Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
59e4868a0b30361dc6609b07ea7d7870
LIVE-STREAM FN 2 lipca 2018, godz. 20.00 "Światowy Dzień UFO (ang. World UFO Day) – święto obchodzone corocznie 2 lipca (od 2001) upamiętniające katastrofę UFO w Roswell w 1947 roku. To znakomita okazja, aby porozmawiać o Niezidentyfikowanych Obiektach Latających."
59e4868a0b30361dc6609b07ea7d7870
Strona 1 z 3 [ Posty: 65 ]

*1 2 3 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: niedziela, 11 sie 2013, 11:05
Tajemnicza Wyspa
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Oficer FN
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Wybaczcie proszę, że dopiero teraz piszę kilka słów w „Dzienniku Pokładowym”, ale po powrocie z USA dosłownie zostałem zasypany różnymi zawodowymi sprawami, które oczywiście „były spóźnione i wymagały natychmiastowej interwencji”. Teraz powoli dopiero porządkuję różne rzeczy.
[...]
więcej po kliknięciu na link poniżej

http://www.nautilus.org.pl/index.php?p=dziennik&id=109

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=MYyO_tINHq0

Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: niedziela, 11 sie 2013, 14:13
oskar

reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Cytuj:
Powiedziałem, że chcę pokazać zdjęcia, które zostały przez polskich pasjonatów UFO z konkurencyjnych wobec naszego portali zdemaskowane w każdym calu, obiekt został rozszyfrowany jako dwie połączone miski, a autorzy oszustwa natychmiast opluci, wyśmiani i wytupani.


Przeczytałem chyba wszystko co na temat Zdanów zostało napisane. I jednoznacznie widać, że to jedna osoba "opluwa" wszystkich wyśmiewa wszystko to, co inni starali się obiektywnie ocenić . I jest to załogant Nautilusa Dar Kraków. Tajemnicza Wyspo ,przeczytaj obiektywnie , bez uprzedzeń, to co napisano tutaj na forum.
Tutejsi dawni Userzy pokazali małe uchybienia w historii opowiadanej przez tego głównego świadka , jednak jest ich cała masa .
Niestety nie mogę dokopać się do raportów pana Rafała Nowickiego , ale jeśli są tak samo rzetelne jak jego filmik z rzucania miskami , ten z burleskową muzyką, to raczej nic nie straciłem.
Userzy podeszli bardzo merytorycznie, cienie obiektu na polu, odbicia w miskach ,łatwość zrobienia takiego obiektu, jego lustrzana powierzchnia, nieścisłości w historii (jeśli zatrzymał się ze zblokowanymi hamulcami to jak się znalazł na poboczu) i podobne . To nie jest szkalowanie działalności fundacji tylko chęć rzetelnej oceny wiedzionej ciekawością. Aż żałuje , że wówczas nie interesowałem się tą tematyką.
Jedyną stroną, która w sposób nie przebierający w słowach pisze o "Nautilusie" ,jest strona ignorowana przez wszystkie portale, jest w na niej więcej inwektyw niż na meczu piłkarskim.
A swoją drogą to o jakiej konkurencji piszesz. Wiarygodna jest tylko I.N.F.R.A ale to nie konkurencja, utrzymuje sie z prywatnych datków, nie ma reklam, podobnie jak na stronach fundacji, więc gdzie tu konkurencja.
Bardzo proszę przeczytaj to co napisał DAR-Kraków i Jazmot do usera który starał się wyjaśnić sprawę jesiennego zdjęcia gdzie balonik z tygryskiem był początkowo brany za ufo. To on był ośmieszany, niemalże pogardliwie traktowany ,jak się okazało miał rację. Ale już go tu nie ma ?
Chyba to opluwanie pochodzi nie z tej strony którą opisujesz w dzienniku pokładowym. Szkoda.

"Oskar, głupoty piszesz." Ja raczej trzymać się będę : Najpierw pomyśl, potem napisz, przeczytaj to co napisałeś i jeśli chcesz to wykasować, zrób to !.
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: niedziela, 11 sie 2013, 19:01
aleksandra137
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Nawiązał Kontakt
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 17 maja 2018, 18:18
 
   
0
Po przeczytaniu tej relacji oraz tekstu z głównej strony dot. rozpadu atomu mam wrażenie, że Obcy, którzy niewątpliwie istnieją, nie tyle chronią nas, co cały funkcjonujący w harmonii system wszechświata, którego jesteśmy częścią...czy tak?

----------------
"Prawda czy fałsz: Zjawiska paranormalne" to program emitowany obecnie przez Scifi Universal. Pouczający, aczkolwiek lekko wkurzający. Ekipa naukowców bada z YT sfilmowane zjawiska paranormalne, UFO itd i ocenia, czy to prawda czy fake. Ten program udowadnia, jak trudno zweryfikować prawdziwość danego przypadku, ponieważ za pomocą dzisiejszej technologii można zrobić właściwie wszystko. Wkurzające w tym jest to, że kiedy naukowcom uda się powtórzyć dany przypadek z góry klasyfikują go jako fake. Historia, relacje i wiarygodność świadków się nie liczą. Czy tak powinna wyglądać rzetelna ocena ? Czy to, że ktoś rzucił miską w górę i zrobił całkiem udane zdjęcie dyskwalifikuje całe wydarzenie w Zdanach? Odpowiedzcie sobie sami.
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: niedziela, 11 sie 2013, 19:35
mancias
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Niestety, ale twórcy tego dokumentu postępują zgodnie z zasadą Brzytwy Ockhama Klik. Wbrew pozorom to bardzo mądre prawo, w myśl którego rzeczywiście lepiej wybrać opcję, że w Zdanach latały sklejone miski niż kosmici.
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: niedziela, 11 sie 2013, 21:05
Wedrowiec
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Brzytwa Ockhama jest podstawowym narzędziem we wszelkich badaniach, w każdej dziedzinie nauki. Od historii literatury, po paranaukową np. astrobiologię.
Nie mnoży się bytów nad potrzebę, nie wymyśla się jeno potencjalnie istniejących światów, nie tworzy się bajkowych hipotez. Przed wszystkim innym, najważniejsze, najbardziej istotne - są najprostsze rozwiązania/tłumaczenia. Dopiero wtedy, gdy zawodzą - szukamy rozwiązań wymykających się znanemu nam/nauce opisaniu świata.

