Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
Bing [Bot], Google [Bot]
f96c1aacb13bba43a59866bfb16bb1f6
f96c1aacb13bba43a59866bfb16bb1f6
Strona 1 z 1 [ Posty: 16 ] Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Koran i Islam Napisane: sobota, 26 paź 2013, 00:23
zaciekawiony

reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 10 wrz 2018, 20:29
 
   
0
Skoro jest już temat o Biblii, to czemu nie o Koranie?

Na początek taki dłuższy artykuł który ostatnio spłodziłem:

Cytuj:
Z pewnością wielu czytelników spotkało się z wywodami chrześcijańskich kreacjonistów na temat niesamowitej zgodności Biblii z odkryciami naukowymi.Zawiła i metaforyczna budowa świętych ksiąg sprzyja luźniej interpretacji - w ten sposób wykazywano już że opis "ciemności między gwiazdami" z księgi Hioba to ciemna materia, zaś opis słonia wzięto za przedstawienie dinozaurów.
Pewnym zaskoczeniem może być jednak fakt istnienia dotychczas niezauważalnych kreacjonistów Islamskich, których wywody o zgodności Koranu z Nauką, są tak samo ścisłe i zabawne. Znalazłem właśnie taką zabawną stronę "Way to Allah" prowadzoną przez niemieckich muzułmanów, ale z polską wersją językową, gdzie podawano bardzo dziwaczne "naukowe dowody" prawdziwości Koranu. Myślę że na początek, aby móc zorientować się w typie rozumowania, zacytuję taki fragment o tym, jak odleżyny dowodzą że Koran jest posłaniem od Allaha:


"Ważkość ruchu podczas snu
Mógłbyś uważać ich za czuwających, podczas gdy oni byli pogrążeni we śnie; My odwracaliśmy ich na prawo i lewo, a pies ich znajdował się na progu z wyciągniętymi przednimi łapami. Gdybyś ich zobaczył, to z pewnością odwróciłbyś się od nich, uciekając, i zapewne ogarnąłby cię strach na ich widok.(Sura Grota, werset 18)

Werset opowiada fragment historii o uśpionych na 309 lat młodzieńcach. Podczas snu byli oni odwracani na prawo i lewo. O tym, jak ważny jest ruch podczas snu wiemy z badań przeprowadzonych w ostatnich latach przez naukowców.
Podczas leżenia w bezruchu mogą pojawić się poważne kłopoty zdrowotne: komplikacje krążenia, odleżyny, pęcherze, siniaki i inne zmiany skórne. Na zmiany te istnieje określenie „rany ciśnieniowe”. W przypadku leżenia bez możliwości zmiany pozycji, w niektórych partiach ciała ciśnienie krwi może doprowadzić do zatorów w żyłach, czego efektem jest niedotlenienie i niedostarczenie substancji odżywczych do tych części a w rezultacie powstanie ran, które, nie leczone, mogą doprowadzić do obumarcia tkanek i mięśni.
Nieleczenie zaatakowanych chorobą tkanek i mięśni może doprowadzić do poważnych powikłań, a w ekstremalnych przypadkach nawet do śmierci. Aby nie dopuścić do powstawania zatorów, należy zmieniać pozycję raz na piętnaście minut. Osoby sparaliżowane lub niezdolne do wykonywania ruchów, powinny być pod stałą opieką pielęgniarską a ich pozycje powinno się zmieniać przynajmniej raz na dwie godziny.
Przekazanie tej mądrości w Koranie jest dowodem na to, iż jest to cudowna Księga, zesłana nam przez wszechwiedzącego Allaha"

Autor najwyraźniej zakłada, że powstawanie odleżyn u chorujących długi czas jest zjawiskiem możliwym do odkrycia dopiero przy użyciu zaawansowanej techniki, w związku z czym jeśli rzecz opisano przed wiekami w Koranie, to ta nie możliwa do zdobycia wiedza musiała być zesłana w sposób nadnaturalny. Jest to oczywista bzdura a samo rozumowanie raczej ośmiesza Islam niż go wspiera.
Odleżyny nie są trudne do zauważenia dla tych, którzy zajmują się chorymi. Opisał je już Hipokrates żyjący w V-IV wieku n.e.. To że zapobiega się im zmieniając pozycję pacjenta też nie jest wielką nowością. Abstrahując jednak od kwestii medycznych - czy w surze na pewno opisano sposób postępowania z odleżynami?
Obrazek
Al-Kahf to 18 sura, będąca połączeniem kilku przypowieści. Pierwsza opisuje luźno historię kilku młodzieńców, wyznawców jednego boga, którzy prześladowani za swą wiarę schronili się w jaskini i tam podczas modlitw zasnęli. Spali tam i spali aż przespali tak 309 lat, po czym zbudzili się, myśląc że minął tylko jeden dzień. Gdy jeden z nich udał się do miasta po jedzenie, zdumiał się widząc świątynie zakazanego wcześniej kultu jedynego boga, zaś mieszkańców zdumiało, że posiada stare monety. Wkrótce po ujawnieniu cudu, młodzieńcy umarli a mieszkańcy zbudowali przy jaskini świątynię.
Historia raczej nie brzmi zbyt wiarygodnie. Z kontekstu można się domyśleć, że całe to "przewracanie z boku na bok" miało obrazować tyle tylko, że byli podczas snu całkiem bezwładni i nie dawało się ich obudzić. Wymysł autora strony jest więc naginaniem byle znaleźć niesamowite potwierdzenie nauki. A to przecież dopiero początek

