Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
Avatar użytkownika neo, Avatar użytkownika szczyglis
f4a34bd8c4c3d3c8c685bbb170073e3c
LIVE-STREAM FN Data następnego streamu zostanie wkrótce podana
f4a34bd8c4c3d3c8c685bbb170073e3c
Strona 2 z 2 [ Posty: 43 ]

*< 1 2
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Re: Jak pewien polski naukowiec doszedł do tego, że Bóg istn Napisane: środa, 3 maja 2017, 19:44
kanu

reputacja wyśmienita
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 18 sty 2018, 22:32
 
   
0
Może tak jest. Bo np. gdyby ludzkie życie było w 100% zdeterminowane to już znany był nasz los w momencie urodzenia. Wszystko co doświadczamy itp. W sumie skoro wszystko już byłoby znane to po co to życie. A tak jeśli jest choć trochę losowości to życie nabiera innego znaczenia - coś od nas zależy.
Re: Jak pewien polski naukowiec doszedł do tego, że Bóg istn Napisane: środa, 3 maja 2017, 20:09
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 18 sty 2018, 22:48
 
   
0
kanu napisał(a):
Może tak jest. Bo np. gdyby ludzkie życie było w 100% zdeterminowane to już znany był nasz los w momencie urodzenia. Wszystko co doświadczamy itp. W sumie skoro wszystko już byłoby znane to po co to życie. A tak jeśli jest choć trochę losowości to życie nabiera innego znaczenia - coś od nas zależy.


Możliwe, może to jest właśnie jeden z powodów istnienia granicy.
Bo granica istnieje - o losowości możemy mówić jedynie w mikroskali i np. w przypadku pojedynczego fotonu, ale już układ złożony z kilku takich fotonów nagle losowość odrzuca i staje się przewidywalny. Nikt tego nie wie, dlaczego tak jest. Chociaż powiem Ci, że ja nadal mam problem z tą losowością.

Mam problem taki, że biorąc pod uwagę dwie sprawy:
1) stanu układu nie jesteś w stanie poznać nie dokonując pomiaru,
2) sam fakt pomiaru może być zdeterminowany.

Tym samym więc teoretycznie poprzez sam pomiar zdeterminowany może być pośrednio tego pomiaru wynik, bo obserwowalny obiekt i jego obserwator to oddzielne układy kwantowe, gdzie na stan układu pierwszego ma wpływ działanie układu drugiego. I jajko zostaje z losowości... ;)

No i jeszcze jedna ciekawa zagadka - my np. jesteśmy jednym wielkim układem razem z całym Wszechświatem, czemu więc tutaj nie zachodzą zjawiska takie jak np. w układach mniejszych, gdzie zdaje się, że obiekty nie są w stanie określać swojego stanu, a dopiero ktoś z zewnątrz ma na ten stan wpływ? Na to chyba też nikt nie ma odpowiedzi...

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Jak pewien polski naukowiec doszedł do tego, że Bóg istn Napisane: środa, 3 maja 2017, 20:42
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 18 sty 2018, 19:22
 
   
0
Cytuj:
Fizyka kwantowa kładzie nacisk na rolę obserwatora czyli charakterystyczną dla człowieka zdolność do poznawania siebie i otoczenia. Okazuje się, że nasza ludzka świadomość ma wpływ na proces kreowania świata.

Niels Bohr (twórca kwantowego modelu atomu) twierdzi, że „żadne zjawisko nie jest jeszcze zjawiskiem, dopóki nie stanie się zjawiskiem zaobserwowanym”. Oznacza to, że obserwator kreuje rzeczywistość, którą widzi.
John Wheeler (twórca terminu „czarna dziura”) twierdzi, że „świat manifestuje się, kiedy nasz umysł wchodzi z nim w interakcję”. Według niego to obserwator w sposób dosłowny tworzy rzeczywistość.

Nic nie jest takie, jakie wydawać by się mogło…

Spojrzenie przez pryzmat poglądów fizyki kwantowej na nasze doświadczenie rzeczywistości może dać nam przestrzeń do lepszego jej zrozumienia. Oto, czego na daną chwilę dowiedli już naukowcy:

rzeczywistość to sieć powiązań, w której to świadomość obserwatora w samym procesie obserwacji odgrywa dużą rolę poprzez wpływ na właściwość obserwowanych zjawisk;
obserwator z nieskończonej ilości rozwiązań wspiera proces kreacji jednego z możliwych rozwiązań;
pojęcie czasu i przestrzeni to iluzja;
przeszłość, teraźniejszość i przyszłość istnieją jednocześnie;
mikroświat to jeden wielki taniec energii


http://zmianywzyciu.pl/artykul/co-daje- ... siebie-392

Więc rzeczywistość która istnieje gdzieś w kosmosie, a której nie widzimy a jednak potrafimy odbierać jakieś sygnały o procesach tam zachodzących, musi posiadać jednego wielkiego obserwatora. Jak mógł powstać wszechświat w obecnej formie jak nie było jeszcze istot żywych które mogły postrzegać świat w którym żyjemy, kim jest ten wielki obserwator.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Jak pewien polski naukowiec doszedł do tego, że Bóg istn Napisane: środa, 3 maja 2017, 21:12
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 18 sty 2018, 22:48
 
