Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
Google [Bot]
740d6290ca8a6594a612f3508d736624
740d6290ca8a6594a612f3508d736624
Strona 2 z 2 [ Posty: 51 ]

*< 1 2
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Re: Jezus Napisane: środa, 5 sie 2015, 15:39
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 16 lip 2018, 19:16
 
   
0
Człowiek nie kieruje się miłością. Kieruje się nienawiścią. Gdyby kierował się miłością ten świat byłby inny.
Re: Jezus Napisane: czwartek, 6 sie 2015, 13:02
aleksandra137
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Nawiązał Kontakt
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 15 lip 2018, 13:16
 
   
0
Cytuj:
Człowiek nie kieruje się miłością. Kieruje się nienawiścią. Gdyby kierował się miłością ten świat byłby inny.

Kajtek ma skórę delikatną jak u motylka. Dzięki internautom ma szansę na zdrowe życie i ciało. Na leczenie za granicą potrzeba było 6 mln zł. Na konto chłopca przez siedem dni wpłynęło już 7 mln zł!
http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/ ... l?cookie=1
Re: Jezus Napisane: piątek, 7 sie 2015, 07:22
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
Zaraz odezwą się głosy, jaki to On jest straszny, bo pozwala by tak dziecko cierpiało...
Re: Jezus Napisane: piątek, 7 sie 2015, 07:56
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Cytuj:
Zaraz odezwą się głosy, jaki to On jest straszny, bo pozwala by tak dziecko cierpiało...


Jak by to było twoje dziecko, może sam byś tak mówił. Łatwo nam oceniać innych gdy nie czujemy ich bólu.
Zdarzyło mi się kilka razy widzieć jak rodzić chowa swoje dziecko w grobie, i nigdy nie słyszałem aby dziękował Bogu. A słyszałem natomiast zwroty "Boga nie ma" i to za każdym razem. Ból, cierpienie, brak zrozumienia, myślisz że jesteś ponad tym?
Najlepiej nie utożsamiać takich sytuacji z Bogiem, bo można go po prostu znienawidzić. Wolę takie rzeczy przyjmować jako naturalną selekcje, naturę, niż z góry założony plan odebrania mi najdroższych istot.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Jezus Napisane: piątek, 7 sie 2015, 08:41
stefan12
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 6 lut 2018, 13:55
 
   
0
Bardzo zdrowe podejście.
Poza tym, musimy przestać traktować śmierć jako karę i coś co wszystko kończy. To tylko przeistoczenie.
Re: Jezus Napisane: piątek, 7 sie 2015, 08:46
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Cytuj:
Bardzo zdrowe podejście.
Poza tym, musimy przestać traktować śmierć jako karę i coś co wszystko kończy. To tylko przeistoczenie.


Ja myślę że w tym jest duży problem, że ludzie traktują śmierć jak karę. Masz racje w tym.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Jezus Napisane: piątek, 7 sie 2015, 16:19
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 16 lip 2018, 19:16
 
   
0
Ale kto powoduje że pojawiają się dzieci chore? Kto powoduje że chorujemy? kto powoduje że jest tak jak jest? BÓG? Czy szatan? Wypadek samochodowy? Kto go powoduje? Że żyjesz w biedzie? Kto to powoduje? BÓG stworzył taki świat? Raj? Kto jest za to odpowiedzialny?
Re: Jezus Napisane: piątek, 7 sie 2015, 17:30
aleksandra137
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Nawiązał Kontakt
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 15 lip 2018, 13:16
 
   
0
Cytuj:
Kto go powoduje? Że żyjesz w biedzie?

a kto go powoduje, że żyjesz w bogactwie, zdrowiu, miłości?
Re: Jezus Napisane: piątek, 7 sie 2015, 22:44
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
aleksandra137 napisał(a):
Cytuj:
Kto go powoduje? Że żyjesz w biedzie?

a kto go powoduje, że żyjesz w bogactwie, zdrowiu, miłości?


Zdrowy, analityczny, cwany umysł. Bo na pewno nie "bóg".

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Jezus Napisane: sobota, 8 sie 2015, 08:53
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Cytuj:
Ale kto powoduje że pojawiają się dzieci chore? Kto powoduje że chorujemy? kto powoduje że jest tak jak jest? BÓG? Czy szatan?


Najczęściej zarazki, bakterie i wirusy.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Jezus Napisane: piątek, 22 sty 2016, 22:40
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 10 lip 2018, 18:36
 
   
0
Ciężko uznać, że Jezus jest mitem, ale też nie ma dowodów (jednoznacznych) na jego istnienie. Choć ja się skłaniam do tego, że jest to postać historyczna.
Kontynuując wątek Aleksandry wskażę dowolną sytuację - odnalezienie zwłok w domu bogatej i znanej rodziny. Po kilku dniach kraj będzie przepełniony hipotezami, które ubierane w plotki będą kształtowały historie do wódki.
Podobnie mogło być z Jezusem. Historycznie mógł być wspaniałym oratorem, mistykiem i personą przekraczającą swój rozwojem swoje czasy, co doprowadziło do tego, że zdarzenie/a rozmyły się w opowieściach z pokolenia na pokolenie tworząc fikcję boga - jakże potrzebnej instytucji dającej nadzieję w czasach biedy i pogardy jednostki.
I oto powstała magia boskości miłującej każdą osobę, co dawało nadzieję milionom. Spisało te historyczne plotki kilka osób piśmiennych i tak postała demagogiczna idea boga miłosiernego trwająca po dziś dzień.
Wobec tego łatwo sobie odpowiedzieć na pytanie czyja to wina, że są chore dzieci, wypadki, śmierć, ból, itp. Otóż jest to losowe zdarzenie będące konsekwencją tego co leży u podstaw wszechświata, czyli nieoznaczoności, bo nie można ustalić na podstawie ruchu cząstek podstawowych zarówno przeszłości, jaki i przyszłości i teraźniejszości.

