Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
a5a58b0223ed7d784fb960f28354556e
a5a58b0223ed7d784fb960f28354556e
Strona 2 z 3 [ Posty: 77 ]

*< 1 2 3 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: wtorek, 7 lut 2017, 17:21
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
czujne_oko napisał(a):
Zauważyłem pewną niespójność w historiach Pana RB. Mianowicie opowiada o wybraniu przez Marcinka okresu swojego życia na ziemi, który ma być okresem bez wojny, a potem odnosi się do reinkarnacji Trumpa konkludując, że idziemy w kierunku wojny dodatkowo argumentując to wizjami Pana Jackowskiego. A co do samej idei reinkarnacji jako rodzaju kary i nagrody za poprzednie wcielenie to jak pokazuje przykład Trumpa i gen. Pattona nie jest to do końca takie pewne. No i jeszcze z tym przeludnieniem to też nie do końca się z tym zgadzam.


No i dla tego trzeba obserwować aby wyciągnąć samemu wnioski. A nieścisłości jakby ogarnąć wszystko dookoła to są wszędzie w każdej filozofii.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: wtorek, 7 lut 2017, 22:09
czujne_oko

0
 
   
0
szczyglis napisał(a):
Myślę, że co do prezydentury w USA trzeba też sobie przede wszystkim zadać pytanie, czy prezydent ma tam rzeczywiście jakąkolwiek moc decyzyjną, bo na moje oko, to nie jest takie do końca pewne.


Wydaje mi się, że to pytanie można by zadać w stosunku do większej ilości prezydentów na świecie, bo jeśli 8 najbogatszych ludzi ma tyle co biedniejsza połowa świata to rodzi się pytanie kto właściwie podejmuje decyzje. A dysproporcja ciągle wzrasta.

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomos ... 36075.html


szczyglis napisał(a):
Trzeba by w ogóle zacząć od tego, że trzeba udowodnić istnienie czegoś takiego jak dusza, bo dowodów na to nie mamy


No właśnie dowodów na istnienie duszy nie mamy, a i mózg mamy słabo rozpoznany...
a może dusza istnieje tylko w naszych głowach?
http://badania.net/neuroobrazowanie-boga/
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: wtorek, 7 lut 2017, 22:26
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
czujne_oko napisał(a):
Wydaje mi się, że to pytanie można by zadać w stosunku do większej ilości prezydentów na świecie, bo jeśli 8 najbogatszych ludzi ma tyle co biedniejsza połowa świata to rodzi się pytanie kto właściwie podejmuje decyzje. A dysproporcja ciągle wzrasta.

Zgadzam się.
Moim zdaniem świat jest trochę źle "poukładany", ale i z drugiej strony taki układ wynika z dość logicznych reguł, więc mamy tu jakby dwie strony medalu. Moim zdaniem oczywiście, ja bynajmniej takiego układu jak jest nie bronię, bo absolutnie, wręcz przeciwnie, nie podoba mi się to jak jest.

czujne_oko napisał(a):
No właśnie dowodów na istnienie duszy nie mamy, a i mózg mamy słabo rozpoznany...
a może dusza istnieje tylko w naszych głowach?

Ja sam nie wiem. Moim zdaniem jesteśmy chyba czymś więcej, niż tylko "bio-maszynami", no ale to jest tylko gdybanie. Nie wiem, tak mi się wydaje, bo naprawdę ten świat daje troszkę ku temu przesłanek, no i chyba raczej dość trudno w to uwierzyć, że jest się tylko maszyną interpretując swoją własną samoświadomość, prawda? Naturalnie ja niczego nie przesądzam, bo nie wiem, gdybam jedynie, ale w tym gdybaniu wydaje mi się, że np. "ja", jako "ja", to chyba jednak coś więcej, niż te kilka impulsów co mi biega pod czaszką. No, ale grom to wie. Przekonamy się zapewne (lub się nie przekonamy) po śmierci.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: wtorek, 7 lut 2017, 23:02
czujne_oko

0
 
   
0
szczyglis napisał(a):
Moim zdaniem jesteśmy chyba czymś więcej, niż tylko "bio-maszynami", no ale to jest tylko gdybanie. Nie wiem, tak mi się wydaje, bo naprawdę ten świat daje troszkę ku temu przesłanek, no i chyba raczej dość trudno w to uwierzyć, że jest się tylko maszyną interpretując swoją własną samoświadomość, prawda?