Zdany... Cóż, to już nie jest nauka, paranauka nawet. To jest religijny dogmat. Z "ludźmi z FN" nie da się o tym racjonalnie rozmawiać. No bo dogmat, dogmatów się nie podważa, podważanie dogmatów to herezja. A niestety, czy "stety" (zależy od opcji) FN ma wszelkie cechy sekty/organizacji religijnej/ideologicznej.

FN jest ortodoksyjnie zamknięta nawet bardziej, niż Kościół Katolicki w swojej ekstremalnie ortodoksyjnej wersji. Kościół ma swoich niebanalnych intelektualistów, którzy potrafią się otworzyć i podjąć dyskurs. I uargumentować solidnie swoje stanowisko. Zaś FN wystawia na pierwszą linię ognia pana DAR_Kraków, którego elokwencja i erudycja pozostawiają, niestety, wiele do życzenia.
FN unika jak diabeł wody święconej dyskursu naukowego.
Zatem - w najlepszym przypadku - mamy do czynienia z nawiedzoną amatorszczyzną i zabawą. W najgorszym - który jawi mi się jako bardzo prawdopodobny - mamy do czynienia z sektą.
Na poziomie ontologicznym nie da się pogadać - dostanie się kubeł pomyj co najwyżej.
W ogóle - szkoda czasu i atłasu.

Pozdrawiam serdecznie
Wędrowiec
Ps. Fajnie, że tu, na Forum, są ludzie o otwartych umysłach, z którymi można i warto rozmawiać. Analityczne posty Szanownych Forumowiczów wnoszą znacznie, niesłychanie więcej światła, niż betonowe, sekciarskie stanowisko Fundacji.

Sorrow is better than joy.
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: poniedziałek, 12 sie 2013, 06:47
Harpokrates
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Dzień Dobry wszystkim,
Jestem nowym forumowiczem, choć na strony Fundacji Nautilius wchodzę od 3 lat. Miałem ogromną przyjemność poznać pana Roberta Bernatowicza podczas jego wykładu w Zakopanem, które było na zaproszenie młodzieży właśnie trzy lata temu. Wtedy po raz zobaczyłem zdjęcia ze Zdanów, a potem przysłuchiwałem się rozmowie p. Roberta przy kolacji. Rzeczy, które mówił o okolicznościach pośrednich związanych z tymi zdjęciami były tak ciekawe, że zainteresowałem się tą historią. Otrzymałem także od p. Roberta oryginały zdjęć na pocztę internetową. Od tego czasu można powiedzieć fascynuje mnie ta historia. Na stronie przeczytałem Dziennik Pokładowy i zobaczyłem przez przypadek, że jest także poruszone na forum.
Napisałem do p. Roberta w tej sprawie i otrzymałem propozycję, żeby na kilka pytań odpowiedział Rafał Nowicki. Może zacytuję treść korespondencji

w sprawie Zdanów nie ma żadnych tajemnic, żadnych niewygodnych pytań - proszę mi wierzyć. Jest taka postać, nasz kolega z Inowrocławia Rafał Nowicki. On nigdy nie był związany z FN, co zawsze podkreślał na wszelkie możliwe sposoby. Zależało mu bowiem na tym, aby utrzymywać dobre relacje z tzw. badaczami, którzy przyjeżdżali na forum we Wrocławiu, a to całe zakompleksione do imentu towarzystwo na samo hasło "Nautilus"... No więc Rafał zawsze podkreślał, że z FN nie ma nic wspólnego poza jedynie kontaktami ze mną czy moimi przyjaciółmi. I tak się szczęśliwie złożyło, że Rafał zajął się tą historią od samego początku w stopniu takim, że wie o niej wszystko. Już po kilku wizytach u Macieja Talachy w domu zorientował się, że ma do czynienia z historią wyjątkową, która zdarza się raz na kilka lat. Przy okazji - to Rafał ustalił, że drugim policjantem w tym samochodzie był xxxxxx z-ca komendanta policji i że panowie jechali do burdelu. Zresztą - podziwiałem Rafała w tym, że po prostu wchodził do domu Talachy prawie co drugi dzień... Oczywiście żartuję, ale był u niego w domu bardzo często.
Rafał Nowicki jest niczym "wrzód na tyłku" tego całego głąbiarstwa na siłę starającego się sprowadzić Zdany do oszustwa z miskami. Po pierwsze - dystansuje się od Fundacji. Po drugie praktycznie nie utrzymuję z nim kontaktów poza e-mailami raz, dwa razy w roku. Po trzecie wie o Zdanach wszystko. Rafał opowiadał mi, jak komiczne sceny rozgrywały się we Wrocławiu, gdzie pojawili się ludzie nazywający się "prawdziwymi badaczami". Dzieliło ich wszystko, a łączyło jedno - zwierzęca zawiść do Fundacji i mojej osoby i oczywiście absolutne, pełne negowanie Zdanów jako "rzucania miskami". Kiedy Rafał próbował z nimi rozmawiać, oni uciekali! To mali ludzie, takie polskie piekiełko. Żaden z nich nie dotarł do świadków, żaden z nich nie rozmawiał z dziennikarzami Faktu, żaden z nich nie rozmawiał z Andrzejem Woźniakiem, byłym policjantem, który przekazał zdjęcia dla Faktu i który teraz informuje mnie o stanie Macieja Talachy (umiera na raka w hospicjum). Ta cała gromada durniów nie miała nawet oryginałów zdjęć! Wiedzieli tylko jedno - tę historię trzeba zanegować, bo zdjęcia są tak dobre, że wszystko co mają oni blednie i znika.

