Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
43d7185a0330766d8e02cdec4dcab0d0
43d7185a0330766d8e02cdec4dcab0d0
Strona 1 z 2 [ Posty: 56 ]

*1 2 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
PORADNIK WOJENNY Napisane: środa, 24 sie 2016, 06:16
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 22 wrz 2018, 19:21
 
   
0
Jak przygotować się na wypadek ewentualnej wojny?


szczyglis napisał(a):
Dobrze nie jest. Świat jest na krawędzi i to nie jest pieprzenie prawicowe. Zbroją się kraje EU, w Rosji budują bunkry, ruch graniczny z Rosją zamknięty, w USA wybory, Turcja kij wie w co gra, w Niemczech media mówią, żeby robić zapasy, Syria płonie (dziś USA o mało nie zestrzeliło swoim F22 ruskiego Su), Macierewicz robi mobilizację, Deutsche Bank upada, Soros sprzedaje aktywa. I można wymieniać dalej.
Sytuacja na świecie jest tak pop....ona, że naiwnością jest myślenie, że nie doczekamy wojny.

W '39 też się śmiali, aż tu nagle nad głową bombowce nie przeleciały. My mamy jakieś dziwne przeświadczenie, że wojna to jakaś abstrakcja. A to błąd. Panie i Panowie, za naszych czasów przeżyjemy III Wojnę. I to nie jest bajanie, straszenie, tylko zwykła analiza. Może nie teraz, ale to jest kwestia chwil, cały świat jest "zapalony". Tylko czeka. I to nie jest już pytanie "czy?", tylko "kiedy?"...

To nie jest bajka. Niestety. Wszystko dąży do upadku, USA szczególnie - i USA nie pozwoli sobie na rządzenie Chińczyków. Rosji też gospodarka pada. Wojna musi być i dla USA to właściwie lepiej wcześniej, niż później. To nie są bajki, to zwykła "ekonomia", przytaczana temat obok. Niestety.

Kupujcie makaron (dużo i sycący, nie psuje się), fasolę (sycąca, długo w puszce wytrzyma) i dużo wody (słodkiej). Kuchenka gazowa też się przyda (do makaronu), a więc i trochę paliwa. Ogólnie miejcie zapasy - bo grom wie, co się szykuje. I jakieś noże, maczety, cokolwiek.

Moja matka szła do szkoły 1 września, z plecakiem, uśmiechnięta. I nagle zaczęła się inwazja.

Ona też nie wierzyła w wojnę, nikt nie wierzył (przecież chwilę temu była I wojna ś.w.). A jednak.

Więc bądźmy czujni, może nic nie będzie nigdy, ale bądźmy czujni. Pokój nie jest dany na zawsze, a to, że wojna do dla nas abstrakcja i TV to nie znaczy, że i nas to nie może spotkać. Spotykało przecież już nie raz i wtedy też ludzie w to nie wierzyli. Ja nie straszę, bo może nic nie być, ale mówię tylko, że w razie czego trzeba się przygotować.

W ogóle ciągle mi się śnią wybuchy jądrowe w Płocku, nie wiem dlaczego, ale to jest tak realne...i to tak gdzieś od miesiąca już, kuźwa noc w noc bomba atomowa nad Płockiem. To jest przerażające, w sensie ten sen, bo umieram w nim prawie co noc. Po tylu snach to już książkę mógłbym napisać, jak to jest ginąć od bomby termojądrowej...

Ja nie straszę, bo wojna (taka konwencjonalna) wydaje mi się nierealna, ale...no właśnie to ale. Świat stoi na głowie...



Archeozoolog napisał(a):
Od siebie dodam że warto kupic np na allegro lub ze sklepu wojskowego maski p-gazowe dobrej jakosci, krzesiwo na wypadek gdyby zapalniczka i zapalki się skończyły. Zapas świeczek, lub olej do lamp naftowych - to w kazdym sklepie z dekoracjami mozna kupic- make, sól, dobre obsuszane kielbasy i kabanosy - dlugo trzymaja poza lodówką. Baterie do latatek lub radia. Mydli- w kostce na dlugo wystarcza niz to w plynie polecam bialy jelen bo mozna w nim prac myc wlisy i cialo. Oczywiście warto kupić tez mini wyposazenie medyczne a la apteczka z auta. Masc tribiotic na rany, stluczenia - bez recepty, fenistil zel na oparzenia - bez recepty, bandaże,gazy,gaziki, octenisept - plyn dezynfekujacy lepiej niz jodyna zabija wirusy m.in hiv i wszystkie bakterie - bez recepty, jednorazowe skalpele, stezykawki i igły- nigdy nie wiadomo kiedy się przydadzą, leki na odwodnienie zayrucia pokarmowe przeciwbolowe, przeciwgoraczkowe - kto zainteresowany wypisze te bez recepty....Przede wszystkim duzo wody w butelkach - do picia, gotowania i myvia sie - nie wiadomo czy woda w jranie bedzie sie nadawać do tego.Nauczyć się alfabetu morsa i jego nafawania a także systemu semaforowego - nie bedzie tel i komorek ani netu na odległość jak się inaczej skomunikujemy? mozna kupic walkie talkie ale to tylko bedzie rozwiazanie w obrebie rodzin na mala odległość i kritko - baterie. Butle z gazem do kuchenki gazowej choc makaron czy ryz oraz kasze mozna w garnku na ognisku tez ugotować.