Objętość płuc

Kolejnym zabawnym "dowodem" jest mające jakoby następować przy wspinaczkach górskich ścieśnianie się płuc:

" Człowiek, aby przeżyć, potrzebuje przede wszystkim tlenu i ciśnienia atmosferycznego. Wdychanie zawartego w powietrzu tlenu możliwe jest dzięki układowi oddechowemu i płucom. Po przekroczeniu pewnej wysokości zmniejsza się jednak zawartość tlenu w powietrzu a ciśnienie atmosferyczne spada. Do organizmu dostaje się więc mniej tlenu, czego wynikiem są kłopoty z oddychaniem i w następstwie tego kłopoty ze zdrowiem.
Jeżeli dostarczymy organizmowi mniej tlenu niż potrzeba, pojawią się takie objawy jak przemęczenie, bóle i zawroty głowy, mdłości i rozstrój żołądka oraz wiele innych schorzeń. W wysokich partiach gór oddychanie bez użycia specjalnego sprzętu i masek tlenowych może stać się niemożliwe. Istnieje duże prawdopodobieństwom że na wysokości 5.000 do 7.000 m n.p.m. osoba bez takiego specjalistycznego oprzyrządowania zemdleje a następnie zapadnie w śpiączkę. Samoloty zaopatrzone są w specjalne maski tlenowe, włączające się w przypadku nagłej zmiany ciśnienia w kabinie. Aparatura kontrolująca ciśnienie w samolocie włącza się na wysokości 9.000 m n.p.m.

Niedotlenienie jest przyczyną schorzenia znanego pod nazwą anoksja. Pojawia się ono u ludzi przebywających na wysokości powyżej trzech tysięcy metrów n.p.m. i może doprowadzić do utraty świadomości, w celu reanimacji należy podać tlen.
W Koranie znajduje się werset poświęcony zmianom w płucach dokonujących się podczas zmian wysokości:

Kogo Bóg chce prowadzić drogą prostą,
rozszerza jego pierś dla islamu,
a kogo chce sprowadzić z drogi,
czyni jego pierś ciasną, udręczoną,
jak gdyby on chciał wznieść się do nieba.
W ten sposób Bóg daje odczuć swój gniew
tym, którzy nie wierzą.
( Sura Trzody, werset 125)
"

Nie trudno wyłapać, że owo "wznoszenie się do nieba" to po prostu metafora śmierci, zatem Bóg "ścieśnia pierś niczym umierającym" po raz kolejny więc interpretacja idzie w stronę znalezienia jakiegokolwiek podobieństwa do odkryć naukowych. Niestety wśród objawów choroby wysokościowej mamy obrzęk i rozedmę płuc, a więc skutek odwrotny. U ludów żyjących na dużych wysokościach, następuje zwiększenie objętości płuc często wraz z beczkowatym poszerzeniem piersi. Zatem ta interpretacja też jest bzdurą.

Niezniszczalna kość ogonowa

Ten "cud" jest tak kuriozalny, że przebija wszystko. Otóż w Koranie napisali, że kość ogonowa jest niezniszczalna, i islamscy naukowcy mają to potwierdzać:

" Kość ogonowa, która jest ostatnią kością (kość szczątkowa) kręgosłupa, jest częścią człowieka, która nigdy nie zniknie. Nawet zakopana w ziemi nigdy nie ulegnie do końca rozkładowi.

W wielu świętych przekazach naszego Proroka Muhammeda (niech pokój będzie z Nim) jest mowa o tym, że kość ogonowa jest pierwotną częścią człowieka. W Dniu Zmartwychwstania Allah wskrzesi człowieka właśnie z tej części.
święte przekazy (Hadżis) podają:

1) Według Abu Hourayra, Prorok (niech pokój będzie z Nim) powiedział:

„Wszystko wywodzące się od synów Adama ulegnie w ziemi rozkładowi oprócz kości ogonowej. Z niej człowiek powstał i z niej będzie wskrzeszony w Dniu Zmartwychwstania”.
Przekazane przez Al-Boukhari, Abou Dawoud, Al-Nisaali, Ibn Maajeh i Ahmeda w jego książce Il-Mosnad i przez Malek w jego książce Il-Mouwataa.

2) Według Abu Hourayra, Prorok (niech pokój będzie z Nim) powiedział:

„Człowiek posiada kość, która w ziemi nigdy nie ulegnie rozkładowi i z której będzie on wskrzeszony w Dniu Sądu Ostatecznego. Oni spytali Proroka: Która to kość? On odpowiedział: kość ogonowa.”
Przekazane przez Al-Boukhari, Abou Dawoud, Al-Nisaali, Ibn Maajeh i Ahmeda w jego książce Il-Mosnad i przez Malek w jego ksiązce Il-Mouwataa.
Przekazy te zawieraja jednoznaczne stwierdzenia i fakty:

Człowiek powstał z kości ogonowej
Kość ogonowa nigdy nie ulegnie rozkładowi
Dzięki tej kości człowiek zostanie wskrzeszony w Dniu Sądu Ostatecznego

Formowanie się zarodka zaczyna się w momencie, gdy plemnik natrafi na komórkę jajową. Zapłodniona komórka jajowa zaczyna się dzielić: z jednej komórki powstają dwie, następnie cztery itd. W wyniku dalszego podziału i pomnażania się komórek powstaje tarcza zarodkowa, która posiada dwie warstwy:

1) Substancja zewnętrzna lub epiblast:
Zawiera cytotrophoblast, dzięki któremu embrion zakotwicza się w macicy, aby móc

