Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
Bing [Bot]
f7353027ed5166a6bcafe28816fcc98d
f7353027ed5166a6bcafe28816fcc98d
Strona 1 z 4 [ Posty: 99 ]

*1 2 3 4 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Bóg Napisane: sobota, 19 gru 2009, 01:05
lufa
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Jowisza
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
nie wiem czy to nie głupi temat ale co tam. zakładamy, że jednak jest. zakładamy po to by i ateiści mogli się włączyć w temat.
takie pytanie mam:
po co stworzył świat? wynika, że miał jakąś potrzebę. ale to by umniejszało jego boskości. wszak on jest doskonały więc nie może mieć potrzeb. tak, to myślenie z ziemskiego, człowieczego punktu widzenia ale jakie mogę mieć inne? proszę o potraktowanie sprawy serio! to jak koledzy nautilanie? po co? dlaczego? w jakim celu? jest w ogóle ten cel? dawajcie swoje myśli!
Re: Bóg Napisane: sobota, 19 gru 2009, 15:31
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Jesteśmy podobni do Boga - też tworzymy - a on nas stworzył na Swoje podobieństwo - więc....
Jesteśmy Eksperymentem Boga... 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Bóg Napisane: sobota, 19 gru 2009, 15:49
SylaSS
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
To że jesteśmy niczym innym jak tylko eksperymentem Boga, jest faktycznie najsensowniejszym wytłumaczeniem całego stworzenia. A jakiekolwiek zastanawianie się dlaczego Bóg to zrobił i jaki miał w tym plan darowałbym sobie, bo nie chciałbym nabawić się migreny :twisted:

Obrazek

"Nigdy nie atakuj kogoś, kogo nie możesz pokonać... Wyjdziesz na idiotę."
'SylaSS'
Re: Bóg Napisane: sobota, 19 gru 2009, 18:48
lufa
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Jowisza
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
ale skad wiecie, żę jesteśmy stworzeni na jego podobieństwo? to tylko tekst z biblii! tzn. może to być prawdą ale brać na 100% nie można. domyślam się, że nie chodzi o podobieństwo fizyczne bo bóg takiej postaci nie ma rajt? no jasne. więc chodzi o coś innego. np. sami też posiadami potrzebę kreacji i potrafimy faktycznie tworzyć. chodzi też zapewne o uczucia. i tu dochodzimy do sedna.
im człowiek mniej inteligentny tym bardziej się przejmuje, bardziej więc się boi (wszystkiego, ogólnie życia, przyszłości). bóg nie zna strachu, nie zna lęku, niepewności. on nie zna tych uczuć bo niby kto ma mu zagrażać? czego ma sie obawiać. przecież on jest nieskończenie mądry a nawet bardzo mądry człowiek to zwykle oaza spokoju, zawsze na luzie, zawsze stoicki spokój.
tak samo z innymi uczuciami, nie zna gniewu, nie zna pogardy, nie zna zawiści itd.
a jak z tymi bardziej pozytywnymi uczuciami? z czego może radować się bóg? czy zna radość? prymitywnego człowieka byle błachostka może uratować. a weźmy takiego ultra mózga, zawsze chłodna logika, prawie jak robot taki ktoś. właśnie czy bóg przez to, że jest taki nieskończenie inteligenty nie jest przypadkiem bardziej podobny do maszyny niż człowieka co z byle powodu emanuje uczuciami? czemu piszecie, ze nie ma sensu rozmyślać nad takimi rzeczami. ja chce to wiedzieć, chce go poznać. jakoś się zbliżyć a niestety jedyna rzecz jaką mogę o nim wiedzieć to wszechświat, że takie coś mu w "głowie" siedziało, takie coś se wymyślił. nic więcej o nim nie wiemy, bo sorki ale według mnie biblie napisał człowiek i wcale nie natchniony bogiem czy coś, tzn. bóg mu nie dyktował co ma pisać jeśli się wyraźnei nie wyraziłem hehe. co myślicie koledzy nautilanie?
Re: Bóg Napisane: sobota, 19 gru 2009, 19:51
SylaSS
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
lufa napisał(a):
ale skad wiecie, żę jesteśmy stworzeni na jego podobieństwo?

To kwestia wiary /przynajmniej dla mnie/.

Obrazek

"Nigdy nie atakuj kogoś, kogo nie możesz pokonać... Wyjdziesz na idiotę."
'SylaSS'
Re: Bóg Napisane: sobota, 19 gru 2009, 20:15
motylek

reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Cytuj:
Mark Twain

Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował.