szczyglis napisał(a):
W razie czego - dobrze, że o tym Archi napisałaś - łączność padnie.Warto sobie wyrobić plan awaryjny jeśli chodzi o komunikację. Nawet radio na starych lampach byłoby dobre. Antenę można zrobić z rur. Dobry byłby w zapasach również spirytus. I do odkażenia i do drinka jakby już podmuch atomowy leciał. Jeśli chodzi o żarcie, to tylko makaron i ryż właśnie - nie dość, że mega pożywne, to nieśmiertelne w przechowywaniu poza lodówką (przy założeniu, że ma się ogień). No i suchary jakieś.Wody hektolitry - wodociągi w razie wojny padną. Na sklepy rzucą się ludzie, nie będzie rady kupić. Jeśli się mieszka w mieście lepiej kupić zapas. Do tego oczywiście kasa z bankomatu wypłacona, bo w razie wojny elektronika idzie się kochać.Resztę Archi bardzo dobrze wyżej opisała, weźcie sobie do serca.


Dorzucajcie swoje porady na wypadek wojny.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: środa, 24 sie 2016, 06:36
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 22 wrz 2018, 19:21
 
   
0
W razie szycia - podgrzewamy igłę na ogniu, bądź dezynfekujemy w spirytusie. Zaginamy (ale tak, żeby nie złamać) i dopiero szyjemy. Na samym końcu kończymy supełkiem, a wcześniej szyjemy scięgiem maszynowym, czyli X\X.

Archi wrzuci zdjęcie.

PS. Rzeczy bardzo przydatne: http://wojsko.com.pl/index.php?cPath=112

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: środa, 24 sie 2016, 06:46
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 22 wrz 2018, 19:21
 
   
0
W razie wyłączenia/zgłuszenia sygnału z satelit GPS-y przestaną działać. Zaoptrzyć się w mapę papierową polecam.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: środa, 24 sie 2016, 06:49
Archeozoolog
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 28 wrz 2018, 18:58
 
   
0
Można kupić igły juz zakrzywione w aptece lub pasmanterii - oba typy do szycia skóry. W pasmanterii trzeba pytać o igły tapicerskie:

Obrazek

Jak szyć ranę:

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=i_lT0-vGAOg

Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: środa, 24 sie 2016, 07:06
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 22 wrz 2018, 19:21
 
   
0
W razie urwania którejś z kończyn nie panikujemy, ale podwiązujemy powyżej, czymkolwiek - wystarczy do tego zwinięta koszulka, majtki, cokolwiek, byleby dało się zawiązać powyżej miejsca urwania, aby zacisnąć tętnice. Wiele osób popełnia ten błąd, że zlepia ranę, nie myśląc o tętnicach - a to one są właśnie głównymi przyczynami śmierci. Zawsze, gdy wystąpi obfite krwawienie należy zacisnąć tętnicę/żyłę wyżej. Dopiero wtedy ma się szanse na przeżycie. Jeśli nie ma obok osoby, która mogłaby pomóc w zawiązaniu, można sobie pomóc zębami. Zębami da się zaciągnąć supeł - wiem, bo sam tak kiedyś testowałem.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: środa, 24 sie 2016, 09:01
MAG
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 25 cze 2018, 20:02
 
   
0
szczyglis napisał(a):
W razie urwania którejś z kończyn nie panikujemy, ale podwiązujemy powyżej, czymkolwiek - wystarczy do tego zwinięta koszulka, majtki, cokolwiek, byleby dało się zawiązać powyżej miejsca urwania, aby zacisnąć tętnice. Wiele osób popełnia ten błąd, że zlepia ranę, nie myśląc o tętnicach - a to one są właśnie głównymi przyczynami śmierci. Zawsze, gdy wystąpi obfite krwawienie należy zacisnąć tętnicę/żyłę wyżej. Dopiero wtedy ma się szanse na przeżycie. Jeśli nie ma obok osoby, która mogłaby pomóc w zawiązaniu, można sobie pomóc zębami. Zębami da się zaciągnąć supeł - wiem, bo sam tak kiedyś testowałem.