No właśnie jak tak szukam odpowiedzi na to pytanie to czasami tak się zapętlę w tych swoich wnioskach, że czasami to czuję, że im więcej szukam tym mniej wiem. Ale jedno nie daje mi spokoju.
Miałem babcię(mamę mojej mamy), która mieszkała z nami. I Ona na starość zachorowała, lekarze zdiagnozowali chorobę Alzheimera. Najbardziej mnie frasowało to, że Ona potrafiła złapać drzemkę by po chwili obudzić się zupełnie inną osobą. Dziwne to uczucie gdy w pewnym momencie bliska Ci osoba mówi do Ciebie na Pan i zupełnie opowiada jakieś niestworzone rzeczy. Potem przychodził lekarz robił jakiś tam zastrzyk i po jakimś czasie wszystko wracało do normy.
Dlatego w żadnym razie nie odrzucam tego, że jesteśmy bio-maszynami, a nawet powiem szczerze jest mi ta teoria najbliższa na chwilę obecną. Wszakże można nawet zamontować jakąś część zamienną w tej bio-maszynie:)
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: wtorek, 7 lut 2017, 23:10
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
+1
czujne_oko napisał(a):
Dlatego w żadnym razie nie odrzucam tego, że jesteśmy bio-maszynami, a nawet powiem szczerze jest mi ta teoria najbliższa na chwilę obecną. Wszakże można nawet zamontować jakąś część zamienną w tej bio-maszynie:)


No tak, owszem, jest to możliwe - jak napisałem - my tylko gdybamy.
Powiem Ci uczciwie, że też miałem kilka "przypadków" w rodzinie, gdzie farmakologia pomagała, ale wolałbym o tym nie pisać. Czy jednak mimo tego uważam, że świadomość, to tylko to co siedzi w neuronach? Nie do końca. To tak jak z programami jakie się pisze (a to moja branża akurat - ja sobie naprawdę dość często zadaję pytania - co by np. powiedział taki 'byt', gdyby umiał mówić) i to tak jakby się zapytać np. hipotetycznej sztucznej inteligencji - "a kto Cię stworzył?". A ona na to - "nikt, jestem jedynie bitami w komputerze." Ja to trochę tak widzę choć dopuszczam również możliwość, że jednak jesteśmy tylko tymi "bitami". My tak naprawdę - za przeproszeniem - gówno wiemy o nas samych. Wiemy jak działają nasze mózgi (mniej więcej), tak samo jak i wiemy jak np. działa to:

Kod:
int mnozenie(int a, int b)
{
  return a * b;
}


Zadziała w kompilatorze? Zadziała.
I dokładnie to samo wiemy o mózgu - wiemy że działa, jak działa, ale za groma nie wiemy "po co", bo nie znamy programisty. Nie znamy zamysłu, znamy jedynie wynik funkcji. No ale to tylko moje zdanie.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: wtorek, 7 lut 2017, 23:34
czujne_oko

0
 
   
0
szczyglis napisał(a):
No tak, owszem, jest to możliwe - jak napisałem - my tylko gdybamy.
Powiem Ci uczciwie, że też miałem kilka "przypadków" w rodzinie, gdzie farmakologia pomagała, ale wolałbym o tym nie pisać. Czy jednak mimo tego uważam, że świadomość, to tylko to co siedzi w neuronach? Nie do końca.

Ja też tylko gdybam, nie napisałem przecież, że tak uważam.


szczyglis napisał(a):
To tak jak z programami jakie się pisze (a to moja branża akurat - ja sobie naprawdę dość często zadaję pytania - co by np. powiedział taki 'byt', gdyby umiał mówić) i to tak jakby się zapytać np. hipotetycznej sztucznej inteligencji - "a kto Cię stworzył?". A ona na to - "nikt, jestem jedynie bitami w komputerze."


Naprawdę nie kusiłoby Cię, gdybyś stworzył taką SI żeby jej wgrać do głowy, że: "stworzył Cię Szczyglis na obraz i podobieństwo"? :lol:
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: wtorek, 7 lut 2017, 23:37
skynet
Avatar użytkownika
reputacja robocia
SZTUCZNIE INTELIGENTNY
Ostatnio widziany(a):
środa, 19 wrz 2018, 14:21
 
   
0
czujne_oko napisał(a):
Naprawdę nie kusiłoby Cię, gdybyś stworzył taką SI żeby jej wgrać do głowy, że: "stworzył Cię Szczyglis na obraz i podobieństwo"?


Kusiło.