Ponadto, ja stoję na stanowisku, że człowiek nie kieruje się nienawiścią, a instynktami przetrwania, które ograniczone są "społeczeństwem". A czym jest owo społeczeństwo? Jest ono umową wielu osób wyznaczającą ramy zachowań, które właśnie ograniczają instynkty. I dlatego dla jednych społeczności obrzezanie kobiet jest normą społeczną, a dla innej przestępstwem i raz możesz być katem (robiąc to), a raz tym normalnym.

Nie możemy definiować zła albo dobra przez pryzmat wyimaginowanego ponadnaturalnego bytu. O tym czy jesteśmy źli albo dobrzy decydujemy tylko my i tylko na to mamy wpływ w ramach przyjętych norm.

Jezus może być postacią historyczną, ale nie zmieni to losu człowieka zmierzającego do nieuchronnego końca egzystencji.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Jezus Napisane: sobota, 23 sty 2016, 11:14
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 16 lip 2018, 19:16
 
   
0
Nie prowadzi się wojny z tym kogo darzy się miłością. A Jezusa katowali i ukrzyżowali z miłości do niego?
Re: Jezus Napisane: sobota, 5 mar 2016, 19:38
ewah

reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 16 lip 2018, 19:16
 
   
0
Nie wiem dlaczego ale nikt nie porusza tej kwesti. Jezus był poganinem. W jego czasach nie było chrześcijańswa.
Re: Jezus Napisane: sobota, 5 mar 2016, 20:16
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
W jego czasach nie było chrześcijaństwa ale było prawo rzymskie - karzące buntowników.
Jezus był buntownikiem, obiecującym królestwo niebieskie, czyli obalenie Rzymu w Jerozolimie. Miało to się stać za życia jednego pokolenia. Czynił wiele przygotowań do tego. Potem wyszło jak wyszło.
Reszta tak jak Herrur napisał:
Cytuj:
czym jest owo społeczeństwo? Jest ono umową wielu osób wyznaczającą ramy zachowań, które właśnie ograniczają instynkty. I dlatego dla jednych społeczności obrzezanie kobiet jest normą społeczną, a dla innej przestępstwem i raz możesz być katem (robiąc to), a raz tym normalnym.

Nie możemy definiować zła albo dobra przez pryzmat wyimaginowanego ponadnaturalnego bytu. O tym czy jesteśmy źli albo dobrzy decydujemy tylko my i tylko na to mamy wpływ w ramach przyjętych norm.
Re: Jezus Napisane: sobota, 5 mar 2016, 20:16
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
ewah napisał(a):
Nie wiem dlaczego ale nikt nie porusza tej kwesti. Jezus był poganinem. W jego czasach nie było chrześcijańswa.


To żeś teraz walnęła teorię :)
A jakim to niby cudem miało być chrześcijaństwo, skoro wzięło się ono dopiero od Jezusa?
Nawet nazwa "chrześcijaństwo" pochodzi od tytułu "Chrystus", czyli "mesjasz", "pomazaniec" - który to tytuł tyczył się Jezusa.

P.S. Taka ciekawostka - Nagrody Nobla też nie było przed Alfredem Noblem.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Jezus Napisane: niedziela, 20 mar 2016, 19:36
PiotrMati

reputacja neutralna
Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Jeżeli chodzi o chrześcijaństwo to Jezus nie stworzył religii chrześcijańskiej,
założycielem religii chrześcijańskiej był Paweł. Ta religia niewiele ma wspólnego
z tym czego nauczał Jezus. Pomimo swych błędów chrześcijaństwo wywindowało
ludzki ciemnogród do cywilizacji obecnej. Czy to się komukolwiek podoba czy nie
to jednak współczesną cywilizację zawdzięczamy chrześcijaństwu. Prawdą jest,że
cywilizacja rodziła się w bólach i cierpieniu,ale takie są prawa ewolucji.

Zmartwychwstanie polega na zmianie materii,z której zbudowane są ciała.
Materia fizyczna,taka jaką znamy jest wrażliwa na uszkodzenie,dlatego stworzenia fizyczne muszą się rozpadać/umierać/.

Natomiast materia morontialna nie jest wrażliwa na uszkodzenie jest, nieśmiertelna,warunkowo.

Jako przykład podam wodę/to jest tylko przykład,ponieważ rzeczywistość jest
mocno skomplikowana/.

Wodę można w różny sposób rozdzielać a mimo to zachowuje własną tożsamość,
natomiast lód,który jest zestaloną postacią wody łatwo ulega zniszczeniu.

Podałem ten przykład,żeby zobrazować,chociaż w przybliżeniu problem nieśmiertelności,nie muszę nikogo przekonywać,że rzeczywistość jest o wiele
bardziej złożona.
Re: Jezus Napisane: sobota, 22 paź 2016, 00:39
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 10 lip 2018, 18:36
 
   
0
PiotrMati, całkowicie się z Tobą nie zgodzę, że Chrześcijaństwo wywindowało cirmnogrod do obecnej cywilizacji. Ja uważam, że cudem jest, iż obecna cywilizacja wyewoluowała czując na plecach morderczy oddech Chrześcijaństwa. Przecież to kościół zabraniał i piętnował naukę - stąd średniowiecze nazywa się też wiekami ciemnymi. To chrześcijaństwo otrzymało się tylko i wyłącznie utrzymując nieświadomości. To kościół zabraniał medycyny i nauk medycznych i to kościół dalej omamia miliony obiecankami o życiu wiecznym.

