Najpierw pomyśl, potem napisz, przeczytaj to co napisałeś i jeśli chcesz to wykasować, zrób to !.
Re: Chodząc z dinozaurami. (?) Napisane: piątek, 8 lis 2013, 17:29
aleksandra137
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Nawiązał Kontakt
Ostatnio widziany(a):
sobota, 20 paź 2018, 21:19
 
   
0
To zdjęcie pochodzi z kambodżańskiej świątyni Ta Prohm Angkor. Obraz zwierzęcia na płaskorzeźbie świątyni podobny jest do Stegosaurusa, wymarłego pod koniec ery mezozoicznej 66 mln lat temu.



Ponieważ od czasu do czasu odkrywa sie zadziwiające artefakty, których nie można lekceważyć, naukowcy zadają sobie pytanie,
http://facet.interia.pl/ciekawostki/news-czy-ludzie-zyli-z-dinozaurami,nId,450337

http://interia360.pl/artykul/ludzie-i-dinozaury-zyli-razem-czyli-zawilosci-historii,15725
Strona 1 z 1 [ Posty: 9 ] Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Nauka

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 5.339s | 35 Queries | GZIP : Off ]