Schowaj/Wysuń odtwarzacz Youtube
zamknij okno i wyłącz film     odtwórz dowolny film z YT
Na forum są teraz:
632dd6e4ea56d114e93d306b1011cd2c
LIVE-STREAM FN 31 marca 2019 godz. 21.00 "Projekt KONTAKT - 'Tajemnica Pieczęci'"
632dd6e4ea56d114e93d306b1011cd2c
Strona 1 z 1 [ Posty: 7 ] Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku

Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Drukuj
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości
Ludzie mają dusze - twierdzą naukowcy Napisane: wtorek, 8 lis 2016, 22:50
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0
Ludzie mają dusze, które mogą żyć po śmierci - twierdzą naukowcy
 
Grupa szanowanych naukowców wysnuła kontrowersyjny wniosek, który może potwierdzać istnienie życia pozagrobowego. Teoria ta wyjaśniałaby również doświadczenia z pogranicza śmierci - donosi The Sun.
 

 
Do tej pory nie byliśmy w stanie stwierdzić, czym właściwie jest świadomość. Naukowcy podejrzewali, że może ona być zbiorem informacji przechowywanym na poziomie kwantowym lub subatomowym. Aż do teraz. Stojący na czele grupy badaczy tego zagadnienia brytyjski fizyk, sir Roger Penrose mówi, że udało się odnaleźć ślady ludzkiej świadomości. Naukowiec twierdzi, że posiada dowody na to, że jest ona zbiorem informacji przechowywanych w znajdujących się w ludzkich komórkach mikrotubulach. Ale najbardziej sensacyjne jest kolejne stwierdzenie Penrose'a: te "zbiory" opuszczają ludzkie ciało w chwili śmierci!
 
Co więcej, jeśli dochodzi do chwilowego zatrzymania akcji serca lub śmierci klinicznej, odkryta przez badaczy świadomość najpierw wychodzi, a następnie wraca do ciała, jeśli udaje się przywrócić człowieka do życia. Zdaniem naukowców to właśnie stąd biorą się słynne doświadczenia z pogranicza śmierci (NDE), kiedy umierające osoby widzą tunel, na którego końcu znajduje się jasne światło, a także zmarłych bliskich czy niebo.

To wcale nie koniec rewolucyjnych stwierdzeń, które padły z ust brytyjskiego fizyka. Penrose powiedział również, że te kwantowe informacje prawdopodobnie nie przepadają po śmierci człowieka, tylko istnieją poza jego ciałem - jako dusza.

Jeśli naukowcy mają rację, ich odkrycie stanowi dowód na istnienie życia pozagrobowego oraz ludzkiej duszy. Wyjaśnia też fenomen doświadczeń z pogranicza śmierci. Z kolei to, że dusza może żyć poza ciałem zachęca do spojrzenia mniej sceptycznie na ideę reinkarnacji.

Teorie sir Rogera Penrose'a popierają inni fizycy z Max Planck Institute for Physics w Monachium.
 
źródła:


 
 
A co to są te "mikrotubule"?
 
Świadomość efektem kwantowym?
 


Sir Roger Penrose - brytyjski matematyk, fizyk i filozof, który m. in. wspólnie ze Stephenem Hawkingiem udowodnił twierdzenie o osobliwościach w ogólnej teorii względności - w latach 90 próbował wyjaśnić z pomocą fizyki istnienie świadomości i doszedł wtedy do wniosku, że musimy ją zawdzięczać efektom kwantowym. I wygląda na to, że mógł on mieć rację.

Stworzona przez niego razem ze Stuartem Hameroffem - anestezjologiem i profesorem medycyny specjalizującym się w badaniu świadomości - kwantowa teoria świadomości nazwana została Orch-OR (skrót od jej angielskiej nazwy - oorchestrated objective reduction). A według niej świadomość zawdzięczamy kwantowym efektom jakie zachodzą w mikrotubulach - nanostrukturach białkowych stanowiących cytoszkielet każdej żywej komórki pełniących także ważną rolę w procesach jej podziału.