2) Substancja wewnętrzna lub hypoblast:
Z której ukształtował się embrion w wyniku woli Allaha Wszechmocnego.
15-ego dnia pojawia się w tylnej części zarodka włókno nerwowe, które jest nazwane „włóknem pierwotnym”. Włókno to ma ostre zakończenie i pierwszy węzeł, nazwany „węzłem pierwotnym”.
Strona, po której się to włókno pojwi, jest znane jako tylna część tarczy zarodkowej. Z włókna pierwotnego i węzła pierwotnego kształtują się wszystkie organy i tkanki zarodka, czyli:

warstwa ektodermy: tworzy skórę i układ nerwowy
warstwa mezodermy: tworzy mięśnie gładkie układu trawiennego, serce, układ krążenia, kości, system płciowo-moczowy, tkanki podskórne, system limfatyczny, śledzionę.
warstwa endodermy: z której kształtuje się tkanka wewnętrzna układu trawiennego, układ oddechowy, inne organy układu trawiennego, pęcherz moczowy, tarczyca i kanał słuchu.
W końcu dochodzi do cofania się włókna pierwotnego i węzła pierwotnego, który stabilizuje się na poziomie ostatniego kręgu w celu utworzenia kości ogonowej.

Wniosek: Kość ogonowa zawiera zatem włókno pierwotne i węzeł pierwotny, które są w stanie powiększać się i formować trzy warstwy, z których kształtuje się embrion: warstwa ektodermy, mezodermy i endodermy.
Na dowód ważności włókna pierwotnego w rozwoju zarodka brytyjska komisja WARNEK (odpowiedzialna za ludzkie zapłodnienie i genetykę) zakazała lekarzom i naukowcom kontynuowania doświadczeń na embrionach otrzymanych sztucznie w probówce, które już uformowały węzeł pierwotny.

2/ Mutacje embrionu jako dowód, że kość ogonowa zawiera komórki macierzyste człowieka
Po przeobrażeniu i ukształtowaniu się embrionu z włókna pierwotnego i węzła pierwotnego, które cofają się i stabilizują na poziomie ostatniej kości kręgosłupa, włókno i węzeł zachowują swoje właściwości. Jeśli uległyby one mutacji, to w tym samym czasie co embrion utworzyłby się dodatkowy guz – terakoma - który wyglądałby jak zniekształcony (wadliwy) zarodek z niektórymi całkowicie wykształconymi organami (np. zębami, włosami, rękoma i stopami z paznokciami). Jeśli chirurg otworzyłby ten guz, mógłby w nim znaleźć wszystkie te organy (istnieją zdjęcia, których nie będziemy tutaj publikować). Dzięki temu wiadomo, że kość ogonowa zawiera naprawdę komórki macierzyste.

3/ Doświadczenia Hansa Spemanna

Naukowcy odkryli, że formowanie się komórek i budowa embrionu ma swój początek we włóknie pierwotnym i węźle pierwotnym. Przed powstaniem tych części nie rozpocznie się dalszy podział komórek. Hans Spemann, niemiecki uczony, jest jednym ze znanych naukowców, którzy tego dowiedli.
W rezultacie swych eksperymentów nad włóknem i węzłem pierwotnym odkrył on, że to właśnie one determinują formowanie się zarodka i nazwał je „organizatorem pierwotnym” (Primary Organizer).
Uczony niemiecki rozpoczął swoje eksperymenty na płazach-skrzekach, biorąc w tym celu organizatora pierwotnego i przeszczepiając go do drugiego zarodka, będącego w tym samym wieku, pod warstwę epiblast (embrion był w stadium trzeciego lub czwartego tygodnia rozwoju zarodka).
To spowodowało formowanie się drugiego zarodka w „nowym środowisku” z części przeszczepionej. Ta wszczepiona część wywarła wpływ na komórki otaczające „nowego środowiska”. Tym sposobem uformował się drugi zarodek w ciele pierwszego.



4/ Komórki kości ogonowej nie mogą ulec rozkładowi ani zostać uszkodzone.

W 1931 r. zmielił Spemann organizatora pierwotnego i przeszczepił go na nowo. Fakt ten nie jmiał jednak wpływu na wynik eksperymentu, drugi zarodek znów się ukształtował.
W 1933 r. powtórzył Spemann wraz z innymi badaczami to samo doświadczenie, lecz tym razem ugotowal organizatora pierwotnego przed przeszczepieniem. Mimo tego drugi embrion się uformował. W ten sposób zostało udowodnione, że komórki te nie podlegają wpływom zewnętrznym.
W 1935 r. otrzymał Spemann nagrodę Nobla za odkrycie organizatora pierwotnego.
Podczas miesiąca Ramadan 1424/2003 wykonał Dr Othman Al Djilani i Sheik Majid Azzandani eksperyment na kości ogonowej w domu Sheik Majid Azzandani w Sanaa (Jemen).Jeden z dwóch kręgów z 5 kości ogonowych przypalano na kamieniu przez 10 minut przy użyciu płomienia gazowego do momentu, aż stały się czerwone a następnie czarne.
Potem umieszczono je w wysterylizowanych pojemnikach i oddano do najbardziej znanego laboratorium w Sanaa (Labor. El Awlaki). Dr Saleh al Olaki, profesor histologii i patologii na uniwersytecie w Sanaa dokonał badania szczątek i stwierdził, że komórki tkanek kości ogonowej nie uległy zmianom i przetrwały proces spalania. (Spaleniu uległy jedynie mięśnie, tkanki tłuszczowe i rdzeń kręgowy, podczas gdy komórki kości ogonowej zostały nienaruszone.)"