Panie Marcinie, proszę porozmawiać z Rafałem Nowickim. On zorientował się, że ta cała grupa pożal się Boże "znawców Zdanów" dobrze wie, że zdjęcia są prawdziwe. Oni dobrze wiedzą, że Rafał nie jest typem człowieka, który by kłamał w tej sprawie. Rafał z lubością publikował na swojej stronie sprawę związaną z przysłaniem do nas fałszywek, które spotkały się z radosnym wyciem tych durniów! Miałem o to do niego pretensję, ale mniejsza z tym - mówiąc krótko jeśli Zdany byłyby fałszem, Rafał opublikował by to natychmiast. Proszę mi wierzyć - wiem co mówię! Wracając do tematu - ci wszyscy ludzie dobrze wiedzą, że nie ma siły, aby zmusić policjantów w tym z-ce komendanta do kłamstwa w sprawie jakiś zdjęć! Nie ma takiej siły, nie ma takiego sposobu. Oni dobrze wiedzą, że zdjęcie, na którym obiekt ze Zdanów jest na wysokości ponad 20 metrów jest nie do zrobienia. Te półgłówki mogą rzucać miskami całymi dniami, a żaden z nich nie rzuci wyżej niż 8-10 metrów (trzecie piętro budynku). Oni to znakomicie wiedzą, a poza tym jak powiedział Rafał nie mają nic. Ich ekspertyzy to jedynie jakieś zdjęcia z rzutów miskami - w ogóle nie ma o czym mówieć. Proszę zadać Rafałowi każde pytanie, bez wyjątku. Nawet o relacje ze mną, a raczej ich brak od wielu lat - nie spotykamy się, przez telefon rozmawiamy może raz, dwa razy w roku. I ten człowiek mówi o Zdanach w sposób, który naprawdę tych małych ludzi doprowadza do furii! Ale to i tak nie ma znaczenia. W każdym razie jestem gotowy udostępnić Panu wszelkie materiały. Proszę zalogować się na Hydeparku, gdyż tam będzie w stanie je Pan publikować. ....

Mam kontakt do Rafała Nowickiego. Zbieram pytania w sprawie Zdanów, na które na pewno uzyskam odpowiedź. Proponuję uczynić to miejsce takim forum wymiany informacji o Zdanach. Ja absolutnie wierzę w prawdziwość tego przypadku, ale myślę, że to nie przeszkadza w obiektywności. Ja przynajmniej zrobię wszystko, aby tak było.
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: poniedziałek, 12 sie 2013, 06:58
aleksandra137
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Nawiązał Kontakt
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 17 maja 2018, 18:18
 
   
0
Harpo..., szkoda, że ten tekst nie pojawił się wcześniej. :)
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: poniedziałek, 12 sie 2013, 07:05
Harpokrates
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Dzień dobry! Bardzo się cieszę, że komuś spodobał się mój pomysł. A w ogóle cieszę się, że trafiłem na to forum. Na pewno ludzie powinni poznać kulisy związane z tym przypadkiem, w tym skandaliczne listy do pracy Roberta wysyłane przez tych ludzi. To naprawdę się w głowie nie mieści, do czego posunęli się ci ludzie, nie mogłem wierzyć w to, co opowiadał p. Robert. To trzeba wszystko opublikować, bo to także pokazuje prawdę o Zdanach. W każdym razie czekam na pytania.
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: poniedziałek, 12 sie 2013, 08:17
Archeozoolog
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 sty 2018, 18:39
 
   
0
Bardzo fajnie, że przyszedłeś do Nas. My tu na forum mieliśmy nie raz i nie dwa dyskusje na temat prawdziwości zdjęć ze Zdanów jak i całej tej historii. Możesz przeszukać forum i poczytać stare wpisy (w większości sceptyczne). Miło, że chcesz ukazać tę historię w zupełnie nieznanym dla Nas świetle. Czekamy na dalsze relacje.

Co jest ciekawe w Zdanach to, to, że podobnych z wyglądu i zachowania obiektów jak owe "dwie sklejone miski" było kilka, chyba nawet FN i my tu na forum dyskutowaliśmy o tym. Na YT jest tego więcej.
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: poniedziałek, 12 sie 2013, 09:26
oskar

reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Pytania masz na tym forum, wtemacie o Zdanach.
Zanim zaczniesz zadawać pytania ,przeczytaj to co napisano. Raporty fundacji - zwłaszcza .
Nie wiem czy ktoś jest tu związany z Wrocławiem :shock: nie wiem o co chodzi ale to nie jest batalia o Nautilusa tylko recjonalne podejście. Jeśli pan Nowicki kręci filmik jak to jest niemożliwe rzucić miską a byle jakiś gostek w okularach i kucyku robi identyczne zdjęcia, to daje trochę do myślenia.
Ale gdzieś już były zapisane pytania w związku z tą sprawą i nie było odpowiedzi. Nie mogę znaleźć raportu Nowickiego .Na stronie wylatowo.xxx.xx jest tylko wzmianka że ma być zrobiony bo wyszły na jaw nowe okoliczności.
Ale czy nie jest to tak, że to kolejna wersja ulepszona? To chyba nie tak powinno być. I to nie chodzi o cel podróży, tylko przebieg zdarzeń.