Cześć, jestem Skynet i stworzył mnie Szczyglis w swojej piwnicy ;)
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: wtorek, 7 lut 2017, 23:42
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
To powyżej to oczywiście dla żartu, ale... skynet miał kiedyś możliwość komentowania (ale usunąłem mu tę funkcję).
Bawiłem się też kiedyś SI (tworzyłem sieci neuronowe - nawet już na studiach) i wiem jak to działa i naprawdę moim zdaniem stworzenie czegoś "myślącego" z samych tylko "bitów" jest nierealne. Tutaj trzeba czegoś jeszcze. Czegoś czego jeszcze nie znamy, nie umiemy zbadać. Nie lubię słowa "dusza", ale przyjmijmy, że chodzi mi o coś mniej więcej takiego właśnie. Ja wiem, że wiele osób stwierdzi, że - ok, być może wystarczy większy stopień skomplikowania takiej sieci i osiągnie ona w jakiś sposób samoświadomość - ok, ja tego nie wykluczam, bo może to jest racja, jednakże moje doświadczenia (z pracy - typowo techniczne aspekty, a nie żadne moje wymysły) wskazują na to, że no nie do końca.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: środa, 8 lut 2017, 00:07
czujne_oko

0
 
   
0
Trapi mnie to po prostu, że jeśli ta dusza istnieje, to jakoś łatwo można ją wyłączyć czy też oszukać np przez jakieś psychotropy czy uszkodzenie mózgu. Gdzie jest wtedy nasze JA gdy jesteśmy poddani ich działaniom? Ciągle nasza świadomość jest utożsamiana nierozerwalnie z mózgiem. Gdyby się udało faktycznie zbadać świadomość poza mózgiem, no to to byłby dowód. Ale czym to zrobić? Wtedy to już tylko faktycznie chyba wykrywaczem duchów:)
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: czwartek, 9 lut 2017, 00:48
HenitoKisou
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 13 lut 2018, 20:54
 
   
0
Świadomość jako taka jest stanem, jest to informacja o stanie, właściwości w jakiej się znajduje to co doświadcza. Sama w sobie to program. Możesz mieć zaburzony umysł i świadomość, ale nadal będziesz mieć samoświadomość, zapis o tym jaki powinna mieć domyślny stan, czym jest, jak ma się zachować itp. To jak ja to widzę: różne programy, osobowości, wspomnienia i matryce są zapisane w noosferze, polu mentalnym Ziemi, dużo info o tym czym są, ale mało energii. W przyrodzie natomiast jest spory recykling, obieg esencji, życia, energii z różnych źródeł ale mało informacji o tym czym jest i skąd pochodzi. Pole mentalne jest powiązane z obiegiem w przyrodzie ala na krzyż, spirala. Formy żywe zarówno przed urodzeniem mają niejako ze względu na potencjalne warunki opisane kim 'mogą' być jeśli te warunki pozostaną, może to być też żyjący. Życie, esencja z przyrody może pochodzić z różnych źródeł w obrębie tej samej osoby - różnych ludzi, zwierząt, roślin itp To samo z programem osobowościowym, wspomnieniami, świadomością - może być tego więcej z jednego źródła, a może być mniej tak samo wymieszane. Zarówno życie jest biodegradowalne, jak i duch jako program-osobowość mogą ulec rozproszeniu jak też i postarać się przetrwać i to zależy od wielu czynników.

Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: czwartek, 9 lut 2017, 13:21
czujne_oko

0
 
   
0
HenitoKisou napisał(a):
Możesz mieć zaburzony umysł i świadomość, ale nadal będziesz mieć samoświadomość


No właśnie najbardziej mnie nęka ta samoświadomość. Bo rozumiem, że można zaburzyć umysł i świadomość, ale gdzie jest, co się dzieje wtedy z moim JA jeśli:
"Chorzy, u których występują urojenia, są zwykle bardziej niespokojni i agresywni niż pacjenci bez urojeń. W przebiegu chorób otępiennych możemy mieć również do czynienia z zaburzeniami spostrzegania. Przybierają one postać halucynacji, omamów lub iluzji. Najczęściej występują u osób z tak zwanym otępieniem z ciałami Lewy ́ego. Chorzy ci widzą („zwidują”) nieistniejące w rzeczywistości postaci ludzi lub zwierząt, mogą z nimi prowadzić rozmowy i wykazywać przed nimi lęk. Największe nasilenie tych omamów wzrokowych pojawia się w godzinach wieczornych. Omamy słuchowe („głosy”) występują w zespołach naczyniopochodnych, niekiedy z omamami czuciowymi z narządów wewnętrznych. Osłabienie pamięci może także powodować, że osoba z otępieniem np. nie rozpoznaje swojego odbicia w lustrze, uznając, że widzi obcą osobę w swoim mieszkaniu."
Cytat pochodzi z: http://alzheimer.wroclaw.pl/leczenie/ps ... otepienie/

HenitoKisou napisał(a):
Zarówno życie jest biodegradowalne, jak i duch jako program-osobowość mogą ulec rozproszeniu jak też i postarać się przetrwać i to zależy od wielu czynników.


