Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
46685cf6e1a5d1639a7bf9b45f943eb7
LIVE-STREAM FN 31 marca 2019 godz. 21.00 "Projekt KONTAKT - 'Tajemnica Pieczęci'"
46685cf6e1a5d1639a7bf9b45f943eb7
Strona 2 z 2 [ Posty: 47 ]

*< 1 2
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości
Re: "NIC" Napisane: piątek, 10 lis 2017, 22:11
HenitoKisou
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 13 lut 2018, 20:54
 
   
0
Ja to nazywam stany nieustalone, jak coś z potencjalnej możliwości póki się nie dokona w rzeczywistości może zarówno istnieć oraz nieistnieć, ale samo urzeczywistnienie, przejaw tego nie zmienia tego stanu jako dokonany tylko to jak został wybrany, połączony lub oddzielony w danym momencie przez umysł badacza na ten moment, w tej wybranej wersji rzeczywistości. ;p

Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
Re: "NIC" Napisane: sobota, 11 lis 2017, 17:48
HenitoKisou
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 13 lut 2018, 20:54
 
   
0
Nicość to nicość, ale już jako chaos staje sie pojęciem relatywnym, spiralą, wirem, cyklonem wszechmożliwości. Brak rzeczy całkowicie absolutnych, nawet świat nie istnieje do końca, ale to nie znaczy że nic nie istnieje, tylko na pół gwizdka, pół na pół. Nawet słynny paradoks wcale nie jest paradoksem jeśli porzucimy absolutyzm i spojrzymy na to jak na relatywny wobec siebie proces: absolutna determinacja JEST absolutną wolą. Przestaje być taka "absolutna" nawet pomimo przyjęcia tej nazwy. ;p

Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
Re: "NIC" Napisane: sobota, 11 lis 2017, 19:32
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0
Ja to się coraz bardziej skłaniam ku opcji takiej, że kluczową rolę w zrozumieniu tego może w tym wszystkim odgrywać "obserwator" tego wszystkiego. Bo zobaczcie - staramy się pojąć rozumem coś, co jest nie do pojęcia. Problem jednak znika w momencie, gdy przestajemy się starać to pojąć. Całe to NIC mogłoby mieć "miejsce" tylko w jednym przypadku - gdyby z naszej perspektywy nie było żadnego obserwatora tego NIC. Nie miałoby wtedy znaczenia, czy jest COŚ, czy jest NIC, bo i tak nie byłoby żadnego tego odbiorcy, który musiałby stwierdzać, czy jest to już COŚ, czy jest to jeszcze NIC. Z naszej perspektywy zawsze istnieć musiało COŚ. Wydaje mi się więc, że nie ma takiej opcji, żeby nie było jeszcze czegoś ponad tym - czegoś w rodzaju Boga, który istnieje poza czasem i przestrzenia, bo dopiero z takiej perspektywy dałoby się pojąć NIC. Z naszej jest to niemożliwe. Z naszej perspektywy od samego początku czasu było COŚ, nie było niczego wcześniej, gdyż z naszej perspektywy nie było nawet żadnego "wcześniej".

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: "NIC" Napisane: sobota, 11 lis 2017, 20:13
Arkotello
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
sobota, 9 lut 2019, 16:24
 
   
0

"It is not in the stars... but in ourselves."
Re: "NIC" Napisane: sobota, 11 lis 2017, 20:56
Noel
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Zwiedza Czerwoną Planetę
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 14 paź 2018, 21:43
 
   
0
a skąd wiemy, że wszechświat wogóle powstał, skoro nikt nie widział osobliwości, która miała rzekomo wybuchnąć
Re: "NIC" Napisane: sobota, 11 lis 2017, 21:04
Arkotello
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
sobota, 9 lut 2019, 16:24
 
   
0
Nie było żadnego wybuchu

"It is not in the stars... but in ourselves."
Re: "NIC" Napisane: sobota, 11 lis 2017, 22:39
Noel
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Zwiedza Czerwoną Planetę
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 14 paź 2018, 21:43
 
   
0
Re: "NIC" Napisane: niedziela, 12 lis 2017, 00:03
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: "NIC" Napisane: niedziela, 12 lis 2017, 13:53
Arkotello
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
sobota, 9 lut 2019, 16:24
 
   
0
A jeśli tym bytem "nad" jest sam wszechświat? Co jeśli jest to świadomy twór, który po prostu zaczął się nudzić i postanowił się rozszerzać, tworząc przy okazji to wszystko?

"It is not in the stars... but in ourselves."
Re: "NIC" Napisane: niedziela, 12 lis 2017, 14:06
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Powtarzając za domniemanymi słowami obcych, najwyższą istotą (Bogiem) jest kosmos.
To że w powiększeniu wszechświat wygląda jak ludzki splot komórek mózgowych to też przypadek?


Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: "NIC" Napisane: niedziela, 12 lis 2017, 14:20
Arkotello
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
sobota, 9 lut 2019, 16:24
 
   
0
To po lewej to akurat splot komórek mózgowych myszy ale idea pozostaje ta sama.

"It is not in the stars... but in ourselves."
Re: "NIC" Napisane: niedziela, 12 lis 2017, 22:21
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0
A wiecie, że wszystko rozwija się w podobnym układzie? Ktoś kiedyś zrobił graf jak rozwijają się powiązania w sieciach społecznościowych i wyszła podobna struktura jak rozkład właśnie połączeń w mózgu.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: "NIC" Napisane: niedziela, 12 lis 2017, 22:51
Majkel

reputacja poprawna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 25 lut 2019, 00:10
 
   
+1
A ja myślę, że "nic" tak naprawdę nie istnieje, bo jest tylko naszym językowym określeniem na brak "czegoś".