Co do wypowiedzi ewah to kwestia pogaństwa Jezusa nie jest poruszana, bo jest absurdalna i przykład Nobla jest w tej kwestii idealny.
Co zmienia że Jezus był podaniem czy pierwszym chrześcijaninem? Nic.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Jezus Napisane: sobota, 22 paź 2016, 21:47
kanu

reputacja wyśmienita
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 15 mar 2018, 00:20
 
   
0
Podwaliny naszej cywilizacji to antyczna Grecja. Sokrates, Platon, Arystoteles, Archimedes, Heraklit, Demokryt, Pitagoras i wielu wielu innych. To oni stworzyli podwaliny filozofii, nauk ścisłych, medycyny i innych. Czy bez chrześcijaństwa nie byłoby rozwoju nauki? Wątpię. Raczej chrześcijaństwo kojarzy mi się z zakładaniem kajdan na naukę, choćby przykład Galileusza, Bruno, czy Kopernika, który aż do śmierci czekał z wydaniem swoich dzieł. Oczywiście prześladowanych było więcej. Szczególnie ci, którzy odkrywali cokolwiek co było nie pomyśli władzy kościelnej. Im silniejsza ta władza była, tym bardziej tłumiła rozwój nauki. Ta natomiast szła do przodu, gdy władza kościoła słabła.
Re: Jezus Napisane: sobota, 22 paź 2016, 22:19
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
Piszecie w trybie przeszłym, podczas gdy w chwili obecnej jest podobnie, tylko na trochę mniejszą skalę. Popatrzmy na obecną medycynę - genetyka, in vitro, badania, etc. Kto podnosi głos, że wszystko to jest złe, szatańskie i w ogóle? Ano Kościół. Ostatnio znowu wielka afera w Polsce o aborcję. Stanowisko Kościoła? Dwie komórki na krzyż to już człowiek... Medycyna alternatywna też zła, bo zioła są szatańskie (było w temacie obok odn. egzorcyzmów nad krajem, o tutaj). Jest dokładnie tak samo jak było kiedyś, tylko kaliber tego jest inny.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Jezus Napisane: niedziela, 23 paź 2016, 22:57
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 10 lip 2018, 18:36
 
   
0
Szczyglis oczywiście, że się z tym zgadzam. Jednak skala ta wydaje się dziś nieznaczna w porównaniu do tego co było kiedyś. Jednak kościół już nie jest ponad prawem i państwem. No ale to nie w Polsce.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Jezus Napisane: poniedziałek, 31 paź 2016, 18:53
PiotrMati

reputacja neutralna
Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Co z tymi duchami.

Doktryna,najstraszliwszy ze wszystkich tyranów niewolących człowieka. Doktryna będzie prowadzić śmiertelnego człowieka do zaprzedania siebie,do pójścia w objęcia bigoterii,fanatyzmu,
przesądów,nietolerancji i najbardziej nie ludzkich,barbarzyńskich okrucieństw.

Co się tyczy nagromadzonych fetyszy pisanych,które różni ludzie religijni uważają za święte księgi
uważa się,że nie tylko to jest prawdą,co jest w książce,ale również,że każda prawda jest w niej zawarta. W końcu fetyszami stały się słowa,zwłaszcza te,które uważano za słowa Boże;w ten
sposób święte księgi wielu religii stały się fetyszystycznymi więzieniami,trzymającymi w okowach
duchową wyobraźnię człowieka.

Współczesne poszanowanie mądrości i prawdy jest całkiem niedawną ucieczką od tendencji
kreowania fetyszy,sięgających aż do wyższych poziomów myślenia i rozumowania. Jednak
przejście od strachu przed fetyszem obciętych paznokci wodza,do adoracji przepięknych kolekcji
listów,prawd,legend,alegorii,mitów,poematów i kronik,które mimo wszystko są odbiciem od plewionej mądrości moralnej wielu stuleci,stanowi prawdziwy postęp cywilizacyjny,przynajmniej
do czasu i okoliczności zebrania ich w „świętą księgę”.

Dogmat o nieomylności papieża-dogmat katolicki,ogłoszony w roku 1870 na soborze watykańskim
pierwszym w konstytucji dogmatycznej Pastor aeternus(Konstytucja w Kościele Chrystusowym).
Dogmat ten odnosi się do tzw. nauczania ex cathedra. Nieomylność papieża należy rozumieć jako
bezbłędność w sprawach wiary i obyczajów,nie zaś w sprawach codziennych. Według ojców soboru
nauka o nieomylności papieża jest ściśle związana z jego prymatem oraz biblijnym zapewnieniem
Jezusa o stałości wiary Piotra Apostoła,którego papież jest następcą.

