Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
Google [Bot]
430af8d0f974470b8394e6f36aa47fc5
430af8d0f974470b8394e6f36aa47fc5
Strona 1 z 2 [ Posty: 37 ]

*1 2 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: piątek, 21 maja 2010, 17:52
gayiari

reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Wprowadzenie i omówienie tego co będzie.
Trudno jest w skrócie opisać cały zasób informacji na ten temat. Skupie się na najbardziej oczywistym dla mnie przypadku i opiszę na czym może polegać rzekomy system zapisu liczb przez jedną z cywilizacji. Pokażę poniżej w jaki sposób została przekazana informacja, którą ludzie kompletnie zignorowali i skupili się na oczywistych faktach, które miały być jedynie znacznikiem sugerującym, że w symbolu znajduje się ważny zapis.
Temat będzie rozwijany i zamierzam co jakiś czas dopisywać nowe elementy

Kręgi nie tylko jako dzieła artystyczne

Bardzo śmiała teza, ale im więcej się pojawia kręgów tym coraz częściej widać, że w wymyślnych wzorach jest coś więcej niż tylko ładny wzór. Pomijając fałszywe kręgi, w których na pierwszy rzut oka widać rękę człowieka. Można śmiało przypuszczać że oprócz śladów pozostawionych przez same pojazdy, możliwe są też próby nawiązania komunikacji.

Problemy w komunikacji

Gdyby ludzie chcieli się skontaktować z prymitywną cywilizacją, nie znając ich języka, to prawdopodobnie staraliby się posługiwać matematyką w komunikacji. Trudno jest jednak posługiwać się matematyką, kiedy mamy do czynienia z genetyką, lub chemią. Jeśli sposób postrzegania znacznie różni się od ludzkiego, to nawet wygląd cząstek jest inny. Należy więc znaleźć uniwersalny sposób przekazywania informacji. Aby przekazać istotne informacje należy w jasny sposób dać do zrozumienia innej cywilizacji, że znaki komunikacyjne nie są jedynie wzorami artystycznymi i że nie są tworami wykonanymi ludzką ręką.

Fraktal Mandelbrota jako przedstawienie rozumienia matematycznego

Wprowadzenie
Nie będę się tutaj rozpisywał na temat tworu matematycznego jakim jest fraktal Mandelbrota. Jak ktoś chce to sam poszuka. Warto jednak podać, że mówi się, że ten fraktal zawiera w sobie każdy rodzaj krzywej jaka istnieje na płaszczyźnie dwuwymiarowej.
Otóż nie jest tajemnicą że taki wzór został stworzony w zbożu. Fraktale są o tyle ciekawymi tworami matematycznymi, że przyjmują bardzo dobrze określony kształt. Jeśli ktoś zna fraktale i zobaczy taki kształt, to z pewnością będzie wiedział że ktoś kto wysyła sygnał, zna się na matematyce i potrafi komunikować się za pomocą matematyki. Nie ma mowy o zbiegu okoliczności. Jest jeszcze inna sprawa. Wykreślenie takiego wzoru w zbożu przez człowieka jest w tej chwili niemożliwe. Nikomu kto próbował, nie udało się wykreślić tego wzoru z taką dokładnością. Problem polega na odwzorowaniu krzywych, które tu są idealne, a których wykreślenie z taką precyzją wymagałoby zastosowania na miejscu komputerowych obliczeń, lub specjalistycznej maszyny współpracującej z komputerem.

Zdjęcie przedstawiające wykonany w zbożu fraktal:
Obrazek

Rysunek przedstawiający przybliżony wzór fraktala Mandelbrota
Obrazek

Znaczniki komunikacyjne
Matematyka jest bardzo dobrym sposobem na komunikację. Jeśli chcesz rozpocząć rozmowę cywilizacyjną to rozpocznij od liczb. W ten sposób znajdziesz w końcu sposób na komunikację poza liczbową. Można w ten sposób określić sposoby zapisu algebry i w ten sposób dojść do logiki. Żeby jednak przekazać jakiekolwiek informacje, to trzeba nauczyć się co jest rozpoznawane, a co nie. Jeśli w symbolu umieścisz znane prawo matematyczne, to łatwo będzie skupić uwagę matematyków na innych symbolach. W ten sposób będzie można rozpocząć przekazywanie informacji poprzez łączenie znanych obiektów matematycznych.
Jeśli pamiętasz bliskie spotkania III stopnia, to również tam, aby zaszło spotkanie wymagało to zrozumienia zapisu i języka którym posługiwano się podczas przekazywania informacji. W tamtym przypadku były to dźwięki o określonej częstotliwości (oraz światło o ustalonym kolorze) posiadające określone znaczenie. Jeśli nie widziałeś lub nie pamiętasz to zerknij:

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=tUcOaGawIW0



Ważnym punktem jest tu „przejście na komputer”, który dekodował sygnał i na bieżąco komunikował się aby nauczyć się metod podstawowej logicznej konwersacji. Mimo że metoda, którą Spielberg wykorzystał w filmie, została wybrana ze względu na widowiskowość, to jednak jest jak najbardziej odpowiednia z naukowego punktu widzenia.


Wprowadzenie do kręgu PI

To o czym piszę wydaje się w tej chwili dość mętne i enigmatyczne, ale zaraz stanie się to zupełnie jasne.
Gdzie, kiedy i co oznacza
Najciekawszym kręgiem jaki według mnie znaleziono jest krąg PI. Znaleziono go w 2008 roku niedaleko Wilshire w Anglii, chociaż znany jest również jako piktogram z Barbury Castle.
Dlaczego jest najciekawszy ?
Ponieważ jest zupełnie jasne, że zapisano w nim liczbę PI. Kiedy jednak patrzy się na niego widzi się jedynie dziwny wzór prawda ?

Obrazek

Czy kryje sie za tym tylko PI ?

Problem ze współczesnym światem polega na tym że kiedy coś staje się wydarzeniem medialnym, to znaczną część informacji po prostu się omija i podaje się tę atrakcyjniejszą. Sęk w tym, że w tym przypadku pominięto niezwykle istotne fakty. Zanim do tego przejdę to omówię w jaki sposób należy odczytywać ten piktogram.
Poniżej umieszczam zdjęcia wspomagające zrozumienie zapisu liczby PI:

Obrazek

Mowa tutaj oczywiście o zapisie radialnym. Oznacza on że dzieli się okrąg na określone równe sekcje, np na dziesięć i każdy łuk przechodząc przez określoną sekcję oznacza jakąś liczbę.

