Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
Bing [Bot]
9867fc42a18b8908aeba3be91e2a7579
LIVE-STREAM FN 31 marca 2019 godz. 21.00 "Projekt KONTAKT - 'Tajemnica Pieczęci'"
9867fc42a18b8908aeba3be91e2a7579
Strona 1 z 1 [ Posty: 20 ] Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości
Rozwój duchowy i reinkarnacja, a nieśmiertelność ciała Napisane: środa, 16 mar 2011, 14:37
rre
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Osiągnięcie przez człowieka nieśmiertelności ludzkiego ciała jest coraz bliżej. Właściwie, wielu uczonych sądzi, że jest to już kwestia czasu i to niekoniecznie zbyt odległego. Nie wiadomo jeszcze jak osiągniemy nieśmiertelność, czy umożliwili nam to genetyka, zaawansowana transplantacja, cybernetyka, czy też jeszcze coś innego. Badania postępują i są coraz bardziej obiecujące.

Mam pytanie, jak osiągnięcie cielesnej nieśmiertelności ma się do rozwoju duchowego, przez który, jak wielu sądzi, przechodzimy na przestrzeni wielu reinkarnacji? Oczywiście ludzie nadal będą umierać choćby na wskutek jakiś wypadków, choć i to może zostać znacznie zminimalizowane lub ostatecznie wyeliminowane. Jednak wielu ludzi będzie mogło żyć wiecznie, jak to wpłynie na ich "szkołę", jak to wpłynie na losy całej ludzkości w kontekście duchowym?
Re: Rozwój duchowy i reinkarnacja, a nieśmiertelność ciała Napisane: piątek, 18 mar 2011, 19:33
Inkarnacja
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Czy Ty naprawdę wierzysz, że możliwe jest osiągnięcie nieśmiertelności ludzkiego ciała?

Owszem zgodzę się, że da się wyprodukować „organy - zamienniki” (zapewne to nie taka daleka przyszłość), które zastąpią już zużyte ..... no ale co z mózgiem – siedliskiem naszej świadomości? Czy jego też da się zastąpić?

Uważam, że możliwe jest przedłużanie życia, stwarzanie pewnej „iluzji nieśmiertelności” ale będzie to nic innego jak długowieczność. Nieśmiertelność nie jest cechą materii, więc jest niemożliwa.

Kolejny problem. Skoro mamy być wieczni (załóżmy, że to możliwe) to w szybkim tempie zabraknie i miejsca i pożywienia na naszej planecie. Muszą więc tacy przyszli, nieśmiertelni ludzie ograniczyć bądź wyeliminować rozrodczość.

Wierzę, że na obecnym etapie rozwoju możliwe jest przedłużanie życia, ale możliwe tylko poprzez oddziaływanie tzw. strony niematerialnej np. poprzez wpływ umysłu, duszy - jako pewien akt magiczny.

Konkluzja może być tylko jedna: rodzimy się po to aby w odpowiednim czasie ustąpić miejsca innym ;)

"Badania doprowadziły mnie do przekonania, że istnieje egzystencja poza tym światem."

Raymond Moody
Re: Rozwój duchowy i reinkarnacja, a nieśmiertelność ciała Napisane: piątek, 18 mar 2011, 21:25
rre
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Re: Rozwój duchowy i reinkarnacja, a nieśmiertelność ciała Napisane: sobota, 19 mar 2011, 14:04
Nieistotne
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0

I będziesz im przewodzić by nie szukali odpowiedzi kim są.
I będziesz ich zwodzić by nigdy nie poznali swej prawdziwej mocy.
I będziesz ich straszyć by bali się śnić o świecie w jakim chcieliby żyć.
Re: Rozwój duchowy i reinkarnacja, a nieśmiertelność ciała Napisane: sobota, 19 mar 2011, 20:04
Inkarnacja
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0

"Badania doprowadziły mnie do przekonania, że istnieje egzystencja poza tym światem."