Zgodnie z Orch-OR mikrotubule komórek drgając (elektrycznie poprzez odseparowanie od sił dyspersyjnych Londona lub magnetycznie przez spin elektronu) osiągają stan superpozycji tworząc wspólnie kwantowe bity (kubity) potrafiące przetwarzać informacje - a proces ten jest dodatkowo wzmacniany przez neurony i synapsy - odbierające i przetwarzające w klasyczny sposób informacje uzyskane w tych kubitach.

Potwierdzać to mają, zdaniem autorów teorii, doświadczenia anestezjologiczne - czasowo wyłączyć świadomość mogą bowiem zupełnie różne środki chemiczne, które blokować mają działanie sił oddziaływania Van der Waalsa w komórkach dzięki czemu efekt anestetyczny da się zaobserwować pod wpływem tych środków nawet w najprostszych organizmach nie posiadających neuronów ani synaps, posiadających jednak cytoszkielet wykonany z mikrotubuli. Do tego to właśnie drgania mikrotubuli odpowiadać mają za fale mózgowe rejestrowane podczas badań EEG.

To wszystko Penrose podparł własnymi przemyśleniami na temat związku ogólnej względności z mechaniką kwantową (żeby zgłębić się w tę teorię trzeba co najmniej przeczytać liczący ponad 500 stron Nowy Umysł Cesarza, więc posłużymy się tu pewnymi skrótami).

Jego zdaniem sama czasoprzestrzeń w skali długości Plancka (a więc najmniejszej z możliwych) nie jest ciągła lecz zdyskretyzowana - podzielona na fragmenty - a każdej z superpozycji odpowiada inny fragment. Powyżej skali Plancka grawitacja ma wywierać wpływ na te fragmenty powodując, że są one niestabilne i dochodzi do redukcji funkcji falowej, czyli dany fragment redukowany jest do pojedynczego stanu.

Tutaj pojawił się jednak problem losowości takich zdarzeń, który bardzo nie podobał się autorowi teorii dlatego wysnuł on, że to czy w danym fragmencie zajdzie do redukcji czy też nie zależy od wpływu samej geometrii czasoprzestrzeni w skali Plancka - a zdaniem Penrose'a informacja taka jest platoniczna - istnieje ona niezależnie od człowieka, który co najwyżej może ją odkryć (w takim sensie w jakim Kolumb odkrył Amerykę).

Dlatego też wysnuł on pojęcie obiektywnej redukcji fukcji falowej (OR) będące nowym rodzajem załamania funkcji falowej - zjawiska, w którym funkcja falowa opisująca kwantowy stan cząstki redukowana jest do pojedynczego stanu. W klasycznej mechanice kwantowej zachodzi to gdy zaglądamy do pudełka, w którym znajduje się słynny kot Schrödingera - czyli dokonujemy obserwacji. Według Penrose'a jednak jest to obiektywne i zależy od owego idealnego, platońskiego stanu czasoprzestrzeni, dzięki czemu to czy ów hipotetyczny kot jest żywy czy martwy jest z góry ustalone i nigdy nie będziemy mieli superpozycji kota żywego i martwego jednocześnie.

Według Penrose'a istnieją zatem trzy światy: najbardziej podstawowy, matematyczny, na którym bazuje świat fizyczny, na którym z kolei opiera się najbardziej złożony świat umysłowy.

Orch-OR zdobyła od razu całą rzeszę krytyków - zarówno wśród matematyków, lekarzy, fizyków jak i filozofów, którzy nie chcieli się zgodzić na przykład z penrose'owską interpretacją twierdzeń Gödla czy podkreślali, że w mózgu nie rejestrowano żadnych kwantowych efektów, a zdaniem fizyków nie da się w nim po prostu osiągnąć kwantowej koherencji - jest on na to zbyt ciepły, miękki i mokry (czyli w języku bardziej fizycznym doszłoby tam do załamania funkcji falowej ze względu na działanie czynników zewnętrznych zanim udałoby się osiągnąć jakiekolwiek przetwarzanie neuronowe). Z drugiej strony o teorii zrobiło się głośno - znajduje ona bowiem poparcie w wielu systemach religijnych i duchowych, według niej nasza świadomość jest bowiem odbiciem matematycznej "proto-świadomości" wszechświata., w którym przyszło nam żyć.

