Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
Google [Bot]
1af481548a09a60aab1b1cd974c40885
LIVE-STREAM FN 31 marca 2019 godz. 21.00 "Projekt KONTAKT - 'Tajemnica Pieczęci'"
1af481548a09a60aab1b1cd974c40885
Strona 3 z 3 [ Posty: 90 ]

*< 1 2 3
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: wtorek, 21 lis 2017, 16:16
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
+1
Do gwiazd to wiadomo, że takim sposobem mija się to z celem, bo to są zbyt wielkie odległości, ale Marsa z powodzeniem takimi sposobami jako tako dałoby radę obskoczyć. Swoją drogą zastanawiam się, gdzie byśmy byli odnośnie podboju kosmosu, gdyby tempo "podboju" utrzymywało się ciągle takie jakie było podczas wyścigu na Księżyc. Po zdobyciu Księżyca właściwie spoczęto na laurach, poobcinano budżety, wygaszono programy itd. Niestety, ale cała Zimna Wojna między USA i ZSRR była jednak pod tym kątem genialnym motorem napędowym. Gdy sytuacja się unormowała to i wyścigi w kosmos się skończyły. Może Chińczycy teraz trochę ruszą z wyścigiem i to trochę zmobilizuje USA, ale to i tak już nie będzie to samo, co wtedy. Taki wyścig mocarstw to jednak zawsze są o rząd wielkości większe środki, niż w przypadku prywatnych biznesów, jak te od Muska, czy Bronsona.

Z tymi roślinami to nie wiem, czy finalnie by się to opłacało. I tak trzeba wpakować w to wodę i energię, a wodę można przecież w zamkniętym obiegu wykorzystać w elektrolizie. Trzeba by przeliczyć, co by było bardziej korzystne - czy wykorzystanie wody do nawadniania roślin, czy bezpośrednio do produkcji/wydzielenia tlenu. W ogóle to może i dla wodoru znalazłoby się jakieś zastosowanie? Z ISS jest wyrzucany jako odpad z elektrolizy, bo też i przechowywanie go na stacji jest dość niebezpieczne, ale może w przyszłości i sam wodór nam do czegoś posłuży?

A i jeszcze jedno - ostatnio zastanawiałem się nad jedną kwestią - przy okazji sztucznej grawitacji - jak rozwiązać połączenie części ruchomej i nieruchomej. I wydaje mi się, że tego się nie da zrobić...

Nie da się tego rozwiązać w sposób taki, żeby człowieka nie rozsmarowało po ścianach. Różne kombinacje robiłem sobie w głowie i doszedłem do jednego - że ni groma, nie da się. Pierwsza lepsza z takich kombinacji - rozrysowałem tak na szybko, żeby pokazać o co mi chodzi.

Zakładając, że taka obręcz (moduł mieszkalny) się kręci jak na moim obrazku to siła odśrodkowa dociskać będzie do zewnątrz - tak jak stoją te ludziki na dole - tam będzie ich "podłoga". Góra (sufit) będzie tam gdzie oś obrotu. I teraz OK - drabinką (czerwony prostokąt) rozwiązać możemy sobie kwestię korytarza, ale wyobraźmy sobie co teraz się dzieje w środku tego mechanizmu (w okolicy wała). Tam trzeba się jakoś dostać, więc narysowałem tam małą drabinkę (niebieską - załóżmy, że część niebieska to część nieruchoma statku). Wygląda fajnie, ale tylko do czasu zanim z tej niebieskiej drabinki się nie zejdzie. Siły jakie tam w momencie zadziałają na człowieka rozsmarują go po ścianach (taki wał obracać by się musiał z ogromną prędkością). To będzie przejście jak z 0g do 100g w ułamku sekundy. A nikt przecież nie będzie zatrzymywał całego mechanizmu tylko po to, żeby sobie jeden ludzik przeszedł z jednej części do drugiej.