To nie jest przyjemny temat, tak rano do kawy :( .
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: środa, 24 sie 2016, 12:23
Archeozoolog
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 28 wrz 2018, 18:58
 
   
0
Leki bez recepty, które warto mieć w razie czego w domu:

1. Węgiel aktywny – na zatrucia pokarmowe i nie tylko
2. Smecta – saszetki z proszkiem na zatrucia
3. Nifuroksazyd – tabletki na ciężkie zatrucia pokarmowe (rodzaj antybiotyku)
4. Laremid, Stoperan- na zwykłe biegunki bakteryjne
5. Orsalit, Elektrolity – na oniedwodnienie organizmu
6. Octenisept – spray dezynfekujacy na rany
7. Jodyna lub Gencjana na wodzie – dezynfekuja i wysuszaja rany
8. Altacet, woda borowa – na opuchlizny
9. Fenistil żel – na oparzenia skórne i ukąszenia owadów
10. Panthenol – pianka na oparzenia
11. Gaza opatrunkowa
12. Jałowe gaziki opatrunkowe (kompresy gazowe)
13. Bandaże elastyczne
14. Bandaże dzianinowe
15. Plastry z opatrunkiem
16. Aspiryna, Gripex itp. Na grypę i przeziębienia
17. Apap, Pyralgina, Ibum,Nurofen itp. – przeciwbólowe, przeciwzapalne i na gorączkę
18. Płyn Lugola – rozcienczamy w wodzie jesli nie jest – na tarczyce i promieniowanie radioaktywne
19. No- spa – lek rozkurczowy na bóle różnego typu
20. Rennie,Manti- na ból żołądka, niestrawność
21. Krople do oczu – obojetne byleby byly bez konserwantów
22. Sól fizjologiczna do przemywania oczu, uszu i ran
23. Krople do uszu – zapobiegna tymczasowo zapaleniu ucha
24. Furagina, Urosept, Żurawit, Buscopan – na klopoty z nerkami


Zioła:

Mięta – uklad trawienia
Melisa – układ moczowy
Kobylak – biegunka
Krwawnik – krwawienia wewnetrzne
Bratek – rany zewnetrzne przemywac
Babka lancetowata – świeże liscie na ranie przyspieszają gojenie
Dziurawiec – niestrawność
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: środa, 24 sie 2016, 15:13
MAG
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
poniedziałek, 25 cze 2018, 20:02
 
   
0
???
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: środa, 24 sie 2016, 15:28
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Ja jestem za tym by kupić papier toaletowy (bez niego to życie jest do d...y) i koniecznie wiatrówkę, lepsza niż maczeta. Gdy zaczniemy polować na koty i psy jak jedzenia zabraknie to nie będę z nożem biegać. Straszna wizja co :strach:

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: środa, 24 sie 2016, 17:26
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 22 wrz 2018, 19:21
 
   
0
Zamiast wiatrówki lepszy jest czarnoprochowiec. Można legalnie kupić, znajomy ostatnio kupił za 3tys. Testowaliśmy sobie w lesie. Arbuzy z kilku metrów rozwala na wylot, wiatrówka nie ma takiej siły (legalnie kupisz bodajże do 17J). Jest to kłopotliwe w ładowaniu i czyszczeniu, ale zawsze to jakaś broń. Wiatrówką natomiast wiele nie podziałasz w razie czego.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: środa, 24 sie 2016, 18:52
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Jednak na szybko do wiatrówki jestem bardzo przekonany z 20 metrów puszki po piwie na wylot rozwalałem. Takie zasilane co2 nie są złe. Szybko się ładuje i strzela. A czarnoprochowiec co do szybkiego strzelania się nie nadaje.

Ja bym jeszcze dodał suszone mięso do ekwipunku, a u mnie sąsiadka czekając na apokalipsę ma pół piwnicy suszonych skórek od chleba. Latami w workach trzyma.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: środa, 24 sie 2016, 20:14
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 22 wrz 2018, 19:21
 
   
0
Suszone mięso też jest dobre, jakieś kabanosy zasuszone - racja. Chociaż ogólnie najlepiej mieć to co jest kaloryczne - makaron, fasola, ziemniaki. Tylko tutaj właśnie dochodzi problem z gazem.

Odnośnie wiatrówki - ale wiatrówką człowieka nie przestrzelisz. Możesz zranić jak celujesz w głowę, ale nie położysz go. A z czarnoprochowca przestrzelisz go, przynajmniej z kilku metrów. To ma wygar prawie taki sam jak normalna broń palna. Jak z kolegą strzelaliśmy to, aż rękę podrywało, z taką mocą leci pocisk. A to są grosze. Nawet na Allegro. Do wiatrówki naboje z CO są droższe kilka razy od prochu i pocisków do prochowca. To jest trochę paradoks - bo czarnoprochowiec jeśli odjąć z niego problemy z ładowaniem, to ma taką samą skuteczność jak normalna broń na ostrą amunicję.

Wracając do tematu.
W razie robienia pierwszej pomocy pamiętajcie o jednym - nie robić resustytacji przez ubranie. Zawsze trzeba podciągnąć koszule/ubranie i robić to na nagie ciało. 2 wdechy, 30 uciśnięć na mostek. Prawdopodobnie zawsze też połamiecie komuś żebra, ale to normalne. I pamiętajcie - robimy to tylko wtedy, gdy ktoś nie ma pulsu/nie oddycha. Bijącego serca w ten sposób nie reanimujemy, bo może to zaszkodzić, zamiast pomóc. Osobę "przywróconą do życia" układamy delikatnie bokiem, w pozycji "na płód", tzw. ustalonej, żeby nie udusiła się własną krwią/rzygami leżąc na wznak.