   
0
sirAzgar napisał(a):
rzeczywistość to sieć powiązań, w której to świadomość obserwatora w samym procesie obserwacji odgrywa dużą rolę poprzez wpływ na właściwość obserwowanych zjawisk;


To jest sprawa akurat dyskusyjna z tą świadomością.
Obserwator to nazwa umowna, chodzi jedynie o obiekt, który dokonuje pomiaru. Obserwatorem może być detektor, kamera, czujnik, komputer, cokolwiek co wejdzie w interakcję z układem kwantowym. Nie potrzebna jest do tego świadomość w sensie takim potocznym (albo inaczej - wszystko posiada świadomość, Wszechświat jest samoświadomy i jest jednym wielkim obserwatorem samego siebie). Ciekawe w tym wszystkim jest to, że jedna cząstka nie może być obserwatorem drugiej, np. jeden elektron nie może być obserwatorem drugiego elektronu. Ale już układ złożony z kilku elektronów może takim obserwatorem być - dlaczego tak jest nie wie nikt, jest kilka koncepcji.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Jak pewien polski naukowiec doszedł do tego, że Bóg istn Napisane: środa, 3 maja 2017, 21:35
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 18 sty 2018, 19:22
 
   
0
szczyglis napisał(a):
Ale już układ złożony z kilku elektronów może takim obserwatorem być - dlaczego tak jest nie wie nikt, jest kilka koncepcji.


Widać brakuje jaiegoś czynnika, który za tą obserwację odpowiada, może i faktycznie na temat świadomości mało wiemy. Samoświadomy wszechświat to ciekawa koncepcja jednak rozumem trudna do ogarnięcia. Ja ciągle mam w pamięci jak kiedyś zamieściłeś fotkę jak wygląda wszechświat z daleka, normalna kopia układu nerwowego.

Cytuj:
Naukowcy z amerykańskiej organizacji CAIDA (Cooperative Association for Internet Data Analysis) na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Diego (UCSD) z pomocą złożonych modeli badają wszystkie sieci komputerowe. Ostatnio doszli do wniosku, że Internet przypomina mózg a w skali makro nawet wszechświat ponieważ jest tworzony na tych samych zasadach.


W trakcie gdy wszechświat rozszerzał się w komputerowej czasoprzestrzeni, rosła też liczba połączeń między cząstkami materii w galaktykach. Następnie naukowcy porównali wynik obrazowania z podobnym dokonanym dla systemów sieci komputerowych oraz niektórych części mózgu. Okazało się, że zasady ekspansji wszystkich tych struktur są bardzo podobne.


Gdy ktoś czegoś szuka w Internecie w pierwszej kolejności kieruje się do głównych wyszukiwarek lub do stron jakichś grup zainteresowania odpowiednim tematem. Te same procesy zachodzą w mózgu, gdzie sąsiadujące neurony są dołączone do głównych komórek nerwowych.



Uczeni twierdzą, że niezwykłe podobieństwo małych i dużych sieci dowolnego rodzaju nie może być zbiegiem okoliczności. Bardziej prawdopodobne jest to, że rozwój wszelkich struktur sieciowych regulują te same zasady, nieznane nauce. Nowe badania pokazują, że jesteśmy daleko od zrozumienia, jak działa natura.


http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/nauko ... iego-mozgu

Obrazek

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Jak pewien polski naukowiec doszedł do tego, że Bóg istn Napisane: czwartek, 4 maja 2017, 00:41
ŻyczliwySceptyk
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
sobota, 16 gru 2017, 22:14
 
   
0
Jak można nazywać człowieka chorego psychicznie "polskim naukowcem" - żeby ośmieszyć polską naukę???
Facet nie jest żadnym profesorem Zanim dopadła go schizofrenia paranoidalna zrobił doktorat i był ogólnie ceniony. Ale potem - szkoda gadać. To Pająk jest twórcą metody zwalczania ufonautów w swoim domu za pomocą pilota od telewizora oraz metody odróżnienia obcego od człowieka po tym, że ten pierwszy używa usztywniacza do penisa.
Jestem daleki od wyśmiewania się z czyjejś choroby, ale nazywanie Pająka polskim naukowcem to naprawdę przegięcie.