Każda cywilizacja posługuje się czymś co można w matematyce nazwać systemem lub podstawą liczbową. Ludzie używają podstawy dziesiętnej czyli systemu opartego o powtarzalność liczb co 10 wartości mamy więc 0,1,2,3,4,5,6,7,8,9 i potem powtarzamy ten zapis zwiększając wartość w kolejnym rzędzie. Może jednak istnieć system nie oparty na 10 ale 8, lub na 12, albo nawet na 24. Kłopot z ludzkim systemem liczbowym polega jednak na tym, że jest on zrozumiały tylko dla ludzi, czyli dla osób które wiedzą co znaczy symbol "1" czy "3". Uniwersalnym byłby zapis intuicyjny dla każdego. Taki zapis musiałby jednocześnie być automatycznie rozpoznawalny jako zapis liczbowy i posiadać możliwość wyjątkowo łatwej konwersji na inne systemy liczbowe których mogą używać różne cywilizacje. radialny zapis liczb spełnia wszelkie kryteria uniwersalności i łatwości odczytu

Poniżej stworzyłem mały szkic tego jak mogą wyglądać liczby zapisane w różnych systemach:

Obrazek

Zanim opiszę ukryte znaczenie piktogramu PI, warto zaznaczyć skąd się pojawia przekonanie o tym, że nie jest to tylko jednorazowy przypadek.

Dokumentacja z procesu tzw. reverse engineering (prace badawcze nad obcą technologią)

Jakiś czas temu natrafiłem na dość kontrowersyjny materiał który miał być rzekomą dokumentacją kilku urządzeń pochodzenia pozaziemskiego. Sama treść tego materiału i ewentualnych urządzeń nie jest może tak istotna, jak schematy techniczne (choć bardziej pasowałoby określenie rysunki sterujące, ponieważ ich treść wpływała na zachowanie się urządzenia), które sporządzone zostały w roku 1984.

Oto co zwróciło moja uwagę:

Obrazek

Zaznaczone na czerwono symbole stanowią w pewnym stopniu zapis radialny. Oczywiście posiadają one również elementy dodatkowe. Myślę, że przekazywane nam informacje za pomocą kręgów, są danymi podstawowymi, tutaj mamy do czynienia z rysunkiem technicznym zawierającym masę dodatkowych danych. Nie można jednak przejść obojętnie obok tego typu zbieżności.

Poniżej zamieszczam wcześniejszy piktogram z Brabury Castle z roku 1991

Obrazek

Dogłębna analiza piktogramu PI

Poniżej zamieszczam dokładny opis tego, czego większość osób nie zauważyła lub zignorowała.

Skąd wiadomo, że liczba PI jest zapisana w systemie dziesiętnym ?
Pomijając oczywisty fakt zbieżności samego zapisu, wskazuje na to zakończenie kręgu. Trzy enigmatyczne okręgi, które zostały tutaj przedstawione (przez media) jako "Elipsis" czyli rozszerzenie (w nieskończoność), to w istocie coś zupełnie innego i źle zinterpretowanego.
Chodzi dokładnie o to:

Obrazek

Nie bez powodu są one przesunięte względem początku. Suma średnic tych trzech okręgów jest równa dokładnie jednemu segmentowi (w zapisie radialnym) czyli 1/10 całego okręgu. Wskazuje to na zapis o podstawie dziesiętnej.

Wracamy więc do początkowego pytania. Jak obca cywilizacja może nam przekazać informacje o własnej wiedzy, albo uniwersalne prawa matematyczne, fizyczne, genetyczne itd. ?

Ukryta wiedza w piktogramie PI

PI siedzi sobie w tym piktogramie jak król. Jest oczywisty i łatwy do zrozumienia. Co jednak jeśli jest to tylko wskaźnik ? Jasny punkt który ma nam wskazać, że patrząc na króla jednocześnie patrzymy na jego królestwo ?

Otóż proszę zrozumieć, że badam ten piktogram już od jakiegoś czasu i wskazuje on nie tylko na ogrom wiedzy posiadanej przez inną cywilizację, ale jest czymś w rodzaju wierzchołka góry lodowej. Jest punktem przecięcia ogromnej liczby teorii. Problem polega na tym, że informacje te są ściśle matematyczne lub fizyczne i wiele osób może to zniechęcić.

Stosunek promieni poszczególnych okręgów wskazuje jednoznacznie na opis zjawiska które można nazwać prawdopodobieństwem geometrycznym.

Całość opiera się na dość wstydliwej (dla ludzkości) prawdzie. Prawda ta rozpoczyna się w miejscu źle zinterpretowanej teorii prawdopodobieństwa geometrycznego. Początek bierze się z doświadczenia/problemu zwanego Igłą Buffona. Buffon udowodnił że można za pomocą statystycznej metody wyliczyć liczbę PI. Zachęcam do zerknięcia w źródła.
Buffon miał rację, jednak dalsze rozważania nad problemami teorii prawdopodobieństwa okazały się niekompletne. Rozpoczął je Laplace i wciąż ten błąd jest kontynuowany. Dziś stosowana metoda Monte Carlo jest wypaczoną wersją twierdzenia jakie podał Buffon.

Teorie prawdopodobieństwa geometrycznego łączyły się ściśle z grawitacją i z tzw. "działaniem na odległość", jednak w tamtym czasie niewiele osób potrafiło sobie z tym poradzić. Dziś wiemy z mechaniki kwantowej że możliwe jest jednoczesne zajście zjawiska w dwóch odseparowanych przestrzenią miejscach, z prędkością przekraczającą prędkość światła. Oczywiście separacja oznacza, że nie istnieje żadne połączenie czy wpływ na zjawiska.

Na temat oddziaływania na odległość proszę przeczytać :
http://www.newsweek.pl/artykuly/upiorne-dzialanie-na-odleglosc,19698,1

Wyjaśnienie teorii prawdopodobieństwa geometrycznego

Piotrekk prosił o szersze wyjaśnienie odnośnie teorii prawdopodobieństwa geometrycznego, jego związku z grawitacją i działaniem na odległość.

Wszystko zaczęło się od sporu Rudjera Boskovica i Simona Laplace'a. Laplace był niezłym algebraikiem i miał całkiem dobrą zdolność do percepcyjnego opisywania zjawisk za pomocą algebry, jednak bez wątpienia zapomnianym królem był Rudjer Boskovic. Spór toczył się o teorie losowości. Nie bez powodu efektem igły Buffona była możliwość zmierzenia liczby PI za pomocą statystyki. Okazuje się, że w przypadku działań losowych, w których udział bierze grawitacja, pojawia się ściśle geometryczna zależność w postaci różnych części liczby PI. Oznacza to, że nie ma czegoś takiego jak zupełna losowość, są jedynie pewne części PI. Laplace wiedział o tym, ale celowo to ukrył. Stworzono metodę monte carlo (dużo później - von Neumann oparł ją o Laplace'a) i prawdopodobieństwo subiektywne (Laplace), mimo że były to twory wyłącznie algebraiczne i mimo że z punktu widzenia percepcji działają, to nie zgadzają się w przypadku działań geometrycznych. W sposób algebraiczny wyłączono z obliczeń liczbę PI stosując sztuczki matematyczne (proszę dokładnie zbadać metodę monte carlo i to jak geometrycznie jest interpretowana, mimo że oparta jest o igłę buffona). Łatwo jest zauważyć że prawdopodobieństwo jest stworzone jako model i tu uwaga: który ZAKŁADA równe szanse i średnią 0.5 mimo, że w prawdopodobieństwie geometrycznym tak nie jest. Laplace celowo stworzył twór matematyczny, który z punktu widzenia percepcji jest poprawny i wszelkie obliczenia będą poprawne bo muszą spełniać założenia. Trudno to zauważyć, kiedy jest się nauczonym że coś co działa musi być prawdziwe.

