Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
Google [Bot], Avatar użytkownika neo
19a27c7785de3531dbe98563113af9d5
LIVE-STREAM FN Data następnego streamu zostanie wkrótce podana
19a27c7785de3531dbe98563113af9d5
Strona 1 z 1 [ Posty: 1 ] Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
9/11: Teorie spiskowe, które nadal budzą emocje Przeczytane przez: 0 osoby    Napisane: czwartek, 28 wrz 2017, 01:14
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 16 gru 2017, 07:39
 
   
0
9/11: Teorie spiskowe, które nadal budzą emocje
16 lat po zamachach z 11 września niektóre elementy tragedii nadal pozostają bez wyjaśnienia. Te dyskusyjne kwestie stały się podstawą teorii spiskowych pytających m.in. o to, dlaczego amerykańskim służbom nie udało się powstrzymać zamachowców…

Obrazek

Z badań sondażowych wynika, że znaczna część obywateli USA nie wierzy w oficjalne wyjaśnienia dotyczące zamachów z 11 września 2001 r. Najwięcej emocji budzą pytania o to, czy amerykańskie służby wiedziały o planowanych zamachach i dlaczego wieże WTC runęły, choć zdaniem niektórych, nie powinny. Ale kontrowersji i niejasności dotyczących 9/11 jest znacznie więcej.

Wewnętrzna robota – czyli nowe Pearl Harbor

Na pytanie, dlaczego specsłużby nie powstrzymały terrorystów odpowiadających za zamachy z 9/11, prof. David Ray Griffin – emerytowany wykładowca filozofii i publicysta, odpowiada wprost: służby wiedziały, ale nie reagowały, bo wydarzenia z 11 września były rządowi USA na rękę, pozwalając mu na szybką zmianę strategii wojskowej i politycznej.

Griffin porównał 9/11 do ataku na Pearl Harbor, o którym, jego zdaniem, amerykański wywiad również wiedział wcześniej, ale nie zareagował. Profesor nie wykluczał także innej możliwości mówiącej, że za zamachami z 2001 stał rząd USA, dla którego był to kluczowy element w wielkiej rozgrywce politycznej.

Odwet na islamistach był bowiem doskonałym uzasadnieniem dla amerykańskiego imperializmu i planu inwigilacji własnych obywateli. Atak Al-Ka’idy na Stany Zjednoczone stał się początkiem wojny z terroryzmem, w toku której uderzono na Afganistan i Irak. W polityce wewnętrznej jego skutkiem było z kolei wprowadzenie kontrowersyjnego Patriot Act oraz stworzenie Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego.

Choć Griffin i jego publikacje są często krytykowane przez oficjeli i ekspertów zajmujących się 9/11, on sam nie uznaje się za głosiciela teorii spiskowych, lecz kogoś, kto wytyka luki w oficjalnej wersji wydarzeń. A tych jest całkiem sporo.

Zwolennicy teorii spisku sugerują np., że w chwili ataków osoby z łańcucha dowodzenia odpowiedzialne za decyzje w sferze obronności USA były dziwnym trafem zajęte (przykładowo, prezydent Bush dowiedział się o uderzeniu drugiego samolotu w WTC, czytając bajkę z uczniami szkoły w Sarasota). W internecie wspomina się również o niewytłumaczalnym "przestoju" w aktywności Sił Powietrznych USA w czasie ataków.

Ludzie, którzy wiedzieli

Inna popularna teoria spiskowa związana z 9/11 mówi o osobach (i to nie jasnowidzach), którzy mieli dysponować wiedzą o zamachach zanim do nich doszło. Najgłośniej było o Miltonie Billu Cooperze – niezależnym publicyście, który miał zapowiedzieć pozorowany atak Al-Ka’idy na Amerykę w audycji z końca czerwca 2001 r.

– Jeśli usłyszycie, że stoi za tym Osama bin Laden, nie wierzcie w to! Trwa wielki projekt inżynierii społecznej, którego celem jest zmiana poglądów i nastawienia ludzi na całym świecie, szczególnie w USA, co ma pomóc we wprowadzeniu ogólnoświatowego socjalistycznego rządu totalitarnego – ostrzegał.