Jak zdefiniujecie ciemność? Nie jest ona niczym innym, niż brakiem światła, prawda? Tak samo opisałbym nic.

Nie jestem w stanie tego odnieść do stanu sprzed wielkiego wybuchu (ta definicja niczego wydaje się do WW nie pasować), ale czy rzeczywiście możemy być pewni, że coś takiego jak wielki wybuch miało miejsce? Jest to tylko teoria, która ma pomóc nam zrozumieć, jak działa nasz świat. Nie ma na nią żadnego twardego dowodu więc... może być tak, że co do początków naszego świata mylimy się wszyscy :-)
Re: "NIC" Napisane: niedziela, 12 lis 2017, 23:08
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0
Właśnie, WW to tylko teoria i może nawet nie tyle, że nie można tego dowieść, bo że coś takiego miało miejsce to raczej dowody mamy (przyspieszająca ekspansja, promieniowanie reliktowe i jeszcze kilka), tyle tylko, że być może sam fakt WW może być źle przez nas rozumiany - równie dobrze np. Wszechświat mógł istnieć już wcześniej, zapaść się w sobie i ponownie "wybuchnąć" - i tak cyklicznie. Oznaczałoby to wtedy, że istniał ZAWSZE, a i nie obalałoby to obserwacji związanych z pozostałościami po WW.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: "NIC" Napisane: poniedziałek, 13 lis 2017, 00:31
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Wszystko o czym mówimy praktycznie jest wynikiem naszej perspektywy obserwacji. Będąc na ziemi jakby nad naszą głową pojawił się strumień plazmy wyrzucony ze słońca to byłby piorunujący efekt. Wyobraźcie sobie taki strumień nad głowami z prędkością 2000km/s. Niemal szaleństwo , nasze zmysły by nawet nie nadążyły z taką obserwacją. A tak dzisiaj na Yotubie włączyłem rozbłyski korony słonecznej. I tak sobie myślę , kurcze ale to wolne jest. Obiekt im dalszą ma perspektywę tym wydaje się wolniejszy. Z perspektywy obserwatora, odnosiłem wrażenie że czas wolniej płynie dla obiektów im z dalsza je obserwuje.
Może to taka odnośnia do tego że największym naszym problemem jest sposób obserwacji, bo widzimy zakłamaną rzeczywistość.
Widzimy tylko jakiś paproch na wielkim placu, a perspektywa wymaga by to objąć całościowo.
Wszystko co istnieje musi mieć znamiona istnienia, więc takie "nic" nie mogło istnieć bo go nie było.
Nie może istnieć coś czego nie ma, a co dopiero jeszcze jakby z czegoś takiego miało powstać życie.
Jeżeli Bóg jest , to jest to Bóg wszechświata, a nie nasz lokalny. Moim zdaniem musimy przyjąć że wszechświat istniał zawsze, więc i Bóg istniał zawsze. A skoro tak to może wszechświat i kosmos są Bogiem, tylko nasza punktowa perspektywa nie pozwala nam tego dostrzec.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: "NIC" Napisane: poniedziałek, 13 lis 2017, 18:45
Zxc

reputacja do poprawy
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Wszechświat = Kreacja
Wszechświatów (czyli Kreacji) jest niezliczona ilość.

(Sam tego nie wymyśliłem, jakby ktoś pytał).
Re: "NIC" Napisane: poniedziałek, 13 lis 2017, 21:14
HenitoKisou
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 13 lut 2018, 20:54
 
   
0
Wszechświat = rzecz nabyta, twór, hologram, jedna płaszczyzna
Multiwszechświat = jeden, o wielu załamaniach i kątach, płaszczyznach, gęsto obok siebie, przez siebie i w sobie.
Duch-Energia-Przestrzeń = jedna synteza.
Widmo przestrzeni i wykształconej energii powstałej z ruchu pozornego, ergo to co uważa sie za materie.
Informacja jako zapis o właściwościach, stanach panujących we wszechświecie.
Miejsce sprzyjające powstawaniu form żywych, inteligentnych i duchowych, ale samo pozbawionej wszelkiej inteligencji i przemyślenia, celowości, ot sandbox potencjałów. :lol:

Świat - nie jest to planeta, a raczej zapis, historia, umysłowość, cały proces tego jak postrzegane jest życie i formy na danej planecie, ta sama planeta może istnieć w świecie równoległym i mieć inną historie ze względu jak 'napisany' jest świat.
Wymiar - Coś co może być całkowicie inne niż świat i nie mieć podobieństwa do dwóch takich samych światów, inne warunki, środowisko, a nawet planeta lub układ.
Rzeczywistość - dana wersja rzeczywistości którą tworzymy, do której jesteśmy dopasowani, rzeczywistość alternatywna to każda która istnieje obok z innej decyzji, ale nie stanowiąca samodzielnej wersji świata.

Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
Strona 2 z 2 [ Posty: 47 ]

*< 1 2
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Wszechświat i Kosmos

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 5.373s | 36 Queries | GZIP : Off ]