Apropos ognia.
Płonącej benzyny nie gasimy wodą. Spowoduje to większy pożar, a mało kto o tym wie.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: środa, 24 sie 2016, 20:21
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
No słyszałem że często nieprzytomny by żył jakby własnymi wymiocinami się nie zadławił, a wystarczyło tylko zmienić pozycję nieprzytomnego

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: niedziela, 28 sie 2016, 18:58
Archeozoolog
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 28 wrz 2018, 18:58
 
   
0
Cytuj:
Chociaż ogólnie najlepiej mieć to co jest kaloryczne - makaron, fasola, ziemniaki. Tylko tutaj właśnie dochodzi problem z gazem.


Nie musisz miec gaz - wystarczy ognisko lub kuchnia weglowa ewentualnie kominek w domu :)

Cytuj:
Płonącej benzyny nie gasimy wodą. Spowoduje to większy pożar, a mało kto o tym wie.


To czym sie gasi? piaskiem?

Chcialam tez dodac do listy: wszelkiego rodzaju domowe przetwory czyli dzemy, salatki, miesa, sokı,nalewk. Mpzna wszystko zapasteryzowac - procz nalewek- i masz jedzenia na ho ho. Polecam zrobic gulasze z wolowiny i je zawekowac w sloiku.

Tu playlisty z domowymi przetworami Babci:

https://www.youtube.com/playlist?list=P ... siRbxjsmXG

https://www.youtube.com/playlist?list=P ... LPwrHg7u6;

https://www.youtube.com/playlist?list=P ... hZIHTZUBMA

Na jakis czas mozna tez kupic chleb i go zamrozic. Jesli ktos ma kuchnie weglowo-drzewna z opcja piekarnika mozna piec chleb i proste ciasta...

Warto wiec zaopatrzyc sie w make i suche drozdze ktore przetrwaja dlugo.
Nakprostszy chleb to maka+drozdze+sol+woda (mleko) + ewentualnie olej (maslo) - zagniatamy wszystko odstawiamy do wyrosniecia i pieczemy do tzw suchego patyczka czyli jesli nadziejemy chleb cienkim patykiem to po wyjeciu powinien byc on suchy /czysty.

Mozna tez zrobıc podplomyki czyli woda +sol+maka - wyrobic wszystko razem i rozwalkowac na placuszkı smazac na suchej patelni lub blasze

Warto kupic tez suche jedzenie np platki kukurydziane, andruty,wafle,mace, wafle ryzowe, pieczywo suche, pumpernikiel - maja malo cukru, a szybko zapychaja...

UWaga zadnych chıpsow ani slodyczy - po nich chce sie pic bo maja duzo soli i cukru a nie wiadomo czy nie trzeba bedzie oszczedzac wode!!!!


Szczyglis znajdz gdzies w necie instrukcje jak mozna najlatwiej i najprosciej przefiltrowywac wode....pamietam ze potrzebne sa 2 butelki gaza/wata, ale cos jeszcze.....
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: niedziela, 28 sie 2016, 21:14
neo
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
piątek, 15 cze 2018, 16:32
 
   
0
najlepiej wegiel drzewny - zwykły jak do grila albo lepiej aktywowany ( sklepy akwarystyczne itp ) najlepiej wlasne pewne ujecie wody + filtr osmotyczny z jonami srebra. Absolutnie nie pic wody jesli miała kontakt z fekaliami, deszczówki po ataku nuklearnym itp... najlepsza woda i najbezpieczniejsza pochodzi z ujec głebinowych oraz topniejacego lodu ( lodowiec, góry itp ). W czasach zarazy i epidemii ludzkość uratowało picie piwa/wina i nie chodzi tu o alkohol- proces warzenia/fermentacji uniemozliwia rozwój bakterii chorobotwórczych

http://browarwiatr.pl/piwo-panaceum-na-zaraze/# ;)
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: wtorek, 30 sie 2016, 01:38
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 22 wrz 2018, 19:21
 
   
0
Będzie ognisty post :satan:

Cytuj:
To czym sie gasi /benzynę/? piaskiem?