W zasadzie nigdy nie zrozumiałem dlaczego ludzie wybrali kartezjański układ współrzędnych.

Obrazek

Silna polityczna pozycja Laplace'a (jego kwadratury / liczbowego zapisu / algebry jaką stosował ) i poparcie reszty francuskich naukowców spowodowało "przeforsowanie" idei kartezjusza, mimo że naturalnym układem jest układ sferyczny:

Obrazek


Różnica jest taka, że nie poruszamy się po prostych (zdominowanych przez kąty proste), tylko jest to układ krzywych opartych o współrzędne dwóch kątów i promienia.

Prawdopodobnie faktem który przypieczętował ten nieszczęsny układ współrzędnych było myślenie o rzeczywistości w taki sposób w jaki myślał Euklides gdy pisał o przestrzeni. Jest to bardzo archaiczny sposób myślenia o przestrzeni, a mimo to jest on wciąż nauczany ze względu na prostotę. Gdyby ludzie myśleli za pomocą krzywych, nasza cywilizacja i wszystko co znamy byłoby teraz inne.

Chodzi jednak o to, że PI ukrywa się w losowości i wiedział o tym Boskovic. Stworzył model do obliczania położenia komet, ale za każdym razem gdy chciał mówić o własnych teoriach Laplace przerywał mu krzycząc "działanie na odległość". Model zakładał, że istnieje określona reguła która rządzi tymi ruchami, ale wymagało to wspomnianego "działania na odległość" (które wiemy już że istnieje). W tamtym czasie tego typu twierdzenie nie tylko kompromitowało naukowca, ale też mogło go narazić na gniew kościoła, a Boskovic był Jezuitą. Najzabawniejsze w tym wszystkim było jednak to, że nie negowano praw Newtona mimo, że zawierały ukryte w sobie potwierdzenie działania na odległość. Boskovic wiedział o tym, ale zrezygnował z dalszej dyskusji i w końcu opuścił Francję.

Sam problem działania na odległość był wielokrotnie poddany debacie i nawet sam Einstein wraz z kilkoma innymi naukowcami przeciwstawiał się temu poglądowi w słynnym paradoksie EPR (Einstein - Podolski - Rosen ). Ostatecznie John S. Bell stworzył nowe twierdzenie, złamał paradoks i udowodnił że Einstein - Podolski i Rosen nie mieli racji.

cdn.
Ostatnio edytowano piątek, 28 maja 2010, 13:00 przez gayiari, łącznie edytowano 14 razy
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: piątek, 21 maja 2010, 18:50
benassi
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Niezwykle mnie to zainteresowało. Czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy. :)
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: piątek, 21 maja 2010, 19:39
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Każda informacja jest na wagę złota bez względu na potwierdzenie autentyczności bo nic innego nie możemy powiedzieć ,a każda hipoteza albo teoria daje do myślenia i to jest najważniejsze na dzień dzisiejszy .
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: piątek, 21 maja 2010, 22:01
Dorcia

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Bardzo ciekawe .Nie moge się doczekać kiedy dalszy ciag. :shock:
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: piątek, 21 maja 2010, 23:57
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Doczekamy się, też lubię dobrze i profesjonalnie dopracowane tematy ,albo takie które trzymają się merytorycznej ścieżki w temacie .
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: sobota, 22 maja 2010, 09:21
mancias
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Szczerze, to czytałem już o tym zapisie i wyjaśnieniach, tego piktogramu. Jednak jest coś co jest co najmniej zastanawiające. Dlaczego obcy stosują całkiem przypadkiem akurat kropkę, dla odróżnienia części ułamkowej. To jest najbardziej zastanawiające w tym wszystkim.
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: sobota, 22 maja 2010, 10:23
gayiari

reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
mancias napisał(a):
Szczerze, to czytałem już o tym zapisie i wyjaśnieniach, tego piktogramu. Jednak jest coś co jest co najmniej zastanawiające. Dlaczego obcy stosują całkiem przypadkiem akurat kropkę, dla odróżnienia części ułamkowej. To jest najbardziej zastanawiające w tym wszystkim.


Wątpię żeby czytał pan o czymś więcej poza tym że umieszczono tam liczbę pi. Nie o samą liczbę pi się tu rozchodzi, a raczej o to co jeszcze umieszczono na tym piktogramie i o to co zostało pominięte w analizie piktogramu.
Pytanie o powody użycia kropki to pytanie o motywy, a tego typu pytania będą zawsze spekulatywne. Mogę jedynie badać to co mam, czyli postawioną kropkę. Jeśli będę rozważał dlaczego kropka a nie coś innego, to będę rozważał czyjeś motywy na podstawie swoich własnych przekonań.

Pozdrawiam.
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: sobota, 22 maja 2010, 12:12
mancias
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Jednak zauważ, że w tym momencie już ginie gdzieś ta uniwersalność, ponieważ żeby poprawnie odczytać przekaz trzeba znać tę umowę, że kropka oddziela część całkowitą od ułamkowej.
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: sobota, 22 maja 2010, 12:34
gayiari

reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
mancias napisał(a):
Jednak zauważ, że w tym momencie już ginie gdzieś ta uniwersalność, ponieważ żeby poprawnie odczytać przekaz trzeba znać tę umowę, że kropka oddziela część całkowitą od ułamkowej.


Niezupełnie. Zauważ że nie ma znaczenia jakiego rodzaju jest tam znak. Chodzi o symboliczne rozdzielenie liczb. Gdyby był tam jakiś niezrozumiały znak, który mógłby posiadać wieloznaczną wartość, to wtedy faktycznie nie można mówić o uniwersalności.

Uniwersalność jednak jest ściśle związana z podstawą liczbową, a nie z symbolizmem samym w sobie. Należy użyć jakiejś symboliki i ona sama w sobie nie jest uniwersalna. Użycie zapisu radialnego też zakłada brak pewnej uniwersalności, jednak moim zdaniem jest to wysoce bardziej uniwersalne ponieważ uwzględnia zapis liczby w postaci procentów, czy też stosunków do określonej bazy.