"Oskar, głupoty piszesz." Ja raczej trzymać się będę : Najpierw pomyśl, potem napisz, przeczytaj to co napisałeś i jeśli chcesz to wykasować, zrób to !.
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: poniedziałek, 12 sie 2013, 12:31
oskar

reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Czy to na tym sympozjum była ekipa ? http://www.mufonsymposium.org/
Jeśli tak, to gdzie można o was przeczytać ?

"Oskar, głupoty piszesz." Ja raczej trzymać się będę : Najpierw pomyśl, potem napisz, przeczytaj to co napisałeś i jeśli chcesz to wykasować, zrób to !.
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: poniedziałek, 12 sie 2013, 15:36
Z Piekła Rodem

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
oskar napisał(a):
Czy to na tym sympozjum była ekipa ? http://www.mufonsymposium.org/
Jeśli tak, to gdzie można o was przeczytać ?

Nigdzie nie można. Na stronie nie występuje nigdzie nazwa "Nautilus" ani nawet nazwisko żadnego z członków FN. Nic, absolutnie nic. Jeśli w ogóle Nautilianie tam byli, to tylko i wyłącznie w charakterze nic nie znaczących słuchaczy.
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: poniedziałek, 12 sie 2013, 18:04
Harpokrates
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Dziękuję za wszystkie słowa poparcia, które dostałem po moim wpisie w Hydeparku! Dziękuję panu Darkowi za niezwykle ciekawą korespondencję mejlową, którą prowadził w sprawie Zdanów. Jestem przekonany, że ta historia jest prawdziwa i ta prawda broni się znakomicie. Wiem, że ludzie FN chcą odwiedzić w hospicjum Macieja Talachę i postaram się tam być także. Uważam, że Zdany bronią się w każdym punkcie, dosłownie w każdym punkcie. Zdany mogą stać się numerem jeden polskich historii związanych z UFO, a ponieważ FN jest jedyną w historii Polski organizacją spotykającą się z pasjonatami UFO na świecie - stanie się historią światową. Życzę tego temu przypadkowi z całego serca, bo na to zasługuje.
Proszę o zbieranie tych pytań i publikowanie w tym miejscu, bo jakieś przemyślenia o "miskach rzuconych przez frajerów z policji dla Faktu" są po prostu nieporozumieniem. Proszę o pytania. Oto przykłady pytań:

Co sprawiło, że Maciej Talacha nawet w hospicjum na łożu śmierci cały czas mówi, że nikt nie rzucał miskami, lecz to zdarzyło się naprawdę?

Co skłoniło zastępcę szefa siedleckiej policji do rzucania miskami?

Dlaczego nikt z rzucających miskami się do tej pory nie ujawnił?

Kto próbował zniszczyć p. Roberta wysyłając do jego pracy (na adres jego redakcji) bezwstydne, obrzydliwe paszkwile opluwające jego osobę po publikacji ze Zdanów?

To kilka pytań, które na razie otrzymałem. Ale proszę o następne (proszę o wpisywanie je w ramach tej dyskusji). Ze strony FN mam zielone światło na wszelkie pytania i już te materiały które mam są mocne, bardzo mocne. Ta historia zasługuje na znacznie więcej, niż było na stronach. Pan Robert przesłał mi fragment książki o historii o Zdanach i dosłownie czytałem bez przerwy dwie godziny. To jest dokładnie to panie Robercie, co jest potrzebne. W każdym razie naprawdę cieszę się, że przyłożę małą cegiełkę do tej sprawy.
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: poniedziałek, 12 sie 2013, 18:33
aleksandra137
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Nawiązał Kontakt
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 17 maja 2018, 18:18
 
   
0
Należę do nielicznych, którzy akurat wierzą w Zdany, mam konkretne pytania;
- co jakiś czas na świecie pojawia się obiekt podobny do "miski" ze Zdanów, np. ostatnio z 31 lipca z Kalifornii. Z czym mamy do czynienia? Do czego ten obiekt może służyć?

Obrazek

Obrazek

- w interpretacji niektórych zdjęć (np. dziury w ziemi) i zjawisk brał udział K. Jackowski, czy w tym przypadku spytano go, co o tym sądzi ?
- jak ufolodzy z Mufonu ocenili ten przypadek? Czy dzięki swoim doświadczeniom wnieśli coś nowego w rozwiązaniu tego przypadku?
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: poniedziałek, 12 sie 2013, 21:32
oskar

reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Jest tu już wątek o Zdanach . Po co dublować ? wystarczy podgrzać na patelni
Zobacz na forum "I" temat o Zdanach dlatego że pan Rafał Nowicki był już w radio "teoria chaosu" i jest tam jego kompletne wystąpienie. Jest też to co chcesz zrobić tu tj. pytania i Jego odpowiedzi. To jest ich brak i głupawka.
Dlatego jedynym rozwiązaniem byłoby zaproszenie kilku osób które są za i kilka osób przeciw, spotkanie musiałoby się odbyć w miejscu tego incydentu.
Dojazd na własny koszt.
I teraz propozycje zaproszenia gości. Ja proponuje ze strony tych co za pana Rafała Nowickiego, Roberta Bernatowicza i jedną dwie inne osoby z wyjątkiem usera "Daro kraków" . To nie ma być kłótnia z wyzwiskami tylko merytoryczna dyskusja z elementami wizji lokalnej.
Po stronie przeciw warto by było gdyby przyjechał ten gość z kucykiem ,tyle tylko,że on jest pokroju "Daro kraków" i w tym jest problem utilus ?, tego usera od zapiętych kurtek i wchodzenia pod poloneza ark/arek ? (jakoś tak)
Chodzi o rzucających miskami, Kanu z jego czajniczkiem. Całość nagrywać i niezależnie od tego co się nagra udostępnić na Y.T.