Długi wywód, nie ma co. Jak natomiast z weryfikacją? To "włókno pierwotne" czy raczej w polskiej literaturze "bruzda pierwotna" tworzy się w zarodku wyznaczając osiową budowę ciała. Jedna cześć zarodka uwypukla się do pustego pęcherzyka z którego powstanie łożysko a druga różnicuje tworząc ów "węzeł pierwotny" z którego powstanie cała reszta, czyli wszystkie tkanki ciała. Ale czy węzeł pierwotny to kość ogonowa?
Jeśli wszystko w embrionie powstaje z tego zgrupowania komórek, to kość ogonowa też, ale nie można powiedzieć że ów węzeł zamienia się wprost w tą kość. Bruzda pierwotna zamienia się z czasem w strunę grzbietową, cechę charakterystyczną dla strunowców, wyznaczającą główną oś ciała, jednak utożsamianie jej z kręgosłupem a jej końcówki z kości ogonową jest błędne.
To co powstaje jako struna w zarodku, ostatecznie zamienia się w jądra krążków międzykręgowych (nazywanych pospolicie dyskami, tymi od wypadania dysku). Krążki te pojawiają się między kręgami aż do kości krzyżowej, gdzie zanikają. W kości ogonowej człowieka już ich nie ma, a poszczególne kręgi są ze sobą w mniejszym lub większym stopniu zrośnięte. Same kręgi powstają z całkiem innej tkanki, z somitów powstających z mezodermy gdy struna grzbietowa już istnieje. Jeśli kość ogonowa nie zawiera krążków - pozostałości po strunie - a jej kręgi powstały z całkiem innej niż struna tkanki, to nie można jej utożsamiać z ostrą końcówką struny.
Pierwszy argument jest zatem błędny.

Potworniaki to nowotwory powstające z linii komórek zarodkowych, które w wyniku zaburzeń próbują tworzyć jak gdyby nowy zarodek, zawierający zwykle tylko zdeformowane tkanki powstające z jednej z warstw zarodkowych. Dojrzały guz może zawierać przemieszane tkanki skóry i włosów, czasem innych organów, często zamieniając się w nowotwory złośliwe. Guzy te zazwyczaj grupują się wzdłuż linii dawnej struny pomiędzy dawnymi somitami, a więc na kości krzyżowej, guzicznej, kręgosłupie lędźwiowym, piersiowym, w śródpiersiu, otrzewnej, na szyi, w jamie nosowej, pod językiem, w szwach między kościami czaszki a czasem i w mózgu. Kość ogonowa nie jest tu zatem wyjątkiem. Jedynym co wyróżnia tą okolicę jest to, że najczęstszym umiejscowieniem potworniaka wrodzonego jest obszar między kością ogonową a krzyżową, co jednak wynika prawdopodobnie stąd, że jest to miejsce w którym ze względu na brak rdzenia kręgowego rozwój teratomy nie powoduje szybkiej śmierci płodu. Czy jednak powstawanie takiego guza w tej okolicy mówi nam coś o istnieniu komórek macierzystych w samej kości ogonowej? Jedno z drugim nie ma związku.

Doświadczenia Spermana też nie stanowią podstawy o wyróżnieniu kości ogonowej, zważywszy zresztą że utożsamianie z nią węzła pierwotnego jest błędne. Same zarodki są bardzo plastyczne jeśli chodzi o manipulacje - naukowcom udawały się już takie rzeczy jak dzielenie zarodków na połowy albo ćwiartki, i z tak powstałych części mogły potem powstawać dojrzałe organizmy, albo sklejanie dwóch zarodków do utworzenia organizmu mozajkowego.
Jeśli zaś chodzi o doświadczenie z wypalaniem kości ogonowej - "komórki tkanki kostnej" czyli osteocyty, są rozproszone w zbitej masie tworzonej przez kolagen i substancję mineralną. Jeśli wypalimy kość to po komórkach pozostaną w tej masie jamki oddające ich kształt. To zaś nie jest to samo co żywe, nienaruszone komórki.

Weryfikację praktyczną "cudu" dają nam wykopaliska archeologiczne, podczas których często znajdowane są szkielety o różnym stopniu zachowania. Gdyby kość ogonowa była niezniszczalna, powinna być najczęściej odnajdywaną pozostałością po człowieku, tymczasem w wielu przypadkach z całego szkieletu zachowują się tylko kości długie, jak kość udowa, części miednicy i czaszki. Wyjątkowo niesprzyjające dla zachowania kości są warunki bagienne - wprawdzie kwaśne, beztlenowe środowisko sprzyja zachowaniu tkanek miękkich w zaskakującym stopniu, ale zwykle towarzyszy temu zupełna degradacja szkieletu - z kością ogonową włącznie. Tutaj mamy przykład "Człowieka z Bremervörde" który utonął w bagnie w VI wieku naszej ery:
Obrazek