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Wątpliwość nie jest przyjemnym stanem umysłu, lecz pewność jest śmiesznym.
(Voltaire)
Re: Jak pewien polski naukowiec doszedł do tego, że Bóg istn Napisane: czwartek, 4 maja 2017, 11:17
ŻyczliwySceptyk
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Orbita urana
Ostatnio widziany(a):
sobota, 16 gru 2017, 22:14
 
   
0
baltazarus napisał(a):
Zrozumiałe jest, gdy mówi takie bzdury głupek ze wsi wychowany na gusłach, ale naukowcowi takie cos w żaden sposób nie przystoi.


To co piszesz jest po prostu głupie - zapewne jesteś młodym człowiekiem uważającym się za "najmądrzejszego w całej wsi".
To na szczęście przechodzi z wiekiem. Ja znałem ludzi wierzących, których bardzo szanowałem pomimo, że sam mam podobny do twojego stosunek do religii. Nigdy nie ośmieliłbym się nazwać ich głupkami ze wsi wychowanych na gusłach.
Ich znajomość dużo mnie nauczyła -np. wiem już na pewno, że człowiek wierzący nie odczuwa potrzeby afiszowania się ze swoją wiarą. Jeśli ktoś tak robi, to z pewnością traktuje religie instrumentalnie jako środek do kariery nieosiągalnej dla niego w inny sposób (szczególnie widoczne u polityków).

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Wątpliwość nie jest przyjemnym stanem umysłu, lecz pewność jest śmiesznym.
(Voltaire)
Re: Jak pewien polski naukowiec doszedł do tego, że Bóg istn Napisane: sobota, 6 maja 2017, 16:18
Wojtek

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
sobota, 6 maja 2017, 17:07
 
   
0
szczyglis napisał(a):
Otóż - że pozorna przypadkowość to tylko iluzja wynikająca ze skomplikowania całego układu.


Właśnie o tym toczyła się cała debata w XX wieku w fizyce typowo nazywana 'Czy Bóg gra w kości'. Jeden obóz twierdził że nie gra - i wtedy faktycznie stan początkowy determinowałby stan obecny. Tym niemniej, łącząc zasadę nieoznaczoności Heisenberga, oraz teorię chaosu która potwierdza, że dowolnie mała zmiana w stanie początkowym prowadzi do dowolnie dużej zmiany w stnie układu w przyszłości - okazuje się że nawet maksymalnie dokładne określenie stanu początkowego układu (z dozwoloną dokładnością czyli mniej więcej co do połowy stałej Plancka), nie pozwala przewidzieć jego ewolucji.

Oczywiście, jest kilka teorii które wciąż próbują udowodnić, że tak nie jest - tym niemniej wirtualne cząski i efekt Casimira jest stwierdzony eksperymentalnie, co powoduje, że przynajmniej przy obecnym stanie wiedzy, musimy pogodzić się z przypadkowością. Zresztą, może i dobrze - gdyby wszystko było zdeterminowane, fizyka mówiłaby że wolna wola by nie ma prawa istnieć, nieprawda?

Pozdrawiam...
Re: Jak pewien polski naukowiec doszedł do tego, że Bóg istn Napisane: sobota, 6 maja 2017, 17:57
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 18 sty 2018, 22:48
 
   
0
Zgadza się, ja przecież nie staram się tutaj tworzyć żadnej innej fizyki, ale...
Być może źle się wyraziłem - chodzi mi o to, że czegokolwiek byś teraz nie zrobił, czegokolwiek by nie zrobiła jakakolwiek cząstka we Wszechświecie to jest to już niejako z marszu zdeterminowane od samego początku za pomocą takich, a nie innych praw fizycznych (niemożliwość ustalenia jednocześnie i pędu i położenia cząstki też jest wynikową tych praw). Prawa fizyki są niezmienne i wciąż obowiązują nas te same od samego początku, a z tego też można wywnioskować, że również i nigdy się nie zmienią. Patrząc w ten sposób na cały okres czasu, jaki upłynął od samego początku, to wszystko zostało zdeterminowane już na samym początku i to właśnie w najczystszej postaci, bo samą fizyką (jej niezmiennymi prawami). Żadna cząstka we Wszechświecie nigdy nie zachowa się inaczej, jak tylko w sposób podlegający tym prawom (no chyba, że czegoś jeszcze nie wiemy i w jakiś sposób fizykę można naginać - wątpię jednak, aby było to możliwe).