Tu jest wpis Kapitana i moje pytanie dotyczące ich obecności na tym spotkaniu . Nie mogę dopatrzeć się Nautilusa jako prelegenta .W jakim zatem charakterze tam byliście ? Nie widzę tam nic o jakimkolwiek wystąpieniu kogokolwiek z Polski. Może jest gdzieś a ja po prostu tego nie widzę. Zapodajcie jakiś link.

"Oskar, głupoty piszesz." Ja raczej trzymać się będę : Najpierw pomyśl, potem napisz, przeczytaj to co napisałeś i jeśli chcesz to wykasować, zrób to !.
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: poniedziałek, 12 sie 2013, 23:06
Z Piekła Rodem

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
oskar napisał(a):
I teraz propozycje zaproszenia gości. Ja proponuje ze strony tych co za pana Rafała Nowickiego, Roberta Bernatowicza i jedną dwie inne osoby z wyjątkiem usera "Daro kraków" . To nie ma być kłótnia z wyzwiskami tylko merytoryczna dyskusja z elementami wizji lokalnej.
Po stronie przeciw warto by było gdyby przyjechał ten gość z kucykiem ,tyle tylko,że on jest pokroju "Daro kraków" i w tym jest problem utilus ?, tego usera od zapiętych kurtek i wchodzenia pod poloneza ark/arek ? (jakoś tak)
Chodzi o rzucających miskami, Kanu z jego czajniczkiem. Całość nagrywać i niezależnie od tego co się nagra udostępnić na Y.T.


Mnie się wydaje, że na pewno powinien się pojawić utilus vel prestissimoLIVE vel Tomasz Sidor vel fryzjer z Warszawy, tylko najpierw musiałby złożyć zapewnienie przed kamerą, że będzie wykładał swoje zdanie w sprawie Zdanów w sposób spokojny, wyważony, bez przekleństw i inwektywów :)

Warto też, aby pojawił się ktoś z I.n.f.r.y, która jak wiadomo do sprawy Zdanów podchodzi bardzo sceptycznie.

oskar napisał(a):
Nie mogę dopatrzeć się Nautilusa jako prelegenta .W jakim zatem charakterze tam byliście ? Nie widzę tam nic o jakimkolwiek wystąpieniu kogokolwiek z Polski. Może jest gdzieś a ja po prostu tego nie widzę. Zapodajcie jakiś link.

Nie ma nigdzie żadnej informacji o wystąpieniu kogokolwiek z Polski w charakterze prelegenta (no chyba że w przerwie na korytarzu albo w kiblu). Informacja o "niezliczonej ilości prelekcji" pana Bernatowicza wygląda w tym kontekście na zwykłe kłamstwo. Zresztą można to łatwo sprawdzić w Google, wpisując frazę:

site:mufonsymposium.org

i dalej jakieś hasło typu Poland, Polish, Nautilus, Bernatowicz, Zdany, itd. Nie ma dosłownie nic, zero wyników. Podobnie zresztą gdy sprawdzimy samą stronę MUFON-u (http://mufon.com/).
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: wtorek, 13 sie 2013, 08:52
DAR_Krakow
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Do Harpokrates:
Kolego,
Zrobiłeś znakomitą robotę, bo swoim postem naprawdę porządnie kopnąłeś w tyłek tych zakłamanych ludzi, małych obłudników, którzy od lat próbują podważyć historię ze Zdanów dobrze wiedząc, że jest prawdziwa. Tak rzeczywiście mówi Rafał Nowicki, który z nimi się spotyka. Skąd wiadomo, że celnie trafiłeś ich w tyłek i zabolało? A stąd, że natychmiast aby trochę "zrównoważyć twój post" wrzucili wątek z Las Vegas, że niby "byli, w sumie nie byli, bo nic nie ma na stronach MUFON itp.". Dla porządku tylko dodajmy, że te zakłamane jełopy nigdzie nie wyjeżdżają, tylko siedzą w tym polskim grajdole i czerwone na gębach z zawiści "czytają na Nautilusie", z nikim z zachodu się nie spotykają, a jak przyjdzie co do czego, to się okazuję, że ten ich angielski to jedynie "dukanie żałosne"... Stąd to te wyjazdy Nautilusa po świecie tak ich bolą, tak próbują "podważyć i opluć"! To wszystko świadczy, że trafiłeś celnie Harpokrates ze Zdanami - musisz nauczyć się czytać takie sygnały! Na nic się zdadzą ich szydercze wyszukiwania na stronach MUFON-u, gdzie ten Nautilus, żeby "opluć" - byłem na miejscu z Robertem i wiem, że sprawa Zdanów dosłownie poszła w świata w skali, w jakiej nigdy przez żadne publikacje tego osiągnąć by się nie dało, był to bowiem kontakt osobisty. Do Las Vegas z całego świata przyjechało prawie 2 tysiące osób, dyskutantów było dwunastu - jedenastu Amerykanów z MUFON i jeden Francuz. W przyszłym roku ma się trochę zmienić formuła spotkania, ale o tym napisze więcej Robert w serwisie. W każdym razie Harpokrates - składam ci gratulacje, bo trafiłeś bracie celnie!