Wartość 1 nie jest tutaj symbolem samym w sobie. Wartość 1 jest tutaj stosunkiem jednej dziesiątej części podstawy liczbowej (zawartej w symbolu). Oznacza to że ktoś za pomocą graficznego symbolu pokazuje nam, że matematycznie rozumie liczby.

Gdyby człowiek chciał przedstawić swój zapis liczb musiałby wyjaśnić na czym polega zasada zapisu i jaka jest podstawa liczbowa. Wszystko to jest tutaj uniwersalnie zawarte.
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: sobota, 22 maja 2010, 13:03
piotrekk
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Neptun
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Też się na początku trochę zastanawiałem nad tą kropką. Zgadzam się z poglądem, że raczej nie ma sensu się rozwodzić, czemu akurat kropka. Ale myślę, że w tym przypadku to najbardziej oczywisty i jednoznaczny symbol, którym można odzielić część dziesiętną od ułamkowej, który nie budzi żadnych wątpliwości co do interpretacji. W tym piktogramie wszystko jest okrągłe. Nie wyobrażam sobie żadnej innej figury w tym miejscu. Jedyny inny sposób jaki mi przyszedł do głowy na oddzielenie tych części, to radialna linia, ale było by to gorsze od kropki, bo wprowadziło by zamieszanie i cały piktogram byłby trudniejszy do zinterpretowania.

PS. A może autorzy piktogramu po prostu dowiedzieli się, że my oddzielamy te części kropką (lub przecinkiem, co jest podobne) i chcieli nam ułatwić sprawę z odczytaniem. I może z tego samego powodu użyli systemu dziesiętnego(?).

Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja jest to, że się z nami nie kontaktują - A. Einstein.
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: poniedziałek, 24 maja 2010, 10:19
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Czyli co - kod Leonarda de Kręga Zbożowego ma szansę zostać odczytany? Bo jeśli są prawidłowości to znaczy, że jakaś chęć przekazania informacji jest... 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: poniedziałek, 24 maja 2010, 11:56
piotrekk
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Neptun
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
gayiari napisał(a):
Teorie prawdopodobieństwa geometrycznego łączyły się ściśle z grawitacją i z tzw. "działaniem na odległość"

Czy mógłbyś to nieco rozwinąć?

Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja jest to, że się z nami nie kontaktują - A. Einstein.
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: wtorek, 25 maja 2010, 19:14
thor

reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Obcy udzielają korepetycji z matematyki?

Obrazek

Najwyraźniej porywanie krów i polowanie na czaszkę Schwarzeneggera całkiem się już Obcym znudziło. Dlatego postanowili nas edukować. Wycięli więc krąg w zbożu, w którym - według niektórych - zakodowali jeden z najpiękniejszych wzorów matematyki.

Krąg w zbożu pojawił się niedawno na polu w Wiltshire w Anglii. Wygląda, jakby miał zawierać jakiś kod binarny. Według Lucy Pringle, badaczki zbożowych kręgów:

Czytając od środka na zewnątrz, ludzie doszli do wniosku, że ten krąg ma coś wspólnego z Tożsamością Eulera: e^(i*pi) +1 = 0, uznawaną za jeden z najpiękniejszych wzorów w matematyce.

Albo więc kosmici myślą, że wszyscy jesteśmy matematykami, albo po prostu nie potrafimy zrozumieć ich przekazu.

Żródła:
http://gizmodo.pl/gadgets/4596/obcy_udz ... atyki.html
http://www.telegraph.co.uk/news/picture ... -2010.html
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: wtorek, 25 maja 2010, 21:14
walerus
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
To jest przenośnia wszechświata po którym ludzie poruszają się jak na razie tylko traktorem... 8-)

www.walerus.blog.onet.pl
I will back!
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: piątek, 28 maja 2010, 12:58
gayiari

reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
piotrekk napisał(a):
gayiari napisał(a):
Teorie prawdopodobieństwa geometrycznego łączyły się ściśle z grawitacją i z tzw. "działaniem na odległość"

Czy mógłbyś to nieco rozwinąć?


Opisałem to nieco szerzej. W razie dalszych wątpliwości proszę pytać.

Pozdrawiam.
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: niedziela, 30 maja 2010, 12:18
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Pomijam wszystko ,jedno mnie zastanawia dlaczego robią to nocą można by spekulować i znaleźć odpowiedzi ,skoro im zależy coś nam powiedzieć dlaczego ukrywają sam mechanizm tego ,jak widać na filmach tymi kulami to ktoś steruje ,dlaczego nie jest to robione na ochach kamer czy setek ludzi ,skoro chodzi o zwykły kontakt .Na to wychodzi że oni nas obserwują i maja coś do ukrycia ,i niektóre wywody mijają się z celem ?
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: niedziela, 30 maja 2010, 15:55
gayiari

reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Majestic napisał(a):
Pomijam wszystko ,jedno mnie zastanawia dlaczego robią to nocą można by spekulować i znaleźć odpowiedzi ,skoro im zależy coś nam powiedzieć dlaczego ukrywają sam mechanizm tego ,jak widać na filmach tymi kulami to ktoś steruje ,dlaczego nie jest to robione na ochach kamer czy setek ludzi ,skoro chodzi o zwykły kontakt .Na to wychodzi że oni nas obserwują i maja coś do ukrycia ,i niektóre wywody mijają się z celem ?


Jeśli już mamy spekulować:

Trudno na to jasno odpowiedzieć ale zwróć uwagę na:

1.) Kierunek rozwoju ludzkości.
Ludzie nie żyją by poznawać lub uczyć się o sobie i o świecie. Ludzie żyją i wyznaczają swoje cele w sposób egocentryczny i zawsze sprowadzają się one do lenistwa lub próżności. Przybycie nowej cywilizacji (w sposób nagły) nie zmieniłoby nic w tym myśleniu. Znaleziono by tylko nowe metody na konsumpcyjny sposób życia.
Do życia potrzeba wyłącznie jedzenia i dachu nad głową. Większość zastosowań nowych nauk kieruje się w stronę rozrywki i spełniania konsumenckich zachcianek, które z kolei wyręczają nas w czymś (lenistwo), lub też sprawiają, że mamy poczuć się ważniejsi od innego człowieka (próżność). Całość ludzkiej gospodarki opiera się na myśli bycia lepszym od drugiego człowieka.

2.) Podział społeczny, kulturalny i religijny
Ludzie są podzieleni. To jest fakt, który powoduje że nie posiadają oni wspólnego celu. Z tego powodu zamiast skupić się na rozwoju duchowym i intelektualnym uważa się że potrzebne jest określanie granic i stworzenie wojska, struktur państwowych i organizacji, które w przypadku braku podziałów byłyby zupełnie niepotrzebne. Pojawienie się obcych pogłębiłoby te podziały.