Inna opcja - niebieska strzałka. Gdyby pierścień był "rozkrojony" żeby można było się dostać "z boku" (z punktu widzenia "boku" według ludzika tam na dole) - efekt wystąpi ten sam. Człowiek trafia wprost do rozpędzonej wirówki i robi w środku jesień średniowiecza samym swoim bezwładnym ciałem. W drugą stronę jeszcze gorzej - chcąc się wydostać do części niewirującej człowiek wskakuje tam tak rozpędzony, że zostaje mokrą plamą na najbliższej ścianie. Nie ma bata - fizyki tutaj nie oszukamy.

Chyba jednak statek z "Interstellar" był lepiej przemyślany, z tym, że obracał się cały...

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: środa, 22 lis 2017, 08:38
Deus

reputacja bardzo dobra
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 30 gru 2018, 19:26
 
   
+1
Widzę, że sporo jest wątpliwości co do konstrukcji statku. Zaproponuję inne rozwiązanie, zresztą już od dawna analizowane. Statek wewnątrz asteroidy. Pomijam sposób przechwycenia takiej asteroidy, ale sporo ich lata po systemie słonecznym. Można by wewnątrz takiej asteroidy utworzyć habitat, tak by ludzie (i nawet zwierzęta) mogli być bezpieczni przed kolizją z drobnymi asteroidami i promieniowaniem kosmicznym. Można by zamontować na jej powierzchni zespół napędowy, zespół baterii słonecznych. Po nadaniu asteroidzie ruchu rotacyjnego wokół własnej osi można by wytworzyć sztuczne ciążenie. Statek-Asteroida wyglądałby w przekroju jak mrowisko z wieloma koncentrycznymi kanałami i pomieszczeniami. Byłaby to swoista jaskinia XXI wieku.


Szczyglis myślę, że się mylisz z tym rozsmarowywaniem ludzi po ścianach.
Wewnątrz osi takiego statku nie było by ciążenia, a cała "obręcz" gdzie wytwarzane byłoby sztuczne ciążenie w zależności od promienia obracałaby się z dość powolną prędkością. Największy problem techniczny to połączenie nieruchomej osi z wirującym kanałem przejściowym do obręczy, bo kanał z obręczą mógłby być połączony na stałe. Trzeba by zaprojektować odporny na niskie ciśnienia na zewnątrz i wysokie wewnątrz zimering uszczelniający to rotujące połączenie. Było by to pierwsze miejsce gdzie uciekałaby atmosfera ze statku w razie rozszczelnienia.
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: środa, 22 lis 2017, 09:16
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
ale jak wierzyć pewnym teoriom to już taki obiekt w kosmosie jest i to całkiem niedaleko Fobos, księżyc Marsa

https://ripsonar.wordpress.com/2014/08/ ... -satelity/

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: środa, 22 lis 2017, 09:23
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: środa, 22 lis 2017, 12:25
Argon

reputacja wyśmienita
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 26 paź 2017, 18:37
 
   
0
Jesli to Amerykanie jako pierwsi wyladuja na Marsie to postawia tam amerykanska flage - czyje to bedzie terytorium wtedy?
Czy sa jakies regulacje prawne wzgledem tego?

The truth is out there
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: środa, 22 lis 2017, 16:03
Deus

reputacja bardzo dobra
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 30 gru 2018, 19:26
 
   
0
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: środa, 22 lis 2017, 19:50
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0
Deus, nie chodzi o drabinkę w "korytarzu". Zobacz - nie chodzi mi o ciążenie w środku, bo jasne, że go tam nie ma - chodzi mi o to, że jakkolwiek byś nie próbował to musisz natychmiastowo obrać rotujący układ. Zrobiłem na szybko animację pokazującą co mam na myśli. Ten klocek tutaj to astronauta znajdujący się początkowo w części nieruchomej statku, po czym wchodzi do części rotującej i powiedzmy, że chwyta się tam jakiejś barierki, albo drabinki. W ułamku sekundy dostajesz szarpnięcia i obierasz inny układ. Nie ma możliwości, żeby połączyć to jakąś "wspólną drabinką". To zawsze będzie jak wskakiwanie w biegu do wirującego bębna. A teraz wyobraź sobie to też w drugą stronę - gdy chcesz wydostać się z tej rotującej części - będzie ten sam efekt, tylko odwrotnie - Ty będziesz rotował, a reszta statku nie.

