Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
Google [Bot]
f8104e63e368870a26a3bfcbb9e09215
f8104e63e368870a26a3bfcbb9e09215
Strona 1 z 2 [ Posty: 32 ]

*1 2 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: środa, 26 maja 2010, 20:17
kaci
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Doświadczony Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Silnik Johnsona – PPM

Jest to silnik, który przekracza barierę 100 %, używa magnesów stałych do generowania i podtrzymywania swojego ruchu. Inż. Howard Johnson stwierdził, że przy odpowiednim ułożeniu magnesów energia poruszających się na nich elektronów może stanowić nieskończone źródło energii, dzięki której będą mogły się poruszać nawet pociągi, trolejbusy, działać turbiny i wiele innych urządzeń. Nr. Patentu – 4151431.

Ogniwo Joe’ego

Kolejnym urządzeniem wolnoenergetycznym jest właśnie ogniwo Joe’ego. Jest to bańka.

Z nierdzewnej stali, w skład, której wchodzą pierścienie i woda. W tym ogniwie zbierają się cząsteczki zwanej orgonem, to ogniwo może napędzać samochód. Nr. Patentu – 60986.
http://www.joecell.pl/

Maszyna N (N - Machine)

Jest to kolejny silnik wolnoenergetycznym, który jest blokowany przez naftowe lobby. Jest wynalazkiem Bruce'a DePalmy.
Maszyna ta składa się z przewodzącego dysku z przytwierdzonymi do niego magnesami stałymi. Skuteczność N-Machine wynosi ok. 104,5%
http://free.of.pl/a/awka/bateria.html
http://rzaraz.republika.pl/pm34.htm

Tesla

W 1931 r. powstał samochód na silnik elektryczny Pierce-Arrow, o mocy 80 KM i 1800 obr./min. Silnik prądu stałego miał 40 cali długości i 30 cali średnicy, i nie był podłączony do żadnego źródła zasilania. W umówionym czasie przybył Nikola Tesla, poszedł do sklepu radiowego i kupił 12 lamp elektronowych, przewodów i wybranych oporników. Skonstruowany obwód włożył do pudełka o wymiarach 24 cale długości, 12 cale szerokości i 6 cale wysokości. Umieścił pudełko na przednim siedzeniu i jego przewody podłączył do chłodzonego powietrzem, bezszczotkowego silnika. Dwa pręty o średnicy 1 cala wystawały z pudełka na długość 3 cali. Nikola Tesla zasiadł na siedzeniu kierowcy, wepchnął pręty do pudełka, powiedział "teraz mamy moc”, po czym włączył bieg i pojechał! Nikola Tesla stworzył samochód na wolną energię, proszę pomyśleć, co by było, gdybyśmy to dzisiaj stosowali?! Tesla twierdził: Ujarzmiłem promienie kosmiczne i sprawiłem, by służyły jako napęd (...). Ciężko pracowałem nad tym przez ponad 25 lat, a dziś mogę stwierdzić, że się udało (cytat z 10 lipca 1931 roku z Brooklyn Eagle). Ponad 1000 patentów Tesli jest w Nowym Jorku.

Generator Searla

Jest to dzieło Johna R.R. Searla. Silnik składa się z rolek, pierścieni i magnesów, podaje link jeśli ktoś zechce zbudować:

http://www.ndw.v.pl/art.php?nr=431
http://pl.wikipedia.org/wiki/SEG

Dzięki temu silnikowi można uzyskać zarówno energię elektryczną, jak i mechaniczną. Searl używał swoich generatorów jako źródła elektryczności w swoim domu. W czasie jednego z swoich eksperymentów chciał zobaczyć maksymalne osiągi swojego urządzenia, zarówno jeśli chodzi o energię elektryczną, jak i mechaniczną. Maszyna zamiast zwalniać i rozgrzać się, zaczęła przyspieszać, ochładzać się, i stawała się coraz lżejsza. W końcu zaczęła lewitować, aż wystrzeliła w powietrze i ślad po niej zaginął. Searl dokonywał później eksperymentów z bezzałogowymi urządzeniami latającymi, kiedy budował pojazd załogowy cierpliwość lobby nie wytrzymała, i poszedł siedzieć. Inną właściwością tego cudownego urządzenia jest przyspieszanie gojenia ran po oparzeniowych. Searl miał taką ranę, a generator przyspieszył gojenie. Być może to przez to, że maszyna produkuje ozon i usuwa kusz z powietrza, ale czy tylko przez to? Te generatory mieliśmy już w latach sześćdziesiątych, proszę pomyśleć, co by było gdybyśmy je zaczęli stosować. Nie trzeba by było marnować tyle pieniędzy na benzynę, prąd, bilety lotnicze były by tańsze. Szpitale mogłyby skuteczniej leczyć, a zarazem nie zadłużałyby się w elektrowniach. I co najważniejsze, nafto – węglo - atomowy szatan by padł!

Thesta-Distatica

Thesta-Distatica to maszyna wolnej energii, oparta na maszynie Wimshursta, czy ogólniej maszynie elektrostatycznej. Została wynaleziona w latach 60. XX wieku w szwajcarskim mieście Linden (blisko Berna). Została zbudowana przez Paula Baumanna i zademonstrowana przez wspólnotę Methernitha, do której Bauman należał.
Jej działanie zostało zademonstrowane dla ponad 30 naukowców i inżynierów na krótko przed 4 sierpnia 1999 roku. Jakkolwiek do dziś nie było naukowego potwierdzenia tego urządzenia, wspólnota Methernitha nie wyraża zgody na jej dokładne zbadanie.

http://www.youtube.com/watch?v=1U7qXuU1V0s
http://www.ufohome.terramail.pl/fenergy.htm

Wieczny silnik molekularny Potapowa

Wieczny silnik Potapowa. Moc 1,4 MW (1900 KM). W czasie roku wytwarzania
energii elektrycznej może zastąpić spalanie ok. 2000 ton węgla. Przewidywany czas pracy silnika bez użycia paliwa: 30 lat.
http://raynold.prv.pl/pl/001/001/005/
http://www.silnik-potapowa.ekologika.com.pl/

Lutec

W poniższym linku mamy australijska kompanię, Lutec, która opatentowała największy dotychczas wynalazek wolnej energii czyli magnetyczny generator prądu elektrycznego. Ich dotychczasowy sukces to zbudowanie generatora pradu, który dostarcza energii elektrycznej o mocy 25 kw, i posiada wymiary - średnica około 60 cm, wysokość około 80 cm. 25 kW wystarczy do dostarczenia elektryczności do 5 domów, w których są wyłącznie elektryczne klimatyzatory oraz grzejniki. Na świecie panuje OGŁUSZAJĄCA CISZA. Ponieważ wynalazek ten usunie źródło kasy dla Globalistów - kompanie olejowe...Posłużę się konkretnym przykładem. Każdy magnes posiada niemal nieograniczoną oraz niewyjaśnioną do dzisiaj moc, którą właśnie Lutec wykorzystuje do produkcji generatora prądu.
Wyobraźmy sobie, że kładziemy na magnes drugi magnes o tej samej polaryzacji. Oba się odpychają czyli... oba wykonują pracę. Jeżeli będziemy zrzucać magnes na magnes, będzie jeden drugiego nieustannie odrzucał. Technologia magnetycznego silnika polega na takim ułożeniu magnesów w kole, aby się nawzajem STALE odpychały wprowadzając wirnik w ruch.
Im większy promień wirnika, tym większa ilość magnesów i większa siła odpychania wzajemnego. Także ze średnicą zwiększa się moment obrotowy. Tak to mniej więcej działa. Podobnie jak prądnica, w której także praktycznie nie wymienia się magnesów a dostarczają one energii elektrycznej. Problem ze zwykłym generatorem polega na tym, że trzeba go napędzać silnikiem. W tym przypadku stosuje się silnik magnetyczny, który nie potrzebuje paliwa, ponieważ stałej siły dostarczają magnesy.