A tak na serio, to nie jesteśmy żadnym eksperymentem, tak jak nasze dzieci, nie są naszymi eksperymentami ( no chyba ,że ktoś tak ma ?)
Re: Bóg Napisane: sobota, 19 gru 2009, 20:32
HenitoKisou
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 13 lut 2018, 20:54
 
   
0
Jedno proste hasło,

"Duchowość bez Boga"

i wystarczy. Bez tony słów i ściany tekstu. ;)

Można rozwijać się duchowo, można osiągać szczyty i wyżyny równie dobrze bez tej idei. Bo to tylko idea, pojęcie, wyobrażenie, slogan. Nie trzeba wyrażać czegoś co jest niewyrażalne.

Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
Re: Bóg Napisane: sobota, 19 gru 2009, 21:19
Paszczak
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Czasem trudno się dopatrzyć sensu w działaniu Boga, świadczy to jednak nie o tym, że nie ma tam sensu. Z takiego stanowiska jedynie, że osoba patrząca tego sensu nie dostrzega.

Skoro istnieje świat, to musiał się on jakoś zacząć. Coś/ktoś musiało to zapoczątkować. Sprawczą przyczynę można wytłumaczyć jedynie istnieniem Boga. Zawsze istnieje większy absolut, bardziej pierwotna przyczyna - największe, pierwsze uznaje się za Boga. (Arystoteles, Majmonides, św. Tomasz z Akwinu)

“Myślę, że tylko i.... człowiek mało rozumny
może być ateistą. Musimy przyznać, iż istnieje
pewna niepojęta moc, czy siła posiadająca
nieograniczoną zdolność przewidywania i wiedzę,
która, po pierwsze, sprawiła, iż cały wszechświat
zaistniał.”
Re: Bóg Napisane: sobota, 19 gru 2009, 21:27
SylaSS
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Paszczak napisał(a):
Czasem trudno się dopatrzyć sensu w działaniu Boga, świadczy to jednak nie o tym, że nie ma tam sensu. Z takiego stanowiska jedynie, że osoba patrząca tego sensu nie dostrzega.

Skoro istnieje świat, to musiał się on jakoś zacząć. Coś/ktoś musiało to zapoczątkować. Sprawczą przyczynę można wytłumaczyć jedynie istnieniem Boga. Zawsze istnieje większy absolut, bardziej pierwotna przyczyna - największe, pierwsze uznaje się za Boga. (Arystoteles, Majmonides, św. Tomasz z Akwinu)

Tego nie pojmiemy bo jesteśmy za mali. To tak jakbyś miał mi odpowiedzieć na pytanie: "Jaka jest największa liczba ?" Za cieńcy jesteśmy a może nawet jeszcze gorzej :twisted:

Obrazek

"Nigdy nie atakuj kogoś, kogo nie możesz pokonać... Wyjdziesz na idiotę."
'SylaSS'
Re: Bóg Napisane: niedziela, 20 gru 2009, 14:23
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
chłodny logik - będzie miał mniejszą gamę uczuć w życiu niż człowiek bardziej uczuciowy, z większą wyobraźnią....
Nasze dzieci wynikają z prokreacji i potrzeby miłości a nie są efektem przemyślanego eksperymentu jak my dla Boga...
To że jesteśmy jego dziećmi - to przenośnia - choć bardzo nas kocha...
A jednak wpuścił węża do Edenu... 8-)
Może chce abyśmy się czegoś nauczyli jak my dla naszych dzieci...? Nie do wszystkiego da się dojść samemu... 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Bóg Napisane: niedziela, 20 gru 2009, 14:59
lufa
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Jowisza
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
ok, a trochę zmieńmy temat ale cały czas o bogu. myślicie, że to prawda, że za złe karze a za dobre wynagradza? czy to tylko wymysł kościoła, żeby straszyć ciemnote? ja myśle, że nie karze. to by było głupie. najpierw tworzy, daje wolną wolę, a potem jeśli robiłeś źle (w ogóle co to jest zło według niego? bo my swoje prawa jako tako ustaliliśmy ale czy to pokrywa się jakoś z jego wizją?) to to miałby karać? przecież człowiek jest w gruncie rzeczy bardzo prymitywny. działa instynktownie, pod wpływem emocji, miewa zaburzenia, psychika itp. jak się tak zastanowić to jak można od tak niedoskonałej istoty coś wymagać? :) on to wszystko umie i rozumie a my nie. mój stary mnie kiedyś zganił i wyzwał od ciemniaków, że nie umiem obsługiwać samochodu. no ale jak miałem umieć jak nikt nigdy mi nie pokazał jak, nie powiedział co. tak samo z ludzkością. zostaliśmy rzuceni na pastwę losu. owszem coś odkrywamy, wymieniamy się tym ale w gruncie rzeczy jesteśmy ślepi. nie mamy porównania. nie mamy wzorów. więc nie wiemy czy dobrze to robimy, czy to ten tor. walimy na ślepo.
Re: Bóg Napisane: niedziela, 20 gru 2009, 15:08
SylaSS
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Dał nam 10 przykazań i zawarł masę mądrych przypowieści w Biblii. Dał nam wystarczająco wskazówek co jest dobre a co złe.