Ruch trochę zwolniony, co by to lepiej pokazać:


„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: czwartek, 23 lis 2017, 08:20
Argon

reputacja wyśmienita
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 26 paź 2017, 18:37
 
   
0
Ciekawe jak bedzie wygladala lacznosc z Ziemia w takim szybko obracajacym sie statku, bo oczywiscie przy takiej technice to bada to fale radiowe, no i jak tu nastawic anteny kierunkowe?

The truth is out there
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: czwartek, 23 lis 2017, 14:58
Argon

reputacja wyśmienita
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 26 paź 2017, 18:37
 
   
0

The truth is out there
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: czwartek, 23 lis 2017, 18:42
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0
Misja Rosetta się nam jakoś udała. Lądowanie niby było na komecie, a nie na asteroidzie, ale to w sumie podobny manewr. Jakiś tam krok w tym kierunku poczyniliśmy, bo wcześniej takie akcje znaliśmy chyba jedynie z filmów z Brucem Willisem, jest więc takie lądowanie w zasięgu naszych możliwości. Pozostaje kwestia dostarczenia tam sprzętu i rozłożenia go tam/zainstalowania. Wydaje mi się, że jedyną rozsądną opcją mogłoby być wyhamowanie takiej asteroidy - czyli pierwsza misja umieszczająca na niej silniki/napęd który następnie wyhamowałby ją w przestrzeni. Dopiero potem można by zacząć wysyłać kolejne misje, już ze sprzętem i dopiero zacząć pracę nad przeróbką jej na statek kosmiczny. Inaczej raczej się nie da, bo nie wyobrażam sobie, żeby każda z misji musiała gonić taki obiekt po kosmosie, a podczas jednej misji nie ma i raczej nigdy nie będzie możliwości dostarczenia na nią całego wymaganego sprzętu. Poza tym, takie prace nie trwałyby miesiąc, czy dwa, więc i tak wymagana by była kolejna misja - dostarczająca załogę.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: czwartek, 23 lis 2017, 19:25
Deus

reputacja bardzo dobra
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 30 gru 2018, 19:26
 
   
0
Szczyglis nie przekonałeś mnie tym filmikiem, aczkolwiek namęczyłeś się w grafice - szacun! :bravo:
Zasadnicze pytanie jak na "obręczy" ma być 1G to w połowie dystansu od środka będzie ok. połowa tej wartości, tak czy nie? Prędkość obrotów całego układu będzie zależała od długości ramienia, czyli jak daleko od środka układu znajduje się "obręcz". Czyli im dalej tym wolniej się będzie obracać. Ja tu nie widzę takich przyspieszeń aby mogły one komuś zaszkodzić, a już na pewno rozmazać po ścianie. Oczywiście, jeżeli w osi układu ktoś stanie w niefortunnym miejscu i będąc w nieważkości może oberwać "nadlatującymi" drzwiami, ale nie sądzę by było to porównywalne z uderzeniem jakie doznaje człowiek wywracający się na powierzchni Ziemi.

A teraz moja symulacja ;)
Od jakiegoś czasu gram w EVE On-line
No i takie zobrazowanie bazy. Fakt tam nic nie rotuje. Ale gdyby taką konstrukcję rozpędzić...
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: czwartek, 23 lis 2017, 20:20
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: czwartek, 23 lis 2017, 20:36
Deus

reputacja bardzo dobra
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 30 gru 2018, 19:26
 
   
0
No trochę extremalne te przykłady. Ale myślę, że aż takich przeciążeń we właściwie działającym systemie nie powinno być.
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: piątek, 24 lis 2017, 23:07
Deus

reputacja bardzo dobra
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 30 gru 2018, 19:26
 
   
+1
Znalazłem! Coś takiego chcę wybudować:

Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: sobota, 25 lis 2017, 09:34
Argon

reputacja wyśmienita
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 26 paź 2017, 18:37
 
   
+1
Wlasnie mija 9 dzien od zaginiecia argentynskiego okretu podwodnego. Wsrod czlonkow zalogi byla tez pani ofeicer polskiego pochodzenia Eliana Maria Krawczyk.
Okret mial zapasy tlenu na 7 dni, wiec zaloga juz najprawdopodobniej nie zyje.