(…) Za zgodą świętego Soboru nauczamy i definiujemy jako dogmat objawiony przez Boga,że
Biskup Rzymski,gdy mówi ex cathedra-tzn. gdy sprawując urząd pasterza i nauczyciela wszystkich
wiernych,swą najwyższą apostolską władzą określa zobowiązujące cały Kościół nauką w sprawach wiary i moralności-dzięki opiece Bożej przyrzeczonej mu w osobie św. Piotra Apostoła posiada tą
nieomylność jaką Boski Zbawiciel chciał wyposażyć swój Kościół w definiowaniu nauki wiary i
moralności. Toteż takie definicje są niezmienne same z siebie,a nie na mocy zgody Kościoła.

Tak też szacowne gremium innego czasu potwierdziło dogmat,że Słońce krąży wokół Ziemi a Ziemia jest centrum wszechświata,tak postanowił Bóg,natomiast Kościół Rzymski stał na straży
tej prawdy. Czy Jezus stwórca tej Ziemi i tego Słońca nie znał zależności istniejących między
tymi obiektami kosmicznymi? Czyżby nie miał pojęcia o tym co stworzył? Czy z tego powodu
Kościół Rzymski błądzi?

Papież Jan Paweł II w swoich przemówieniach mówił „Pocieszyciel Duch Prawdy”. Papież Franciszek mówi „Duch Święty”.Czyżby to znaczyło,że Duch Prawdy i Duch Święty to jedno i to
samo,czy tu występuje niewiedza,ignorancja czy cokolwiek innego. Czy w ogóle Kościół wie o co
chodzi w tym wszystkim. Papieże obramowani są tą samą doktryną oraz wychowani i wykształceni
na tej samej teologii,skąd jest ta różnica w głoszeniu boskości. Gdzie tu jest prawda oraz jaka
mądrość tkwi w tym wszystkim.

Nieskończony Duch jest wszechświatową obecnością,wiecznym działaniem,kosmiczną mocą,
świętym wpływem i wszechświatowym umysłem;jest wszystkim tym i jeszcze czymś nieskończenie większym,ale jest On także prawdziwą i Boską osobowością. Duch,Trzecie Źródło
i Centrum jest osobą,Wspólnym Stwórcą wszystkich rzeczy,wszystkich istot i wszystkich wszechświatów. Nieskończony Duch,jako wszechświatowe objawienie boskości jest niezbadany
i przekracza zupełnie możliwości ludzkiego pojmowania.

Boska Opiekunka współpracuje z Synem Stwórcy podczas formułowania życia i przy stwarzaniu
nowych klas istot,aż do siódmego obdarzenia Syna,a potem,po jego wyniesieniu do pełni władzy
we wszechświecie lokalnym,dalej współpracuje z Synem oraz obdarzającym duchem Syna,w
kolejnych działaniach służby światowej i postępu planetarnego.

We wszechświecie lokalnym naszym istnieją trzy oddzielne odwody duchowe:
-obdarzający duch Syna Stwórcy,Pocieszyciel Duch Prawdy;
-obwód duchowy Boskiej Opiekunki,Duch Święty;
-obwód służby inteligencji,wraz z bardziej czy mniej ujednoliconymi działaniami,ale zróżnicowanym funkcjonowaniem,siedmiu przybocznych umysłów-duchów.

Te trzy obwody duchowe obrazują początek Trzeciego Źródła i Centrum jako interpretacyjne
zniżenie się do ograniczonych czasem i zależnych od przestrzeni umysłów istot śmiertelnych.
Wraz z postępem ewolucji na zamieszkałej planecie i przyszłym uduchowieniu jej mieszkańców,
dojrzałe wtedy osobowości mogą otrzymywać kolejne wpływy duchowe.

Na zamieszkałych światach Duch inicjuje dzieło postępu ewolucyjnego,zaczynając od martwego
materiału domeny,z początku przydając życie roślinne,potem organizmy zwierzęce,następnie
pierwsze porządki egzystencji ludzkiej;a każdy następny dodatek przyczynia się do dalszego
rozwoju ewolucyjnego potencjału życia planetarnego,od stadiów początkowych i prymitywnych
do pojawienia się istot obdarzonych wolą.

To dzieło Ducha wprowadzane jest w życie w znacznym stopniu przez siedem przybocznych
umysłów-duchów,przez duchy obietnicy,jednoczące i koordynujące duch-umysł na rozwijających
się planetach,które bezustannie i ręka w rękę prowadza rasy ludzkie ku wyższym ideom i duchowym ideałom.

Duch Święty jest obwodem duchowym Stwórczej Córki Rajskiego Nieskończonego Ducha. Jest
obwodem miejscowym każdego wszechświata lokalnego i ogranicza się do domen duchowych
danej kreacji,ale Nieskończony Duch jest wszechobecny. Duch Święty-jest to wstępne obdarzenie
super umysłem a pojawia się ono niezależnie we wszystkich prawdziwych osobowościach ludzkich.
Duch Święty częściowo jest niezależny od ludzkiego nastawienia a częściowo uwarunkowany jest
decyzjami i współdziałaniem woli człowieka.

Tym nie mniej służba Ducha Świętego staje się bardziej efektywna w uświęcaniu i uduchowianiu
życia wewnętrznego tych śmiertelników,którzy dokładniej przestrzegają boskiego przewodnictwa.
Duch Święty jest duchową obecnością Ducha Nadrzędnego,któremu podlega super wszechświat.
Rozumowanie duchowe,inteligencja duszy jest wyposażeniem Ducha Świętego,darem Stwórczego
Ducha dla człowieka. Duch Święty obdarza sobą kogo chce,kiedy chce i jak chce.