3.) Pojawia się obawa, że ludzie mogą stworzyć religie oparte o kulturę innej cywilizacji co jest groźne. W dodatku jest to bardzo prawdopodobne. Załóżmy sytuację w której obca cywilizacja przekaże informacje o tym, że Bóg, którego ludzie postrzegają to jedynie źle zinterpretowana metafora, którą przekazano nam także z gwiazd tysiące lat wcześniej. Ludzkie religie przeistoczą się ale nie znikną, ponieważ mechanizm religijny musi działać. Z braku wiedzy i zrozumienia powstaną kulty które będą działały w oparciu o przekonanie a nie wiedzę.

4.) Z tego co wiem istnieje niepisana zasada aby nie ingerować bezpośrednio w rozwój innych cywilizacji, to jest podobne do tego gdy zachód dociera do dżungli. Cała kultura i indywidualność takiej społeczności po prostu jest asymilowana przez kulturę zachodu. W ten sposób wiedza takiej kultury i jej odrębność po prostu przestaje istnieć.

5.) Poza tym odpowiedz sobie szczerze.

Po co ludziom bezpośredni kontakt z obcą cywilizacją? Czy ona sprawi że będziemy szczęśliwi, skoro sami nie potrafimy sobie tego zapewnić teraz ?

Czy nauczą nas czegoś do czego sami powinniśmy już dawno dojść ? Czy ludzka natura zmieniła się w czasie 2 tysięcy lat ? Zaczęto cenić życie i dążenie do WIEDZY ?

Ludzie chcą być popchnięci w kierunku rozwoju innej cywilizacji zamiast rozwinąć swoją własną ?

Jakie byłyby konsekwencje, gdyby okazało się, że sposób myślenia o świecie jest zupełnie inny ? Gdyby świat okazał się nie do pojęcia dla ludzkiego mózgu ?

Co gdyby się okazało, że prawda o ludziach jest dla ludzi niewygodna lub straszna ?

Ujawnienie się jest bardzo niebezpieczne i pociąga za sobą bardzo poważne konsekwencje. Zanim do tego dojdzie, ludzie muszą być pewni że obca cywilizacja istnieje i muszą zwrócić się w stronę poszukiwania wiedzy, a nie spełniania zachcianek.
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: niedziela, 30 maja 2010, 16:54
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Weźmy odwrotna sytuacje lądujemy na marsie i spotykamy tam nasze średniowiecze ,i czy odejdziemy bez słowa, maja co jeść, maja gdzie spać ,następna kwestia skoro coś robimy źle i szkodzi to nie tylko naszej planecie ,mamy niewłaściwy kierunek rozwoju postawie pytanie dlaczego nie wskażą właściwej drogi .Zobaczmy reakcje na ich piktogramy ,niema paniki niema globalnego zainteresowania ,czy oni wzięli to pod uwagę przecież to nie logiczne .Wysyłają małpom wiadomości których nikt do końca nie jest w stanie zrozumieć ,w przypadku różnic cywilizacyjnych język migowy albo obrazkowy ma sens bytu .Przecież wysłaliśmy w kosmos podobne przesłanie jakby nie było namacalny i materialny znak .
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: niedziela, 30 maja 2010, 22:36
Wedrowiec
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Dla mnie to alogiczne jest.
Przylatują niby nie wiedzieć skąd (z drugiego krańca Wszechświata?) tylko po to, żeby deptać w zbożu? Cały rok czekają, aż się pola zazielenią, żeby parę wzorków wygnieść? Tak na zdrowy rozum, to by się każdej rozumnej cywilizacji znudziło. Ale my, Ziemianie, nazbyt rozumni nie jesteśmy. Zatem po wypiciu kilku(nastu) piw skrzykujemy kumpli i leziemy na najbliższe pole, żeby se podreptać.
Pozaziemskie pochodzenie kręgów jest alogiczne - alogiczne choćby dlatego, że biorąc pod uwagę mnogość tych piktogramów, to już dawno ktoś by kamerą zarejestrował proces ich powstawania. A owszem, są filmy. Sęk w tym, że pokazują LUDZI, zblazowanych i lekko ekscentrycznych Anglików (głównie), którzy z braku innego zajęcia tworzą wzorki. Bardzo fajne performance. Czasami zachwycająco piękne te obrazki są.
Ale żeby miały cokolwiek wspólnego z jakimikolwiek "Obcymi"... E, no nie. Kupy się to nie trzyma. Zbyt wiele przeciw, zbyt mało za.

Z szacunkiem
Des

Sorrow is better than joy.
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: poniedziałek, 31 maja 2010, 01:20
gayiari

reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Wedrowiec napisał(a):
Dla mnie to alogiczne jest.
Przylatują niby nie wiedzieć skąd (z drugiego krańca Wszechświata?) tylko po to, żeby deptać w zbożu? Cały rok czekają, aż się pola zazielenią, żeby parę wzorków wygnieść? Tak na zdrowy rozum, to by się każdej rozumnej cywilizacji znudziło. Ale my, Ziemianie, nazbyt rozumni nie jesteśmy. Zatem po wypiciu kilku(nastu) piw skrzykujemy kumpli i leziemy na najbliższe pole, żeby se podreptać.
Pozaziemskie pochodzenie kręgów jest alogiczne - alogiczne choćby dlatego, że biorąc pod uwagę mnogość tych piktogramów, to już dawno ktoś by kamerą zarejestrował proces ich powstawania. A owszem, są filmy. Sęk w tym, że pokazują LUDZI, zblazowanych i lekko ekscentrycznych Anglików (głównie), którzy z braku innego zajęcia tworzą wzorki. Bardzo fajne performance. Czasami zachwycająco piękne te obrazki są.
Ale żeby miały cokolwiek wspólnego z jakimikolwiek "Obcymi"... E, no nie. Kupy się to nie trzyma. Zbyt wiele przeciw, zbyt mało za.

Z szacunkiem
Des


Obrazek

Jest to formacja która powstała w przeciągu 15 minut. Podobnych przykładów jest ogrom. Gdybyś miał całą noc może udałoby ci się (wraz z grupą kolegów) wykonać 1/3 tego w dodatku z kiepską geometrią. Dodatkowo jeśli ktoś kiedyś widział krąg wydeptany i krąg ułożony to z miejsca widzi różnicę.
Po pierwsze kłosy są idealnie zakrzywione (skręcają się idealnie do środka i nawet środek jest idealnie zakręcony aż do ostatniego kłosa) i często są zakrzywiane nie przez fizyczne wyginanie, ale przez odkształcanie łodyg. Po drugie istnieją radioaktywne materiały na miejscu i charakterystyczne "kulki" pozostałe (w glebie) po oddziaływaniu mikrofalowym. Po trzecie potrafią powstać w nierealnie krótkim czasie (tak jak wspomniana formacja matematycznego zbioru Julii). Wreszcie po czwarte, gdyby robił to człowiek to odkształciłby też pojawiające się kępki trawy pomiędzy zbożem, podczas gdy w kręgach ta trawa pozostaje nienaruszona, zupełnie jakby fale tworzące nie posiadały odpowiedniej im częstotliwości.
Są też formacje których nie udało się odtworzyć człowiekowi, ponieważ zachowana jest w nich precyzja geometryczna, której nie udaje się człowiekowi odtworzyć (po prostu nie znamy takich dokładnych metod geometrycznych). Przykładem może być kwadratura koła, która nie jest możliwa do odtworzenia w sposób geometryczny (z tak wielką dokładnością) na zwykłym polu zboża w tak krótkim czasie, a jednak w wielu przypadkach takie formację są odnajdywane.