Jak zatem mamy leciec daleko w kosmos jak tu na Ziemi nie ma za bardzo systemow odzyskiwania tlenu z CO2?

The truth is out there
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: sobota, 25 lis 2017, 20:11
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
+1

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: sobota, 25 lis 2017, 20:50
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: sobota, 25 lis 2017, 20:51
Deus

reputacja bardzo dobra
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 30 gru 2018, 19:26
 
   
+1
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: niedziela, 26 lis 2017, 01:13
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
+1

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: niedziela, 26 lis 2017, 09:03
Argon

reputacja wyśmienita
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 26 paź 2017, 18:37
 
   
+1
Z tlenem bedzie cienutko na takich statkach.
ISS lata na dostawach Ziemi

Na okretach podwodnych jest tlen w butlach na kilka dni i pojemniki z wodorotlenkami do pochlaniania CO2, ale to rozwiazanie krotkotrwale bo zamienija sie w weglany i koniec pochlaniania CO2. A tych z atmowym napedem jest duzo energii to tam usuwa sie mechaniczie CO2 za burte a tlen z eletkrolizy.
Jednak w statku kosmicznym i bazie na Marsie, Ksiezycu trzeba miec obieg zamkniety i jakos przerabiac CO2 na O2. Na razie zadnych katalizatoroiw chyba nie ma zeby tak reakacjie zrobic.
Pozostana chyba jednak jakies wysokowydajne rosliny.
Czlowiek potrzebuje kilkaset litrow tlenu na godzine, i produkuje 25 litrow CO2 na godzine

The truth is out there
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: niedziela, 26 lis 2017, 09:24
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
+2

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: niedziela, 26 lis 2017, 10:57
Argon

reputacja wyśmienita
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 26 paź 2017, 18:37
 
   
0

The truth is out there
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: niedziela, 26 lis 2017, 19:50
Deus

reputacja bardzo dobra
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 30 gru 2018, 19:26
 
   
+1
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: środa, 29 lis 2017, 06:17
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
+1
Apropos tematu:

Co robi z człowiekiem prawie rok w kosmosie? Ciało astronauty przechodzi koszmar

Scott Kelly, amerykański astronauta znany między innymi z żywiołowej obecności w sieci (brawurowe wykonanie “Ziggy Stardust” na orbicie), ma ogromne kłopoty zdrowotne po powrocie z misji na międzynarodowej stacji kosmicznej.

Kelly ustanowił rekord przebywania na orbicie okołoziemskiej, niestety płaci obecnie za to wysoką cenę. Po powrocie na Ziemię musi zmierzyć się z wieloma problemami zdrowotnymi. O wszystkich zagrożeniach wiedział jeszcze przed rozpoczęciem 340-dniowej misji.
Przypadek astronauty jest cenny dla naukowców, którzy mogą ocenić jaki wpływ na człowieka ma długie przebywanie z dala od ziemskiej grawitacji. Kelly jest wyjątkowy także dlatego, że ma brata bliźniaka i obaj wybrali karierę lotniczą – a później polecieli w kosmos. Ich ciała są na tyle podobne, że pozwalają na analizę porównawczą. Brat Scotta spędził w kosmosie sześć miesięcy.



Rekordzista swoje problemy zdrowotne opisuje w najnowszej książce pod tytułem “Endurance” (Wytrzymałość).

Zdrętwiałe nogi, spuchnięte kostki
- Czuję dosłownie jak tkanki w moich nogach puchną – pisze Kelly – człapię do łazienki przesuwając ciężar ciała z jednej stopy na drugą ze sporym wysiłkiem. Lewa, prawa, lewa, prawa. Gdy docieram na miejsce i włączam światło spoglądam na swoje nogi – wyglądają jak obce kikuty, a nie moje własne kończyny. Wołam Amiko (narzeczona astronauty) by dotknęła kostki, a ona mówi mi, że nie może wyczuć nawet kości.