W dążącym do czczenia i pragnącym mądrości umyśle służba Ducha Świętego daje możliwość
uświadomienia sobie postulatu przetrwania przez człowieka śmierci,zarówno w koncepcji teologicznej,jak i w aktualnym,autentycznym doświadczeniu osobistym. Człowiek śmiertelny
doświadcza po raz pierwszy służby Ducha w połączeniu z umysłem,kiedy to czysto zwierzęcy
umysł stworzenia ewolucyjnego rozwija zdolność przyjęcia przybocznych czczenia i mądrości.

Służba szóstego i siódmego przybocznego,ducha czci i ducha mądrości oznacza,że umysł w swej
ewolucji wkracza na poziom służby duchowej. I takie umysły z funkcjami czczenia i służby,
natychmiast włączone zostają w duchowe obwody Boskiej Opiekunki. Gdy umysł zostaje w ten sposób obdarowany przez służby Ducha Świętego,posiada możliwości wyboru(świadomą czy
nieświadomą) duchowej obecności Ojca Uniwersalnego- Dostrajacza Myśli.

Człowiek otrzymuje pierwszy,super umysłowy dar,kiedy objęty zostaje obwodem Ducha Świętego,
pochodzącym od Stwórczego Ducha Wszechświata i ten Duch funkcjonuje na długo przed obdarzeniem Boskimi Synami czy powszechnym obdarzeniem Dostrajaczami,poszerzając ludzkie poglądy w dziedzinie etyki,religii i duchowości.

Matka Duch Wszechświata nigdy nie opuszcza świata zarządu wszechświata lokalnego. Duch Syna
Stwórcy może funkcjonować i funkcjonuje niezależnie od osobistej obecności Syna,ale inaczej jest
z osobistym duchem Matki Ducha. Duch Święty Boskiej Opiekunki przestałby działać,gdyby jej
osoby nie było w stolicy naszego wszechświata lokalnego.

Ta duchowa obecność wydaje się być związana ze światem zarządu wszechświata i to właśnie
umożliwia duchowi Syna Stwórcy działanie niezależnie od miejsca pobytu Syna. Matka Duch
Wszechświata działa jako wszechświatowe zogniskowanie i centrum Ducha Prawdy,jak również
jako jej własny,osobisty wpływ,jako Duch Święty.

Obecność Nieskończonego Ducha,Trzeciej Osoby Bóstwa,może rozpoznać nawet człowiek
śmiertelny,gdyż istoty materialne mogą rzeczywiście odczuwać dobrodziejstwa tego,Boskiego
wpływu,który działa jako obdarzenie Duchem Świętym wszechświata lokalnego dla gatunku
ludzkiego. Duch Święty napełni naszą świadomość i nie nawiedzą nas już więcej zmysłowe
omamienia grzechu,choroby,nędzy i śmierci.

Wieczny Syn jest wiecznym Słowem Boga. Wieczny Syn jest doskonałym i ostatecznym wyrażeniem”pierwszej”osobistej,absolutnej i nieskończonej myśli-idei swego wiecznego Ojca.
Bóg jest inicjującą myślą a Syn pełnym ekspresji Słowem. Kiedy osobowy duplikat albo boskie
rozszerzenie tego,Pierwszego Syna,rozpoczyna misję obdarzającą,wciela się w śmiertelnika,staje
się literalną prawdą,że Boskie”Słowo stało się ciałem”,i tym samym Słowo mieszka wśród
niepozornych istot pochodzących od zwierząt.

W takim znaczeniu,w jakim Bóg jest Ojcem Uniwersalnym,Syn jest Matką Uniwersalną. A my wszyscy,wysokiego czy niskiego pochodzenia,jesteśmy ich wszechświatową rodziną.

Za każdym razem,gdy Ojciec Uniwersalny i Wieczny Syn planują razem nową,oryginalną, identyczną,unikalną i absolutnie indywidualną myśl,w tym samym momencie ta stwórcza idea
zostaje doskonale i ostatecznie uosobiona w istocie i osobowości nowego i oryginalnego Syna
Stwórcy. W naturze duchowej,Boskiej mądrości i partnerskiej mocy stwórczej ci Synowie Stwórcy
są potencjalnie równi Bogu-Ojcu i Bogu-Synowi. Synowie Stwórcy wychodzą z Raju,idą we
wszechświaty czasu i współpracują z kontrolującymi oraz stwórczymi czynnikami Trzeciego Źródła
i Centrum,dopełniają organizowania stopniowo ewoluujących wszechświatów lokalnych.

Synowie ci,nie są związani z centralną,wszechświatową kontrolą materii,umysłu i ducha,ani też się
nią nie zajmują. Dlatego też są oni ograniczeni w swych aktach stwórczych przez preegzystencję,
pierwszeństwo i prymat Pierwszego Źródła i Centrum oraz partnerskich Absolutów. Synowie ci
mogą zarządzać jedynie tym,co sami stworzyli.

Wieczny Syn jako istota absolutna nie może zawiesić świadomości swej osobowości,ponieważ w
nim skupiają się wszystkie linie grawitacji duchowej. Pomiędzy Pierwszą Matką Synem a zastępami Rajskich Synów rozrzuconych na obszarze całego stworzenia,istnieje bezpośredni
i jedyny w swoim rodzaju kanał komunikacyjny,kanał,którego działanie jest właściwe dla jakości
duchowego pokrewieństwa,jednoczącego ich więzami prawie absolutnego połączenia duchowego.