Raymond Moody
Re: Rozwój duchowy i reinkarnacja, a nieśmiertelność ciała Napisane: sobota, 19 mar 2011, 23:41
Nieistotne
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Astronauta
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0

I będziesz im przewodzić by nie szukali odpowiedzi kim są.
I będziesz ich zwodzić by nigdy nie poznali swej prawdziwej mocy.
I będziesz ich straszyć by bali się śnić o świecie w jakim chcieliby żyć.
Re: Rozwój duchowy i reinkarnacja, a nieśmiertelność ciała Napisane: niedziela, 20 mar 2011, 21:52
rre
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Dziękuję Ci Nieistotne za odpowiedź :)

Trochę ogólnie mnie martwi osiągnięcie cielesnej nieśmiertelności. Długowieczność i taka bez starzenia się, jeszcze przejdzie, ale ja sam osobiście nie chciał bym chyba żyć wiecznie.. może zabrzmi to trochę dziwnie, ale po prostu bardzo mnie ciekawi "co będzie dalej" ;], to jest po śmierci. Pomijając różne duchowe kwestie, to po prostu, zanudził bym się żyjąc wiecznie ;].

Cóż, a może będzie po prostu tak, że dzień kiedy człowiek wymyśli jak uczynić swe ciało wiecznym w ten czy inny sposób, będzie dniem początku nowej ery, także duchowej.

Albo nic się nie wydarzy, cały rozwój i reinkarnacja zostaną zapomniane, gdy człowiek przezwycięży śmierć.
Re: Rozwój duchowy i reinkarnacja, a nieśmiertelność ciała Napisane: niedziela, 20 mar 2011, 22:03
Conrad

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
nie wierze w nieśmiertelność na ziemi ,wszystko z materii podlega rozkładowi i odwrotnie przeciwnie wierze w śmierć
może to wydać się okropne ale uważam że śmierć nas wyzwala
że śmierć i bóg to jedno,jeśli wielu wyda się to blużnierswem to przepraszam ale mogą przytoczyć swoje argumenty
Re: Rozwój duchowy i reinkarnacja, a nieśmiertelność ciała Napisane: niedziela, 20 mar 2011, 23:27
rre
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Nie widzę w twoich słowach jakiegoś bluźnierstwa Conradzie, musiałbym bym być chyba katolikiem żeby sądzić inaczej, choć co rozumniejsi z nich też by mogli by się z Tobą zgodzić.

Masz rację z tą materią, ale zauważ, że człowiek potrafi nieustannie podmieniać materię jedną na drugą, np kiedy spali się dysk twardy, albo jakaś część w samochodzie nawali. Już teraz potrafi tą zasadę stosować w przypadku ludzi, nie tylko poprzez przeszczepy, ale także poprzez wrzepianie sztucznych organów, np. oka, a technologia wciąż idzie do przodu, więc kto wie co będzie za choćby 50 lat? Może np. za 50 lat lekarze będą w szoku dowiedziawszy się iż kiedyś przeprowadzano w ogóle jakieś operacje, gdzie trzeba było pokroić człowieka jakimiś metalowymi narzędziami.

Brak wiary w to iż człowiek nigdy nie osiągnie cielesną nieśmiertelność, brzmi dla mnie niemal jak ślepy dogmat kościelny, który jak na dogmaty przystało, kiedyś upadają.
Re: Rozwój duchowy i reinkarnacja, a nieśmiertelność ciała Napisane: poniedziałek, 21 mar 2011, 19:22
Inkarnacja
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Odkrywca
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0

"Badania doprowadziły mnie do przekonania, że istnieje egzystencja poza tym światem."

Raymond Moody
Re: Rozwój duchowy i reinkarnacja, a nieśmiertelność ciała Napisane: poniedziałek, 21 mar 2011, 19:53
Conrad

reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
1 Jezus wzywał boga na krzyżu i stało się umarł
2 nigdzie i nikt nie wytłumaczył jak powstała śmierć,a pytań jest wiele
kto powołał ją do istnienia
w jakim czasie
z czego została stworzona lub z kogo
dlaczego budzi lub ma budzić lęk
kto stoi za śmiercią(lub kto ma nad nią władzę)

odpowiedz jest tylko jedna i dla mnie oczywista
pytanie moje to kto z śmierci stworzył takie monstrum i dlaczego wszyscy się tak jej boimy
czyżby kiedykolwiek zrobiła komuś krzywdę
zabiera nas w podróż do prawdziwego świata do naszego domu do istot które od lat na nas czekają i codziennie spoglądają na drogę wiodącą z ziemi,do istot o których zapomnieliśmy że istniały z nami po tamtej stronie do naszych przyjaciuł
Re: Rozwój duchowy i reinkarnacja, a nieśmiertelność ciała Napisane: sobota, 26 mar 2011, 15:13
rre
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Nikt nie zrobił ze śmierci jakiegoś monstrum. Tak zostaliśmy już stworzeni przez naturę byśmy robili wszystko by śmierci uniknąć, a odpowiedni duży strach ma nas do tego motywować. To nic innego jak kolejna próba przetrwania gatunku i selekcji naturalnej.