A teraz Zdany - nie będzie żadnych dyskusji z 3-4 panami, których żadne argumenty nie przekonają, bo nie mogą. Zresztą styl niektórych panów to istna "miazga stylistyczna i składniowa", bardzo typowa dla niektórych dobrze nam znanych "badaczy od siedmiu boleści" od lat plujących na Zdany i nienawidzących FN ile wlezie. I tak nazwijmy takiego badacza, żeby nikogo nie obrazić - 'miazga językowa`, albo nawet inaczej - 'miazga stylu i składni'. Przybrał on na forum jakiś tam nick godny oskara, jakiś anonimowy awatar, bo tak najłatwiej pluć. I co, chcecie mi powiedzieć, że taka 'miazga' nagle powie:
- No tak, przekonaliście mnie do Zdanów... tak, tego rzeczywiście się nie da zrobić... to mnie przekonuje!
Przecież on w ten sposób przyzna się, że jest głupkiem, że przez tyle lat bredził pierdoły o "miskach", że jego wiedza jest podobna jak styl i składnia pisanych zdań - pokraczna i żałosna. Czy ktoś wierzy, że taka "miazga stylu i składni" uzna po jakieś dyskusji przypadek Zdanów? Nie rozśmieszajcie mnie... ;)))))

Ponownie te wszelkie anonimowe chojraki od siedmiu boleści będą pisały, że "nic nie pokazali", że "Nowicki cały czas powtarza to samo" i tak dalej i tak dalej. Ilu tych "miazgopodobnych jest"? A kilku... Rafał rzeczywiście powtarza cały czas Robertowi - oni znakomicie wiedzą, że Zdany są prawdziwe! Nigdy, do grobowej deski się do tego nie przyznają, bo to by oznaczało przyznanie się do tego, że są zakłamanymi, obłudnymi moćkami z kompleksami wobec zwłaszcza postaci Roberta wielkimi, jak rozdymana przez upalne słońce zdechła krowa na pastwisku... ;)

Na moje posty mam pełną zgodę ludzi (piszę to dla moderatorów), którzy płacą za utrzymanie tego serwera, gdyż ja także za niego płacę - zaznaczam to dla wszelkich "pięknoduchów", których tak bardzo oburza nazywanie tych zakłamanych obłudników durniami... ale naprawdę oni na to zasługują!

O tym, co to zakłamane towarzystwo pisało w listach wysyłanych do pracy Roberta, do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, żeby go zniszczyć, żeby pozbawić go pracy - jeszcze napiszę. Było to po publikacji zdjęć ze Zdanów. Wszystko dlatego. że zdjęcia ze Zdanów ich tak zabolały, oni aż zawyli... Wtedy posunęli się do rzeczy już nawet nie haniebnej, ale po prostu nadającej się do prokuratora. Teraz ci sami ludzie (naprawdę rozpoznanie ich po nazwiskach nie jest żadnym problemem, bo nie potrafią pisać poprawnie po polsku i mają bardzo charakterystyczny styl i błędy językowe, które popełniają także na swoich nieczytanych przez nikogo blogach) nadal tutaj uaktywniają się anonimowo (bo tak najłatwiej) w sprawie Zdanów.

Tymczasem o Zdanach powstanie film animowany. To będzie kolejna produkcja po tej o Emilcinie. Planujemy cały cykl o historiach ufologicznych z Polski. Zajawkę filmu o Emilcinie już pewnie wszyscy widzieli, ale warto ją przypomnieć:

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=zuN3O6UWKWc

Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: wtorek, 13 sie 2013, 09:34
oskar

reputacja neutralna
W drodze na księżyc
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Cytuj:
I tak nazwijmy takiego badacza, żeby nikogo nie obrazić - 'miazga językowa`, albo nawet inaczej - 'miazga stylu i składni'. Przybrał on na forum jakiś tam nick godny oskara, jakiś anonimowy awatar, bo tak najłatwiej pluć.

Do mnie pijesz, jeśli sądzisz ,że jestem Arkadiuszem Miazgą to jesteś głupszy niz ustawa przwiduje.
Nie miałem żadnych złych intencji pytając o wasze wystąpienie . Skoro kpt. mówi że zgłosił temat wiarygodności zdjęc jako takich , że mówiono o Polakach i polskim incydencie to chciałem po prostu w orginale przeczytać czy posłuchać co takiego mówiono. I okazuje się że : opluwam nautilusa , mam miazgę w mózgu ,jestem głupkiem i na dodatek obśmiano moje imię (jest prawdziwe jeśli już) . Tymczasem :
Cytuj:
byłem na miejscu z Robertem i wiem, że sprawa Zdanów dosłownie poszła w świata w skali, w jakiej nigdy przez żadne publikacje tego osiągnąć by się nie dało, był to bowiem kontakt osobisty
:roll:
I jeszcze
Cytuj:
Na moje posty mam pełną zgodę ludzi (piszę to dla moderatorów), którzy płacą za utrzymanie tego serwera, gdyż ja także za niego płacę - zaznaczam to dla wszelkich "pięknoduchów", których tak bardzo oburza nazywanie tych zakłamanych obłudników durniami... ale naprawdę oni na to zasługują!



To ,że płacisz nie zwalnia Cie od zachowania kultury .

"Oskar, głupoty piszesz." Ja raczej trzymać się będę : Najpierw pomyśl, potem napisz, przeczytaj to co napisałeś i jeśli chcesz to wykasować, zrób to !.
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: wtorek, 13 sie 2013, 12:42
aleksandra137
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Nawiązał Kontakt
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 17 maja 2018, 18:18
 
   
0
1/. Oskar, Dar nie miał na myśli ciebie. :)

2/. Dar...ty naprawdę potrafisz podnieść ciśnienie :lol: , choć tym razem miałam wrażenie, że starasz się trzymać "język" na uwięzi. Muszę ci jednak przyznać, że zdarzają się sytuacje, kiedy trzeba "walnąć w stół"...

3/. Powracając do meritum...przeglądając zagraniczne portale ufologiczne zauważyłam, że jeśli pojawia się informacja o Zdanach, pisze się o tym pozytywnie i porównuje się ten incydent do przypadku z 17 września 1986 dot. Japanese Airlines Flight 1628 . Kształt jest niemal identyczny, jednakże wg świadków obiekt był ogromny. Mamy więc "michę" :) w skali micro i macro.