http://www.lutec.com.au/
http://www.lutec.com.au/how.htm
http://www.youtube.com/watch?v=5-eXCDXyJ9E
http://www.youtube.com/watch?v=OEfpGoYMdvQ&
http://www.evergreenltd.com.hk/
http://pl.wikipedia.org/wiki/Magnes_neodymowy

silniki Minato (silnik Kohei Minato)

Silniki Minato zużywają około 20 procent lub jeszcze mniej energii niż silniki konwencjonalne o tym samym momencie obrotowym i mocy. Pracują praktycznie nie wydzielając ciepła oraz niemalże żadnego hałasu, poza tym są znacznie bezpieczniejsze i tańsze (w kategoriach zużywanej energii), są również przyjaźniejsze dla środowiska.
http://darmowa-energia.eko.org.pl/pliki/free/kohei.html
http://www.magnesy.tanio.net/silnik_magnetyczny.html

Bezprzewodowe przesyłanie prądu (Układ rezonansowy)

Pierwszy pokaz działania technologii WREL zrobił na publiczności podobne wrażenie jak wcześniej prezentacja transmisji WLAN. Czy pamiętasz, kiedy po raz pierwszy skorzystałeś z bezprzewodowego Internetu? Warto o tym pomyśleć, żeby uświadomić sobie, jak szybko przywykamy do dobrego, czyli do nowego udogodnienia i jak w krótkim czasie zaczynamy każdy nowy wynalazek traktować jako coś oczywistego.
Podstawowa zasada działania WREL opiera się na zjawisku rezonansu: odbiornik WREL (rezonator) jest w stanie wytworzyć energię elektryczną z pola magnetycznego za pomocą miedzianego zwoju. Jest to możliwe tylko wtedy, gdy nadajnik (również rezonator z miedzianym zwojem) emituje ją na właściwej częstotliwości. Punkt kulminacyjny programu: skręcony drut działa jak biegi w rowerze: niższego biegu używamy, wjeżdżając pod górę, by efektywniej wykorzystywać energię, natomiast wyższych biegów używamy, zjeżdżając z górki. Rozmiar uzwojenia odbiornika decyduje o pobieranym natężeniu i napięciu prądu. Dodatkową zaletą jego działania jest to, że transmiter WREL emituje tylko tyle energii, ile potrzebuje odbiornik.
Opisaną technologię zastosowano już w elektrycznych szczoteczkach albo nowych telefonach komórkowych. Przykładem może być nowa stacja ładująca Touchstone przeznaczona do telefonu Palm Pre. Jednak w tych przypadkach urządzenie musi być bardzo blisko albo nawet dotykać ładowarki, tymczasem WREL świetnie sprawdza się też, gdy w grę wchodzą większe odległości.

Reaktor wodny (HHO)

Istnieją próbne reaktory, w których rozczepia się H2O na H2 i O, czyli zachodzi elektroliza.
W skład reaktora wchodzi komora z wodą, elektrody węglowe, układu zasilającego w energię elektryczną. Można pomyśleć również nad chłodzeniem, gdyż w takim reaktorze będzie wysoka temperatura, można energię cieplną wykorzystać do ocieplania. Jako dostarczenie energii i chłodzenia można zastosować generator Searla. W reaktorach zaawansowanych stosuje się łuk plazmy. Reaktor oprócz energii cieplnej produkuje mieszankę gazową, która jest wybuchowa, można ją wykorzystać do palnika, albo jako napęd, lub do małej elektrowni cieplnej. NASA zbadało skład gazu reaktora:

Wodór 46.483 %
Dwutlenek węgla 9.329%
Ethylene 0.049%
Ethane 0.005%
Acetylen 0.616%
Tlen 1.164%
Nitrogen 3.818%
Metan 0.181%
Tlenek węgla 38.370%

Reaktor ma wydajność od 120% do 150 %, zatem ilość dostarczanej energii się zwraca.
Faktyczna wydajność może wynosić 400%, ale 250 ulatuje w postaci ciepła i promieniowania ultrafioletowego. W wyniku spalania powstaje para wodna, którą można skroplić, oraz śladowe ilości CO2, które można dostarczyć roślinom do fotosyntezy.
dla zainteresowanych: http://www.hho-generator.com/
http://www.ogniwa-paliwowe.com/
http://www.ogniwa-paliwowe.pl/

Antygrawitacja

Antygrawitacja jest dla ludzi obecnie jedną z największych potęg. Jest również największą nadzieją i szansą. Antygrawitacja sprawi, że będziemy latać taniej i szybciej, żywność potanieje, gdyż będzie w tańszych i lepszych warunkach, szybciej transportowana. Dzięki antygrawitacji znacznie szybciej skolonizujemy układ słoneczny. Dzięki niej możemy skolonizować inne układy planetarne, gdyż tzw. Napędy konwencjonalne, czyli np: silniki jonowe, jądrowe, i te najgorsze, najzwyklejsze, najwolniejsze, które stosujemy obecnie, są opłacalne tylko wewnątrz układu słonecznego. No chyba, że ktoś chce lecieć tysiącami lat.

Antygrawitacja jest jedyną nadzieją w przypadku, kiedy w układzie słonecznym zabraknie surowców, bądź słońce zacznie gasnąć. Wtedy dzięki antygrawitacji z ogromną prędkością, szybszą od fotonów „śmigniemy” do innych układów, po surowce i nadzieję na dalszą egzystencję naszej rasy.

Antygrawitacyjny napęd rtęciowy

Na wielu starohinduskich i tybetańskich manuskryptach opisane są antygrawitacyjne właściwości rtęci. Na jednym z nich jest opis antygrawitacyjnego pojazdu z rtęciowym napędem. Niemcy przed II wojną światową prowadzili badania nad tym. Rozpoczęli badania w 1933. W 1939 Niemcy posiadali silnik antygrawitacyjny „die Glocke”, czyli dzwon. W tym silniku znajdowały się szybkoobracające się dyski z rtęcią pod wysokim napięciem. W 1939 Niemcy mieli antygrawitacyjny dysk Hanebu I, w 1942 Hanebu II, a w 1945 Hanebu III, którego prędkość maksymalna wynosiła 40 000km/h. Alianckie samoloty 300 razy zauważyły na terenie rzeszy pojazdy antygrawitacyjne. Niemieckie dyski antygrawitacyjne były również widoczne z terytorium Szwajcarii, ich świadkowie domyślali się, że była to niemiecka „Cudowna Broń” – Wunderwaffe. W 1947 amerykanie zaatakowali ostatni bastion rzeszy na Antarktydzie, nową szwabie. Pod koniec wojny alianci przechwycili łódź podwodną z rtęcią. Po wojnie badania nad antygrawitacją prowadzili amerykanie. Przykładowym rtęciowym pojazdem USA jest TR-3B Astra, który latał nad Belgią. Badania nad tym prowadzili również Sowieci oraz chińczycy. Chiny do tego mogły wykorzystać starotybetańskie teksty po inwazji na ten kraj. Chiny i Izrael mogły również poznać amerykańskie tajemnice antygrawitacyjne za pomocą programu Enhanced Promis. Antygrawitacyjne pojazdy, prawdopodobnie należące do IV rzeszy latały nad Irakiem. Kto wie, czy takim pojazdem do nazistowskiej bazy nie uciekli zbrodniarz jihadu.