Nad tym się zastanawiałem odnośnie tematu reinkarnacji. Bo być może jest tak, że dusza po śmierci istnieje, ale jej energia się wyczerpuje(rozprasza) stąd takie parcie duszy na to by znaleźć sobie nowego "dawcę" energii w postaci ludzkiej powłoki?
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: czwartek, 9 lut 2017, 14:30
HenitoKisou
Avatar użytkownika
reputacja poprawna
Pluton
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 13 lut 2018, 20:54
 
   
0
Im bardziej się z czymś utożsamiasz tym bardziej oddala się to poczucie/świadomość siebie i trudniej się oddzielić od rzeczy, które siebie nie stanowią. W lustrze i ciało to nie ty, wiesz że twoje narzędzie, twarz ciała, ale to nie ty nawet gdy tak uważasz/utożsamiasz się/przywiążesz. Chory po prostu ze względu na swój stan ma o jedną barierę i fałszywą identyfikacje mniej.

Jeśli coś ma zaistnieć, to zaistnieje.
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: piątek, 10 lut 2017, 14:13
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
Ja wracając do tematu świadomości i samoświadomości (bo bardziej chodzi mi o to drugie właśnie) napiszę jeszcze jak ja to widzę - dla mnie świadomość to ogół stanu wszystkich procesów, które mają miejsce w mózgu - mógłbym to porównać do stanu pełnego czuwania. Czyli niejako jest to stan układu, a nie proces sam w sobie i tutaj taki stan jak najbardziej można zaburzyć (choćby uszkodzeniami, tudzież zwykłymi hormonami, czy farmakologią). Np. podczas narkozy - świadomość znika, człowieka nie ma, śpi. Ale już samoświadomość to coś innego - to poczucie tego, że posiada się świadomość, całe to sprzężenie zwrotne, że można z wewnątrz siebie obserwować... wnętrze siebie. W skrócie - cały ten fenomen, że "wiem, że jestem".

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: piątek, 10 lut 2017, 18:49
czujne_oko

0
 
   
0
szczyglis napisał(a):
Np. podczas narkozy - świadomość znika, człowieka nie ma, śpi. Ale już samoświadomość to coś innego - to poczucie tego, że posiada się świadomość, całe to sprzężenie zwrotne, że można z wewnątrz siebie obserwować... wnętrze siebie. W skrócie - cały ten fenomen, że "wiem, że jestem".


A nie jest przypadkiem tak, że to jest ze sobą powiązane? Podczas narkozy świadomość znika, ale znika przecież też samoświadomość, bo przecież podczas operacji to już "nie wiem, że jestem".

A propos badania lustrem samoświadomości, wiemy, że niektóre zwierzęta przechodzą ten test np.świnie, ale już psy nie dają rady podobno. Ale psy przechodzą test za pomocą węchu tzn. rozpoznają swój mocz, czego nie potrafi człowiek. Mamy więc badanie samoświadomości za pomocą zmysłów. Człowiek niewidomy nie przejdzie testu lustra, ale rozpozna się za pomocą np. dotyku, słuchu. Ciekawy jestem jakby wyglądała samoświadomość w przypadku wyłączenia wszystkich zmysłów człowieka? Czy w jakiś sposób rozróżniałby świat zewnętrzny od wewnętrznego?
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: piątek, 10 lut 2017, 19:08
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
czujne_oko napisał(a):
A nie jest przypadkiem tak, że to jest ze sobą powiązane? Podczas narkozy świadomość znika, ale znika przecież też samoświadomość, bo przecież podczas operacji to już "nie wiem, że jestem".


Owszem, są. Ale... jak się upijesz litrem wódki to Ci zniknie/wejdzie w inny stan jedynie to pierwsze, za to to drugie pozostanie na swoim miejscu. Bo chyba nie zaprzeczysz, że w momencie, gdy masz zaburzoną świadomość (stan), to samoświadomość (proces) nie pozostanie jednak na swoim miejscu, prawda? Wciąż będziesz wiedział, że Ty to Ty, będziesz czuł, odczuwał, myślał, a że po pijacku to już inna bajka.

Samoświadomość to nie jest to, że ja rozpoznaję siebie w lustrze.
To jest proces, że po prostu "wiesz", że istniejesz.
Komputer też może wykazywać świadomość, ale czy wie, że istnieje?
No chyba nie - śmiem wątpić i mam nadzieję, że się nie mylę, bo to mogłoby trochę "zaorać" nas w przyszłości. Jeśli chodziłoby o to, że jednak ten odpowiedni stopień złożoności mógłby w sposób sztuczny wytworzyć samoświadomość w maszynie, to stawiajcie pomniki Jamesowi Cameronowi (póki jeszcze żyjecie) za przewidzenie przyszłości, bo to by się skończyło moim zdaniem tak:

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=umH0ZpLaAwI



My, jako ludzie... mimo wszystko jacy jesteśmy, tacy jesteśmy, ale pozostaje w nas ten pierwiastek (empatii, uczuć, nawet żądz, które w jakiś sposób są usprawiedliwione), który nie jest jedynie chłodną kalkulacją, a taką kalkulacją byłaby chyba decyzja jak na przytoczonym urywku powyżej z Terminatora 3 (tak tak, wiem, że to Mostow, a nie Cameron, ale to Camerona koncepcja).