Obrazek

"Nigdy nie atakuj kogoś, kogo nie możesz pokonać... Wyjdziesz na idiotę."
'SylaSS'
Re: Bóg Napisane: niedziela, 20 gru 2009, 15:27
lufa
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Jowisza
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
no ale równie dobrze to mogła być mistyfikacja. równie dobrze te przykazania mogliśmy dostać od ufo, a to wszystko to mogło być niezłe show, z ich techniką to bardzo możliwe. załóżmy chcieli żeby ludzie stali się lepsi i dali takie prawa. co myślisz kolego? chodzi mi o to, że nie widzę w tym nic boskiego. ja nie zaufam ludziom. boję się porażki, rozczarowania. dlatego wolę nie ufać w tą biblię i to wszystko. za dużo kłamstwa na tym świcie. może to spisek szatana? naprawdę póki nie miałem internestu nie wiedziałem, zę w ludziach tyle obłudy, zawiści i kłamstwa. przerażające to. dosłownie nie wiadomo w co wierzyć, komu ufać. np. z tym globalnym ociepleniem choćby. naukowcy z naukowcami się kłócą. przecież wiedzę zdobywali z tych samych podręczników. robią te same badania. więc wynik powinien być taki sam, a jednak nie.
no powiedzcie mi jak można zaufać temu, że ponad 2k lat temu jakiś kolo dostał info od boga. jak ja mam temu zaufać? przecież on równie dobrze mógł być nawiedzony.
Re: Bóg Napisane: niedziela, 20 gru 2009, 16:09
SylaSS
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Zgodzę się z Tobą. Bóg może być bytem dajmy na to z 10 gęstości i jest to jedyny byt który tworzy wszystko. Być może wszyscy bogowie jakich znamy zarówno z opowiadań jak i zapisków to bardziej rozwinięte cywilizacje. Szczerze powiem mnie to dynda. Ludzie w tamtych czasach na widok różnych anomalii pogodowych szaleli ze strachu a co dopiero jak ktoś przybyłby do nich z nieba. Z miejsca stałby się kolejnym Bogiem. Ja zostałem wychowany tak jak zostałem, nauczyłem się Boga takiego jakiego znam i w takiego wierzę, nie koliduje to jednak z tym że ów Bóg może pochodzić z 10 gęstości i być np. czystą świadomością.
Nie widzisz w tym nic boskiego... No ok, a kto Ci każe ? Widzisz... Ludzie od zawsze widzieli w niebie bogów, to też jeśli zobaczyli /jak piszesz/ takie show, raczej nie mieli innego wyjścia jak uznać to za coś boskiego. Nic w tym złego, bo takie było ich pojmowanie rzeczywistości w tamtych czasach.
Teraz nie jest inaczej. Gdyby pokazali się obcy na niebie, uwierz mi że znalazło by się wielu, którzy widząc cuda jakie czynią uznali by ich za bogów, tylko że byłoby ich mniej.