Jak widać obracanie dysków z rtęcią daje nam antygrawitację, napęd, który był stosowany 12000 lat temu, w czasie atomowych wojen bogów. Na wielu indyjskich manuskryptach są opisy antygrawitacyjnych rtęciowych pojazdów „vimana”. Wtedy były stosowane, dlaczego nie stosujemy ich teraz?

Amerykańskie pojazdy antygrawitacyjne

X-22 Dark Star

X-22 jest antygrawitacyjnym dyskiem, wiadomo o nim z przecieków z Lockheed Martin. Amerykańscy żołnierze widzieli takie pojazdy w czasie wojny w zatoce perskiej. Podobno dyski stacjonują w podziemnym kompleksie pod King's Peak w High Uintas Primitive Area na terenie Wasatch Mountains ok. 130 km na wschód od Salt Lake City. Dr. Richard Boylan twierdzi, że pojazdy te mogą być wyposażone w broń, która potrafi niszczyć na poziomie molekularnym.

TR-3B Astra

Jest to antygrawitacyjny pojazd w kształcie trójkąta, był często widywany i filmowany w Belgii, USA, UK, Rosji, najczęściej w okolicach Areny 51, gdzie te pojazdy najprawdopodobniej stacjonują, i gdzie znajduje się jeden z ośrodków badań nad antygrawitacją. Największą tajemnicą tego pojazdu jest napęd. Jest nim pole grawitacyjne, które wytwarzane jest za pomocą reaktora z prawdopodobnie zimną fuzją nuklearną. Pierścień pełniący rolę kolistego akceleratora wypełnionego plazmą nazwany tu systemem rozdziału pola magnetycznego otacza obrotowy przedział załogi. Podobno w części okrągłej tego pojazdu jest plazma, głównie z rtęci, pod ciśnieniem 250000 atmosfer, schłodzona do 150 K i przyspieszona w ruchu obrotowym do 50000 obrotów na minutę (czy nie przypomina się die Glocke ?). Z plazmy uzyskuje się nadprzewodnik, który obracając się w zmiennym polu powoduje zniesienie pola grawitacyjnego o 89 %. To powoduje, że jest lżejszy o 89%, dzięki czemu może wykonywać gwałtowne zwroty w atmosferze, w której osiąga prędkość 9 Macha, powyżej 36600 prędkość jest nieznana, ale na pewno znacznie przekracza 9 Ma. Napęd jest zupełnie bezgłośny, natomiast wyloty dysz są umiejscowione w rogach w celu uniknięcia zmniejszenia masy o 90%, co uczyniłoby siłę ciągu niewystarczającą i nieefektywną, ponadto takiego rozmieszczenia wymaga także "stabilizacja podstawy" lotu, którą wytwarza siła ciągu. Nie będę tu wspominał tzw. Element 115, będący kluczem do zrozumienia w jaki sposób ultra tajne projekty ujrzały światło dzienne poprzez produkcję maszyn zdolnych manipulować grawitacją, został zidentyfikowany dzięki odkryciu superciężkiego pierwiastka o nazwie Element 118, który ulega rozpadowi na Element 114...

http://www.koscielec.pl/areatr3b.htm
http://www.toydirectory.com/monthly/article.asp?id=1224

SR – 75

Jest to antygrawitacyjny pojazd wykorzystujący jako napęd energię wirującej plazmy rtęciowej, podobnie jak w pierwotnej koncepcji Gerlacha. Prototyp – 1988, wejście do służby – prawdopodobnie 1990.

Jako ciekawostkę mogę podać, że w 1990 nastąpił oblot B-2, który do dalekich przelotów używał elektrograwitacji.

Antygrawitacyjny napęd wodny

Innym rodzajem napędu antygrawitacyjnego jest wir wodny. Odkrycie tego wielkiego napędy zawdzięczamy Victorowi Schaubergerowi, który z pochodzenia jest Austriakiem. W latach 1921 – 29 opracował teorię związane z energią wirów wody i powietrza, którą później wykorzystał w praktyce. W 1934 spotkał się z Adolfem Hitlerem, żeby przedstawić fuhrerowi plan oduzależnienia się rzeszy od paliw konwencjonalnych, oraz plan budowy pojazdów antygrawitacyjnych, na bazie własnej koncepcji lewitacji diamagnetycznej. W 1940 otrzymał osobistą zgodę Hitlera na skonstruowanie modeli dysków wg jego koncepcji opartej na implozji. W 1941 roku odbył się lot tzw. Repulsine typ A, pierwszego w historii obiektu używającego energii nieskończonego wiru powietrza (antygrawitacji), w tym samym roku naukowcy pracujący nad napędem rtęciowym „Dzwon” tworzą spisek, przez który następuje zaprzestanie prac nad koncepcją Schaubergera. W 1944 roku W. Schauberger i jego syn, Walther, zostają odwołani z frontu wschodniego. Prace nad jego koncepcją zostają wznowione ze względu na brak paliw w rzeszy i trudności z opanowaniem napędu na twardą grawitację (rtęć). W tym roku następuje również oblot zaawansowanego antygrawitacyjnego dysku wodnego, opartego o wir wodny. 19 lutego 1945, 3 dni po zamknięciu pierścienia okrążenia wokół Wrocławia przez Armię Czerwoną, następuje oblot pełnowymiarowego dysku Schaubergera, z terenu przyległego do obecnych zakładów PZL"Hydral". Osiągnięto pułap 12 km i Vmax =2000 km/h. Oblicza się, że gdyby wojna zakończyłaby się ok. 2 miesięcy później, Rzesza za pomocą dysków antygrawitacyjnych zmieniłaby bieg wojny. Po wojnie wodną antygrawitacją zainteresowały się CCCP i USA. Prawdopodobnie w 1977 r. w USA nastąpił oblot dysku na bazie Repulsine B. W 1980 rozpoczęto prace nad dyskiem EKIP (Ekologia i Progress- ekologia i postęp) w zakładach lotniczych w Saratowie, na bazie Repulsine A. Miał to być w założeniach samolot rozpoznawczy o nieograniczonym zasięgu, wykorzystujący energię wiru powietrza do wytworzenia nadmuchu powietrza (efektu Coandy) na kadłub jako napędu (prostsza wersja dysku oblatanego we Wrocławiu ze względu na mniej skomplikowaną turbinę).