Można piaskiem, czymś sypkim, byle nie wodą. Benzyny wodą się nie gasi, ponieważ woda pójdzie pod spód, rozleje benzynę na większy obszar, a to tylko rozprzestrzeni pożar. Tak więc - pod żadnym pozorem nigdy nie wolno gasić benzyny wodą (jest zwyczajnie cięższa od benzyny, pójdzie pod spód, pod benzynę). Wiem, że to może abstrakcyjne, ale polecam potestować na małych ilościach. Tak więc - piasek, proszek, cokolwiek, oby odciąć dopływ tlenu. (tu przy okazji zaznaczę, że płonących ludzi gaśnicami proszkowymi nie gasimy)

Tu bardzo ładny film jak benzyna swobodnie pali się na powierzchni wody:

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=b-nLcHLxr4Y



W razie pożaru spowodowanego białym fosforem (mało prawdopodobne, takie bomby są zakazane konwencjami, choć w praktyce różnie to ostatnio bywa) - tego nie ugasimy niczym. Biały fosfor to niestety, ale coś gorszego od napalmu. Pożar tym spowodowany można ugasić klasycznymi środkami, lecz samego fosforu w warunkach polowych - nie. Nie pomoże nawet wskoczenie do wody/wanny/jeziora. W każdym razie przynajmniej ja o niczym takim nie wiem - o sposobach ugaszenia się w warunkach bojowych - tu by się przydał nasz nadworny chemik - Zaciekawiony, może zna jakieś sposoby.

Polecam ciekawy moment z płonącym fosforem, co się dzieje, gdy odcina się mu tlen (sukinsyn idzie w stan czuwania jedynie):

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=LMlXhJevCV0



Przy okazji pożarów, to może jeszcze krótko o płonących samochodach - jak się jara całe auto, to uciekamy. Nie ma szans na ugaszenie. Gaśnice jakie standardowo wozi się w autach są wystarczające do ugaszenia tlących się przewodów, nie pożaru. Nie gramy bohatera więc, bo i tak nie ugasimy (to akurat potwierdzone empirycznie niestety). W razie zagrożenia, gdy coś obok jest i chcemy już zagrać bohatera, to pod żadnym pozorem nie otwieramy maski. Otworzenie maski da mega zastrzyk tlenu dla pożaru silnika. Zamiast tego uchylamy jedynie lekko maskę, a w szparę ładujemy cały zapas gaśnicy. Nigdy - POD ŻADNYM POZOREM NIE OTWIERAMY MASKI CAŁKOWICIE. A tak najogólniej - po prostu uciekamy od płonącego samochodu, bo szanse na jego ugaszenia bez węża pod ciśnieniem (straż pożarna) są praktycznie prawie zerowe.

Tego nie ugasicie ręcznie, lepiej uciekać:

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=3A80mjmbE1w


„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: wtorek, 6 wrz 2016, 16:49
Szymon

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 9 lip 2017, 21:26
 
   
0
Dodam coś od siebie. Jak wiadomo z historii wojna w końcu nadejdzie (w moim odczuciu nie nastanie tak prędko, będą to lata 2018-2022) i Polska raczej nie zostanie zaatakowana przez nikogo, co nie oznacza, że nie odczujemy tego pośrednio - uchodźcy, brak produktów w sklepach, brak surowców, wywindowanie cen, panika, anarchia itp. Realnym scenariuszem jest wojna cywilizacyjna na terenie europy, chodzi mi tu o zderzenie kultur islamu - z katolicką/europejską. Rosji raczej bym się nie obawiał (nie mamy niczego czego oni by chcieli, nie ma w Polsce rosyjskiej ludności, okupacja jest zbyt kosztowna), są inne kraje takie jak Białoruś (pomimo dobrych stosunków z Rosja nie widzi się Łukaszence wcielenie jego krajów w struktury matki Rosji), Litwa, Łotwa, Estonia, w których duży procent w społeczeństwie to osoby pochodzenia Rosyjskiego i to właśnie te kraje mogą czuć się zagrożone w pierwszej kolejności. Bardziej obawiałbym się akcji typu "false flage", która sprowokowała by Rosjan/ Polaków do ataku lub "bratniej pomocy" ze strony Niemiec / UE w przypadku gdy nie spodoba im się nasza demokracja. Oczywiści to tylko gdybania i możliwe scenariusze.

Oto kilka rzeczy, których nikt nie wymienił wcześniej lub wymienił, a ja pragnę coś dodać.

1.Broń
Czarno prochowa - najszybszy sposób jak Szczyglis wspominał, niestety użytkowanie jest trochę utrudnione Możemy się równierz postarać o pozwolenie o broń w kilku celach, : sportowym, kolekcjonerskim, myśliwskim (te chyba najbardziej dostępne dla zwykłych śmiertelników), jest jeszcze jeden sposób - broń do celów pamiątkowych (jeśli znamy zaufanego posiadacza broni też może się udać)

Alternatywą są łuki oraz kusze - broń cicha i śmiercionośna dobra do polowania i obrony. Łuków są 3 rodzaje, różne wielkości i siły naciągu w świetle prawa są legalne, kupimy je bez problemu. Używanie takowych wymaga siły fizycznej i wprawy. Co do kusz, to są łatwiejsze w obsłudzę, nie wymagają tak wielkiej siły i niektóre są naprawdę niszczycielskie - przeszywają kamizelkę kuloodporną bez najmniejszych problemów. Są też zakazanie prawnie na terenie Rzeczypospolitej. Jednakże w innych państwach europy np. Holandi jesteśmy wstanie kupić bez problemu legalnie.

Tomahawk/maczeta też może się przydać.