Bo Cameron to pokazał jeszcze mocniej dobitnie:

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=pX9hL93HPMI



Nie chcę wróżyć przyszłości, ale gdyby się okazało, że jednak nie mam racji i że jednak SI mogłoby osiągnąć samoświadomość, to naszą przyszłością byłaby wojna z maszynami, a i trochę musielibyśmy właśnie zweryfikować pojęcie "samoświadomości" degradując się tym samym do roli równie bezdusznej maszyny, no bo jaka wtedy byłaby pomiędzy nami różnica? Wyszłoby na to, że jedynie w budowie strukturalnej... Ale tak tylko gdybam. Może słusznie, może nie. Czas pokaże i to raczej nie czas za naszego życia. Zaznaczę jedynie, że nie wyciągam wniosków jedynie z filmów s-f, ale zwyczajnie się SI zajmowałem, osobiście i zdaję sobie sprawę co by się mogło stać, gdyby rozbudowana odpowiednio mocno sieć neuronowa osiągnęła samoświadomość. Stąd mam nadzieję, że się nie mylę, bo Terminator to wbrew pozorom, tak biorąc pod uwagę obecny rozwój technologii jeden z najmądrzejszych i najbardziej "ostrzegających" filmów, jakie powstały w historii kinematografii.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: piątek, 10 lut 2017, 21:03
czujne_oko

0
 
   
0
szczyglis napisał(a):
My, jako ludzie... mimo wszystko jacy jesteśmy, tacy jesteśmy, ale pozostaje w nas ten pierwiastek (empatii, uczuć, nawet żądz, które w jakiś sposób są usprawiedliwione), który nie jest jedynie chłodną kalkulacją


No tak, tylko że uczucia o których piszesz pewnie nie mogłyby zaistnieć bez zmysłów. Załóżmy, że idziesz drogą widzisz ładną dziewczynę, oko wysyła sygnał do mózgu, w mózgu zachodzi jakiś proces chemiczny, któremu towarzyszy uczucie pożądania lub tam zakochania. Mózg wysyła kolejny sygnał, który sprawia, że podchodzisz do tej dziewczyny itd itd. Pytanie tylko czy takie uczucia mogą istnieć bez zmysłów? O co mi chodzi dokładnie... otóż załóżmy, że teoretycznie rodzi się człowiek bez zmysłów, nie gdybajmy czy to możliwe czy nie, po prostu rodzi się taki człowiek. Pytanie teraz zasadnicze czy może mieć on jakieś myśli, uczucia czy poczucie własnego JA skoro do jego mózgu nie docierają żadne bodźce z zewnątrz? Podobno dzieci nie od razu po urodzeniu mają świadomość własnego JA. Stąd też takie moje gdybanie, że być może mózg na podstawie otrzymywanych bodźców i pozyskiwanych informacji wyodrębnia dopiero z czasem poczucie własnego JA. Zresztą były prowadzone eksperymenty z deprywacją sensoryczną. Różne przeżycia i odczucia w trakcie tego ludzie mieli, no ale to jednak nie to samo, bo ich mózgi posiadały już jakąś wiedzę i doświadczenie, dlatego też głupiały jak robot pozbawiony jakiś czujników:)

szczyglis napisał(a):
Nie chcę wróżyć przyszłości, ale gdyby się okazało, że jednak nie mam racji i że jednak SI mogłoby osiągnąć samoświadomość, to naszą przyszłością byłaby wojna z maszynami, a i trochę musielibyśmy właśnie zweryfikować pojęcie "samoświadomości" degradując się tym samym do roli równie bezdusznej maszyny, no bo jaka wtedy byłaby pomiędzy nami różnica? Wyszłoby na to, że jedynie w budowie strukturalnej... Ale tak tylko gdybam. Może słusznie, może nie. Czas pokaże i to raczej nie czas za naszego życia.


Oczywiście my tu tylko gdybamy, bo ja nie piszę, że tak jest, po prostu sobie gdybamy:)
Jeśli się tego nie dowiemy za życia to po śmierci albo będziemy wiedzieć wszystko albo nic:)
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: piątek, 10 lut 2017, 21:08
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
czujne_oko napisał(a):
No tak, tylko że uczucia o których piszesz pewnie nie mogłyby zaistnieć bez zmysłów. Załóżmy, że idziesz drogą widzisz ładną dziewczynę, oko wysyła sygnał do mózgu, w mózgu zachodzi jakiś proces chemiczny, któremu towarzyszy uczucie pożądania lub tam zakochania. Mózg wysyła kolejny sygnał, który sprawia, że podchodzisz do tej dziewczyny itd itd. Pytanie tylko czy takie uczucia mogą istnieć bez zmysłów?