Wirowy Generator Ciepła – VHG

Na bazie technologii Schaubergera powstały ciepłownie wykorzystujące wir wodny, których efektywność wynosi ponad 100 %. Takie generatory produkuje koncern AKOIL, generatory te dostarczają ciepło i ciepłą wodę, i pobierają bardzo mało prądu, gdyż produkują więcej ciepła, niż pobierają prądu. Są bardzo efektywne, i tanie, i oczywiście nie pobierają i nie spalają żadnych paliw. Generatory łatwo kupić, obecnie jest produkowany generator ósmej generacji. Na świecie jest wiele miast, szczególnie w Rosji, w których generatory są używane. Nie ma wątpliwości, że efektywność wynosi ponad 100 %, przy tylu użytkownikach tych generatorów. Pod względem kosztów i ekologii VHG są nieporównywalnie bardziej opłacalne od pieców węglowych, gazowych, olejowych i innych zasilanych elektrycznie. Myślę, że może stanowić świetne połączeni z jakimś generatorem Free Energy, który dostarczał by mu prąd, wtedy użytkowanie generatora stałoby się darmowe.
http://www.macrodynamix.com/akoil/index-22.htm
http://www.wirowy-generator-ciepla.ekologika.com.pl/

Wirowy Generator ciepła i pary – VSG

Na bazie technologii VHG, powstały wirowe generatory pary, które oprócz ciepła produkują parę. Para ma 150 – 160 stopni C, ciśnienie 3 – 4 atmosfer. Para używana jest w procesach technologicznych przy produkcji napojów, także alkoholowych, w browarach, w przy produkcji konserw, krochmalu, wyrabianiu chleba, makaronów i słodyczy, w młynach, przetwórstwie mlecznym, przemyśle tłuszczowym i produkcji mydła, przemyśle tytoniowym, mięsnym, fermach, w przetwórstwie owocowo warzywnym, hodowli grzybów (np. w pieczarkarniach). Generatory pary zasilają suszarnie w zakładach meblarskich, używane są przy produkcji sklejek, w cegielniach, modelarniach, w budownictwie wielkopłytowym, w wytwórniach asfaltu, młynach papierniczych, cementowniach, czy nawet przy produkcji papieru toaletowego lub pieluszek. Para jest ważnym składnikiem procesów produkcyjnych w przemyśle tekstylnym, chemicznym, przy produkcji gumy, pianowej produkcji tworzyw sztucznych (polistyren pianowy), do ogrzewania łaźni, autoklawowania, napędzania pras parowych, i wielu innych. VSG sprzedaje koncern AKOIL. Są bardzo opłacalne, tanio produkują ciepło, dlatego szczególnie opłaca się tam, gdzie produkowane są rzeczy wyżej wymienione.
http://www.macrodynamix.com/akoil/index-11.htm

Generator prądu

Obecnie prowadzone są badania nad wirowym generatorem, który zamiast wody potrzebuje tylko powietrze. Generator produkowałby prąd, obecnie jest w fazie testów, taki generator jest super opłacalny, produkuje prąd, a zużyte powietrze nie traci jakości, i można nim oddychać.

- Moc 50kW (generator o mocy 5 MW jest obecnie w fazie opracowań)
- Ciśnienie robocze: 0,1 atmosfery
- Zużycie powietrza: 1200 m3/godz. Powietrze przepracowane nie traci na jakości i nadaje się do oddychania
- Urządzenie działa niezależnie i jest bezobsługowe
- 30% mocy wytwarzanej zużywa sam generator, 70% wykonuje pracę przy wytworzeniu energii.

Generatory są w fazie testów, kiedy zostaną zakończone koncern AKOIL będzie je sprzedawać, ale z drugiej strony pojawił się ostatnio Bloom Boxa chodż nie jestem pewien do końca czy tj to: ( http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1587019.html albo http://www.cbsnews.com/video/watch/?id=6228923n&tag=api )

Grzałka Soniczna Daveyego (Grzałka Davey'a)

Grzałka ta wytwarza efekt telekinetyczny (odmiana pulsowania pola magnetycznego), czyli daje więcej energii do otoczenia, niż pobrała prądu. Każdy może taką grzałkę zbudować, jeśli ma odpowiednią ilość samozaparcia i ambicji - i oczywiście zdolności.
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic681690.html

Wirowy Generator Ciepła 9-ntej generacji WTG – S


W poprzednich częściach skupiałem się na generatorach koncernu AKOIL. Ale produkcją tych generatorów nie zajmuje się tylko AKOIL. Generator ten wykorzystuje technologię Schaubergera do wyprodukowania ciepła, które jest na bardzo potrzebne. Pamiętacie 20 stopniowy mróz tamtej zimy? Generator pracuje w temp. 95 stopni C, jego żywotność wynosi 25 – 20 lat, zasilanie prądem 3 fazowym, napięcie 280 V. Generatory produkują ciepło, czterokrotnie taniej niż gdybyśmy używali gazu. Dzięki tym generatorom zaoszczędzimy dużo prądu, produkując ciepło, które będzie ciosem w koncerny naftowe, gazowe, węglowe i inne wyniszczacie Ziemi. I jeszcze jedno, mianowicie woda z takiego reaktora ma cudowne właściwości, w tym lecznicze - leczy m.in. raka.

Steorn

Technologia Steorna zwana Orbo oparta jest na zwykłych magnesach ułożonych w odpowiedni sposób i łamie jedno z podstawowych praw fizyki - zasadę zachowania energii. Innymi słowy, produkuje nadwyżkę energii, będąc niczym innym jak mitycznym perpetuum mobile.
http://www.youtube.com/watch?v=MDV9Al0e_T0
http://pl.wikipedia.org/wiki/Steorn
http://en.wikipedia.org/wiki/Steorn
http://hotnews.pl/arttechnika-312.html

Napęd Volfsona

W Stanach Zjednoczonych żyje człowiek, Boris Volfson, który wymyślił i opatentował nowy napęd antygrawitacyjny. Opatentował go jako antygrawitacyjny pojazd międzygwiezdny i dostał patent, co jest dowodem, że to działa. Dlaczego nie ruszy produkcja z pojazdami z tym napędem?
http://www.borisvolfson.com/testchamber.html
http://www.borisvolfson.com/spaceship.html

Relatywistyczny silnik elektromagnetyczny

Chińscy naukowcy twierdzą, że potwierdzili teorię, która ma umożliwiać zbudowanie "niemożliwego" relatywistycznego silnika elektromagnetycznego dla pojazdów kosmicznych.(...)Brytyjski naukowiec, Roger Shawyer, zaproponował teorię napędu elektromagnetycznego, który wykorzystuje mikrofale do przetworzenia energii elektrycznej w ciąg. Shawyer porównuje swój C-Band Emdrive do już istniejącego silnika jonowego NSTAR, używanego przez NASA. Siła ciągu Emdrive'a ma wynosić 85 mN, podczas gdy maksymalna siła ciągu NSTAR to 92 mN. Jednak Emdrive ma ważyć mniej niż 7 kilogramów, czyli znacznie mniej niż 30-kilogramowy NSTAR. Ponadto NSTAR zużywa 10 gramów paliwa na godzinę, a Emdrive w ogóle nie potrzebuje paliwa. Wystarczy mu dostawa energii elektrycznej.
http://www.emdrive.com/IAC-08-C4-4-7.pdf
http://emdrive.webpark.pl/

Termogenerator - źródło darmowego prądu (Zjawisko Seebecka)