Majestic napisał(a):
Weźmy odwrotna sytuacje lądujemy na marsie i spotykamy tam nasze średniowiecze ,i czy odejdziemy bez słowa, maja co jeść, maja gdzie spać ,następna kwestia skoro coś robimy źle i szkodzi to nie tylko naszej planecie ,mamy niewłaściwy kierunek rozwoju postawie pytanie dlaczego nie wskażą właściwej drogi .Zobaczmy reakcje na ich piktogramy ,niema paniki niema globalnego zainteresowania ,czy oni wzięli to pod uwagę przecież to nie logiczne .Wysyłają małpom wiadomości których nikt do końca nie jest w stanie zrozumieć ,w przypadku różnic cywilizacyjnych język migowy albo obrazkowy ma sens bytu .Przecież wysłaliśmy w kosmos podobne przesłanie jakby nie było namacalny i materialny znak .


Nie ma czegoś takiego jak właściwy kierunek rozwoju. Każdy przechodzi przez swój własny rozwój. Jeśli przyjmujesz naukę od kogoś innego, to nie uczysz się siebie tylko uczysz się kogoś. Jeśli zniszczymy własną planetę to sami ponosimy za to odpowiedzialność. To oznacza, że jako gatunek nie powinniśmy istnieć, ponieważ w przyszłości może nie pojawić się inny zbawca i na większą skalę sprowadzimy zagładę nie tylko na siebie ale też na innych.
Dla przykładu, gdybyś spotkał na swej drodze istoty, które byłyby bardziej zacofane od ciebie, ale posiadały własną unikalna kulturę i zmysły i sposób myślenia z gruntu inny niż twój, to posiadaliby też inne informacje o otaczającym ich świecie. Ich świat byłby inny z powodu innej fizjonomii. Dla przykładu ludzie potrafiliby jako jedyni rozróżniać kolory lub znaliby pojęcie muzyki (nieznane innym), ale na przykład te istoty posiadałyby telepatię i spowodowany nią brak uczuć. Tak czy inaczej mimo gorszego zrozumienia matematyki i technologii, taka cywilizacja byłaby dla ludzi cenna. Ingerencja technologiczna lub kulturowa byłaby niszcząca.

Jeśli wyślesz wiadomość jak to określiłeś "małpom" to dajesz im wskazówkę odnośnie tego czego mają się uczyć, ale sama nauka musi się odbyć przez nich samych. Nie ma znaczenia jakie rejony wiedzy będą przyswajać. Zamiast jak to kolega powyżej określił biegać z piwem po polu, człowiek weźmie do ręki książkę i dowie się czegoś co cywilizacyjnie człowiek zna, ale z czego nie korzysta jako jednostka. Jeśli chcesz rozmawiać to musisz znać minimum wiedzy.

Wyobraź sobie sytuację w której spotykasz przedstawiciela obcej cywilizacji. O czym będziesz rozmawiał ? Prędzej czy później pojawią się pytania na które człowiek zna odpowiedź (ale nie posiada ich jako jednostka), lub takie których wyjaśnienie może być dokonane tylko w oparciu o solidną wiedzę rozmówcy. Co jeśli odpowiedź niszczy twój system przekonań i wiarę ?

Kręgi nie wywołują paniki, ponieważ nie są brane na poważnie co widać po wypowiedzi Wędrowca. W przypadku braku wątpliwości (w kwestii istnienia obcej cywilizacji) ludzkie ego przestaje być chronione przez mechanizm ignorancji i zaczyna wpadać w panikę. Niemal każda osoba która opowiada o spotkaniu mówi o panice tuż przed tym jak następuje "uspokojenie" ze strony przybysza. Na globalną skalę tego nie uda się zrobić.

Odnośnie obrazków i oczywistych informacji:

Obrazek

Powyżej słynna facjata obcego wraz z binarnym kodem (okrąg) i ukrytą w nim wiadomością tekstową.

Poniżej informacja którą wysłaliśmy w przestrzeń:

Obrazek

i informacja jaką otrzymaliśmy:

Obrazek

Bywają więc oczywiste przekazy. Czy są autentycznie ? Nie wiem. Najwyraźniej mają coś na celu. Z całą pewnością mogę wykluczyć ludzkie działanie z wielu z nich. Nie jest jednak tajemnicą, że pojawiły się grupy tworzące kręgi. Żadna z nich jednak nie potrafi wykonać kręgu z cechami jakie opisałem wcześniej.

Pozdrawiam.
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: poniedziałek, 31 maja 2010, 09:47
Wedrowiec
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Jest to formacja która powstała w przeciągu 15 minut.
A skąd to wiadomo? Ktoś widział jak powstawała?
Przybysze się jednocześnie i kryją, i pokazują rysunki swoich postaci wygniatając je w zbożu?

Z szacunkiem
Wędrowiec

Sorrow is better than joy.
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: poniedziałek, 31 maja 2010, 11:55
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
gayiari napisał(a):
1.) Kierunek rozwoju ludzkości.
Ludzie nie żyją by poznawać lub uczyć się o sobie i o świecie. Ludzie żyją i wyznaczają swoje cele w sposób egocentryczny i zawsze sprowadzają się one do lenistwa lub próżności.
Mylisz się całkowicie, lenistwo i próżność przyspieszają jedynie nasz postęp. Większość wynalazków wzięła się z chęci poprawienia/uproszczenia sobie wysiłku.
Gdyby nie chęć poznania siedzielibyśmy nadal w jaskiniach, lepiankach...
Co nas ciągnie w kosmos, przestworza, na co wydajemy miliardy (ciągle za mało) by dosięgnąć nieznanego? Ciekawość, chęć poznania. Główny imperatyw naszego rozwoju.
gayiari napisał(a):
Kręgi nie wywołują paniki, ponieważ nie są brane na poważnie
A tak na poważnie, to poza doznaniami artystycznymi są jakieś inne korzyści? ;)
Fotka tego kosmity jest jedyną funkcjonującą globalnie, wizją "prawdziwego" kosmity. Artysta o tym wiedział, ale nie wiedział że akurat ta rasa nie garnie się zbytnio do kontaktów z nami.
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: poniedziałek, 31 maja 2010, 14:44
piotrekk
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Neptun
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Jak powstają kręgi

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=MGOxby_wn5U


Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja jest to, że się z nami nie kontaktują - A. Einstein.
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: poniedziałek, 31 maja 2010, 15:00
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Z tego co mi wiadomo, to twórcy tego "dzieła" przyznali się przed kamerami że to zwykły wygłup. Chcieli udowodnić jak łatwo zakpić z "ekspertów" (pokazali nawet jak to zrobili). :?
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: poniedziałek, 31 maja 2010, 15:27
gayiari

reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Wedrowiec napisał(a):
Jest to formacja która powstała w przeciągu 15 minut.
A skąd to wiadomo? Ktoś widział jak powstawała?
Przybysze się jednocześnie i kryją, i pokazują rysunki swoich postaci wygniatając je w zbożu?