Takich "cudów" jest jeszcze więcej, jak choćby wzmianka o korzeniach gór która potwierdza się w budowie skorupy ziemskiej, ale już następującego potem twierdzenia że góry stabilizują ziemię i zapobiegają trzęsieniom geologia nie potwierdza (większość trzęsień w rejonach poza granicami płyt powstaje w wyniku wypiętrzania łańcuchów górskich). Fragment mówiący o tym że Bóg podtrzymuje ciągłość życia na ziemi i "wyprowadza żywe z martwego a martwe z żywego" został uznany za potwierdzenie cykli obiegu materii, choć mi brzmi raczej jak opis samorództwa. W innym miejscu opisuje się, że Allach wyznaczył los człowieka i "uczynił jego drogę łatwą " - przy czym interpretator uważa że chodzi tu o drogi rodne które są w sam raz tyle szerokie aby dziecko mogło się przecisnąć. Niestety przypadki gdy ta droga jest tak niełatwa, że konieczne jest cesarskie cięcie, znane są medycynie aż nadto.
W kilku miejscach koranu powtarza się stwierdzenie, że Bóg dał ludziom "słuch, wzrok i mózg" zawsze w tej samej kolejności. Muzułmański embriolog Keith Moore udowadniał ma łamach muzułmańskiego periodyku medycznego, że w rozwoju embriona najpierw rozwija się ucho wewnętrzne, potem zalążki oka a dopiero na końcu mózg - faktycznie, pęcherzyki uszne będące zalążkami ucha pojawiają się już u 40 dniowego embriona, choć reakcja na dźwięki pojawia się dopiero w czwartym miesiącu; tylko że zalążek mózgu pojawia się pierwszy. W trzecim tygodniu na górnej części bruzdy pierwotnej formuje się cewa nerwowa, która wygina się i rozrasta w śródmózgowie, kresomózgowie i przodomózgowie, które są już wyraźne w czwartym tygodniu. Dopiero gdy te trzy części są już wyróżnione zaczyna powstawać pęcherzyk optyczny będący zalążkiem oczu.[4]
Fragment sury opisującej zmartwychwstanie, gdzie powiedziane jest, że Bóg jest w stanie "ponownie ułożyć palec" został uznany za potwierdzenie wiedzy o unikalności odcisków palców, choć takie pojęcie nawet się tam nie pojawia. Również przenośne określenie "ciężkich chmur" zostało uzane za dowód nadnaturalej wiedzy, gdyż to że chmury zawierają setki ton wody nauka stwierdziła dopiero niedawno. Tyle że o ciężkich chmurach często mówiło się w dawnych wiekach w znaczeniu przenośnym, że są to chmury z których spadnie dużo deszczu.
W innym miejscu Bóg tłumaczy ludziom, że wszystkie ptaki i zwierzęta tworzą społeczności podobne do ludzkich, czego potwierdzeniem mają być zwierzęta stadne i owady tworzące roje. Ponieważ zdaniem interpretatora niemożliwe jest aby dawni ludzie zauważyli, że zwierzęta żyją w stadach, a wiedza ta musiała być zesłana z nieba, co jest tak głupie że aż śmieszne O pszczołach-samotnicach nigdy nie tworzących kolonii się tu oczywiście zapomina. Gdzie indziej mówi się że Bóg kieruje wiatrami. Zdaniem interpretatora wiatry powstają w wyniku różnic temperatur, w czym częściowo ma rację, wobec czego pomiędzy biegunami a równikiem powinien stale wiać niszczycielsko silny wicher, uniemożliwiający życie. Tak się nie dzieje nie za sprawą konwekcji czy pasów atmosferycznych, tylko za sprawą miłosiernego Allaha który pokierował wiatrami.

I tak to jest z tymi dowodami - albo się coś wybiórczo interpretuje, albo doszukuje jakiegokolwiek podobieństwa do faktów, łącznie z przekręcaniem tychże faktów aby pasowały do świętego tekstu.

http://curioza.blogspot.com/2013/10/cuda-islamu.html

Bywa i tak...
Re: Koran i Islam Napisane: niedziela, 27 paź 2013, 10:34
Argon

reputacja wyśmienita
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 26 paź 2017, 18:37
 
   
0
"Madrosci" zawarte w Koranie to chyba dla zartu sa tam pisane, a jeszcze szukanie zwiazku z nowoaczesna nauka, kiedy to wiele rzeczy jest tam zaprzeczeniem. Cos nie pasuje naukom koranicznym to sie pomija, udaje ze nie ma. Rozmawialem z muzulmanami, nt ewolucji, co u nich jest oczywiscie odrzucone, nie ma mowy zeby czlowiek "pochodzil od malpy" chociaz nie pochodzimy od malp ale z malpami mamy wspolnych przodkow. Jakos zaden nie umial mi wyjasnic dlaczego z malpami mamy bardzo wiele genow wspolnych, a nawet ze swiniami, mozna przeszczepiac swinskie narzady ludziom bo sa dosc zgodne. Tak samo sa choroby odzwierzece ktore atakuja ludzi i ssaki, albo wylacznie ptaki, bo mikroby znajduja podobne srodowisko, i zgodnosc zywiciela.

Moze Archeozoolog cos wie nt wykopalisk w Arabi Saudyjskiej, jest tam pelno ruin starozytnych cywilizacji, ale Arabia odrzuca prosby o zbadanie wielu ruin, i nie wpuszcza latwo do siebie obcokrajowcow. Kiedys archeolodzy dzialali dosc preznie w tym kraju, ale jak zaczeli wykopywac rozne dziwne rzeczy dosc sprzeczne z koraniczna wersja porzadku swiata, zakazano wykopalisk, poza nielicznymi

The truth is out there
Re: Koran i Islam Napisane: poniedziałek, 28 paź 2013, 08:56
aleksandra137
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Nawiązał Kontakt
Ostatnio widziany(a):
piątek, 21 wrz 2018, 15:53
 
   
0
Czy obejrzeliście w kinach "Grawitację" , jeden z najpiękniejszych i najmądrzejszych filmów ostatnich lat :?: . Kiedy Sandra Bullock ratując swoje życie przemieszcza się między rosyjską a chińską stacją kosmiczną kamera niby przypadkiem rejestruje, że w chińskim Shenzhou jest mały posąg Buddy, rosyjskim cerkiewna ikona. Gdyby wyznawcy Koranu wysłali w przestrzeń kosmiczną swój statek jaki symbol religijny umieściliby wewnątrz? Tak mi przyszło do głowy oglądając ten film.