Zjawisko polegające na powstawaniu siły elektromotorycznej w obwodzie, zawierającym dwa metale lub półprzewodniki gdy ich złącza znajdują się w różnych temperaturach.
Urządzenie wytwarza prąd wykorzystując różnicę temperatur w dwóch różnych ośrodkach. A dokładnie wypychania elektronów ze środowiska o większej temperaturze. Działa na zasadzie, a nawet jest czymś w rodzaju termopary, czyli połączenia dwóch różnych metali lub półprzewodników.
Jeżeli dwa końce łączeń metali znajdują się w różnych ośrodkach (ciepłym i zimnym), to otrzymujemy prąd stały. Tego typu urządzenia raczej się nie psują, działają zawsze. Na naszej wschodniej granicy, Rosjanie wypuścili swego czasu serię termogeneratorów, które zakładało się na lampy naftowe. Energia płomienia wystarczała do zasilenia radia. Na podobnej zasadzie działa Moduł Peltiera (dostępny na allegro lub innych aukcjach - wpisać hasło), piszę o nim też, że względu na to że może służyć w komputerze do chłodzenia podkręcanego elementu komputera (może to być procesor, karta graficzna lub inna część komputera) do temperatur wahających się w przedziale od 0 °C do 20 °C, co pozwala znacznie zwiększyć możliwości komputera.

http://public.fotki.com/virgas/russian-lamp-termog/
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zjawisko_Seebecka
http://pl.wikipedia.org/wiki/Modu%C5%82_Peltiera
http://www.eres.alpha.pl/index.php?text=344
http://www.cyfronika.com.pl/peltier.htm

Zderzak Łagiewki

Obecnie wiele ludzi ginie w wypadkach samochodowych. Zapobiegać temu mają pasy bezpieczeństwa, poduszki powietrzne i wiele innych urządzeń. Jednak są one niczym wobec działanie zderzaka łagiewki. Zderzak ten jest dziełem wielkiego polskiego wynalazcy Lucjana Łagiewki. Teraz przedstawię jego działanie: proszę sobie wyobrazić rozpędzony samochód, bez poduszki powietrznej, w którym kierowca nie ma zapiętych pasów. Samochód ten rozpędzony uderza w ścianę. Kierowcy nic się nie stało, nie poczuł nawet drgnięcia, a samochód nie ma najmniejszej rysy ani wgniecenia. Jest w stanie idealnym! To jest działanie tego zderzaka, udowodnione licznymi pokazami, nawet w telewizji, nawet w programach naukowych. Jest również udowodnione teorią Łagiewki. Takie próby przeprowadzano na volkswagenie i 12 letnim maluch, który był zardzewiały, w złym stanie. Badania te przeprowadzono z prędkościom 45 km/h i 64 km/h. W samochodzie dzięki zderzakowi nie było sił bezwładności, dzięki czemu kierowcy nic się nie stało. Przy prędkości 64 siła bezwładności była jak przy uderzeniu w ścianę z prędkością 15 km/h. To jest zderzak starego typu. Ulepszona wersja będzie mogła uderzyć w ścianę z prędkością 120 km/h, chociaż i stary model zderzak mógłby uchronić tysiące ludzi przed śmiercią. Zderzak jest opatentowany w Polsce, za niedługo dostanie patent w UE, zderzak jest nadzieją na chronienie ludzkiego życia przed drogowymi szaleńcami, ale jeszcze nie został wprowadzony do produkcji, gdyż lobby poduszek bezpieczeństwa, pasów i ubezpieczyciele straciliby kolejne miliardy $ i €.
Dzięki tej technologii będzie można również stworzyć systemy ochrony domów w czasie trzęsień ziemi, nowe generacje amortyzatorów, nowe generacje wind, dzięki którym, jak zlecą, ludziom w środku nic się nie stanie. Będzie można stworzyć futryny do drzwi, których po trzaśnięciu drzwiami nie nastąpi rykoszet. Powstaną systemu poprawiające komfort lądowania pojazdów latających.
http://www.macrodynamix.com/zderzak.htm

Hamulec Łagiewki

Zderzak ten przejmuje energie samochodu, przez co on traci prędkość. Wg Łagiewki samochód o masie 1,5 t wytraciłby prędkość z 60 km/h do zera na trasie od 15 do 20 km/h. Przez próby zostało to potwierdzone, ale prototyp urządzenia zabrało wojsko.
http://www.macrodynamix.com/hamulec.htm
więcej na tema Lucjana Lagiewki można znaleźć tutaj:
http://www.jakubw.pl/zderzak/index.html
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zderzak_%C5%81%C4%85giewki
http://www.ndw.v.pl/art.php?nr=646&kom=1
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: środa, 26 maja 2010, 21:09
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Tak to cześć tego co by jeszcze można dopisać ,i zaledwie kilka nazwisk ale dobre i to .I jak myślisz czy dotrze to do czyjejś swiadomosci ,ilu opłacanych przez podatników profesorków zajmie się tym zagadnieniem prosty przyklad z pędnikiem albo zderzakiem .Nawet niema pisma technicznego gdzie świat garażowych majstrów mógłby się dzielić doświadczeniami .Bo tak naprawdę to komu zależy na tym żeby nie płacić podatków w co i tak nie wierze ,każdy nowy wynalazek dostanie z jakiejś strony dawkę soczystego podatku .
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: czwartek, 27 maja 2010, 19:41
gayiari

reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Odnośnie antygrawitacji to ogólna zasada się zgadza. Diabeł tkwi w szczegółach. Jak znajdę chwilę to dokładnie opiszę jak to działa i omówie wszystkie fenomeny tzw. latających spodków.

Pozdrawiam.
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: czwartek, 27 maja 2010, 21:50
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Znasz teorie Magnokraftu odnośnie napędu noli ,bym to ominął ale było kilka kolizji z wysokim napięciem albo wyładowaniami i tu ta teoria ma miejsce bytu jako jedna z kilku .
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: niedziela, 30 maja 2010, 10:49
kaci
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Doświadczony Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Generator Efektu Searla

Efekty działania urządzenia.

Według posiadanych przeze mnie informacji Generator Efektu Searla może być z czystym sumieniem określony jako urządzenie telekinetyczne. Oznacza to że do swojego działania wykorzystuje on efekt telekinetyczny (rozpracowany przez dr inż. Jana Pająka) czyli efekty magnetyczne drugiej generacji - inercję (przyspieszenie lub opóźnienie) pola magnetycznego. Najprościej rzecz ujmując efekt telekinetyczny można nazwać "odwrotnością tarcia" - tak jak tarcie zamienia ruch na ciepło (obiekt poddany tarciu zwalnia i rozgrzewa się) tak efekt telekinetyczny zamienia ciepło na ruch (obiekt poddany efektowi telekinetycznemu przyspiesza i schładza się). W przypadku takiego urządzenia jak Generator Efektu Searla oznacza to że urządzenie to będzie zdolne do samodzielnego podtrzymywania swojego ruchu kosztem energii cieplnej otoczenia - tj. w czasie jego działania wokoło będzie się robiło zimniej (co faktycznie zaobserwowano!).

Innym interesującym efektem jest "utrata ciężaru" urządzenia w czasie jego działania, która w szczególnych warunkach dochodziła do 100% - urządzenie zaczynało lewitować. Nie oznacza to jednak żadnej antygrawitacji! Po odwróceniu kierunku obracania się rolek, zamiast "tracić ciężar" urządzenie "zyskiwało" go! To znów zgadza się z działaniem efektu telekinetycznego. "Utrata ciężaru" jest wynikiem telekinetycznego ciągu a ten zależy od kierunku przyspieszenia pola a więc od relacji pola magnetycznego z kierunkiem obracania się rolek.