Obrazek

"Nigdy nie atakuj kogoś, kogo nie możesz pokonać... Wyjdziesz na idiotę."
'SylaSS'
Re: Bóg Napisane: niedziela, 20 gru 2009, 21:58
lufa
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Jowisza
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
powiem więcej. w dzisiejszych czasach jeśli na niebie ukazałby się pan jezus i dał jakiś przekaz, to prędzej bym pomyślał, że to jest albo jakieś przedstawienie zrobione przez wojsko za pomocą hologramów i kto wie czego tam jeszcze albo przez ufo. o to do czego to zakłamanie doprowadziło. nie dlatego, że nie wierzę w boga, bo wierzę. ale boję się kłamstwa i manipulacji. nie potrafię odróżnić co jest prawdą a co nie. to jest straszne. naprawdę nie wiem co miało by się zdarzyć, żebym uznał prawdziwe przyjście boga do nas pomimo, ze w niego wierzę i nie potrzebuję żadnych dowodów na jego istnienie bo wszechświat jest nim dla mnie. no ale wiara nasza mówi wszak o ponownym przyjściu mesjasza i do tego się odnoszę.
podobnie z ufo. choć wierzę, że są (jedynie nie jestem pewny czy tutaj przylatują ale zagubienie gdzieś w kosmosie tak jak my są na pewno) to jednak też nie wiem czy bym uwierzył jakbym sam na własne oczy zobaczył powoli przelatujący ogromny statek. może to mistyfikacja wojska? globalny fałsz!
Re: Bóg Napisane: niedziela, 20 gru 2009, 22:08
Paszczak
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Sir William Ramsay, profesor archeologii i historyk, badając w ciągu całego życia 44 miasta w 32 krajach i na 9 wyspach nie znalazł żadnej nieścisłości z Ewangelią. 8-)

“Myślę, że tylko i.... człowiek mało rozumny
może być ateistą. Musimy przyznać, iż istnieje
pewna niepojęta moc, czy siła posiadająca
nieograniczoną zdolność przewidywania i wiedzę,
która, po pierwsze, sprawiła, iż cały wszechświat
zaistniał.”
Re: Bóg Napisane: niedziela, 20 gru 2009, 22:10
SylaSS
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Paszczak napisał(a):
Sir William Ramsay, profesor archeologii i historyk, badając w ciągu całego życia 44 miasta w 32 krajach i na 9 wyspach nie znalazł żadnej nieścisłości z Ewangelią. 8-)

Paszczak... Centralnie mnie pozamiatałeś teraz :lol:

Obrazek

"Nigdy nie atakuj kogoś, kogo nie możesz pokonać... Wyjdziesz na idiotę."
'SylaSS'
Re: Bóg Napisane: niedziela, 20 gru 2009, 22:14
Paszczak
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
co chcesz przez
to powiedzieć :mrgreen: to tylko ciekawostka :mrgreen: 8-)

“Myślę, że tylko i.... człowiek mało rozumny
może być ateistą. Musimy przyznać, iż istnieje
pewna niepojęta moc, czy siła posiadająca
nieograniczoną zdolność przewidywania i wiedzę,
która, po pierwsze, sprawiła, iż cały wszechświat
zaistniał.”
Re: Bóg Napisane: niedziela, 20 gru 2009, 22:16
lufa
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Jowisza
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Paszczak napisał(a):
Sir William Ramsay, profesor archeologii i historyk, badając w ciągu całego życia 44 miasta w 32 krajach i na 9 wyspach nie znalazł żadnej nieścisłości z Ewangelią. 8-)



dawajcie jakieś przykłady bo ja potrzebuje takich dowodów. chce poczuć, ze ten świat (ludzie) nie są tacy beznadziejni. to podniesie na duchu :)
Re: Bóg Napisane: niedziela, 20 gru 2009, 22:16
SylaSS
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Ciekawostka warta 10/10 :twisted:

Obrazek

"Nigdy nie atakuj kogoś, kogo nie możesz pokonać... Wyjdziesz na idiotę."
'SylaSS'
Re: Bóg Napisane: niedziela, 20 gru 2009, 22:31
Paszczak
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
lufa napisał(a):
Paszczak napisał(a):
Sir William Ramsay, profesor archeologii i historyk, badając w ciągu całego życia 44 miasta w 32 krajach i na 9 wyspach nie znalazł żadnej nieścisłości z Ewangelią. 8-)



dawajcie jakieś przykłady bo ja potrzebuje takich dowodów. chce poczuć, ze ten świat (ludzie) nie są tacy beznadziejni. to podniesie na duchu :)

Ewangelie to spisane legendy? Badacze zgodnie twierdzą, że aby powstał mit, muszą umrzeć co najmniej 2 pokolenia. Ewangelie powstały ok. 20 lat po zmartwychwstaniu.
oczywiście nie żebym kogoś nawracał... :)
jutro może coś napiszę 8-)