Obrazek

Kiedy jednak zobaczyłam tę scenę, gdy ciało aktorki układa się w pozycji embrionalnej... w ciszy, gdzieś daleko w przestrzeni... było jasne, że umieszczone w kosmosie religijne symbole znaczą jeszcze mniej niż na Ziemi. Wszyscy jesteśmy dziećmi jednego Absolutu.
Re: Koran i Islam Napisane: poniedziałek, 28 paź 2013, 11:50
Archeozoolog
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 sty 2018, 18:39
 
   
0
Zgadzam się z Tobą Aleksandro. Grawitacja ma właśnie podwójne znaczenie, ale trzeba je wyłapać :)

Odnośnie wykopalisk na Bliskim Wschodzie to np teraz moja koleżanka z roku poleciała na misję do Kuwejtu - to jest już któraś z kolei polska misja w Kuwejcie. To nie jest tak, ze nie chcą archeologów z obawy przed wykopaniem czegoś anty-koranicznego. To są zwyczajnie żmudne procedury, pozwolenia, wizy, etc. do tego dochodzą koszty utrzymania takiej misji, granty, do tego trzeba jeszcze wiedzieć co chce się kopać i dlaczego, jest wiele archeologów, którzy chcieliby kopać, ale oni szukają zawsze najlepszych. Np w takiej Syrii lub Libanie nasze polskie misje kopały również nawet stanowiska bizantyjskie/średniowieczne gdzie były pozostałości po chrześcijańskie ewidentne, a przecież niby chrześcijaństwo to samo zło.
A co do zwierząt to wychodzą rzadko, ale wychodzą np kości świni na bliskim wschodzie i nikt temu nie zaprzecza. Raporty ze stanowisk archeologicznych mówią same za siebie i nikt tego nie blokuje mimo, ze wg koranu wieprzowina jest mięsem "nieczystym". Nie wiem skąd to przekonanie, że ktoś blokuje wykopaliska. Nie słyszałam o takich przypadkach. Natomiast w Arabii saudyjskiej problem jest taki, ze na wszystko potrzeba mega dużo pozwoleń. Oni maja dziwne pojecie i np zwykły magister nigdy tam nie dostanie pracy, ale doktor czy inżynier już tak. Mam znajomego, który tam mieszka i pracuje chociaż w innej branży niż archeo i on żeby tam legalnie pracować to co 6 miesięcy musi gore papierów przygotować. Do tego pierwszeństwo w pracy maja faceci wiadomo. Generalnie w KSA bardzo trudno przebić się obcokrajowcom w każdej dziedzinie, ten kraj jest bardzo specyficzny, bardziej szczelny niż inne na BW. Nie dziwie się jeśli nie chcą przyjmować archeologów z poza KSA, mają pewnie swoich, sprawdzonych. Wg mnie to, ze nie pozwalają kopać nikomu z zewnątrz nie ma nic wspólnego z koranem, raczej z tym, ze ich prawo jest bardzo surowe, kraj jest dziwny i szczelnie zamknięty.

Odnośnie samego Koranu - inny koran jest w Turcji, inny w Syrii, a inny w Arabii Saudyjskiej i tu jest ten problem. Jakkolwiek biblia była tłumaczona, to mniej więcej jej tłumaczenie na angielski, polski czy francuski pokrywa się ze sobą. natomiast z koranem tak nie jest. Ogólny zarys jest podobny, natomiast koran był zmieniany lokalnie na lokalne potrzeby.
To tak jakby np w Polsce biblię przepisać w ten sposób, aby ułatwić sprawę księżom.
Re: Koran i Islam Napisane: poniedziałek, 28 paź 2013, 13:22
Argon

reputacja wyśmienita
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 26 paź 2017, 18:37
 
   
0
Z tego co slyszalem od muzulmanow to w Koranie nie wolno nic bylo zmieniac, ani jednej kropki, ma byc ten sam tekst na kazdy kraj, najlepiej po arabsku, pod grozba surowych kar za najmniejsze zmiany.

Pozwolenia archeologiczne, wiadomo, trzeba to miec, za duzo cennych zabytkow rozkradziono, w krajach arabskich biurokracja jest koszmarna, tam to norma. Tyle mnie to zastanawia, ze w Wielkiej Piramidzie nie robi sie nic, po nieco dziwnych odkryciach, przewiercenia bloku w tajemniczym szybie nie mozna juz iles lat zrobic, ani badan pod Sfinksem. Sprawa stanela w miejscu z nie bardzo wiadomych powodow

The truth is out there
Re: Koran i Islam Napisane: wtorek, 29 paź 2013, 00:59
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
Ja mam prośbę: poprawi ktoś te MEGA zdjęcia?
Bo tego tematu się nie da przeglądać.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Koran i Islam Napisane: wtorek, 29 paź 2013, 01:54
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
aleksandra137 napisał(a):
Czy obejrzeliście w kinach "Grawitację" , jeden z najpiękniejszych i najmądrzejszych filmów ostatnich lat :?: . Kiedy Sandra Bullock ratując swoje życie przemieszcza się między rosyjską a chińską stacją kosmiczną kamera niby przypadkiem rejestruje, że w chińskim Shenzhou jest mały posąg Buddy, rosyjskim cerkiewna ikona. Gdyby wyznawcy Koranu wysłali w przestrzeń kosmiczną swój statek jaki symbol religijny umieściliby wewnątrz? Tak mi przyszło do głowy oglądając ten film.