Kolejny efekt to lokalny spadek ciśnienia i pole elektrostatyczne wokoło urządzenia. Zdecydowałem się efekty te opisać razem gdyż wydają mi się mieć podobne podłoże - tj. radialnie (promieniście) działający efekt telekinetyczny który odpycha od urządzenia zarówno molekuły powietrza jak i ładunki elektryczne. Silne pole elektrostatyczne jest także przyczyną wytwarzania się ozonu. Warto też dodać że miejscem powstawania tych efektów jest obszar między rolkami a pierścieniem.

Searl wspomina o pozytywnym wpływie urządzenia na zdrowie. Uległ on swego czasu ciężkiemu poparzeniu i przebywanie w bliskości urządzenia miało przyspieszyć gojenie. Z jednej strony pole elektrostatyczne urządzenia prawdopodobnie oczyszcza powietrze z cząstek kurzu a ozon dodatkowo je sterylizuje, z drugiej strony pole telekinetyczne - wysoce aktywne biologicznie, pozytywnie wpływające na organizmy żywe, przywracające im zdrowie i wigor.

Rodzaje Generatorów Efektu Searla.

W większości źródeł opisuje się dwa rodzaje Generatorów Efektu Searla.

Najbardziej rozbudowaną wersją jest tzw. Generator Trójpierścieniowy.
Obrazek
Obrazek
Rysunek po lewej: Copyright (C) by SISRC Ltd.

Jak pokazują ilustracje składa się on z trzech położonych współśrodkowo (koncentrycznie) pierścieni i trzech zestawów rolek.

Oczywiście nie jest wymagane budowanie od razu tej wersji.

Prostszym urządzeniem jest tzw. Generator Jednopierścieniowy nazywany także Gyro-Cell.
Obrazek
Obrazek
Jak widać składa się on tylko z jednego pierścienia i jednego zestawu rolek. Już taki układ jest zdolny do samodzielnego działania.

Generator Trójpierścieniowy to nic więcej niż trzy połączone (zestawione) ze sobą Gyro-Cell.

Budowa Gyro-Cell.

Gyro-Cell składa się z jednego nieruchomego pierścienia i zestawu wirujących dookoła niego rolek. Wszystkie te elementy są wykonane z materiału magnetycznego. Układ biegunów jest przeciwny tj. rolki mają być przyciągane do pierścienia. Jeżeli płasko leżący pierścień ma na górnej powierzchni biegun północny to rolki mają mieć biegun południowy.
Obrazek
Bezwzględne rozmiary pierścienia i rolek nie mają większego znaczenia - można budować urządzenia niemal dowolnej wielkości.

Zupełnie inna sprawa jest z wymiarami względnymi pierścienia i rolek. Stosunek średnicy pierścienia do średnicy pojedynczej rolki musi być liczbą całkowitą większą bądź równą 12.

Dp/Dr = 12, 13, 14 ...

Dp - średnica pierścienia

Dr - średnica pojedynczej rolki

Wiąże się to z tzw. ścieżkami biegunów magnetycznych jakie muszą się znajdować na pierścieniu i rolkach. Ścieżki te są rzędami niewielkich (1-2mm średnicy) biegunów magnetycznych które mają się znajdować na bocznych ściankach pierścienia i rolek.
Obrazek
Obrazek
Ilość tych biegunów też nie pozostaje bez znaczenia.

Np/DpP=DrP/Nr=const.

Np - ilość biegunów ścieżki na pierścieniu

Nr - ilość biegunów ścieżki na rolce

DpP - obwód pierścienia - P - liczba Pi=3.14...

DrP - obwód rolki - P - liczba Pi=3.14...

Warunek ten oznacza tyle że ilości biegunów na pierścieniu i rolkach są ze sobą powiązane a odległości liniowe między kolejnymi biegunami ścieżek na pierścieniu oraz na rolkach muszą być takie same.

Mówiąc prościej - oddziaływanie ścieżek biegunów na rolkach i pierścieniu przypomina działanie zębatki, tu: "magnetycznej zębatki". A by ta "magnetyczna zębatka" działała sprawnie jej "zęby" (bieguny ścieżek) musą być rozłożone równomiernie i w odpowiednich odległościach, odległości te muszą być też takie same na pierścieniu i rolkach.

Minimalna ilość rolek wymagana dla poprawnego działania ma w/g Searla wynosić 12.

ciąg dalszy artykułu na stronie: http://www.ndw.v.pl/art.php?nr=613
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: niedziela, 30 maja 2010, 11:01
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Diabeł tkwi w szczegółach i niesamowitej precyzji wydawałoby się że tak niemal koronkowa i prosta konstrukcja nie wyzwoli żadnej siły a jednak jest odwrotnie ,jak widać system niemal siebie napędza wzmacniając moment obrotowy .
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: sobota, 5 cze 2010, 08:30
thor

reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Jeszcze brakuje patentu Roszczina-Godina

"Proponowany wynalazek rozwiązuje techniczny problem stworzenia wysokoefektywnego, autonomicznego i ekologicznie czystego przetwornika energii kwantowego poziomu i grawitacyjnego pola w energię mechaniczną i organizacji sposobu przetwarzania energii z poziomu kwantowego i grawitacyjnego pola w energię mechaniczną."

Więcej znajduje się tutaj:

http://www.pinopa.republika.pl/Patent%2 ... 20R-G.html
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: sobota, 5 cze 2010, 14:10
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Nie zapomnijmy o zmodyfikowanej wersji Tarana wodnego .darmowa energia ,wystarczy slup wody znaczy nieco ciśnienia ,z mechanicznego punktu widzenia dobudowano jeszcze jeden zawór a zamiast sieci wodnej turbinę napędzająca prądnice ,efektywne zanurzenie 30 metrów ,najlepiej w kesonach .Jest na to patent i koniec zabawy .
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: sobota, 5 cze 2010, 14:52
gayiari

reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
thor napisał(a):
Jeszcze brakuje patentu Roszczina-Godina

"Proponowany wynalazek rozwiązuje techniczny problem stworzenia wysokoefektywnego, autonomicznego i ekologicznie czystego przetwornika energii kwantowego poziomu i grawitacyjnego pola w energię mechaniczną i organizacji sposobu przetwarzania energii z poziomu kwantowego i grawitacyjnego pola w energię mechaniczną."

Więcej znajduje się tutaj:

http://www.pinopa.republika.pl/Patent%2 ... 20R-G.html


Thor twój link wywołał w moich zabezpieczeniach wrzask jakiego dawno nie miałem. Jest tam jakiś złośliwy skrypt, więc jeśli ktoś wchodził to proszę o przebadanie komputera.
Thor jeśli masz jakieś inne źródło to podaj bo tam wolałbym nie wchodzić
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: sobota, 5 cze 2010, 18:25
thor

reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
gayiari
Piszesz że coś ci się rozwrzeszczał Firewall , nie wiem jak ci pomóc może zmień na firewalla "Kaspersky Internet security" który mi nic nie wykrywa podejrzanego ;)
Ja wchodzę bez problemu na tą stronę, bez podejrzanych Alertów ze strony Kasperskiego.
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: sobota, 5 cze 2010, 20:44
kaci
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Doświadczony Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Mendocino Motor - SILNIK SŁONECZNY ??? (magnetyczno - słoneczny ???)
http://www.youtube.com/watch?v=BLBq8E_K ... _embedded#!
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: sobota, 5 cze 2010, 22:42
Alex80
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Pojawiła się ciekawa informacja o silniku, który jest zasilany w jakiś sposób po przez próżnie, bardzo interesujące i jeszcze Chińczycy także wynaleźli jakiś patent aby wykorzystać czarną dziurę do napędzania urządzeń.