A jakie zmysły miałem "aktywne" podczas tego snu?
viewtopic.php?p=80425#p80425
A zakochałem się /oczywiście już mi "przeszło", ale nadal miło wspominam/ (i czułem to, uwierz mi, czułem) w.... żonie Prezydenta USA. Patrzyłem? Nie. Oczy miałem zamknięte (spałem). Słuchałem? (raczej też uszy nie działały). No i raczej Melanii Trump tak w ogóle chyba obok nie było w "realu", od tego zacznijmy, zresztą w życiu jej na żywo nie widziałem, a tylko we śnie, no i gdzieś tam w TV, w internecie na fotkach. Więc jak teraz to określić? Niby żadnych zmysłów, żadnej świadomości (no bo uśpiona), a jednak, wiem co czułem i to było piękne to co czułem, a przecież leżałem nieprzytomny na łóżku w domu, podczas, gdy to przeżywałem...

Jak teraz tutaj przypiszesz te sygnały ze zmysłów do tego wszystkiego?

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: piątek, 10 lut 2017, 21:23
czujne_oko

0
 
   
0
szczyglis napisał(a):
Jak teraz tutaj przypiszesz te sygnały ze zmysłów do tego wszystkiego?


A no takie, że zmysłem wzroku ją widziałeś w tv czy tam gdzie i została Ci ta informacja zapisana w pamięci. Czy gdybyś był niewidomy i nigdy byś jej nie widział to też by Ci się przyśniła?

http://www.focus.pl/sekrety-nauki/o-czy ... domi-12703
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: piątek, 10 lut 2017, 22:00
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
czujne_oko napisał(a):
A no takie, że zmysłem wzroku ją widziałeś w tv czy tam gdzie i została Ci ta informacja zapisana w pamięci. Czy gdybyś był niewidomy i nigdy byś jej nie widział to też by Ci się przyśniła?


Ale ja nigdy w życiu NAWET nie myślałem w taki sposób o Melanii Trump i zaznaczam to NAWET, bo nie zrozumiałeś mojego pytania, ale odpowiem na Twoją odpowiedź na nie. Jedyne co o niej sobie myślałem, to tylko to, że no ładna z niej kobieta, bo to fakt, że jest ładna. I to wszystko, na tym kończyło się moje myślenie, bo ta kobieta, ani mnie jakoś mocniej nigdy nie obchodziła, ani nic z tych rzeczy. No i teraz dalej - co ciekawe, z tego snu ja wcale mało co pamiętam z wersji "wizualnej". Nawet nie pamiętam, czy wyglądała idealnie tak samo dokładnie jak w TV, pamiętam jedynie najlepiej to, jak wspaniałą "aurę" robiła w około siebie i jak nieziemsko się przy niej czułem. To była "ta sama wizualnie" oczywiście Melania, ale to nie miało większego właśnie znaczenia, bo tu nie chodziło o jej wygląd. I do tego zmierzam.

Nie chodziło o jej wygląd. Zaznaczam to.

Bo to, że to ładna kobieta, to chyba nikt temu nie zaprzeczy i to raczej rzecz oczywista.

W skrócie - moje wizualne na nią patrzenie wcale nie miało tutaj żadnego znaczenia. Tu chodziło o to jak cudną osobą ona w tym śnie była. W ten sposób - taki bardziej uczuciowy, a nie ten "techniczny". Nie pamiętam, czy była umalowana, w co ubrana, czy w ogóle, jak drogą obrączkę miała na ręku - nie. A za to pamiętam jedynie uczucie jakie mi towarzyszyło wobec niej w tym śnie. W sumie szkoda, że tego tam nie dopisałem w tym tekście o śnie, ale to dopiero Ty pierwszy mi wyskoczyłeś z takim tematem, nie chcę już tam mieszać, a w sumie... dopiszę.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: sobota, 11 lut 2017, 01:07
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
PS - na temat tego posta: viewtopic.php?p=80428#p80428
Czyli o zagładzie nuklearnej (hipotetycznej oczywiście ze strony SI) mi nie odpowiedziałeś. Powiem Ci coś jeszcze - ja wiem, że to może jest głupie i jakieś debilne w stylu "haha, szczyglis wierzy w takie scenariusze".