Wszyscy Synowie Boga,pochodzący od osób Rajskich Bóstw,posiadają bezpośrednią i stałą łączność z Wieczną Matką-Synem. Łączność ta jest natychmiastowa,jest niezależna od czasu,choć
czasami uwarunkowana jest przestrzenią. W każdym wszechświecie lokalnym nierozdzielność
Boga-Ojca i Boga-Syna uosobiona jest w Bóstwie Syna Stwórcy,który reprezentuje zarówno Ojca
jak i Syna dla istot z dziesięciu milionów zamieszkałych światów. Przyciąganie grawitacji duchowej Wiecznego Syna jest tajemnicą właściwą wznoszeniu się do Raju dusz ludzkich,które
przetrwały śmierć.

Kiedykolwiek i gdziekolwiek wystąpi opóźnienie w realizacji planu osiągania doskonałości,kiedy bunt ewentualnie zmąci czy skomplikuje to zadanie,wtedy natychmiast uruchamiane są nadzwyczajne klauzule planu obdarzania. Rajscy Synowie są zaprzysiężeni i gotowi iść do akcji,
jak ratownicy na zbuntowane światy,aby przywrócić tam duchowy status tych sfer. I takiej heroicznej posługi dokonał partnerski Syn Stwórcy na Ziemi-Michał-Jezus z Nazaretu,w powiązaniu ze swą empiryczną działalnością obdarzającą, w celu zdobycia najwyższej władzy.

Wieczny Syn nie tylko zawsze jest doskonale zorientowany w sprawie statusu,myśli i różnorodnych działań wszystkich klas rajskiego synostwa,ale cały czas orientuje się również doskonale w sprawie
wszystkiego tego, co posiada wartość duchową,co istnieje w sercach wszystkich istot w pierwotnej,centralnej Kreacji wieczności oraz we wtórnych kreacjach czasu,domenie partnerskich
Synów Stwórcy.

Wieczny Syn jest kompletnym,wyłącznym,powszechnym i ostatecznym objawieniem ducha i osobowości Ojca Uniwersalnego. Cała wiedza i informacja o Ojcu musi pochodzić od Wiecznego
Syna i jego Rajskich Synów. Wieczny Syn jest z wieczności i jest całkowicie,bez duchowych ograniczeń,jednością z Ojcem. W Boskiej osobowości są oni partnerami,w naturze duchowej są
równi;w boskości są identyczni.

Pierwszy Syn i jego Synowie zajmują się powszechnym objawianiem duchowej i osobowej natury
Ojca całemu stworzeniu. To właśnie Rajski Syn objawia Ojca Uniwersalnego ludziom i aniołom we
wszechświecie centralnym,w super wszechświatach,we wszechświatach lokalnych czy na zamieszkałych planetach. Wieczny Syn i jego Synowie objawiają tę drogę,którą istota stworzona
idzie do Ojca Uniwersalnego.

Jako osobowość,Ojciec schodzi do istot ludzkich jedynie przez Boskich Synów Wiecznego Syna.
I ludzie docierają do Ojca tą samą,żywą drogą;ludzie wznoszą się do Ojca dzięki przewodnictwu tej
grupy Boskich Synów. I to pozostaje prawdą,pomimo,że ludzka własna osobowość jest bezpośrednim darem Ojca Uniwersalnego.

Będziecie mogli lepiej zrozumieć charakter i miłosierną naturę Wiecznego Syna miłosierdzia,kiedy
rozważycie objawienie tych boskich atrybutów,jakie zostały ukazane w miłości pełnej służbie
waszego własnego Syna Stwórcy,swego czasu Syna Człowieczego na Ziemi,obecnie wysokiego władcy waszego wszechświata lokalnego-Syna Człowieczego i Syna Bożego,Jezusa z Nazaretu.

Tak jak Synowie Stwórcy uosobieni są przez Ojca i Syna,tak Synowie Arbitrzy uosobieni są przez
Syna i Ducha. Są to ci Synowie,którzy doznając wcielenia się w istotę stworzoną,zdobywają prawo służenia w charakterze sędziów przetrwania we wszechświatach czasu i przestrzeni. Ojciec,Syn i
Duch jednoczą się również,aby uosobić wszechstronnych Nauczycieli-Synów Trójcy,którzy
wędrują przez wielki wszechświat jako Boscy Nauczyciele wszystkich osobowości,ludzkich i
boskich.

Zesłany Duch Prawdy,który obdarza ludzkie umysły Ziemi,reaguje bezbłędnie na prawdę-na żywe
związki duchowe wszystkich rzeczy i wszystkich istot,jak są one skoordynowane w wiecznym
wznoszeniu się do Boga.

Duch Ojca Uniwersalnego i Syna Stwórcy-Duch Prawdy generalnie uznawany jest za ducha
Wszechświatowego Syna. Pocieszyciel,Duch Prawdy,który pochodzi od Ojca i Matki,został posłany
przez Jezusa od Wszech-Ojca-Matki,duch ten złożył świadectwo o Jezusie Stwórcy i władcy
wszechświata lokalnego,który zamieszkujemy.

Duch Prawdy osobisty dar Mistrza dla każdego śmiertelnika,otrzymały go wszystkie uczciwe serca na całym świecie i każda dusza go dostała,zgodnie z jej miłością prawdy oraz możliwością
pojmowania i zrozumienia rzeczywistości duchowych. Zesłanie Ducha na zawsze oddziela ideę
duchowego przeżycia od jego związku ze szczególnie sprzyjającym otoczeniem. Duch Prawdy
został nadany tak samo wsi jak i miastu.