Koniec ery ropy i gazu. "Próżnia nosicielem Energi -

Gruziński naukowiec-konstruktor zapowiada, że wkrótce samochody, aby jeździć, nie będą potrzebowały benzyny, gazu ani żadnego innego paliwa. Według serwisu internetowego "Gruzja-online", Dżemalowi Bacełaszwili udało się zastosować w silnikach energię pochodzącą z wykorzystania próżni.

Gruziński konstruktor zapowiada wielki przewrót w światowej produkcji samochodów i maszyn. Jego zdaniem, skończy się era ropy naftowej i gazu, a ludzie przestaną myśleć o stosowaniu reaktorów jądrowych do napędzania pojazdów. "Próżnia sama w sobie jest nosicielem potężnej energii" - twierdzi Bacełaszwili.

Konstruktor chwali się na łamach dziennika "Wersja", że to, co dla wielu jego kolegów pozostaje do dziś w sferze badań, jemu udało się wprowadzić w życie. "Zbudowałem silnik, który nie potrzebuje żadnego paliwa" - twierdzi Gruzin.

Gruzini od kilkudziesięciu lat ogłaszają różne sensacyjne informacje, dotyczące wykorzystania nowych źródeł energii w silnikach samochodowych. Już w latach 60. ubiegłego stulecia naukowcy z Tbilisi twierdzili, że wynaleźli silnik na wodę tak wydajny jak obecnie stosowane silniki benzynowe.

to, Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)
Tagi: energia, Gaz, Gruzja, próźnia, ropa, świat

http://www.polskieradio.pl/wiadomosci/s ... 67122.html




Chińczycy stworzyli prawdziwą czarną dziurę?

http://577893.myshoutbox.com/go/?u=http ... rna-dziure

<<< Książka roku "Wielki Bój" http://www.wielkiboj.pl/. >>>
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: sobota, 5 cze 2010, 22:58
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
No to po nim jak to nie kit ,albo dostanie miliona a jutro będzie miał nieszczęśliwy wypadek.
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: niedziela, 6 cze 2010, 01:00
Alex80
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Dokładnie, tak samo pomyślałem :D

<<< Książka roku "Wielki Bój" http://www.wielkiboj.pl/. >>>
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: niedziela, 6 cze 2010, 09:42
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Joe "Cel "z Australii to podobny przypadek ,uratował swoje życie ujawniając gronie znajomych zasadę działania ogniwa ,i teraz musieli by wszystkich zabić .Należało by otworzyć watek z lista takich ludzi dziwnie kończących życie. Przeważnie nieznani sprawcy ?albo dziwne okoliczności czy to nie zastanawia ?
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: niedziela, 6 cze 2010, 10:53
Alex80
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Myślę, że chyba można by tu dać taką listę ? nie wiem czy wszyscy pamiętają, ale tak samo wynalazki Lucjana Łągiewki, także zostały zarekwirowane przez wojsko Polskie w ostatnich czasach, a właśnie on wynalazł silnik, który także opiera o działanie w próżni. Więc jak widać, jego wynalazki zostały bardzo mocno rozreklamowane przez media w Polsce i może dlatego tylko zarekwirowali mu ten sprzęt, a nie skończyło się to tragiczniej ? Wiem, że Lucjan mówił, że konstrukcja tego silnika jest banalnie prosta i to mnie bardzo cieszy.

<<< Książka roku "Wielki Bój" http://www.wielkiboj.pl/. >>>
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: niedziela, 6 cze 2010, 11:16
mancias
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Taaa, od kilku lat ciągle jest zapowiadany koniec węgla i ropy i dalej to samo. Ba przeglądając stare czasopisma (15 letnie) czytam, że już wtedy miano wprowadzić elektryczne samochody, cuda na kiju i inne niezwykłości. I nie mówię tutaj o jakiś gruzińskich fabrykach, a o potężnych zakładach samochodowych. To samo w kwestii free energy, już już prawie wprowadzają, już puka do drzwi już zawitało pod strzechy iiii.... I guzik. :( Niestety nie ma to nic wspólnego z wielkimi potentatami naftowymi, którzy dybią na życie konstruktorów. Skoro Joe przekazał tajemnicę swego wynalazku to czemu się go nie produkuje? Dlaczego pomimo tego, że po 30 sekundach googlania znajdziesz pełne schematy, działającego i banalnie prostego w wykonaniu urządzenia nadal nie można go kupić. Nie mówię tu nawet o jakieś korporacji, ale nawet o panu Heniu, który by sobie wyspawał kilka egzemplarzy. Bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że te całe koncerny stoją przy każdym domu i sprawdzają co to się nie wyprawia.
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: niedziela, 6 cze 2010, 11:36
Alex80
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Z pewnością nie stoją te koncerny przy ich domach, ale to jest tak, że jak potem chce się coś opatentować, to nie dają zgody i są problemy, a tacy ludzie szukają inwestorów, czy sponsorów, żeby rozwijać swoje wynalazki i to właśnie na tym etapie ich dopadają i albo wykupują takie projekty za spore pieniądze, aby wynalazca już nic o tym nie mówił, a jak nie, to używają innych metod. Z tego co wiem, to wiele osób są w posiadaniu właśnie tego typu sprzętów, co może nie jest tak bardzo rozgłoszone jeszcze, wiadomo nikt nie jest głupi, żeby się chwalić na prawo i lewo o tym. Myślę, że jest więcej takich ludzi niż może się wydawać, którzy właśnie prowadzą prace nad takim sprzętem, w niedalekiej przyszłości, to będzie nie do powstrzymania, takie urządzenia jak Free Energy będą podstawą każdego domownika, oczywiście nie mówię tu, że to będzie wprowadzone przez rządy, ale z czasem nie będą mieli wyjścia np. w jakimś państwie 1 milion osób będzie posiadało taki sprzęt, to przecież nie zabiją ich wszystkich, no chyba że się mylę :D Ale jeśli już jakaś cześć społeczeństwa wejdzie w posiadanie takiego urządzenia, to będą musieli odpuścić.