2. Tabletki uzdatniające wodę.
3. Wiele poradników dla survivalu/prepersów poleca przygotowanie plecaka, który w razie ataku obcych wojsk, które zmusiły nas do ucieczki po za miasto byłby łatwo dostępny. Warto tam mieć, większość z tych przedmiotów, które wymieniliście plus śpiwór. Do tego dobre buty trekingowe, ciepła kurtka nieprzemakalna i spodnie.
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: wtorek, 6 wrz 2016, 17:52
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 22 wrz 2018, 19:21
 
   
0
Szymon napisał(a):
Dodam coś od siebie. Jak wiadomo z historii wojna w końcu nadejdzie (w moim odczuciu nie nastanie tak prędko, będą to lata 2018-2022) i Polska raczej nie zostanie zaatakowana przez nikogo, co nie oznacza, że nie odczujemy tego pośrednio - uchodźcy, brak produktów w sklepach, brak surowców, wywindowanie cen, panika, anarchia itp. Realnym scenariuszem jest wojna cywilizacyjna na terenie europy, chodzi mi tu o zderzenie kultur islamu - z katolicką/europejską. Rosji raczej bym się nie obawiał (nie mamy niczego czego oni by chcieli, nie ma w Polsce rosyjskiej ludności, okupacja jest zbyt kosztowna), są inne kraje takie jak Białoruś (pomimo dobrych stosunków z Rosja nie widzi się Łukaszence wcielenie jego krajów w struktury matki Rosji), Litwa, Łotwa, Estonia, w których duży procent w społeczeństwie to osoby pochodzenia Rosyjskiego i to właśnie te kraje mogą czuć się zagrożone w pierwszej kolejności. Bardziej obawiałbym się akcji typu "false flage", która sprowokowała by Rosjan/ Polaków do ataku lub "bratniej pomocy" ze strony Niemiec / UE w przypadku gdy nie spodoba im się nasza demokracja. Oczywiści to tylko gdybania i możliwe scenariusze.


Wypisz, wymaluj jestem identycznego zdania. Na moje oko będzie tak - USA sprowokuje Polskę do wojny z Rosją (bez sensu na pierwszy rzut oka, ale zobaczysz, że tak będzie). Popatrz jaki już jest podział w Narodzie. Połowa Polaków najchętniej by już wzięła szabelki w dłoń i ruszyła na Putina. To jest tragedia co Ci ludzie mają w głowach. To się nie skończy dobrze. Dlatego ja apeluję - Polacy, nie dzielcie się. Nie chcecie się pozabijać, to się nie dzielcie! Nie ma znaczenia, czy ktoś jest za PiSem, czy za PO. To nie ma znaczenia, tutaj trzeba po prostu jedynie myśleć logicznie. A logika podpowiada, że nie dzieje się dobrze na świecie. Jeśli Polska się włączy do tego, to będzie to upadek Polski.

I jeszcze Smoleńsk właśnie wchodzi do kin...
Kochani, nie dajcie się dzielić, a ja wiem, co się będzie działo za 3 dni w Polsce.

Zamiast tego kochajcie się i uprawiajcie dużo seksu.

PS. Reszta Twoich porad, też w pełni popieram.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: środa, 7 wrz 2016, 11:10
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 22 wrz 2018, 19:21
 
   
0
W razie ostrzeliwania się, to tutaj (mniej więcej od połowy) macie poradnik jak to zrobić prawidłowo. Oczywiście nie popieram napadów na banki, ale tutaj jest to dobrze pokazane jak się bronić w razie bycia pod ostrzałem.

Z filmu "Gorączka":

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=ZL9fnVtz_lc



Wiem, że życie to nie film, ale tutaj jest dobrze pokazane jak powinien wyglądać odwrót w takiej sytuacji - w sensie jak dwie osoby od strony taktycznej powinny się asekurować. (chodzi mi tu oczywiście o Roberta DeNiro i Vala Kilmera). Zwróćcie uwagę na szczegóły, takie jakie decydują o życiu - krycie się za naturalnymi przeszkodami, zamiana ognia przód - tył, krycie kolegi, gdy trzeba przeładować. Taktycznie - mimo, iż to film fabularny to jest to wręcz scena instruktażowa.

Może się komuś przyda (w razie wojny oczywiście, bo przecież nie w napadzie na banki - tego zabraniam :) )

Aha - i pamiętajcie - broń to nie są żarty. Oberwanie nawet małym kalibrem to dość kiepska sprawa, o ile nie jest się cyborgiem. Kamizelka w razie czego może pomóc (może, ale nie musi) - lecz nawet jeśli, to uderzenie (energia kinetyczna pocisku) i tak połamie kości. Ale to tylko na małe kalibry (pistolety itp.). Siódemki z karabinu kevlar nie zatrzyma.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: czwartek, 8 wrz 2016, 09:15
neo
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
piątek, 15 cze 2018, 16:32
 
   
0
szczyglis napisał(a):
W razie ostrzeliwania się, to tutaj (mniej więcej od połowy) macie poradnik jak to zrobić prawidłowo. Oczywiście nie popieram napadów na banki, ale tutaj jest to dobrze pokazane jak się bronić w razie bycia pod ostrzałem.