Z szacunkiem
Wędrowiec

Tak. Około 15 minut wcześniej przelatywała nad tym miejscem pewna osoba, gdy wracała krąg już był. Ponadto tak jak powiedziałem jest wiele podobnych przypadków.


relatysta napisał(a):
Mylisz się całkowicie, lenistwo i próżność przyspieszają jedynie nasz postęp. Większość wynalazków wzięła się z chęci poprawienia/uproszczenia sobie wysiłku.
Gdyby nie chęć poznania siedzielibyśmy nadal w jaskiniach, lepiankach...
Co nas ciągnie w kosmos, przestworza, na co wydajemy miliardy (ciągle za mało) by dosięgnąć nieznanego? Ciekawość, chęć poznania. Główny imperatyw naszego rozwoju.


Nie zrozumiałeś tego co napisałem. Najpierw zastanów się co właściwie oznacza postęp. Lenistwo i próżność owszem powodują rozwój ale techniczny. Poza rozwojem technicznym istnieją także inne formy rozwoju. Nasze wynalazki nie odpowiadają na najważniejsze pytania. Celem ludzkości stało się zaspokajanie lenistwa i próżności, a środkiem stały się odkrycia i nauka. Wyjście z jaskini mogło nastąpić w takich okolicznościach, ale nie jesteśmy już w jaskini i należałoby pomyśleć czy obecny kierunek rozwoju sprawia że człowiek jest ważny czy też staje się jednostką jedną z wielu. Z powodu mechanizmu zaspokajania pragnień konsumpcyjnych, sam mechanizm stał się ważniejszy od człowieka dla którego został wymyślony, co jest dla ludzkiej cywilizacji degradujące.

W sferze duchowej, moralnej i naukowej powstała poważna luka i postęp w tych rejonach jest bardzo powolny ponieważ ograniczany jest przez mechanizm konsumpcyjny. Przykładem może być brak funduszy na badania podstawowe (fundamentalne prawa np fizyczne lub matematyczne), ponieważ brak z nich konkretnych korzyści konsumpcyjnych. Fundusze na wszelkiego rodzaju naukę rozwijającą kraj militarnie, jest z miejsca finansowane (przynajmniej z stanach).
Program kosmiczny nie był programem powstałym z powodu nauki. Był to program który miał sygnalizować Rosji i innym państwom, mocarstwowy charakter Stanów Zjednoczonych. W ten sposób dano do zrozumienia że ładunki nuklearne mogą być przeniesione w każde miejsce Ziemi. Ponadto trwał wyścig zbrojeń.
Naukę zawsze napędzało zagrożenie militarne. Program kosmiczny nie jest wyjątkiem.

Cytuj:
A tak na poważnie, to poza doznaniami artystycznymi są jakieś inne korzyści? ;)
Fotka tego kosmity jest jedyną funkcjonującą globalnie, wizją "prawdziwego" kosmity. Artysta o tym wiedział, ale nie wiedział że akurat ta rasa nie garnie się zbytnio do kontaktów z nami.


Owszem. Ogrom ludzi zainteresowało się tematem i sięgnęło do geometrii i stara się rozwikłać te zagadki powodując rozwój własnego IQ i wiążący się z tym rozwój DNA. Z tego co wiem jest to jedyna rasa która nawiązała oficjalny kontakt i zrobiła to dlatego, że nie przejmuje się regulacjami innych ras. Kontakt z resztą jest zawiązywany właśnie głównie z ich powodu i ich interwencji.

Piotrekk - Chciałbym żeby ten filmik był prawdziwy ale niestety nie jest, do czego przyznali się autorzy.

Pozdrawiam.
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: poniedziałek, 31 maja 2010, 16:35
relatysta

reputacja neutralna
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
gayiari napisał(a):
Poza rozwojem technicznym istnieją także inne formy rozwoju. Nasze wynalazki nie odpowiadają na najważniejsze pytania. Celem ludzkości stało się zaspokajanie lenistwa i próżności, a środkiem stały się odkrycia i nauka.

Wielokrotnie na tym forum pytam o te inne formy rozwoju, o "prawdziwe" cele naszej egzystencji. Nie wiem czy chcesz odpowiedzieć mi n a takim wynalazku jak komputer, czy może użyjesz tam tamu. :lol:
Sądzisz że Wielki Zderzacz... zbudowało wojsko? To jest nasz rozwój duchowy że potrafimy już bez wojska prowadzić jakieś badania. Ale dopóki pacyfizm będzie wyśmiewany przez rządzących to tak jest jak jest.
A tak na marginesie większość forumowiczów popiera silną zbrojnie Polskę.
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: poniedziałek, 31 maja 2010, 17:15
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Ja się od tego odcinam ,setki lat temu polska jako państwo popełniła błędy ,a efektem tego jest że jako kraj byliśmy i będziemy marionetka i marzenia o potędze na nic się zdadzą to woda na pusty młyn .
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: czwartek, 10 cze 2010, 13:58
gayiari

reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Pozwoliłem sobie przenieść ten offtop (dotyczący kierunków rozwoju człowieka) do tematu :

http://www.forum.nautilus.org.pl/viewtopic.php?f=25&t=809


Wracając do kręgów.

W przypadku kręgu pi należy jeszcze przypomnieć o kwadraturze koła. W skrócie oznacza to, że umieszcza się w kręgu mniej lub bardziej widoczną strukturę geometryczną odtwarzającą pole koła w powierzchni kwadratu. Nie istnieje żadna metoda, aby dokonać tego w sposób w pełni dokładny (jest to matematycznie udowodnione), niemniej stosowane są pewne przybliżenia. W tym przypadku nie mamy bezpośrednio do czynienia z kwadraturą, ale z porównaniem obwodów kwadratu i koła. W ten sposób można wyznaczyć pi z dokładnością 99.96%.


Na początek narysujmy sobie małe kółka, których średnicę stanowi połowa średnicy głównego koła centralnego (patrz niżej) i jednocześnie promień małego kółka jest to odległość jednego skoku podczas przechodzenia od jednej cyfry do drugiej, czyli 1/2 promienia dużego kółka centralnego.

