Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
a7968bbadf74b910c153f41f5bab115c
LIVE-STREAM FN 31 marca 2019 godz. 21.00 "Projekt KONTAKT - 'Tajemnica Pieczęci'"
a7968bbadf74b910c153f41f5bab115c
Strona 2 z 3 [ Posty: 87 ]

*< 1 2 3 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: niedziela, 20 gru 2009, 22:28
SylaSS
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0



"Nigdy nie atakuj kogoś, kogo nie możesz pokonać... Wyjdziesz na idiotę."
'SylaSS'
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: niedziela, 20 gru 2009, 22:38
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: środa, 23 gru 2009, 21:51
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Też chciał bym wierzyć że pochodzę od czegoś innego np. od cherubina.
Ale zdrowy rozsądek mi na to nie pozwala.
Tak z ciekawości jeszcze tylko zapytam czy Neandertalczyk, czy Pitekantropus to były "małpy" czy dalecy kuzyni Adama?
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: środa, 23 gru 2009, 22:19
SylaSS
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0



"Nigdy nie atakuj kogoś, kogo nie możesz pokonać... Wyjdziesz na idiotę."
'SylaSS'
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: środa, 23 gru 2009, 23:21
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Lubię Dawkinsa.
Lubię jego "Gen samolubny", "Bóg urojony". Lubię, bo on sprowadza mnie na Ziemię i pozwala sie cieszyć bycia wybrańcem losu w ewolucyjnym zmaganiu.
Kreacjonizm, jak na razie całkowicie przeczy nauce.
Ale jako Relatysta wyznaje zasadę że na dzisiejszy czas jest to wytłumaczenie wystarczające - na razie nie ma innego wytłumaczenia, ale to się może zmienić.
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: poniedziałek, 28 gru 2009, 11:23
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 30 kwi 2019, 17:16
 
   
0

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: wtorek, 29 gru 2009, 22:43
tchorz27

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Ehh przeczytałem tą książkę, i jedyny sensowny wniosek jaki się nasuwa to taki ze wszelkie odkrycia archeologiczne trzeba traktować z wielkim dystansem. W archeologii nic nie jest pewne...
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: środa, 30 gru 2009, 10:11
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Z tą archeologią to nie jest tak źle.
Ewolucyjność życia na Ziemi, którą tak pieknie Dawkins udowadnia, wcale nie zaprzecza istnieniu artefaktów archeologicznych.
Co prawda Dawkins, tak samo jak ja, nie bierze pod uwagę istnienie Boga osobowego jak i metafizyki "użytkowej". Ale nie wyklucza istnienia życia w kosmosie.
Jeżeli istnieje życie, nie tylko na "prowincjonalnej" Ziemi, to czemu nie może ono być zróżnicowane na innych podobnych ( a nie takich samych) obiektach. Owa różnorodność nie dotyczy tylko morfologii ale i czasu istnienia.
Większość establishmentu boi sie śmieszności z wyciągania z tego faktu wniosków.
Skoro nasza wiedza techniczna liczy jakieś trzysta lat, to łatwo/niełatwo wyobrazić sobie taką wiedzę (naukę) po tysiącu lat jej rozwijania. "Powiększając swoje mikroskopy" naukowcy dojrzą w końcu energie subtelną, napiszą do niej równania, zaczną wykorzystywać i wdrażać. Normalką będzie regeneracja aury, teleportacja informacji...
Wyobrażenia Boga znowuż się zmienią, powstaną nowe pytania o jego istotę.
Kosmiczna siejba, nie będzie już taka śmieszna a archeologia, "Zakazaną Archeologią". 8-)
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: środa, 30 gru 2009, 12:16
Max
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Dowkins ma rację. Ale tylko w odniesieniu do opisu Boga katolickiego i muzłumańskiego. Przecież Siła Wyższa wg buddystów i krysznaitów ma zupełnie inne cechy i trudniej się do niej przyczepić.
Bóg jest kimś innym niz to rysują oparte na strachu teologie. Mozna poczytać "Rozmowy z Bogiem" N. Walscha.
Dowodem jego istnienia jest bezpośrednie doświadczenie Boga w swoim sercu i umyśle. Z czymś takim nie da się dyskutować.