... no chyba raczej pokazane jak tego nie powinno sie robić :D


tu macie dobre compendium wiedzy w temacie CP:

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=sjyVBrMHAtE

Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: czwartek, 8 wrz 2016, 09:52
neo
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
piątek, 15 cze 2018, 16:32
 
   
0
... tak btw jak chcecie zobaczyc dobra strzelanine a nie kinowe SF to polecam zapoznanie sie z ta historia
https://pl.wikipedia.org/wiki/Strzelani ... _Hollywood

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=TBoAboLgCSY

Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: czwartek, 8 wrz 2016, 10:09
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 22 wrz 2018, 19:21
 
   
0
neo napisał(a):
... no chyba raczej pokazane jak tego nie powinno sie robić


Neo - scena z Gorączki była pokazywana na szkoleniach SWAT jako przykład właśnie dobrego wycofania w razie wystąpienia "problemów", więc nie masz tutaj racji :)

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: czwartek, 8 wrz 2016, 11:03
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Jeśli chodzi o broń bez pozwolenia, to nadal jestem za wiatrówkami. A szczególnie takimi.

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=rYB7GO-BumU


Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: czwartek, 8 wrz 2016, 11:37
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 22 wrz 2018, 19:21
 
   
0
Sir, przecież ta wiatrówka nie ma nawet 2J energii na wylocie!
Wiewiórki tym nawet nie zranisz :) Fajna zabawka, ale na ASG :)

Dla porównania - energia początkowa w Kałachu - 2000 J.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: czwartek, 8 wrz 2016, 11:40
Jasper
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Zwiedza Czerwoną Planetę
Ostatnio widziany(a):
piątek, 29 gru 2017, 22:49
 
   
0
Ostatnio strzelaliśmy tym:

http://hatsan.com.pl/product-tur-109180-Wiatrowka-PCP-Hatsan-Bullpup-GLADIUS-.html

Fajna broń :)
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: czwartek, 8 wrz 2016, 11:48
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 22 wrz 2018, 19:21
 
   
0
Dżasper napisał(a):
Ostatnio strzelaliśmy tym:http://hatsan.com.pl/product-tur-109180-Wiatrowka-PCP-Hatsan-Bullpup-GLADIUS-.htmlFajna broń


Ale ta ma ponad 40 J, nielegalna w Polsce. No i ta cena - 3 tys. trochę dużo.
W takiej cenie można kupić AK i zostanie jeszcze na waciki, a na jedno wyjdzie, bo bez pozwolenia i tak nielegalne :)

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: czwartek, 8 wrz 2016, 12:22
neo
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
piątek, 15 cze 2018, 16:32
 
   
0
szczyglis napisał(a):
neo napisał(a):
... no chyba raczej pokazane jak tego nie powinno sie robić


Neo - scena z Gorączki była pokazywana na szkoleniach SWAT jako przykład właśnie dobrego wycofania w razie wystąpienia "problemów", więc nie masz tutaj racji :)


Szczyglis ... dla mnie to jest kompletny bull shit!!!! Byc moze tak jest to w takim razie SWAT powinien zajac sie robieniem wypieków domowych w kole gospodyn wiejskich na niedzielnych spotkaniach u metodystów w lokalnej parafii :lol: sam obejrzyj dokładnie to gówno tylko nie z nastawieniem ze to jest superbambo z hameryki a z własnym pomyslunkiem... k.. jacys faceci w mokasynach z 30kg worem w jednym reku strzelajacy w biegu z pm... niema tu zadnego odwrotu .. jest haos... nieprzemyslana strategia, głupi k.. film z cyklu rambo6 z seriami z karabinu trwajacymi 5min bez przerwy, zobacz po wozach policyjnych jak one sa pokulawione jak by ktos z minigana napierniczał, to chyba musiał miec 3 reke zeby co 3 sek magazynek zmieniac... no chyba ze w tym czasie wór odstawiał i ładował ... hahaha .... szit do kwadratu!!! :D
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: czwartek, 8 wrz 2016, 12:24
Jasper
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Zwiedza Czerwoną Planetę
Ostatnio widziany(a):
piątek, 29 gru 2017, 22:49
 
   
0
Jak ktoś ma pozwolenie i legalnie kupuje w legalnym sklepie, to chyba jednak legalna :) Ja takiego pozwolenia nie mam, więc tylko oglądałem ją w akcji :)
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: czwartek, 8 wrz 2016, 12:32
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 22 wrz 2018, 19:21
 