“Myślę, że tylko i.... człowiek mało rozumny
może być ateistą. Musimy przyznać, iż istnieje
pewna niepojęta moc, czy siła posiadająca
nieograniczoną zdolność przewidywania i wiedzę,
która, po pierwsze, sprawiła, iż cały wszechświat
zaistniał.”
Ostatnio edytowano niedziela, 20 gru 2009, 22:50 przez Paszczak, łącznie edytowano 1 raz
Re: Bóg Napisane: niedziela, 20 gru 2009, 22:45
SylaSS
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
To poczekam z niecierpliwością :)

Obrazek

"Nigdy nie atakuj kogoś, kogo nie możesz pokonać... Wyjdziesz na idiotę."
'SylaSS'
Re: Bóg Napisane: niedziela, 20 gru 2009, 23:02
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 10 lip 2018, 18:36
 
   
0
No z tymi ewangeliami to troszkę mnie zaskoczyło, z niecierpliwością czekam na rozwój polemiki.

Już w pierwszym poście dozwolono mi uczestniczyć w tym temacie, jakże jestem wdzięczny :)
Jednak pomimo huraoptymizmu związanego z akcesją, szalenie ucieszyła mnie postawa autora tematu, który tylko założył,że bóg istnieje. O ironio, odczułem ulgę.
Zakładając, że uni-bóg (bóg niereligijny) istnieje,to przychylam się do teorii Walerusa:
Cytuj:
Jesteśmy podobni do Boga - też tworzymy - a on nas stworzył na Swoje podobieństwo - więc....
Jesteśmy Eksperymentem Boga... 8-)

Jednak ja wyciągam z tego dalej idące wnioski, a mianowicie charakteryzuje boga, po tym jacy są ludzie.
A więc,bój jest:
- słabym naukowcem,
albo
- sadystą,
tutaj przychylam się do sadysty, bo sama kreacja byłaby nie lada osiągnięciem.
Nasz pan bóg bawi się nami zabijając nas,torturując, zsyłając kataklizmy, choroby.itp. Cieszy go nasze taplanie się we własnych odchodach i ten przyziemny wyścig szczurów...
No chyba, że sam się wpakował w gówno, przez to, iż rozpoczął proces kreacji, a teraz nie umie go zatrzymać. Tutaj wychodzi z niego marny eksperymentator.
Ale to tylko moje gdybania. Jedno jest pewne, jeżeli bóg istnieje, to ma nie równo pod sufitem.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Bóg Napisane: poniedziałek, 21 gru 2009, 00:21
soldado

reputacja neutralna
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Heruur, Bóg na to wszystko pozwala dla naszego i m.in. Twojego dobra... chodzi o to , żebyś zrozumiał, że jesteś tutaj, na tym łez padole, aby się uczyć... poprzez naukę i wyciągnięcie z niej daleko idących wniosków się uczysz... poprzez naukę rozwijasz się duchowo.... To jest cel każdego z nas...Poprzez rozwój duchowy, zbliżamy się do Niego, co jest dla nas priorytetem... i proszę Cię pisz Bóg z dużej litery... ;)
Re: Bóg Napisane: poniedziałek, 21 gru 2009, 11:00
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 10 lip 2018, 18:36
 
   
0
soldado napisał(a):
Heruur, Bóg na to wszystko pozwala dla naszego i m.in. Twojego dobra... chodzi o to , żebyś zrozumiał, że jesteś tutaj, na tym łez padole, aby się uczyć... poprzez naukę i wyciągnięcie z niej daleko idących wniosków się uczysz... poprzez naukę rozwijasz się duchowo.... To jest cel każdego z nas...Poprzez rozwój duchowy, zbliżamy się do Niego, co jest dla nas priorytetem... i proszę Cię pisz Bóg z dużej litery... ;)