Niecałe dwa miesiące po 9/11 58-letni Cooper zginął z ręki policjanta przed swoim domem w Eagar (Arizona). Tłumaczono, że zaatakował funkcjonariuszy w chwili, kiedy próbowali aresztować go za uchylanie się od płacenia podatków. Internetowa legenda o Cooperze uznaje jednak, że unieszkodliwiono go, bo wiedział za dużo o przekrętach na szczeblu rządowym.

Krytycy uznają, że Cooper wcale nie dysponował wiedzą o 9/11 uzyskaną od tajnych informatorów, tylko wypowiedział odpowiednie słowa w odpowiednim czasie. Bin Laden odgrażał się bowiem USA od lat.

Znacznie bardziej kontrowersyjny wątek to spekulacje finansowe, jakie miały miejsce na kilka dni przed zamachami. Chodziło m.in. o nagły wzrost tzw. opcji sprzedaży akcji firm, które po atakach z 11 września czekał gwałtowny spadek. Do grupy tej należały m.in. linie lotnicze, których samoloty zostały porwane przez zamachowców oraz firmy mające siedzibę w WTC.

Nie było wątpliwości, że spekulanci musieli posiadać wiedzę o planowanych zamachach. W internecie pojawiają się głosy, że tropy w tej sprawie prowadziły do finansistów powiązanych z Al-Ka’idą lub… CIA. Państwowa komisja ds. 9/11 uznała jednak, że tzw. insider trading (czyli wykorzystywanie niejawnych informacji do celów handlowych) nie miał miejsca, choć w internecie opinie na ten temat są mocno podzielone.

Termit – czyli tajemnica upadku wież

Fizyk Steven E. Jones był jedną z kilku osób, które podawały w wątpliwość możliwość zawalenia się wież WTC wskutek uderzenia w nie samolotów. Badając pył z katastrofy, Jones odnalazł w nim kuleczki zawierające glin i żelazo, które mogły być dowodem na to, że rozpad budynków mógł zostać "przyspieszony" przez termit (materiał pirotechniczny generujący bardzo wysokie temperatury).

Razem z chemikiem Kevinem Ryanem i architektem Richardem Gage, którzy doszli do podobnych wniosków, Jones wystosował list do NIST (Krajowego Instytutu Standaryzacji i Technologii), w którym pojawiła się następująca opinia odnośnie zawalenia się wież World Trade Center:

"Podstawowe zasady inżynierii wskazują, że nieuszkodzona część budynku znajdująca się pod strefą, która została naruszona powinna spowolnić ruch pięter leżących powyżej. Ponadto istniała duża szansa, by stalowa konstrukcja zatrzymała proces rozpadu budynku" – pisali eksperci.

Co więcej, dowodem na użycie termitu lub materiałów wybuchowych do wyburzania budynków w Ground Zero ma być los 7 WTC – niższego sąsiada bliźniaczych wież. Budynek zawalił się, mimo iż nie został trafiony przez samolot. Oficjalnie przyczyną jego zniszczenia był pożar oraz ciężkie elementy odrywające się od WTC 1.

Jones i kilku innych sugerowali jednak, że 7 WTC został zniszczony w wyniku kontrolowanego wyburzenia przez służby, które chciały w ten sposób zatrzeć ślady po swoim udziale w zamachu. Zwolennicy teorii spisku twierdzą, że CIA i Secret Service wynajmowały w budynku biura, z których miały nadzorować detonacje ładunków wewnątrz bliźniaczych wież, co doprowadziło do ich zawalenia się.

Kurz opadł, pozostał rak

Pył unoszący się w "strefie zero" był "toksyczny jak diabli" – twierdził prof. Thomas Cahill, ekspert od zanieczyszczeń. Trująca chmura składała się z drobinek betonu oraz 2,5 tys. innych substancji, w tym azbestu, ołowiu, dioksyn i rtęci.

Tymczasem tydzień po zamachu Agencja Ochrony Środowiska wydała raport, z którego wynikało, że powietrze na Dolnym Manhattanie i w całym Nowym Jorku było w stu procentach bezpieczne. Jak się wkrótce okazało, Biały Dom naciskał na agencję, by nie publikowała informacji o realnym zagrożeniu dla zdrowia mieszkańców i członków ekip przeszukujących ruiny WTC, wśród których śmierć powoli zaczęła zbierać swoje żniwo.