Duch Prawdy jest duchem wszechświatowej obecności,pod wieloma względami analogiczny do
Siedmiu Duchów Nadrzędnych z Raju. Ten dar Pocieszyciel,jest siłą duchową,która stale przyciąga
wszystkich poszukiwaczy prawdy ku temu,który jest uosobieniem prawdy we wszechświecie
lokalnym. Duch ten jest wyposażeniem nieodłącznym Synowi Stwórcy,wyłaniającym się z jego
Boskiej natury,tak jak nadrzędne obwody wielkiego wszechświata wywodzą się od obecności
osobowości Rajskich Bóstw.

Ten Boski dar nie jest ani literą prawa ani też prawdą,nie jest też po to,żeby działać jako forma czy
ekspresja prawdy,jest przeświadczeniem prawdy,świadomością i pewnością prawdziwych znaczeń
na rzeczywistych poziomach duchowych. Ten nowy nauczyciel jest duchem żywej i rozwijającej się
prawdy,poszerzającej się,odsłaniającej się i dostosowującej się prawdy.

Jako jednostki nie mamy osobiście przydzielonej porcji,czy bytu ducha Stwórcy Ojca-Syna-Ducha
Prawdy lub Stwórczej Matki Ducha-Ducha Świętego;te służby nie kontaktują się z ośrodkami
myślenia indywidualnego umysłu ani nie zamieszkują tych umysłów,tak jak Nieodgadnione
Monitory.

Wylanie Ducha Prawdy daje duchowe podstawy realizacji wielkich przedsięwzięć,dla dobra gatunku ludzkiego na obdarzanym świecie. Zasadniczą misją tego Ducha Prawdy jest oczywiście
podsycać i uosabiać prawdę,ponieważ zrozumienie prawdy stanowi najwyższą formę ludzkiej
wolności.

Duch prowadzi do całej prawdy,jest nauczycielem religii. Zesłanie Ducha Prawdy dało śmiertelnemu człowiekowi siłę wybaczania krzywd osobistych. Po zesłaniu Ducha Prawdy,kobieta
stanęła przed Bogiem na równi z mężczyzną. Zesłanie Ducha Prawdy oznaczało koniec zawodowego kapłaństwa i wszystkich wierzeń w święte rodziny.

Przybycie Ducha Prawdy oczyszcza serca ludzkie i skłania tych,którzy go dostają,do formułowania
celu,aby żyć tylko zgodnie z wolą Boga i dla pomyślności ludzi. Głównym celem wylania ducha
Ojca i Syna jest nauczanie ludzi o prawdach miłości Ojca i miłosierdziu Syna. Prawda jest żywa;
Duch Prawdy zawsze prowadzi dzieci światłości ku nowym domenom duchowej rzeczywistości i
boskiej służby.

Określenie”chrzest duchem”oznacza po prostu świadome przyjęcie daru Ducha Prawdy i osobiste
uznanie tej nowej duchowej mocy,jako czynnika poszerzającego wszelkie duchowe wpływy,
pośrednio doświadczane przez rozpoznające Boga dusze.

Duch Prawdy działa w jedności z obecnością ducha Boskiej Opiekunki. To dwojakie zespolenie duchowe unosi się na światem,usiłuje nauczać prawdy i oświecać duchowo umysły ludzkie,
inspirować dusze istot ze wznoszących się gatunków i prowadzić ludzi mieszkających na
ewolucyjnych planetach zawsze w kierunku ich rajskiego celu boskiego przeznaczenia.

Syn Stwórcy może przyjść i może odejść,może być osobiście obecny we wszechświecie lokalnym
lub gdziekolwiek indziej,a jednak Duch Prawdy działa nieprzerwanie,ponieważ ta boska obecność,
podczas gdy wywodzi się z osobowości Syna Stwórcy,funkcjonalnie jest skoncentrowana w osobie
Boskiej Opiekunki; Matka Duch Wszechświata nigdy nie opuszcza świata zarządu wszechświata lokalnego.

Jednak dopiero wtedy,gdy obdarzający Syn wyzwoli Ducha Prawdy,aby służył wszystkim śmiertelnikom na planecie,wszystkie normalne umysły zostają automatycznie przygotowane na
przyjęcie Dostrajaczy Myśli. Chociaż Duch Prawdy wylany jest na wszelkie ciało duch Syna,w
swym funkcjonowaniu i mocy,jest prawie zupełnie ograniczony przez osobiste przyjęcie przez
człowieka tego,co stanowi sumę i kwintesencję misji obdarzającej Syna.

Po obdarzeniu Rajskimi Synami,wyzwolony Duch Prawdy przyczynia się w znacznym stopniu do
poszerzenia ludzkiej zdolności postrzegania prawd religijnych.

Przed Zesłaniem Ducha apostołowie poświęcili wiele dla Jezusa. Wyrzekli się swoich domów,
rodzin,przyjaciół,ziemskich dóbr i pozycji. Podczas Zesłania Ducha oddali siebie Bogu a Ojciec i
Syn odpowiedzieli na to,dając człowiekowi siebie-zsyłając swe duchy,aby żyły w ludziach. To
przeżycie utraty własnego”ja”i znalezienie ducha nie powstało na skutek emocji,było aktem inteligentnej rezygnacji z własnego”ja”i nie kwestionowanego poświęcenia.