1. Dla mnie bóg/Bóg to byt nieistniejący, zatem dlaczego mam go akcentować ? Robie tak, jeżeli odnoszę się do konkretnego boga, którego imię wymieniam jako Jahwe, Allach, itp. Tutaj odnoszę się z należnym ludziom wierzącym, szacunkiem.
Ludzie, wierzący w boga uniwersalnego, niebędącego stricte religijnym, których tutaj nie brakuje, chyba nie przeszkadza brak oznaczenia wielkoliterowego.
Jeżeli uważasz, że każdy bóg jest Twoim Bogiem, to udowodnij mi to, przez co przekonasz mnie, że za każdym razem mówiąc o uni-bogu odnoszę się do Twojego boga, a np. nie wyznania "Church of the Flying Spaghetti Monster".
2. Ale jak Twój Bóg ma mi pozwalać na coś co sam "zaprogramował", to co ja robię było Jego decyzją. Zatem jaki ja mam wpływ na swoje postępowanie ?
Dlatego taka interpretacja Jahwe mnie nie interesuje, z resztą jak każdego wszechmocnego i wszechwiedzącego uni-boga.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Bóg Napisane: poniedziałek, 21 gru 2009, 14:27
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Bóg jest jeden
Za dobre wynagradza za ałe każe
Nie czujecie w życiu iż za dobre uczynki otrzymujecie lepsze poczucie/uczucie a za złe gorsze...?
By człowiek był bardziej podobny do Boga musi się rozwijać i to głownie duchowo i emocjonalnie a nie tylko materialnie bo to zwykle degeneruje jego duchowość...
Ludzie naprawdę szczęśliwi to nie Ci najbogatsi lecz Ci którzy znaleźli w życiu tzw. złoty środek - który daje dobrą egzystencję ziemską i spokój duszy przed śmiercią.
Bóg jest ten sam dla wszystkich - czy to Allach czy Jahwe - to już ludzie dla własnych korzyści spokoju wierzeń sami sobie dointerpretowywują...
Spotkasz Araba spoko gościa i idziecie razem do meczetu czy kościoła - bo Bóg jest jeden i ten sam dla wszystkich - chcesz się wbogacić łatwo kosztem innych - kupisz dziecko za 200 USD na wschodzie i powiesz że dla Alllacha ma się wysadzić - to nadużycie swojej wiary i religii ale niestety w każdej religie tacy skrajni fanatycy kierowani przez cwaniaczków - są... 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Bóg Napisane: poniedziałek, 21 gru 2009, 18:16
Paszczak
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Zmartwychwstanie Jezusa jest nie tylko najbardziej satysfakcjonującym wyjaśnieniem zagadki pustego grobu, ale jest też najlepiej poświadczonym wydarzeniem starożytności! Biblista dr Gary Habermas wyznał: „Pomimo że próbowałem, nie znalazłem drugiego tak dobrze poświadczonego wydarzenia w starożytnej historii.” E. M. Blaiklock, profesor historii z Auckland University, napisał: „Jako historyk mogę powiedzieć, że życie, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa są poświadczone znacznie lepiej niż większość faktów historii starożytnej.” Lionel Luckhoo, prawnik specjalizujący się w śledztwach kryminalnych, po wieloletniej analizie wszystkiego, co dotyczy zmartwychwstania Jezusa, oświadczył: „Nie mam wątpliwości, że dowody na zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa są tak przekonujące, że należy przyjąć to wydarzenie jako nie podlegający wątpliwości fakt.”