Obrazek

Kiedy jednak zobaczyłam tę scenę, gdy ciało aktorki układa się w pozycji embrionalnej... w ciszy, gdzieś daleko w przestrzeni... było jasne, że umieszczone w kosmosie religijne symbole znaczą jeszcze mniej niż na Ziemi. Wszyscy jesteśmy dziećmi jednego Absolutu.


A odnośnie "Grawitacji", to byłem w sobotę na tym filmie.
Arcydziełem scenariuszowym to on nie jest, ale jeśli chodzi o stronę techniczną to wyszedłem z kina z opadniętą szczęką, bo czegoś takiego jeszcze nie widziałem/nie przeżyłem. Wizualnie najlepszy film jaki w życiu widziałem, a widziałem ich tysiące. Do dziś mam wrażenie, tak jakbym przeżył realną wycieczkę w Kosmos. Nawet śni mi się to po nocach, takie wrażenie na mnie wywarł ten film. Najlepsze wykorzystanie 3D ever. Długo nic nie przebije "Grawitacji" w tym aspekcie, nawet "Pacific Rim" nie zrobił na mnie aż takiego wrażenia jak "Grawitacja". Oglądając go w kinie, w 3D po prostu JESTEŚ w Kosmosie. Coś pięknego.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Koran i Islam Napisane: niedziela, 22 cze 2014, 02:47
zaciekawiony

reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 10 wrz 2018, 20:29
 
   
0
Nie byłem pewien gdzie to wrzucić. Taka ciekawostka - blog polki która przeszła na Islam, i od 2012 roku opisuje jak jest być konwertytką w katolickim kraju.
Blog zamknięty w roku 2013. Jak sama tłumaczy stało się to dlatego, że "zaczęłam używać mózgu". Inaczej mówiąc narosły w niej wątpliwości i odrzuciła islam.
http://khair-udin.blogspot.com/

Bywa i tak...
Re: Koran i Islam Napisane: środa, 25 cze 2014, 05:51
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Fajne, poczytałem

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Koran i Islam Napisane: wtorek, 11 sie 2015, 11:46
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
Kim jest Allah? Bogiem czy Lucyferem?
Już przed przeczytaniem tego artykułu miałem obawy, czy aby objawienia Mahometa nie pochodziły od czarnego.
Poniższy artykuł przytacza cytaty z Koranu, które mogą na to wskazywać:

http://interia360.pl/swiat/artykul/islam-cz-13-kim-jest-allah-bogiem-czy-lucyferem,73885

Cytuj:
Wysłannik Allaha powiedział : „ Na niego, w którego ręku jest moje życie, gdybyście nie popełniali grzechów, wtedy Allah by was unicestwił i zastąpił ludźmi, którzy by grzeszyli, a następnie prosiliby go o przebaczenie, a on by im przebaczał”

Z tego co przeczytaliśmy, dowiedzieliśmy się, że Allah sam chce by ludzie grzeszyli, by potem się korzyć przed nim i prosić go o przebaczenie. Jeśli nie będą grzeszyć, to Allah nie będzie mógł przebaczać i z tego powodu zniszczy ich i zastąpi innymi ludźmi, którzy będą grzeszyć, a on będzie pełen samo zachwytu, będzie czuł się jak pełne bóstwo, będzie mógł pokazać jakim jest przebaczającym bogiem, kiedy ci ludzie będą się przed nim korzyć, błagając go o wybaczenie.


Cytuj:
Zobaczmy teraz, co mówi o sobie Allah w Koranie – „a Bóg jest najlepszy w oszustwie”- Koran 8:30 (zwrot ten często jest tłumaczony jako – najlepszy w planowaniu, najlepszy w intrydze, najlepszy w podstępie (http://wikiislam.net/wiki/Allah_the_Best_Deceiver - jęz. Angielski ).
„ Oni knuli podstęp, i Bóg knuł podstęp; a Allah jest najlepszy z pośród knujących podstępy” – Koran 3:54
Re: Koran i Islam Napisane: wtorek, 11 sie 2015, 12:26
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
stefan12 napisał(a):
Kim jest Allah? Bogiem czy Lucyferem?


Jedno jest pewne - napewno jest pedofilem.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Koran i Islam Napisane: wtorek, 11 sie 2015, 12:41
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
Tu masz rację:

Cytuj:
Przypomnijmy sobie, Mahomet skonsumował swoje małżeństwo z Aishą gdy ta miała dziewięć lat (dziewczynka została zabrana/dopuszczona do jego domu gdy miała dziewięć lat). Aisha, jak widzieliśmy wcześniej, miała ze sobą lalki, którymi się bawiła w domu Mahometa. Teraz nasuwa się pytanie, czy dziewczyna była już dojrzała (czy miała już pierwszą miesiączkę)? Jeśli przeczytamy hadis "Bukhari Book 8 Valume 73 Hadith 151" to dowiemy się, że lalkami mogą się bawić tylko dziewczynki, które nie osiągnęły jeszcze wieku dojrzewania.
" Przekazała Aisha: Często bawiłam się lalkami w towarzystwie proroka, a moje koleżanki bawiły się razem ze mną. Kiedy apostoł Allaha przychodził (do miejsca gdzie przebywałam), one się chowały, ale prorok wołał za nimi, aby przyszły się ze mną bawić. ( Zabawa lalkami i podobnymi obrazkami jest zakazana, ale w tym czasie Aishy wolno było się nimi bawić, gdyż była jeszcze małą dziewczynką, która nie osiągnęła wieku dojrzewania.) - FatehalBari strona 143, tom 13
Sprawdźmy ile lat miała Aisha gdy Mahomet wrócił z wyprawy z pod Khajbarem lub Tabuku. Rok 619, Mahomet ma 49 lat gdy bierze ślub z Aishą (ta ma sześć lat). Mahomet konsumuje małżeństwo trzy lata później, gdy Aisha ma dziewięć lat. Bitwa pod Khajbarem w 628 roku, Mahomet ma 58 lat. Bitwa pod Tabuk w 630 roku, Mahomet ma 60 lat. W roku 619 Aisha ma sześć lat, w 628 roku Aisha ma 15 lat, a w 630 roku Aisha ma 17 lat.
Więc Aisha po powrocie Mahometa miała około 15 -17 lat według kalendarza muzułmańskiego (354 lub 355 dni kalendarz księżycowy)... i wciąż bawiła się lalkami, co dowodzi że nie osiągnęła jeszcze wieku dojrzewania.
Re: Koran i Islam Napisane: wtorek, 1 wrz 2015, 12:39
aleksandra137
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Nawiązał Kontakt
Ostatnio widziany(a):
piątek, 21 wrz 2018, 15:53
 
   
0
Nic to pewnie nie zmieni.

Wielka Brytania: Koran starszy od Mahometa?
Brytyjscy naukowcy sądzą, że przechowywany w bibliotece uniwersyteckiej w Birmingham rękopis Koranu pochodzi z czasów proroka Mahometa, a być może nawet sprzed jego urodzenia. Dokument poddano badaniom metodą izotopu węgla C14 i w lipcu określono wstępnie jego wiek na połowę siódmego wieku, a więc niedługo po śmierci proroka w 632 roku.

Jak wskazuje "Daily Mail", powołując się na badania i przypuszczenia naukowców, Koran z Birmingham został wyprodukowany pomiędzy 568 a 645 rokiem, podczas gdy życie Mahometa datuje się na okres pomiędzy 570 a 632 rokiem. W związku z tym księga prawdopodobnie powstała tuż przed narodzinami Mahometa lub w trakcie jego życia.

Również archaiczne pismo arabskie wskazywało na wczesną datę powstania. Ale dalsze próby datowania pergaminu przesunęły jego wiek na koniec szóstego - początek siódmego stulecia, a więc za życia, a nawet przed urodzeniem Mahometa. Być może jest to tylko wiek pergaminu, bo nie zbadano jeszcze osobno tuszu. Ale część naukowców sugeruje już, że albo daty życia Mahometa są błędne, albo że prorok i jego sekta korzystali z wcześniejszej księgi, poddając ją potem redakcji.

Wszystko to podważa muzułmańską tradycję koraniczną, a zwłaszcza fundamentalizm Saudów, talibów, al-Kaidy i Państwa Islamskiego, oparty na wersji Koranu spisanej już po śmierci proroka oraz na komentarzach pochodzących dopiero z dziewiątego wieku. Muzułmańscy teologowie z brytyjskich uczelni uważają jednak, że rękopis z Birmingham potwierdza tylko autentyczność definitywnego przekazu koranicznego.

http://wiadomosci.onet.pl/wielka-brytan ... eta/nxxs5k
Re: Koran i Islam Napisane: wtorek, 26 sty 2016, 08:16
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
Jezus powiedział, że nie będzie więcej na Ziemii proroków aż do jego powrotu. Sam Mahommet nazywał sie prorokiem. Poza tym przestrzegał przed fałszywymi prorokami i powiedział "po owocach ich poznacie". Jakie są owoce islamu widzimy. Więc kim był Mahommet? Antychrystem?
Re: Koran i Islam Napisane: wtorek, 26 sty 2016, 11:52
aleksandra137
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Nawiązał Kontakt
Ostatnio widziany(a):
piątek, 21 wrz 2018, 15:53
 
   
0
Siedzi na dole.
Re: Koran i Islam Napisane: wtorek, 26 sty 2016, 14:21
HenitoKisou
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 13 lut 2018, 20:54
 
   
0
Byłem, pytałem - nie znają takiego. Mahomet wypromował bóstwo beduinów i piasków - Al-Lah do rangi boga, godformy i teraz trudno go będzie wygryźć, skoro za zasługi go chroni. On siedzi w samym cetrum jego królestwa na piedestale i żeby go stamtąd ruszyć i zabić trzeba by wręcz przepisać przeszłość na nowo i nie dopuścić albo by sie narodził albo zabić zanim spisał koran, a taki moment w podświadomości zbiorowej i noosferze trudno znaleźć, bo sporo w tym mistycyzmu i legend, wierzeń historycznych, które fałszują przekaz. Istnieje też ryzyko, że jeśli to nastąpi, muzułmanie zmienią przekaz i wymowe, przestaną wojować, ale wtedy ludzie wyczują słabość i zaczną w odwecie za te wszystkie lata mordować islamów i tak sie nakręci spirala od nowa.

Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
Strona 1 z 1 [ Posty: 16 ] Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Religie

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg
cron


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 3.350s | 39 Queries | GZIP : Off ]