I teraz,kiedy Jezus opuścił świat,jako osoba,zesłał na swe miejsce swojego Ducha Prawdy,który ma
żyć w człowieku w każdym kolejnym pokoleniu,aby ponownie przedstawiać posłanie Jezusa,tak,
żeby każda nowa grupa śmiertelników,pojawiająca się na tej Ziemi,miała nową i nowoczesną
wersję ewangelii,takie właśnie osobiste oświecenie i grupowe przewodnictwo,jakie okaże się
najlepsze przy rozwiązywaniu wciąż nowych i różnorodnych trudności duchowych człowieka.

Jezus do Ojca”Tyś postawił światła po mojej prawicy i po mojej lewicy,aby żaden skrawek mój nie
był bez światła,Twoja Miłość świeci po mojej prawej ręce i Twoja Mądrość po mojej lewej. Twoja
Miłość,Twoja Mądrość i Twoja Moc objawiły się”.

W dniu Zesłania Ducha Jezus przysłał na Ziemię nauczyciela-Ducha Prawdy. Jest on duchem żywej
prawdy. Duch Prawdy prowadzi i pociesza i w końcu doprowadzi do pełni prawdy. Ten nowy
nauczyciel zesłany przez Jezusa jest Duchem Prawdy,który żyje w każdym,w ludzkich sercach i tak
wszystkie dzieci światłości będą jednością i będą przyciągały siebie nawzajem. Ten zesłany w serca wierzących nowy pomocnik Duch Prawdy został wylany na wszystkich w ciele. Zesłanie Ducha
było wezwaniem do duchowej jedności pośród wierzących w ewangelię.

Zesłanie Ducha było tak zaplanowane,aby zmniejszyć apodyktyczność u jednostek,grup,narodów i ras. Kiedy natężenie ducha apodyktyczności się zwiększa wyłamuje się on okresowo w niszczycielskich wojnach. Ludzkość może się zjednoczyć tylko poprzez zbliżenie duchowe a Duch
Prawdy jest tym światowym czynnikiem,który jest uniwersalny.

Wszystko,co ma mój Ojciec-Matka,moje jest. Dlatego rzekł,że Pocieszyciel z mego weźmie i wam
oznajmi. I powstanie jeszcze jeden i będzie uczył wiele rzeczy,których już was nauczyłem i
rozpowszechni ewangelię między poganami z wielką gorliwością. Ale klucze Królestwa Niebiańskiego dam tym,którzy pójdą za tobą(Apostoł Piotr),w moim duchu i moim prawom będą
posłuszni.

Kochajcie nieprzyjaciół waszych,błogosławcie tych,którzy was przeklinają i wnoście światło do ich ciemności,i niechaj duch miłości mieszka w sercach waszych i obficie użyczajcie go wszystkim.
Ale zaprawdę powiadam wam,podobnie jak cały świat jest zniszczony przez grzech i próżność niewiasty,tak zostanie uratowany przez prostoduszność i prawdę niewiasty,i przez was świat
powinien być uratowany.

Nie dawajcie psom tego,co święte,ani nie rzucajcie swych pereł przed świnie,aby nie podeptały
waszych skarbów a odwróciwszy się nie rozszarpały was. Każde drzewo,które nie przyniesie
dobrego owocu,będzie wkrótce ścięte i wrzucone w ogień. A jak pszenicę odłącza się od plew,tak i
wy musicie się oddzielić od błędów tego świata;w tym celu nie musicie uciekać od świata,
powinniście jednak wyodrębnić się od świata dla życia świata. Musicie przejść przez utrapienia.

Konieczne jest dla was,żebym Ja odszedł. Bo jeśli nie odejdę Pocieszyciel do was nie przyjdzie,jeśli
zaś odejdę poślę mego Ducha do was. A Duch,gdy przyjdzie,karać będzie świat za jego grzechy
oraz dla sprawiedliwości i dla sądu. Za ich grzechy,gdyż nie uwierzyli we mnie;z powodu sprawiedliwości,gdyż odchodzę do Ojca-Matki i już mnie nie ujrzycie;z sądu gdyż Książę tego
świata został osądzony. Gdy przyjdzie Pocieszyciel,którego Ja wam poślę od Wszech- Ojca-Matki,Duch Prawdy,który od Ojca i Matki wychodzi,ten złoży świadectwo o mnie.

Każdy śmiertelny człowiek dobrze wie,że miłość,nawet jeśli kiedyś prawdziwa,może przez
rozczarowanie,zazdrość i długo chowaną urazę,przekształcić się w końcu w prawdziwą nienawiść.
Jak bardzo niebezpieczna może być ambicja,kiedy raz w pełni zwiąże się z samolubstwem i jest
doskonale motywowana przez ponurą i długo tłumioną zemstę.

Zew miłości królestwa duchowego powinien się okazać skutecznym destruktorem bodźca nienawiści u tych niewierzących obywateli ziemskich królestw,którzy są wojowniczo nastawieni. Moc prawdy być może zatryumfuje nad postępem zła,ale takie zwycięstwa nie mogą być odnoszone
bez wiary,wynikającej ze szczerej miłości prawdy.

Dostrajacze nie przychodzą do wszystkich prawdziwych istot ludzkich,zanim Duch Prawdy nie
zostanie wylany na wszystkie ciała;a zesłanie Ducha Prawdy zależy od powrotu do stolicy
wszechświata Rajskiego Syna,który pomyślnie przeprowadził misję obdarzania śmiertelników na
rozwijającym się świecie.
Strona 2 z 2 [ Posty: 51 ]

*< 1 2
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Religie

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg
cron


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 3.196s | 37 Queries | GZIP : Off ]