Patrząc od strony rozwoju duchowego, śmierć jest dla nas tajemnicą, niemal idealną barierą oddzielająca nas od tamtego świata. To dostęp do wiedzy, który umyślnie jest dla nas wciąż żyjących ograniczony.

Ma to pewien sens. Jeśli każdy z nas by wiedział że po śmierci jest super ekstra fajnie, to sporo ludzi rezygnowało by z życia, z wysiłku jaki trzeba włożyć w rozwój, z prób naprawienia błędów popełnionych za życia. Widać istotne jest by każdy z nas przeszedł przez swoje życie, niezależnie od tego jakie ono jest.

Ale jest i efekt uboczny. Strach przed śmiercią motywuje do walki przeciw niej, a to może mieć poważne konsekwencje dla rozwoju... z drugiej strony, nie wierze by "siły wyższe" nie przewidziały takiego biegu wydarzeń i odpowiednio się na niego nie przygotowały.
Re: Rozwój duchowy i reinkarnacja, a nieśmiertelność ciała Napisane: środa, 30 mar 2011, 15:05
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 30 kwi 2019, 17:16
 
   
0

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Rozwój duchowy i reinkarnacja, a nieśmiertelność ciała Napisane: środa, 30 mar 2011, 23:12
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0
@Heruur: dobre :D

@Conrad: Śmierci nikt nie stworzył, śmierć to śmierć, to tak jakbyś pytał kto stworzył zniszczenie, gdy masz przed sobą kartkę papieru i ją spalasz w drobny mak za pomocą zapalniczki marki Zippo. Kto/co stworzyło ten proces? Ty, czy może firma Zippo? A może prezes tej firmy, bo wprowadził do obiegu "ogień w pudełku" ? A może ja, bo zasugerowałem spalenie kartki? A może szkoła, bo nauczyli na fizyce, że kartka się spali??? Ot taka kolej rzeczy. Pytasz też kto zrobił ze śmierci coś okropnego, że jest super itd.. Jakbyś miał np. umierające dziecko, albo gdyby Twoja żona zginęłaby np. w wypadku samochodowym to inaczej byś śpiewał. Poza tym kult śmierci jako czegoś okropnego, czyhającego na każdego przyrósł na sile w średniowieczu, m.in. za sprawą kleru i artystów. Danse Macabre tak zwane..

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Rozwój duchowy i reinkarnacja, a nieśmiertelność ciała Napisane: poniedziałek, 16 maja 2011, 13:53
badsung

reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Pan JHWH - władca Ludu Świętego, dopuścił do powstania na Ziemi (z ziemskiej materii) w toku ewolucji szlachetnej pary ludzi, którzy byli godni aby Pan Swoim Duchem, którego ukazał im również poprzez Słowo, podtrzymywał ich przy życiu. "Owoc z drzewa poznania dobra i zła" to "osąd tego co zostało stworzone", a stworzone zostało życie. Tezę tę potwierdzają Słowa pierwszej ziemskiej pary, po tym jak spożyli zakazany owoc, oświadczyli bowiem, że są nadzy, osądzając tym samym siebie. Od tamtego czasu ludzie osądzają siebie nawzajem mówiąc, że jedni są dobrzy a inni źli (karmiąc się ciągle tym owocem i trwając w tzw. "grzechu pierworodnym"). Postawa wiodąca do życia wiecznego (w ciele) polega na bezinteresownej służbie na rzecz ludzkości, która jest owocem stworzenia (owocem drzewa życia) Utwierdzanie obrazu każdego człowieka w pozytywnym świetle jest "jedzeniem owocu z drzewa życia", ponieważ życie jest dobre.