Na początku 2006 r. 34-letni James Zadroga – nowojorski policjant polskiego pochodzenia, zmarł w wyniku choroby układu oddechowego, która, zdaniem lekarzy, była konsekwencją jego udziału w akcji ratunkowej 11 września. W płucach denata znaleziono ślady akrylu, gipsu i innych substancji, których się wtedy nawdychał.

Sprawa Zadrogi ożywiła dyskusję o bezpieczeństwie członków akcji ratunkowej po zamachu na WTC oraz ekip porządkujących Ground Zero, którzy byli narażeni na długotrwałe działanie trujących substancji, jakie unosiły się tam jeszcze kilka miesięcy po zamachach.

Dla wielu było już jednak za późno. Raport opublikowany w 2012 r. przez The Journal of American Medical Association wskazywał, że ok. 1200 osób biorących udział w akcji ratunkowej lub porządkowej w ruinach WTC zachorowało w kolejnych latach na raka (dominowały nowotwory prostaty, tarczycy oraz układu krwiotwórczego), choć u niektórych choroba mogła się rozwijać wcześniej. Jeszcze bardziej pesymistyczne były ustalenia Nowojorskiego Stanowego Centrum Zdrowia sugerujące, że tylko do 2008 r. zmarło ok. 200 uczestników akcji ratunkowej w strefie zero, spośród których 55 osób cierpiało na raka płuc.

"Drobne" nieścisłości w oficjalnej wersji

Z 9/11 wiążą się też inne teorie spiskowe skoncentrowane na "niewygodnych" pytaniach o przebieg zamachów i ich konsekwencje polityczne. Wiele wątpliwości wywołali eksperci, w tym były gubernator New Jersey Thomas Kean kierujący parlamentarną komisją ds. wydarzeń z 11 września, który twierdził wprost, że 16 z 19 islamistów biorących udział w zamachach w ogóle nie powinno zostać wpuszczonych na terytorium USA z powodu problemów z ich wizami oraz paszportami.

Szczególne wątpliwości budził 29-letni Hani Handżur – porywacz pilotujący samolot American Airlines, który uderzył w Pentagon. Okazało się, że Saudyjczyk na miesiąc przed zamachem pobierał "lekcje" pilotażu na maleńkiej Cessnie 172. Instruktor Marcel Bernard odnotował, że Handżur miał problemy z opanowaniem maszyny i nie radził sobie w powietrzu (mimo posiadania licencji pilota od 1999 roku). W jaki sposób zdołał więc naprowadzić ważącego dziesiątki ton Boeinga 757 na Pentagon? – pytają zwolennicy teorii spisku.

Kontrowersje wywołały też pogłoski, że 11 września 2001 wielu vipów miało zrezygnować z podróży samolotem. Wśród nich miał być Salman Rushdie (autor antyislamskich "Szatańskich wersetów") od lat będący pod nadzorem Scotland Yardu, który ostrzegł pisarza przed wiszącym w powietrzu niebezpieczeństwem. W internecie można również znaleźć informacje, że w dzień ataków "przypadkowo" przeniesiono z World Trade Center do pobliskiego hotelu spotkanie, na którym obecny był kuzyn prezydenta Busha, Jim Pierce. Fałszywe okazały się natomiast pogłoski o tym, że 11 września grupa pracowników WTC pochodzących z Izraela nie zgłosiła się do pracy.

To wszystko zaledwie część wątpliwości odnośnie 9/11, jakie nadal pokutują w sieci. Wiele z wymienionych teorii spiskowych stało się tematem ekspertyz, które wyjaśniły narosłe niejasności. Niemniej jednak, 15 lat po tragedii wiele furtek pozostaje otwartych i, co dziwne, nie robi się wiele, by je pozamykać…

Źródło: http://strefatajemnic.onet.pl/teorie-sp ... cje/t9h8ye

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Strona 1 z 1 [ Posty: 1 ] Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Teorie Spiskowe

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg
cron


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.12 | 08.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 0.204s | 27 Queries | GZIP : Off ]