I choć przez 20 lat w świecie naukowym teoria ta traktowana była z przymrużeniem oka to okazuje się, że może ona być właściwa. Na początku bieżącego roku pracującemu w National Institute for Materials Science (NIMS) w Tsukubie zespołowi dr Anirbana Bandyopadhyaya udało się bowiem odkryć kwantowe wibracje w ciepłych mikrotubulach budujących cytoszkielet komórek - a zatem przynajmniej część kontrowersyjnej teorii znalazła potwierdzenie.

Na razie to tylko jeden z elementów wielkiej i bardzo skomplikowanej układanki, a do pełnego potwierdzenia tej teorii jeszcze bardzo długa droga. Jednak naszym zdaniem warto się z nią zapoznać chociażby w ramach ćwiczeń umysłu i poszerzania horyzontów.

Źródła: Physics of Life Reviews, Sci GoGo, Wikipedia, W. Grygiel, M. Hohol - Rogera Penrose’a kwantowanie umysłu, Filozofia Nauki, Rok XVII, 2009, Nr 3(67) [PDF]
 
 

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Ludzie mają dusze - twierdzą naukowcy Napisane: środa, 9 lis 2016, 10:10
Jasper
Avatar użytkownika
reputacja bardzo dobra
Zwiedza Czerwoną Planetę
Ostatnio widziany(a):
piątek, 29 gru 2017, 22:49
 
   
0
Zatem Szczyglisie chyba masz pierwsze dowody na to czym może być świadomość.
Re: Ludzie mają dusze - twierdzą naukowcy Napisane: sobota, 12 lis 2016, 23:30
Liskołak
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Podróżnik
Ostatnio widziany(a):
-
 
   
0
Czytałem kilka lat temu ten artykuł, pamiętam, że miałem jakiś czas potem sen właśnie na jego podstawie. Po przebudzeniu z niego wręcz powiało, jak w FN określać lubią, galaktycznym oddechem.. czy jakoś tak :D.
W tym śnie, byłem jakimś ważnym naukowcem. Miałem na sobie w każdym razie znamienny biały kitel i wszyscy pozostali zdawali się mnie słuchać. Z artykułu do snu "przedostał się" ten jeden cytat mówiący o tym, że mózg jest zbyt ciepły na reakcje kwantowe.
Stałem na jakimś jakby balkonie i zza monitorów wielu komputerów spoglądałem na wielką salę pełną szpitalnych łóżek zajmowanych przez nieprzytomne dzieci. Moim zadaniem, było pobudzić je do życia, gdyż jak sugerował sen, pomimo utrzymywania pewnych funkcji życiowych, wszystkie dzieci były defacto martwe. W raz z moim zespołem rozpoczęliśmy proces "rozpalania kwantowo-komórkowego" - tak to brzmiało we śnie. Gdyż była w tym śnie taka teoria, że tak naprawdę kwanty dzielą się na przeróżne rodzaje, które posiadają rozmaite właściwości, ale zaistnieć owe kwanty mogą w określonych warunkach. I tak na przykład, kwanty, które były odpowiedzialne za istnienie świadomości ludzkiej, potrzebowały temperatury... 36.6 stopnia C :). Pamiętam jak w tym śnie przechadzałem się pomiędzy łóżkami i podewszy do jakiegoś małego chłopca regulowałem mu temperaturę ciała do odpowiedniego poziomu. Kiedy czytnik na mojej aparaturze wskazał liczbę 36.6, chłopiec przebudził się :). Do dziś ten sen pamiętam. Nawet jego kontynuacje gdzie dzieci wstały z łóżek i zaczęły... grać ze mną w Skyrima :D. Był jednak pewien chłopiec, który przebudził się do życia, ale okazało się że miał autyzm, przez który nie mógł mówić. Metodą więc obrazków PCS, uczyłem go jak porozumiewać się z otoczeniem. Powiedział wtedy mniej więcej coś takiego za pomocą tych obrazków: "poproszę o chwilę skupienia, bo rozejdą się wszystkie podstawy tego świata". W życiu nie widziałem takich symboli PCS (pracuję nacodzień z dziećmi z autyzmem), które mogłyby coś takiego przekazać i do dziś czasem głowie się co to zdanie właściwie miało znaczyć.
Re: Ludzie mają dusze - twierdzą naukowcy Napisane: niedziela, 13 lis 2016, 09:52
sirAzgar
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
Załoga FN
Ostatnio widziany(a):
piątek, 19 sty 2018, 20:30
 