Jeśli chodzi o reinkarnację, to wiąże się ona z dziedziczeniem ducha, którego naukowo można określić jako swego rodzaju pole magnetyczne o pewnej częstotliwości wibracji jego podstawowych cząstek. Im głębsza jest miłość do życia, danej jednostki, tym wyższe są wibracje cząstek pola takiej istoty. Najwyższe wibracje mają osoby należące do Ludu Świętego(patrz: księga Daniela), którzy potrafią nawet wskrzeszać martwe osoby. Podczas życia człowiek odciska piętno swoim duchem na otoczeniu, a po poczęciu dziecko, adekwatnie do tendencji magnetycznych przybranego ciała, otrzymuje odpowiedniego ducha "zaprogramowanego" w danym otoczeniu.

Kwestią o wielkim dla nas znaczeniu jest Życzliwość Niezasłużona, ze strony Ludu Świętego, dla nas. To dzięki tej Życzliwości dostaliśmy zaproszenie do Królestwa Niebios z ust samego Zbawiciela, który "nie przyszedł aby osądzić Świat, lecz aby Świat został przez Niego zbawiony" :!:

Każde słowo dobre będzie, jeśli Miłość widzisz wszędzie!
Radek Badsung
Re: Rozwój duchowy i reinkarnacja, a nieśmiertelność ciała Napisane: poniedziałek, 16 maja 2011, 17:04
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Jakieś dla mnie to nie zrozumiałe. Grzech pierworodny połączony z reinkarnacją, kreacjonizm ( którego nawet już kościół nie głosi uważając za opowieść bardziej mitologiczną) czy ewolucja ( jak pierwsza para na ziemi mogła powstać w toku ewolucji) zbawiciel i niebiosa. Jak ty to wszystko godzisz, bez urazy?
Dla mnie ewolucja zaprzecza podstawom grzechu pierworodnego, przy kreacjonizmie miało by to sens, ale w toku ewolucji? Zbawiciel i reinkarnacja? :?:

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Rozwój duchowy i reinkarnacja, a nieśmiertelność ciała Napisane: poniedziałek, 16 maja 2011, 20:43
badsung

reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0

Każde słowo dobre będzie, jeśli Miłość widzisz wszędzie!
Radek Badsung
Re: Rozwój duchowy i reinkarnacja, a nieśmiertelność ciała Napisane: wtorek, 17 maja 2011, 05:35
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Przypomina mi to czystą gnozę. Szanuje twoje zdanie i twoją wiarę, chociaż ciężko by mi ją było przyjąć jako prawdę. I znowu miał bym problem jak pogodzić pierwszych rodziców do ewolucji, istniała by cała rzesza ludzi a nie jakaś tam jedna para. Co do studiowania Pisma to nie raz się w nim zagłębiałem i niestety zamiast objawionej prawdy doznałem rozczarowania ile jest w nim sprzeczności. Ogólnie cała twoja koncepcja niby spójna i ułożona, ale jednak posiada porażający błąd. To tylko wiara więc nie da jej się w żaden sposób udowodnić, ani nawet przedstawić jakichkolwiek dowodów na taki obraz rzeczywistości. Moje pytanie więc brzmi skąd posiadasz taką wiedzę?
Pozdrawiam.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Rozwój duchowy i reinkarnacja, a nieśmiertelność ciała Napisane: wtorek, 17 maja 2011, 08:04
badsung

reputacja neutralna
Na promie kosmicznym
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0

Każde słowo dobre będzie, jeśli Miłość widzisz wszędzie!
Radek Badsung
Re: Rozwój duchowy i reinkarnacja, a nieśmiertelność ciała Napisane: wtorek, 17 maja 2011, 14:45
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0
Cały urok świata polega na tym, że nie ty jeden(a) zagłębiłeś się w prawdzie bardziej od wielu innych jej poszukiwaczy. I ten urok każdemu pozwolił każdemu dostrzec zupełnie co innego. Nikt nie ma monopolu na prawdę i jak długo istnieć będą ludzie tak długo nowych wiele "prawd" się pojawi. Było już kilka osób przed tobą tu na forum znających "różne prawdy". Naturalnie ja wiary nikomu nie będę wybierał, każdy ma swoją drogę, i każda z nich powinna prowadzić do jednego celu, aby być lepszym człowiekiem.

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Strona 1 z 1 [ Posty: 20 ] Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Życie po Śmierci

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 8.988s | 39 Queries | GZIP : Off ]