Pozdrawiam również :)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Jak pewien polski naukowiec doszedł do tego, że Bóg istn Napisane: sobota, 6 maja 2017, 19:37
Dominik

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 21 wrz 2017, 09:53
 
   
0
Kiedy zobaczyłem ten wpis to łzy wzruszenia pociekły mi po twarzy. Przez szereg lat byłem obrońcąi wyznawcą Jana pająka. Nawet mnie zwalczaliscie w komentarzach. Po latach przyznaję, że mój dawny idol mylił się jeśli chodzi o okupacji ufo (częściowo) i Boga (zasadniczo) w tych kwestiach zachęcam do zapoznania się z książkami rozmowy z Bogiem oraz do uważniej obserwacjiinstytucji rządowych i wyciągania własnych wniosków, prawdy nikt nie powie. Pozdrawiam serdecznie. Podpisywałem się jako Dominik 73 i nie jestem do.myrcikiem. Przepraszam. Piszę z tel.
Re: Jak pewien polski naukowiec doszedł do tego, że Bóg istn Napisane: poniedziałek, 8 maja 2017, 17:31
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 18 sty 2018, 22:48
 
   
0
szczyglis napisał(a):
Być może źle się wyraziłem - chodzi mi o to, że czegokolwiek byś teraz nie zrobił, czegokolwiek by nie zrobiła jakakolwiek cząstka we Wszechświecie to jest to już niejako z marszu zdeterminowane od samego początku za pomocą takich, a nie innych praw fizycznych (niemożliwość ustalenia jednocześnie i pędu i położenia cząstki też jest wynikową tych praw). Prawa fizyki są niezmienne i wciąż obowiązują nas te same od samego początku, a z tego też można wywnioskować, że również i nigdy się nie zmienią.


Zacytuję sam siebie, bo znalazłem wykład, w którym jest poruszone to, o czym pisałem.
Wytłumaczone jest tutaj bardziej przejrzyście to, do czego cały czas zmierzam, a być może niejasno to opisuję:

(Krótki fragment, odtwarzanie ustawione na tą kwestię - 01:09:55)

Przepnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=JnH-K3qOxsY&start=4195&end=4280



Przez cały czas chodzi mi dokładnie o to, co zostało tutaj poruszone.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Re: Jak pewien polski naukowiec doszedł do tego, że Bóg istn Napisane: wtorek, 16 maja 2017, 13:08
Senlandia

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 21 maja 2017, 12:32
 
   
0
Witam,
Szkoda, że ten wątek zamienił się w dyskusję z baltazarusem a potem różnych wywodach filozoficznych (może warto byłoby przenieść off-topic do innego wątku?) bo chętnie bym poczytał więcej o Panu Pająku.
Ja w przeciwieństwie do niektórych obejrzałem oba filmy a potem poczytałem spore kawałki ze stron Pana Pająka.
Pominę milczeniem i uśmieszkiem fragmenty o zwalczaniu obcych itp. a skupię się na tym co mnie najbardziej zainteresowało - a mianowicie dipolarnej grawitacji, magnokrafcie i komorze oscylacyjnej.
Choć nie jestem fizykiem lecz przedstawicielem innej branży tzw. nauk ścisłych to muszę przyznać że jego wywody w tym temacie dość "trzymają się kupy". Padały tu zarzuty, ze jego schematy nie mają żadnej wartości - ja sadzę, że mają. Gdyby to były gotowe rysunki techniczne to już pewnie byśmy się ścigali z kosmitami w kosmicznych olimpiadach :P Ale nie są - to są rysunki koncepcyjne wymagające lat badań i doświadczeń, których poważne laboratoria odmawiały temu Panu (pewnie na ich miejscu poczytawszy o jego polowaniach na obcych też bym tak zrobił). Można powiedzieć, że Pan Pająk stał się tu ofiarą swoich wymysłów.
Ale z drugiej strony bez takich osób i takich - może i szalonych - koncepcji świat nie posuwałaby się do przodu. Kopernikowi też pukano w czoło kiedy mówił o swoich teoriach. Obejrzałem kilka filmików na youtube i widać, że komora oscylacyjna to nie jest mrzonka - to jest coś co działa i można zrobić nawet w domu.
Oczywiście, że te domowe w stosunku do tych "obcych" to jak liczydło do komputera. Ale faktem jest, że pomysł działa. Pytanie kiedy poważne instytucje zajmą się tym tematem. Czy jest to realna i już dostępna ścieżka rozwoju techniki czy musimy poczekać na "realizację zysków" z ropy, która przy okazji zniszczy nam planetę?

PS: czemu rejestracja z nautilusa tu nie działa?
Re: Jak pewien polski naukowiec doszedł do tego, że Bóg istn Napisane: wtorek, 16 maja 2017, 15:18
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
czwartek, 18 sty 2018, 22:48
 
   
0
Senlandia napisał(a):
PS: czemu rejestracja z nautilusa tu nie działa?


Bo to 2 różne, niezależne od siebie systemy.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Strona 2 z 2 [ Posty: 43 ]

*< 1 2
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

FUNDACJA NAUTILUS - WWW.NAUTILUS.ORG.PL – ORGANIZACJA POZARZĄDOWA Dziennik Pokładowy

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 2.041s | 35 Queries | GZIP : Off ]