Bolesna wysypka
- Moja skóra zdaje się płonąć – mówię Amiko, która sprawdza natychmiast co się dzieje. Mam wysypkę na plecach, nogach, tyle głowy, na szyi, wszędzie tam gdzie ciało miało kontakt z łóżkiem. Czuję jej chłodne dłonie wędrujące po mojej rozpalonej skórze. Amiko ocenia, że wygląda to na alergię.

Podwyższone ryzyko raka
- Zostałem poddany około 30-krotnie większemu promieniowaniu niż osoba na Ziemi, która przeszłaby codziennie w tym czasie 10 prześwietleń rentgenowskich – mówi Kelly – To niestety sprawia, że do końca życia będę znacznie poważniej zagrożony nowotworami.

Potężna gorączka
- Amiko – w końcu udaje mi się ją zawołać. Jest zdenerwowana samym już brzmieniem mojego głosu. Pyta co się dzieje, jej ręka jest na moim ramieniu, na moim czole. Jej skóra jest chłodna, ale to tylko dlatego, że jestem rozpalony. Odpowiadam, że nie czuję się dobrze.

Odpływ krwi do nóg
- Próbuję wstać, najpierw odnaleźć krawędź łóżka. Stopy na dół. Usiąść. Wstać. Każdy z tych etapów jest jak walka w ruchomych piaskach. Gdy w końcu osiągam pion ból nóg jest ogromny. Ale poza nim czuję jeszcze coś – jakby cała krew odpłynęła mi do nóg. To coś w rodzaju uczucia po długim staniu na głowie, ale w drugą stronę.

Powracające nudności – znacznie częstsze i gorsze niż przed rozpoczęciem misji
- Spałem zaledwie kilka godzin i czuję się jak w delirium. Powrót do świadomości jest trudny, walczę by przynajmniej powiedzieć Amiko jak się czuję. Teraz naprawdę męczą mnie nudności, gorączka, a bóle są jeszcze silniejsze. To nie to, co przeżywałem po ostatniej misji, to znacznie gorsze.

Mięśnie i stawy wydają się być przedwcześnie zużyte
- W marcu 2016 wróciłem na ziemię po roku w kosmosie na dokładnie 48 godzin. Żeby wstać od stołu muszę się odpychać od stołu i walczyć o to by się podnieść, zupełnie jak bardzo stary człowiek wydostający się z fotela.

http://www.focus.pl/artykul/co-robi-z-c ... zi-koszmar

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: środa, 29 lis 2017, 08:10
Deus

reputacja bardzo dobra
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 30 gru 2018, 19:26
 
   
+1
No, to grawitacja/siła ciążenia na statku, musi być...
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: środa, 29 lis 2017, 15:48
Argon

reputacja wyśmienita
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 26 paź 2017, 18:37
 
   
+2

The truth is out there
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: środa, 29 lis 2017, 22:20
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
+1

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: czwartek, 30 lis 2017, 21:40
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
kurde jak sobie przypomnę dzieciństwo jak to człowiek w zimę wypadał z bloku na śnieg w podkoszulku i się śniegiem rzucał, w ciapach wywrotkach z godzinę po śniegu na osiedlu się latało, w nogi zimne ale się człowiek nie przejmował, wszystko mokre i jakoś człowiek nie chorował , fajne czasy

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: piątek, 1 gru 2017, 12:33
Deus

reputacja bardzo dobra
Leci na Marsa
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 30 gru 2018, 19:26
 
   
+1
Koncepcje habitatów na Marsie:

https://www.nbcnews.com/mach/science/wi ... ncna824131

http://technowinki.onet.pl/kosmos/sekwo ... st&utm_v=2



Re: Człowiek i jego życie w kosmosie. Napisane: poniedziałek, 11 gru 2017, 18:22
Argon

reputacja wyśmienita
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 26 paź 2017, 18:37
 
   
+2
Ciekawy film w aspekcie naszych podrozy dalej niz nasza Ziemia, o braku grawitacji, jedzeniu, wodzie, myciu sie w przestrzeni kosmicznej z taka technika jaka mamy na teraz.


The truth is out there
Strona 3 z 3 [ Posty: 90 ]

*< 1 2 3
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Wszechświat i Kosmos

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 5.055s | 36 Queries | GZIP : Off ]