   
0
neo napisał(a):
szczyglis napisał(a):neo napisał(a):... no chyba raczej pokazane jak tego nie powinno sie robićNeo - scena z Gorączki była pokazywana na szkoleniach SWAT jako przykład właśnie dobrego wycofania w razie wystąpienia "problemów", więc nie masz tutaj racji Szczyglis ... dla mnie to jest kompletny bull shit!!!! Byc moze tak jest to w takim razie SWAT powinien zajac sie robieniem wypieków domowych w kole gospodyn wiejskich na niedzielnych spotkaniach u metodystów w lokalnej parafii sam obejrzyj dokładnie to gówno tylko nie z nastawieniem ze to jest superbambo z hameryki a z własnym pomyslunkiem... k.. jacys faceci w mokasynach z 30kg worem w jednym reku strzelajacy w biegu z pm... niema tu zadnego odwrotu .. jest haos... nieprzemyslana strategia, głupi k.. film z cyklu rambo6 z seriami z karabinu trwajacymi 5min bez przerwy, zobacz po wozach policyjnych jak one sa pokulawione jak by ktos z minigana napierniczał, to chyba musiał miec 3 reke zeby co 3 sek magazynek zmieniac... no chyba ze w tym czasie wór odstawiał i ładował ... hahaha .... szit do kwadratu!!!



Greg, Ty oglądałeś w ogóle ten film i wiesz dlaczego doszło do tej strzelaniny?
Bo jakbyś obejrzał, to byś wiedział, że nie było tego w planie. Miało być wejście, wyjście i papa z workiem z kasą. Przecież ja tego nie dałem ze względu na akcję w stylu Rambo, tylko wyraźnie napisałem, że chodzi mi o fakt jak się prowadzi ogień do tyłu i do przodu, gdy jest was sztuk około dwóch.

Ty byś pewnie położył się pod samochodem w takiej sytuacji i czekał na zbawienie mistrzu taktyki :)

PS. No i rzeczywiście, M4 kopie jak armata i nie można utrzymać ognia na serii. :puk: Tu masz starego dziadka, który radzi sobie jeszcze lepiej, niż Val Kilmer, w dodatku strzelając prawdziwą amunicją:

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=m4smSRz8BYk


„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: PORADNIK WOJENNY Napisane: czwartek, 8 wrz 2016, 12:59
neo
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Na Nibiru
Ostatnio widziany(a):
piątek, 15 cze 2018, 16:32
 
   
0
jeszcze wracajac do CP dlaczego jest to dobra opcja... do czego słuzy broń wogóle? Otóz broń słuzy do obrony - czasem wystarczy dobry wygląd żeby jakies obszczymury sobie wrzuciły na luz... wiatrówka łuk itp - troche słabo...
Mój dziadek sp wlasnie najgorzej wsponiał nie sama wojne i okupacje bo z niemcami nie było zle... owszem jakies tam dostawy itp ale był porzadek i cywilizacja... gorzej było zaraz po "wyzwoleniu" kiedy to grasowały słynne bandy sk..synów z upa i wtedy jego tzw urzyn swietnie sie sprawdzał ( bron w stylu madmaxowej dubeltówki z ucieta lufa ) na takich własnie obszczymurów z nozami czy siekierami... z regularnym wojskiem czy komandosami raczej nie polecam wdawac sie w walke.
Druga rzecz - bron czarnoprochowa typu rewolwer jest bardzo prosta a jednoczesnie dosc skuteczna... fachowcy oceniaja ze jest bardziej skuteczna niz np P-64 jednoczesnie w czasach pokoju jest bezpozwoleniowa... oczywista ze jak jest wojna to przepisy mamy w dupie i ratujemy własna skore - idziemy do piwnicy i wyciagamy bebenki z nabojami scalonymi lub tez idziemy z rewolwerem na miasto i prosimy z zaskoczenia kogos kto ma kałacha zeby nam go oddał ew. zdobywamy na wrogu własnie z pomoca tegoz rewolweru
Wazna rzecz - amunicje do CP kazdy zrobi se spokojnie w domu w przeciwienstwie do np kałacha - wystarczy ołów czy nawet kulki z łozyska i proch ( jak niemamy saletry mozemy uzyc chloranu potasu, rozebranych fajerwerków, innej amunicji z ktorej wysypiemy proch... zreszta saletre mozna zrobic sposobem opisanym bodajze chyba w trylogii sienkiewicza ;) )

Jeszcze taka uwaga - jak przyjdzie regularne wojsko no to ok ... jest szansa ze nas nie zabija... konwencje regulaminy itp... jesli jakies inne wypierdy, partyzanci, najemnicy to raczej przesrane - bronimy sie do ostatniego naboju ( ten ostatni zatrzymujemy dla siebie )... jeśli to bedą ukraincy czy podobna kultura ( np allah akbary ) to juz wogole przesrane do kwadratu - gorzej niz zwierzeta - wolałbym juz w takim przypadku atak zombie czy kosmitów z laserami... ci przynajmniej nie beda mnie ruchac zywcem, nabijac na płot czy wyprówac flaków... takze ten.. :samoboj:
Strona 1 z 2 [ Posty: 56 ]

*1 2 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

FUNDACJA NAUTILUS - WWW.NAUTILUS.ORG.PL – ORGANIZACJA POZARZĄDOWA FN24

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 3.547s | 38 Queries | GZIP : Off ]