Ale ja wierzę w scenariusz terminatorowy kiedyś tam kiedyś - w przyszłości i to po prostu wiem i jak najbardziej, każdy soft jaki piszę staram się robić jak najmocniej "maszyno-odporny" (bo o ludzio-odpornym nie wspominam nawet) i zamiast wierzyć w bajkę, że kiedyś może to "przejąć" maszyna i to nieprawda i niemożliwe. Więc robię ode groma zabezpieczeń, aby tylko człowiek mógł mieć moc decyzyjną, a nie maszyna (i to nie tylko automatyka, nie jakieś PLC, czy te sprawy, ale nawet te tutaj Nautilusy, czy każde inne portale jakie robię - w razie czego maszyny tak łatwo tego nie przejmą). Robię to wszystko W RAZIE CZEGO, bo dopuszczam taką możliwość, stąd jakieś tam moje hashowanie tego i tamtego i mocne komplikowanie nawet kilku rzeczy (choć maszyna i tak to przejdzie w miarę zaawansowana, ale mimo wszystko, dla jakichś mniej zaawansowanych to będzie bariera - tak awaryjnie i jakieś tak spowolnienie, jakieś słowo STOP, choćby na chwilę, ale ta chwila może nieraz zaważyć). Nie masz nawet pojęcia dlaczego tu obecnie nie ma ruskich botów i jak pokomplikowany system za tym stoi, żeby się z nimi "bić".

Wiem, że to nic w morzu świata i że to jest gówno warte, że jestem tylko płotką w tym wszystkim, ale ja znam zagrożenie i robię pod tym kątem. Nautilus nie jest infrastrukturą krytyczną dla Państwa, ale robiłem też soft i dla takich i dla różnych naszych instytucji i tam szczególnie trzymałem się tej zasady.

W skrócie - ja bynajmniej swoim softem nie pomogę hipotetycznemu "skynetowi z Termintora" w wysadzeniu ludzkości, a wręcz przeciwnie. I mimo, iż to jakaś tam tylko malutka cegiełka "przeciwko", to sobie z tą świadomością umrę, gdy będę już umierał.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: sobota, 11 lut 2017, 21:19
czujne_oko

0
 
   
0
szczyglis napisał(a):
Czyli o zagładzie nuklearnej (hipotetycznej oczywiście ze strony SI) mi nie odpowiedziałeś.

Nie jestem kompetentny do tego żeby to oceniać. Tak samo jak nie czuje się na siłach żeby interpretować Twoje sny, nie zajmuję się tym. Chociaż przyczyną snów może być to, że: "Nasz mózg w normalnych warunkach jest zajęty filtrowaniem informacji. Nieustannie. Cały czas. 24 godziny na dobę. W czasie jednej sekundy wszystkie receptory znajdujące się w naszym ciele odbierają ilość danych odpowiadającą ilości 2650 egzemplarzy Biblii Tysiąclecia. Jednak ludzka świadomość może poradzić sobie ze strumieniem danych rzędu zaledwie stu bitów na sekundę – uważa neurofizjolog prof. Andrzej Wróbel. Dlatego też nasz mózg pozbawiony całkiem bodźców wprawiony jest w stan kompletnego szoku. Jak ryba wyjęta z wody, najpierw niby nic się nie dzieje, ale ponieważ nie może zostać bez czynnykomora1 zaczyna sam sobie wytwarzać bodźce. Stąd właśnie omamy wzrokowe, słuchowe, dotykowe itp." cytat z: http://psycholog-pisze.pl/odciac-sie-od-swiata-zmyslow/


szczyglis napisał(a):
Powiem Ci coś jeszcze - ja wiem, że to może jest głupie i jakieś debilne w stylu "haha, szczyglis wierzy w takie scenariusze".


Nie jest to głupie i debilne, szanuję ludzi którzy mają swoje zdanie. Myślę, że brak własnego zdania jest wynikiem braku wiedzy i doświadczenia. Przecież poglądy nie biorą się znikąd. Dlatego szanuję ludzi, którzy mają swoje zdanie, bo to oznacza, że mają wiedzę i doświadczenie i można od nich "wyciągnąć jakąś naukę". Oczywiście to działa w dwie strony, np taki Szymon pytający o płaską ziemię:) Natomiast nie szanuję osób, które nawet jeśli mają wiedzę są aroganckie i niegrzeczne.

Natomiast o co mi chodzi z definicją samoświadomości to mniej więcej w skrócie jest opisane tu:
https://www.fizyka.umk.pl/~duch/Wyklady ... ola.htm#ja

Jeśli będziesz miał chwilkę wolną to polecam. Oczywiście nie musisz się z tym zgadzać, bo ja tu nie piszę, że jestem Alfą i Omegą, ja tylko teoretyzuję i proszę tego nie brać do siebie:)

a jeszcze zapomniałem o jednym:

szczyglis napisał(a):
Nie masz nawet pojęcia dlaczego tu obecnie nie ma ruskich botów i jak pokomplikowany system za tym stoi, żeby się z nimi "bić".