<<< Książka roku "Wielki Bój" http://www.wielkiboj.pl/. >>>
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: niedziela, 6 cze 2010, 11:46
mancias
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Ale przecież te urządzenia są opatentowane! Są schematy, wystarczy siąść i robić, to nie jest żaden sekret, po co rozwijać przecież wystarczy wejść na pierwszą lepszą stronę i przeczytać wydajność 120 %, wydajność 150%, 300%, kto da więcej?
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: niedziela, 6 cze 2010, 12:05
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Mancias energia jest wszystkim ,jej dostatek i nie ograniczona ilość pozwoliłaby ci hodować pomidory w piwnicy ,ogrzać albo ochłodzić mieszkanie a do tego nikt nie dopuści ,światem rządzi garstka ludzi i ich biliony ,a do tego dochodzi chciwość nierobów ,i gdyby nawet doszło do przemian ,to opodatkują to do zenitu ,a kto się wychyli i sam będzie pędził energie to mu wybudują solidne wiezienie .
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: niedziela, 6 cze 2010, 12:26
mancias
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
To dlaczego nie zablokują stron na których są schematy działających urządzeń, dlaczego niby nie zniszczą patentów, dlaczego niby wpisując Fundacja Nautilus można bez problemu dowiedzieć się o tych urządzeniach? Wszędzie można przeczytać, że to działa jest fajne i proste, są schematy zatem dlaczego nie można kupić? Nikt mi nie powie, że dlatego, iż światem rządzą korporacje, albo ludzie nie są przedsiębiorczy. Bimbru tez podobno nie można pędzić, wielkie lobby alkoholowe ma straty, ale wystarczy przeczytać w necie i voila, bimberek jak marzenie. A w analogii do używek z marysi, alkohol otwiera percepcje na zupełnie nowe rzeczy, zatem rządzący także powinni tego zabraniać. Daj spokój gdyby to było takie proste, że wystarczy pospawać trzy blaszki, zrobić jakiś proszek ze składników powszechnie dostępnych, z całą pewnością momentalnie znalazłyby się tłumy młodych ludzi, którzy by skopiowali, a dalej reakcja miałaby charakter wykładniczy. Chciałbym odpowiedzi dlaczego tak nie jest, że mając schemat czegoś co jest darmowe, powszechnie dostępne, proste i działa, ludzie tego nie robią? No chyba, że odpowiedzią są te korporacje, wtedy ja już nic nie mówię.
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: niedziela, 6 cze 2010, 14:33
Majestic
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
No dobrze zobacz patenty Tesli ,te oficjalnie zgłoszone ,pokazane, nic nie mówią to tylko suchy schemat i nie kompletny ,Tesla pokazał jak to działa i działa ale szczegóły zostały zdeponowane razem z patentem ,i nie chodzi o sam patent ale ochronę przed powieleniem tego ,dlatego to nie działa ,nie wiemy kto wykupił prawa , i gdzie trzyma szczegółowy schemat ,i jak podkreśliłem Tesla musiał to udowodnić że to działa inaczej nici z patentu i szczegóły musiał podać żeby nie było plagiatu albo podróby .Jeden z uczni Tesli wykonał urządzenie na energie promienista 50 KW pracownik biura patentowego rozwalił to, kto za tym stał ,po prostu odbiło mu oficjalnie tylko pytanie za ile ?.Dokładnie jak misterna nic zabójstwa prezydenta US niby zabójce zabija policjant a i ten kończy jak ten pierwszy ,i ślad się urywa .
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: wtorek, 22 cze 2010, 11:43
Max
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Chciałbym przypomnieć, że nie wszystkie wspomniane technologie muszą być koniecznie autentyczne.
Swego czasu głośno było o firmie Akoil z Rosji, która min zaczęła "produkować" wirowe generatory ciepła oparte na zasadach kawitacji. Kiedy jednak do fabryki wybrali się Amerykanie pasjonujący się free energy (Alan Stirling z PesWiki) wyposażeni w precyzyjne mierniki to nie udało się stwiedzić zjawiska 'overunity' czyli dodatkowej energii.

Zapraszam na strone "Pure Energy Systems Wiki" (wpisać w googla bo nie wiem, czy admin nie wytnie linku)
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: wtorek, 29 cze 2010, 17:10
PogromcaRodsow

reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
zbudowanie silnika na magnesy stałe np. neodymowe jest możliwe i wykonalne ale nie wystarczą same magnesy , trzeba miec dobry mózg by nie zrobić błędu w obliczeniach wtedy napewno nie zadziała.
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: piątek, 12 lis 2010, 11:25
protoTYPEK

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
kaci napisał(a):
Generator Efektu Searla

Efekty działania urządzenia.


Nie znam się na magnesach ale jestem wirtuozem mechaniki.
A Wy wiecie że to urządzenie można wykonać z kół i pierścieni zębatych. A może są chętni do wykonania? Podpowiem że muszą być dwa takie urządzenia (odbicie lustrzane).
Nawet w patentach są haczyki, na wypadek odrzucenia patentu.
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: piątek, 12 lis 2010, 13:35
frantic

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Ale Searl to mocno podejrzana postać co łatwo
znaleźć w internecie, a już pomysł przeróbki
silnika magnetycznego na odpowiednik z kołami
zębatymi wydaje mi się kuriozalny ;)

Ciekawszym do rekonstrukcji wydaje się ten pomysł:
http://www.eioba.pl/a131345/silnik_grawitacyjny_a_j
http://www.bajda.eslupsk.pl/ftp/k/maszyna%20na%204.swf
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: niedziela, 14 lis 2010, 10:34
frantic

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Poszperałem trochę i trafiłem na ciekawą dyskusję:
http://nwomedia.pl/post.php?id=2396&start=140
Filmik z powyższego forum:
http://www.youtube.com/watch?v=PNPAYYLFDXY

Fake czy przełom? 8-)
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: niedziela, 14 lis 2010, 14:13
protoTYPEK

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
frantic napisał(a):
Poszperałem trochę i trafiłem na ciekawą dyskusję:
http://nwomedia.pl/post.php?id=2396&start=140
Filmik z powyższego forum:
http://www.youtube.com/watch?v=PNPAYYLFDXY

Fake czy przełom? 8-)

A czytałeś tam tę wypowiedź:Kolego Andrzeju Józefczuk, kształt ciężarków nie taki, tor ciężarków nie taki, ilość cieżarków nie taka, i oby ten silnik nie działał. Siła ciężkości ciężarków zamieni się w siłę odśrodkową, a będzie równa na całym obwodzie toru?!!!

Ps.
Podobną zabawka przestałem się bawić ok. 30 lat temu.
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: niedziela, 14 lis 2010, 14:27
gayiari

reputacja neutralna
Na Księżycu
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
frantic napisał(a):
Fake czy przełom? 8-)


Obawiam się że fake. Perpetuum Mobile nie istnieje w sferze oddziaływań grawitacyjnych, a już z całą pewnością nie w środowisku nierelatywistycznym. Podobne zabawki konstruowano już za czasów Leonardo da Vinci i proszę mi wierzyć, były o wiele bardziej przemyślane. Praw fizyki się tutaj nie przeskoczy. Jedyna nadzieja w oddziaływaniach elektrodynamicznych i ewentualnego związku tych oddziaływań z oddziaływaniami grawitacyjnymi.

Ponadto ten człowiek nie zamierza pokazywać działającego prototypu co jest po prostu śmieszne. Przykład z wykałaczką też jest zabawny, bo widać że ktoś nadał energię układowi aby ten mógł wpaść w stan niemal całkowitej równowagi. Problem polega na tym że on tej energii nie oddaje, a gdy zacznie oddawać to przestanie się obracać. Jeśli się go pozostawi na dłużej to trochę może popracować ale ostatecznie się zatrzyma. Nic nowego tutaj nie widzę.
Re: Wynalazki wolno-energetyczne i nie tylko... Napisane: niedziela, 14 lis 2010, 17:28
frantic

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Zastanawia mnie niezwykła pewność siebie wynalazcy choć
jest człowiek który z równą pewnością twierdzi, a nawet
udowadnia, że egipskie piramidy są wyrzeźbione :shock:
Strona 1 z 2 [ Posty: 32 ]

*1 2 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Energia Przyszłości

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 3.218s | 41 Queries | GZIP : Off ]