Natomiast twierdzenia katolików o jakiejś "tajemnicy wiary" są śmieszne. To w co wierzymy jest mało ważne. Prawdą jest ważna. Wierzyć mozna w głupoty a prawda pozostaje prawda zawsze i wszędzie.
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: środa, 30 gru 2009, 13:26
soldado

reputacja neutralna
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: środa, 30 gru 2009, 15:24
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: środa, 30 gru 2009, 16:51
jurek

reputacja neutralna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 11:51
 
   
0
Relatysta - dobrze piszesz. Ewolucja. najprostszy przykład ewolucji która na wlasne oczy widzicie, bo przyspieszona, to samochód. Jak zmienił się w ciągu 100 lat. Ktoś powie czlowiek to robi. To czemu nie wymyslił od razu jakiegoś Aurisa czy innego VW. A może jest ktoś kto podobnie jak czlowiek postepuje / tylko na poziomie wyższym/ i ewouluje to co żywe. podobnie jak człowiek z maszyną. Jak dziecko bawi sie klockami to przychodzisz i muwisz :daj ja to lepiej zrobię. KAŻDY MUSI SAM SIE NAUCZYĆ. BÓG dał klocki i to wystarczy.
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: sobota, 2 sty 2010, 21:53
tchorz27

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
po przeczytaniu paru ostatnich postów, nasuwa mi się myśl ( jedyna rozsądna w miarę ) - GÓWNO WIEMY. ( nie chce się wymądrzać na tematy teorii które rodzą się w mojej głowie ) Jesteśmy głupią cywilizacją i tyle.
Inkowie dokonywali trepanacji czaszek tysiące lat temu np.( aby wyleczyć kogoś z padaczki, i to skutecznie!!!) nasza cywilizacja tego nie potrafi i nie rozumie(chociaż próbuje)

Myślę że wiedzielibyśmy dużo więcej gdybyśmy zebrali do kupy wierzenia i wiedzę wszystkich nam znanych kultur i próbowali połączyć to w całość.
Do tego potrzebne jest jednak zdystansowanie się do wierzeń naszej kultury ( boje się nawet pomyśleć co mogło by to spowodować i gdzie byśmy wtedy byli )
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: piątek, 8 sty 2010, 13:54
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: sobota, 9 sty 2010, 14:49
Kamela
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Wiara w Boga pozwala nam zachować w miarę zdrowy rozsądek. Kiedy odpowiedzi już nie są wystarczające, a kolejne pytania się mnożą i nie widzimy ich końca – świadomość istnienia Bytu Doskonałego znacznie ułatwia nam życie. Paradoksem jest, że bez względu na to, czy zadajemy sobie pytania szukając jednocześnie odpowiedzi, czy też wybieramy drogę totalnej ignorancji – wszystko sprowadza się do zagubienia, a przez to do potrzeby istnienia Boga.

Czasem pytam „czym jestem?”. Nie „kim”, ale „czym” właśnie. Od misternie ociosanego kamiennego kloca Michała Anioła różni mnie tylko rodzaj i gęstość molekuł. Z chemicznego punktu widzenia oczywiście. To małe coś, co pozwala mi nazwać siebie człowiekiem to samoświadomość. A ta jest tylko energią. I bez względu na to, ile pytań sobie zadamy wraz z biegiem czasu, to nigdy nie będziemy wstanie pojąć całej tajemnicy wszechświata. Być może dlatego, że żadna forma energii, czy informacji nie jest wstanie przerobić i przyswoić danych wytwarzanych przez nieskończoną ilość czasu i przez nieskończoną ilość bytów. Być może, tylko Źródło jest do tego zdolne. I tu znów mamy odwołanie do Boga. Jakby na to nie spojrzeć – potrzeba nam mistycyzmu, aby przeżyć. I nawet zatwardziali ateiści pewnego dnia się zastanowią … bo muszą :)