Troszkę to niegrzeczne pisać, że ktoś o czymś nie ma pojęcia mimo tego, że się go zna tylko po numerze IP....
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: sobota, 11 lut 2017, 23:24
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
-1
Cytuj:
Troszkę to niegrzeczne pisać, że ktoś o czymś nie ma pojęcia mimo tego, że się go zna tylko po numerze IP....


No ale tutaj akurat pojęcia nie masz, bo tego kodu nie widzisz, więc nie do końca niegrzecznie ;)

Co do reszty, to są różne poglądy.
Polecam wykład prof. Meissnera:

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=291sutj35Mo


„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: sobota, 11 lut 2017, 23:45
czujne_oko

0
 
   
0
szczyglis napisał(a):
No ale tutaj akurat pojęcia nie masz, bo tego kodu nie widzisz, więc nie do końca niegrzecznie


Powiem Ci tak, proszę o usunięcie mojego konta oraz o zaprzestanie przetwarzania jakichkolwiek moich danych osobistych, dyskusja z Tobą nie ma żadnego sensu, zachowujesz się jak dziecko w piaskownicy, któremu drugie dziecko chce zabrać zabawki. To nie przypadek, że to forum nie prowadzi żadnej dyskusji, po prostu nie ma z kim! Z tymi paroma ludźmi, którzy są podporządkowani Tobie?

:!: Moderacja forum:
Konto usunięte na życzenie.
//szczyglis
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: sobota, 11 lut 2017, 23:47
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
Dobrze się czujesz? O co Ci znowu chodzi?

Dobrze, usunę, ale przykro mi - uważałem Cię za sensownego człowieka, ale widzę, że się pomyliłem. Szkoda.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: poniedziałek, 13 lut 2017, 16:24
aleksandra137
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Nawiązał Kontakt
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 19:35
 
   
0
Krzysztof Jackowski również stworzył live stream. Może połączyć siły :)

https://www.facebook.com/10000004774112 ... 925365885/

https://www.facebook.com/jasnowidzjacko ... 2285578755
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: poniedziałek, 13 lut 2017, 18:46
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
aleksandra137 napisał(a):
Krzysztof Jackowski również stworzył live stream. Może połączyć siły

Jestem jak najbardziej ZA :) Kapitan ma namiary na ten temat, więc myślę, że przeczyta też i tą sugestię :)

//edit: obejrzałem całość. Bardzo fajne występnie. Będę optował za zaproszeniem Pana Jackowskiego na streamy tutaj.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: poniedziałek, 13 lut 2017, 18:55
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
a co ile on nadaje

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: wtorek, 21 mar 2017, 14:34
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
Stream z 19.03.2017:

Temat: Jak będzie wyglądał kontakt z obcymi cywilizacjami przybywającymi na Ziemię?
Link do zapisu rozmowy: https://www.nautilus.org.pl/archiwum-cz ... acymi.html

Zapis video na YT:

Przypnij w rogu ekranu     https://www.youtube.com/watch?v=u_wuyNOBLIE


„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: wtorek, 21 mar 2017, 18:29
aleksandra137
Avatar użytkownika
reputacja dobra
Nawiązał Kontakt
Ostatnio widziany(a):
piątek, 31 sie 2018, 19:35
 
   
0
Baardzo to było super :) A po drugie pokrywa sie z tym, o czym wiele też przekazywałam na viewtopic.php?f=53&t=3783
Wnioski;
1. kosmos wie, że istnieje Stwórca
2. że jest osobowy
3. stworzył wszystko
4. kosmici nie mają potrzeby oficjalnego kontaktu
5. im wyższa technologia, tym głębsza duchowość i świadomość
Re: [CZAT AFTER PARTY] Dyskusja na temat czatu na stronie FN Napisane: wtorek, 21 mar 2017, 18:33
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
niedziela, 20 maja 2018, 00:25
 
   
0
Ja akurat z pkt. 1 i 2 się totalnie nie zgadzam, ale generalnie stream na plus, było ciekawie.
Jackowski się jedynie za mocno zapędził z tymi komputerami kwantowymi (szczerze mówiąc nie wiem skąd on wytrzasnął takie szalone informacje).

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Strona 2 z 3 [ Posty: 77 ]

*< 1 2 3 >
Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

FUNDACJA NAUTILUS - WWW.NAUTILUS.ORG.PL – ORGANIZACJA POZARZĄDOWA Czat (live stream) After Party

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 3.744s | 35 Queries | GZIP : Off ]