Obrazek

Jest ich dokładnie 7 (małych kółek). Załóżmy że promień całego kręgu wynosi 1. Teraz wystarczy spojrzeć na rysunek poniżej:

Obrazek

Dokładnie w połowie 6-go okręgu, przechodzi kwadrat, którego obwód jest równy okręgowi w którym się znajduje (okręgowi całego kręgu). Jest to nasze założenie, dzięki któremu wyznaczymy liczbę pi. Jak to obliczyć ?

Jeśli promień całego kręgu kręgu wynosi 1, to jego obwód wynosi 2*pi. Skoro w promieniu całego kręgu mieści się 7 małych okręgów, to średnica jednego małego okręgu wynosi 1/7. Kiedy mamy połowę 6-go kręgu to mówimy że mieści się w nim 5.5 małych okręgów, czyli stanowi to 5.5 z siedmiu czyli 5.5 / 7.
Bok kwadratu to taka podwojona odległość (podwojony promień koła) czyli 2 * 5.5 czyli 11 / 7. Co oznacza, że obwód takiego kwadratu wynosi 4 * bok kwadratu, czyli 4* (11/ 7).
Mamy teraz:
Obwód kwadratu równa się 44/7.
Obwód całego kręgu równa się 2* pi.
2*pi = 44 / 7 podzielmy całość przez 2 i otrzymujemy:

pi = 22/7 = 3.142857
różnica w stosunku do znanej nam wartości pi wynosi 0.0004.

informacje ze strony http://www.cropcirclesandmore.com/thoughts/200803snt.html
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: niedziela, 20 cze 2010, 22:54
vayha
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
gayari - bardzo zaintrygowało mnie jedno zdanie w twojej wcześniejszej wypowiedzi
Cytuj:
Dla przykładu ludzie potrafiliby jako jedyni rozróżniać kolory lub znaliby pojęcie muzyki (nieznane innym), ale na przykład te istoty posiadałyby telepatię i spowodowany nią brak uczuć.


Czy mógłbyś rozwinąć tą myśl? Dan Winter wspomina o tym w swojej prezentacji. Twierdzi, że właśnie rozwój cywilizacji w kierunku telepatii niszczy indywidualizm, a istoty porozumiewajace się telepatycznie zaczynają zachowywać się jak pszczoły lub roboty (zapewne chodzi tu o coś w rodzaju kolektywnego umysłu) co w konsekwencji przekłada się na zanik uczuć.

Temat ten mnie mocno intryguje ze względu na nasz, ludzki obecny rozwój w tym kierunku. Jezyk "pisany czy mówiony" jest obecnie wąskim gardłem przepływu informacji i w jakiś sposób system będzie dążył do jego wyeliminowania. Na osiągniecie "sukcesu" w tej dyscyplinie wydaje mi się że są 2 sposoby. 1 nasze ciała w wyniku ewolucji będą zdolne do tego (właściwie są ale nie używamy tych zdolności - nie są one aktywowane), 2 użyjemy technologii, która nas wspomoże (strzelam, że mogą to być implanty lub modyfikacje DNA).

Przy okazji właśnie tego problemu, wychodzi na światło dzienne następny, o którym wspomina Dan Winter. Cywilizacje bowiem mogą albo rozwijać się duchowo albo technologicznie. Oznacza to, że można dosłownie wszystko osiagnąć za pomocą własnego ciała (telepatia, podróże w czasie, nieśmiertelność wręcz) lub posługując się technologią wspomagającą te procesy. Niestety rozwój technologiczny uzależnia od zewnętrznych żródeł pozyskiwania tych technologii.

Wracając do uczuć jeszcze tego nie rozumiem do końca ale wydaje mi się że - rozwijając się duchowo zachowuje się własny indywidualizm - mimo iż rozumie się własny byt jako kolektywną cześć całej rzeczywistości, przy czym utrzymana jest zdolność do odczuwania emocji (pozytywnych, wyższych - jak miłosierdzie czy współczucie). Idąc w kierunku rozwoju technologicznego, korzystając z zewnętrznych żródeł, jednostki zatracają własną indywidualność na rzecz kolektywnego organizmu, gdzie w procesie tym pozbawiane są także zdolności do empatii czy wpółczucia.


Co do kręgów - to ten jest moim ulubionym. Nie wiem jak ludzie mogliby to zrobić...


Crop_circles_Swirl.jpg
Crop_circles_Swirl.jpg [ 69.61 KiB | Przeglądane 4556 razy ]
Re: Kręgi, symbole i komunikacja obcej cywilizacji Napisane: poniedziałek, 21 cze 2010, 09:03
neo
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
piątek, 15 cze 2018, 16:32
 
   
0
potężna srebrzysta kula osiadła majestatycznie na trawniku przed siedzibą Prezydenta - to historyczny dzień dla całej planety Ziemi i Ludzkości !!!!
Właz sie odworzył i z międzyplanetarnego pojazdu wyłoniły sie dwie wiotkie postaci
-Avxbzcvbkdvfcjskdgf lsjhgfds;djshkghkf jfsbg;sjfbsbg !!!!
Cyfrowe translatory natychmiast rozpoczęły tłumaczenie ....
- Wiiitajcie Ziiiieemianieee ... przylecieliśy tu żeby przekazać Wam liczbę PI !!!!
- PI? a na ch... nam liczba PI ?? Odparł Prezydent
- No Jak to ?? - przeciez to chyba podstawa każdej cywilizacji ?
- No ale przeciez my sami policzyliśmy se te liczbę jakies 2 tys. lat temu... mamy już liczbe
Pi, e, mamy komputery, samoloty odrzutowe, syntetyczną amfetaminę....itd. itp
- Tak??? Tzn. że co ..bes sęsu lecieliśmy 3 mln. lat świetlnych???? :roll: Nie no k... co to wogóle jest zbuczyn? Dobra ok - w takim razie.... rozwalimy wam planetę z anichilatora!!!!
- Chwileczke Panowie .. po co zaraz te nerwy... co prawda mamy liczbe PI ale mozemy wziasć od was tą co macie i bedzie ok - usiądzmy dogadajmy się jakoś... palicie?
Minęły 2 godziny .. statek federacji Andromedy majestatycznie uniósł sie w górę i odleciał w stronę głębokiego kosmosu....
- Panie Prezydencie co chcieli w zamian ??? Złoto, diamenty, uran.. może Allaske????
- Nie .. dałem im paczke fajek Lucky Strike i moją srebrną zapalniczke zippo
- Muahahahahaee - niezły kawał Sukinsyna z Pana - bes kitu .... heheheh
- Wiesz co Dick.... to wszystko wogóle ostatnio jest jakies "bes sęsu" odparł Prezydent nerwowo poklepując sie po kieszeniach marynarki....
Strona 1 z 2 [ Posty: 37 ]

*1 2 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Kręgi Zbożowe

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 4.327s | 45 Queries | GZIP : Off ]