   
0

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates
Re: Ludzie mają dusze - twierdzą naukowcy Napisane: czwartek, 17 lis 2016, 09:49
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 30 kwi 2019, 17:16
 
   
0
Jestem w stanie zaakceptować teorię o tym, że świadomość jest "zbiorem informacji przechowywanych w znajdujących się w ludzkich komórkach mikrotubulach" - co naukowcy starają się (czy może dla innych dowiedli) dowodzić, jednak w ich materiałach nie ma żadnego dowodu na twierdzenie, że "te "zbiory" opuszczają ludzkie ciało w chwili śmierci!". Zatem mamy niczym niepopartą teorię. Chyba się trochę zagalopowali.
Ja osobiście wierzę w transcendencję (człowieka), czy też w jego ascendencję, ale już powoływanie się na to, jako na coś udowodnionego, to mrzonka i wolę, żeby nią do mojej śmierci pozostała.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Re: Ludzie mają dusze - twierdzą naukowcy Napisane: czwartek, 17 lis 2016, 14:57
szczyglis
Avatar użytkownika
reputacja mistrzowska
OFICER TECHNICZNY
Ostatnio widziany(a):
sobota, 27 kwi 2019, 06:40
 
   
0
To jest racja, że artykuł jest na siłę podkolorowany - wkleiłem tak jak było, bez zmian. Teoria Penrose'a nie jest głupia, ale szczerze mówiąc, nie wiem z jakiego powodu stwierdzono, że świadomość może być mobilna i tym samym dorobiono już termin "dusza". Ta teoria stara się bardziej jedynie wytłumaczyć czym jest świadomość i jak to ugryźć fizycznie.

Uważam, że tego typu teorie powinny powstawać, tak samo jak badania na ten temat. Mamy XXI wiek, latamy w kosmos, produkujemy mikroprocesory, rozszczepiamy atomy, a tych fundamentalnych spraw nie mamy zbadanych. Wiemy jakie są efekty działania świadomości i umiemy to badać, ale nie wiemy czym to tak naprawdę jest.

„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej.“ Stanisław Lem
Re: Ludzie mają dusze - twierdzą naukowcy Napisane: piątek, 18 lis 2016, 10:21
Heruur
Avatar użytkownika
reputacja neutralna
Orbita Czarnej Dziury
Ostatnio widziany(a):
wtorek, 30 kwi 2019, 17:16
 
   
0
Otóż to. Latamy w kosmos, a nie wiemy kim jesteśmy. Bardziej powinniśmy się skupić na rozwoju wewnętrznym i badaniu życia na Ziemi, niż lataniu w kosmos - co oczywiście też poszerza nasze horyzonty.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
Twierdzę, że oboje jesteśmy ateistami. Tylko ja wierzę w jednego boga mniej niż Ty. Kiedy zrozumiesz, dlaczego odrzucasz wszystkich innych bogów, zrozumiesz, dlaczego ja odrzucam Twojego.
Strona 1 z 1 [ Posty: 7 ] Utwórz nowy wątek   Odpowiedz w wątku  

POKŁAD KAJUT TEMATYCZNYCH Nauka

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Szukaj:
Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg
cron


wysyłanie...czekaj...


Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
upgraded by szczyglis /2017/ v. 3.13 | 22.12.2017 [ Dziennik zmian ]
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1
[ Time : 5.255s | 35 Queries | GZIP : Off ]