Bernard Rein, specjalista kryminalistyk z Hesji koronnego dowodu na zmartwychwstanie doszukuje się w stwierdzeniu św.Pawła o istniejących 500 świadkach chrystofanii. Za prawdziwością słów św. Pawła przemawiają fakty, że zwraca się on do ludzi epoki, wówczas żyjących i łatwo mogących zweryfikować jego twierdzenia. Zgodnie, zaś z wszelką cywilizowaną praktyką śledczą i procesową zgodne zeznania 500 osób są uważane za pewne. Zgodnie z założeniami taktyki kryminalistycznej dobre śledztwo powinno weryfikować jak największą ilość hipotez (tzw. wersji kryminalistycznych). Możemy, więc pójść drogą sceptyczną i postawić tezę o zawiązaniu spisku, między apostołami. Jednakże teza ta jest bardzo łatwa do obalenia - nie istnieją, bowiem spiski o charakterze masowym. Jeżeli apostołowie kłamaliby, to wówczas liczba sugerowanych przez św. Pawła świadków ograniczałaby się tylko do ich grona. Wskazanie 500 różnych osób przemawia za autentycznością zmartwychwstania Jezusa. Sama przemiana postawy św. Pawła z prześladowcy chrześcijan w apostoła jest poważnym argumentem za prawdziwością nauczania Kościoła. Ponad to Simon Greenleaf, profesor prawa z Harvard University dodatkowo zwraca uwagę na postawę innych apostołów, że ,,byłoby to niemożliwe, aby [autorzy Ewangelii] tak mocno trwali w ogłaszaniu prawd, które opisywali, gdyby nie widzieli rzeczywiście Jezusa wskrzeszonego z martwych, i gdyby nie traktowali tego faktu z taką sama pewnością, jak jakiegokolwiek innego faktu". Czy apostołowie oddaliby życie za własne kłamstwa? Byłoby to pozbawione sensu, gdyż jako religijni kłamcy byliby ludźmi cynicznymi, egoistycznymi, żądnymi władzy. Czy tacy ludzie są gotowi do poświęcenia życia, jak Piotr, Paweł, Szczepan i cała reszta?? Nie, stąd należy się zgodzić z Greenleafem, że postawa apostołów wskazuje na to, że istotnie byli świadkami zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, potwierdzającego Jego boskość i mesjańską misję. Ross Clifford, australijski prawnik naukowym dowodom na autentyczność chrześcijaństwa poświęcił wspaniałą książkę pt. Leading Lawyers Look at the Resurrection (1991). Była to jego praca MA, którą przekonał do wiary w zmartwychwstanie.... Michaiła Gorbaczowa, a dziś tłumaczona jest na język arabski i używana do nawracania muzułmanów! Clifford w książce tej, również obala hipotezę spisku apostołów stosując zasady wypracowane przez profesjonalną jurysprudencję. Dowodu na prawdziwość zmartwychwstania Jezusa i całokształu wiary chrześcijańskiej doszukuje się w... sprzecznościach między Ewangeliami! Clifford odwołuje się przy tym do specjalnej techniki przesłuchania świadków mającej na celu weryfikację, czy nie doszło pomiędzy nimi do zmowy. Istnienie sprzeczność w zeznaniach zdaje się przemawiać za tym, że nie doszło do uzgodnienia jakiejkolwiek wspólnej wersji, tylko wiernie starano odtworzyć się wydarzenia z przeszłości ("The minor variations test. ... Whilst truthful witnesses complement each other, a judge would not expect them to describe the same incidents in precisely the same way. If they did, that would point to conspiracy. Sometimes there may not be total uniformity in the order of events. One anticipates variations when two or more people testify about the same incident.")

cdn. 8-)

“Myślę, że tylko i.... człowiek mało rozumny
może być ateistą. Musimy przyznać, iż istnieje
pewna niepojęta moc, czy siła posiadająca
nieograniczoną zdolność przewidywania i wiedzę,
która, po pierwsze, sprawiła, iż cały wszechświat
zaistniał.”
Re: Bóg Napisane: poniedziałek, 21 gru 2009, 18:47
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Pytanie dobre ale o odpowiedz radzę zapytać samego Boga

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Bóg Napisane: poniedziałek, 21 gru 2009, 18:49
SylaSS
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
To czy zmartwychwstał czy też nie, zależy od tego w co wierzysz :twisted:

Obrazek

"Nigdy nie atakuj kogoś, kogo nie możesz pokonać... Wyjdziesz na idiotę."
'SylaSS'
Re: Bóg Napisane: poniedziałek, 21 gru 2009, 22:25
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 10 lip 2018, 18:36
 
   
0
Po raz kolejny mamy przykład wszechwiedzącego internetu:
http://nadzieja.pl/czytelnia/artykuly/nowe/pusty_grob.html

Puszczak, już to czytałem. Choćraz wypowiedz się sam...Wiem, że google to wiedza dla 99% ludzi w tym kraju, ale bez przesady.
Cytuj:
Zmartwychwstanie Jezusa jest nie tylko najbardziej satysfakcjonującym wyjaśnieniem zagadki pustego grobu, ale jest też najlepiej poświadczonym wydarzeniem starożytności! Biblista dr Gary Habermas wyznał: „Pomimo że próbowałem, nie znalazłem drugiego tak dobrze poświadczonego wydarzenia w starożytnej historii.”

To zdanie już kiedyś mnie rozbawiło do łez, ale teraz nabiera nowego znaczenia... Jest pewnie faktem historycznym :lol:

Wydaje mi się, że nadzieja.pl nie będzie obiektywna 8-)

SylaSS napisał(a):
To czy zmartwychwstał czy też nie, zależy od tego w co wierzysz :twisted:

Niestety Puszczak wierzy w to, co pisze na katolickich stronach w internecie.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Strona 1 z 4 [ Posty: 99 ]

*1 2 3 4 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Religie

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg
cron


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 3.280s | 39 Queries | GZIP : Off ]