Antoine de Saint–Exupery: "Jeśli chcesz zbudować okręt, nie zwołuj mężczyzn, by zebrać drewno, rozdzielić pracę lub przydzielić zadania, lecz naucz ich tęsknoty za bezkresnym oceanem”.
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: sobota, 9 sty 2010, 15:10
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: niedziela, 10 sty 2010, 23:05
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Szczyglis - widziałem filmek o grobie Jezusa - i jego rodzinie....
Również daje do myślenia.... i ten symbol... 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: poniedziałek, 11 sty 2010, 13:17
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 30 kwi 2019, 17:16
 
   
0

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: poniedziałek, 11 sty 2010, 14:07
lufa
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Jowisza
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
mimo to, że ja wierzę w boga to zgadzam się z myślą heruura. należy badać, odkrywać, poznawać, dążyć tak jakby boga nie było ponieważ on w tym świecie materialnym nigdy nie zawita tak jak sobie to wyobrażamy. bóg to świat duchowy i dopiero może tam coś ale o tym nie mamy żadnej wiedzy. i nie ma co rozpaczać bo marne 80 lat człowieka to tylko mrugnięcie oka. tak jest lepiej jak jest. szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie świata z namacalną obecnością boga. to by było bez sensu. to jak gra na kodach. już to widzę jakby ludzie w każdej nawet błachej sprawie liczyli nie na siebie tylko na niego. nic byśmy pewnie nie odkryli bo po co? a ile by było pretensji jakby jednemu się lepiej żyło a drugiemu gorzej, że nie sprawiedliwe itd. tak jak jest jest świetnie. do boga trzeba dorosnąć ;)
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: poniedziałek, 11 sty 2010, 21:56
tchorz27

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Bóg istnieje, pytanie tylko która z religii jest najbardziej prawdziwa.

Oglądałem film p.t. "Rywale Jezusa", autorzy dosyć fajnie przedstawili czasy powstawania religii chrześcijańskiej i jej sukces.
Otóż Upadające Cesarstwo Rzymskie nie mogło sobie pozwolić na istnienie wielu bóstw, głównie ze względów finansowych. Po wprowadzeniu do obiegu jednej religii, cesarz mógł zająć majątki obalonych bogów. Do tego czasu wierzono w wiele różnych i równoległych do Jezusa bóstw i mesjaszy, których chrześcijanie przez następne stulecia starannie wytępili.

Ciekawy z mojego punktu widzenia jest opis Boga prze Bolesława Prusa w "Faraonie" ( apropo był on masonem czy kimś takim?). Sugeruje on że już starożytni Egipcjanie wierzyli w jednego Boga i była to największa tajemnica ówczesnych kapłanów, którzy zbierając fundusze na różne potrzeby stworzyli wielobóstwo (np. jak ktoś był rolnikiem to płacił swojemu bogu, a za te pieniądze kapłani mierzyli i opiekowali się Nilem itp.) Tajemnice tą wykradli żydzi,czym rozwścieczyli kapłanów i zostali znienawidzeni. Ciekawa teoria powiedziałbym nawet że bardzo, nie wiem tylko czy prawdziwa.;/ Może ktoś cos o tym słyszał?
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: wtorek, 12 sty 2010, 09:28
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: wtorek, 12 sty 2010, 10:05
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 30 kwi 2019, 17:16
 
   
0
Każda religia prowadzi do zobowiązań i durnych wyrzeczeń, a każdy kościół prowadzi do uzależnienia i zubożenia zarówno duchowego jak i materialnego.
Dlaczego ?
Uzależnienie - tylko bóg da wiedzę, oświecenie, radość...itp. nie liczy się życie doczesne, bo wykładnikiem jest raj.
Zubożenie:
duchowe - kościół rujnuje wiarę, zmienia ją, a czasami prowadzi do odejścia od niej,
materialne - chyba nie muszę tłumaczyć.