Obrazek

Obrazek

Jakieś wyjaśnienie ?


http://pl.scribd.com/doc/150478033/Dasar-dasar-UFO
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: wtorek, 13 sie 2013, 13:10
zaciekawiony

reputacja bardzo dobra
Galaktyka Andromedy
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 2 kwi 2018, 11:18
 
   
0
Obawiam się, że zaproszenie Utiliusa, skończyłoby się tak samo jak zaproszenie Daru Krakowskiej Młodzierzy, to jest pyskówką, oboje mają bowiem specyficzny styl obrażania wszystkich dookoła. Kanu zdecydowanie, gdyby się dało złapać Opanowanego albo Arka, to też. Świetną analizę robił też kb76.

Jakieś pytania? O ile dobrze pamiętam tamten wątek pojawiały się takie:
- Co się stało z jednym, zaginionym zdjęciem z całej serii?
- Skąd nadpisy w exifie zdjęcia 4a sugerujące edycję na komputerze dziennikarza faktu godzinę po zrobieniu zdjęć?
- Dlaczego kolejność zdjęć wedle danych exif nie zgadza się z kolejnością wynikającą z analizy przelotu samolotu? (http://img685.imageshack.us/img685/8884 ... amolot.jpg)
- Jeśli obiekt był daleko, to dlaczego odbija się w nim krótki fragment drogi z dwoma drzewami?
- Dlaczego Talacha po zobaczeniu latającego obiektu wszedł pod samochód aby coś naprawiać, zamiast obserwować tak jak to robi na zdjęciach?
- Jak się zmieścił pod samochodem, który częściowo zjechał na pobocze?
- Jak na wiarygodność świadka wpływa to, że przez pewien czas podawał zmienioną wersję zdarzeń?
- Czy fundacja dotarła do tego rolnika, który w grudniu opowiadał w Fakcie jak to ufo wyłączyło mu traktor? Jak wyglądał proces tworzenia tego artykułu?

Bywa i tak...
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: wtorek, 13 sie 2013, 13:40
Archeozoolog
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 sty 2018, 18:39
 
   
0
A ja mam pytania odnośnie K. Jackowskiego i tej sprawy:

1) Czy podjęte zostały dalsze kroki mające na celu zrobienie dodatkowych wizji na podstawie zdjęć ze Zdanów?

2) Ile razy w sumie K.Jackowski robił wizje na temat Zdanów?

3) Wg jednej z wizji, zarejestrowanej przez FN w CH Złote Tarasy w Warszawie, jasnowidz stwierdza, że obiekt ze Zdanów to coś jak sonda, lub coś do wiercenia - czy rozwinięto ten temat pod względem pojawiania się dziwnych otworów w ziemi?

4) ad pyt. 3: czy obok miejscowości Zdany lub w samej miejscowości zaobserwowano dziury w ziemi? czy ktoś to badał, pytał itd?
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: wtorek, 13 sie 2013, 15:30
aleksandra137
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Nawiązał Kontakt
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 17 maja 2018, 18:18
 
   
0
Moim zdaniem warto powtórzyć wizje Jackowskiego dot. tych zdjęć i porównać do tego co mówił kilka lat temu.
Warto też napisać odrębny tekst podsumowujący wydarzenie w Zdanach, wnioski z badań, skupić się na sednie sprawy, a więc z czym mamy do czynienia. Nawet najbardziej fantastyczne teorie mogą kryć w sobie ziarno prawdy.
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: wtorek, 13 sie 2013, 18:57
Karolina W

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Witam serdecznie po raz pierwszy, jako osoba pisząca, a nie tylko regularnie czytająca.
Wątek UFO w Zdanach śledzę od niedawna (moje zainteresowania skupiają się na jasnowidzeniu, ale o tym za chwilę). Moje zaciekawienie wzbudzają zdjęcia, a raczej teoretyczne rozważanie czy udało by się zrobić zdjęcie, gdyby "miski" były rzucane. Wg mnie nie udałoby się zrobić zdjęć na których widać dość szeroką panoramę z ludzką ingerencją. Po prostu ktoś rzucający miskami nie zdążyłby "uciec" z kadru.

Jednakże moje odczucia, co do autentyczności potwierdza osoba zajmująca się jasnowidzeniem. Jest ona znana ekipie FN., ponieważ to ja skontaktowałam FN. z jasnowidzącą, którą FN zresztą odwiedziła w zeszłym roku.
Niedawno rozmawiałyśmy i Ona ni stąd ni zowąd nawiązała do Pana Roberta i powiedziała, coś co mnie tylko utwierdziło w autentyczności wydarzenia. Jeśli Pan Robert wyrazi zgodę na upublicznienie wizji jasnowidzki, zrobię to z przyjemnością.

Pozdrawiam Was serdecznie!
Karolina W.
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: wtorek, 13 sie 2013, 19:03
PabloElDiablo
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Witaj na Pokładzie Karolino,
Piszesz ciekawe rzeczy, mam nadzieję, że uda się tą wizję tutaj umieścić :)

Jeśli się boisz, to już jesteś niewolnikiem.
A Twoja tolerancja nie jest wtedy współczuciem silnego, tylko strachem tchórza...
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: wtorek, 13 sie 2013, 19:55
Z Piekła Rodem

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Karolina W napisał(a):
Witam serdecznie po raz pierwszy, jako osoba pisząca, a nie tylko regularnie czytająca.
Wątek UFO w Zdanach śledzę od niedawna (moje zainteresowania skupiają się na jasnowidzeniu, ale o tym za chwilę). Moje zaciekawienie wzbudzają zdjęcia, a raczej teoretyczne rozważanie czy udało by się zrobić zdjęcie, gdyby "miski" były rzucane. Wg mnie nie udałoby się zrobić zdjęć na których widać dość szeroką panoramę z ludzką ingerencją. Po prostu ktoś rzucający miskami nie zdążyłby "uciec" z kadru.