W związku z tym prawdziwa może być tylko czysta wiara bez religii i kościołów.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: wtorek, 12 sty 2010, 15:33
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: wtorek, 12 sty 2010, 16:06
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 30 kwi 2019, 17:16
 
   
0
Oczywiście, że jestem uprzedzony. Do boga nic nie mam, bo w mojej ocenie nie istnieje, a religi i kk, to tylko biznesy.
Ty dopiero jesteś uprzedzony, choć starasz się to ukryć.
uważasz, że bóg jest jeden, że kościół nie jest taki jak być powinien. Odcinasz się od niego pod naciskiem. I całkiem słusznie. Zatem Twoje uprzedzenie polega na tym, że rozumiesz.
Jesteś także uzależniony od boga, bo nie dopuszczasz NICOŚCI, zatem wzbraniasz się przed tym co stanowi 50% prawdopodobieństwa czyli nicość i byt (50;50).
Jesteś zubożały materialnie > Tego nie wiem, ale gro ludzi tak. Utrzymujesz bizneś prowadzący nie do boga a do nikąd.
Wystarczyła jedna sytuacja, w której powiedziałeś dość, KK kłamie, oszukuje, a runęły twoje podstawy komunijne...
dalej uważasz, że to wszystko jest ok ?

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: wtorek, 12 sty 2010, 16:38
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Jaka jedna sytuacja - czemu szukasz pewności i nieomylności - wszak żyjemy wśród ludzi - co do których niestety nie mam pełnego zaufania i może w tym jestem uprzedzony czasami co pewnie da się wychwycić tu i ówdzie...
Chciałbym żyć idealnie - dla mnie pojęcia Boga może nie być - ale siły wyższej która jest - na pewno tak - przekleństwa - to też tylko słowa - liczy się ładunek emocjonalny - chęć przekazu...
W nicości nie jestem bo jestem więc jest jakieś wypełnienie - coś z niczego? nie ma takiego bola.... Fundamentalne pytanie - czy jest początek tego wszystkiego - a pytanie czego?
Bo jak nie ma początku to wszystkie rozważania biorą w łeb... czasu nie ma - wszystko jest względne a my i tak tylko sobie tak gadamy i gdybamy i w sumie marnujemy swój czas - no i co to jest czas i można się nieźle zapętlić.... Najlepiej zamknąć oczy na chwilę i wtedy znajdziemy więcej odpowiedzi niż czytając i pisząc miliony słów.... 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: wtorek, 12 sty 2010, 19:28
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 30 kwi 2019, 17:16
 
   
0
Przyjmując, że czasu nie ma, to żyjemy tu i teraz.
Początek był naturalny i naturalny będzie koniec. Nicość była przed narodzeniem i nicość pewnie będzie po śmierci.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: wtorek, 12 sty 2010, 19:36
esperanto
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Łatwiej rozbić atom niż przesąd.
Albert Einstein

Naród ginie, gdy znieprawia swojego ducha, naród rośnie, gdy duch jego coraz
bardziej się oczyszcza i tego żadne siły zewnętrzne nie zdołają zniszczyć
Karol Józef Wojtyła
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: poniedziałek, 25 sty 2010, 18:00
Max
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Nie wiem, czy o tym już było - czyli o ludziach-gigantach z przeszłości. Kiedyś było na FN jedno foto, które wydało m się zbyt szokujące, żeby było realne. Ale tego jest dużo więcej.
Wystarczy w YT wpisać "giants of india","giant humans. they were real". Tam są praktycznie 10 metrowe szkielety :x
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: poniedziałek, 25 sty 2010, 18:14
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
No widzisz, każdy z Biblii bierze to co chce, czy raczej to co wypada brać, a tam przecież jest jak wół - że na Ziemi żyli giganci. Ale tylko Daniken w to uwierzył.
Re: Ukryta historia czlowieka. Napisane: środa, 27 sty 2010, 09:00
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 30 kwi 2019, 17:16
 
   
0
Nieprzypadkowo ludzie i inne stworzenia (oczywiście nie wszystkie) maja max 2,5 metra wysokości. jest to ściśle związane z grawitacją. Wyżsi ludzie by nie mieli możliwości przeżycia. Im większa grawitacja tym mniejsze stworzenia.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Strona 2 z 3 [ Posty: 87 ]

*< 1 2 3 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Tajemnice Historii

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 5.685s | 41 Queries | GZIP : Off ]