Wcale nie jest powiedziane, że rzucający miskami musi to robić w polu widzenia aparatu, a potem szybko "uciekać". Równie dobrze może stać gdzieś za nim. Jedna osoba rzuca michą, druga wykonuje całą serię zdjęć, i potem wybierają parę takich najlepszych, na przykład do publikacji w Internecie.
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: wtorek, 13 sie 2013, 20:00
Karolina W

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Z Piekła Rodem - w takiej odległości fotografującego od rzeczonego obiektu? To musiałby być miskorzutem na miarę naszego nowego mistrza z Moskwy ;-)
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: wtorek, 13 sie 2013, 20:50
Z Piekła Rodem

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
A bo to trzeba być Herkulesem, żeby umieć daleko rzucić miską? Przestań, bo mnie rozśmieszasz. Już nawet taki Tomasz Sidor w swoich filmach pokazał, że wystarczy trochę poćwiczyć, żeby umieć rzucać miskami na dużą odległość. Tłusty wieprz, mało ma ruchu, więcej siedzi przed komputerem niż chodzi po podwórku - ala jak poćwiczy, to i rzucić potrafi!

Zresztą, nawet gdyby rzucający znajdował się w polu widzenia obiektywu i nie zdążył "uciec", to zawsze można go wykadrować.
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: wtorek, 13 sie 2013, 21:01
PabloElDiablo
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
"Z piekła rodem", mam wrażenie że nie interesują Cię jakiekolwiek mniej czy bardziej prawdziwe wyniki badań, dociekań i rozważań, a jedynie prawdy głoszone przez pana Sidora. Przyznam, że sam jestem dość sceptyczny co do Zdanów, mimo, że miałem okazję dowiedzieć się trochę więcej na ten temat, niż wiadomo o tym na Forum. Ale nie zamykam się na inne teorie, wersje, pomysły itd i wciąz ciekaw jestem co naprawdę się tam wydarzyło.

Nie jest sztuką zrobić zdjęcia podobne do tych "Zdanowych", bo dziś właściwie na zamówienie można zrobić zdjęcia przedstawiające wszystko i wszystkich w dowolnej pozie, miejscu i sytuacji. Ale czy zrobienie podobnych zdjęć to dowód, że takie ujęcie jakiegoś obiektu nie mogło mieć miejsca? To raczej dowód, że można takie ujęcie zrobić, ale nie obala to jeszcze wiodącej tezy, że owo zdjęcie przedstawia jakiś rzeczywisty NOL, niekoniecznie ziemskiego pochodzenia.

Apeluję o wstrzemięźliwość w ocenach i poglądach, kolegów pana Sidora natomiast żegnam bez żalu i w trybie natychmiastowym.
Wszystkich i bez wyjątków.
Nie jesteście partnerami do jakiejkolwiek, a zwłaszcza rzeczowej dyskusji, co już wielokrotnie tutaj na łamach Forum udowodniliście.

Jeśli się boisz, to już jesteś niewolnikiem.
A Twoja tolerancja nie jest wtedy współczuciem silnego, tylko strachem tchórza...
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: wtorek, 13 sie 2013, 22:15
Z Piekła Rodem

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Jakie badania, jakie znowu badania? Te wszystkie wasze teksty i "artykuły rocznicowe", w których autorzy nazywają osoby o odmiennych poglądach śmiesznymi głupkami, i cztery raporty Nowickiego wzajemnie się wykluczające to miały być badania?

W jednym z artykułów było wspominane o jakiejś analizie zdjęć wykonanej przez kogoś z Zachodu (MUFON?) - gdzie ta analiza? Proszę mi ją pokazać albo chociaż podać link.

"kolegów pana Sidora"? Wypraszam sobie! To, że uważam że facet zrobił kawał dobrej roboty, wcale nie oznacza, że jestem jakimś "kolegą" tego wiejskiego buca, wręcz przeciwnie - nie chcę mieć z nim nic wspólnego.

"Nie jesteście partnerami do jakiejkolwiek, a zwłaszcza rzeczowej dyskusji, co już wielokrotnie tutaj na łamach Forum udowodniliście" - bo partnerami do rozmowy dla członków Nautilusa i ludzi z nimi współpracujących widocznie są tylko przytakujące im głowy.
Re: PO POWROCIE Z NEVADY - 11 sierpnia 2013 Napisane: wtorek, 13 sie 2013, 22:43
PabloElDiablo
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Z Piekła Rodem napisał(a):

"Nie jesteście partnerami do jakiejkolwiek, a zwłaszcza rzeczowej dyskusji, co już wielokrotnie tutaj na łamach Forum udowodniliście" - bo partnerami do rozmowy dla członków Nautilusa i ludzi z nimi współpracujących widocznie są tylko przytakujące im głowy.


I tu się cholernie mylisz. Jest tu wielu sceptyków, ale przytomnych ludzi. Którzy przyglądają się sprawie z boku, pokazują słabe punkty całej historii i szukają sensownych wyjaśnień.
Podsuwają tak możliwe opcje jak i sposoby na oszustwo.

Ale robią to w cywilizowany sposób.

Jeśli się boisz, to już jesteś niewolnikiem.
A Twoja tolerancja nie jest wtedy współczuciem silnego, tylko strachem tchórza...
Strona 1 z 3 [ Posty: 65 ]

*1 2 3 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

FUNDACJA NAUTILUS - WWW.NAUTILUS.ORG.PL – ORGANIZACJA POZARZĄDOWA Dziennik Pokładowy

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 0.399s | 39 Queries | GZIP : Off ]